Dodaj do ulubionych

Operacja się udała

24.05.07, 14:07
W imieniu Azahecy donoszę,że oczka psiny są uratowane.Wszystko poszło dobrze,
a one są już w domu.Ruda powinna leżeć,ale już podobno wariuje i biega po
chałupie.Aza opowie wam wszystko dokładnie jak tylko psina zaśnie.
Obserwuj wątek
    • mandiko Re: Operacja się udała 24.05.07, 14:15
      No to się baaardzo cieszę, fajnie, że dobrze poszło. Dzielna sunia, dzielna
      pani:)
    • bogna71 Re: Operacja się udała 24.05.07, 14:17
      No!!!!!!
      Uffff!:)
      Super. Teraz niech nie szaleje, tylko odpoczywa, ale przetłumacz to takiej...:-P
      A swoją drogą, to ładnie sobie liczą doktory-sopecjaliści w Warszawce.....
      • mandiko Re: Operacja się udała 24.05.07, 14:35
        No, mi też oko zbielało jak zobaczyłam cenę za operację. Ale wydaje mi się, że
        na zwierzęta jakoś tak człowiek się nie zastanawia - płacę i już.
        • yvona73pol Re: Operacja się udała 24.05.07, 14:46
          no, to powazna operajszyn, stad cena...
          suuuuper ze sie udalo!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a psina wariuje, bo wreszcie widzi
          wiec w euforii, tez bym byla na jej miejscu :)))
          • ciociapolcia Re: Operacja się udała 24.05.07, 15:04
            Super. Cieszę się razem z Wami. :)
            • legwan4 Re: Operacja się udała 24.05.07, 15:14
              To świetnie,bardzo się cieszę:DDDDDDD.Super,że już po.Głasku,głasku psinę i
              ściskam Azahecę!! :DDD
    • kropka9925 Re: Operacja się udała 24.05.07, 19:00
      Uff dobrze, że już po wszystkim i dobrze się skończyło :))
      Drapy za uszkiem suni posyłam i ściski dla Pani.
      • askastar Re: Operacja się udała 24.05.07, 19:42
        Ufff super
        siedzialo mi to dzis w glowie:-)
        • azaheca Re: Operacja się udała 24.05.07, 20:50
          Yvonka,masz rację,sunia jest w euforii ale narkotycznej,biega jak
          nakręcona,obija się o meble,chce wleźć w ścianę,czyli zachowuje się jak ćpun.;)
          dzwoniłam do kliniki i jest to normalna reakcja podobno,poza tym ma osłonę
          przeciwbólową.Przez najbliższy miesiąc będzie widziała wszystko do góry nogami
          i trzeba na nią uważać,ma co prawda założony kołnierz,ale nie chroni on w 100-u
          procentach przed urazem.Nie zmrużyła oka nawet przez chwilkę,nawet ze mną nie
          chce iść do wyrka!To była bardzo skomplikowana operacja,ma dwa mikroszwy na
          oczkach,ciągle muszę podawać kropelki i robić te cholerne zastrzyki!
          A co do kosztów,to są oczywiście wysokie(w sumie pewnie ok.2.300-2.500 tys)ale
          jest to jedyny specjalista w Polsce od psich oczu robiący takie operacje,gdyby
          to było łatwe,z pewnością miałby konkurentów.
          Dla zainteresowanych podaję jego stronę:
          www.garncarz.com.pl

          Dziewczyny,jeszcze raz dzięki wielkie za kciuki i wsparcie :)))))))))))
          • ciociapolcia Re: Operacja się udała 24.05.07, 20:57
            Aza, no faktycznie tanio nie jest, ale sama wiem jak jest, jak się traktuje
            zwierze jak członka rodziny, to... jak można tak się pomaga. Cieszę się, że
            jest ok, niech dochodzi do siebie szybko. Drapki i głaski. :)
            • legwan4 Re: Operacja się udała 24.05.07, 21:06
              Wiele z nas,myślami było z psinią :))Dobrze,że już po operacji.Jeszcze raz głasku:)
              • azaheca Re: Operacja się udała 25.05.07, 12:44
                Jakoś przeszła ta noc horroru,Ruda zasnęła dopiero nad ranem,pewnie
                przedobrzyli z tym narkotykiem...być może za moją przyczyną,bo miałam paranoję
                z wybudzaniem z narkozy a ten środek bardzo je ułatwia.
                Dzisiaj jest już znacznie lepiej,sunia już tak nie wędruje jak
                nawiedzona,podsypia sobie,ale nie chce jeść,choć ma naturę odkurzacza..:)
                Ale jak patrzę w jej przejrzyste ślepka,już bez zaćmy to jednak myślę że warto
                było..:))
                • legwan4 Re: Operacja się udała 25.05.07, 15:28
                  Azaheco,podrap delikatnie sunię za uszkiem :))Teraz będzie,coraz lepiej.
                • boo-boo Re: Operacja się udała 25.05.07, 21:06
                  :) :) :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • azaheca Ma Asterka 25.05.07, 21:37
      na kompika ciągle zerka..:)
      jak się tylko wykuruje
      to wam wszystkim podziękuje
      wstuka wierszyk pazurkami
      drobniutkimi czcioneczkami..:)
      • legwan4 Re: Ma Asterka 25.05.07, 22:05
        :))))))))):DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD!!!!!!!!!!!!!!!
      • ciociapolcia Re: Ma Asterka 25.05.07, 22:05
        :)))
        Dawaj do Reny na częstochowskie. :)
        • azaheca Re: Ma Asterka 25.05.07, 22:37
          ma też swój wątek na rymach,nie myślcie sobie..:)
          ale tam pewnie walnie inny spicz,zdolna dziewczynka,ma to po mamusi..;P
          • rena31 Re: Ma Asterka 02.06.07, 18:15
            :DDDDDDDDDDDDD
            • azaheca Re: Ma Asterka 05.06.07, 02:12

              • Re: Wierszyk dla Rudej
              azaheca 04.06.07, 20:18 + odpowiedz


              I już Ruda bez kołnierza :))
              pewnym krokiem świat przemierza
              to się dziwi,to raduje
              widzę,że się dobrze czuje
              i ujrzała znów ten świat
              ze wszystkimi za pan-brat
              tu przywita,tam poszczeka
              rozpoznaje już z daleka
              kto przyjaciel a kto wróg
              czasem dobry bywa bóg
              i doktora wielkiej sławy
              on sprowadził do Warszawy
              To nam jednak nie wystarcza
              NIECHAJ ŻYJE DOKTOR GARNCARZ !!!
              • yvona73pol Re: Ma Asterka 05.06.07, 02:22
                wlasnie, aza, ciekawi mnie, jak ona teraz to odbiera, to, ze widzi, i jak to
                kojarzy z operacja, w ogole, jej psie przemyslenia, przeciez ci sie zwierza,
                nie? ;))))) jak to zwierz :DDDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka