s.dominika
24.03.07, 20:19
Mąż wyciągnął mnie do Kazimierza i dobrze, bo fajnie było. W drodze powrotnej
zahaczyliśmy o galerię handlową (i po co, i po co :-() i była wyprzedaż 80%. I
po co tam weszliśmy ;-( Kupiłam sobie 4 bluzki bo były po 18 zł i 2 swetry,bo
były po 28 zł. Po cholerę mi te ciuchy. Chłop kupił też 3 bluzy i 2 pary
spodni i 2 swetry. Zamknąć wszystkie obniżki, bo inaczej pójdę z torbami. Po
co nam tyle ciuchów, ja pier ... Jestem mało odporna na promocje ;-((((((