Dodaj do ulubionych

świąteczna pustka...

17.04.03, 17:34
Tak dawno spod pióra nic nie wyszło
czuje juz pustkę i brakuje czegoś
mroczna niemoc, natchnienie odeszło
a może to tylko brakuje mi kogoś?....

Pustka, tęsknota za nieosiągalnym
pogoń za światem tylko w mej głowie
patrze w odbicie wzrokiem błagalnym
serce?..głowa?..moze cos podpowie...

Kolejna kawa brudzi blat stołu
kolejny papieros powietrze zatruwa
chyba zaczynam wariowac pomału
ciało na krześle jak kawa spływa

Życie jest piękne krzyczą z ekranu
będzie wspaniale grzmi spiker w radio
sączą się dni jak krople z kranu
wstaje by uciec...uciec lecz dokąd?....
Obserwuj wątek
    • rb13 Re: świąteczna pustka... 17.04.03, 17:39
      Z powodów opisanych na wątku "czy mogę się wprosić dziś... nie mogę niestety
      nic dopisać ..od słów uciec ale dokąd
      • illusio Mozna tez tak.... 17.04.03, 17:56
        "Stojac sam na milczenia progu
        trace na zawsze Twe imie
        druga osobo dialogu
        wiecznej mglawicy pseudonimie..."

        Ladne, prawda?
        Staff to napisal, ale nic dodac nic ujac...
      • mario2 Re: świąteczna pustka... 17.04.03, 17:56
        Życie to jest teatr, mówisz ciągle, opowiadasz
        Maski coraz inne, coraz mylne się zakłada
        Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna gra
        Przy otwartych i zamkniętych drzwiach, to jest gra!

        Życie to nie teatr, ja ci na to odpowiadam
        Życie to nie tylko kolorowa maskarada
        Życie jest straszniejsze i piękniejsze jeszcze jest
        Blednie przy nim wszystko, blednie nawet sama śmierc!

        Ty i ja, teatry to są dwa, - ty i ja!
        TY - ty prawdziwej nie uronisz łzy
        Ty najwyżej w górę wznosisz brwi
        Nawet kiedy źle ci jest, to nie jest źle
        Bo TY grasz
        Ja - duszę na ramieniu wiecznie mam
        Cały zbudowany jestem z ran
        Lecz kaleką nie jestem, tylko ty

        Dzsiaj bankiet u artystów, ty się tam wybierasz
        Gości będzie dużo, niedostępna tyraliera
        Flirt i alkohole, może tańce będą też
        Drzwi otwarte zamkną potem się, no i cześć

        Wpadnę tam na chwilę, zanim spadnie atmosfera
        Wódki dwie wypiję,potem cicho się pozbieram
        Wyjdę na ulicę, przy fontannie zmoczę łeb
        Wyjdę na przestworza, przecudowny stworzę wiersz

        Ty i ja - teatry to są dwa, ty i ja!
        Ty - ty prawdziwej nie uronisz łzy
        Ty najwyżej w górę wznosisz brwi
        I niezaraźliwy wcale jest twój śmiech
        Bo ty grasz...
        Ja - duszę na ramieniu wiecznie mam
        Cały zbudowany jestem z ran
        Lecz gdy śmieję się, to w krąg śmieje się świat
    • rb13 Re: świąteczna pustka... 17.04.03, 18:23
      Któż zgadnie myśli cudze
      Nie wszystkim to odpowiada
      Że wierszem uczucia budzę
      To bełkot, bzdura – powiada
      Tymi słowami dyskusję utnie
      Co piszę jednak - wciąż czyta
      Czy to na wesoło czy smutnie
      I znów za klawiaturę chwyta
      Znów zieje nienawiści jadem
      Pisze - daj spokój z rymami
      Dodając wciąż jedną poradę
      Skończ z tymi swoimi wierszami

      Ryś B. Kraków 17.03.2003 godz.18 17

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka