Dodaj do ulubionych

koleżanka-kabel

18.01.07, 16:40
A i spytam o jeszcze jedno - mało tego, że mam problemy natury osobistej to
jeszcze w pracy ... zaczelam wlasnie prace w nowym miejscu - jak popradzic
sobie z "koleżanką", ktora strasznie kabluje? Jest do tego stopnia podła, ze
poprosila mnie o pomoc( w sprawie, ktorej nie powinnam ruszac, bo nie mam
uprawnien) , zgodzilam sie, a ona w tym czasie pobiuegla do naszej szefgowej
i na mnie nakablowala ... Macie jakieś sposoby na takie małpy ???
Obserwuj wątek
    • bubster Re: koleżanka-kabel 18.01.07, 17:53
      unikać, nie rozmawiać o rzeczach istotnych
      • paulina-w Re: koleżanka-kabel 18.01.07, 18:23
        Tylko ja z nia siedzę biurko w biurko ...
        • sumire Re: koleżanka-kabel 18.01.07, 18:44
          no ale to przecież do niczego nie zobowiązuje, prawda?...
          • paulina-w Re: koleżanka-kabel 18.01.07, 22:53
            Oczywiście, ale koleżanka nie może do mnie przyjść na 5 minut, bo ta idiotka
            dzwoni do szefowej, przez telefon nie mogę rozmawiać, bo zaraz wszyscy będa
            wiedzieli o czym ... jak to jest, że ludzie są tacy podli ...
            • mad_die Re: koleżanka-kabel 21.01.07, 13:43
              tak samo jak ludzie zdradzają się w związkach, tak samo są i ludzie, którzy są podli i kablują ...
              • goscinnie_ino Re: koleżanka-kabel 21.01.07, 13:50
                nie ma na takich bata. olać i już! rób swoje, a z nią rozmawiaj tylko służbowo.
                no i najlepiej nie dawaj powodów do kablowania. mozna wytrzymać 8 godzin bez
                wizyt koleżanek, a jak dzwoni telefon to wychoc z pomieszczenia, jak masz taka
                możliwość, a jak nie to mów, że nie możesz rozmawiać i skontaktujesz się
                później.
                tez mam taką walniętą panią w pracy. tylko ona jest na tyle bezczelna, że
                wymysla intrygi i opowiada niestworzone rzeczy na temat innych przełozonym.
                doszło do tego, że przez nią kobieta straciła pracę, a ta po dwóch dniach
                wypaliła: "ja nie wiem dlaczego wszyscy się na mnie gniewają?!" gdybym była z
                10 lat młodsza, a ona nie bylaby starsza od mojej mamy to chyba
                zorganizowałabym jakas bandę i sprałabym ja gdzies za rogiem ;-)
                • rasgeea Re: koleżanka-kabel 22.01.07, 09:01
                  Po prostu weź sobie na wstrzymanie. Nie ma sensu się denerwować i zdrowie psuć,
                  pamiętaj: "denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka