jaga07
01.02.07, 14:38
Chciałabym Was zachęcić do małej zabawy polegającej na wpisywaniu jakimi
jesteście urodzeniowymi znakami zodiaku, jakie motocykle najbardziej Wam się
podobają i jaki styl jazdy preferujecie?
Każdy ze znaków zodiaku charakteryzuje się inna dynamiką, ma inne upodobania
i potrzeby, spróbuje krótko je scharakteryzować, czytając to weźcie pod
uwagę, że są to archetypowe zachowania , a każdy z nas oprócz urodzeniowego
słońca ma jeszcze Asc. Księżyc, itd. które mogą znajdować sie w innych
znakach niż nasz urodzeniowy dlatego nie jesteśmy w 100% np. Baranem i
dostrzegamy w sobie cechy dodatkowo np. Wagi
Baran-jest największym sportowcem ze wszystkich znaków zodiaku, najbardziej
energiczny i lubiący ryzyko, błyskawicznie podejmuje sie wszelkich działań
(często bez zastanowienia!), dlatego najbardziej pasuje do niego sportowy
styl jazdy, maksymalne odkręcanie manetki gazu, zdecydowanie na ścigaczu lub
crossie, gdzie sytuacje szybko się zmienia i wymaga refleksu, siły fizycznej
i odwagi(której baran ma najwięcej, ponieważ zanim się zastanowi nad
ewentualnym niebezpieczeństwem to i tak już sie stało!)
Byk- to znak stały, nie lubiący ryzyka, dla którego bezpieczeństwo
(materialne) jest bardzo ważne, uwielbia otaczać się pięknymi przedmiotami(
lubi drogie rzeczy-chętnie kolekcjonuje antyki), dlatego wybrałby z pewnością
choperka lub klasyka, na którym dostojnie i zapobiegawczo, bez brawury
przemieszczałby się , rozkoszując się widokami...
Bliźnięta-również energiczne jak baran, ale już nie tak odważne, z ogromną
umiejętności przystosowania się i talentem do nawiązywania znajomości
(najbardziej gadatliwy znak zodiaku)chętnie jeździłyby na jakimś nakedzie,
aby sprawnie przemieszczać sie od jednego znajomego do drugiego, a ponieważ
szybko się nudzą to pewnie po jakimś czasie przesiadłyby sie na jakiegoś
ścigacza, aby trochę poczuć większą adrenalinę, następnie kupiły by sobie
enduro, by potaplać sie w błocie a i z czasem jeździłby na choperze( przy
czym nie za długo, gdyż nie starczyłoby im cierpliwości, aby godzinami go
czyścić)
Rak- ogromnie przywiązany do tradycji i rodziny, z trudnością znoszący
dłuższe przebywanie poza domem (tam jedynie czuje się bezpiecznie), jeździłby
na motocyklu odziedziczonym z pewnością po dziadku, za każdym razem
podkreślając jaką to ogromną dla niego wartość sentymentalną stanowi,
preferowałby niedalekie wycieczki w miejsca, z którymi w jakiś sposób jest
związany, koniecznie w gronie starych, sprawdzonych przyjaciół lub rodziny.
Lew-król zodiaku, dla którego sprawa honoru i prestiżu są najważniejsze, w
grupie nie może być niezauważany, najgłośniej się śmieje i mówi, a swoje
emocje wyraża w bardzo teatralny sposób, jego motocykl musi być
najpiękniejszy, największy, najdroższy i niespotykany...musi błyszczeć i
budzić podziw, najchętniej płci przeciwnej, a jego jazda bez względu na
rodzaj motocykla ma zapierać dech osób na niego patrzących...
Panna- bardzo poukładana, skrupulatna, (często krytyczna) skromna osóbka,
która zanim zdecyduje się na odrobinę szaleństwa to bardzo dokładnie
przeanalizuje ewentualne niebezpieczeństwa czyhające na nią, z pewnością nie
zniosłaby brawurowej jazdy barana (który dodatkowo łamie przepisy i nic sobie
z tego nie robi!) ani błyszczenia i puszenia się lwa, nie jeździłaby na
enduro, gdyż nie do zniesienia jest dla niej brud i kurz(przecież jest
pedantką) wybrałaby natomiast choperka, którego godzinami, bardzo dokładnie
czyściłaby , pielęgnowała, chuchała i dmuchała...
Waga-jest to drugi znak zodiaku obok lwa, który uwielbia błyszczeć i musi być
zauważony, lew poprzez głośne gadanie i ekspresje ruchów znajduje sie w
centrum zainteresowania, natomiast waga poprzez pełną uroku, błyskotliwą
konwersacje, podobnie jak byk kocha ładne przedmioty, dlatego jej motocykl
będzie piękny i błyszczący a poruszać będzie się na nim z wdziękiem i gracją
Skorpion-to najbardziej tajemniczy znak zodiaku, świetny obserwator,
sprawiający wrażenie wycofanego, z mrożącym i budzącym ciekawość spojrzeniem,
nie znoszący przegrywać i lubiący czarny kolor....jego maszyna to czarny,
błyszczący rumak, on ubrany w czarny, dopasowany skórzany kombinezon,
przemykający z zawrotną prędkością prawie niezauważenie ulicami szukający
zdobyczy-partnera aby spędzić pełną uniesień i emocji czarną noc....
Strzelec-wesołek zodiaku, uśmiechnięty, zadowolony, optymistyczny hedonista,
który lubi zrobić sobie dobrze dokładając jeszcze do tego ideologie, ponieważ
jest energiczny będzie lubić szybką, ryzykowną jazdę przecież wie, że w
życiu ma farta i nic mu sie nie stanie...To ten typ , podobnie jak skorpion i
lew który codziennie inną zdobycz na plecaku wozi...
Koziorożec- najbardziej odpowiedzialny, poważny i zorganizowany znak zodiaku,
z pewnością będzie przewodzić i zajmować się organizacją spotkań i zlotów,
zostanie pewnie wybrany głównym dowodzącym grupą motocyklową, co sie może lwu
nie spodobać (przecież to on musi błyszczeć, a że jest trochę leniwy to w
końcu odstąpi swoje stanowisko solidnemu rogaczowi)
koziorożec będzie jeździć szybko, dostojnie i bardzo bezpiecznie, najchętniej
na choperze...
Wodnik-bardzo życzliwy znak zodiaku, kochający wolność i swobodę, otaczający
się sporą grupą ludzi, ale tak naprawdę samotny w tłumie z czym jest mu
dobrze, lubi nowości techniczne, ma zmysł mechaniczny więc na pewno sam
reperuje swój motocykl, jeśli miałby wystarczająco dużo funduszy
najchętniej jeździłby najnowszym modelem motocykla
Ryby-ogromnie uczuciowe i sentymentalne, swój motocykl traktujące niczym
członka rodziny, a jazda na nim niczym mistyczne przeżycie dające tyle emocji
i odczuć, których same nie potrafią nazwać...trochę drżące i niepewne,
niekiedy niezdecydowane, bez przesadniej brawury, rozpływające się w
jeździe...i znikające gdzieś na horyzoncie...
UFFF...trochę się napisałam ale mam nadzieje, że Was nie zanudziłam,
wpisujcie Wasze odczucia...jestem ciekawa jak to jest u Was?????
Jeszcze jeden podam przykład, aby zobrazować archetypowe znaki zodiaku, tym
razem nie mój tylko zaczerpnięty ze wspaniałej książki mistrza astrologi, a
będzie to o zachowaniu sie poszczególnych znaków podjeżdżających
jednocześnie do równorzędnego skrzyżowania:
Jeśli byli by to Baran, Rak, Koziorożec i Waga skończy się to z pewnością
groźnym karambole, w którym wszyscy ucierpią, przecież pędzącego niemal na
oślep Barana, rozbudzonego emocjonalnie Raka, świadomego swej hierarchicznej
ważności Koziorożca i uwikłanej w ważną społecznie sytuację Wagi nikt nie
zatrzyma. Byk, Lew, Wodnik, Skorpion podjadą do skrzyżowania wprawdzie
ostrożnie, ale z ogromną determinacją kontynuowania jazdy, w rezultacie
zaklinują się i nie będą w stanie się poruszyć, Byk może czekać w
nieskończoność, królewski Lew na pewno się nie cofnie pierwszy, Wodnika i tak
nie obchodzi co się dzieje, a że sytuacja jest nowa to chętnie się jej
przyjrzy, a Skorpion z pewnością drogi nie ustąpi, jedynie Bliźnięta, Panna,
Strzelec i Ryby ominą się z gracją i podążą we własnym kierunku kierując się
innymi motywami, Bliźnieta błyskawicznie uchwycą zmieniający sie rozwój
wydarzeń oraz ich złożoność, wybiorą optymalny, niekonfliktowy wariant, Panna
wielokrotnie i szczegółowo rozważy każdy wariant i wybierze
najbezpieczniejszy, pozbawiony ryzyka, Strzelec naciśnie gaz do dechy,
zamknie oczy i zda się na łut szczęścia, które go i tak nie opuszcza, Ryby
ustąpią wszystkim, gdyż miały przeczucie, że coś sie może złego stać.
:))))))