Dodaj do ulubionych

Second Life itemużpodobnież

28.05.07, 16:44
ktoś z was sie w to bawi?
Obserwuj wątek
    • sutekh1 Re: Second Life itemużpodobnież 28.05.07, 18:25
      teraz chyba wiemy, że brejn.
      on ma rozwielokrotnienie jaźni do miliona sześcianów i atakuje nas to zupelnie
      z nieprzewidywalnych stronic!!
      • braineater Re: Second Life itemużpodobnież 28.05.07, 19:10
        pudło. Brejn gra ostatnio głównie w Postala 2, bo go sobie ponownie zainstalował i cieszy się z zabijania słoni napalmem i ucinania głów murzynom przy pomocy maczety. Czysta radość, żadnych pierdół, a kot jako tłumik do szotgana jest ostatnio moim ulubionym wynalazkiem:)

        P:)
        • formaprzetrwalnikowa Re: Second Life itemużpodobnież 28.05.07, 19:11
          a już miałam nadzieję, ze mnie braj oswieci w szczegółach Drugiego Zycia...
          • braineater Re: Second Life itemużpodobnież 28.05.07, 21:27
            Osiecić to mogę, bo z dwa dni instalka była na kompie. I to w sumie coś w deseń forumu, allegro, product placemntu, The Sims i maszynki do robienia kasy w jednym jest. Wygląda jak jak klasyczny Third Person Shooter, tyle, że brak tam jakichkolwiek rozrywek oprócz gadania z róznymi ludziami i paczenia na co wydali piniondze. Nuda, jak The sims po prostu i ban na bluzgi, a chciałem poćwiczyc:)

            P:)
            • formaprzetrwalnikowa Re: Second Life itemużpodobnież 28.05.07, 23:26
              czyli rozumiem, ze cie nie ruszyło. czemu Cie nie ruszyło?
              jak myslisz, duzo ludzi rusza? dlaczego?
              nigdy nie grałam w zadną grę komputerową, a grania w (w?) Simsów sobie nie
              wyobrazam... nie rozumiem, jak ludzi cos takiego ciągnie, a potrzebuję
              zrozumiec.
              • braineater Re: Second Life itemużpodobnież 29.05.07, 00:02
                nie ruszyło, bo to takie animowane telezakupy mango, braK akcji i napięcia, nawet nie trzeba udawać inteligentnego, jak przy RTSach czy innych Cywilizacjach. Jesli gra ma byc grą, to musis o coś w niej chodzić, choćby miałaby to być cudownie prymitywna radocha typu maczo, jak w Postalu, gdzie chodzi tylko o wybicie wszytkiego co się zjawia na ekranie a im bardziej niewinnie wygląda, tym lepiej. a ludzi takie simsowe jazdy wkręcają chyba na zasadzie a chuja mi tam w życiu wyszło, to se przynajmniej podbiję ego moim simsem, albo przeciwnie, się poznęcam nad nim. ale nie wiem, nie znam się, nawet moja żona woli napieprzać w S.W.A.T.a albo w Far Cry.

                P:)
                • eeela Re: Second Life itemużpodobnież 29.05.07, 00:30
                  A ja lubilam Simsy, nawet mimo slusznej zaprawy w grach pieknych i wiekopomnych
                  jak Fallout i Morrowind. Cieszylo mnie tam glownie aranzowanie przestrzeni, a
                  zeby wybudowac ladny dom i rownie ladnie go umeblowac, strasznie sie trzeba
                  napracowac tymi Simami ;-)
                  • noida Re: Second Life itemużpodobnież 04.06.07, 19:52
                    Ja też lubię Simsy. Co więcej, jeszcze sobie kupiłam całkiem niedawno Sims 2 i
                    teraz gram w nie namiętnie całymi wolnymi godzinami. I bardzo mi z tym dobrze.
                    Zupełnie o nic w nich nie chodzi, tak samo jak nic nie chodzi w nawalankach
                    Braina. Pełen relaks i tyle. Jak chcesz mi zadawać jeszcze jakieś dodatkowe
                    pytania z serii "ja chcę zrozumieć" to bardzo cię proszę.
                    • formaprzetrwalnikowa noida 04.06.07, 20:37
                      ja chcę! ja chcę zadawać pytania!
                      najlepiej przez gg.
                      podasz nr?
    • 3promile Re: Second Life itemużpodobnież 28.05.07, 20:43
      Ja próbowałem - miałem japońskie imię i rumuńskie nazwisko. Znudziło mi się po
      godzinie...
      • sutekh1 Re: Second Life itemużpodobnież 29.05.07, 16:20
        kto cie znudził?
        z kims w to grałeś?
        • 3promile Re: Second Life itemużpodobnież 29.05.07, 16:33
          Panie Sutekh, jak Pan zadasz pytanie, to normalnie Himalaje niedyskrecji! A skąd
          ja mam wiedzieć, kto i z kim, skoro byłem podówczas pod wpływem legalnych i
          nielegalnych? Hę?
          • sutekh1 Re: Second Life itemużpodobnież 29.05.07, 16:49
            a mnie na koloniach nazywano "zegarmistrz", niestety nikt się nie zgłosił z
            prośbą o pomoc techniczna lub propozycją dokonania serwisu....
            chujowy ten pseudonim mi wymyslili....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka