Dodaj do ulubionych

radości, jakich może dostarczyć

06.04.03, 14:45

Dziecko.
Puszczone luzem na dom.
Biega.
Skacze.
Wyje.
Da się wytrzymać.
W końcu – sama słodycz na dwóch nóżkach, prawda?
Dziecko wbiega o kuchni.
Cisza.
Cisza.
Cisza.
Zaczynam się niepokoić.
Taka cisza – to nic dobrego nie zwiastuje.
Wchodzę do kuchni.
Po całej kuchni rozwłóczona herbatka.
W granulkach.
Zresztą – pal licho w czym.
Pośrodku kupy granulek siedzi i wyżera.
No cóż.
Moja wina.
Mogłem schować.
Spojrzałem srogim wzrokiem.
Powiedziałem, że to "be".
Pozbierałem herbatkę.
Postawiłem poza zasięg.
Dziecko (nowa, umyta wersja) biega.
Wyje.
Skacze.
Sama słodycz.
Milknie.
Cisza.
Cisza.
Cisza.
Oho, znów jesteśmy w kuchni.
Bieg do kuchni a tam
Cała podłoga w mleku rozpuszczalnym...
Więc zmartwiłem się i krzyknąłem
I posprzątałem oczywiście.
I odstawiłem mleko poza zasięg.
I w ogóle wszystko odstawiłem poza zasięg.
Wszystko.
Wszystko?
Czyżby?
Dziecko znów w kuchni
Milczy
(zanim poszedłem pomyślałem, że w pizdu – zakładam drzwi do kuchni)
wchodzę.
Patrzę.
Nie wierzę.
Bo czy to możliwe, że
Nie
Schowałem
HERBATY???
Herbatkę dla dziecka i owszem, schowałem
Ale taką zwykła do parzenia…
To mogę sobie schować jeszcze raz...
Jak pozbieram…
Pomiędzy rozsypaną herbatą
Dziecko z wywalonym jęzorem
Mówi "be".
No raczej, że "be"...
Herbata na sucho najlepsza nie jest...

m,
.y.

----------------------------------
What is home without Plumtree's Potted Meat?
Incomplete.
Obserwuj wątek
    • aise_ a schowaleś 07.04.03, 08:54
      sól?

      wiesz co dziecko może zrobic z solą?
      :-)))))
      • rashomon Nam strzelac nie kazaa no 09.04.03, 16:07
        > wiesz co dziecko może zrobic z solą?
        > :-)))))

        przy fa
        solić!!!!!

        Witam po nie obecności
        widzę że Yd. wziął do serca sobie rady wierszowca i pisze używając enteru,
        brawo
        zupelnie jak w wojsku

        pewnie i tak nikogo tu nie ma
        ciemno jak w bagnie
        jak zawsze
        mamy jakieś nowe kobiety
        bo zbliża się wiosna
        (czego równie nie wiedać)
        no i tak bym o czymś pomówił
        poszeptał
        w językach indoeuropejskich

        ps
        nikt na mnie nie wyszedł na peron
        - Evita
        • ydorius czeszcz rasz :-) 10.04.03, 11:01

          Widzisz, tak to jest, że w czasie, gdy poeci zabierają się do pisanie prozą, to
          niedoszli prozaicy zaczynają wierszować... Takie czasy najwyraźniej naszły...

          Też bym chętnie pogadał w językach indoeuropejskich. Słowiańskich nawet, bo do
          języków nigdy jakieś specjalnej smykałki nie miałem...

          ech,
          kolejny dzień
          dziwaczny.

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • rashomon rush hush 10.04.03, 12:53
            ydorius napisał:


            > Też bym chętnie pogadał w językach indoeuropejskich. Słowiańskich nawet, bo
            > do języków nigdy jakieś specjalnej smykałki nie miałem...

            u mnie właśnie walają się i tłuką dwie żeńskie kompilacje
            jedna pół norweszka pół brytyjka, druga pół niemka pół włoszka

            łączy nas człowieczeństwo czy jak to się tam nazywa...

            bagno wysycha
            nie sądzisz?
            gdzie są ludzie?
            przed telewizorami?

            odlecieli do ciekłych krajów...
            • rashomon AAA 10.04.03, 20:45
              i jeszcze jedno
              nie wiem czy zauważyliście drogie nieobecne racji nie mające stfory bagienne,
              iż Ydorius założył był tem wątkiem, podszytą zgnilizną oralną agencję
              towarzyską, której slogan brzmi:


              Radosci, jakich moze dostarczyc ydorius...

              nie wiem jak Wy
              ale ja stąd spływam

              i czekam na jakiś bardziej tradycyjny wątek

              ps
              piszę sam do siebie
              what a waste
              r.
      • vika411 Re: a schowaleś 09.04.03, 21:30
        aise_ napisała:

        > sól?
        >
        > wiesz co dziecko może zrobic z solą?
        > :-)))))
        >
        Pewnie nie ma jeszcze doswiadczenia.-)ale ciotka Vika Mu doradzi:-))
        Nastepnym razem,zanim sie wezmiesz do produkcji swierzego pokolenia w rodzinie
        to Y.pamietaj,ze pierwszym zakupem dla niemowlecia jest solidny trezor czyli
        kasa pancerna.Wsadzasz pocieche do kasy ,zamykasz na zamek szyfrowy,cztery
        spusty i siedem rygli i wszechswiat z przyleglosciami a zwlaszcza potomstwo
        jest bezpieczne a Ty mozesz poczytac spokojnie gazete:-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka