Dodaj do ulubionych

Chetnie poznam mila dziewczyne

IP: *.gazeta.pl 16.02.01, 12:42
Warunek: musi sobie radzic z silnymi osobowosciami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Agu Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.katowice.ppp.tpnet.pl 16.02.01, 23:29
      Żeby miał Cię kto bronić?
    • Gość: DENAR Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: 212.244.135.* 17.02.01, 09:17
      ... z silnymi osobowościami, więc szukasz dla kolegi?
      • Gość: mariusz Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.rdc1.on.home.com 18.02.01, 20:35
        Czy w Polsce nie ma milych dziwczyn z dostepem do internetu? Czy tylko dyskusja o Zydach je interesuje?Przeciez jest tyle milych tematow
        • Gość: Jo Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.unregistered.formus.pl 19.02.01, 11:48
          ubawiłam się, rzeczywiście odpowiedzi niekoniecznie świadczą o dużej ilości miłych dziewczyn w internecie...
        • Gość: Ala Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.38-151.net24.it 19.02.01, 11:49
          Jestem mila. Jak mam Cie znalzc Jasiu ???
          • Gość: Raf Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.pse.pl 19.02.01, 11:56
            A może sprobujcie kaiejs kawiarenki lub czaut - to teraz bardziej popularne miejsca aby znalezc Jasia czy Malgosie :)
          • Gość: mariusz Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.rdc1.on.home.com 19.02.01, 22:24
            A jestes tez goraca?lubisz sex?
            • Gość: kasia Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.01, 22:40
              Uwielbiam sex, ale nie z palantami, którzy chcą o tym rozmawiać ze mną publicznie.
              • Gość: fala Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: 131.130.223.71, 131.130.225.* 20.02.01, 14:01
                Nastepne rozczarowane polskimi facetami!!!
                • Gość: Jo Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.unregistered.formus.pl 20.02.01, 14:33
                  Falo - witaj znowu. Niestety z przykrością zgadzam się z Wami. Polscy faceci są wybitnie rozczarowujący. Beznadzieja. Jeżeli któraś ma lub będzie miała syna to na litość boską nie wychowujcie ich na takich palantów tylko na MĘŻCZYZN, którym korona z głowy nie spada, bo mocno siedzi.
              • Gość: bestia Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 26.02.01, 13:09
                A ze zwierzętami?
              • Gość: mirek Re: Chetnie poznam mila dziewczyne-odp. dla Kasi IP: *.ipartners.pl 12.03.01, 12:26
                zgadzam się z Kasią, że na forum publicznym nie ma po co o pewnych sprawach
                gadać :)
            • Gość: gorąca Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.veracomp.com.pl 21.02.01, 13:37
              oh i to jeszcze jak..
            • jowiszka Re: Chetnie poznam mila dziewczyne 21.02.01, 17:16
              wszedzie swintuchy ha ha ah a ja myslalam ze tu sie powazniejsze dyskusje prowadzi ha ha ha
        • p! Re: Chetnie poznam mila dziewczyne 27.02.01, 15:46
          czemu mariusz ma cos do dziewczym, ktore interesuje dyskusja o Żydach?
        • Gość: Janek Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.paleniska.pl 23.03.01, 15:02
          Czekam na jakąś odpowiedź od dziewczyny z okolic Śląska.
          Wiek do 25 lat.
          onczo@interia.pl
        • turysthka Re: Chetnie poznam mila dziewczyne 17.04.01, 01:06
          Gość portalu: mariusz napisał(a):

          &#62 Czy w Polsce nie ma milych dziwczyn z dostepem do internetu? Czy tylko dyskusja
          &#62 o Zydach je interesuje?Przeciez jest tyle milych tematow

          Sa wież mi że są tylko nie wolno ich spłoszyc bo wtedy udaja twardzielki nie do
          zdobycia
    • Gość: Aga Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: 195.117.110.* 20.02.01, 17:03
      A ile ty masz lat misiu ?
      • Gość: aro Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: 212.244.191.* 05.03.01, 17:50
        A ile trzeba miec zeby przejsc do nastepnej klasy
    • Gość: gosia Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: 172.17.4.171, 195.117.243.* 21.02.01, 13:10
      pytanie do Panow: co to znaczy mila dziewczyna? mila moze znaczyc grzeczna itd. a takich chyba nie brakuje
    • Gość: miki Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.veracomp.com.pl 21.02.01, 14:03
      spotkaj się ze mną, a zobaczysz jak będzie super.
      • Gość: terry Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.rdc1.on.home.com 21.02.01, 17:25
        jesli nie jestes gejem ,to byloby mozliwe-tylko gdzie i kiedy
        • Gość: babe Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: 195.217.164.* 21.02.01, 18:11
          Ja jestem bardzo mila, ale moja identyczna siostra blizniaczka jest szalona, po prostu jestesmy dwie przeciwne skrajnosci. Chcesz nas poznac?
          • Gość: terry Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.rdc1.on.home.com 21.02.01, 22:41
            Moge zafundowac tylko jeden bilet do Toronto.Lesbijek nie zapraszam,one maja sie dobrze ze soba.
            • Gość: pati do terry IP: *.modogroup.com 23.02.01, 10:43
              daruj sobie blizniaczki, ja jestem jedna i niepowtarzalna i zdecydowana na toronto
            • Gość: babe Re: Do Terry IP: 195.217.164.* 23.02.01, 10:49
              Toronto? Fajnie. Teraz musisz sie zdecudowac czy wolisz mnie, mila, czy moja siostre wariatke? Obie jestesmy ladne i szczuple ale ja jestem lepsza w luzku.
              • the-edge Re: Do Terry 23.02.01, 13:33
                ale gorsza z ortografii
                • Gość: Jo Re: Do Terry IP: *.unregistered.formus.pl 23.02.01, 15:12
                  the-edge - masz u mnie piwo za ten tekst
                  • Gość: lola Re: Do Terry IP: *.ub.ruhr-uni-bochum.de 23.02.01, 15:46
                    hi, hi hi ale tu fajnie
                    • Gość: matt Re: Do Terry IP: 128.192.89.* 23.02.01, 16:55
                      Sluchajcie dziewczyny, to moze do mnie tez ktoras chce przyleciec-siedze sobie w stanach na kontrakcie i tez tesknie za mila i zdecydowana dziewczyna... I juz nie bylem z kobieta z pol roku...Jak Toronto moze byc to dlaczego nie Nowy York?!
                      Bilet tez funduje!
                      Calusy!
                      • Gość: ania Re: Do matta IP: *.veracomp.com.pl 23.02.01, 17:23
                        czy juz mogę zaczynac pakowac walizki,,perspektywa zobaczenia Nowego Jorku jest napewno kusząca,
                        nawet jeśli w gre wchodzi tylko sex,,
                      • Gość: babe Re: Do matta IP: 195.217.164.* 23.02.01, 17:34
                        Nowy Jork? Moze bym sie dala namowic, ale podobno mam klopoty z ortografia. No coz, nie pisalam po polsku przez ostatnie 12 lat. Mimo wszystko sie obsmialam z komentarza the-edge!
                        • Gość: TERRY Re: Do matta IP: *.rdc1.on.home.com 23.02.01, 19:03
                          JAKIE TE PANIE ODWAZNE GDY NIE TRZEBA SIE UJAWNIC.FLIRT ZA DARMO?
                          • Gość: Matt Re: Do milych Pan... IP: 128.192.84.* 24.02.01, 02:12
                            Mnie nieznajomosc ortografii nie bedzie przeszkadzac. Bedziemy przeciez ze soba rozmawiac a nie pisac! poza tym jestes usprawiedliwiona w zwiazku z tym dlugim niepisaniem po polsku...
                            Poza tym ja potrzebuje goracej dziewczyny...Takze, w ciagu dnia zwiedzanie ciekawych zakatkow miasta a wieczorami zwiedzanie siebie nawzajem...Moze tak byc?
                            A nie jestem jakas pokraka, slowo daje!
                            Buziaki!
                            • Gość: TERRY Re: Do milych Pan... IP: *.rdc1.on.home.com 24.02.01, 17:25
                              ODWAGI DZIEWCZYNY,UCZCIE SIE JEZYKOW-A MAMONA SAMA PRZYJDZIE.
                              • Gość: yoko Re: Do milych Pan... IP: *.netcarrier.net 20.03.01, 17:40
                                Rzeczywiscie ,masz racje .Ja uczylam sie i nadal ucze jezykow i z tego wszystkiego mam juz za duzo
                                mamony...
                            • Gość: gosia Re: Do milych Pan... IP: 172.17.4.171, 195.117.243.* 26.02.01, 09:56
                              Czy szukasz analfabetki z goraczką i podstawową znajomoscią anatomi? Ty masz plan miasta .
                            • Gość: babe Re: Do Matta IP: 195.217.164.* 26.02.01, 11:31
                              Za to nie robie bledow po angielsku! Nie jestes pokraka? Ja tez nie. Moze bys wpadl do Londynu?
                  • marijka Re: Do Terry 21.03.01, 10:36
                    U mnie tez i to duze.
                • marijka Re: Do Terry 21.03.01, 10:37
                  the-edge napisał(a):

                  &#62 ale gorsza z ortografii

                  U nmnie tez masz piwo i to duze za ten tekst.
                  Pisze jeszcze raz bo tamto wyszlo tak, ze nie wiadomo
                  czego dotyczy.
              • Gość: AHMED Re: JA moga byc dzewczyna...jak trzeba IP: 213.8.128.* 25.02.01, 22:39
                ja hciec ladna blonda hlopec,polska...ja tez moga byc dewczyna dla hlopec...........duza niespodanka miec dla hlopec
                • Gość: Ali Re: JA moga byc dzewczyna...jak trzeba IP: *.pool.mediaWays.net 26.02.01, 03:30
                  AHMED pies cie jebal.
                  • Gość: anna Re: ali IP: 157.25.122.* 26.02.01, 16:05
                    a to już było bardzo nieładne żeby nie powiedzieć dostdniej
                    • Gość: matt do wszystkich.. IP: 128.192.84.* 26.02.01, 17:30
                      Dziekuje bardzo za trafione komentarze! Zwlaszcza Gosi. Byl doskonaly, naprawde!
                      Ahmed, po twoim to jeszcze nie moge sie przestac smiac! lol!
                      Pomijam milczeniem ten prymitywny...
                      Babe, bardzo lubie Londyn, ogromnie...Ten wiktorianski duch unoszacy sie po ulicach Twojego miasta jest niesamowity...Jestem zakochany w pomniku Ryszarda The Lionheart , ktory stoi przy The Houses of Parl. I generalnie w okresie sredniowiecza. Wiesz, Hastings, the Tower, Robin Hood itd...
                      Szkoda, ze nie wiedzialem wczesniej, ze jestes z Londynu!!! Wyobraz sobie ,ze bylem 2 tyg temu na konferencji toxykologow w Walii! Szkoda , ze nie poznalismy sie wczesniej, oj szkoda...Babe, moglo byc bardzo milo, wiesz...?
                      Matt.
                      • Gość: gosia Re: do Matta IP: 172.17.4.171, 195.117.243.* 27.02.01, 14:13
                        kilka razy wysyłałam dla Ciebie odpowiedz i nie wiem czy przeszła czy nie. Jak nie to (już to pisałam w poprzednich) uprzejmie donoszę, że Warszwie są pomniki: Syrenki , Koperinka i inne np. w Łazienkach. A wiosna w Łazienkach jest bardzo ładna i będzie już za miesiąc.
                      • Gość: babe Re: do matta IP: 195.217.164.* 27.02.01, 14:43
                        Oj szkoda bardzo!!! Pokazalabym Ci inne czesci Londynu, nie tylko te wypielegnowane atrakcje turystyczne. Moze kiedys jeszcze bedziesz w tych stronach.... albo ja w Twoich. Skad jestes?
                        • Gość: Ahmed Re: do matta IP: 213.8.128.* 27.02.01, 15:08
                          DZdzuiekuje tobie slonko...Matt.
                          Ty szukas goraca dewczyna+bilet to ja juz pakowac moja duza walizka . Zabierac wszysko co duze i byc juz jedna noga w droga do moja kochana Matt
                          papa cmoc,cmoc .....nie byc jesce w hameryka

                        • Gość: Matt Re: do babe IP: 128.192.89.* 27.02.01, 15:40
                          Babe,
                          Z Nowego Yorku.
                          No widzisz , szkodda...Ale co sie odwlecze t onie uciecze!
                          Babe, powiedz, moglbym liczyc na inne jeszcze atrakcje oprocz zwiedzania...?
                          Buziaczki!
                          • Gość: babe Re: do matta IP: 195.217.164.* 27.02.01, 16:23
                            To zalezy kotku, musielibysmy sie najpierw spotkac i zobaczyc, czy sie lubimy... Jezeli tak, to wszystko jest mozliwe...
                    • Gość: Ahmed Re: anna IP: 213.8.128.* 27.02.01, 15:02
                      dzienkuje Anna od Ahmed za dobra obrona......
                      byc zawsze dostempny dla Ania.
              • Gość: zarazka Re: Do Babe, Terry i the-edge IP: 10.10.41.* 06.03.01, 11:43
                Moi drodzy!

                Pozwoliłem sobie jeszcze raz poddać egzegezie wasze wypowiedzi i musze
                powiedzieć, że kolega the-edge nie zaliczyłby u mnie z interpretacji tekstu.
                Pisze the-edge do Terry'ego, że Babe może i jest lepsza w łóżku od swojej
                siostry bliźniaczki, ale za to gorsza z ortografii. A na jakiej podstawie
                wysnuł taki wniosek? Na podstawie fragmentu, cytuję za babe: "ale za to lepsza
                w luzku". Uważam, ze to zbyt mały fargment na poddawanie w wątpliwość
                umiejętnośći ortograficznych koleżanki babe. Bo niby na jakiej podstawie the-
                edge twierdzi, że słowo "luzek" to napisane z błędem ortograficznym i bez znaku
                diakrytycznego nad "z" i bez pałeczki przy "l" słowo "łóżko"?
                Byc może słowo to jest zdrobnieniem od słowa "luz" (mianownik: "luzek") uzyte w
                zdaniu w narzędniku (w kim? w czym? "luzku").
                Oznaczałoby to, że babe ma więcej luzu od swojej siostry bliżniaczki, która
                wszak jest, jak sama babe podaje, wariatką. Wariaci, jak wiadomo, żyją w
                ciagłym napieciu, więc wzmiankowanego luzu w sposób naturalny nie posiadaja.
                To jedna z oczywistych interpretacji.
                Dlatego publiczne głoszenie przez the-edge sądu, że babe jest słaba z
                ortografii, co rzucić ma ewidennie cień na jej umysłowość i w zamyśle
                doprowadzić do obniżenia jej szans na poznanie miłego chłopaka uważam za
                karygodne.
                Druga sprawą jest publiczne sugerowanie, że babe użyła słowa "łóżko" jako
                desygnatu twierdzenia, że jest, nazwijmy to eufemistycznie, "luzu erotycznego".
                Molestowanie seksualne - a tak to trzeba nazwać - jest karalne, zarówno w
                purytańskiej Ameryce jak i wiktoriańskiej Anglii.
                Drogi the-edge rzycać kalumnie też trzeba potrafić.
                pozdrawiam Was - mimo wszystko ciebie też the -edge - serdecznie
          • Gość: zarazka Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: 10.10.41.* 05.03.01, 13:13
            Czesc babe!!!
            Szkoda, że dopiero teraz się włączyłem i jestes już zajeta przez matta, ale wydaje mi sie, że to raczej
            ja jestem dla ciebie stworzony. Wziąłbym Was obie z siostra blizniaczka. I nawet błędy ortograficzne
            mi nie przeszkadzają. Ja robie błędy przy przechodzeniu przez jezdnie. To bardziej
            niebezpieczne. Skoro siostra jest bardziej szalona, a Ty lepsza w łóżku, moglibysmy się
            dzielić. Z nia szaleństwa w dzień, w Toba w nocy. Napisz gdzie właciwie jestescie, bo sie zgubilem:
            USA, Londyn, czy gdzie? Dasz adres, to przyjade (przylece wlasciwie). Mieszkasz z siostra? Bo jak
            nie to trzeba koniecznie ja sciagnac. Trzeba koniecznie ustalić: kto będzie gotował? Szaleństwo w
            kuchni jak najbardziej pożądane, ale z drugiej strony zeby nam siostra cyjanku nie zapodała. Trzeba
            uważać. Ale nie martw sie, mam trochę dowswiadczenia z szaleńcami. Napisz szybko:
            piotrbrjtis@poczta.fm co ty na to. Juz cie kocham i twoja siostre też. Na pewno jest urocza. Pa (no,
            chyba, że matti zwycięzy)
            • Gość: babe Re: Chetnie poznam mila dziewczyne - do zarazka IP: 195.217.164.* 05.03.01, 14:20
              Twoj adres nie dziala.
    • Gość: _sunny_ jestem mila i co .... IP: 195.205.23.131, 195.205.23.* 27.02.01, 15:13
      • Gość: andy p Re: jestem mila i co .... IP: *.stat.gov.pl 27.02.01, 15:40
        ale gdzie?
        • Gość: Matt do babe... IP: 128.192.89.* 27.02.01, 20:30
          Babe,
          Nie widzisz, ze my juz sie lubimy...?! Ja jestem dosyc sympatyczny. Duzo sie usmiecham, mam niebieskie oczy, ciemne wlosy i 188cm. Mogloby byc, babe?
          Aha! Zapomnialem dodac , ze sport mi nieobcy: jezdze konno(wlasnie jade 22 Marca do kolegi z Kentucky na konie-juz nie moge sie doczekac!!!)na nartach(uwielbiam!) i plywam okragly rok w jeziorach albo morzu. W tym roku przeszedlem sam siebie-ostatniej kapieli zazylem 10 listopada-i zyje!!!
          Takze, mysle ze zewnetrznie bym ci sie spodobal...A wnetrze tez bys polubila...
          To jak myslisz? Byloby milo gdybysmy sie kiedys spotkali...?! Ja jestem bardzo delikatny w stosunku do kobiet, spodobalo by ci sie...Naprawde...A ja tak lubie sie kochac...Ojejej! Mowie ci!
          Buziaczki i pozdrowienia!
          M.
          • Gość: Matt do Ahmeda. IP: 128.192.89.* 27.02.01, 20:33
            Ahmed,
            Skad jestes chlopie?! Z Polski?
            Juz cie lubie! Jak bedziesz kedys w Stanach do moglbys do mnie wdepnac...Biletu ci nie kupie bo wolalbym jednak babe zamiast ciebie-chyba rozumiesz-ale jestes wesoly koles!
            Trzymaj sie cieplo!
            M.
          • Gość: babe Re: do matta... IP: 195.217.164.* 28.02.01, 11:01
            Wyglada niezle, czy masz zdjecie na internecie? Ja Ci moglabym moje przeslac, jezeli bym znala Twoj adres... Ja tez mam ciemne wlosy, nie za dlugie, do ramion, niebieskie oczy, 171cm wzrostu i waze 58kg. Takze lubie sport, uwielbiam narty, jezdze rowerem i biegam. Chodze do gym 3 razy w tygodniu. Bede sie wybierac do Stanow w lato, California i Kentucky (w odwiedziny do siostry), a takze Nowy Jork na pare dni. Kto wie.....
            • Gość: Matt Re: do babe... IP: 128.192.84.* 28.02.01, 22:42
              Hej!
              Pewnie ze wyslij! Moj adres to habib2804@yahoo.com
              No, no...Babe jeszcze tak dalej a naprawde skonczymy
              w sypialni...Babe mam coraz wieksza na to ochote...

              Kiedy dokladnie przylatujesz do USA?

              Jade jutro rano do Nowego Orleanu na 4 dni wiec moge
              sie nie odezwac w przez ten czas...

              ale zdjecie wyslij koniecznie!
              Jak wroce zeskanuje jakies swoje i tez ci wysle,ok?
              Bo na razie nie mam nic w digital format.
              Buziaki namietne i gorace!
              Trzymaj sie!
              Matt
            • Gość: zarazka Re: do babe IP: 10.10.41.* 05.03.01, 17:47
              Droga babe! Zbyt póżno sie włączyłem do tej dyskusji i dałem sie ubiec
              niejakiemu matte. Szkoda, więc wypada mi tylko wyrazić swój zachwyt nad toba i
              twoja siostra blizniaczką.
              Chetnie zamieszkałbym w domu nad brzegiem morza z wami dwiema. Uwielbiam
              szalone kobiety, więc z twoją siostra spedzlibysmy dnie, a poniewaz piszesz, że
              jestes lepsza w łóżku, niz siostra, to z toba noce (podobnie, jak ty jestem
              dobry w łóżku). Czasem mogłybyście sie mieniać. Zabawne byłoby, gdybym sie nie
              zorientował i w czasie śniadania byłaby kupa smiechu. A propo sniadania.
              Musielibysmy ustalic kto będzie gotował. Odrobina szaleństwa w kuchi przydałaby
              sie, ale zawsze istnieje ryzyko, że twoja siostra poda nam arszenik. Choc
              lepszy arszenik niz stare koronki. Byłoby ekscytująco przed, w trakcie i po
              posiłkach. Trudno mi sie z waszych wypowiedzi zorientować gdzie własciwie w tej
              chwili przebywacie w USA, LOndynie, czy w jakim innym miejscu. Dobrze, że nie
              jesteście w Chinach. Ja tam sie moge dostosować i przylecieć gdzie bądz, bo
              obie z siostra jesteście ekscytujące. Mam niestety kilka wad. Jedna z nich jest
              droba wada wzroku, druga brak umiejetności zjeżdżania na nartach. A wiem, że ty
              to lubisz. Mółbym co najwyżej stać u weznóża góry i popatrywac na ciebie z
              dołu. Za to bardzo dobrze prowadzę samochód (nie tylko za uzdę), co wydaje mi
              sie przydatne w USA.
              Błedami ortograficznymi sie nie martw. Ja popełniam blędy przy przechodzeniu
              przez ulicę. Każdy gdzies błądzi. Predzej błądzący przejdzie przez ucho
              igielne, niz głupek jakowyś.
              Od razu podam swojego e-maila, bo gdybyście na mnie refelektowały: sama ty,
              sama siostra, obie na raz (każda z tych wersji do przyjęcia, aczkolwiek
              wolałbym was obie), to obiecuje, ze was pokocham z całego serca
              piotrbrajtis@poczta.fm
              Jak bedziecie chciały do mnie napisać, to uważnie przepiszcie adres, bo nie
              dojdzie i zagum se w przepstnaej wirtualnej przestrzeni.
              Pozdrawiam was gorąco.
          • Gość: anit Re: do matta IP: *.veracomp.com.pl 28.02.01, 15:46
            no, no romans się rozkręca, zastanawiam sie tylko, dlaczego facet o takiej
            urodzie, i tak wysportowany? jest sam, no chyba ,że nie, a szuka odmiany przez
            internet, bo jeśli jesteś naprawdę taki super, i wolny, to może ja przylecę, też
            jestem w Londynie, a więc ja czy baby.
            • Gość: Matt Re do Anit... IP: 128.192.84.* 28.02.01, 22:30
              A jak bys wolala Anit? Zebym szukal odmiany czy zebym
              byl sam...?
              A nie balabys sie przyleciec? Moze wcale bym ci nie
              odpowiadal? Gotowa jestes na mocno intymna znajomosc?
              Jestes pewna, anit? Bo ja szukam dziewczyny gotowej
              na namietny i goracy romans, nie kryje tego..
              Buziaczki!
              • Gość: anit Re: Re do matta IP: *.veracomp.com.pl 01.03.01, 11:05
                jakbym wolała, no oczywiście żebyś był sam, lecieć tyle kilometrów do faceta
                który ma rodzinę, i tylko szuka odmiany, to chyba strata czasu, jestem szalona
                ale nie aż tak, a co romansu, ogólnie mówi się że najpierw uczucie a potem
                sex, ale uważam że dobry sex na poczatek, wcale nie przekreśla dalszej udanej
                znajomości, to tylko zależy czego tak naprawdę się chce, kocham sex, jestem
                uczuciowa, i wcale tego nie ukrywam, a miło jest jeśli gorący romans przemienia
                się w gorące uczuciue, poznajemy się na wzajem swoje wady i zalety, uczymy się
                być razem, a potem to już mały krok od romansu, do tego żeby stwierdzić że
                chcesz z tą osobą być już zawsze,,,czyż nie może tak być???
      • Gość: zarazka Re: do babe IP: 10.10.41.* 06.03.01, 11:15
        Droga Babe (przy okazji ślę serdeczne pozdrowienia dla szalonej siostry
        bliźniaczki)!

        Twój adres do mnie nie tylko mnie ucieszył, ale również dał okruch nadziei. Czy
        słusznie? Życie zweryfikuje, czas pokaże, acz nie zapominam w żadnej chwili,
        czyją matką jest nadzieja. (Choć z drugiej strony kazda matka kocha swoje
        dzieci, nawet te najgłupsze.)
        Podzielam pogląd, że podróż po Stanach trzeba odbyć, ale tylko w ciekawym
        towarzystwie. Jakich to mieliśmy juz podróżniów: Easy Rider, Pale Rider, Hitch-
        hiker, Dissapearing Point, Duck, nasz polski Waldemar Balthead. Czy matte nie
        obnizyłby poprzeczki? Rozumiem Twoją z siostrą wątpliwośc.
        Spieszę Ci donieść, że sam przygotowuje sie do podróży niezywkle intensywnie.
        Właśnie zacząłem studiować podręcznik "Jak poruszac sie po drodze samochodem z
        automatyczna skrzynia biegów, aby uniknąć czołowego zderzenia z
        konwojem?", "Jak smacznie i zdrowo odżyiać sie w przydrożnych
        McDonaldach?" "Wpływ jedzenia hamburgerów na potencję misiów grizzli", "O
        wyzszości coca-coli nad pepsi-colą" oraz "Psychopatologie zycia codziennego"
        i "Psychopatie" znanego polskiego psychiatry Kępińskiego. Ten dwa osoatnie
        podręczniki wziąłem do ręki nie ze wzgledu na Ciebie (nie śmiałbym marzyć i się
        ośmielić), ale ze względu na Twoją siostrę (tusząc cień nadziei, że przekazesz
        jej moje pozdrowienia).
        Wybacz Ta zbytnia poufałość, na ktorą pozwalam sobie tylko i wyłącznie
        skierowanym do mnie przez Ciebie adresem.
        Serdecznie Ciebie i siostre pozdrawiam, życze wszystkie dobrego w dniu
        dzisiejszym i jutrzejszym.
        Jeśli zaś chodzi o mój adres to niemożliwe, aby nie działał, gdyż codziennie
        wrzucaja nań dziesiątki reklam. Podaje jeszcze raz drukowanymi literami:
        PIOTRBRAJTIS@POCZTA.FM
        Dla pewności, aby byc lepiej widocznym ubrałem żółta koszulę.

        pozdrawiam i czekam
        • Gość: Matt do babe i zarazka zarazem... IP: 128.192.89.* 06.03.01, 16:43
          Babe,
          Ale sie gosc stara,prawda? Ale za ta poprzeczke to mi podpadl troche...LAe
          rozumiem , ze ma w tym oczywisty cel zeby mnie zdyskredytowac..lol!
          Zdjecia podesle ci za jakis czas jak mi wywolaja te z Nowego Orleanu z
          konferencji, ok? Troche to potrwa ale w koncu dojdzie.

          Zarazek, w USA nie zderzysz sie czolowo z zadnym konwojem z prostej przyczyny,
          iz konwoje jezdza jedynie po highway'ach ktore sa przedzielone pasami zieleni i
          barierami. Takze, mozesz sobie odpuscis niektore lektory. A somochod z manualna
          skrzynia tez mozna tu dostac. Ja mam wlasnie taki. Nazywa sie to tutaj "stick".
          Calusy gorace dla babe a dla zarazka pozdrowienia...
          Matt.
          • Gość: do matta Re: do babe i zarazka zarazem... IP: 10.10.41.* 06.03.01, 17:30
            Kochany!
            Tak się zastanawiam, czy masz, czy nie masz poczucia humoru? Na razie nie mam
            zdania. Piszesz dośc lakonicznie. Ta babe musiała ci zawrócić w głowie co?
            Niepokoisz się? To dobrze, niepokój w miłości jest potrzebny. Wzbogaca ją.
            Pozwól - bez obrazy stary, to naprawde z dobrego serca - bycie dobrym w
            miłości, łóżku itp. nie polega na tym, czy ktos ma taki czy inny samochód.
            Polega na posiadaniu dużej wyobrazni. Wyobrażnię zaś - m.in. oczywiście -
            kształtują lektury. Warto wiec poczytac od czasu do czasu.
            Dzieki serdeczne za uwagi o konwojach i autostradach. Każda sie przyda. Jesli
            jeszcze jakieś masz, to z góry dziekuje.
            Drobna uwaga: nie jestem zarazek, ale zarazka. To nick pochodzący z literatury.
            Pewnie tego nie wiesz, więc wybaczam. Nie mozna czytac wszystkiego, aczkolwiek
            czasami cos warto poza materiałami z konferencji. (To chyba nie była
            konferencja związana z jakąś dziedziną szeroko rozumianej humanistyki? Tak
            myślałem.)
            Na marginesie. Polecam także moje uwagi skierowane do terrego i the-edge'a dt.
            ortografii.
            pozdrawiam cie gorąco, mam nadzieje, że zdjęcia z Nowego Orleanu udadzą się
            znakomicie
            zarazka
            • Gość: Matt do zarazka... IP: 128.192.84.* 06.03.01, 19:42
              Hej!

              Mam poczucie humoru i nie obrazam sie o byle co, naprawde. Nie wiem niestety z
              jakiej ksiazki pochodzi twoj nick. szczerze mowiac to nie mam czasu za duzo
              czytac a jesli juz to po angielsku zeby cwiczyc i poglebiac jezyk. Czy zrobilem
              jakies bledy?
              Teraz sie chce zabrac za hiszpanski, takze jeszcze bede mial mniej czasu na
              polska literature. Trudno. Ale kiedy poznaje sie nowy jezyk otwiera sie taki
              bogaty wchlarz mozliwosci i nowych doznan z nim zwiazanych i kultura krajow w
              ktorych sie go uzywa, ze nigdy tego nie zaluje...
              Mozesz mi zyczyc zeby nie zabraklo mi zapalu!
              Pozdrowienia,
              Marcin
              • Gość: zarzaka Re: do matte IP: 10.10.41.* 07.03.01, 10:48
                Cześć!
                Nie zrobiłeś żadnych błędów, moja uwaga dotyczyła nie ciebie, ale the-edge,
                który zarzucił babe nieznajomość ortografii. Ja starałem sie udowodnić (tekst
                na tym forum z 6 marca do babe, terry i teh-edge), że nie ma racji, i że babe
                zna ortografię.
                Hiszpaśki? Mniam, mnie niestety to nie będzie dane. Za mało woli, aby siąść i
                wkuwać, a poznanie języka obecego bez wkuwania - mnie bynajmiej - nie wychodzi.
                Ale zycze ci z całego serca powodzenia. I nie wątpie w nie.
                Pozdrawiam serdecznie. Jeśli kiedyś tak się zdarzy, że sie spotkamy stawiam
                butelke Jima Danielsa, chyba, że wolisz co innego. (Niezaleznie, od wszytskiego
                i czy bedzie to Nowy Orlean, NY, Londyn, czy Warszawa. Choc ja wolałbym Nowy
                Orlean. Nie byłem, ale wiele dobrego słyszałem.) Jak ty postawisz drugą, to sie
                razem upijemy.
                Gdyby tam przypadkiem, w Tej Ameryce, robili premiere ostatniej polskiej
                superprodukcji, czyli Przedwiośnia wg Żeromskiego, a Ty dostałbys zaproszenie,
                nie idż, szkoda czasu. Daj zaproszenie bezdomnemu. Przynajmniej pogrzeje sie w
                kinie.
                Jeszcze raz pozdrawiam
                Piotr
    • Gość: Malgos Re: Chetnie poznam mila dziewczyne IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 10.03.01, 18:21
      Jak silnymi, zdaje sie ze to pojecie wzgledne, ja tez
      mam silna osobowosc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka