Dodaj do ulubionych

ulepilam dzis balwana..

08.02.07, 12:44

bylam na sankach i rzucalam sie sniezkami...
ulepilam balwana :)
mam marchewke oczu i wdloni krzaka :D
tzn patyka..
bylam z dziecmi..
niesamowita zabawa..
cala przemoknieta wrocilam :)
jaka przewrotnosc.. czlowiek dorosleje.. by potem znow odkryc w sobie "dziecko" :D
Obserwuj wątek
    • guapisima Re: ulepilam dzis balwana.. 08.02.07, 12:52
      A ja pierwszy raz w tym roku widzialam snieg!! (przypominam ze jestem w
      poludniowo-zachodniej Anglii). Tak sobie spadl niespodziewanie. Ale bylam
      zaskoczona i w sumie sie ucieszylam. Nawet ucieszyla mnie perspektykwa 20 minut
      spaceru do pracy (od wtorku nocuje u kolezanki z pracy), do poki nie zdalam
      sobie sprawy, ze... mam tylko polbuty. Efekt efekt taki, ze buty i skarpetki
      przemoczone na wylot, wiec dzis po biurze paraduje boso (tzn prawie, bo mialam
      druga pare skarpetek);-) Ale jestem sama, wiec nikomu to nie przeszkadza...
      • shameeka Re: ulepilam dzis balwana.. 08.02.07, 13:02

        :)
        polbuty :)
        ostatni raz nosilam je w listopadzie :)
    • alice1984 Re: ulepilam dzis balwana.. 08.02.07, 13:24
      fajnie ci! u mnie, tzn w lublinie, tez jest snieg i nawet ciagle pada, ale ja znowu jestem chora i z domu nie wychodze.
      a na dodate wlasnie mam przerwe miedzysemestralna.... a takie mialam plany na te wolne kilka dni :(
    • nowika21 Re: ulepilam dzis balwana.. 08.02.07, 13:30
      Ja tez ulepiłam bałwana z moim dwu i pół letnim siostrzeńcem :-) a potem
      jeżdzilismy na sankach. Młody tak się zmęczył że zasnął.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka