Dodaj do ulubionych

"Magiel towarzyski"

25.04.07, 13:47
Na fTv rozwinela sie dyskusja o Maglu Towarzyskim, calkiem, calkiem...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=61237730
natchnal mnie, zeby spytac, czy ogladacie i co myslicie.
ja. ogladalam ze trzy - cztery razy i mieszane mam uczucia.
fajnie, ze jest program, ktory dyskontuje prace popularnych (brukowych tez)
gazetek. swietnie, ze zestawienie roznych tekstow z roznych redakcji unaocznia
smiesznosc co niektorych bywalcow bankietow i tych naszych gwiazdek.
niefajnie.
niefajnie, ze prowadzaca (bo Kin tym nie grzeszy) jawinie kieruje sie tym,
kogo zna osobiscie (czy realnie tak jest - nie wiadomo). peany nt.
Wojewodzkiego z konieczna uwaga, ze p.KKP dostaje od niego sms-y o tresci: I
love You, czy podobnie. Kiedys padly slowa niby bezposrednio do Skrzynki (ale
naprawde do widzow) w stylu "My wiemy, ze sobie poradzisz.... ale teraz sie
osmieszasz", czuje sie takie wyniosle stwierdzenie "znam caly ten swiatek,
wiem kto jest w porzadku, a kto nie". subiektywne za bardzo. ok, program
autorski, subiektywizm wskazany, ale te dwa przypadki byly dla mnie zwyczajnie
tanie.
dwa, wiem, ze moze nie bardzo wypada tak pisac, bo to dopust bozy w koncu, a
nie wolny wybor, ale p. KKP moglaby popracowac nad obnizeniem glosu.
piszczace, wysokie tony i tresc wyrzucana z predkoscia karabinu to nie jest -
sorry - relaks na sobotni wieczor.

no, to tyle na poczatek, a Wy? lubicie?
Obserwuj wątek
    • nioma Re: "Magiel towarzyski" 25.04.07, 14:01
      a ja magiel lubie
      i KKP tez
      jest inteligentna, zlosliwa i ma ciety jezyk - idealne cechy jak dla mnie.
      nie zauwazylam, zeby byla niedelikatna (czasami az sie chce po pustych lbach
      lac te nasze pozal sie boze celebrities, a ona tylko mowi - a ze prawde?)
      pieknie punktuje glupote, zerowy poziom i bezmyslnosc

      ze jest pozytywnie do kuby w. nastawiona? moze dlatego ze kuba jest nieglupim
      facetem ktory w glowie ma mozg a co wiecej potrafi go uzywac?

      wydaje mi sie, ze KKP obracajaca sie w tym swiatku od lat - 99% osob zna
      osobiscie i ma wyrobione zdanie na ich temat.
      Pracowalam kilka lat w studio tv i chyba wszyscy mozliwi aktorzy i piosenkarze
      sie przez nie przewineli, zdanie nt niektorych mozna sobie po minucie wyrobic
      widac kto cham, kto kretyn a kto czlowiek na poziomie. Nie powinno wiec dziwic
      ze KKP ma wlasne zdanie,

      Magiel to chyba jedyny program w tv gdzie nie ma lizydupstwa, lukrowania sobie
      nawzajem i towarzystwa wzajemnej adoracji.

      Obnizanie glosu?
      Po jaka cholere? KKP jest normalna kobita, bez silikonu, tony makijazu i
      modelowanego glosu.
      • romcia.p Re: "Magiel towarzyski" 25.04.07, 14:09
        ja widziałam ze 2 razy i jakoś mnie to nie powaliło na tyle żeby regularnie oglądac
        no i trochę mi przeszkadza,że pani,było nie było,z "warszawki" nagle strasznie te "warszawke" wyśmiewa niezły lans swojej osoby (patrz:forum tv)odstawiając
        • mozambique Re: "Magiel towarzyski" 25.04.07, 14:51
          romcia,
          nie podobuje mi sie za bardzo
          czuję dysonans poznawczy najpierw sluchjąck Karolinki wysmeiwającej -
          przykłądowo- cmenatarną sesję Steczkowskeij a pare dni potem zapraszajacea
          Justysie do programu , kadzącą jej, smichy chichy , spijajac jej z dzióbka
          słowka i wysłuchjąca z potakwianiem jej tandentnych tłumaczen

          to tyle
          • nioma Re: "Magiel towarzyski" 25.04.07, 14:58
            o, tego nie widzialam
            naprawde tak bylo? ze steczkowska byla wylukrowana przez KKP i zadnego
            nawiazaniu do slynnej sesji cmentarnej albo do lansowania sie na darmowych
            wizytach w hotelu spa?
            z mezem i dziecmi?
            hmmm, to poczulam zawod
            myslalam ze KKP jest zyleta od poczatku do konca....
            • donna.kupka Re: "Magiel towarzyski" 25.04.07, 16:08
              ja magiel lubię.
              ale Steczkochą w tym programie się zdziwiłam. zaskoczki i niesmaku element
              był.:-O
              przy okazji- król stajla, Tomasz Próchnica zrobił jej krzywdę: włosy miała
              piękne i bardzo ozdobne, a on je nakazał skrócić w takie nie wiem co, to miała
              być fryzura chyba. zmian na lepsze w stroju nie zauważyłam, a makijaż jak
              zwykle tragiczny: te brwi czane, odrysowane na połowie dna szklanki/słoika.

              i to zgrywanie niepromującej się dziewicy orleańskiej pracą tylko
              zainteresowanej.:I
            • romy_sznajder Re: "Magiel towarzyski" 25.04.07, 18:49
              to prawda, wobec gosci pelna grzecznosc, pytania w salonowym stylu Alicji
              Resich-Modlinskiej, razem sie posmiejemy, dziekujemy za wizyte: zobaczcie
              widzowie, nie gryziemy, mamy ludzka twarz....; wlasciwie trudno sie dziwic,
              gdyby bylo inaczej, nikt by nie przyszedl, ale zgrzyt jest.
    • pomme Re: "Magiel towarzyski" 25.04.07, 15:29
      oglądam i lubie bo nie czytuje pism kolorowych i fajnie jest posłuchac plotek,
      wnioski wyciagam sama i KKP nie koniecznie jest mi do tego potrzebna.
      cięty jezyk może i ma ale jak sie spotyka z wysmiewana osoba twarzą w twarz to
      jakos łagodnieje i miła jest.
      jednym słowem też widzę niekonsekwencje
      • alka83 Re: "Magiel towarzyski" 25.04.07, 23:21
        Z tego co wiem, to J.Steczkowska juz kilka razy opowiadała o tej sesji i w
        samym Maglu, chyba na początku istnienia- oni o tym mówili, przy okazji
        sesji "wyjazdowej" Steczkowskiej z rodziną chyba do ciepłych krajów - zwróciłam
        uwagę, bo ładne zdjęcia były:)
        Ja lubię ich. Pojechanie po kryptogejach w ostatnim programie było w punkt.
        Nikt tego wcześniej przed nimi nie zrobił.
        I to zdanie KKP o tym, ze zamiast liśi na drzewach pod oknem małej
        Kwaśniewskiej wiszą nie komuniści a paparazzi...- to po tym jak Olunia
        powiedziała, że okien nie odsłania.
        No ja umarłam.
    • romy_sznajder Re: "Magiel towarzyski" 06.05.07, 14:06
      Podnosze temat, znow zachecona lektura:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=61870510

      Widzialam wczoraj fragment, koncowke tylko.. Chyba dzis obejrze pwotorke, jesli
      to prawda, ze smiali sie z reklamy pasztetu i plastra, to bardzo
      niekonsekwentnie, jakos Jungowskiej nie wytkneli reklamy, wrecz przylaczyli sie
      do zdania, ze na te pieniadze, zarobione na reklamie (niby latwa kasa) pracowala
      wiele lat. Podobnie Kondrat, podobnie pupil Magla, Wojewodzki, wciaz graja w
      reklamach i nie staje sie to przedmiotem kpin.
      Tu ma byc inaczej, dlaczego?
      Z jednych sie mozna nasmiewac, a z innych nie?

      Juz myslalam, ze powstaje cos w rodzaju opiniotworczego programu na luzie, a tu
      sloma z butow wychodzi. [W tej konwencji chwytow ponizej pasa i niezrozumialej
      niesprawiedliwosci nie bedzie zbrodnia jesli np. zaczne sie wysmiewac z
      podwojnego podbrodka KPP - w tym wieku...? wstyd!].

      No, ale to wstepne wnioski na podst. wpisow na forum, obejrze, bedzie jasnosc;)

      Czy ktos moze toto wczoraj ogladal?
      • romy_sznajder Re: "Magiel towarzyski" 06.05.07, 19:48
        Widzieli?

        Rownie smieszne, co chamskie;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka