Dodaj do ulubionych

wykąpałam psa

19.12.06, 22:54
w ramach porządków przedswiątecznych, a on nie chce wyschnąć :(( a suszarki
sie boi. i musze go co 10 minut ciepłym recznikiem wycierać, zeby mi sie nie
przeziebił (starosc nie radosc).
drugiego wykapalam i juz nawet nie pamieta, ze był mokry, nie ma to jak krótka
siersc.

a suka wyglada jakby ktoś dywan wełniany wyprał w wannie. cholera, co tez mnie
podkusilo!
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: wykąpałam psa 19.12.06, 23:47
      pewnie do tego linieje jak cholera,co? masz takie urządzenie jak trymer hakowy?
      teraz najlepiej można ją wyczesać,wykorzystaj ten moment.A sukę możesz
      przywiązać na krótkiej smyczy np. do kaloryfera,wziąć ją między nogi i
      suszareczka w ruch...;-)
      • magdajeden Re: wykąpałam psa 20.12.06, 00:20
        własnie jakos dziwnie i wyjatkowo nie linieje, pewnie zacznie jutro jak juz
        bedzie sucha. nie chce juz mi sie jej wyczesywac, za duzo szczescia naraz.
        jakies takie urządzenie mam, coś jakby do wycinania kołtunów?
        hehe, do kaloryfera jej nie przywiązę, bo jak zechce jednak odejsc, to z nim
        odejdzie, a w okresie przedswiatecznym mi sie to nie usmiecha ;)
        miedzy nogi też ciezko, bo to bernardynka jest, wiec jak ona nie chce, to nie ma
        przebacz, po prostu idzie sobie i już. a na siłę to trochę mi jej szkoda, bo
        jeszcze bedzie miala traumę ;)
        • askastar Re: wykąpałam psa 20.12.06, 00:31
          Dzieki,ze mi przypomnialas o tym waznym obowiazku:-)
          hehe,wyparlam fakt kapania psa z pamieci jak mi rok temu bestia kapana
          zatrzasnal lazienke jak sie wytrzepywa bo sie poslizgnal:-D siedzielismy ze 4
          godzinki zanim nas wypuscili i juz z nudow z tych dlugich klakow zaczekam mu
          warkoczyki plesc hehe
          A po linieje strasznie..ale raz w roku sie kurka poswice i czyms zajme:-D
          • azaheca Re: wykąpałam psa 20.12.06, 01:32
            trymerem nie rozcina się kołtunów,ale pięknie wyczesuje się martwy włos
            okrywowy i podszerstek,zdziwiłabyś się ile tego może być...:-(pracy jest co
            prawda na kilka godzin,ale warto!
            • magdajeden Re: wykąpałam psa 20.12.06, 08:21
              to ja chyba nie mam trymera.



              nadal wilgotna :((((
              co tez mnie podkusiło?!
              • azaheca Re: wykąpałam psa 20.12.06, 10:00
                to se kup ;-))najlepiej amerykańskiej firmy Oster z 18 lub 20 ząbkami,suka w
                końcu będzie wyglądała jak człowiek...
    • mazia troche OT a nawet bardzo OT 20.12.06, 11:03
      Magda, skad Ty bierzesz takie przeurocze sygnaturki? "Poczebuje" mnie rozwalilo :)
      • kropka9925 Re: troche OT a nawet bardzo OT 20.12.06, 14:49
        Mój słodki ciapciuś nawet nie wie, że dzisiaj go czeka
        niespodzianka :)
        Ale wtryniać do wanny to go będzie manżonek,
        bo psinka waży prawie tyle co ja i myć się nie lubi.
        Mnie czeka w ramach podziału obowiązków sprzątanie łazienki
        po tym szaleństwie które się tam odbędzie :P
        Koty już się cieszą z jego nieszczęścia :)
      • magdajeden Re: troche OT a nawet bardzo OT 20.12.06, 22:32
        orly-sokoly.blogspot.com/
        a stąd ;)
        • verte34 Re: troche OT a nawet bardzo OT 20.12.06, 23:10
          Aha, a ja myslałam że te sygnaturki są z Allegro, moje ulubione teksty to
          samochód typu "hedzbek", coś co było "żułte" i coś innego z "chawtem na
          dekoldzie" :D
          Fajnie że dowiedziałam się o istnieniu takiego trymera, dla Noxa bedzie jak
          znalazł.
          W jego przypadku sprawdzają się ogrzane ręczniki. Aha, nasz weterynarz twierdzi
          że suszarką nie wolno, bo cos waznego usuwa się z sierści. Podobno, bo widzę że
          wypowiada się tu ekspert :)
          • magdajeden Re: troche OT a nawet bardzo OT 20.12.06, 23:24
            z Allegro, z Allegro, tylko wydłubane przez kogoś innego i wepchnięte w jedno
            miejsce. taka łąka pełna kwiatków ;)
          • azaheca Re: troche OT a nawet bardzo OT 21.12.06, 00:29
            są tzw."weteryniarze" ,którzy nawet twierdzą,że kąpiel"osłabia"psa,sorry to są
            debile na pozimie inseminacji krów ;-)istnieją całe baterie stosownych
            kosmetyków dla każdego rodzaju włosa,koloru i diabli wiedzą jeszcze czego,nawet
            rodzaj zapachu możesz sobie wybrać (preferuję dziki miód z Alabamy;-)a suszarki
            są takie hamerykańskie,zagarmaniczne,specjalne dla PETS i tyle...:-)
            • magdajeden Re: troche OT a nawet bardzo OT 21.12.06, 00:49
              lepiej nie suszyc ;) jasne, hehe, niech zdechnie na zapalenie płuc.

              a co do kąpieli to ja znam tylko stara (?) teorię, ze wlos pokryty psi pokryty
              jest jaką warstewką łoju czy innego "czegos" i czeste kąpiele sa szkodliwe dla
              tej niezbednej do prawidłowego funkcjonowania prcesów jakichs tam warstwy czegos.
              aaaa juz wiem, to wzieło sie z stąd, ze kiedys psie szampony nie były popularne
              i kąpało sie psy w tym co bylo pod ręką, czyli najczesciej "ludzkim" szamponie,
              a takowy najpewniej szkodził na to wazne "coś" w siersci psa i dodatkowo uczulal



              ale mam czysciutkie blyszczace psy :))))
        • mazia Re: troche OT a nawet bardzo OT 20.12.06, 23:11
          Boskie :)
          • verte34 I co? 21.12.06, 21:26
            Wysechł czy nadal wilgotny?
            Bo niedługo Wigilia i możesz usłyszeć "Wysusz mnie", hihi
            • magdajeden Re: I co? 21.12.06, 23:18
              znaczy mój?
              wysechł. i nawet nie linieje.
              ale nie wyczesałam jej, nie dałam rady, na Wielkanoc moze sie uda ;)
              • azaheca Re: I co? 22.12.06, 10:04
                Magdusiu,na Wielkanoc to już chyba trzeba bedzie ogolić sukę na
                zero,serio.Martwy podszerstek sfilcuje się i utworzy skorupę nie do
                rozczesania,wcale Cię nie straszę :-(
                • magdajeden Re: I co? 22.12.06, 19:38
                  nieeee, ni ejest tak źle. moze nie czeszemy jej raz na pół roku, ale niewiele
                  czesciej i wszystko jest w porządku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka