Tatarski humor

04.03.07, 12:32
* Zdarzyło się to w pewnej tatarskiej rodzinie. Przyszła żona do domu, wzięła
się pod boki i mówi do męża:
- Od dzisiaj ja tu jestem gospodynią!
Mąż, wiele się nie zastanawiając, machnął nań ręką, aż poleciała i upadła
prosto na progu. W tym akurat momencie wchodzą goście i pytają:
- Fewzija, czemu tu tak leżysz?
A mąż na to odpowiada:
- Ona w domu gospodyni, gdzie chce tam i leży.


* - Dzieci, kto wszystko widzi, słyszy i wie? – zwraca się mułła do dzieci
zebranych w meczecie. Na to podnosi rękę malutki Enwer i mówi:
- Nasza sąsiadka, Zera-apte...


* Nasreddin-chodża wybrał się na bazar sprzedawać konia.
- Ile sobie za niego liczysz? – zainteresował się kupujący.
- Sto tumanów – odpowiedział Nasreddin-chodża.
- Daję pięćdziesiąt...
- A drugą połowę konia to komu ja sprzedam?


* Ulicą Symferopolską jedzie trolejbus. Motorniczy oznajmia:
- Następny przystanek: Mokrousowa.
Po dojechaniu, motorniczy mówi:
- Mokrousowa. Następny przystanek: Kujbyszewa.
Znowu dojechali:
- Kujbyszewa. Następny: generała Grigorienki.
Wtem do motorniczego podchodzi dziadulek w tatarce na głowie i mówi:
- Słuchaj, synku, nazywam się Kurtfikretow. Kiedy mam wysiadać?


* Pewien młodzieniec zapytał imama:
- Co będzie, jeżeli ożenię się z Rosjanką?
Imam odrzekł mu:
- No, ciężko powiedzieć, ale barszcz to z pewnością będziesz trzy razy
dziennie zajadał...
    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Tatarski humor 04.03.07, 12:34
      Rasista, ja tam wolę dowcipy o Francuzach:)
      • nekroskop88 Re: Tatarski humor 04.03.07, 12:35
        > Rasista, ja tam wolę dowcipy o Francuzach:)

        Sorry młody, to ze stronki tatarskiej ;)
    • aanneett Re: Tatarski humor 04.03.07, 12:34
      nekroskop88 napisał:

      > * Zdarzyło się to w pewnej tatarskiej rodzinie. Przyszła żona do domu, wzięła
      > się pod boki i mówi do męża:
      > - Od dzisiaj ja tu jestem gospodynią!
      > Mąż, wiele się nie zastanawiając, machnął nań ręką, aż poleciała i upadła
      > prosto na progu. W tym akurat momencie wchodzą goście i pytają:
      > - Fewzija, czemu tu tak leżysz?
      > A mąż na to odpowiada:
      > - Ona w domu gospodyni, gdzie chce tam i leży.
      >
      >
      hahaha koń by sie uśmiał :/
    • makbrajd Re: Tatarski humor 04.03.07, 12:35
      nekroskop88 napisał:

      > * Pewien młodzieniec zapytał imama:
      > - Co będzie, jeżeli ożenię się z Rosjanką?
      > Imam odrzekł mu:
      > - No, ciężko powiedzieć, ale barszcz to z pewnością będziesz trzy razy
      > dziennie zajadał...
      >

      dobra inwestycja
      barszcz jest ok
Pełna wersja