petite_sophisticated 06.06.07, 00:38 Jest to kontynuacja wątku pod tym samym tytułem (cz. 1 i 2) Bez zbędnych komentarzy - zaczynamy część trzecią. Zapraszam nowe serdeczne twarze :) Stałych bywalców - myślę, że - zapraszać nie trzeba :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rawskiesloneczko Re: Różności pełne serdeczności 3 06.06.07, 00:40 A_ska dzięki za @:) ja już ide w spatki:) kolorowych wszystkim życzę:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 melduję się :) 06.06.07, 00:47 Mandy: Rozśmieszyłaś mnie tymi częściami garderoby machającymi Ci się przed oknem, chciałam Cię o stosowną fotkę poprosić (a jakże! - interesuje mnie widok z okna Mandy!) a tu wątek nam się skończył! a teraz - spać idę :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: melduję się :) 06.06.07, 00:59 i cieszę się, że nowe twarze nam przybyły, mam nadzieję, że zostaną tu z nami! A_ska, dołek okropnie głęboki jest i niełatwo z niego się wygramolić :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dorotko! :* 07.06.07, 12:45 dorota-zam napisała: > > A_ska, dołek okropnie głęboki jest i niełatwo z niego się wygramolić :-((( > Ajej! Biedulko! :* Co Ci to? A dzisiaj, lepiej już troszkę? Wszyscy, wspólnie, wypleciemy dla Ciebie piękną, mocną drabinkę, z serdeczności, otuchy, przyjaznej czułości, współczucia, wsparcia z nutą radości i nadziei na lepsze. Wyjdź po niej z dołka. A jeśli nadal będzie Ci źle to z tego samego tworzywa zrobimy Ci taki namiocik, do którego się schowasz przed zgryzotami. Cały bukiet Serdeczności dla Ciebie! :* Odpowiedz Link Zgłoś
baremi Re: melduję się :) 07.09.07, 21:18 ale jak to wzmacnia takie gramolenie się z dołka! Potem żaden dół straszny nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: melduję się :) 07.09.07, 21:32 baremi: jak to miło, że się zameldowałaś/łeś. My Cię zachęcamy do dalszego ( i częstrzego ) meldowania się ( tutaj ). ... Serdeczności Ci śle. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mam samotność w sieci: 07.09.07, 22:23 Jak, w kinach, "Samotność w sieci" leciała: to chciałam ( bez względu na recenzje, opinie, zdania ). I: mi nie wyszło, nie zdążyłam, oraz 1.124 innych powodów. I: się martwiłam, że ( znowu ) 1.124 mną zawładneło. Ale: trzeba marzyć! .. Doszedł (wrześniowy ) nr "Twój Styl". A do niego: doklejony film = "Samotność w sieci ". Czyli: chciałam, to mam. ... Niech Wam się chcenia realizują! -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Mam samotność w sieci: 07.09.07, 22:31 Idę spać. Nie chce mi się spać. Idę z powodu: ktoś chce, bym się położyła, ją przytuliła. To: idę w tulinkowanie. Może to tulinkowanie = umożliwi mi wyjazd ( Brodnica). Bo: to ( zwykle ) jest tak = jak mam wyjechać, to ktoś trudności ( z zaborczości ) stwarza. .. P.S. Jeśli wyjadę - to opiekunkę zostawię. Ale: to nie jest ta opiekunka, która publiczność koncertową = do mego domu ( lodówki, łazienki, sypiali i na balkon ) wpuściła. Jednak: nie mam pewności = czy ta obecna ( opiekunka ) jest mądrzejsza od poprzedniej. Życie pokaże = bo życie jest pokazująco/kształcące. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Jubilatka 07.09.07, 22:42 Taka jak ja to chyba wyjątek:))) Ale tylko dlatego, że dobiegam do 25-tki a niektórzy twierdzą, że do 18-tki:))) Kochani, dziękuję za wszystkie życzenia, z Wami ten dzień jest jeszcze piękniejszy. Dziękuję za kartki, piosenki, śpiewy i wszystkie Wasze dobre myśli, które krążyły wokół mnie dzisiaj. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Zjazd 07.09.07, 22:45 Mandy, ja, tak jak mówiłam z Tobą przez telefon, jadę i zapisz mnie proszę. KTCT - pozdrowienia i życzenia specjalne dla mnie były od Elissowych współlokatorów:)))) Pana A. wspominam, ale tylko przyjaźnie i na pewno nie zaborczo!!! Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Pan A. 07.09.07, 23:33 KTCT o Pana A. możesz być spokojna. To Elissa napisała do Zazy "przekazuję Ci całą moc najgorętszych życzeń i pozdrowień od Twoich wielbicieli. Wiesz kogo ...". A, że Elissa nie miała kontaktu z Panem A. więc on nie mogł poprzez nią przekazać pozdrowień Zazie. Bardzo jestem ciekawa czy film, o którym napisałaś, będzie się Tobie podobać. Mnie niesamowicie rozczarował. Miłego tulinkowania i samych przyjemności w Brodnicy Zyczę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Zjazd 07.09.07, 23:35 Trzynastko bardzo dziekuję sms-ową informację. To już jest nas cztery. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka za dużo zer 06.06.07, 01:01 Mandy, masz racje, z rozpędu za dużo zer się postawiło :) ale ponad milion kolończyków jest :)a z turystami dużo, dużo więcej. Szkoda, ze sama nie jestem np taka milionowa mieszkanką (fajna fucha by była) tylko ponad milionową. Już mi się w oczkach mieni, literki się dziwnie na ukos układają :) muszę w objęcia Morfeusza odpłynąć, bo jeszcze na klawiaturze zasnę. Dobrej nocki wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Dołek. 06.06.07, 01:12 Doro. Nie ma takiego dołka z jakiego wygramolić się nie da. Już ci drabinkę podaję i linkę ratunkową wysyłam. A_ska ma racje. Z górki widać lepiej. Machnij ręką na wszystko, my jesteśmy ponadto. Nie daj się. Cokolwiek by to było. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dołek. 06.06.07, 07:10 Wczoraj: wpadłam w dołek fotelowy ( na minutkę ). Minutka się przdłużyła. Jak się obudziłam = to się zdziwiłam, że noc, że zimno i że ja nie w codziennościach a snach ( różowych ). Przez ten dołek ( fotelowy ): - 2.500 przespałam, - otwarcie naszej Trójki przespałam, - na @ słowne, @ zdjęciowate i @ muzyczną = nie odpowiedziałam, - codzienności zostawiłam w stanie połowiczno/wykończeniowym. A teraz: w gonitwę wchodzę. Wczorajsze codzienności dokończę. Dzisiejsze ( poranne ) codzienności zrobię. A potem będę robić niecodziennośći: choć to dopiero środa = na działkę jadę. Na działce: nie mam internetu!!!!! I: to jest wadą ( ogromniastą ) działki mej. P.S. Działka inne wady też ma. Ale: te inne ( choć dużaste są ) = mają się liliputowato do wady braku dostępu do internetu . Dokładniej to: mnie nie o internet, w sensie globalnym, chodzi. Mnie o Was chodzi. Pewnie się pisze = na Was zależy. Ale: jak piszę, że o Was chodzi = to też czujo/rozumiecie. I o to chodzi. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Z powodu inauguracji: 06.06.07, 07:22 Z powodu i na cześć inauguracji ( naszej Trójki ): powinnam coś uroczysto/mądrego napisać. Ale: nic uroczystego nie przychodzi mi do głowy, a mądrego to już całkiem a całkiem nie. To: ja się nie będę wysilo/starać. Ja napiszę to, co we mnie siedzi. A we mnie siedzi: zwykły człowiek, ze zwykłym życiem ale = z optymizmem i z marzeniami. W marzeniach moich są: tacy ludzie = jacy ( na tym wątku ) korzenie zapuścili ( lub zapuszczają ). Dlatego: w naszej Trójce też będę bywać. Bywanie z powodu: chcę i muszę. Muszę z powodu: mój organizm się tego domaga. Domaganie jest tak silne jak np. potrzeba snu, jedzenia, picia czy balkonowego wspierania Firmy. Czyli: JESTEŚCIE MOIM NAŁOGIEM. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Z powodu inauguracji: 06.06.07, 07:44 Mam niedosyt wiedzy na tematów wiele ( np. ): - co zrobić ( jak można pomóc = jakiej pomocy oczekują ) dołkujący, - co jest tematem zdawań słoneczka naszego (co to,nasze,Słoneczko studiuje? ), - czy ta kontrola już sobie poszła? - i jakie są szanse na protokół zachwyto/wzrostopremiowy? - czy Emi @ do Mandy posłała (lub Mandy do Emi)= @ z powodu: Mandy ( chyba ) będzie, w czerwcu, w Poznaniu! - Czy Laklik wie, że Mandy to jest cud natury? ( jeśli wie, to spotkania nie przegapi !). - czy i kiedy Elissa ( do nas ) wróci?, - czy Wam się uda i czy mi się uda ...( wpisać potrzeby pierwszego rzędu i marzenia realne + nierealne ). Jeszcze 1.234 "czy" mam. Ale: już mam pakowanie ( przeddziałkowe ). Dlatego: idę do prozaiczności. Was ( moją lepszą część życia ) = zostawiam. Zostawianie powoduje we mnie: niedosyt. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Z powodu inauguracji: 06.06.07, 09:49 Ktotocotosiu!!!!! Niemoc wielka jakaś mnie ogarnia.Jakbym "przyjął" Bajkał napitków nie wiem jakich. Taka wewnętrzna (czy to Dolinka Muminków????) Tak na czczo???? Wiesz, że jeszcze nie dotarłem byłem do "Mezalinasu". Samemu??? A Ty mnie tutaj raczysz wieściami o odwiedzinach czerwcowych. Jednak dziękuję i jako lokalny patriota zapraszam serdecznie. Może do tego dołączy się EMI - wreszcie i godnie oboje przyjmiemy Szacowną i Cudną Mandy. A tak nawiasem - nie wiada czy Ona li zechce??? EMI to może i tak (kobieta z certyfikatem Twym), ale jakiegoś Odrażającego Draba???? Bez homologacji!!! :-) :-) :-) Jeśli dumania Twe odnośnie kontroli, kierowane są do mnie, oświecam="kontrol" poszła. To jest drobiażdżek, że poszła. Problem = protokoł pokontrolny. Pozostały jeszcze dwie niezbyt przyjemnie instytucje. Liczymy wszyscy w biurze, że i tak ich przeżyjemy. Przerwa na chwilę pracy. UFFF!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Z powodu .. 06.06.07, 10:44 Dzisiaj z rana odwiedzałam lokalną placówkę służby zdrowia. Powód odwiedzania dotyczył mojego zdrowia i był profilaktyczno - kontrolny. Na wizytę zostałam dwa tygodnie temu listownie zaproszona - potwierdziłam swoje przybycie telefonicznie. W przychodni: żadnej kolejki (nikogo!) nie było - przyszłam na swoją godzinę, wizytę odbyłam, nic nie musiałam płacić, wyniki przyślą mi do domu, a jak będzie potrzebna następna wizyta (na podstawie wyników będą o tym wiedzieć) - zadzwonią. Czasu na wizytę w przychodni zarezerwowałam sobie półtorej godziny, a po piętnastu minutach jestem z powrotem w domu :) Dlatego mam czas, żeby do Was tu zajrzeć :))) Kiedy w kraju nad Wisłą tak będzie? {a podobno tutaj mają niedobór lekarzy..) Milusiego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Z powodu .. 06.06.07, 11:38 Myślę, A-ska, że właśnie dlatego, bo jest mało lekarzy. Nie mają czasu do stracenia, więc wykorzystują go racjonalnie:))) Oby i u nas tak było:) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Z powodu .. 06.06.07, 12:06 ...smsowego polecenia. Trzymajmy z Jandą i Gałczyńskim: Pieniądze? Jak ćmy się rozlecą. Sława? Nieraz płakał, kto ją miał. Przyjaźń? Szukaj jej ze świecą nocą, na wietrze, wśród skał. Za KTCT - tak trzymajmy. O tym powiadamia Was "Ktocosiowe przedłużenie intenrnetu":))))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Z powodu inauguracji: 07.06.07, 13:04 ktotocoto napisała: > - czy i kiedy Elissa ( do nas ) wróci?, > Gdy tylko mam dostęp do netu zaglądam do Was. Gorzej z pisaniem bo mam problem z trzymaniem ręki w poziomie. Pozdrawiam i życzę Ci pomyślnego wentylowania oskrzeli na łonie przyrody.:) Już się doczytałam, że kret się wyniósł. Moi znajomi sprawili sobie piękny, wypielęgnowany trawnik i ... się zaczęło! Jeden kreci (lub kilka) wandal zaczął doprowadzać ich do rozpaczy. Kupili jakieś brzęczące odstraszacze, potem jakieś inne, elektroniczne. W międzyczasie naszpikowali ogród butelkami tak ustawionymi, żeby "gwizdał" w nich wiatr. Na niewiele się zdało. W końcu ktoś im doradził zmuszenie kreta do emigracji ... gnijącymi śledziami. (surowe śledzie w foliowym worku zostawić na słońcu na kilka dni a potem powpychać takie rozpadające się kawałki do wylotów krecich tuneli) Ponoć bardzo skuteczna metoda. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Elisso:))) 07.06.07, 16:57 Zgadłaś z tym moim pytaniem:) Ale nie sama. Może jeszcze z Dorotą? Co ty na to? Oczywiście na @ i bliżej wakacji pogadałybyśmy:) Na razie rozpływam sie z powodu gorąca i już zaczęłam pleść drabinkę z życzliwości, puchatości i ciepła dla Doroty:) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Ufffff, gorąco 07.06.07, 18:03 i gorąco, ale na rowerek mam coraz bardziej ochotę. Wszystkim kryjącym sie po cienistych kątach przesyłam kojąco-chłodące pozdrowionka:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Z powodu inauguracji: 06.06.07, 07:52 KTCT pięknie to ujęłaś. Wydaje mi się, że pod słowami "JESTEŚCIE MOIM NAŁOGIEM" większość z nas może się podpisać. Ja na pewno. Przyjemności w Bożenkowie Tobie życzę. By uprzyjemnić Tobie tam pobyt i zmniejszyć brak dostępu do internetu postaram się króciutkie sms-owe relacje z forum do Ciebie słać. Chociaż nie wiem, czy czasem sama bym ich nie potrzebowała, gdyż od dzisiaj przez 3 kolejne popołudnia i wieczory baluję. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Z powodu inauguracji: 06.06.07, 08:07 Mandy: jakieś nałogi ( moim zdaniem ) = trzeba mieć. Ja: mam nałogi różne ( złe ). Rekompensuję je, sobie = nałogami dobrymi ( dobrymi ludżmi ). U Ciebie trochę inaczej, bo: ty masz tylko te dobre ( nałogi ). Może dlatego ( w celu zarażenia się ): zależy mi na Tobie? To zależy: do jeszcze kilku osób przypisuję. Konkretnie, to: do każdego, kto w celach jednoczących i akceptujących = tutaj zaglądo/wpada. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Z powodu inauguracji: 06.06.07, 08:13 Znowu mi się przypomniało ( powtórzeniowo ): mieszkając na Śląsku = na wakacje do Bożenkowa jeździłam. I: ciągle ( w pracy ) mówiłam: byłam w Bożenkowie, pojadę do Bożenkowa, muszę zrobić w Bożenkowie, nie mam w Bożenkowie ...itp. Po kilku latach takiego mówienia: jedna z pracownic zapytała ( jakoś tak ) = no, dobrze - ale jak to Bożenkowo się nazywa, jaka to miejscowość? To ja na to ( zdziwiona!) = Bożenkowo. A ona na to ( zdziwiona bardziej ) = a ja myślałam, że to tylko takie przezwisko miejscowości. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Z powodu inauguracji: 06.06.07, 08:19 Jak już rozmowy ( dyscyplinujące ) z kretem zakończę = to będę mogła leniuchować. Książki biorę ( lekko/głupkowate ). Mądrych książek nie zabieram = bo nie chcę nic wiedzieć o gospodarce, polityce, świństwach historycznych i przepowiedniach katastroficznych. Radia nie zabieram = bo radio, na działce, mam. Dużo rzeczy nie muszę zabierać = bo kawiarenkę otworzono ( i potrzebności tam są ). Zabieram tel. komórkowy. To: SMSy i przyjmuję i wysyłać będę. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Najpierw przeczytałam... 06.06.07, 08:37 @, potem na forum i jest!!!!! Oczywiście KTCT, podpisuję sie pod Twoim nałogiem, bo on i mój jest! Zresztą to chyba wczesniej wyraziłam pisząc taka sobie refleksję:))) Teraz wchodząc na forum bardzo sie ucieszyłam z trójeczki:)))) Wiedziałam, że średnia nam wyjdzie ok. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Książki biorę ( lekko/głupkowate ). 06.06.07, 08:52 Sprostowanie: po napisaniu "Książki biorę ( lekko/głupkowate )": telefon. Pani z biblioteki zadzwoniła. Wróciła książka Krystyna Janda "Moja doga B" - wydanie z 2000r. Książka na mnie czeka. Cudnie. Jadąc na działkę = podjadę pod bibliotekę, Jandę wezmę. Dzięki temu: nie będę (tylko) w lekko/głupkowatości siedzieć. W Jandzie posiedzę. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Książki biorę ( lekko/głupkowate ). 06.06.07, 08:58 A teraz: Pan Mocno Starszy zaczyna się denerwować. Ja podejrzewam ( już mocne me podejrzenie jest!), że: Pan Mocno Starszy jest wrogiem komputera! Długo tą myśl ( o wrogości Pana M.S. ) odrzucałam. Ale: teraz mnie pewność nachodzi = Pan M.S. nie lubi komputerów. Szkoda i trudno. Ale: różne ludziska wado/błędy mają. To: i Pan M.S. ma prawo do wado/błędnościomyślenia. Szkoda, że jego wado/błędnośćmyślenia = akurat kompo/internetu dotyczy. Czy np. Pan M.S. nie może się przerzucić na wrogowanie pralce lub odkurzaczowi? Nad zmianą obiektów wrogowania Pana M.S. = muszę pomyślo/podziałać. Teraz: komputer wyłączam a uśmiech miły ( dla Pana M.S. ) włączam. ślę: PApatki sobotnio-niedzielne -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Sobotnio/niedzielne papatki????? 06.06.07, 09:45 KTCT - a środa, czwartek, piątek to co? gdzie te papatki? Coraz goręcej się robi:) Dobrze, że chłodek w murach jeszcze panuje, ale wszyscy już czują zbliżające sie wakacje!!! Najgorsze będą dla mnie ostatnie dni, właściwie to mi został tylko miesiąc:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
skierra hey hey ;D 31.07.07, 10:14 helooooooooo;D hehe wiecie co, ale sie wlasnie usmialam :P dodalam sobie na gg bota, nr gg to 2927020, hehe;D numer wyslala mi moja kumpela ;D naprawde fajna sprawa ! :D sprawdzcie zreszta sami, co bede duzo pisac;p Odpowiedz Link Zgłoś
skierra heloooooooo helooooooooo ;D gg2927020 31.07.07, 10:16 hehe musze sie z wami tym podzielic ;D hehe moja kumpela wyslala mi nr na gg z jakims botem 2927020, z ktorym nie mozna sie nudzic hehe;D zreszta, co bede duzo pisac ;P sprawdzcie sami ;D Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Różności pełne serdeczności 3 06.06.07, 07:37 A_ska zakładając 23 lutego część 2 różności pełnych serdeczności napisałaś: w ciągu niespełna 150 dni popełniliśmy 2500 wpisów, czyli: całkiem niezła dzienna średnia nam wyszła! Bardzo się zdziwiłam gdy, w nocy przed udaniem się w objęcia Morfeusza, chciałam jeszcze coś napisać a tam ukazał mi się komunikat, że nie można wysłać wiadomości gdyż limit liczby wypowiedzi w wątku został osiągnięty. Pomyślałam "juuuż?" Chciałam zauważyć, że w części 2 jeszcze bardziej aktywniejsi byliśmy, bo 2500 wpisów popełnilismy w ciągu 100 dni. Z wiosną nasza aktywność bardzo wzrosła. Teraz pozostaje mi tylko życzyć by latem nasza aktywność była równie wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Różności pełne serdeczności 3 06.06.07, 12:41 TAAARRRAAAAM!!!!!!!!!! I proszę, jak to niektórzy potrafią:)) Wchodzę w trójkę, jk stały bywalec, bo dwójkę po części zaliczyłam:)))Z Mandy muszę się zobaczyć!!!!!!!!!!!!Już wstępne kroki poczyniłam...czekam na odzew.Ktocosia! Jesteś wielka! Nieświęty! Jaki z Ciebie przystojniak! W oku wielkiego brata ( reflektora) wypadłeś, jak nie przymierzając: nie przymierzam lepiej:))) Teraz uciekam do....dentysty:(((Jak trza, to mus:))Pa, pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Różności pełne serdeczności 3 06.06.07, 13:13 KTCT!!!! Teraz już wiem dlaczego mnię ogarnął był taki stan od ranka. EMI!!!! Pożycz tę Trąbkę. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Różności pełne serdeczności 3 08.06.07, 00:36 TAAARRRAAAAM!!!!! Też sobie taramnę, a co mi tam. I spytam: gdzie są zamieszczane zdjęcia przystojniaków? Pytam, bo popatrzeć na męskie mięsko fajnie jest:) emi152 napisała: > TAAARRRAAAAM!!!!!!!!!! I proszę, jak to niektórzy potrafią:)) Wchodzę w trójkę, > > jk stały bywalec, bo dwójkę po części zaliczyłam:)))Z Mandy muszę się > zobaczyć!!!!!!!!!!!!Już wstępne kroki poczyniłam...czekam na odzew.Ktocosia! > Jesteś wielka! Nieświęty! Jaki z Ciebie przystojniak! W oku wielkiego brata ( > reflektora) wypadłeś, jak nie przymierzając: nie przymierzam lepiej:))) Teraz > uciekam do....dentysty:(((Jak trza, to mus:))Pa, pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Różności pełne serdeczności 3 08.06.07, 01:24 florentynka napisała: > I spytam: gdzie są zamieszczane zdjęcia przystojniaków? na ich (przystojniaków) własnych blogach :) nazywają się: autoportret. ja JUŻ spać idę, jutro rano muszę wstać - do pracy :( dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Różności pełne serdeczności 3 08.06.07, 02:18 Nie znalazłam. Mam nadzieję, że sprawiła to późna pora i zmęczenie, a nie brak inteligencji. Idę spać, może jutro pójdzie mi lepiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Różności pełne serdeczności 3 08.06.07, 08:02 Flo zdjęcie naszego przystojniaka (5 od góry) znajdziesz na mikolajprezenty.blox.pl/html/1310721,262146,169,170.html?2,1 Kilka sms-ów od KTCT wczoraj dostałam. Pisała, że działkuje i systemem bezrękawiczkowym cebulki tulipanów z ziemi wygrzebuje. Ponadto czyta (a właściwie to już chyba przeczytała) Jandę, K.Koftę i Domagalik. Jeden sms mnie bardzo rozbawił. Dotyczy zmarszczek, ale nie wiem czy mogę go bez zgody nadawczyni zacytować. Więc może jednak KTCT sama o tym nam napisze po powrocie z działkowania. Ja dalej imprezuję. Wczoraj ma urodzinach tauśka byłam. Dzisiaj znajomi zaprosili mnie na grilla. A_ska - zdjęcia przyślę. Emi - bardzo żałuję. W Twoim grodzie czasami bywam, więc spotkamy się w innym terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Różności pełne serdeczności 3 08.06.07, 08:15 Wstałam trochę wcześniej, ale z powodu wolnego dnia pobyczyłam się troszkę w łóżku:))) Gorąc będzie dzisiaj też wielki, ale ja tam lubię gdy spływaja po mnie rzeki..... W związku z tym A-ska - ja Ci posyłam całe mnóstwo funtów tego ciepełka i słoneczka:)) Mandy, uważaj z balowaniem, osłaniaj głowę na słońcu:)) Flo - masz piękną porę do pracy:))A tak w ogóle to najlepszego w ten piątek ni to pracujący ni to wolny, jak kto woli:))) Pozdrowionka <a href="picasaweb.google.pl/lima7ster/KwiatoweFascynacje?authkey=u-NgvN6SI18" target="_blank">picasaweb.google.pl/lima7ster/KwiatoweFascynacje?authkey=u-NgvN6SI18</a> Gdziekolwiek będziesz cokolwiek się stanie Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Różności pełne serdeczności 3 08.06.07, 08:50 Wszystkim dobrego dnia i weekendu życzę. Juz się dzisiaj nie pojawię. Papapa - tki. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Różności pełne serdeczności 3 08.06.07, 08:52 Zazo dziękuję. Płócienną czapeczkę z daszkiem mam. Nie znoszę upału. Zazdroszczę A_sce. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Różności pełne serdeczności 3 08.06.07, 09:17 hejka :) chyba to ciepełko przez Zazę posłane powoli dochodzi do mnie, tylko że po drodze trochę go ubywa - dzisiaj w moim mieście ma być max. 17'C, ale to i tak powyżej średniej dla czerwca :) milusiego weekendowania :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Różności pełne serdeczności 3 08.06.07, 10:09 Mnie rodzina mojego byłego na działkę zaprosiła. Wyjazd zaraz nasiąpi. Wracam w niedzielę, to wtedy się odezwę. Trzymajcie się, nie dajcie się upałom. Zapraszam do swoich blogów : hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Różności pełne serdeczności 3 06.06.07, 13:26 Informuję nowych forumowiczo/wątkowiczów, że niezbędnie konieczne jest zdjęciowanie na spotkaniu, aby pozostali mogli przynajmniej oko nacieszyć waszą radością ze spotkania:)) Zresztą Mandy tego dopilnuje, mam nadzieję:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Różności pełne serdeczności 3 06.06.07, 14:05 Emi dziękuję za @. Będę mogła odpisać dopiero późnym wieczorem lub jutro rano. Teraz wpadłam tylko na chwileczkę. Chętnie się z Tobą spotkam. W Twoim i Laklika grodzie będę 16 lipca około południa. Wybieram się tam na koncert Sinéad O;Connor. Bilet już mam zarezerwowany więc możemy się spotkać przed lub po koncercie. Laklik dzięki za zaproszenie. Nic nie stoi na przeszkodzie (oczywiście o ile Emi wyrazi na to zgodę) byśmy mogli spotkać sie w trójkę. Homologacja nie jest potrzebna. Dwie z czterech cech, wg mnie niezbędnych u mężczyznn i na które zwracam uwagę, spełniasz bez zasrreżeń. Teraz zmykam. Wybieram się na zaległe imieniny do miejscowości leżącej w niewielkiej odkegłości od Waszego Grodu. Przesyłam papatki Ps. Nie dziwię się, że KTCT przesłała nam papatki sobotnio-niedzielne. Ja tez mam wrażenie, że dzisiaj jest sobota. Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Różności pełne serdeczności 3 06.06.07, 14:50 Jaki los potrafi być przewrotny. Nie będę się mogła spotkać z Mandy, bo w tym czasie sanatorium mam. Może ten los dla niektórych będzie łaskawy, a dla Laklika szczególnie. Będzie godnie pełnił rolę gospodarza grodu i zauroczy się cudną Mandy:)))Już po wizycie u zębologa jestem. On to ma "dryg" do szukania dziur w całym, a u mnie dziura budżetowa dzięki temu. Udaję się za miasto, więc może wieczorkiem tu wpadnę. Chyba, że ugoszczą mnie do jutra:))) Lebiody w ogródku, co niemiara, więc może, może:))) Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Różności pełne serdeczności 3 06.06.07, 15:08 Dzięki Parmesanowi tu dotarłam. Rano o ilnkę ratunkowa prosiłam i on mi ją podesłał. Dopiero do domu dotarłam, bo w gościach i na zakupach byłam. Jeśli burzy nie będzie, a coś sie zanosi, to wieczorkiem do pubu wybywam. Ale melduję, że żyję i jest o kej. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Różności pełne serdeczności 3 06.06.07, 16:16 Gorąco coraz bardziej, ufff. Wszyscy gdzieś tam, na łonie natury. Dlatego też ja chciałabym trochę tej natury Wam udostępnić:)) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Pierwsze podejście:)) 06.06.07, 16:18 picasaweb.google.com/lima7ster/KwiatoweFascynacje?authkey=u-NgvN6SI18 Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Pierwsze podejście:)) 06.06.07, 19:57 Zaza, Zdjęcia sobie obejrzałam, śliczne są i te żywe i te wyszywane :) Przynajmniej tak popatrzę sobie na mój ulubiony Ogród Japoński, bo dawno tam nie byłam. A i wspomnienia z Ogrodu Botanicznego będą kolorowe. Pozdrawiam cieplutko wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Pierwsze podejście:)) 06.06.07, 20:08 ..a w Ogrodzie Botanicznym już pewnie tulipanowiec kwitnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Pierwsze podejście:)) 06.06.07, 22:45 Hanula do swego domu szczęśliwie po piwowaniu dotarła.Byłam w pubie na imieninach kolegi, którego przez blog poznałam. Facet ma 31 lat, ale jest fantastyczny. Opiekuje się wspaniale synem. W sumie ekstra było. Pogoda dopisała, burza mała była wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Pierwsze podejście:)) 06.06.07, 22:53 Jeśli ludzie się rozumieją, to różnica wieku nie gra roli.Przekonałam sie dzis o tym doskonale. Wesołych i kolorowych snów wszystkim, na czele z laklikiem, życzę. Do jutra, do napisania! hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Pierwsze podejście:)) 06.06.07, 23:47 Komu wesoło,to wesoło Hanula:)) Ok. mnie już też wesoło, ale różne fochy mnie dzisiaj prześladowały. Całe szczęście, że spać poszły:) Za to ja jakoś nie mogę. Ktocosia nastrój mój telepatycznie wyczuła i z Bożenkowa smsa puściła. Aż się zatrwożyłam troszkę.Czary, czy jak? Nie chcąc psuć jej radosnego nastroju o moich fochach nie wspomniałam, tylko o musze przebrzydłej, co się przyczepiła napisałam. Tak w ogóle, to źle nie było, pooddychałam świeżym powietrzem, truskawek prosto z ogródka pojadłam, kawką się opiłam i do domu czas było wracać. Teraz winko sobie sączę i jest lepiej. Miłych, spokojnych snów wszystkim. Ja sobie coś jeszcze do poduszki poczytam.Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 różne fochy mnie dzisiaj prześladowały 07.06.07, 00:28 dzisiaj w pracy niezła draka mnie ominęła, tak to czasem w babińcu bywa - był płacz i zgrzytanie zębami! Dobrze, że przyszłam później niż zwykle (bo u lekarza byłam) to już było po wszystkim - no prawie, bo atmosfera do końca dnia była gęsta od fochów różnistych! Emi: ale Ci zazdroszczę tych truskawek z ogródka! Truskawki to moje ulubione letnie owoce. Ale te z supermarketu, które tutaj kupuję - są beee! "plastikowe" jakieś takie.. i wcale nie pachną :( też już zmykam do łóżeczka, do jutra :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 witam w świąteczny poranek :) 07.06.07, 09:01 no widzę, że wszyscy jeszcze śpią, albo na działkach, a może w rozjazdach długoweekendowych. KTCT wczoraj mi napisała, że kret się wyniósł. Ciekawa jestem, czy na długo i czy ma to związek z piwem.. Wszystkim dobrej pogody i dnia miłego :) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: witam w świąteczny poranek :) 07.06.07, 09:29 Ja na działkę się nie wyniosłam, bo moje miasteczko jak jedna wielka działka:))) Wczoraj miałam bradzo miłą niespodziankę i ona jeszcze trwa, więc nie wiem czy odzywać sie będę. Dlatego wszystkim życzę miłego odpoczywania, braku muchowania, gorącego leniuchowania. To tak a propos waszych wierszyków:))) Dzięki. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Pierwsze podejście:)) 06.06.07, 23:56 Zaza: po obejrzeniu Twoich fotek śpiewam sobie: ...kwiatki, bratki i stokrotki, dla Malwinki, dla Dorotki, kolorowe i pachnące, malowane słońcem! a ja jutro nie mam święta, buuuu! tylko normalny dzień pracy :( Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Pierwsze podejście:)) 07.06.07, 00:06 "Rosły sobie kwiatki na łące: maki, chabry i goździki pachnące. Nazbieramy kwiatków, kwiateczków...nazwijamy, nasplatamy wianeczków". Piękne te kwiatki i lepiej niech nikt nie odważy się ich zrywać. Już uciekam:)) Pa Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Pełno Serdeczności dla Was Wszystkich! :* 07.06.07, 11:53 Pozdrawiam Was! Uściski i Najlepsze Życzenia Wam podsyłam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Boże Ciało - Corpus Christi 07.06.07, 12:06 W niektórych krajach świętowane w bardzo niezwykły sposób, szczególnie w Hiszpanii, na Wyspach Kanaryjskich (szczeg. na Teneryfie, w La Orotava), w Ameryce Płd., we Włoszech a i u nas w małej miejscowości Spycimierz Przez kilka dni, poprzedzających święto, z buddyjską cierpliwością, tworzy się istne dzieła sztuki. Na ulicy wysypuje się z mielonego piasku lub kwiatów obrazy, po których w Boże Ciało przejdzie procesja. www.sonneninsel-teneriffa.de/bilder/fotos/la-orotava/corpus-cristi/links.jpg www.canarias.org/ayuntamientos/orotava/PAGINAS/ESPA/alfombras/image/Image1.jpg zenit85.com/images/PPP.jpg www.teneriferesorts.com/images/enter/fiesta/corp.jpg spycimierz www.walczewski.pl/religia/33.jpg (wpisując do googli, w grafice "corpus christi", "corpus cristi", "spycimierz", "orotava", "corpus christi tenerife" znajdziecie wiele ciekawych fotek) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Boże Ciało - Corpus Christi 07.06.07, 12:17 Witaj Elisso, jak dobrze Cię czytać na forum:))) Pytanie przy okazji: w wakacyjne miesiące wybierasz się gdzieś ze swojego pieknego miasta? Pozdrowionka i zdróweńka (specjalnie dla Ciebie Elisso) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Boże Ciało - Corpus Christi 07.06.07, 12:19 Ja kojarzę to święto zawsze z odurzającym zapachem jaśminu i piwonii:)) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Boże Ciało - Corpus Christi 07.06.07, 12:33 zaza7 napisała: > Witaj Elisso, jak dobrze Cię czytać na forum:))) > Pytanie przy okazji: w wakacyjne miesiące wybierasz się gdzieś ze swojego > pieknego miasta? > Raczej nie. Po wyleczeniu stanu zapalnego czeka mnie dość długa rehabilitacja (jeśli w ogóle się na nią dostanę i będzie miał kto ją wykonywać) Czyżby Twoje pytanie związane było z planami odwiedzenia moich okolic? Czy już mogę zacząć się cieszyć na ewentualność naszego spotkania? > > Pozdrowionka i zdróweńka (specjalnie dla Ciebie Elisso) > Z całego serca dziękuję, Zazulko! :* I poproszę o życzenia ... rozumu. :) Wczoraj po południu, z tej radości, że ustąpił rwący ból, postanowiłam nadrobić trochę zaległości w obowiązkach pani domu, nic nadzwyczajnego, wydawałoby się - lekka praca. I ... dzisiejsza noc znowu była koszmarna. :( Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Boże Ciało - Corpus Christi 07.06.07, 19:02 A_siu!!!! Łączę się z Tobą w smutku, jakoże równiez czeka mnie 8 godzin niezwykle ciężkich. Nowo/zauważonym tu osóbkom, życzę szybkiego powrotu do zdrówka. Jestem po kąpielach nie tylko słonecznych.Teraz czas na zajęcia domowe.Pozdrawiam "stronkę" Laklik Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Boże Ciało - Corpus Christi 07.06.07, 21:21 --Ja też z A_ską się łączę. Dziś upał był okrutny. Oprowadzałam po swojej dolince znajomego i jego syna. potem on mi tłumaczył pewne sprawy z netem zwiazane i wgrał mi fajny program do obróbki zdjęć. Od poniedziałku zacznę eksperymentować. hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Ale wkoło jest wesoło! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Boże Ciało - Corpus Christi 07.06.07, 22:38 Wszyscy już śpią? No to kolorowych snów... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Boże Ciało - Corpus Christi 07.06.07, 23:04 ja nie śpię :) całkiem widno u mnie jeszcze, (prawie) pod kołem podbiegunowym mieszkam - to i (prawie) białe noce mam! KTCT z działki SMSy mi przysyła: dzisiaj utrwalała opaleniznę szkocką, robiąc różności myślała przyjemnościowo, książki czytała (Janda, Kofta-Domagalik) wiem, że u Was upalnie :) a u mnie jak zwykle = kaloryfer nadal grzeje.. Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Weeckend :-) :-) 08.06.07, 12:13 A_siuu!!!! Nie prześlę Tobie żadnych sms-ków z wiadomego powodu. Dlatego też tą drogą przesyłam Tobie bardzo cieplutkie pozdrowienia, cobyś nie musiała ciągle przy tych kaloryferach. Jeszcze trzy godzinki i "weeckend". Nie posiadam działki, dlatego pozostaje mi tylko wypad do "lasku, narobić chałasku". A może jakowaś Sarenka się tam znajdzie????? :-) :-) :-)Moja leśna "Enklawka" jest szalenie romantyczna. Szumi las, jest jeziorko z błotnistym dostępem, kaczki, łabędzie. Mało kto wie o tym miejscy, a poza tym na straży siedzi w knieji "Gajowy Marucha". Czyli cisza. Pozdrawiam.Laklik P.S-ka Do KTCT także sie nie odezwę inaczej jak tutaj. Ot trzeba najpierw zapłacić "Frycowe", czyż nie. Dlatego również pozdrawiam. A pozostałych "stronkowiczów" wcale nie ignoruję. Niech nie czują się..... Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Ufff, upaly. 08.06.07, 15:06 Było kilka dni znosiej, i od nowa Polska Ludowa. 30-32 stopni zapowiadają. Kto to wytrzyma? Nic, tylko "wiaterek" trzeba roztawić w pokoju i niech chłodzi. A gdzie pełnia lata? Dobrze że chociaż do Marktu blisko to lody można donosić. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Ufff, upaly. 08.06.07, 17:59 W takie upały nie chce się wcale jeść. Siedzę ja sobie, walców Straussa słucham, a Parmesan słodkie truskaweczki mi po jednej z kuchni donosi mniamuśne, super orzeźwiające, to i upal znośniejszy :) A wczoraj jaką super lasagne zrobił, mówię Wam, pychotka :) Miłego działkowania, balkonowania, grillowania, spacerowania w cieniu drzew tudzież innego miłego spędzenia czasu Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Ufff, upaly. 08.06.07, 21:29 Wymiotło wszystkich, czy co? Pewnie szukacie ochłody gdzieś w zaciszu domowym. Ten upał dał się dziś we znaki każdemu. A jutro znów "gorąc wielki" KTCT pamiętajki serdecznościowe przysłała. KaBe gdzieś daleko, korzysta z pięknej pogody i pięknych widoków. Zaza po rowerowej wyprawie odpoczywa, a może zdjęcia z wyprawy porządkuje? Flo pewnie pracuje, to lampeczkę dla niej zostawiam. Miłego wieczoru wszystkim życzę Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Ufff, upaly. 08.06.07, 21:46 jestem, jestem :) szaleję z radości, że i ja wreszcie weekend mam! jutro ma być 18'C - czyli szkocki upał. Zatem - na cały dzień z domu wybywam :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Ufff, upaly. 08.06.07, 22:03 A_ska, jak dobrze, że choć Ty się odezwałaś :) pozostałych upał tak wymęczył, że nie mają sił usiąść przy kompie. Jaką wycieczkę na jutro planujesz? oj,a u nas przydałby się choć 1 dzień takiego szkockiego upału - dla ochłody :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Ufff, upaly. 08.06.07, 22:48 Trzynastko: rano pojadę pociągiem wzdłuż wybrzeża na południe, odwiedzę koleżankę (po fachu) - pozwiedzam miasteczko w którym ona mieszka, bo jeszcze tam nie byłam = koleżanka zmieniła pracę niedawno. Koleżanka jest zmotoryzowana - razem z nią pojadę do następnej koleżanki (po fachu) następnie wszystkie trzy - odwiedzimy kolegę (po fachu) zaprosił nas na babkę ziemniaczaną (zwaną też: kugiel) Potem zmotoryzowana koleżanka odwiezie mnie do domu (pewnie koło północy). Dobrze, że nas tu trochę (tych po fachu) jest - dzięki temu jutro nudzić sie nie będę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Ufff, upaly. 09.06.07, 00:18 Wow! Plan dnia zapełniony od rana do wieczora. też bym tak chciała pociągiem wzdłuż wybrzeża na południe pojechać... :) widoki muszą być niesamowite :) życzę wam wspaniałego dnia, miłych wrażeń, smacznego kugla. Korzystajcie ze szkockiego lata! serdeczności Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Ufff, upaly. 09.06.07, 08:24 UFFFF. U mnie już jest +24. Byłabym szczęśliwa by taka temperatura utrzymała się do końca dnia. Ale na to nie mam co liczyć. Uciekam na działkę pod moją ukochaną jabłonkę. Wam życzę miłego dnia a A_sce udanej wycieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Ufff, upaly. 09.06.07, 08:28 KTCT wczoraj o godz. 9.27 przysłała sms-a następującej treści: "Wiadomość internetowa: dalej niszczę paznkcie, postarzam się na słońcu (bez filtrów). Z braku kreta gadam ze ślimakami. Mech ładnie rośnie. Myślę o Was ciepło." Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 13 i Parmesan 09.06.07, 08:32 Bardzo dziękuję za kartkę. Wczoraj doszła. Koln piękne. Propozycja zorganizowania zlotu w tym mieście warta przemyślenia. Tam by było zwiedzania. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Wycieczka... 09.06.07, 09:00 Zaplanowałam wczoraj wycieczkę pod warunkiem odpowiedniej temperatury:))) Dlatego wczoraj tylko samochodowo zrobiłam rekonesans, a dzisiaj cel wyznaczony:) Oczywiście aparat na zdjęciowanie zabieram. KTCT wysłała do mnie sms-a z treścią: czytam rozdział "Romans w kapciach". Nie specjlanie rozumiem, bo=niegdy nie miałam romansu(tylko miłość!) a i kapci unikam=lubię czółenka o 21:40. Podrowionka chłodne ślę ze względu na temperaturę otoczenia:))) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: 13 i Parmesan 09.06.07, 12:43 mandy4 napisała: > Koln piękne. > Propozycja zorganizowania zlotu w tym mieście warta przemyślenia. > Tam by było zwiedzania. W sierpniu? :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: 13 i Parmesan 09.06.07, 13:22 florentynka napisała: > W sierpniu? > :) może i w sierpniu, Flo :) miło będzie Cię poznać :) Rozejrzymy się za tańszymi noclegami i wymyślimy plan zwiedzania :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: 13 i Parmesan 09.06.07, 13:33 Mnie tam pomysł spędzenia kilku dni w Kolonii w towarzystwie 13&Parmesana bardzo się podoba. Komu jeszcze się podoba tak bardzo jak mnie??????? Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: 13 i Parmesan 09.06.07, 20:11 Ja na rowerze w słońcu i w deszczu a tu, proszę!!! W sierpniu wyjazd do Koln? Jestem za, jeżeli tylko będzie mnie stać:( KTCT bardzo tęskni za wszystkimi. Sms-y przysyła i niezależnie od treści wieje z nich tęsknotą. Mam nadzieję, że gdy wróci, to wszystko sama dokładnie zrelacjonuje:) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: 13 i Parmesan 10.06.07, 00:21 Niestety - i tym razem nie będę mogła spotkać się z Wami :( w sierpniu jadę do sanatorium, urlop mam wyliczony co do dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: 13 i Parmesan 10.06.07, 00:55 Tu byłam: www.geo.ed.ac.uk/scotgaz/features/moregpix109.html poza tym: podziwiałam kolejne cuda natury - niespotykane formacje klifowe, i jeszcze: na napotkanym po drodze targu staroci kupiłam za bezcen śliczny porcelanowy serwis do herbaty! Podsumowując: dzień dzisiejszy (właściwie to już wczorajszy) zaliczam do udanych :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 A_ska 10.06.07, 07:58 dzięki za link i @. Z przjemnością oglądam wszystkie zdjęcia. Wczoraj nie mogłam wejść na forum bo znow problemy z internetem. Fachowcy mi powiedzieli, że opady deszczu nie mają nań wpływu. Tylko dlaczego jak pada to internet u mnie nie działa? Przez weekend nic nie mogę z nimi załatwić a jutro rano na tydzień wyjeżdżam. Zyczę Wam udanej niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 ńa łonie natury 10.06.07, 10:27 chyba wszyscy są. Też się wybieram, a konkretmie to na wycieczkę rowerową, Po wczorajszej burzy nie jest już tak gorąco. Zaplanowałam wycieczkę na cały dzień, w tym dwugodzinny pobyt nad jeziorem. Chciałam Wam przed wyjazdem wysłać parę zdjęć. Niestety nie chcą się załadować. Spróbuję wieczorkiem. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Weeckend :-) :-) 08.06.07, 22:18 laklik napisał: > A_siuu!!!! > przesyłam Tobie bardzo cieplutkie pozdrowienia, cobyś nie musiała ciągle przy > tych kaloryferach. ogłaszam, że kaloryfery wyłączyłam! Lato, lato wszędzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Boże Ciało - Corpus Christi 08.06.07, 00:24 Jakie tam śpiom? Niektóre pracujom:) hanula1950 napisała: > Wszyscy już śpią? No to kolorowych snów... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe "Moja sobotnia wycieczka" 10.06.07, 14:11 A_ska przysłała zdjęcia p.t. "Moja sobotnia wycieczka" - dzięki. Za wszystkie zdjęcia dziękuję : Mandy, A_ska, Kicia i Zaza7 = za zaproszenie do galerii. ____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: "Moja sobotnia wycieczka" 10.06.07, 14:14 Melduję się po powrocie. Wieczorem porozsyłam swoje zdjęcia, spróbuję je jednak trochę uporządkować i poopisywać. Ale mam duże zaległości w czytaniu naszego wątku:) ____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: "Moja sobotnia wycieczka" 10.06.07, 15:50 Ja też melduję, że z działeczki już wróciłam. Było bardzo fajnie. Posty przeczytam wieczorem, bo zmęczona jestem i trza mi do wanny wejść. Wpisy do blogów nowe już dodałam, więc zapraszam. hanula1950.blox.pl haneczka 1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: "Moja sobotnia wycieczka" 10.06.07, 18:33 Na mojej sobotniej wycieczce poraz pierwszy spróbowałam sfotografować deszcz. Efekt Wam poślę:)) Ja pod dębem, na zakręcie, deszcz pada, smsy przychodzą, ja odpisuję. No mówię Wam, kapitalnie to musiało wyglądać z boku. Zrobiła wczoraj jakieś 35-40 km w mocno pafałdowanym terenie. Jak wróciła, to padłam na łóżko i nie chciało mi się nic. Potem przypomniałam sobie, że 13-tka i Parmesan pisali coś o ziemniaczkach z koperkiem mizerią i kefirem. Było pyszne:)) Dzisiaj plażowanie na tarasie i opalanie dekoltu i twarzy-głównie. Jedyna czarna chmurka na horyzoncie to jutrzejszy poniedziałek:( To jeszcze nie są wakacje!! Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: "Moja sobotnia wycieczka" 10.06.07, 20:19 Mimo trzech prób nie udało mi się wysłać pierwszej partii zdjęć. Nie wiem kiedy mi się to uda, może w nocy? _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: "Moja sobotnia wycieczka" 10.06.07, 21:56 Witaj Kabe. Cieszę się, że już wróciłaś. Na zdjęcia poczekam. Napisz nam co zwiedziłaś a zdjęcia doślesz później. Też mam dzisiaj problemy z załadowaniem zdjęć. Nawet na skrzynce wp.pl nie daję rady. Chciałam A_sce wysłać widok z okna oraz koszyk pachnących i nagrzanych słońcem truskawek. Niestety nic z tego. Jutro z rana wyjeżdżam na tydzień do mężczyzny mego życia. Na forum w związku z tym będę mało aktywna. Szkoda,że Trzynastki nie ma we W. Popołudnia będę miała wolne i chętnie bym się z nią wybrała do krasnoludków lub ogrodu japońskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: "Moja sobotnia wycieczka" 10.06.07, 22:00 Zaza dziękuje bardzo za piękne zdjęcia. Po wielkich trudach udało mi się je obejrzeć. Może Ty będziesz w przyszłym tygodniu we W.? Gdybyś była to daj znać na komórkę. Chętnie bym się z Tobą spotkała. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: "Moja sobotnia wycieczka" 10.06.07, 22:08 Posty przeczytałam =, wiem, co jest grane. Flo - kiedy do Parmesana się wybierasz? A-ska - dzielna jesteś, w końcu u mnie się zalogowałaś i komentarz zamieściłaś. Dziękuję bardzo. A może ktoś jeszcze? Serdecznie zapraszam, bardzo mnie to cieszy.Przecież nicki wszyscy mają . A można się też wpisać jako gość. hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka kolonijna wycieczka 10.06.07, 22:22 Hanulko, wybierasz to może za dużo powiedziane, mandy rzuciła pomysłem, ja terminem:) Myślałam o połowie sierpnia. Zobaczymy, czy znajdą się jeszcze jacyś chętni.Zaza jest za :) Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: kolonijna wycieczka 10.06.07, 22:42 Połowa sierpnia???? Mam urlop. Czy można ewentualnie na doczepkę???? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: kolonijna wycieczka 10.06.07, 22:54 Pomysł nie był mój. Była o tym mowa na majowym spotkaniu. Ciąg dalszy był na kartce z Koln od Trzynastki: <Za noclegami się rozejrzymy. Może zlot w Kolonii by się udał? A moze Holandia? - tam taniej.> Mnie termin sierpniowy również by odpowiadał. Ale w moim przypadku wszystko zależeć będzie od kosztów podróży i noclegów. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: kolonijna wycieczka 10.06.07, 23:37 mandy4 napisała: > A moze Holandia? - tam taniej.> hi hi! 14 sierpnia będe przez godzinę na lotnisku w Amsterdamie! więc jakbyście też lecieli w tym czasie przez Amsterdam :D tak sobie marzę tylko.. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: kolonijna wycieczka 10.06.07, 23:05 No, no, zaczyna być bardzo interesująco:)))))))))) Lakliku, nie będziesz żadnym doczepkowym, jeno pełnoprawnym uczestnikiem. Howgh! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 KTCT 10.06.07, 23:15 Wróciłaś już? Czekam na wieści. Nie wierz panu (przez małe p), o którym pisałaś w sms-e. On się w ogóle nie zna. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Okna 10.06.07, 23:30 otwarte na oścież. Pachnie kwiatem lipy i maciejką. I jak tu spać w taką noc? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: KTCT 10.06.07, 23:36 Mandy, wróciłam. Wróciłam z radością. Radość z powodu: - pazury umyjo/wyszoruję, - w internet weszłam ( miłe ciekawostki znalazłam ), - pobalkonuję. Stwierdziłam: najważniejszą i najmilszą przestrzenią ( wyłącznie moją! ) jest mój balkon. Dlatego: uwielbiam balkonowanie. I: do balkonowania wróciłam. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: KTCT 10.06.07, 23:42 Zaza: poprawianki robię. Zaległe PApatki ( na środę minioną, czwatrek i piątek, też miniony, ślę ). Oraz: dziękuję za to, że = przedłużeniem mego internetu byłaś = myślenia Jandowe i Gałczyńskiego przekazałaś ( zgodnie z tym, co czytałam i nad czym myślałam . Natomiast: ja swoich przemyśleń osobistych nadal nie przekazuję = bo się zastanawiam nad tym, co mam myśleć . Z powodu nastrojów przedwakacyjnych: nie wiem jak długo będę myślała ( = kiedy wyniki wymyślo/myśleń podam ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: KTCT 10.06.07, 23:59 13SZCZĘSLIWA: Jak facet biega ( dla lub wokół Ciebie ) = to już jest genialnie ( że facet, że biegać potrafi i wie wokół kogo ). A jak facet potrafi * biegac, * biegac wokol osoby wlasciwej ... czyli Ciebie = i jeszcze, ten facet lubi truskawki ( donosić lub dobiegiwać ) To: już jest bajka. Ale: co ja tam będę gadać po próżnicy. -- Każda, z nas: PArmesanie sporo wie. I: każda z nas = wie sporo o Tobie. Dlatego uważamy: Parmesan mądro/słusznie robii = biegając z truskawkami ( z kuchni do Ciebie ). A Ty: mądro słusznie robisz = że zjadasz i że rozumiesz ( dlaczego tak jest ). Bo *najpierw zrozumienie potrzeb swoich, * potem zrozumienie potrzeb cudzych. A potem polacenie wszystkosci i wyslawianka. PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: KTCT 11.06.07, 00:06 Urlop mam II polowa lipca i I polowa sierpnia. Planow, na ten okres, nie mam. A i nie musze miec, bo Bozenkowo mam zawsze i bezplanowo. Wiec zaczekam co wymyslicie i na kiedy i z kim i za ile. Jak sie wymyslonki skrystalizuja to ja sie skupie na dostosowaniu. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: KTCT 11.06.07, 00:12 Chce mi sie, jeszcze, roznosci. Ale musze prozaicznosci zrobic. Slatego dobranocki skladam radyjkowo-lampkowe. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Mandy, Kabe 11.06.07, 00:16 dzięki za dobre chęci (w związku z próbą wysłania poczty) szczególnie Mandy dziękuję za chęci truskawkowe. Dzisiaj nabyłam drogą kupna w supermarkecie tutejsze truskawki (chyba spod folii?) nawet niezłe, ale gdzie im tam do naszych, takich wiecie: łubiankowych! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Mandy, Kabe 11.06.07, 00:20 A mnie sie, najbardziej chce spac. Dlatego literki mi sie placza i mysli tez. Wiec do jutra i PApatki. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Mandy, Kabe 11.06.07, 00:25 Mimo sennosci serdecznie witam powracajacych Kabe i Elisse. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Amsterdam 11.06.07, 01:16 Mimo wielu prób nie udało mi się wysłać żadnego zdjęcia z Gazety. Coś mi się wydaje , że serwery też miały długi wolny weekend i od rana wszystko wróci do normy:) Ale nie wytrzymałam i część zdjęć z A. wysłałam Wam z innej skrzynki, tylko nie wiem kiedy dojdą. Nie odpisujcie mi na tę skrzynkę Y, bo jest używana do "zadań specjalnych" :)) Parmesan, jeśli organizujesz zjazd w Kolonii czy Amsterdamie , to ja chętnie, ale w innym terminie. Ja we wrześniu bym się gdzieś wywiozła:) _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Amsterdam 11.06.07, 08:22 Miałam wysłać deszcz i serwer googlowy się wypluł:(( MOże chciałam za dużo naraz? Teraz mam chwilę na poczytanie. Plany moje są też uzaleznione od kosztów. Wczoraj miałam poważne nocne Polaków rozmowy. Efekt jest taki, że dalej nie wiem na czym stoję. To też ma wpływ na plany wyjazdowe. Dobrze jest poczytać weekendowców:))) Idę spróbo2wać jeszcze raz z tymi zdjęciami co wczoraj:)) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Amsterdam 11.06.07, 08:55 Kabe, dzięki za zdjęcia - w Amsterdamie bywam czasem, ale jedynie na lotnisku - tam się przesiadam. Oglądałam to miasto tylko z lotu ptaka, teraz mam pojęcie jak wygląda w zbliżeniu :) milusiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Każdy kierunek: 11.06.07, 08:56 Witajcie: mnie, z Wami, w każdym kierunku jest po drodze (więc każdy kraj może być ). Bo: ja jestem człowiek stadny. Dlatego: dobrze mi jest tam, gdzie Wy jesteście. Chcecie do Holandii = to i ja chcę. Chcecie do 13+Parmesan = to ja też. Jeśli Wam się zachce w polskie góry lub na Mazury = to i ja, natychmiast, takową zachciankę będę miała. Nie piszę się na decydenta. Ja się piszę na dostosowanie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Każdy kierunek: 11.06.07, 09:11 Laklik: sprawdź, proszę, co robisz wtedy, gdy Mandy w Poznaniu będzie. Bo: może nic nie robisz? To by cudnie było! Godziny nicnierobienia ( bez szkody dla robienia ) = z Mandy spędzisz (i wzajemnie ). Mandy deklarację złożyła = ma czas. A Ty? Ja tak pyto/namawiam, bo: jak się z Mandy spotkasz = to kolejny etap wtajemniczenia ( forumowego ) przejdziesz. Dodatkowo: etap zauroczenia ( Mandową osobą) też Cię nie minie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Każdy kierunek: 11.06.07, 09:40 No właśnie, z tymi kierunkami u mnie może być różnie, natomiast przynajmniej zdjęciowanie mi sie bardzo podoba. Bo to takie uzupełniające. Ja po swojej okolicy, Wy gdzieś tam za granicami, i tak jest fajnie:)))) I tak jest miło:))) Laklik przestał być tylko nickiem, zobaczyłam twarz i teraz jest mi nadal miło z nim rozmawiać forumowo i listownie:))) Teraz chyba czas wreszcie na pracę:)) Pozdrowionka chłodne, ze względu na temperaturę otoczenia:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Każdy kierunek: 11.06.07, 09:47 Mandy się uśmiała ( z treści mojego SMSa ). Skoro tak, to ja Wam tą treść przytoczę ( choć mam wątpliwości = czy mądrze robię ). SMS do Mandy: "Czytam u Kofty, Domagalik: F.Starowieyski mówi= jedna zmarszczka u kobiety to 2 tysiące orgazmów. Na to ja = swe zmarszczki liczę. Nie wiedziałam = miałam tyle ograzmów!" --- Ja nic a nic nie przesadzam: tak w książce było. Z liczeniem też nie przesadzam. Swe zmarszczki zaczełam liczyć ( bo chciałam wiedzieć ile tysięcy tych uniesień miałam ). Wynik? Nie znam wyniku ( swego ) = bo się liczeniem zmarszczek zmęczyłam i z posiadania wiedzy ( o sobie ) zrezygnowałam -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Śniadanie w słońcu 11.06.07, 11:17 Kawę (z mlekiem) i truskawki (bez cukru) zabieram na balkon i idę nabywać zmarszczek. Choć w świetle ostatnich postów nie wiem, czy jest to najlepszy sposób na tych zmarszczek nabywanie. Ale może słońce + orgazmy spowodują takie pomarszczenie, że już wspólnika do tych orgazmów nie znajdę? Pomyślę o tym w trakcie nabywania:) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Śniadanie w słońcu 11.06.07, 13:12 Flo, ja Ci zazdroszczę strrrrasznie:)))) Tego balkonowania:) Moje śniadanie też było z kawą z mlekiem, a do tego pieczywo chrupkie z ogórkiem małosolnym. Teraz właśnie jest ta pora, kiedy ciągle mam sobie robione ogórki małosolne. Zapas suszonego kopru mam, czosnek jest, kamionkowy garnek (nie za duży) jest i ochota na ogórki ogromna:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Śniadanie w słońcu 11.06.07, 13:18 Śniadania jeszcze nie jadłam, czasu nie miałam, zalatana byłam. Teraz chwila przerwy w domu, więc się melduję . Na 14.30 do kina lecę, bo w Lunie w poniedziałki za 5 zł, więc wykorzystuję. Wszystkim za @ zdjęciowe dziękuję. Parmesanową ziobrówkę w blogu umieściłam. Ostatnie zdjęcia z działki sa w blogu hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Burza z rana samego... 11.06.07, 14:33 ..była, ale po cichu się rozładowała. Ale teraz za to słoneczko ładne świeci i jest fajnie. Było tylko dużo wody z góry. Truskawki były. Były suuper. Trzeba nowe nabyć. Przy próbie mixowania ich, mixer odmówił posłuszeństwa. Szczęście że w trakcie mixowania już, to 3/4 zostało już zmixowane, wiec wyszła nawet, nawet smaczna mieszanka.(Dokumentacja audio-wizualna jest) Tylko musimy dziś lub jutro do miasta po nowy mixer się wybrać. Mamy wybór miedzy Krups, Moulinex lub Philips. Na jakieś tam Severin-y nie dam się namówić. Tanie, nie musi być tanie. Koszty później wychodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Śniadanie w słońcu 11.06.07, 18:32 Zaza! czy Ty MUSIAŁAŚ to o ogórkach małosolnych napisać? Bo ja już o ogórkach zapomniałam - że je lubię chyba jeszcze bardziej niż truskawki. I dobrze mi z tym zapomnieniem było. Przypomniałaś mi i teraz te ogórki chodzą za mną jak.. nie wiem co! a tu ani kamiennego garnka, ani kopru, ani gruntowych ogórków, Z potrzebnych składników to tylko sól i wodę mam.. :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Śniadanie w słońcu 11.06.07, 18:45 Ooooo, mniam, mniam ogóreczki u mnie też już od miesiąca nas stałe w jadłospis wpisane! Takie jeszcze prawie surowe najlepsze wzięcie mają! Witam wszystkich po długim weekendzie, ja 3 dni się działkowałam, a wczoraj (rocznicowo) w arboretum w Rogowie byłam, pogoda była wymarzona, bo ani upał się nie dawał we znaki, ani nie padało! Jak już zrobię porządek ze zdjęciami to wyślę Wam zaproszenie do oglądania albumu, bo tylu fotek to się nie da wysłać, pocztę bym Wam na dobre zapchała! Dziękuję wszystkim za sznurki, drabinki i ciepłe myśli, próbuję wyłazić z mojego dołka, muszę powoli godzić się z tym co mnie martwi, bo jakie mam wyjście? Ale ciężko jest! Do Koln albo Amsterdamu to ja bym na skrzydłach, ale obawiam się, że nie dam rady :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jestem opóźniona w... 11.06.07, 20:21 W robieniu ogórków jestem opóźniona: - ludziska już ogórki ( swojowyrobowe ) jedzą - a ja właśnie ( czyli dopiero )= dziś ogórki nastawiłam. Dotychczas jadłam: - małosolne,nieswojowyrobowe, - kiszone ( ubiegłoroczne ) z piwnicy ( mojej piwnicy ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jestem opóźniona w... 11.06.07, 20:31 Nadrobiłam opóźnienie w oglądaniu: -Amsterdamu, -A_skowych okolic, -przyroda w deszczu (okiem Zazy ), -Laklik. Wrażenia? Niedosyt. Z powodu niedosytu = proszę o dosłanie mi: 1) Kabe na tle Amsterdamu, 2) A_ska na tle klifów, 3) Zaza w deszczu, 4) 13 szczęśliwa z truskawkami, 5) Laklik ze Starym Marychem. P.S. Uwielbiam Starego Marycha. Mandy ma wprawę w jego uwidacznianiu. To: może Mandy takowość zrobi = Laklik z Marychem. Na takowość cierpliwie poczekam ( do 17 czerwca ). Natomiast: o realizację punktu 1-4 proszę ( bardzo i uprzejmmmmie ) już teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jestem opóźniona w... 11.06.07, 20:48 Elissa: dzięki za rado/przepis (antykretowy). Tego rado/przepisu = nie znałam, nie słyszałam. Kiedyś, jak kret się odbrazi i zechce do mnie wrócić = śledzie kupię. A teraz: stałam na trawniku, kreta wypatrywałam = daremnie. Jakoś głupio mi bez kreta ( tego samego, na którego narzekałam! ). Tak długo był i w trakcie bycia był po ludzku traktowany. Dobre traktowanie polegało na: tylko narzekałam ( bo kopał niemiłosiernie ) - ale żadnych sztuczko/pułapek mu nie robiłam, żadnych dzwonków. O petardach na krety ( ponoć takie są ) = to nawet brzydziłam się pomyśleć. To: dlaczego on sobie poszedł i gdzie poszedł? Tak pytam, bo: skoro ja na działce mało bywam - to niech by choć kret tam był. Bo: po co mam trzymać działkę ( i opłacać ) dla nikogo! -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jestem opóźniona w... 11.06.07, 20:52 Wracam do ogórków, codzienności i balkonowania. W trakcie balkonowania: pogapię się na księżyc i wypiję poranną kawę ( za dziś i już na jutro ). Żab posłucham ( póki są ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jestem opóźniona w... 11.06.07, 20:53 A co u Kici naszej? A słoneczko (rawskie) jest w trakcie czy po egzaminach? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 A-ska:)) 11.06.07, 21:09 Ja nie wiedziałam co robię:)))) Ja po prostu bardzo lubię sobie robione ogórki i je robię i zjadam!!! Właśnie do mnie dotarło, że chyba kopru mam za moła, ale ja Tobie takie ogóreczki posyłam wirtulanie, pchnące czosnkiem i koprem:)))) KTCT - no nie mam takiego zdjęcia, gdzie ja w deszczu i takie tam, bo mój aparat musiałby stać na deszczu na rowerze!!! A on jest za dobry na to!! Dorota, ja jeszcze będę plotła dla Ciebie te drabiny sznurkowe, bo one na doły dobre są! Pozdrowionka chłodne nadal, bo w domu duszno mam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Treść SMSa... 11.06.07, 21:28 Mandy: ja się nie przejmuję tym, co ten pan ( z litery małej ) powiedział, bo: ten pan powiedział ( mi )prawdę. Ja się przejmuję tym, że: ten pan pracuje w marketingu ( firmy dużej, szacownej ). I: mnie martwi, że = może on ma częściej takie działanio/mówienia niemarketingowe. Jeśli ten pan: tak zawsze, to = jego firma padnie. A: to już będzie problem społeczny ( a nie tylko jego ). Jeśli ktoś jest bardzo ciekaw = co mi marketingowiec powiedział, to: musi mnie zapytać. Bo: bez zapytania = to ja nie będę ( znowu ) sama sobie antyreklamy robić. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
rawskiesloneczko Na minutkę... 11.06.07, 21:38 do Was zajrzałam:) Zaległości w czytaniu mam duże, ale nadrobię to dopiero w czwartek po ostatnim egzaminie w tym tygodniu. Odpowiadając na czyjeś zapytanie to studiuje filologie rosyjską na UW. Trzymajcie za mnie kciuki od jutra do czwartku, bo strasznie się stresuje i mam wrażenie, że pustka w głowie:( Mama mówi, że to dobry objaw, ale ja i tak stresa mam. Pozdrawiam serdecznie:) papa:) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka słoneczkowa sesja 11.06.07, 22:36 Będziemy trzymać, masz to jak w banku:) Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Stary Marych 11.06.07, 22:48 Fotki latają przez tę Polskę naszą. Uwaga, coby nie było kolizji lotniczej. Za te, które przyleciały do "mienia" dziękować, dziękować. Troszkę namieszam Wam tutaj. A może by tak zjazd u Starego Marycha???? - Wew tej Pyrlandii???? Biuro oragnizacyjne jednoosobowe, ponieważ GEJSZA pewnikiem się "zaszpileczkowała" i nie widzę jej na horyzoncie. Już o pewnym obiecanym lokalu nie wspomnę. Ktotocotosiu!!!! Ciężkie zadanie postawiłaś przede mną. Postaram się jednak jemu sprostać. Reperkusyje gastronomiczno/organoleptyczne jeszcze trwają, lecz są chyba na końcówce. Dlatego też znikam na dziś, życząc wszystkim słodkich Morfeuszowych objęć. Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Stary Marych 11.06.07, 23:18 To i ja się melduję "uprzejmnie":) Oj zaległości mam straszniste. Wybyczyłam się, opaliłam i na "balkonowo" wróciłam. Zaraz na pocztę polecę, co by zobaczyć, czy pamiętacie o leniuchach troszkę. Jestem za spotkaniem w Pyrlandii. Jest co oglądać, zwiedzać i zaszaleć też, a jakże. Ktocosia: Ty masz energii za tysiąc i więcej ludków:) Ja poddaję się dzisiaj i spać pójdę. Też czekam na wakacje, ale nasza szefowa potrafi dołożyć roboty (papierkowej), żeby wakacje docenić po ich dostarczeniu. Jutro rada, 27 rada i ona z tego bardzo....rada. Ja uciekam z miasta 28 czerwca i mam "krzakoterapię" ( to określenie wygi sanatoryjnego). Pierwszy raz na taki wypad się zdecydowałam. Mam zamiar odizolować się od ludzi całkowicie, ale chyba się nie da. Myślę jednak, że odpocznę od codzienności. Flo...musimy się poznać "fotkowo". Zawsze, to dobrze wiedzieć do kogo palce stukają:)))Całuski wszystkim posyłam i dobrej nocy życzę. Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Stary Marych 11.06.07, 23:56 Gejszo; Dobrze, że się odezwałaś, bo: ja biegałam ( myślowo ) między zmartwieniem ( że Cię nie ma ) a złostkowaniem ( że Cię nie ma ). Skoro wyjeżdżasz = to zlot, pod Marychem, teraz nieaktualny. Może po Twym powrocie? Przypuszczam, że Marychem = będą zainteresowani: - Mandy ( lubi Poznań ), - Kabe ( lubi Poznań ), - Flo = nie wiem czy lubi, ale Flo jest aktywna.To: jak jej się termin z terminem wolnego pokryje = przyjedzie. - Dorotka by się przydała, bo = każdy o śniadaniu myśli ( czyli jedzonku ) ale tylko ona myśli o tym, że aby było jedzonko, to produkty trzeba mieć ( i ona ma! ), - Zaza = myślę, że się spręży, dojedzie, - o Sławku nie wiem co myśleć ( to go zapytamy ), - 13 i Parmesan = chyba nie. Ale: czasem chyba - na tak się zamienia. - A_ska = raczej nie ( bo i jak?), - Elissa, niech nam zdrowieje = żeby w rubryce Tak mogła się wpisać, - Nieświęty by się przydał ( bo on się zawsze przydaje ) = ale też nie wiem jak i co u niego, - może do pielgrzymki warszawskiej doklei się i Kicia i Słoneczko? - no i gospodarze= Gejsza + Laklik, - oraz KTCT. Tak sobie piszę. Z tego pisania wniosek: na wypadek ( wszelki ) = należy się rozpytać gdzie są noclegi ( klasy turystycznej ). A może są noclegi blisko miejsca, które Laklik nam pokaże : " Moja leśna "Enklawka" jest szalenie romantyczna. Szumi las, jest jeziorko z błotnistym dostępem, kaczki, łabędzie. Mało kto wie o tym miejscu ....." P.S. Teraz to ja czekam na głos Laklika = mogę, będę. Chodzi o bycie i możenie = 16 czerwca. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Stary Marych 12.06.07, 00:00 I proszę się ode mnie "odszpilkować":)) Ja nie tylko jestem za spotkaniem w Poznaniu, ale i zorganizować też co nieco potrafię:)))Teraz, to już spać uciekam. Poczta mi szwankuje i nie otwiera załączników (tych ostatnich od Kabe), ale to przejściowe myślę. Ktocosia: Z lufką Ci do twarzy bardzo i ten wymowny tytuł książki:))) Też to lubię:)))Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Stary Marych 12.06.07, 00:07 Z powodu pory spania = idę spać. Z powodu czystości = najpierw ( przed spaniem )do łazienki pójdę. Wieczór zakończę włączeniem lampki i cichosciowego radyjka. Dobranoc. P.S. A_ska = Dzięki. --PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Do Słoneczka ,KTCT i innych :) 12.06.07, 07:25 Słoneczko,kciuki napewno będe trzymać :) Powodzenia KTCT ,ze mna nic sie nie dzieje , z wyjatkiem paskudnego bólu gardła :( Za zdjecia Kabe dziękuje ,śliczne widoki :) Nieświety,Ty się opiłeś ,jakoś w to niedowierzam :P Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Ciekawe czego? :) 12.06.07, 00:32 Ciekawe czego sie opiłeś? Może koktailu truskawkowego na bazie kefiru? No bo co można pić w taki upał? :))) _______________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Problemów z pocztą c.d. 12.06.07, 00:39 W dalszym ciągu nie mogłam wysłać zdjęć z Gazety, więc poszły z Y. Wybaczcie, już więcej Was nie będę nimi zarzucała. Prośbę zdjęciową Ktotocoto spełnię jutro. Czy lalklik wysyłał swoje zdjęcie do wszystkich, czy tylko na zamówienie? Dorota, drabinkę zrzuciłam do Twojego dołka i mam nadzieję, że się przydała. Flo, czy możesz zrobić zdjęcie balkono-tarasu? Kiedyś miałaś na nim róże, a jak teraz? Dobranoc :) _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Problemów z pocztą c.d. 12.06.07, 01:10 Ja laklika nie dostałam w swoje ręce, więc on pewnie tylko dla VIP-ek:) Kabe, nie chciałabyś kiedyś zjeść ze mną śniadania na moim tarasie? Zapraszam serdecznie. Duże dzięki za Amsterdam, do którego mam duży sentyment, bo tam wiele rzeczy przeżywałam po raz pierwszy. Pierwszy raz na przykład w życiu byłam w dzielnicy czerwonych latarni właśnie w Amsterdamie i zaprzyjaźniałyśmy się z koleżanką z taką jedną ciężko pracującą w oknie. Pierwszy raz w życiu też tam widziałam mima na szczudłach. U nas jeszcze takich cudów wtedy nie było. A w zeszłym roku chyba na Długim Targu w Gdańsku widziałam dwóch mimów w królewskich kostiumach, którzy do puszki na kasę dołączyli kartkę: Zbieramy na trzeciego króla. Trzeba przyznać, kreatywni jesteśmy:) Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Problem z Laklikiem 12.06.07, 08:17 Florentynko!!!! Wybacz mą gafę!!! Migusiem nadrobię zaległości i wyślę siebie. T U R Y S T Y K A!!! Informacja dla ogółu. Noclegi turystyczne - ile chcecie i kiedy w sierpniu chcecie - nie ma problemu. EMI!!!! Zali zechcesz podumać ze mną, na stopniach Ratusza, o "życiu godziwym"? Przy okazyji może wspólnie wykombinujemy "cóś" interesującego dla Stronkowiczów. Alem wykoncypował pretekst - prawda? Tylko bez "fakirowania" proszę!!:-) :-) :-) Teraz do - wcale,a wcale nie stresogennej - pracy. Bye Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Problem z Laklikiem 12.06.07, 08:34 C.D. Florentynko!!!! Już mnie masz w swoich rączkach. :-) :-) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Problem z Laklikiem 12.06.07, 08:36 To ja też poproszę o zdjęcie, rączki mam delikatne, krzywdy nie zrobię:) ______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Problem z Laklikiem 12.06.07, 08:35 W taki upał można sie opić zimnym piwem No jakoś bardzo to nie hehe do domu na własnych nogach zaszedłem A po kąpieli to już wogóle Kąpiel solo jast nudna jednakowoz Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe NSM... 12.06.07, 08:37 No popatrz, a ja posądzałam Cię o kefirek z tuskawkami:) ________________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: NSM... 12.06.07, 08:39 NSM, to miał być komplement? W moim wieku rozwijasz się? :)))) _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: NSM... 12.06.07, 08:40 Wiem o co Ci chodziło, ale na to musisz poczekać, bo nie mam teraz czasu na plenery ani na makro. Zaległości nadrobię. ___________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe wtorek 12.06.07, 08:45 Witam we wtorek. Zapowiada się upał, większy jak wczoraj. Może jakoś przetrwam. Lody z Zielonej Budki mnie ratują:) Od wczoraj też po moim mieszkaniu 'chodzi' zapach świeżo nastawionych ogórków małosolnych. Dobrego dnia. _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: wtorek 12.06.07, 09:11 ale perfidnie znęcacie się nade mną, ciągle przypominając mi o tych ogóreczkach! Ale: tak wczoraj mojemu ślubnemu na Skypie o małosolniakach marudziłam, że jest duża szansa, że w czwartek takowe dostanę :D za rawskiesloneczko i jej egzaminy trzymam kciuki :) milusiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: wtorek 12.06.07, 09:20 Gejsza: Laklik słusznie zauważył, że Wasze spotkanie ( w celach roboczych ) jest konieczne. No, on koniecznością to nie nazwał, ale mnie się wydaje, że konieczne. Konieczność z powodu: społeczność chce, byście plan zrobili i zrobiony przedstawili. To: Ty Emi posiedź na schodach = dla społeczności. I: posiedź teraz = zanim do wód pojedziesz. Ufam, że czujesz, w mym pisaniu, nie polecenia a prośbę. --- [Zali zechcesz podumać ze mną, na stopniach Ratusza, o "życiu godziwym"? Przy okazyji może wspólnie wykombinujemy "cóś" interesującego dla Stronkowiczów. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: wtorek 12.06.07, 09:23 A_ska: myślę, że jest pewność a nie nadzieja. Mówię o pewności ogórkowej = mąż, ogórka dowiezie. Bo: wszyscy wiemy, że mąż o Ciebie dba. Więc: jeszcze ciut a ciut wytrzymaj. Za dni dwa-trzy = ogórka będziesz miała. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Do NSM 12.06.07, 10:17 Popieram!!! Kąpiele solo są nudne, a jeszcze gorsze sa prysznice solo. Nie można nawet książki zabrać i poczytać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Zaszczyt i przyjemność 12.06.07, 10:04 Całe szczęście, że w drugim zdaniu napisałaś, iż to nie obowiązek dopinguje mnie do poznania EMI. Czasami, jak widać na załączonym obrazku, najbliżej bywa=najdalej. Dzieki za poparcie mej skromności. Może EMI (już nie Gejsza, bo pomysli, że gwoździami rzucam)zechce przemyśleć propozycję. Tak przy okazji mam do EMI pytanie. Jak udajesz sie do "wód", to łajbę wyrychtowałaś??? :-) :-) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Zaszczyt i przyjemność 12.06.07, 10:37 Cygan dla towarzystwa, to i powiesić się był gotów. Nie powiem, że ciekawego Laklika jestem niezmiernie ciekawa. Choć jawi mi on się na zdjęciu jako "surowy naukowiec", ale jakże pozory mogą mylić. W pisaniu jest całkiem, całkiem:)) Schody i owszem akceptuję, jak oprawa będzie godna Gejszy. No wiesz Laklik musisz się postarać:)))W sprawie ogórków małosolnych postanowienie zrobiłam: sobie je dziś kupię w osiedlowym warzywniaku....mają pyszne:)) Tak mi się dzisiaj do pracy nie chce i jeszcze ta nasiadówka o 17:00. W taki gorąc!!!!!!!!!!!Zaraz spróbuję na pocztę wejść, bo Amsterdam mnie kręcił i kręci nadal:) Mam tytuł, wiem od kogo, a za nic na świecie nie chce się otworzyć. Rzucę na pulpit, to zobaczę:))) Ktocosia się nie denerwuj, że ja albo piszę, jak zwariowana, albo milczę, jak zaklęta. Z organizacją czasu u mnie kiepsko, no i za miastem taki wolny internet mają, że czekanie to istne tortury. Zatem odpuściłam sobie. Wczoraj miałam super dzień. Na rowerku nad Rusałkę pojecha-liśmy i podziwiałam czyste niebo, bez jednej chmurki, a nade mną korona drzewa zielona, olbrzymia. Nad naszą Rusałką takie drzewa rosną. To romantyczne miejsce i zapomina się o wszystkim, co niemiłe, a energię łapie się na tydzień conajmniej. Całuski wszystkim przesyłam i do prasowania idę, bo się uzbierało przez te wolne dni. Potem ....praca...A fuj!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Zaszczyt i przyjemność 12.06.07, 10:47 Chciałam rzec, że jestem właśnie Laklika ciekawa:)))Taki lapsus się wkradł. To moje roztrzepanie! Myślę, że pierwsze spotkanie będzie nieinteresowne:)) Na drugim plan obmyślimy, a może na trzecim?:)))).Zobaczy się:)) Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Larum!!!! 12.06.07, 11:08 Z wrażenia poszła pusta strona!!!! Nie wytrzymała!!!! Musiała "przyszpileczkować". Ale ktoś, kiedyś śpiewał "Męcz mnie, katuj...." Gwałtu Rety!!!!! Spostponowała mnie!!! Ta zniewaga.....kawy wymaga!!! Ja i naukowiec!!!!! Czekaj Waszmość Pani. Wew takim razie z pokorą oddaję sie do Twej dyspozycji i oczekuję dyrektyw odnośnie dnia i godziny stawienia się na schodach. Jeden warunek. Ma to być ogłoszone na forum, Wszem i Wobec. Niech Wszyscy trzymają kciuki za tę biedną EMI. :-) :-) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Zaszczyt i przyjemność 12.06.07, 11:13 Dziewczyny! Dziękuję za fotki. To sztuka zobaczyć Amsterdam i nie umrzeć:))). Piękny jest. Bruksela też bajka. Pozazdrościć:)) Ale cieszę się, że dzielicie się wrażeniami. Flo......już wiem, że klikam z bratnią duszą...Teraz już naprawdę muszę "spylać" Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Zaszczyt i przyjemność 12.06.07, 11:25 Laklik!!!!!!Ty już mnie męczysz:)))) Toć ja obowiązki mam w tej chwili poważne. OK!!!!!!!Czekam na Ciebie jutro 17:00....środa przy Sfinksie na Starym. Kawą się nie wykpisz:))) No way:)). Poza tym to Ty będziesz się wił jak piskorz:)) PRZETESTUJĘ Cię dokumentnie:))) Pa Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Zaszczyt i przyjemność 12.06.07, 11:46 Przyjąłem z pokorą.Hihihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Zaszczyt i przyjemność 12.06.07, 11:53 Emi, zmień lokal! Sfinksy na całym świecie mają monitoring, wszystko jest nagrywane. Po co Ci pierwsza randka na 'oczach' kamer? A laklika nie bój się, jemu dobrze z oczu patrzy. Na naukowca mi nie wygląda, raczej w wymiarze sprawiedliwości bym Go ulokowała. Podejmij więc walkę, a jak przegrasz, to zawsze możesz odwołać się do Strassburga:) Wszyscy będziemy trzymać kciuki! ___________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Oczy 12.06.07, 12:08 "Ci te oczy mogą kłamać????" Kabe. Lokowanie ciepło, ciepło,lecz nie drąż(póki co) tematu, bo się możesz przestraszyć. Lepiej nie. :-) :-) :-) Przecież Emi krzywdy mi nie zrobi, najwyżej.....zbałamuci!!! JUUUPPIIII Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam A czy ja 12.06.07, 12:26 nieśmiało o podobizny Laklika i Emi poprosić mogę? Ja swoją wyślę jak znajdę, bo znowu nie ze swojego kompa piszę, a bałagan mam taki, że nic nie mogę znaleźć. Wczoraj przez pół dnia zdjęcia z aparatu próbowałam zrzucić i nie mogłam, niby komputer aparat widział, ale komunikował, że aparat jest zajęty, nie mam pojęcia co za diabeł namieszał. Mandy, Zaza czy Wam się kiedyś coś takiego zdarzyło? W końcu przez MP3 dziecka, do której moja karta z aparatu pasuje udało nam się zdjęcia zrzucić! Może wieczorkiem chwilę czasu znajdę i coś ze zdjęciami porobię, bo na razie wpadłam na minutkę, dziecko kompa włączyło i ja oczywiście nie mogłam nie zajrzeć.... Miłego dnia i trochę chłodku życzę, bo upał straszliwy! Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 I znowu się porobiło.... 12.06.07, 12:37 .... czytania co niemiara:))) Plany spotkań zmieniają się z minuty na minutę. Ja do Marycha mam bliżej niż do Koln. Połączenie będzie trudniejsze (komunikacyjnie), ale dam radę:))) Emi ja nasiadówkę mam w piątek i już teraz mi ciarki po plecach chodzą. Wczoraj miałam nasiadówkę z koleżankami i wypełniałyśmy papiery emeytalne:)) I tu popieram NSM!!! Zimne piwo na upał dobre jest, tyle że nogi o tym nie wiedzą:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Oczy 12.06.07, 12:33 laklik napisał: >Kabe. Lokowanie ciepło, ciepło,lecz nie drąż(póki co) tematu... Ależ oczywiście, że nie zamierzam drążyć tematu, ale na trop naprowadził mnie pewien szczegół drugiego planu zdjęcia:) _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Zaszczyt i przyjemność 12.06.07, 13:06 No, no... wchodzę na forum i co widzę? Jakiś zlot się "wew Pyrlandii" szykuje. Fajnie,coraz lepiej, bo więcej nas, wiec częściej się widywać trzeba. Oj chętnie bym się na takowy wybrała. Ale kiedy? albo nie doczytałam :) Pod koniec czerwca będę we W może wtedy się uda? Kabe: dzięki za fotki, piękne miejsca zwiedzałaś. Będąc w Holandii byłaś może w Mondo Verde? Przepiękne miejsce, warte zobaczenia. My tez się tam wybierzemy. z reszta sami popatrzcie i poczytajcie :) www.landgraaf.nl/nl/html/algemeen/talen/pools.asp My tez nie widzieliśmy zdjeć La klika. Chyba nie jest taki wstydliwy i się nam pokaże? :) serdeczne pozdrowionka wszystkim przesylamy Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Zaszczyt i przyjemność 12.06.07, 15:23 Wstępnie większości "pasi" połowa sierpnia. Pierwsze, najważniejsze wici - noclegi - rozpuściłem. Odzew jest pozytywny. Liczba miejsc nieograniczona. Pozostaje tylko dumać nad tym tematem (Boże broń o paryskim bruku):-) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Niespodzianka:))) 12.06.07, 15:50 Połowa sierpnia? Super. Mam wakacje i prawdopodobnie na miejscu będę. Za odległe jak dla mnie plany:)) 13-tka i Parmesan zrobili mi super niespodziankę:))) Dostałam kartkę z pięknego Koln i bardzo dziękuję:))) Poza tym pooglądałam sobie album o Koln, autorstwa tychże:) To tak miło pochodzić sobie po tym mieście oczami tej pary:)))) A teraz siadam do pracy, bo przed końcem roku szkolnego mam niemałe urwanie głowy:( Jak się uda zajrzę wieczorkiem:)) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Kabe:))) 12.06.07, 15:53 Jak to dobrze, że masz tę inną skrzynkę:)) Moje instrukcje mało czytelne? Może, bo sama z tym programem walczyłam trochę dawno:) Daj znać czy zaproszenie doszło:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Kabe:))) 12.06.07, 16:50 Właśnie wpadłam do domu z nadzwyczajnego dyżuru od wnucząt. Padnięta jestem. Jutro też idę na 9 i nie wiem do której będę. Jak odpocznę to się odezwę. Połowa sierpnia to dobry pomysł. Dziękuję wszystkim za @ zdjęciowe, a FLO za@ nadzwyczajną - ale się uśmiałam! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Kabe:))) 12.06.07, 20:38 Najpierw siedziałam w domu z wnuczętami, bo córcia z psem do weterynarza poszła. Nero ma chorą łapkę. Potem z wnukiem do Galerii Mokotów po gry komputerowe jeździłam. Wszystko w ten upał, a na deszcz się nie zanosi. Balkonowe swoje kwiatki już podlałam. Maja się dobrze, bo dbam o nie. Tak jak KTCO balkonowanie lubię. hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Dziękuję KABE za odwiedziny. A_ska - jak juz raz napisałaś, to chyba juz oporów nie masz. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Witam 12.06.07, 20:45 LaKlika, dziękuję Paniom za zdjęcia :) Dobrych dni życzę i chłodnego piwa na zwołanie :) (KaBe - lody to nie to !) Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Witam 12.06.07, 21:52 Ale wynudzona jestem tym radzeniem:).Leżenie w wannie z książką w ręku złe wrażenie zmyło:) Jedno z głowy, ale czekają mnie jeszcze takie dwa dni męczące. Potem wakacje!!!!!!:))))))))Dorotka już gafę swoją naprawiam...sorry. Ja już troszkę się gubię komu co. No przecież to niewybaczalne. Nieświęty..podziel się piwkiem zimnym. Nie przepadam bardzo, ale w taki gorąc biorę wszystko:))) Niech tam ciepło dalej będzie...ja wytrzymam:))) Sławek..Ciebie jeszcze nia widziałam. Mógłbyś ładnie się przedstawić? Fotograficznie? Z góry dziękuję. Co do monitoringu, to mi na rączkę on. Niech "wiara" widzi, jak inna "wiara" się bawi:))) Mam taką nadzieję, ze miło będzie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Witam 12.06.07, 21:58 Piwa obecnie nie piję, bo z brzuchem walczę! Ale innym nie zabraniam = na zdrowie! Ponoć tego, kto pije piwo, komary nie kąsają. hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dwuznaczność: 12.06.07, 21:59 A_ska; z powodu dwuznaczności wypowiedzi mej, wyjaśniam: 1) napisałam ogórek ( w liczbie pojedyńczej ) = bo w takowej liczbie ogórki ( na posiedzenie jedno) zjadam, 2)Ty wiesz, że ja piszę sercem. Czyli: najpierw piszę, potem wysyłam a po wysłaniu ( jeśli mam czas ) = zaczynam myśleć: -co ja napisałam?, - czy dobrze napisałam? - czy napisanie oddaje to, co myślałam? - czy udało mi się bezbłędniowo ( czy też, znowu, błędy wszelakie )? -itp. Więc: teraz sprostowanie robię ( bo czas znalazłam na przeczytanie tego, co w pośpiechu, wysłałam. Sprostowanie: nie ogórek a ogórki ( małosolne ). O czym donosi, zadowolona, że sprostowanie zrobiła: KTCT -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jednoznaczność: 12.06.07, 22:03 Jutro ( środa ) o godz. 17:00 = spotkanie Gejszy z Laklikiem. I Gejszy i Lakilikowi = za spotkanie dziękuję ( zazdrostkując ). Dziękowanie jest większe od zazdrostkowania, bo: to w naszym interesie leży = by tych dwoje się spotkało ( i polubiło ). -- jutro 17:00....środa przy Sfinksie na Starym. Kawą się nie wykpisz:))) No way:)) -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jednoznaczność: 12.06.07, 22:14 Emi: mam nadzieję, że z Laklikiem ( w @ ) uszczegółowienia zrobisz. Nadzieja z powodu: wiem, jak ze mną było. Wszystko wiedziałam = kiedy, gdzie i o której ( nawet jak wyglądasz ). Ale: gdyby nie możliwość kontaktu z Tobą ( z @ wyniesiona ) = to pewnie byś się zniechęciło/rozczarowało/odwidziała = i uciekła ( nie czekając na me, gapowate spóźnienie ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jednoznaczność: 12.06.07, 22:16 Hanula: ucieszyła mnie możliwość = będziesz, z nami na spotkaniu w Poznaniu. O szczegółach nie mówię ( bo ich nie znam ). Szczegóły: podadzą Emi+Laklik. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jednoznaczność: 12.06.07, 22:23 Kabe; Twoje obserwacjo/wnioski ( Laklikowe ) = są dla mnie normalką, bo: w tabelce IQ przodujesz. Tabelkę mam swoją, tajną. Natomiast ja = mam zastanowianowki takie: czy Laklik jest chwilowo taki fajny czy jest, takowy, zawsze. Dokładniej to pytam o: czy Laklik jest krótko czy długodystansowiec? By nie było, że ja dyskryminuję=dodaję: każda dziedzino/dystans jest fajna. Ale: ja preferuję długodystansowców. I: sądzę, że mam prawo do ulubieniości i dziedzin i dystansów. Równocześnie: lubię różnorodności = to i ludzi różnistych lubię ( bo dyskryminacji nie lubię ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jednoznaczność: 12.06.07, 22:28 Hanula: sama widzisz = jak to jest. Ja lubię (i chcę ) obowiązek wnuczętowy = a go nie mam. Ty go masz. Ale: jak się czyta, to się czuje się, że ten obowiązek jest dla Ciebie i radością i obciążeniem. A dla mnie: obowiązek wnuczętowy = to sama radość. -- Teraz tak mówię = bo tak czuję. Jeśli, kiedyś, będę w Twojej "skórze" [o Panie, daj!] = to się na nowo zastanowię i ponownie, swe czucie, przeanalizuję. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Piwa obecnie nie piję, bo z brzuchem walczę! 12.06.07, 22:35 Hanula: a ja nie mam sił ( i chęci ) na walki wszelakie. Dlatego: piwo piję. Piję z powodu: w upał, w ogródku piwnym = piwo ( zimne) lubię. Jesienią i wiosną to ja wino doposiłkowe ( o temp. pokojowej ) lubię. A zimą: to ja lubię myślenie o lecie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Refleksja 12.06.07, 22:37 Ten upał i nawał obowiązków z moją głową robi dziwne misz-masz. Szukam od paru dni pewnych dokumentów, cała w popłochu, bo potrzebne bardzo są na czwartek. Dzisiaj do mnie dotarło, że gdzieś jedna teczka z Kubusiem Puchatkiem (hi,hi,hi) mi zginęła. Wniosek- dokumenty są w zagubionej teczce. A teraz myślę już o tym, gdzie jest ta teczka:))) Piwo zimne popijam chłodu zażywam i dalej pracuję:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dwuznaczność: 12.06.07, 22:13 Ogórki małosolne lubię, ale nie robię, tylko kupuję. Dla mnie samej robić się nie opłaca. Kiedyś robiłam, nawet wiele ciast wypiekałam.A przecież wiecie, że Hanula słodyczy nie jada. Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: :-) 12.06.07, 22:38 KTCT!!! Uważnie przeczytałem co piszesz na temat spotkania z EMI. Obiecuję, że będę "charmancki". Ona zobaczy mnie pierwsza i będzie miała możliwość ocenienia "faceta". W tym czasie będzie tam tylko jeden taki z RÓŻĄ W ZĘBACH ( może zaczniemy od tanga????) Relacyję z powyższego przeczytacie w czwartek. Idę w ślady EMI.Ona już się we wannie przysposobiła hihihi.Dreszczyk emocji mnie zaczyna ogarniać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: :-) 12.06.07, 22:41 Mam nadzieje, że bedą (Emi i laklik) pamiętali o dokumantacji fotograficzjej:) U nas jest taki zwyczaj, może jeszcze o tym nie wiedzą? _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: :-) 12.06.07, 22:45 Planujecie spotkanie w P. w połowie sierpnia, ale nie wiem, czy bedę mogła w nim uczestniczyć, ponieważ w tym czasie mam już zaplanowany pobyt w innym miejscu. Nie mówię jednak 'NIE' = może uda mi się wpaść na chwilke pod koniec Waszego pobytu. W związku z tym na wszelki wypadek noclegów proszę mi nie zamawiać, bo mam gdzie w P. zanocować. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Dobranoc 12.06.07, 22:53 Zaza, przysłałaś mi sam tytuł, program nie dołączył się. Może powtórzysz? Trzynastkoszczęśliwa i Parmesanie - dziękuje za piękną kartkę z Kolonii, przyszła wczoraj:) Hanula, widzisz? Przecież zawsze Ci powtarzałam, że wszystko dobrze sie ułoży. DOBRANOC _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto W tym czasie będzie tam tylko jeden taki z RÓŻĄ W 12.06.07, 22:53 W tym czasie będzie tam tylko jeden taki z RÓŻĄ W ZĘBACH ( Laklik: jeśli , faktycznie potrafisz = być z różą ( i to w zębach ) = to jesteś z tej grupy krwii, którą lubimy. Pozwalam sobie powiedzieć: my lubimy różę ( jedną! ) a nie całą wiąchę!. Bo: cała wiącha to jest efekciarstwo! A my: lubimy różę ( jedną ) a nie efekciarstwo. P.S. Cieszę się i cieszonkuję ( co ma się nijak do kieszonkowców i kieszeniarstwa i kieszonkowania ): że się spotkacie ( dla dobra ludzkości ). Jeśli: z dobra ludzkości i dobro indywidualne da się wypleść = to ja pomyślę tak = dwa dobra są lepsze od dobra jednego. I: dwa dobra to nawet zazdrostkowanie wyciszo/wykluczą. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: W tym czasie będzie tam tylko jeden taki z RÓ 12.06.07, 23:14 Emi: Ty się, natychmiast = uspokój z ogórkami ( piszesz, że jesz! ). Ty masz, teraz , w wannie leżeć i mieć ogórki na twarzy. A; na twarzy to świeże ( a nie kiszone, o których, tutaj i ciągla mowa ). Dodatkowo: jakieś pilingi zrób, szafę przejrzyj ( lub do Starego Browaru biegnij ). I: obgryzione pazury potraktuj pilniczkiem a potem lakierem. Oraz: nie zabieraj zapalniczki ( i tego, do czego ona służy ) = bo ja wiem, że zapalniczka ( i jej służebności ) robią złe wrażenie wzrokowo/wechowe. I jeszcze zrób.... Oraz: nie rób tego... Tak dokładnie Ci nie powiem co masz robić a czego nie, bo: tak dokładnie = to ja sama nie wiem ( więc i robić nie potrafię ). Ale: nam tak zależy = byście się polubili, że nawet jak nic nie zrobisz = to się polubicie ( bo taka, nasza, wolo/marzenio/życzenie). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Obiecane piękności: 12.06.07, 23:20 Kabe: obiecanki i piękności ( czyli Ty ) doszły. Na doszłości ja radośnie i dzięki. -- Rację miałam, że o zdjęcia zabytkowo/Kabowe krzyczałam. Krzyczałam z powodu: zabytki są piękne i my to lubio/wiemy. Ale: zabytki nie są sobie a muzą = są dla ludzi. Dlatego: ja lubię zabytek z ludziem. Jeśli jest to zabytek z ludziem mi znanym i lubianym = to uroda zabytku wzrasta. Wzrastanie jest estetyczno/użytkowo/pamięciowe. Kabe; dzięki Ci za to, że: dosłałaś mi zabytki sobą podkreślone. Zabytki,w Twoim towarzystwie = są mi bliższe. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Kabe moja.... 12.06.07, 23:29 .... przecież ja Ci napisałam, że on jest dołączany do poczty założonej na googlach. Zaproszenie Ci wysłałam i trzeba było załóżyć sobie konto, a tam jest zakładka zdjęcia i program do ściągnięcia:) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 KTCT moja.... 12.06.07, 23:31 ... też sie przejmuję spotkaniem w P. Emi z Laklikiem. Rozumiem obawy Emi, ale przecież ona w P. jest jak ta nasza "awangarda". I myslę, że wysmienicie sobie da radę. A-ska ja Ci posyłam znowu całe tony ciepełka i dmucham tym upałem w Twoja stronę:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Kabe jeszcze raz... 12.06.07, 23:39 ... już wiem o co chodziło. Posłałam Ci @ z linkiem. spróbuj, myslę, że się uda:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Obiecane piękności: 12.06.07, 23:31 A_ska: jak to dobrze, że się pojawiło/odezwałaś. Twoja nieobecność powodowała: wymyślonki wymyślałam ( i dalsze tłumaczenia szykowałam ). A_ska: jak to dobrze, że Ty jesteś normalna, dowcipna i w tabelce ( mojej, tajnej ) jesteś na wysokiej pozycji. Twoje odezwanie się ( tolerancyjne i dowcipne ) świadczy: wysoką pozycję utrzymujesz. Za co Ci dziękuję, bo: lubię koleżanki zajmujące ( w tabelce mej ) pozycje wysokie. WQysokie pozycje, koleżanek mych (w tabelkach innych) = nie wadzą mi. Bo: ja lubięwspółpracę ( a nie rywalizację ). W ramach współpracy: deklaryję Ci chęć = przygotowywania świeżych,ogórkowych plasterków. Tylko: ustal, ze mną , termin. Bo: ja mogę plasterki robić tylko wtedy = gdy w Poznaniu ( u dziecka swego ) bywam. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Obiecane piękności: 12.06.07, 23:43 Emi: ja ci zapomnio/gapo nie powiedziałam = dziękuję. Dziękowanie jest w imienu społeczności ( naszej ). Jest z powodu: każdy ma jakąś misjo/zadanie. Czasem: misjo/zadanie = robi się szansą. Niech to Wasze spotkanie = będzie szansą. Nie zastanawiam się nad tym, co to ma oznaczać. Szansa, to szansa = coś dobrego. Powodzonka ślę. Powodzonka dla wszystkich. Ale: szczególne powodzonka na jutro, na godzinę 17:00. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 A teraz... 12.06.07, 23:46 ... pora na dobranoc, bo już księżyc świeci.... Piwo sie skończyło, ciepełko w brzuszku jest, na skórze też, pora to zmyć i spać. Dobranoc, dobranoc, dobranoc:)) Pchły na noc, karaluchy pod poduchy:))) pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Obiecane piękności: 12.06.07, 23:51 Laklik: Ty sie nie przejmuj swoim wiekiem, wyglądem, profesją, posiadaniem, koszulą i tym czy się będziesz jąkał ( czy nie ). Ty się nawet nie przejmuj tym = czy róża będzie świeża , czy zwiędnie ( upał ). Ty nie wymyślaj czy się sprawdzo/spełnisz. Ty masz być ( aż i jedynie ): " miej serce i patrz w serce". I: to wystarczy. -- I: żebyś na Ławicę zdążył! -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Obiecane piękności: 13.06.07, 00:23 od 2 tygodni siedzę w przewodnikach i mapach, informacjami z internetu się wspierając. Wakacyjną tygodniową wyprawę po Scotlandii planuję :) Mam już od tego taki melanż w głowie... co punkt na mapie - to chęć obejrzenia go w naturze. Zdaje się, że zamiast perfekcyjnie zaplanowanej trasy będzie jedna wielka prowizorka! Bo nijak te punkty nie dają się w sensowną figurę (zamkniętą) połączyć - tylko zygzaki mi się układają! no i tyż piknie, jak mówią górale :) chyba już z tym skończę na dziś = dobranockowe pa pa :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto 16 lipca.... 13.06.07, 00:25 Już chciałam krzyczeć = a co z Mandy ( czerwca 16 ). Nagle do mnie dotrarło: nie czerwca = a lipca 16. Więc: jeszcze nie muszę krzyczo/dopominajki robić. Jeszcze mam czas ( do lipca 16 ). Mandy: papatki i tęsknotki ślę. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dobranoc: 13.06.07, 00:35 Nic, dziś, pożyteczno/uzytecznego = nie zrobiłam : ( bo robiłam same prozaiczności ). Dlatego: nie wiem co A_sce odpowiedzieć = na jej dylematy geograficzno/zaawansowane. Jedyne, co mi do głowy przychodzi: A_ska = idź spać! I: pilnuj mapy uczuć sywych. Reszta = jest mniej ważna. A: przecież wiesz, że w/g ważności spraw działamy ( z powodu braku czasu na nieważności ). -- Sen = waŻna rzecz. Dlatego: dobranoc. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Robię: 13.06.07, 00:51 Robię ( coś ) z tą pogodą (szkocką ). Robię ( coś )z tą pogodą (szkocką ). Robię ( coś ) z tą pogodą ( szkocką ). Robię... Zrobione. Będzie ( od czwartku ) egipsko. Może , nawet, australijska. Ale: gdy nie byłam w Australii = to nie wiem jak tam jest, kiedy , itp. Wiem, można w internecie znaleźć. Ale: ja mam teraz spać = a nie szukać! DOBRANOC -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Środowo. 13.06.07, 07:46 Witam w środę. Już jestem zwarta i gotowa, żeby do wnusi wyruszyć. córka na dyżur do jeszcze starej pracy idzie. Nie wiem, do której tam będę. zamelduję się po powrocie. A_ska - posyłam Ci mnóstwo w-skiego ciepełka. Może dotrze. Miłej, wesołej środy dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: W tym czasie będzie tam tylko jeden taki z RÓ 12.06.07, 23:14 jejku, ile czytania :) znaczy, że coś się dzieje! uczestnikom jutrzejszego spotkania życzę miłych wrażeń :) no i czekamy na zapowiedzianą relację :) P.S. Znowu kaloryfery włączyłam: w tej chwili za oknem 8'C i pada.. a ja za dwa dni urlop zaczynam.. Zróbcie coś z tą pogodą! Jak będzie lało - to nic tylko siąść i....... ogórki konsumować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: :-)CD 12.06.07, 22:47 Miłe Panie!!!! Czas pokaże, czy Wasze spostrzeżenia (takie,czy inne) potwierdzą się, czy nie.Wyjaśniam jedno.Nie lubię gry w życiu. Sławek!!!! Witam również i pozdrawiam. Teraz znikam śpionki. Muszę wstać o 3.00. Odwożę siostrzenicę na lotnisko, wsadzam do samolotu i wykopuję do jej ojca do NY. Do jutra :-) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Dwuznaczność: 12.06.07, 22:49 Ktocosia...ta dwuznaczność całkiem, całkiem była:))) A wiesz, co ja teraz robię? Jem ogórka (jednego), małosolnego owiniętego szyneczką z kurcząt:))) Co do spotkania, to musicie kciuki trzymać, bo imić Laklik mi się widzi taki skory do dworowania i na dodatek uwodzenia kobiet:))). Trza się chyba pilnować i pozorom nie dać zwieść:)))) Teraz milczy, jak zaklęty....pewnie ma "fefry"...to po poznańsku stracha po prostu:))) Idę się położyć, bo jutro raniusienko do pracy. Pa, pa. miłej nocy wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Poczta 12.06.07, 23:10 Wysłałam obiecane załączniki do Ktotocoto, ale list nie zapiszał mi sie w wysłanych i nie wiem czy poszedł, czy gdzieś przepadł w necie? KTCT, potwierdź, jeśli otrzymasz. Teraz to już naprawdę: DOBRANOC Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: :-) 13.06.07, 08:06 KTCT!!! Dziękuję za psychiczne wsparcie. Jak możecie, to przekażcie EMI,że "13-tego nawet w grudniu jest wiosna....":-) :-) A_ska!!! Z doświadczenia zawodowego, jak i z autopsji powiem Tobie, że przeważnie improwizacja daje większą satysfację. DO pracy Rodacy. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Środa=Wednesday=Mittwotch 13.06.07, 08:26 Witam wszystkich- tych w kraju, i tych za granicą. Dobrego dnia życzę. A_ska, zaraz wysyłam do Ciebie upalną przesyłkę, a Ty przyslij do nas troszke tego chłodu. Wiem, że nie wszyscy go lubią, ale może dla Mandy i dla mnie? I dla Doroty chyba też. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Środa=Wednesday=Mittwotch 13.06.07, 08:32 Mam nadzieję, że Mandy nas czyta,i jest na bieżąco. Może jak odwróci uwagę MJŻ, to coś do nas napisze? Zastanawiam się tylko dlaczego laklik wczoraj zapowiedział relację ze spotkania dopiero na czwartek? Dziś mamy środę (trzynastego = fakt), ale dlaczego mamy czekać aż do jutra? ___________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Środa. 13.06.07, 08:37 Zaza7, dziękuję. Wieczorem się z tym pobawię. ____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Środa. 13.06.07, 09:19 ciepełko od Was pewnie gdzieś w drodze, na pewno w piątek z rana do mnie zawita. improwizacje może i fajne bywają, ale jednak wolałabym spać w hotelu a nie w samochodzie (osobowym) a żeby hotel zarezerwować muszę mieć jakiś plan podróży. Tu nie Ameryka, gdzie motel bez problemu znajdziesz nawet w nocy :) Pobudkę dziś miałam o 6:15 choć budzik (telefon) nastawiłam wczoraj na 7:30 :D Ktoś myślał o mnie ciepło od rana :) Ktosia pozdrawiam baaardzo serdecznie :D :D szczęśliwego trzynastego :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Środa=Wednesday=Mittwotch 13.06.07, 08:56 Kabe: ja nie wiem dlaczego = relacja będzie w czwartek. Może, oni, planują siedzienie (gaduleniowe )wieczorno-nocne? Jeśli tak: to relacja będzie ( dopiero) ranna. Wszystkim miłego. Miłe ma być wszechstronne, we wszystkich aspektach i dla każdego z nas. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Środa. 13.06.07, 10:03 Mam nadzieję, że do relacji opisowej będą jakieś załączniki fotograficzne:) Czy Emi będzie pamiętała o aparacie? _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Środa. 13.06.07, 10:33 Siostrzenica wykopana. Trzeba było energiczniej bo to rejs "Fly by LOT". Gwoli wyjaśnienia. Nie wiem, czy EMI Wam coś napisze dziś, czy nie. Obiecałem w czwartek z racji tego, iż laptop, na którym klikam w domu zrobił również "Fly by LOT", a jeszcze nie załatwiłem czegoś zastępczego. Tak więc mogę nadawać tylko z pracy. Liczę, że wytrzymacie Wszyscy do jutra. Jesli EMI zabrała aparat, to ja się nie bawię. Nie jestem fotogeniczny :-) :-) :-) Zasłonię się różą. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Środa. 13.06.07, 13:24 Nie zwykłam przewidywać przyszłości, bo gdy coś sobie wymyśliłam, zawsze poszło inaczej. Dlatego też będę cierpliwa i poczekam na relacje obydwu stron:)) Co ma być, to będzie:)) Za oknem grzmi, a ja zastanawiam się, czy lunie zanim dojdę do domu, czy wszystko co wywiesiłam na balkonie zmoknie do cna? Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Środa. 13.06.07, 15:01 Asiu....Nie możesz w sierpniu być w Poznaniu? A Szczęśliwa z Parmezanem tez daleko nie mają. Jak mamy omawiać spotkanie, to trzeba wiedzieć, kto chętny? Tych z kraju nie pytam, bo będą:))) Aparat biorę, a jakże:))) Niech się Laklik nie kryguje, bo "lakliknę" go w korzystnym świetle:)))I nie z różą w zębach...szkoda róży...., albo róż:))) My się tak na forum umawiamy i może się zdarzyć, że kilku chętnych będzie:))) A co! Pomarzyć nie można?:)Dzisiaj ciężki dzień miałam w pracy. Wszystkim, nie wiedzieć dlaczego ciepełko przeszkadza:)) Mnie tylko szkoda, że jest pochmurno, ale i słoneczka się doczekam. To lecę obiadek szykować lekki i "małopracochłonny". Z imić La Klikiem jestem umówiona na 17:00, jak wszystkim wiadomo, więc trzymajcie kciuki. "Szpilek" nie zabieram. Będę łagodna, jak owieczka:))). Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Środa. 13.06.07, 16:20 Laklik, Emi - wesolutkiego spotkania Wam życzę. U mnie za oknem się ściemnia, mam nadzieję na jakąś burzę. Dopiero od wnusi przyszłam = padnięta jestem. Następny dyżur w przyszłą środę. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Środa. 13.06.07, 16:25 U mnie znowu grzmi i zachmurzyło się, i .... No w łasnie, postraszy czy lunie? Wszystko mi jedno, byle by popadało, albo rozjaśniło się, bo głowa moja dostaje kociokwiku od ruchu ciśnienia:( Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Środa. 13.06.07, 16:58 No to już mam burzę i niezły deszczyk. Balkonowych kwiatków nie będę musiała podlewać wieczorem, usnąć będzie mi łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Środa. 13.06.07, 19:14 Hanulko, ja Ci zazdroszczę, bo u mnie skończyło się na straszeniu. Dookoła padało, nawet lało a u mnie nic!! Duchota straszna i pomimo wieczora bez kawy sie nie obędzie. Mam nadzieję, że w P. nie padało. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Środa. 13.06.07, 19:39 A u mnie dziś nawet 2 razy padało - najpierw ok 16 - burza krótka ale "treściwa" a ok 18 lało mocno i długo. Teraz troszke chłodniej wreszcie jest i nawet oddychać się daje. Ja dziś miałam dobry dzień, bo wreszcie, za 3 podejściem udało mi się dowód osobisty załatwić, za miesiąc będę już go miała! Może to dlatego, że dziś trzynasty? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Środa. 13.06.07, 19:40 Rzeczywiście, popadało, nawet bardzo i nawet długo - u mnie tak z godzinę z różnym natężeniem padał deszcz i burza była. Efekt? Ochłodziło się o jakieś 20'C = teraz jest 21'C. Całkiem przyjemnie. Zaza, współczuję Ci tej duchoty, a A_sce dziękuję za szybką przesyłkę tego chłodnego powietrza do W-y :) W P. o 17.00 nie padało, było pochmurno i bardzo ciepło - wiem od 'swoich':) Mandy, mimo upału, spaceruje po mieście W. z MSŻ. ______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Środa. 13.06.07, 20:39 Deszcz dawno juz nie pada, ale burza z oddali pohukuje nadal. hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pobudkę dziś miałam o 6:15 13.06.07, 21:15 Było tak: - zerwałam się ( budzik mordując ) o 5:00 - człapiąc do łazienki = A_ska mi się przypomniała ( i jej krok ), - to = człapanie na A_skowy krok zamieniłam. Dzięki temu: - wszystko zdążo/zrobiłam i radosna = w autobusie siedziałam ( student mi miejsce ustąpił ) Siedząc: - dalej o A_sce myślałam ( nogami, tanecznie przebierając = w takt muzyki, która u kierowcy ryczała ). I: SMSa do A_ski wysłałam = tęskno/pozdrowieniowego. Przed wysłaniem pomyślałam: - jest 7:15, - o 7:15 ja jestem na trzecim biegu = to A_ska będzie na pierwszym ( bo u niej czas innawy ), - to ja jej SMSa poślę = by wiedziała, że ją kochamy. Wysłałam. Cała ja: - tak się na A_sce ( myślowo ) skupiłam, że - myśli na myślenie o czasie ( odjęcie godziny ) mi zabrakło. Brak myśl na myślenie o czasie = spowodował: A_skę, SMSem obudziłam. Wynik: - myślałam, że A_ska jest na biegu pierwszym, - w rzeczywistości = była na biegu zerowym, - mój SMS wprowadził ją w bieg - 1 ( słownie: minus jeden ). I tyle. Wniosek: moje myślenie ma się nijak do rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto student mi miejsce ustąpił ... 13.06.07, 21:24 Dopowiedź: student mi miejsce ustąpił ( w autobusie ), bo: to jest mój student. Mój z powodu: w ubiegłym roku = był u mnie na praktyce. --- Jeśli ktoś myślał, że: student i ustąpienie = z powodu wieku mego = to był w błędzie. Ale: ja tylko tego studenta i tą sytuację i te błędy ( Wasze, ewentualne )= analizuję. Innych studentów, sytuacji i prawidłowości myśleń = nie będę analizować. Choć: pole badawcze mam. Np. wracając z pracy, autobusem = spotkałam studenta miłego. Był miły = choć go widziałam ( na % 100 ) pierwszy raz w życiu! -- To: dlaczego on mi miejsce ustąpił? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: student mi miejsce ustąpił ... 13.06.07, 21:26 Mandy: jak Ty się nie pokażo/odezwiesz = to my się będziemy martwić ( nadal ). Ponieważ: my się martwić nie lubimy = to Ty się pokażo/odezwij. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Cisza napięciowa: 13.06.07, 21:37 Myślę, że cisza napięciowa trwa: - czy się spotkali? - czy się sobie polubio/spodobali? - czy się dogadali? - czy mieli czas tylko na swoje sprawy = czy i na nasze zlotowania? - kiedy będzie relacja? - kiedy będą zdjęcia? - i czy zrobili wszystko ( co się da ) = w ramach i dlA integracji. Mówiąc o integracji = myślę: - oni się mają zntegrować, - my, z nimi, mamy się zintegrować, - wszyscy mamy być zintegrowani. Mamy = zbyt silne słowo. Powiem delikatniej: lepiej, dobrzej, mądrzej i pożyteczniej (...tak dla dobra wspólnego... ) jak nam się uda integracja ( a nie seperacja ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Cisza napięciowa: 13.06.07, 21:40 Mam obowiązków domowych ( w tym i zaległościowych ) = bez liku i bez miary. Dlatego: idę porobić ( by miara była i by się dało zliczyć ). Oraz: na balkon muszę wyjść = pobalkonować. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ty się nie przejmuj, że Ci się z czasem pokićkało! 13.06.07, 21:58 A_ska: ja się nie przejmuję, że mi się z czasem pokićkało. Ja się przejmuję: że mi się często kićka ( nie tylko z czasem ). Ale; przecież, obok czynów = są pobudki i zamiary. Moje czyny ( bywają ) pokićkane. Jednak: pobudki i zamiary mam niepokiśkane. A: to są okoliczności łagodzące. I: cieszę się, że to mnie, w Twoich oczach, usprawiedliwia. -- Jutro będę w autobusie = około 6:45. Ale: mimo, iż czas wolny ( w autobusie ) = będę miała, to SMSa, do Ciebie = nie wyślę. Jednak: mimo niewysłania = będę o Tobie myślała. Bo: ja tak mam = lubię myśleć (w autobusie ). I: lubię myśleć ( w autobusie ) o miłych ludzio/sprawach. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Pobudkę dziś miałam o 6:15 13.06.07, 21:40 KTCT, Ty się nie przejmuj, że Ci się z czasem pokićkało! Ja się bardzo ucieszyłam, że ten SMS o wczesnej porze był od Ciebie, a nie np. od mojego dziecka, które dziś rano do Szwecji wyjeżdżało. Bo Ty mi napisałaś: nie odpisuj = mogłam sobie spać dalej (do 7:30) Gdyby to był SMS od dziecka mojego, to musiałabym natychmiast wstać i czegoś bardzo ważnego w komputerze mu szukać (np. numeru rezerwacji biletu itp.!) Bo laptop którego obecnie używam jeszcze kilka tygodni temu był w użytkowaniu dziecka mego i już parę razy takie historie mi się przydarzały. Cieszę się - że od rana krok taneczny :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Pobudkę dziś miałam o 6:15 13.06.07, 21:55 A_ska, mamy dzieci o podbonych pomysłach. Najdziwniejsza i dla mnie najbardziej wkurzająca prośba SMS-owa mojego dziecka, to z ub. października. Przysłał mi adres strony www, abym sprawdziła jaka jest temparatura w miejscu, w którym jest, a był w Egipcie, przy jakimś grobowcu (nie pamiętam już dokładnie) i było +51'. Zrobiłam sobie małą przerwę w prasowaniu. Nazbierało się tego, ale z powodu upału nie chciało mi się stać przy żelazku. Dziś jest w sam raz po tej burzy. _______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Pobudkę dziś miałam o 6:15 13.06.07, 22:26 Czyli dzieci są sobie podobne. Moje tez potrafi zadzwonić w środku nocy, bo ząb bardzo boli np.:)) Nie zabawię tu długo, bo właśnie córka za plecami stoi. Ma jakąś pilną pracę. Przed chwilką wróciłam. Zdjęcia wrzuciłam do komputera i Ktocosi tylko wysłałam prosząc o pantoflową pocztą podanie dalej. Było bardzo, bardzo milutko. Laklik jest......no fajny jest:)))i poczucie humoru mi u niego pasuje, bo podobne do mojego. To facet, który wręcz wyczuwa , co kobieta lubi:)))Peany będę piać jutro. Dzisiaj nie mogę więcej. O spotkaniu forumowym też mowa była...w końcu prawie 5 godzin sobie gruchaliśmy:))) Tyle relacji na dziś. Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Pobudkę dziś miałam o 6:15 13.06.07, 22:35 A różę w zębach, to ja wymyśliłam , bo odwagę Laklika chciałam sprawdzić:))) No i sprawdziłam:)) Dalsze testowanie też na plus wyszło. Zmykam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Pobudkę dziś miałam o 6:15 13.06.07, 22:38 Cieszę się, że spotkanie było udane. Z niecierpliwością na fotki czekam, ale już spać mi się chcę. Wnusia dała mi popalić. Córka moja też do Waszych dzieci jest podobna - dzwoni o 8.15, żeby zaraz do niej przyjechać, bo nie ma z kim zostawić dzieci, a ona w ważnej sprawie musi wyjść. Ostatnio w poniedziałek odmówiłam, bo miałam ważne spotkanie. Ona uważa, że jak jestem na emeryturze to powinnam być na jej każde wezwanie. Kabe - dzięki, że wpadasz do mnie do blogu, a na dodatek jeszcze komentujesz. Kochana jesteś. Innych wpadających, a nie piszących, nie jestem w stanie wyśledzić, ale serdecznie dziękuję. hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Kto chce spodnie? 13.06.07, 23:18 Przed wyjazdem kupiłam sobie lniane brązowe spodnie. Wczoraj je uprałam w pralce w temperaturze ok. 50' i dziś w czasie prasownia stwierdziam, że chyba są mniejsze:) Przymierzyłam i niestety. To,że zbiegły się z długości, to pół biedy, można jeszcze skrócić i będzie OK, ale są za ciasne w pasie. A tak ładnie leżały i takie były wygodne:( Zapomniałam, że powinnam je uprać w temp. 30'. Emi, cieszę sie, że spotkanie sie udało. Mam nadzieje, ze jakieś zdjęcia dotrą i do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Gdzie ta burza???? 13.06.07, 23:22 Siedzę i czekam, czekam i siedzę i nic. Postraszyło i poszło sobie gdzie indziej kropić:( No, to ja proszę Emi i więcej. My wszystkie bardzo chcemy coś jeszcze wiedzieć. KTCT - bierz sie proszę, za pocztę pantoflową, bo zdjęciowanie potrzebne nam bardzo jest. No tak w tych zapisach trochę się rozmnożyłam, ale zakładam, że nie ja jedna tak myślę:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Już są! 13.06.07, 23:25 Są zdjęcia! Widziaam!! Ale się dobrze bawiliście! Była i róża w zębach , i fujarka w rękach:) NO, no, wesoło było:) ------------------------------------ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Już są! 14.06.07, 00:14 Emi/Laklik: za pozwoleniem i z upoważnienia = zdjęcia przesłałam. Przesłałam je pod adresy dobre ( dobre ręca, głowy i serca ) = do tych, którzy prosili ( i są , z nami, od dawna = sprawdzeni ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Już są! 14.06.07, 00:23 Emi; Po obejrzeniu zdjęć ( z Laklikiem ) = myślę sobie tak: a po co Ty do sanatorium jedziesz? Czy Ci nie lepiej w Poznaniu zostać, z Laklikiem robić to, co dziś robiłaś? Ty się Emi zastanów. Sanatorium to nie wojsko = masz skierowanie ale to nie jest karta mobilizacyjna czy jakieś inne ( mocno obowiązkowe )powołanie . Dlatego: skierowanie możesz oddać . Oddając = napisz uzasadnienie: nie mogę jechać do sanatorium, bo muszę być w Poznaniu, z Laklikiem. Takie uzasadnienie: każdy zrozumie i uwzględni. A: jeśli ktoś będzie miał kłopoty zrozumieniowo/uwzględnianiowe = to zdjęcia ( Wasze ) dołącz. Dołączenie będzie koronnym argumentem = nie możesz jechać do sanatorium. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Już są! 14.06.07, 00:28 ja też widziałam :) pozwolę sobie zacytować Emi: Laklik jest... no fajny jest:))) (I to cieszy, bo fajnych facetów - to ze świecą szukać!) a Emi? no też fajna jest :)) To: i spotkanie, i zdjęcia fajne! PS. Emi, ja absolutnie nie dam rady w sierpniu do Poznania :(((((( żałuję bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Już są! 14.06.07, 06:29 Przed chwilą zdjęcia widziałam = są super. Piosenka ,,Tango z różą w zębach " mi sie przypomniała. Fajnie Wam było. KTCO - dzięki za pośrednictwo wysyłkowe. Wesolutkiego czwartku wszystkim życzę. hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Czy dziś już czwartek? 14.06.07, 08:36 Witam. ______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Czy dziś już czwartek? 14.06.07, 08:41 W ciągu ostatnich dni tak wiele się działo, zwłaszcza wczorajszy dzień był emocjonujący:) Poprosimy o bardziej szczegółowe relacje, zwłaszcza zeznania drugiej strony:) Załączniki fotograficzne już mamy. ___________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: KONIEC!! BASTA!!! 14.06.07, 08:47 Wnoszę o skończenie z tymi peanami odnośnie mej osoby!!! Dziekuję. Ad rem!! 13.05.AD2007 godz.17.00 SFINX - jest Róża - jest Zęby - są EMI - nie ma godz.17.20 EMI - jest Jak szpieg Carramba - z aparatem i pstryka. Panowie z tej strony!!!! Uprzejmie informuję, że jeśli reszta Pań tutaj jest taka jak EMI to..... szykuje się niezła "rozróba" w sierpniu w Pyrlandii. (kto wie,czy nie skończy się notatką prasową) :-) :-) Jestem w stanie, mniej więcej, sobie wyobrazić, jak wyglądało poprzednie spotkanie EMI z.... (ustawa o ochronie danych osobowych)oraz kto Ona i zacz - ta druga osóbka. Ładnie musiały sobie "tokować". c.d. SFINX - był(bez monitoringu) testowanie - było (dwustronne,żeby nie było) wino - lało się (jednostronnie) Ocena członka komisji testującej: Szpeg Carramba - krzyknął....już ta godzina a jutro do pracy (sadystka). Patrzę na ten zegarek a tu dopiero 22.00. Cóż... mój pogląd był w tym momencie inny, choć także miałem taką perspektywę. Może to dlatego, że nie jestem jeszcze dziadkiem???? :-) :-) :-) :-) Ocena Przewodniczacej Komisji Testujacej: czekać na pracę samodzielną w/w P.S Prace związane ze zjazdem rozpoczęte. Relacja satysfakcjonuje ogół???? Pozdrawiam Laklik P.S.II Ja także poproszę o zdjęcia, bo na tego Roztrzepańca (EMI)nie mam co liczyć. I to by było na tyle.... (Jan Tadeusz Stanisławski) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: KONIEC!! BASTA!!! 14.06.07, 09:01 Lakliku, ależ oczywiście: relacja satysfakcjonująca:) KTCT, rzeczywiście trzeba zdjęcia podesłać L, bo on pierwszoplanową rolę grał. Ja nie mogę tego zrobić, bo nie ja zostałam upoważniona do ich rozsyłania. ____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: KONIEC!! BASTA!!! 14.06.07, 09:29 EMI, Laklik: widzicie, ile emocji (pozytywnych) na forum dostarczacie? WAS nam było tutaj potrzeba :D do mnie dzisiaj wreszcie słoneczko zawitało, a po południu moje osobiste słonko dojedzie, cała w skowronkach jestem :) dzięki za dostawę ciepełka - na zamówienie! teraz poproszę: zróbcie coś żeby zostało choć przez tydzień : Sloneczkorawskie: czy już PO ?? można kciuki puszczać? wszystkim - milusiego dnia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ad rem!! 14.06.07, 11:32 Ad rem!! (laklikowe ): - napisane dokładnie, jasno/czytelnie i dowcipnie. Wszystko mi się spodobało i wszystko zrozumiałam. No, małą niejasność mam: - kto wino pił a kto nie pił? - i ile wina ( osoba pijąca ) wypiła? Oraz: czy laklik nosi zapalniczkę? Jeśli nosi = to do jakich celów? Jeśli nie nosi: to pytań nie mam = bo wiadomo dlaczego nie nosi. Laklik: ładnie ( na zdjęciach ) wyglądasz. Może i w naturze = wyglądasz równie dobrze? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ad rem!! 14.06.07, 11:40 A-ska, dzisiaj, ważnego faceta przywita. Ten ważny facet porwie A_skę = w podróż romantyczną. Romantyzm nie kojarzy mi się z kawiarenką internetową. To: pewnie A_ska ( z facetem ważnym ) będzie w różnych kawiarenkach siedzieć - a w internetowej nie. To oznacza: stracimy A_skę na czas jej romantycznych dni. Trudno. A_ska jest dla nas ważna = to jej nieobecność ( na forum) musimy zrozumio/wybaczyć. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Ad rem!! 14.06.07, 12:30 KTCT Taż zadajesz pytanie retoryczne. Kto mógł pić wino??? Kto kogo odwoził?? Prywatnie nigdy,nikomu, niczego nie liczyłem,dlatego nie jestem w stanie odpowiedzieć odnośnie ilości. Zapalniczkę JESZCZE noszę. Liczę jednak na to,że już niedługo. Na koniec rzecz najważniejsza!!!! EMI!!!!! Dziękuję za wczorajszy wspaniały dzień (13-ty nie zawsze jest hororystyczny) Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Ad rem!! 14.06.07, 13:26 Romantyczność w tych czasach w cenie...i nie tylko ta miczkiewiczowska. Dlatego Asiu pielęgnuj ją i stwarzaj warunki sprzyjające. Relacja ze spotkania za nami i zdjęcia pewnie też rozesłane znając rzetelność Ktocosi:))Laklik konfabuluje sobie trochę. Po pierwsze, to wcale się nie spóźniłam tylko nie mogłam się oprzeć chęci popatrzenia na Laklika z różą. Panienki z różami chodziły między stolikami, to przecież pomylić się mogłam i Laklika za kogoś innego wziąć. Trzeba się było upewnić. A z winkiem, to było całkiem skromnie:))) Ktocosiu. Ja już to sanatorium trzy razy z uzasadnieniem na inny termin odkładałam. Nawet taki żelazny argument, jak urok Laklika nie zadziała. U nas pogoda nadal nie sprzyja opalaniu, co mi strasznie nie pasuje. Idę na balkon sobie poczytać, a mam lekturę ostrą i wciągającą....Na Dennisie Lehane nigdy zawieść się nie można:))))To umykam na razie. Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Ad rem!! 14.06.07, 13:45 Kabe, Zaza, Hanula, Asia, Dorcia (kogo nie wymieniłam, to sorry) i oczywiście Ktocosia....( sms poranny był bardzo mobilizujący)Wasze fluidy tak były intensywne, że zero stresu miałam i dobrze:))) Laklik....żeby nie było, że taka niewdzięcznica jestem:))) Specjalnie dla Ciebie fotki ślę...na adres gazety. I wiesz....tę fotkę szczególną, co to z różą do tej blondi leciałeś...też:)))))) Balkon wzywa....pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Ad rem!! 14.06.07, 14:08 Jeśli moje fluidy w jakimś stopniu przyczyniły się do zmniejszenia stresu Emi przed spotkaniem Laklika, to się cieszę. Ciekawe w jakim stopniu Laklik się stresował? Faceci są twardzi i się do takich rzeczy z reguły nie przyznają, ale czasem to 'twardzielstwo' szkodzi ich zdrowiu. _________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe SMS z Wrocławia 14.06.07, 14:13 O 12.44 mandy przysłąłą taki SMS: "Jestem z MMŻ w Parku Południowym. On podrywa co ładniejsze dziewczynki a mnie podrywają ich dziadkowie. Niestety, nie potrafią z takim wdziękiem jak Jaś. Więc myślę o Was i czekam na następne nasze spotkanie. Wrocławskie papatki" Z późniejszej rozmowy telefonicznej z M, wiem, że w domu będzie w piątek późnym wieczorem i w dodatku na krótko. _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: SMS z Wrocławia 14.06.07, 14:29 Żadnego SMSa nie wysłałam i żadnego nie odebrałam. Cisza SMSowa z powodu: mój telefon w łóżku został. Rano, łóżkując = rozmowę prowadziłam. Prowadzenie było długawe. Jak się skończyło = to ja zryw, bieg, szaleństwo. Do pracy dobiegłam i za telefonem zatęskniłam. A: telefon w łóżku. Ale: ja do tego łóżka, wieczorem, wrócę. To się z telefonem spotkam. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: SMS z Wrocławia 14.06.07, 14:57 Bardzo mi szkoda, że nie mogę się wyrwać do W. do Mandy:(( Ale jutro mam nasiadówkę od 16 i nie wiem kiedy skończymy, bo to klasyfikacja. Dzisiaj najpierw świętowanie w szkole, potem wyjazd na basen z dziećmi. Teraz jeszcze praca przy kompie. I tak do końca czerwca. Ten basen bardzo mi sie przydał, bo u nas ani kropelki deszczu nie było i temperatura utrzymuje się nadal. Zdjęcia ze spotkania w P. obejrzałam i ..... no super. Oby tak dalej:))) A_ska ja Ci jeszcze trochę mojego słoneczkowego ciepłka dosyłam:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ad rem!! 14.06.07, 14:08 Laklik: w Ad rem!!! = nic nie było o odwożeniu. Myślałam: szli spacerkiem, przez Maltę. O wino pytałam, bo: chciałam wiedzieć czy niepijący był niepijącym z powodu niemożności czy z powodu nielubienia wina. I: lubię wiedzieć czy jest lampka jedna czy dwie. Bo: jedna jest przy winie średnim. Jak wino dobre = lampki dwie. Przy wspaniałym = to i do trzech się dochodzi. P.S. Czy możemy dostać harmonogram Waszych, dalszych spotkań? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Ad rem!! 14.06.07, 15:17 To wyjaśniam - odwiozłem byłem tę zestresowaną niebogę. Dzięki temu wiem, iż mieszkamy po przeciwnych stronach naszego grodu. Na koniec informuję, iż Biuro Organizacyjne ukonstytuowało się i o swej dalszej działalności będzie starało się informować Szacowne Gremium na bieżąco. :-) :-) Poczekajmy co jeszcze w tym temacie ma do powiedzenia Pani Prezes. Pozdrawiam Laklik Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Ad vocem :) 14.06.07, 15:43 laklik napisał: >...Dzięki temu wiem, iż mieszkamy po przeciwnych stronach naszego grodu. Ciekawska jestem i mam pytanie w sprawie: Mieszkacie po przeciwnych stronach Waszego grodu, ale wzdłuż jakiej osi: północ-południe czy wschód-zachód? Zapytałam, jakbym wiedziała gdzie mieszka Emi! Przecież nie wiem, więc ewentualna odpowiedź niewiele mi da :) Odpowiedz Link Zgłoś
rawskiesloneczko Podziękowania:) 14.06.07, 17:40 Dziękuje za trzymanie kciuków wszystkim bardzo gorąco:))) Maraton egzaminowy za mną i wszystko pięknie zaliczone:)))))))) Za tydzień już ostatni egzamin, a potem 8 lipca wyjazd do Petersburga:)))) Po maratonie nie mam na nic siły, ciągle bym spała:) Dzisiaj w ramach relaksu z przyjaciółką poszłyśmy do Galerii Mokotów i było super, tylko nogi bolą, ale trzeba było uczcić ten maraton:) teraz pewnie się prześpię i potem zajrzę, aby nadrobić zaległości:) pa Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ad ... niczego: 14.06.07, 20:11 Jak (rano) zaczełam bieganiowo = takl miałam dzień cały. Po pracy - do domu przybiegłam: - po telefon łóżkowy, - po bluzkę zmienniczą ( brzydszą ale nieprzepoconą ). I = pojechałam ( zaproszeniowo ) tam: www.karczmarzym.com.pl/pl/index.html. Tam było ładniej, niż na zdjęciach i jedzonko było pyszniste. A, mimo to: jak zjadłam pyszności, w stylu kompleksowym ( śniadanie + śniadanie II + obiad + podwieczorek + kolację ) = to mi się do domu chciało okropicznie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ad ... niczego: 14.06.07, 20:16 Kabe: pewnie Laklik mieszka na Ławicy? Ciekawe czy tam mieszka lat sto? Bo jeśli lat sto, to: moge Laklika ( z autobusu ) znać. Lat temu sto: ja, studentka = na Ławicy mieszkanie wynajmowałam. I: jeśli Laklik nie był wtedy w przedszkolu a był na studiach = to autobusami jeździł. A autobus ( wtedy ) jeździł jeden. I: każdego, jeżdżącego znało/lubiłam. Laklik: Ławica? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ad ... niczego: 14.06.07, 20:20 Dzisiaj w Rzymie byłam. Link ( z Rzymu) Wam posłałam. Ale: pewnie trwają wakacje ( rzymskie ) = i się wakacyjny bałagano/rozprężeniowiec zrobił. Efekt: link nieaktywny. To ja: jeszcze jeden link daję ( może aktywny?). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ad ... niczego: 14.06.07, 21:38 Słoneczko (rawskie ): postanowiłam wygłosić oczywistości. Głoszę: - bez pracy nie ma kołaczy, - bez studiów nie ma przyszłości ( ambitno/zadawalającej ). Ale: po co ja się wygłupiam ( głosząc ). Przecież: wszystko zaliczyłaś. Czyli: to, co ja głoszę = i wiesz i stosujo/wykorzystujesz ( dla dobra sowjego ). Więc: mogę być ( o Ciebie ) spokojna i tylko gratulacje złożyć. Składam gratulacje. Składając je: życzę i Tobie i nam ( bo lubmy przebywać w dobrym towarzystwie ) zaliczaj ( nadal ) wszystkie egzaminy = i te uczelniane i te życiowe. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ad ... niczego: 14.06.07, 21:43 Jak chciałam link ( ten aktywny ) dać = to już nie o linku a o Słoneczku (rawskim ) myślałam. Efekt: linku żadnego nie dałam. Teraz: link daję. Ale: wcale nie jestem pewna = czy on będzie aktywny. Jeśli nie będzie = to usprawiedliwienie daję. Usprawiedliwienie: link powinien być aktywny. Jeśli nie jest = to jest źle. Ale: źle nie jest tragicznością. A: dopiero przy tragiczności zaczynam się martwić. To: teraz się martwić = nie będę. Link daję. www.karczmarzym.com.pl/-- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ad Flo: 14.06.07, 21:52 Wiem . gzdie jest Mandy ( dlaczego jej nie ma ). Wiem, że A_ska zajęta = romantycznością. Wiem, że Emi i Laklik = we wspomnienio/planowaniach. Zaza: dociąga do końca roku. Hanula ma cały świat na głowie. Elissa umilkła. Dorota na drabince. 13 + Parmesan = na nowej drodze życia. Nieświęty w pogoni za żubrami, pustelnikami lub dziewczynami ( to ostatnie najprawdopodobniejsze ). Kabe po wojażach i przed wojażami. Flo albo na tarasie albo w pracy. Ale: co robi Sławek? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ad Laklik: 14.06.07, 21:57 Uważam, że: Laklik ( skoro komputer odleciał ) powinien w pracy siedzieć ( by móc, do nas, klikać ) dobę całą. Doba ma 24 godziny. To dlaczego Laklik = wychodzi z pracy po godzinach 8 lub 8:15? ( czyli po godz. 15:00 a przed 16:00) Pewnie: Laklik nie lubi tak mocno do nas klikać = jak my do niego. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ad Laklik: 14.06.07, 22:04 13: pod Ad Laklik Ad 13 piszę. Pisanie z powodu: Twoja kartka ( dziś ) dotarła. Dlatego = dopiero dziś: - dziękuję za pamięć, - za wybór, wypisanie, naślinienie znaczka i wysłanie całości = dzięki, Dzięki też za To + że o spotkaniu ( z nami ) myślisz. To miłe, gdy: my o Was ( 13+Parmesan ) myślimy = a i Wy ( 13 + Parmesan o nas .) - PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ad Rzym: 14.06.07, 22:13 Z powodu Rzymu ( raczej rzymowania ): - pralka odpoczywała, - żelazko się leniło, - obiadu ( na jutro ) nie przygotowałam ( więc będą ziemniaki koperkowe, mizeria, jajko, maślanka ). Jeszcze: 37 zadań innych , które muszę wykonać = = nie wykonałam. Ale: są zadania takie ( sztuk sześć do ośmiu ) które muszę, mimo Rzymu. To ja Papatki i dobranocki i powodzonka i radyjko i światełko i .../ Dobranoc. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka poczta 14.06.07, 23:27 KTCT, ta kartko-pamiętajka szła chyba na piechotkę :) Poczta niemiecka działa bardzo szybko (dzis wysyłasz list, jutro adresat odbiera). Do granicy doszła w mig, ale niestety poczcie polskiej się nie spieszy za bardzo, a może naszym pocztowcom nie po drodze, dlatego tak długo trwa doręczanie :) Cały czas myślimy o naszych przyjaciołach i wspominamy Was cieplutko. W wolnych chwilach biegam z aparatem. Jestem na tropie malutkich ślicznych domeczków - pozostałości po rybackiej wiosce, która kiedyś w tym miejscu była. Domki te niekiedy wyglądają jak domki dla lalek, albo krasnoludków- zdecydowanie wolę krasnoludki :)- w sąsiedztwie domków, bloków normalnych, a zabudowa tu nie jest wysoka. Niektóre pozostawione są w stanie oryginalnym, inne pomalowane, odnowione, ale te drugie tracą na swoim uroku przez to pomalowanie- z takich historia jakoś mniej przemawia. Zdjęcia są w trakcie segregowania, wkrótce wiec jedziecie mogli zobaczyć je sami. Załuję tylko, ze aparat nie zawsze odda to, co widza moje oczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 KONIEC!! i BASTA!!! 30.06.07, 15:00 A gdyby nam ktoś jakieś "badziewie" gdzieś w środku wątku wrzucił to dzięki ustawieniu "od najnowszego" wyłapiemy to w tri miga! :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: KONIEC!! i BASTA!!! 30.06.07, 15:07 elissa2 napisała: > A gdyby nam ktoś jakieś "badziewie" gdzieś w środku wątku wrzucił to dzięki > ustawieniu "od najnowszego" wyłapiemy to w tri miga! > :) > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=63723663&s=2 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=63723663&a=65125308 Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Różności pełne serdeczności 3 14.06.07, 22:35 CAłuski dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Różności pełne serdeczności 3 14.06.07, 22:52 Święto jakieś, czy co ? Nieświęty się odezwał. Co u niego nie napisał, ale może jeszcze napisze. Czekam na wieści. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Różności pełne serdeczności 3 14.06.07, 23:49 Hanula, nie narzekajmy na Nieświętego. Na blisko trzysta wpisów w tym wątku wpisał się aż 3 razy, czyli średnia blisko 1:100. To duuużo lepiej niż u Sławka, który jak na razie tylko jeden raz do nas zawitał, czyli średnia 1:300. Nie wiemy co Sławka ostatnio do nas nie przyciąga, albo co od nas odciąga? _______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Dobranoc 15.06.07, 00:00 Dobranoc :) www.youtube.com/watch?v=k8gvO4_T4mE&mode=related&search= _________________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dziś piątek - jutro też pracuję... 15.06.07, 07:06 Jutro pracuję. Żeby było jeszcze gorzej = w niedzielę też. Nie mam na kogo psioczyć, bo: sama te pracowanki wymyśliłam. Z powodu pracowania zawodowego pracowanie prywatne nie będzie perfekcyjne. W pracy jestem. Pracuję nad zbliżeniem Ojczyzny ( naszej, kochanej ) do Europy. A Wy? Gdzie i co? Pewnie w łóżku, z muzyką, kawą, książką i planami rowerowymi. To: niech Wam się plany relizują. A sobie życzę dwa wagony cierpliwości. Jeśli pojemność tirów jest większa, to: proszę o dwa tiry cierpliwości ( a wagony zostawić mi w rezerwie ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dziś piątek - jutro też pracuję... 15.06.07, 07:11 13szczęśliwa; Obejrzałam. Masz rację = śliczności. A: czy widok z okna ( ale zieleń! ) = to Wasz widok ? I: jakie czyste firanki w tym oknie! To Parmesan taki czyścioch? A może: na Twe przywitanie = nowe firanki kupił? Jeszcze by mi się chciało i zapytać i opowiedzieć. Ale: muszę to zbliżenie, do Europy, robić. To: idę się zbliżać. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Dziś piątek - jutro nie pracuję, ale... 15.06.07, 07:56 W piątek tak sobie policzyłam, że w związku z nasiadówką w szkole będę pracowała z jakieś 10 godzin w upale, duchocie i niewygodzie (bo nóżek nie będzie gdzie wyżej położyć). A ostatni tydzień zapowiada się jeszcze gorzej. Wytrzymam, bo to ostatni taki tydzień (?), potem wakakcje, wakacje, wakacje i jakieś podróże mi się szykują:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Dziś piątek - dziś pracuję,jutro w "robocie" 15.06.07, 08:46 KTCT!! "Nie poganiaj mnie,bo stracę oddech..." :-) :-) Przemyślenia niewątpliwie są i to, jak znam życie, obustronne. Jakie?czas pokaże. Dostwaszy przyzwoleństwo, wysłałem sms do EMI z propozycją wypadu rowerowego. I.... dostałem czarną polewkę. Może i jestem pracowity - nie wiem. Lecz nie dam się "wpuścić" w maliny, żeby 24/h w pracy. Było by to ciut ciut przegięte Słoneczko :-) :-) :-) :-) :-) Bez zaborczości please. Małymi łyżeczkami lepiej smakuje. Jako że czarnej polewki nie lubię, w smutku po pracy wyjeżdżam do siostry i chwycę za pędzel malarski. Itak sobie będe machał przez te dwa dni(znowu przerwa w nadawaniu) Teraz: Do pracy Rodacy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Dziś piątek - mam wolne... 15.06.07, 12:49 ..ale za to jutro i pojutrze do pracy. Ktocosiu, skąd twoje zdziwienie? Omy,(tutejsze babcie) okna pucują co dwa tygodnie. Młodszym zdarza się że te dystanse są dłuższe. No chyba że mają tzw. pomoc domową. Ale, Ty wiesz, jak się nudzi to trzeba zajęcia poszukać. Nawet mycie okien jest dobre (i firanek pranie), u samotnego mena okna też są czyste :) Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Dziś piątek - nie mam wolne... 15.06.07, 15:05 jutro też nie mam :) jacht trzeba rychtować. Nie spodziewałem się że tak skrupulatne statystyki są prowadzone ;) Pozdrawiam, zakatarzony jeszcze S. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Widoki 15.06.07, 15:34 KTCT: Tak, to jest widok z okna naszego :) A na jednym ze zdjęć jest tez budynek, w którym mieszkamy. Ciekawe, czy ktoś zgadł, który to :) Pogodę mamy kratkową dziś, trochę popadało, nawet więcej niż trochę. Taki mocny deszcz to i okna może umyć, albo ochlapać jak są świeżo umyte :) Z powodu kratkowej pogody zdjęć dziś nie napstrykam, a jeszcze dużo jest do obfotografowania Sławek: Musisz częściej się pokazywać, to statystyki będą milczeć :) a my będziemy cieszyć się, że do nas zaglądasz :) Kiedy wyruszasz jachtem w rejs? Ciekawe, w jakim kolorze będzie La'klikowy pędzel, którym zamierza machać w ten weekend :) miłego popołudnia wszystkim życzę Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Widoki 15.06.07, 15:57 --O Bosze1 Jaki upał! Nawet mycie nóg w zimnej wodzie mi nie pomaga. U mnie okna są brudne, bo 1) ze względu na kręgosłup nie mogę umyć 2) Ukrainka wyjechała i nie ma nikogo na jej miejsce 3) Polki za bardzo się cenią, a mnie na to nie stać. Pocieszam się, że od brudnych okien jeszcze nikt nie umarł, a z przepracowania to i owszem. Ale wkoło jest wesoło! Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Widoki 15.06.07, 16:38 Hanulko, Ty się oknami nie przejmuj wcale. Jak nie będziesz nic mówić, nikt nawet tego nie zauważy :) Zresztą w taki upał nic się nie chce. Tym, co w upale się męczą, posyłam rześkie powietrze od nas dla ochłody :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Widoki 15.06.07, 19:52 Szczęśliwatrzynastko, niestety, rześkie powietrze od Ciebie do nas jeszce nie dotarło. Może po drodze gdzieś u Zazy się zapodziało? Widziałam w Twojej galerii Wasz domek: to ten na piątym zdjęciu od końca, przed którym stoją zaparkowane dwa samochody. Jest jasnożółty, a Wasze okno kuchenne - na pierwszym piętrze po lewej stronie. Nawet nie pytam, mam pewność :) ____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Powroty 15.06.07, 19:57 Sławek, powracając do nas, statystykę poprawił:) (Jeśli łódkę sposobisz na sezon, to ja Cię usprawiedliwiam, ale piszę to tylko w swoim imieniu). Ciekawe czy Mandy już dotarła do domu? ____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Powroty 15.06.07, 21:07 Sławek: "Nie spodziewałem się że tak skrupulatne statystyki są prowadzone ;)". Pewnie też się nie spodziewał, że taki wynik ( statystyczny ) ma. Ale: poza wynikiem tym = i inne są. W tych innych = Sławek lepiej wypada. Więc: średnią ma Sławek lepszą. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Powroty 15.06.07, 21:09 Powtarzając dziękczynki za zdjęcia ( 13+P. ): dziękczynki za wyjaśnienio/olśnienie ślę: - za wyjaśnienie = 13 + P. - za olśnienie = Kabe. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Powroty 15.06.07, 21:14 To pewnie było tak: Emi stwierdziła = nie mogę, nie mam czasu, muszę rodzinną sobotę zrobić, muszę niedzielny obiad (+ podwieczorek) zrobić i podać ( a potem pomyć ). A Laklik na to: czarna polewka! P.S. Lalkik: ja nic nie przyspieszam. Gdzież bym śmiała. I: przyspieszanie = niezgodne z mą naturą i lubieniościami. Bo: ja jestem żółw. Żółw długodystansowy. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Powroty 15.06.07, 21:16 Emi: gdzie jesteś?, co porabiasz? A: może, ta czarna polewka, i nam podana? Tak sobie żartuję = w czasie oczekiwania na Twoje wejście. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Powroty 15.06.07, 21:24 Uzmysłowienie: kobiety mają specjalizacje = jedna lubi to a inna tamto. Np. - na rower = to z Zaza, - nad morze = to z Mandy, - do Holandii = z Kabe, - do kina = z Hanulą, - na długie wycieczki ( piesze ) i odkrywanie zamków = z A_ską, - na krasnoludki = z 13szczęśliwą, - na grzyby = z Dorotką, - na tańce= z Flo, - na .... z ..... To: dlaczego Lalkik propozycję rowerową złożył Emi? Propozycja rowerowa pasuje do Zazy. Do Emii pasuje ......... Do Elissy pasuje ............. a do mnie pasuje ........ -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Powroty 15.06.07, 21:54 A_ska: dziś miała ostatni dzień pracy. Pewnie teraz: kwiaty w wazonie, świece się palą, wieża tanecznie mruczy, kominek grzeje, łosoś na talerzu, wino w kieliszkach. Należy: wygrzebać zdjęcia ( Mandowe i ktocosiowe kanapowanie i kominkowanie u A_ski). Na zdjęciu: w miejsce Mandy i ktocosi = wkleić A_skowego przystojniaka. Kto tak zrobi = ten poczuje klimaty A_skowe. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Każdy patrzy = gdzie chce i jak chce 15.06.07, 22:15 Każdy patrzy = gdzie chce i jak chce Więc: każdy może, z tego samego punktu, widzieć coś innego . Przykładów ( życiowych ) na w/w tezę = mam tysiące ( bo, w takim życiu długaśnym = to i długaśne doświadczenie człowiek ma ). Szkoda, że z tych tysięcznych przykładów = żadnego nie zapisałam ( w pamiętniku ). Nie zapisałam, bo: nie mam pamiętnika. Jak nie mam = to i nie prowadzę. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto A wyobrażam sobie: 15.06.07, 22:26 Emi: właśnie dlatego kropki przy Tobie zostawiłam ( niedopowiedzenie ), że; wyobraziłam sobie = co lubisz. I mi wyszło, ze lubisz: "... że wszystko mi pasuje:) Lubię, tańczyć, lubię zwiedzać i podziwiać, romantyczne knajpki lubię, podróżować lubię i na rowerze jeżdżę regularnie....jak wcześniejsze posty moje przeczytasz, to tam "stoi" napisane, że jeżdżę.-- Przy innych dziewczynach = kropek nie postawiłam, bo: długo się znamy, to wiemy ( i jest to rzeczą normalno/oczywistą ) = one są w stylu: "...że wszystko mi pasuje:) Lubię, tańczyć, lubię zwiedzać i podziwiać, romantyczne knajpki lubię, podróżować lubię i na rowerze jeżdżę regularnie....jak wcześniejsze posty moje przeczytasz, to tam "stoi" napisane, że jeżdżę." Mnie się ( nawet ) wydaje, że: tylko osoby w takim stylu ( j/w ) = są zainteresowane nawiązaniem ( i podtrzymywaniem ) znajomości na naszym forum. Inne: to nie wchodzą ( lub się wykruszają ). Więc: kto ma taki styl = zapraszamy do bywania z nami ( sporadycznie lub częściej = jak kto woli). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Każdy patrzy = gdzie chce i jak chce 15.06.07, 22:28 Ucieszywszy się z rowerowania ( Emi/Laklikowego ): wracam do mego dylematu. Dylemat: każdy patrzy gdzie chce i jak chce. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Każdy patrzy = gdzie chce i jak chce 15.06.07, 22:34 Nie mogę się skupić na temacie tytułowym, bo: temat rowerowy jest istotny. Zaza: fakt: Mandy ma bliżej do Laklika. Ale: sama widzisz, że Laklik jest z serii dobrze wychowanych. To: raczej Laklik ma bliżej do Mandy. A w wersji optymalnej: gdzie jest połowa drogi ( między Mandy a Laklikiem - i ile km ta połowa ma )? Bo: może Emi z Laklikiem ( kiedyś ) tą połowę przejadą? A połowę drugą = przejedzie Mandy? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Każdy patrzy = gdzie chce i jak chce 15.06.07, 22:38 Do tematu powrócę ( nie wiem kiedy ). Temat mi pasował do rozwinięcia myśli = wieżowce i komin ( komin jest stary ). Teraz: idę na balkonowanie. Potem do łazienki ( krokiem A_ski ). POtem spać. A jeszcze potem = muszę wstać i do pracy pobiec. Biegnięcie z powodu: jak się wolny dzień zrobiło (kiedyś, w środku tygodnia ) = to go kiedyś trzeba odpracować. Odpracuję jutro. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Poprawka.... 15.06.07, 21:55 Biorąc pod uwagę odległość, to Mandy na rowerze ma bliżej do Laklika:)) Poza tym dziewczyny, to nie było 10 a 12 godzin pracy więc teraz jestem z lekka wyjałowiona z jakiejkolwiek normalnej myśli. Teraz dla mnie tylko zimne piwo, prysznic ciepły, i wygodne łóżeczko. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Powroty 15.06.07, 22:10 A wyobraź sobie, że wszystko mi pasuje:) Lubię, tańczyć, lubię zwiedzać i podziwiać, romantyczne knajpki lubię, podróżować lubię i na rowerze jeżdżę regularnie....jak wcześniejsze posty moje przeczytasz, to tam "stoi" napisane, że jeżdżę.Jutro z Laklikiem na wycieczkę rowerową się wybieram. Dziś nie mogłam i to zupełnie z innych powodów, niż przypuszczasz:))) Mylić się jest rzeczą ludzką, więc mylenie Ci wybaczam:))( weszłam w Twój styl pisania z premedytacją):)) Szczęśliwa 13!!! Wiesz, czym ująć mnie stęsknioną takich widoków:))i te domki, jak pudełeczka...bajka:)) Dziękuję; Muszę uciekać.Jutro się odezwę...Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Widoki, oj widoki. 16.06.07, 00:03 KaBe. Prawie zgadłaś. Dom właściwy, ale piętro nie to, 1 niżej. I nie to okno. kuchenne jest z innej strony, to takie "zielone" 2 zdjęcia dalej. P. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dobry Wieczór. :) 15.06.07, 23:12 Wszystkich serdecznie witam i pozdrawiam. Uściski rozdaję. Emi! Laklik! Jesteście kapitalni! Świetne fotki! Tyle w nich radości, humoru. A nadawcy maila dzięki serdeczne za podesłanie mi ich ... Bardzo potrzebowałam takiej miłej niespodzianki bo byłam strasznie padnięta. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Dobry Wieczór. :) 15.06.07, 23:17 Dobry wieczór, Elisso :) Ja też mam już dość dzisiejszego dnia, a właściwie takiej pogody. ______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Wycieczki rowerowe 15.06.07, 23:28 "Zroweryzowanych" ci u nas dostatek: Mandy, Zaza7, Dorota, Hanula, Emi, A_ska, Laklik... Ja w sumie też. Jeśli chodzi o Mandy, to odległość od Jej miasta do Miasta Laklika wynosi zaledwie ok. 80 km. Połowa drogi, to 40 km. Co to jest dla Mandy! A w niedzielę M. wyjeżdża z rowerem nad morze! Wyobrażacie to sobie, sama jedzie z rowerem! Oczywiście do pewnego miasta jedzie pociągiem, a później już do celu rowerem. Wczasy na rowerze. Mandy, przepraszam, że ujawniłam część Twego planu wyjazdowego... _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dobry Wieczór. :) 15.06.07, 23:33 kabe.abe napisała: > Dobry wieczór, Elisso :) > :* > > Ja też mam już dość dzisiejszego dnia, a właściwie takiej pogody. > Oj tak! I ja, zdecydowanie, zamieniłabym się z Aską na klimat. (kilka, kilkanaście postów temu wymieniałaś osoby, które miałyby na to ochotę) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Pierdoła madagaskarska postanowiła ... 15.06.07, 23:21 zrobić sobie zastrzyk. Lało, grzmiało, ubierać się i wychodzić mi się nie chciało ... Przecież pielęgniarka pokazywała mi jak to zrobić należy. Domięśniowy. Najłatwiejszy chyba. Tak! Łatwy! :( 2 palce pokaleczone bo ta ampułka ustąpić nie chciała. A injekcja to chyba raczej była podskórna zamiast domięśniowej - przy drugiej próbie; bo przy pierwszej to prawie dokostna. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Pierdoła madagaskarska postanowiła ... 15.06.07, 23:34 Ojejku, w życiu bym tego nie zrobiła!!!! Ani sobie, ani komuś! Ja mdleję przy zastrzyku. Po operacji nie pozwołiam sobie zrobić zastrzyku przecwbólowego, bo się bałam zastrzyku:) Jakoś wytrzymałam, albo może podawali mi coś w kroplówce? ______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Dobranoc 15.06.07, 23:42 Dobranoc:) www.youtube.com/watch?v=-qRX_Y4J-BA&mode=related&search= ________________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dobranoc 15.06.07, 23:52 kabe.abe napisała: > Dobranoc:) > Welterusten. Slaap lekker. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Dobranoc 15.06.07, 23:59 Elisso, Bonne nuit! www.youtube.com/watch?v=yvC95d5MGfo&mode=related&search= Kocham jego muzykę :) ________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 To fakt, .... 15.06.07, 23:49 zastrzyk to nic przyjemnego ale wolę już domięśniowy zastrzyk niż np. ugryzienia komarów, że o osach to już nie wspomnę ... :) kabe.abe napisała: > Ojejku, w życiu bym tego nie zrobiła!!!! > Ani sobie, ani komuś! > Ponoć zrobić sobie jest najtrudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka solenizantce naszej a_sce 16.06.07, 09:23 Najlepsze życzenia. Niech twój uśmiech, pogoda ducha i życzliwość będą z nami jak najdłużej. Czego sobie życzę z okazji twoich imienin:) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: solenizantce naszej a_sce 16.06.07, 10:22 www.natorp.com/images/MontaukDaisy0994.JPG Moc Najserdeczniejszych Życzeń! Zdrówka! Spełnienia Marzeń! Naręcze Pomyślności! Bukiet Szczęścia i Radości! www.wetcircuit.com/wp-content/uploads/2006/03/butterfly.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: solenizantce naszej a_sce 16.06.07, 11:43 Taa-daam! niespodzianka! za pamięć o mnie i życzenia serdeczne dzięki :) moje dzisiejsze niespodzianki: pogoda: 8'C, leje!! (a dwa dni temu zapowiadali na dziś słońce i 18'C) samochód zamówiony miesiąc temu (żeby na pewno był!) będzie - może - ok. południa (a miał być o 9:00) No więc niespodziewanie - mam czas na to, żeby na forum wejść :)) Innych niespodzianek - dużo milszych też miałam bez liku :))) PS. Ja: bardzo, ale to bardzo rowerowa jestem - pamiętacie moje rowerowe wakacje na Bornholmie dwa lata temu?? ok. 100 km przejeżdżałam jednego dnia - i to ze zwichnięta nogą w kostce. Taka twarda - nie chwaląc się - jestem! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: solenizantce naszej a_sce 16.06.07, 12:33 O kurczę, nadrabiam zaległości = spełnienia marzeń A_ce życzę. Jak się spełnią, to wszystko dobrze będzie. Kabe _ jesteś wspaniała = dziękuję bardzo i wielkie buziaki Ci posyłam. Widzę, że nikt nie typuje, z kim do teatru idę. Rozumiem,, mnie się olewa. I tak Was kocham. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 :) 16.06.07, 13:08 hanula1950 napisała: > > Widzę, że nikt nie typuje, z kim do teatru idę. Rozumiem,, mnie się olewa. I > tak Was kocham. > Nikt Cię nie olewa! Dumamy! Ja myślę intensywnie! Wcale nie takie łatwe to zgadywanie! Z Dorotką??? Z Krysią??? Z Grażynką??? Z Agnieszką??? A może ktoś dojedzie/dojechał? Hmmm ... Ze Sławkiem???? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: solenizantce naszej a_sce 16.06.07, 13:15 Hanula, ja typuje - z Gają. Ale i tak sie nie dowiem, czy dobrze wytypowałam, bo właśnie auto podjechało! No mamy troche opóźnienia na starcie, ale i tak pogoda dzisiaj do bani - będzie zwiedzanie samochodowe, a nie samochodowo-piesze. Sciskam wszystkich serdecznie, zamilknę na dni kilka :) Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Alu 17.06.07, 18:54 wszędzie i zawsze spełniania najskrytszych marzeń i tęsknot ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Alu 17.06.07, 19:14 Już mi leoiej. Dałam się wyprowadzić w maliny = moja wina. Już nabrałam do tego dystansu. Flo - placki dla Ciebie mogą być w każdej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe 26' C w cieniu 16.06.07, 08:32 Na moim termometrze 26'C w cieniu, teraz. _______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: 26' C w cieniu 16.06.07, 08:39 Ponieważ nie mam w domu klimatyzacji, to się chyba skryję dziś w kinie. Jakoś ten upał trzeba przetrwać. A_sce zazdroszczę nieco chodniejszego klimatu. My ostatnio nie musimy wyjeżdżać do Tunezji czy Tajlandii, bo mamy to u siebie, klimat znaczy się: gorące słońce albo dużą wilgotność:) Dobrego dnia:) __________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: 26' C w cieniu 16.06.07, 08:42 U mnie teraz w cieniu 27. Na piknik kulinarny na Pola Mokotowskie się wybieram, a potem do teatru Polonia, czyli do Jandy . Proszę zgadywać, z kim idę. Chyba wszyscy ja znają. Czekam na trafne typowania. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 bo Alina to nieprzeciętna dziewczyna 16.06.07, 10:12 "Alina" Anny Baran www.bwa.rzeszow.pl/files/169_sibera_alina%5B1%5D.jpg "Alina" wg. mistrza Wyczółkowskiego www.pinakoteka.zascianek.pl/Wyczolkowski/Images/Alina_2.jpg www.pinakoteka.zascianek.pl/Wyczolkowski/Images/Alina_1.jpg www.pinakoteka.zascianek.pl/Wyczolkowski/Images/Obrazek_jakich_wiele.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: bo Alina to nieprzeciętna dziewczyna 16.06.07, 11:26 Eliska..w Tobie też romantyczna dusza widzę siedzi:)) Dzisiaj plan zajęć napięty:). Do rowerowej wycieczki może nie dojść, bo wykrakałyście....wiedźmy jedne....pogodę wietrzną i deszczowo-burzową.Ale spokojnie. Mamy pomysłów sto na minutę, to coś na to poradzimy. A może do popołudnia słoneczko wróci? Oby. Jak usłyszałam o zastrzykach, to ciarki mnie przeszły. Wolę już osę...poważnie! Samemu sobie krzywdę robić? Kobiety są wytrzymałe na ból, ale same nie lubią sobie go zadawać. Dlatego jestem pełna podziwu dla dzielnej KOBIETY. Trzymajcie się.Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
rawskiesloneczko kto co lubi... 16.06.07, 11:34 Witam:) Nie mogę nadrobić swoich zaległości w czytaniu, gdyż Wy bardzo szybko piszecie, a mój net bardzo wolno działa:( Mam nadzieje, że mi się uda wszystko przeczytać w niedługim czasie;) Ja lubię chodzić na spacery, na rower też czasem wsiadam i zdjęcia też lubię:) Upał dzisiaj okropny i troszke chłodu by się przydało:) Wybieram się po bilet do Petersburga, a potem zakopię się w książkach to może ten upał nie będzie mi tak doskwierał. Życze udanych spotkań A_sce i emi:) I żeby pogoda nie pokrzyżowała planów emi:) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 A to jest taki ładniusi ... 16.06.07, 14:42 post nr 333 - w trzeciej części naszego "bloga"! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Telefon od Mandy 16.06.07, 17:36 Przed chwilą zadzwoniła Mandy. Jest w domu, przeczytała nas i wszystkim przesyła uściski. Nie może się zalogować i dlatego nie ma Jej na forum. Nie odebrała też poczty. Jutro wyjeżdża nad morze (tak jak pisałam wyżej), i jeśli znajdzie gdzieś kawiarenkę internetową, to odezwie się. Będzie tam do 24.06. Ponieważ zabiera ze sobą rower, będzie wiele czasu na nim spędzać zwiedzając okolice dalsze i bliższe. Mandy, dobrej, rowerowej pogody Ci życzę (bez nadmiernego deszczu i bez skwaru). ______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Imieniny A_ski 16.06.07, 17:37 A_ska, ja też dołączam się do życzeń imieninowych. . Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Ciekawe z kim? 16.06.07, 17:41 Hanula, mnie się wydaje, że Ty z Gają71 idziesz do teatru. Zgadłam? A może z Agnieszką? Już nie jestem taka pewna jak w odgadywaniu domku szczęśliwejtrzynastki. Chociaż w zasadzie domek 13szczęśliwej w galerii odnalazłam, okna tylko mi się pomyliły:) ____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Pracować musi ktoś, by odpoczywać mógł... 16.06.07, 17:49 Ktotocoto zapowiadała, że dziś pracuje. Może jest w terenie? Widziałm przed chwilą w tv migawki z nocnej nawałnicy, jaka przeszła nad B. Pozalewane budynki, ulice... Trochę sie martwię, bo jeśli KTCT musiała współpracować ze strażakami, to ma dodatkowo trudno dziś w pracy. I oby nie było strat w sprzęcie i dokumentach! Słoneczkorawskie, gratuluje zdanych egzaminów i tak troszkę zazdroskuję wyjazdu do Petersburga. Na 'białe noce' jedziesz? :) A u nas na całe szczęście po południu ochłodziło się:) _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe 'Białe noce' 16.06.07, 17:53 Rawskiesloneczko, jeśli wyjeżdżasz 8 lipca, to już w zasadzie po 'białych nocach' będzie, ale i tak cudnie... _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: 'Białe noce' 16.06.07, 18:33 Kochani:))) Ja wcale nie pretenduję do wyłączności na rower, to jest tak wspaniała rozrywka, że każdemu życzę i czasu i ochoty i sposobności i wytrwałości, by ten rower towarzyszył nam jak najczęściej:))) A-ska ja też dołączam do życzeń, nie zmieniaj się, bo to jaka jesteś, co robisz i jak robisz jest piekne:))) Czasu mam malutko, tego wolnego. Huśtawka pogodowa przyprawia mnie o ból głowy. Ale co to jest w porównaniu z robieniem sobie zastrzyków!!!! Pestka! Elissa ja też Cię podziwiam i życzę zdrówka:))) Słoneczko - zdjęciowania nie zapominaj i uszczęśliwiaj nas swoją przygodą w Petersburgu:))) Hanula - Ty nam lepiej powiedz z kim idziesz do kina! Dorota odpada, bo jest na działce, Kabe nie bo się nie przyznaje, więc???? Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: 'Białe noce' 16.06.07, 22:04 A ja wiem, nie powiem...z kim do kina:))) Raczej się domyślam, a jak się źle domyślam, to nie wiem i też nie powiem:)) Wycieczka udana, słoneczko było i lekki wiaterek tylko. Laklik zna taaakie miejsca, gdzie odpocząć można i pomarzyć, a nawet porozmawiać:))) Full serwis:)) A-śka...wybacz, że tabelkę niedokładnie prześledziłam. Wszystkiego o czym marzysz i co sobie zaplanujesz i.....tylko dobrych ludzi na drodze życzę Ci..... ja:))Słoneczko...pozdrów ode mnie to piękne miasto. Tylko nie zapomnij:) Do lipca troszkę czasu:))) Mandy...widzę, że akcja "Zbliżenie" w toku:)) Jak tak naciskają, to chyba w końcu na żywo Laklik Cię zobaczy i ja może przy okazji:)) Uważaj na rower.....słonej wody nie lubi:)). Dawno Wesołej Kici nie było...brakuje jej radosnego mruczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Rowerowanie.... 16.06.07, 22:07 .... Emi, a było też zdjęciowanie? Bo jak wiesz, my bardzo lubimy oglądać zapiski z wycieczek wszelakich:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Rowerowanie.... 16.06.07, 22:12 No nie było, bo aparatu nie zabrałam gapa jedna, ale następnym razem nie zapomnę:))I przyślijcie mi zdjęcie Mandy, bo obiecała i ...nic. Dzisiaj właśnie o niej rozmawialiśmy chwilkę i tajemniczej Mandy nie możemy sobie wyobrazić. Burza wspaniałych włosów, oryginalna uroda i....co? Zlitujcie się! Bo dziewczyna teraz na rowerze śmiga, to pewnie głowy do tego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Rowerowanie.... 16.06.07, 22:14 Emi wyślę Ci zaproszenie do obejrzenia albumu z W. Tam rozpoznasz całą naszą forumową społeczność:)) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Rowerowanie.... 16.06.07, 22:17 Na Ciebie zawsze można liczyć.....jesteś kochana:))) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Rowerowanie.... 16.06.07, 22:33 Zajrzyj na pocztę:)))Emi... Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Zaproszenie na @ 16.06.07, 22:56 Nie zapytałam, ale wysłałam Emi zaproszneie do obejrzenia naszego spotkania w W. Pomyślałam tak: Emi zna ze zdjęć osobistych już prawie wsyzstkich, jest "swojakiem" a to upoważniło mnie do podzielenia się zdjęciowaniem. Po trosze również chciałam żeby popodziwiała miejsce spotkania - mój ulubiony W. Dostanę rozgrzeszenie??? Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Zaproszenie na @ 16.06.07, 23:19 zaza7 napisała: > Dostanę rozgrzeszenie??? Ja się zastanowię:)) Przyszedł SMS od Ktotocoto o 22.48. Wówczas była jeszcze w pracy, jako współorganizator festynu. Jutro ma powtórkę tej imprezy na jeziorem. _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Dobranoc 16.06.07, 23:22 Dobranoc :) www.youtube.com/watch?v=mngwYsxslkA _________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Dobranoc 16.06.07, 23:37 Kabe, jak możesz?! Całą noc będę myśleć i cierpieć męki niepewności:))) A tak na temat Oxygene - kiedyś słuchając tej płyty i tego utworu miałam wizję platyczną tej muzyki, jakby ktoś przed oczami malował dźwięki. Do teraz mi to zostało:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Dobranoc 16.06.07, 23:50 zaza7 napisała: > A tak na temat Oxygene - kiedyś słuchając tej płyty i tego utworu miałam wizję > platyczną tej muzyki, jakby ktoś przed oczami malował dźwięki. Do teraz mi to > zostało:))) Nie tylko Tobie. Dlatego lubię tę muzykę, uruchamia wyobraźnię. No to posłuchj jeszcze tego, wytrzymaj te 1,5 minuty i ... www.youtube.com/watch?v=OIjIQNC8Ofo&mode=related&search= Za to, że lubisz J.M.Jarre'a - masz rozgrzeszenie w tamtej sprawie:) _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Dobranoc 17.06.07, 00:00 Dzięki, o tej porze, gdy za oknem cichuteńko, taka muzyka:))))) Nic tylko zamknąć oczy i dać się ponieść wyobraźni:)) Teraz mogę spokojnie pójść spać:)) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Dobra niedziela. 17.06.07, 09:13 Hanula, nieważne z kim byłaś, ważne że posłuchałaś piosenek Wysockiego. Nie wiem, czy będę miała dobrą niedzielę, bo po wczorajszym pobycie w kinie w sali MOCNO klimatyzowanej dla odmiany mój M. wieczorem dostał bardzo wysokiej gorączki. KTCT przysłała o 9.30 taki SMS: "Już nad jeziorem. Upał.Raniutko popływałam.Kolejne pływanie przy księżycu=po zakonczeniu festynu.Pracowite papatki ślę. Niezapominajki doklejam" _____________________________________________________________ Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Dobra niedziela. 17.06.07, 09:15 W związku z niedomaganiem mojego M. musimy zmienić plany na niedzielę. Dobrej niedzieli wszystkim życzę. _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Dobra niedziela. 17.06.07, 09:18 Poprawka: SMS od KTCT był o 8.30 i mnie obudził:) Dobrej N. ________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Dobra niedziela. 17.06.07, 09:27 Zaza....jesteście wspaniali!!:))Rozgrzeszenie dostaniesz na pewno.Jestem "sprawdzona" na wszystkie strony:))) Tak właściwie, to ja ryzykowałam bardziej wysyłając zdjęcia ze spotkania z Laklikiem:))) A przecież zaufałam intuicyjnie i się nie zawiodłam:))). Fajnie Wam było we Wrocku, to było widać aż nadto. Myślę, że w Poznaniu będzie podobnie. Wprawdzie krasnoludków nie mamy, ale można się np. przysiąść na rower do starego Marycha....pozwoli:))U nas dzień piękny, słoneczny. Oczywiście wybieram się za miasto, bo chcę i muszę:))) Jest tak ze mną, że jak stamtąd wyjeżdżam, to już zaczynam tęsknić. Córka ma ładny dom i ogród. Niedaleko las. Po prostu bajka. W dzień troszkę pomagam przy dzieciaczkach, w domu, a wieczorkiem grillujemy sobie i gadamy, gadamy, gadamy leniwie. Tam zapominam o wszystkim, co denerwuje, ładuję się energią na cały tydzień. Poza tym do miasta żabi skok, więc w każdej chwili można wracać, jakby co:))))Miłej niedzieli wszystkim życzę. Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Dobra niedziela. 17.06.07, 09:36 P.S. Laklikowi fotki prześlę:))) Jak "grzeszyć", to we dwie raźniej....Zaza:))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobra niedziela. 17.06.07, 10:37 W Teatrze Polonia z OLGĄ K byłam!Ona ze mną często na gg zagaduje. Spektaklu nie żałuję, jaj towarzystwa TAK!Czułam się jak śmieć pośród jej studentów, którym załatwiała bilety. Został jej jeden za 50 zł, więc poszłam. Pierwszy i ostatni raz!Niesmak pozostał...Ale dziś jest nowy lepszy dzień! Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Dobra niedziela. 17.06.07, 10:55 Hanula, nie wiem kogo masz ba nyśli:( ale jeżeli tak napisałaś, ja Ci życzę o wiele lepszej niedzieli i we wspomnieniach niech zostanie tylko spektakl:)) Emi, najwyżej zgarnie mi się od tych, co wolą być anonimowi, do czasu! Ale tak prawdę powiedziawszy nie znam wśród nas takich:))) Kabe dała rozgrzeszenie, więc jest ok. Nie wiem jeszcze czy Mandy, 13-tka i Parmesan, Dorota będą miały jakieś wątpliwości. Jestem dobrej myśli:))) "Nie bój żaby" Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Hanulko! :* 17.06.07, 12:30 Nonsens, Hanulko! Nonsens! Jesteś naszym klejnotem, takim "czystej barwy", więc nie ma takiej możliwości, żebyś mogła czuć się jak śmieć! Przecież ... Ludzie wielkiego umysłu, oprócz wielkiej wiedzy i naturalnego intelektu mają również klasę; nigdy nie będą dominować i przytłaczać swego rozmówcy; potrafią w spokojny i logiczny sposób przekazać swój pogląd licząc się z odmiennymi odczuciami innych bo nigdy nie zapominają o tym, że "wiem, że nic nie wiem". hanula1950 napisała: > Czułam się jak śmieć pośród jej studentów, którym załatwiała bilety. > Zupełnie niepotrzebnie!!! > > Ale dziś jest nowy lepszy dzień! > Właśnie! Bardzo, Bardzo Miłego Dnia! :* Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Hanulko! :* 17.06.07, 15:07 Zadzwoniłam do KTCO i do KABE - na duchu mnie podniosły, pewne sprawy wyjaściły i jest o kej. Biorę sie za smażenie placków kartoflanych, bo ma do mnie ktoś kochany przyjść, a lubi... Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Hanulko! :* 17.06.07, 18:25 Jak następnym razem będziesz smażyła placki kartoflane, daj tylko znak. Zabieram zgrzewkę piwa i jestem u ciebie:) A sytuacją z Olgą K. się nie przejmuj. Bądź ponad. :*** Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Placki Hanuli 17.06.07, 19:28 Hanula, ja na placki też się wpraszam:) Dla siebie jednej nie chce mi się ich przygotowywać, a lubię, z cukrem najbardziej:) _________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
rawskiesloneczko Re: 'Białe noce' 17.06.07, 21:49 Witam:) Na pewno pozdrowię od Was Petersburg nie zapomnę:) Mieliśmy jechać na początku lipca kiedy są jeszcze Białe Noce, ale niestety nie ma tylu miejsc w akademiku i jedziemy później, ale mam nadzieje, że jeszcze troszkę będzie tych Nocy:) Zdjęć mam zamiar zrobić mnóstwo i na pewno Wam je pokaże. Jeżeli będzie to możliwe to będę to robić na bieżąco:) Na razie przede mną jeszcze jeden egzamin, najgorszy:/ A jutro jeszcze do Łodzi jadę na badania:/ pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Hanula: 17.06.07, 22:38 Ja nie potrafię wymyśleć nic mądzrejszego, niż to = co Flo powiedziała. Ponieważ: nie potrafię ( i sił nie mam = bo przefestynowana jestem ), to: zacytuję wypowiedź Flo ( z uznania = że mądro/trafna i z wygodnictwa ). Uznaj ( proszę ) = że to i moja wypowiedź: "Jak następnym razem będziesz smażyła placki kartoflane, daj tylko znak. Zabieram zgrzewkę piwa i jestem u ciebie:) A sytuacją z Olgą K. się nie przejmuj. Bądź ponad. :*** P.S. Flo przepraszam, że na wygodnictwo poszłam = jej słowami się sposłużyłam. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: 'Białe noce' 17.06.07, 22:41 Słoneczko ( rawskie ): Nocy wspaniałych Ci życzę. Jeśli: noce będą białe ( bo na nie zdążysz) to tym lepiej. Jeśli nie zdążysz ( teraz ) = to kiedyś zdążysz. Bo: młoda jesteś i chcesz = to zdążysz ( jak nie teraz, to za rok ). Czego Ci życzo/mocno. KTCT -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: 'Białe noce' 17.06.07, 22:52 Ja się nigdzie nie ruszam ( tylko w granicach województwa poruszam ). A mimo to: mam białe noce, białe myszki ( choć nic nie piłam ), blade pojęcie o życiu normalnym ( blade = zbliżone do białego ). Dodatkowo: białej gorączki dostawałam: - jak się ludzie opalali, pływali i zimne piwo pili! Gorączka z powodu: gorąco było, słońce świeciło a ja: - nie w kostiumie kąpielowym i nie z zimnym piwem. Ja: - z wodą ( ciepłą ) i w stroju przyzwoitym ( a nawet (!) bez zapalniczki (!). Czyli: grałam dzielną. A: jak ktoś, kogoś innego gra = to jest to fałsz. A: w fałszu nie ma szczęścia. Więc: nie byłam szczęśliwa. Ale: mam to za sobą. Teraz mogę być sobą. W ramach bycia sobą: idę na balkon. Zrobię ( wyłącznie sobie ): - balkonowanie, - użyję zapalniczki, - wypiję zimne piwo, - żab posłucham, - i zobaczę nocną wierzbę i nocną barkę. I sobie o przyjemnostkach pomyślę. A: nieprzyjemnostki poproszę = by się wypchały i zapomnio/wyeliminowały. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Krasnoludki: 17.06.07, 23:00 Zaza: rozumiem = że wysłałąś krasnolidki (?). Jeśli = to dobrze = bo krasnoludki wplno i należy propagfować. Jeśli: przy okazji wysyłania krasnoludków = i ja się wysłałam, to: ja to zrozumio/wybaczę. Bo: krasnoludki rzecz nadrzędno/święta. Dodatkowo: jestem krasnoludkowa ( wzrostowo ) = to w krasnoludki mogę się wtopić. Ale: krasnoludki wolno wysyłać = tylko do fajnych ludzi. Jeśli do takowych wysłałaś = zgoda i dobrze. Do innych nie wolno = bo nie wolno profanować krasnolówków. Całuskowe i tęsknotkowe PApatki ( Ci ) ślę . -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Krasnoludki: 17.06.07, 23:02 Uprzejmie informuję: to nie ja tak seplenię. To mi się ( znowu ) coś z literkami dzieje ( same się przestawiajo/zastęują ). Ja z tym ( dziś ) nie będę walczyć. Bo: ja ( dziś ) miałam dzień integracyjny. A: w takim dniu = nie walczy się. Ale: wolno olewać. To: ja olewam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Krasnoludki: 17.06.07, 23:32 Dziś, w godzinach rannych ( o godz. 8:57 ) A_ska donosiła ( SMS ): " Pierwszy nocleg w Invememess, cały czas pada i zimno, ale i tak, fajnie jest! Pa." Teraz ( noc ): nie wiem co A_ska porabia ( choć ciekawa jestem ). Korci mnie, by SMS ( zapytaniowy ) = do A-ski wysłać. Ale: chyba (?) nie wypada? Skoro mam wątpliwości ( i znak zaytania stawiam ) = to nie wypada. zWięc: do jutra wytrzymam = bezpytaniowo. Oraz: do jutra nie wtytrzymam = bezspaniowo. Dlatego: idę spać ( uprzednio radyjko i światełko ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Krasnoludki: 17.06.07, 23:34 Spanie konieczne i z tego powodu, że: nadal mi się nie te literki pokazuyją = które piszę. Wniosek: czas najwyższy na odpoczynek ( mój i klawiatury ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Schaboszczaki :))) 17.06.07, 20:51 Opowieść pewnego kierownika. Było to w czasach, gdy półki sklepowe "przyozdabiały" tylko ocet i musztarda. Jeden z robotników, z brygady, dojeżdżał ze wsi bo tam mieszkał. Codziennie zjadał kilka kanapek (wielkich pajd chleba) z kotletem schabowym. Innym robotnikom ślinka ciekła, zazdrość ich zżerała. W końcu postanowili włamać się do jego szafki i ukraść mu tę wałówkę. I tak też zrobili! I ... ku ich niesamowitemu zaskoczeniu schaboszczaki okazały się ... plackami ziemniaczanymi! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Wyjeżdżam 18.06.07, 00:53 Jutro wyjeżdżam, a w zasadzie dziś:) Biorę , jak zwykle, aparat fotograficzny. Może wreszcie NSM doczeka się dobrych zdjęć? [Może w makro uda mi się zrobić coś fajnego, bo przecież będę w plenerze:)] Nie wiem, czy jutro rano tu zajrzę, czy będę miała czas, bo rano jeszcze coś załatwiam, a nie jestem spakowana. ______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Dobranoc 18.06.07, 00:56 Rozesłałam kilka zdjęć, ale nie wiem po ile się dołączyło, ponieważ wylogowywało mnie kilka razy albo poczta krzyczała, że za duża porcja zdjęć, więc dzieliłam. Dobranoc:) ______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Poniedziałkowo... 18.06.07, 09:12 ... zaczynam od przeczytania zaległych postów. NIe mam czasu dla siebie i dla kompa. Dlatego wpadam na chwilkę, czytam i piszę:) Koniec roku, mam wychowawstwo a więc świadectwa do wypisywania. Leniwa jestem więc program komputerowy do tego posiadam:) Jednak wczoraj dwa razy bardzo dosadne słowa użyłam pod adresem swoim i drukarki. Po pierwsze nie sprawdziłam jak ułożone są czyste świadectwa (gilosze - bez nadruku). Wynik - siedem wydrukowałam "do góry nogami". Po drugie - czarny tusz się skończył:( Epitety poleciały, ciśnienie podskoczyło, była niedziela wieczór. Powyłączałam wszystko, wziełam zimne piwo i na balkon:)) KTCT - a to piękne nowe słowo "krasnolidki" bardzo mi się podoba i jest jak najbardziej na temat. Emi jest "swojak" i jako odbiorca "kranolidków" jest jak najbardziej "cool":))))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Poniedziałkowo...- Poznańsko również 18.06.07, 09:33 Zaległą poczte przeczytawszy. "Czarna polewka" wcale nie była taka czarna. Została następnego dnia osłodzona deserkiem. Czytać: do wypadu rowerowego doszło. Tak to bywa czasami z tymi kobietami. Wpierw mówią, później myślą. Nieskromnie potwierdzam relacje EMI. Niektóre miejsca są urokliwe. A_ska!!! Przewija się tutaj jakaś tajemnicza TABELA. Ja jej nie posiadam. Dlatego też z opóźnieniem (lecz w oktawie) od serca: "CZEGO TY SOBIE ŻYCZYSZ, TEGO I JA TOBIE ŻYCZĘ". Miłych wrażeń w czasie podróżowania. Chyba zauważyłem kogoś nowego, ale starego (bywalca). Pozdrawiam jako ten "młodzieniaszek". A teraz do pracy - dla pieniążków. Pozdrawiam póki co Laklik Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Poniedziałkowo...- Poznańsko również 18.06.07, 16:04 Wczoraj zupełnie nie mogłam się zalogować. Dziś - Na dyżurze u wnusi byłam. Padnięta jestem. Burza była - lepiej się oddycha. Jeśli wszystko dobrze się ułoży, to jutro na wycieczkę do Grabarki pojadę, bo tam mnie jeszcze nie było, a ponoć warto zobaczyć. hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Poniedziałkowo...- Poznańsko również 18.06.07, 20:05 Za oknem ciemno, następna chmura burzowa naszła.Jak jutro będzie padać to na wycieczkę nie będzie mi się chciało jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poniedziałkowo...- Poznańsko również 18.06.07, 20:39 Cieszę się,że: - Mandy nad morzem ( choć miło jest = jak siedzi w domu, przy komputerze), - A_ska z miłością ( i w miłości ), - Laklikowi czarna polewka się wybieliła, - Sławek wrócił do zajęć imponujących ( skrobanie jachtu ), - Hanula się otrząsneła ( i na wycieczkę pojedzie ), - Elissa się odzywa ( znak, że się chorobie nie poddaje ), - Zaza wywiązuje się z obowiązków ( świadectwa wystawi ), - Flo widzi, że światełko jej palimy i muzyczkę włączamy, - Kabe kontakty podtrzymuje ( telefoniczne i SMSowe ), - Nieświęty ( znowu?) w kniejach? - Parmesan umył okna a 13 przygotowuje materiał do monografii miasta, - Emi pakuje(już?)walizkę=wyjazd do wód (a raczej soli w wodzie i w powietrzu), - ja w codziennościach, - a gdzie Dorotka? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Krasnolidki: 18.06.07, 20:42 Zaza: krasnolidki są cudowne, bo: potrafią być krasnotrzynastkami a nawet krasnoktotosiami. Dlatego: bardzo je lubię ( prawie tak, jak nasza 13szczęśliwa ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Krasnolidki: 18.06.07, 20:46 Krasno...wszystkie: przez sobotę i niedzielę = leniły się. Efekt: nic mi, w domu, nie zrobiły ( a przecież widziały, że spooro bieżącej i drugie sporo zaległej pracy = na nie czeka.) Z powodu lenistwa krasnoludków: muszę wrócić do codzienności ( swe lenistwo przełamując ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Krasnolidki: 18.06.07, 20:59 Krasno... są cudowne, ale nie wszechmocne. Od pracy mnie nie uchroniły. -- Telefon. Ważna osoba z informacją = jaka to ja jestem cudowna. w trakcie wyliczania mych cudowności = myślałam: "co chce, co mam zrobić?". Dobrze myślałam! Mam pracować. Pracowanie = w sobotę!. No, nie! Ja w sobotę nie lubię. Ale: jeszcze sześć mych cudowności ( osoba dzwoniąca ) wymieniła i się zgodziłam. -- To się nazywa: - spryt osoby dzwoniącej - i głupota osoby deklaryjącej się. -- Deklarację pracy ( sobota, na rynku ) = złożyłam. Nie wiem czy krasnoludki pójdą z nami!? Wiem: krasnolidki nie pójdą = bo pójdą na rowerowanie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Krasnolidki: 18.06.07, 21:17 W ramach uzupełniania danych: Dorotka też bardzo intensywnie pracuje i naukowo i fizycznie (ogródek, gotowanie, pielenie, sprzątanie) a naukowo z latoroślą. Matką troskliwą i przejmującą jest, więc nie dziwota - nie ma czasu na kompa:))) Właśnie mam chwilkę przerwy na net, żeby mi literki pisane w arkuszach ocen się nie myliły. Sobota - rowerowanie? Chyba nie, bo do wyjazdu muszę się szykować. Wyjazd w poniedziałek z samego rana. Może znajdę chwilke na rower? A jak nie, to na net? Pozdrowionka (Krasnolidek) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Spać. 19.06.07, 02:49 Wiadomość przedsenna: A_ska (SMS) "Dziś-zwiedzałam wyspę Skye, terez nocleg w hotelu, z widokiem na Ben Nevis. Jutro - w wysokie góry. Szkocki upał. Pa." -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Zazdrość 19.06.07, 08:01 Zazdraszczam!!!!!!!!! -włóczęgi (niekoniecznie szkockiej) -jeżdżenia do wód -Grabarki, okolic takoż -ostępów Tym optymistycznym akcentem życzę miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Zazdrość 19.06.07, 13:52 Zazdraszczam!!!!!!!!! - tego samego, co Laklik oraz tym samym osobom. Takie zazdraszczanie potrzyma mnie do 13 lipca. A potem: - powłóczę się, - pojeżdżę do wód, - jakieś Grabarki lub podobności też odwiedzę, - w kniejach będę, - i optymizm ( jeszcze większy ) w sobie wyhoduję. A do tego czasu: trzeba robić dobrą minę ( nawet wtedy, gdy się średnio chce ). Dziś: chce mi się średnio = z powodu nocy bylejakościowej. Ale: poprzednie noce były jakości pierwszej i następne też mają być ( bo tak sobie planujo/chcę ). Dni i nocy pierwszojakościowych życząc: wracam do stosu papierów ( czasem durnowatych ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Przedwakacyjność: 19.06.07, 20:17 Zaza: sama widzisz = u nas ( forum ) przedwakacyjność. Strach pomyśleć, co to będzie = jak wakacyjność nastanie. Z powodu przedwakacyjności = do Ciebie mówię, bo: w trakcie przedwakacyjności = jest szansa, że się odezwiesz. Jak wakacyjność nastąpi= to i Ciebie pochłonio/wykluczy. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Przedwakacyjność: 19.06.07, 20:21 13szczęśliwa:" czy Ty jesteś w okresie przedwakacyjności, wakacyjności czy miłości? Podejrzewam, że w tym ostatnim ( i ze wzajemnością ). Jeśli: me podejrzenia są słuszno/trafne = to zgłoś. Zgłoszenie w celu: otrzymania dyspensy. P.S. Dyspensy udzielam = sądząc, że diagnoza trafna. Jeśli diagnoza mylna ( i dyspensa nienależna ) = to też trzeba zgłosić: bym dyspensę, nienależną, cofneła. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Przedwakacyjność: 19.06.07, 20:28 Hanula: czy Ty możeswz nam wyjaśnić na jakim koncercie, przedstawieniu ( widowisku ) i gdzie byłaś? Bo: wiemy, że na Wysockim. Ale = to nie wyjaśnia miejsca i formy i metod ( przybliżania Wysockiego ). Oraz: wiemy, że byłaś z królikiem. Ale: czy byłyście tylko wy dwie ( czy też zgrajo/męsko/galeria ) Wam towarzyszyła? Me pytanie jest z rzędu = kobieta jest ciekawa. Dlaczego? Bo jestem kobieta z prowincji. Prowincjusze mają blade pojęcie o: z kim pójść, gdzie pójść i za ile pójść. To: Ty mnie oświeć. A pytanie o mężczyzn = z powodu: chłopczyca jestem = to o facetów pytam. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Przedwakacyjność: 19.06.07, 20:39 Mandy: czy Ty możesz nam wyjaśnić = gdzie i z kim i w jakim celu jesteś? A głównie: kiedy wracasz? Jak tak mówię ( do Ciebie ) = jak dziad do obrazu. Żeby wątpiwości rozwiać= wyjaśniam: - obrazem jesteś Ty, - ja gram rolę dziada. --- Wiem, że mi nie odpowiesz = bo jesteś na rowerze a rower nad morzem a nad morzem nie macie komputera. Wnioskuję, że: - Ty nie masz komputera, - Twój rower nie ma komputera , - morze, też, nie ma komputera. I: są miejsca, gdzie komputer jest = ale TY, w miejscach takich, nie bywasz ( w czasie przedwakacyjnym ). Bo: w czasie pozaliczeniowym i przedwakacyjnym = bywasz częściej, bo: 1) komputer masz, . 2) manię = masz pod nosem. I wtedy: my się czule/rado/wczytujemy ( w opowieść o krasnoludkach ). --Nie jestem pewan = czy swą myśl czytelnie przekazałam. Jeśli nieczytelnie = to i tak na czyteność nie zmienię, bo: spieszę się do codzienności. PApatki i cmok, c=mok. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Przedwakacyjność: 19.06.07, 21:16 Moja przedwakacyjność jest bardzo, bardzo pracowita. Swoje zobowiązania, czyli obowiązki świadectowowo/arkuszowe wypełniłam. Głównie po to, by potem świadczyć usługi:))) Tego samego typu, bo na tym się znam (takie zdanie ma większość grona). KTCT - masz rację, teraz jeszcze chwilkę znajdę na netowanie. Ale w czasie wakacyjności zamieniam net na rower, wieś, czyste powietrze, ciszę, ptaków śpiewanie, zapachów wąchanie i takie tam:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Z powodu... 19.06.07, 22:06 ...przepracowania mówię Wam dobranoc, bo zaczynają mi literki skakać przed oczkami. Ciągle jest duszno i mam wrażenie, że szumi mi w uszach!? Chyba już pora na mnie:) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Przedwakacyjność świętojańska 20.06.07, 00:39 Ktocosiu Ja jestem w obu okreso/czasach. Na wezwanie sie zglaszam i chyba dyspensę dostanę? :) Upał niemiłosierny dziś bardzo dokuczał. Ożywiłam się dopiero pod wieczór wyciągając Parmesana na długi spacer. Po drodze widzieliśmy robaczki świętojańskie świecące w ciemnościach, więc noc świętojańska już tuż tuż. pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie Tradycyjnie lampkę dla Flo zapalam i radyjko cichutko grające zostawiam. Miłej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Przedwakacyjność świętojańska 20.06.07, 02:30 Ta świecąca świętojańskość Parmesana oświeciła. W wyniku oświecenia: tabelkę uzupełnił ( i nam dosłał ). Dzięki. Nieświety = proszę swe dane uzupełnić. Bo: brak Twoich danych = psuje nam tabelkę! A: my nie lubimy rzeczy popsutych ( bo takowych mamy wystarczająco ). My lubimy dobrojakość i kompletność. I jeszcze lubimy ... cdn. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Przedwakacyjność świętojańska 20.06.07, 02:32 I jeszcze lubimy jak Emi jest z nami. A: Emi się zgubiła. Lubimy też... cdn. Dobranoc. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia 20.06.07, 08:18 Wracając do teatru, to Olga Królik była ze studentami, córką i córki facetem. Spektakl był fajny. Dożo piosenek w wykonaniu Evgena Malinovsky'ego, reż. Żanna Gierasimowa.Brakowało mi postaci Vlady, w końcu jego wielkiej miłości. Opisałam w blogu wczoraj, fotki dałam - zapraszam. Zaraz do wnusi lecę, ale zdążyłam opisać swoją wczorajszą wycieczkę do Grabarki (Drohiczyn będzie jutro, bo czasu brak )w blogu hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia 20.06.07, 08:19 Parmesan - nie wiem co się stało, komp usunął mi załączniki, więc o tabelkę jeszcze raz poproszę, jeśli zbyt umęczliwa nie jestem. Dobrej środy. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Parmesan!!! 20.06.07, 08:37 Ja żadnej tabelki nie dostałam, tej uzupełnionej. Nie mam danych o Emi i Lakliku:( Siedzę w pracy, więc chwilę na kompa mam. Zaraz i tak każdy będzie chciał coś ode mnie, więc póki co, zgłaszam obecność i nieposiadanie (tabelki). Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Praca 20.06.07, 09:11 A w pracy to co sie winno robić????hihihihihi A niektórzy to nie dość, że po Grabarkach szaleją to jeszcze sadystycznie pisza o Drohiczynach i temu podobnych. Szacownemu Autorowi TABELKI Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Praca 20.06.07, 09:16 serdecznie dziekuję za ową. Dotarła i dzięki temu mój obraz szcownego Gremium gremialnie sie powiększył. Long long time ago EMI rowerek zaliczyła i..... cisza w tem temacie. Rozgrzeszyć ją chyba wypada (jak i większość tej stronki) - koniec roku edukacyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Praca 20.06.07, 09:54 Zaza: tabelka od Parmesana jest Ci potrzebna. Potrzebność z powodu: terminy czerwcowe ( też ) tam są. Jeśli tabelki ( od autora ) nie otrzymasz, to ja Ci tabelkę ( wieczorem ) doślę. Dosłanie będzie za zgodą ( domyślną ) autora. Emi i Elissa: podwójne Papatki ślę. A teraz ( douczona przez Laklika ): wracam do tego, co się w pracy winno robić. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Praca 20.06.07, 10:13 Proszę mnie nie pouczać:))) Moja praca polega na m.in. siedzeniu przed komputerem i sprawdzaniu na podglądzie co dzieci na swoich kompach wyprawiają!!!! To jest informacja dla tych, co nie wiedzą:) KTCT - Ty mi po prostu tabelkę doślij, najwyżej będę miała dwa razy! A teraz do pracy, bo przerwa mi sie skończyła:( Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Praca 20.06.07, 10:54 Zaza: ja jestem w grupie wiedzących ( co robisz ). Ale: ja nie wiem co te dzieci na kompach wyprawiają? To: poinformuj mnie ( w stylu nienaruszającym tajemnicy żadnej i nikogo ). P.S. To była moja przerwa śniadaniowa. Jeśli mi się zachce = to sobie przerw (takich ) = zrobię nawet 10. Ale: każdą przerwę odpokutowuję późniejszym wyjściem z pracy ( albo zabieraniem pracy na komputer domowy ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Praca 20.06.07, 11:27 KTCT - mam zainstalowany program śledzący kaźdy komp w sieci. Niezależnie co oni robią, ja widzę u siebie na serwerze. Mogę zablokować niesfornemu uczniowi myszkę, mogę sobie z nim pogadać jak na gg, mogę im przekazać jeden zrzut ekranowy na wszystkie. Uczeń nie widzi, czy ktos go podgląda:))) Fajowe, nie? A teraz kończę króciutką chwilke wytchnienia, wypiłam łyk wody i napisałam post.:))) (to tak w temacie: co robimy w pracy) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka tabelka 20.06.07, 12:22 W zastępstwie Parmesana tabelkę wysłałam do Hanuli i do Zazy. Jeśli ktoś jeszcze nie ma, to proszę głośno krzyczeć :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka wiadomosci 20.06.07, 12:35 do mnie docieraja Słyszę, co się w tej naszej Polszcze dzieje. Co wyprawiają z pielęgniarkami. Jestem wstrząśnięta. Jak tak można? Do kobiet siły używać? To nie uczono ich, ze kobiety to nawet kwiatkiem nie wolno...? Te panie wykonują ciężką i bardzo odpowiedzialną pracę, szacunek im się należy i basta! Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 12:47 W mojej piaskownicy nie było bliźniaków. Oni nie wychowywali sie na moim podwórku. To nie ja byłem im ojcem,matką, bratem etc. Nie biorę odpowiedzialności :-) :-) :-). Mogę, co najwyżej, jak Stańczyk..... A sezon łowiecki zbliża się. Szkoda tylko, że nie należę do jakiegoś koła łowieckiego. Ot takie me przemyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 12:55 Masz rację Lakliku, oj masz... Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 13:05 Może wieczorową porą znajdę dla Ciebie coś specjalnego w tym temacie, to prześlę pocztą. Jak zapewne wiesz jedna rzecz jest od lat w naszym kraju aktualna i niezmienna. SATYRA. :-) :-) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 13:07 Bardzo chętnie poczytam, ślij jak coś będziesz miał :) Satyra zawsze na czasie :) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 13:25 13-tko szczęśliwa, dziękuję dotarła tabelka. KTCT miała rację, czerwiec jest dla nas ważny:))) Przerwę mam na łyk wody i chwilę rozmowy. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 13:26 W czasie nauczycielskiego protestu obyło się bez interwencji policji, na szczęście, ale to nie usprawiedliwia dzisiejszego zachowania policji:((( Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 17:23 Zaza - Ty to masz Ciekawą pracę. 13 tko - tabelka w zastępstwie dotarła. Ja za to dotarłam od wnucząt i obrabiam na jutro zdjęcia z Drohiczyna, żeby Wam zaprezentować. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 20:54 Laklik napisał: "Może wieczorową porą znajdę dla Ciebie coś specjalnego w tym temacie, to..." Z powodu takiego napisania = ja się męczę z wybieraniem opcji: 1) Laklik ma ( ponownie ) komputer dla celów domowych? 2) Laklik, wieczorową porą, będzie w pracy = by, porą wieczorową, szukać coś specjalnego? ... Męczarnie to moja specjalność. To: moimi męczarniami = nie trzeba ( i nie należy ) się przejmować. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 20:59 A_ska: SMSa nie przysłała. Więc: nic Wam nie opowiem ( i nie szepnę ) = co u A_ski. ... Ciekawe, co u niej i czym tak zajęta ( ewentualnie KIM ) = że głowę straciła i czas jej się skrócił. A to skrócenie czasu: odebrało czas na SMSy. ... A poważnie: jeśli głowę straciła ( i czasu nie ma ) = to dobrze ( dla niej ). I: niech tak będzie ( choć to dla nas gorzej = bo komunikacja utrudniona ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 21:07 Zmartwienie: w sobotę pracuję ( znowu!). Praca będzie na temat: "Wesele kujawskie ". Z powodu tematu: - fajans z Włocławka ( sporo ) z garażu przyniosę, umyję, do pracy zawiozę ( samochodem służbowym a nie w siatce i autobusowo ), - znalazłam, wyprałam, wykrochmaliłam = kołnierzyki, fartuszki (dwa ), - wianki zrobione, pasiasto/kwiatowe spódnice uszyte, - wiklina jest, słoma jest, chleb upieczemy. Dołożymy koguty, wycinanki, kwiaty maści wszelakiej, będą prace tamborkowe ( z kanwą i nićmi ) itp. ... 13 lipca = uciekam z pracy. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 21:14 Jajka, dziś , spożywałam. Ale: jajka nie były od kwa, kwa, kwa... Były od ko, ko, ko. Dodatkowo: nie były białe. Były czerwonawe. Czerwonawe się zrobiły = chłodnikowo. Chłodnik ( botwinka, ogórek, rzodkiewka, koperek, ) = wzmocniłam jajkiem od ko, ko, ko. Całość była dobro/odżywcza. Ale teraz: jestem głodno/wściekła. Dlatego: idę zjeść niezdrowotności. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 13:05 Ech, coby sobie nastrój poprawić kawy się idę napić, czekoladką zagryźć. (O, zapomniałam, że mam "michałki") :) Może jakieś lepsze wieści dotrą???... Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 18:12 Szczęśliwa 13-tko:))) Nie wiem, jak długo Cię w kraju nie ma, ale postaram się własny punkt widzenia przedstawić. Kiedy walczyliśmy o wolność bardzo się wszyscy zintegrowali....tak w Polsce bywa, że w ważnych momentach się jednoczymy. Potem następowały różne rządy, raz prawica, raz lewica. W naszym resorcie najlepiej było za rządów Suchockiej. Nasza praca nie dla pieniędzy powiadają....to misja:))) No ale żyć z czegoś trzeba:))Kiedy ministrem edukacji była Łybacka już wszystko runęło. Reforma szkolnictwa niewypałem też była. Do dziś się zbieramy jakoś. Pensja stażysty...nauczyciela z wyższym wykształceniem i kwalifikacjamiali netto wynosi 840 zł. Żenada. Kontraktowy ma 200zł więcej, mianowany tudzież. Wszyscy na gwałt zaczęli więc dyplowanego robić. Straszna orka..uwierz. obiecali 500, a dali 300. Nauczycielom nie wypada strajkować, więc dbać o nich nie należy:))Chcesz kasy, to się przekwakifikuj:)) Co do lekarzy i pielęgniarek mam również własne zdanie. Lekarze mają się dobrze wszędzie...szczególnie ci starsi, którzy maja prywatne gabinety.Jeżdżą dobrymi samochodami i mają okazałe domy. Gorzej z tymi młodymi, ale też z czasem wyjdą na swoje. Pielęgniarki mają pensje podobne do nauczycieli...budżetówka po prostu. Te dziewczyny mają tylko średnie wykształcenie z reguły. Te z wyższym pensje wyższe mają. Byłam świadkiem ich pracy, kiedy mamę rok temu miałam w szpitalu. Słowa pielęgniarki na moje oburzenie, że pacjentka ma wyrwaną kroplówkę,, kołdrę na ziemi,krwawi i jęczy z bólu: "Co pani taka upierdliwa?! Jesteśmy we dwie i mamy 15 pacjentek do oblecenia, to ma być inaczej?!" Powiem Ci tylko, że obie siedziały w dyżurce. Pewnie mając 15 pacjentek do "oblecenia" uznały, że lepiej nie "oblatywać" żadnej. Nie przeczę, że pensje są za małe i motywacja żadna. Część pielęgniarek ucieka za granicę do pracy. I jeszcze jedno. Większość Polaków leczy się prywatnie, płacąc niekiedy ostatnie pieniądze na badania specjalistyczne. Ja nawet nie wiem, gdzie jest np. przychodna stomatologiczna. Gdybym się próbowała tam leczyć już zębów własnych bym nie miała:)) Terminy są ponoć kilkumiesięczne. Na koniec mego elaboratu o policjantach wspomnianych słów kilka. Dokładnie widziałam ich interwencję. Zdeterminowane kobiety były i nie ma co się dziwić, że bardzo podniecone. Policjanci przesunęli je 5 metrów z ulicy na chodnik. Groźnie to wyglądało, ale groźne nie było. Dziwi mnie tylko, że ktoś wydał takie polecenie. Woda na młyn. Nie bronię policji, bo też mam wyrobione o nich zdanie ( niezbyt pochlebne), Ale tu była telewizja na okrągło i zachowywali sie poprawnie. Ja już teraz polityką wcale się nie zajmuję, nie przeżywam, jak kiedyś. Tylko jedno zastanawia: naród wybrał, a teraz kogo spytasz, to nie na PiS. To w końcu, kto ich wybrał? Polacy skorzy do narzekania, wolnośc mylą ze swobodą, każdy ma monopol na rządzenie, pomysłów milion, krytyki ponad miarę, a pamięć krótką.Cierpieliśmy jeszcze nie tak dawno. Nie mieliśmy co jeść, a ludzie znikali w tajemniczy sposób. Naród nasz, jak historia pokazuje dzielny, ale tylko w krytycznych sytuacjach.Kiedy się polepszy zagubiony i bez planów na przyszłość i na działanie. Trochę chaotycznie piszę, ale nie da się wszystkiego ująć w jednym poście. To temat na poważną i długą dyskusję. Teraz wracam na balkon:)))Ktocosia. Jak się ochłodzi i w pracy będzie luźniej będę częściej zaglądać. Jutro siedzę od rana do wieczora w pracy:)) Buziaki dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 18:27 Sorry za literówki:))) Kwalifikacjami i przekwalifikowali:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Fajowe, nie? 20.06.07, 19:40 Zaza: bardzo fajowe, fajowe i bardzo fajowe. Taką radość okazuję z powodu: im z dorosłymi gorzej = tym bardziej w stronę dzieciaków idę ( dziecinnienie?) Nawet jeśli, to: wolę zdziecinnienie od tego, co w polityce słychać. W szczegóły nie wchodzę, bo: bardzo się staram = by nie wiedzieć, co słychać. I: nie jest to ma obojętność na sprawy Kraju Mego Ukochanego. Nie jest to też zachowanie = "czubek własnego nosa ". Jest to świadomość bezsilności i bezwpływowości (mej) na działania tych, których nie ja wybierałam. Ja: często w mniejszości bywam. Czasami myślę = że zawsze. Ma mniejszość nigdy nie wynika z oportunizmu. Zawsze wynika z przedkładania jakości nad ilością lub populizmem. Teraz do przyjemności wracam: pójdę na balkonowanie. Tradycyjnie: pogapię się na wierzbę, pogadam z barką i kaczkami. wieczorem żab posłucham. W tarakcie: o Was będę pomyśliwać. I: telewizora nie włączę. P.S. Gazetę, dzisiejszą, przeczytałam. Ale: gazeta jest branżowa = to o polityce ( prawie ) nic. I: tak mi dobrze, tak mam trzymać. Drugie P.S. O pielęgniarkach to ja mogę długo, obrończo i dosadnie. Mogę = bo swoje, prywatne, podstawy mam. Ale: o mych podstawach = razem innym. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Fajowe, nie? 20.06.07, 19:44 Emi napisała: "Ktocosia. Jak się ochłodzi i w pracy będzie luźniej będę częściej zaglądać. ..." Na to Ktocosia ( upały lubiąca ): - zgadzam się na ochłodzenie, - niech ( już ) w pracy będzie luźniej!!! -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Fajowe, nie? 20.06.07, 19:47 Hanula: a zdjęcia z pobytu w teatrze? Dla jasności i ku zrozumieniu: pytam ( wyłącznie!) o zdjęcie teatru i Ciebie na tle teatru! -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Fajowe, nie? 20.06.07, 20:16 13szczęsliwa; w związku z wiadomymi wydarzeniami - ja ( wiesz kto ), - pozdrawiam Ciebie ( wiem kogo ). Pozdrowienia są serdeczno/solidarnościowe. Kiedyś ( jak mi się zachce ) = innym to wyjaśnię. Choć: czy warto? Czy to kogoś interesuje? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Fajowe, nie? 20.06.07, 20:21 KTO? Ochotnika poszukuję. Ochotnik potrzebny do tabelki. Dane do tabelki = Parmesan zmagazynował ( i nam dosłał ). To: kto te dane = do tabelki włoży? Tak pytam z powodu: - dane tabelkowe mam w ciągu ( a nie w tabelce ), - ja jestem wzrokowiec tabelki lubiący, - co ma osób 28 tabelkę robić - niech zrobi jedna i 27 prześle. Piszę to z maleńkim strachem = że rykoszetem wróci = tabelka moja rzecz. Ale: co by się nie działo: optuję za tabelką. P.S. A może tylko ja mam ciąg ( w miejsce tabelki )? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Fajowe, nie? 20.06.07, 20:26 KTCT - zdjęcia teatru nie mam, bo wejście jest strasznie jeszcze obdrapane. Głupoi by wyglądało. Janda nastawiła sie na zrobienie najpierw wnętrza.Pred teatrem zdjęcia nie mam, bo nikogo o to nie prosiłam. Nieznajomych głupio było prosić i tłumaczyć jak aparat sie obsługuje. Zrobiłam tablice z repertuarem, ale źle wyszło, bo flesz sie odbił.W blogu są tylko zdjęcia z pikniku, a z niego prosto poszłam do teatru . Aktorów nie wolno fotografować. W środku dużo luster, a półmrok, a ja mam za słaby aparat. To gwoli wyjaśnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Fajowe, nie? 20.06.07, 20:49 Hanula: piszesz, że w teatrze byłaś ze studentami. Tych studentów było stu czy dwóch? Tak sobie pytam = z powodu lubienia studentów. I: nie wiem czy mam Ci zazdościć adoracji dwóch czy stu? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 20:37 Emi droga, W kraju nie ma mnie zaledwie miesiąc. To wszystko, o czym pisałaś, jest mi bardzo dobrze znane, bo śledziłam to na bieżąco. Co do pielęgniarek, to powiem Ci, że są takie, które pracują jakby "za karę" i traktują chorych tak, jak opisałaś, ale są też i takie z prawdziwego zdarzenia, pielęgniarki z powołania, które na uwagę, że choremu coś się dzieje, od razu pobiegną z pomocą. Pracę mają bardzo ciężką, wiem, bo sama jestem z wykształcenia pielęgniarką. Za komuny były i licea medyczne ze średnim wykształceniem, funkcjonowały też formy 2 letnich studium pomaturalnych. Teraz pielęgniarki muszą skończyć studia. Mają więc wyższe wykształcenie, tak jak lekarze, a pracują ciężko fizycznie. Za komuny doba lekarza dyżurnego w szpitalu trwała 36 godzin. Na samochody lekarze zarabiają pracując na kilku etatach. Faktem jest, że często gęsto przyjmują chorych w pomieszczeniach np szpitalnych i na szpitalnym sprzęcie - tak nie powinno być. Tych policyjno/pielęgniarskich przepychanek nie widziałam, ale nikomu nawet nie powinno było przyjść do głowy takie posunięcie! W każdym kraju powinno się szanować kobiety, a użycie siły wobec nich nie jest godne pochwały. Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 21:33 Komunikat!!!! Zirytowała mnie ta sytuacja z laptopem, a raczej jego brakiem. I, jak widać na załączonym tekście, jestem już obecny nawet po pracy. 13-nastko!!!! Szukałem, nie znalazłem. Prawdopodobnie wykasowałem. Dlatego może fragmencik czegoś innego. Apropo's satyry. 1. "Kraju mój!!! Chcesz, to brudzia strzelimy eksportową. Stoi!! Kraju węgla i stali i... czekamy co będzie delej" (Kabaret TEY) 2."Żeby Polska, żeby Polska, żeby Polska była Polską" (Jan Pietrzak) Tyle lat upłynęło od pojawienia się tych tekstów i jakież one aktualne w dzisiejszych czasach, prawda? I tak mamy przecież od Sejmu Czteroletniego po dzień dzisiejszy. A w międzyczasie jeden z większych naszych przeciwników historycznych (Bismarck) powiedział: "Dla Polaków wszystko. Z Polakami nic". Czyż to nie odzwierciedla charakteru naszego narodu? Jakie to smutne. Koniec politykowania. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 21:53 Komunikat: ależ mnie ten komunikat (laklikowy ) ucieszył. Ucieszenie z powodu: Laklik w dobra ( materialne ) obrasta. Wzrost stopy życiowe ( każdej i każdego ) = mnie cieszy, Jeśli wzrost stopy życiowej ( każdego) łączy się z dostępnością ( każdego ): to me cieszenie się = jest zwielokrotnione. ... Z tym każdego = to mi się przesadziło. Nie z każdym chce mi się być dostępną ( i korzystać z dostępności ). .. Ale: jak to miło, że Laklik jest dostępny w porach zawodowych i w porach prywtnych. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 21:59 "Żeby Polska, żeby Polska, żeby Polska była Polską" (Jan Pietrzak) Ilekroć to słucham lub czytam ( a jedno i drugie lubię ), to: mi się 1) akceptacja słów ( i ich wymowy ) robi, 2) słowa mi się kićkają i wychodzi "Żeby ludzie, żeby ludzie, żeby ludzie byli ludzie".. ... Mało to, po polskiemu, napisałam? Co mi tam: kto chce, kto na tych falach = to zrozumie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 22:06 Sławek: czy możliwe jest doinformowanmie nas w temacie jachtowym? Pytam dokładnie: o jacht Twój ( a nie o każdy ). Jeszcze dokładniej, to: czy Ty czyścisz ( teraz ) rufę czy ster? .. Jeśli me pytanie jest z serii = ależ głupio pyta, to: Twa odpowiedź niech będzie: 1) informacyjna 2) i edukacyjna. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 22:12 Parmesan: masz rację i rację masz. Ale: bywają i dziwolągi. Np. jak ja się z 13 spotykam, to: szukamy 3 krasnoludków ( zamiast 3 partii ). I: my ( te krasnoludki ), znajdujemy! --- Dowód: krasnoludek więzienny = nie był nam podany "na tacy" A, mimo to = został, przez nas (liczba - solidarnie - mnoga ) = odnaleziony. Bo: takie miałyśmy priorytety i takie samozaparcie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 22:14 ...i oto Polska walczyła Kochajmy krasnoludki!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 22:23 Pędzę, lecę, bo Parmesan pyszną sałatkę na kolację zrobił :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 22:27 Parmesan: 13 Ci, czule = do ucha szepcze. Do którego ucha ( Ci szepcze) = do lewego czy do prawego? Wiem, że najważniejsze jest szeptanie słyszalne. Ale: mnie ergonomia w głowie. Uważam, że: szeptanie do ucha lewego ( mężczyzny ) = jest erotyczne. Szeptanie do ucha prawego ( mężczyzny ) = jest informacyjno/bezerotyczne. -- Me zdanie proszę ( se )zwizualizować: 1) kobieta twarzą w twarz z mężczyzną ( z tendencją do jego ucha prawego ) 2) kobieta skrzyżowana z mężczyzną ( ciągnie ją do jego ucha lewego ). Czujecie różnicę? Jak nie czujecie: 1) to się tym nie martwcie, 2) badanio/eksperymentów nie róbcie. Bo: to moja teoria ( badaniami nie została potwierdzona ). Gdyż: - ja nie miałam czasu na badania, - nie znalazłam ( bo i nie szukałam ) obiektów badań, - nikt inny nie był, badaniami, zainteresowany. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 22:30 13 szczęśliwa = rozumiemn Cię. Też bym poleciała = na sałatkę Parmesanową . Poniewż nie mogę = to proszę: daj, Parmesan = przepis. Daj tu, na forum. Bo: skoro dobra = to dobro propagować trzeba. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Salatek... 20.06.07, 23:00 ..był pomidorowo-ogórkowo-rzodkiewkowo-jajkowo (unbedingt od koko, kwakwakowe nie są mile widziane)-sałatowa z listkiem bazylii i zielonym pietruszkiem, polana sosem śmietanowo - majonezowym. Nie zapomnieć o posoleniu i popieprzeniu.Może być tez papryk, ale zapomniawszy. Zresztą to jest patent 13 w wykonaniu mojej mniejszości. Łobżarłem się jak świń, a 13 poprawia chałwą jeszcze na deser. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Salatek... 20.06.07, 23:25 Laklik: 1) czy może być pociąg relacji odwrotnej = PrzemyślSzczecin? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Tabelka 21.06.07, 00:09 KTCT tabelkę trzeba otworzyć w HTML (kliknąć na 1 pozycję w załącznikach), wtedy pojawia sie jako tabelka, dać "zapisz jako" i masz tabelkę w piostaci tabelki, a nie ciągu! Wreszcie wakacje, ale u mnie :-(((((! Chyba dopiero na początku lipca wybędę na działkę, z dala od komputera (no nie, nie od komputera, bo on też jedzie, ale bez internetu), więc znów mnie nie będzie. Żebym gdzieś w Legionowie kawiarenkę internetową dopadła, to chociaż czasem bym zajrzała, chociaż krokodylek bardzo nie lubi zostawać sam i straszną demolkę mi robi! Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Wakacje 21.06.07, 08:24 Kiedyś jechałam pociągiem relacji Przemyśl - Szczecin, a wsiadałam we Wrocławiu w nocy z pięcioletnim synem. Horror. Dojechaliśmy jakoś do Świnoujścia i były wspaniałe wakacje nad morzem:))) Teraz wygodnictwo opanowało naród, bo samochodów namnożyło się więc i pociagi maja mniejsze wzięcie. Poza tym bezpieczniejszy jest chyba jednak autobus:) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Salatek... 21.06.07, 08:33 ... to już zakrawa na białą magię:))) Wczoraj wieczorem jadłam sałatkę z pomidorów, ogórków, rzodkiewki, cebuli przypraw, no i z sosem jogurtowo-majonezowym! A ponieważ lubię kukurydzę, to jeszcze dodałam ją do całości. Pieprz ziołowy i sól ziołowa - cymes!!!! Teraz jestem po śniadanku jogurtowym, a mojemu dziecku zaserwowałam wczoraj naleśniki (dodałam do ciasta trochę wody gazowanej i wyszły chrupiące) z jogurtem owocowym a na wierzchu bita śmietana. Bombeczka:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Tabelkę trzeba otworzyć w HTML 21.06.07, 08:55 Dorotko: fakt= tabelkę trzeba otworzyć. Teraz, jak mi klapki otworzyłaś = to i tabelka się otworzyła. Ja tabelki nie otwierałam z powodu otwierania załączników kolejnych. Parmesan: jak załączniki otworzyłam = to mnie zamurowało! Zamurowanie było tak duże = że i tabelkę zamurowało. ... Nie pojmuję = jak to się u Ciebie znalazło? Powiesz, że ja Ci to wysyłałam? Jeśli = to nie wiem kiedy, jak i po co!? -- Wniosek: mój komputer rządzi mną ( a nie ja nim ). No to co! Wolno mu. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Tabelkę trzeba otworzyć w HTML 21.06.07, 09:01 W domu jestem. Pomalowałam pazurki ( górne i dolne ), ubrałam sukienkę oficjalną. Za chwilę wychodzę. Wyjście będzie dowieczorne. ... Dlatego: pozdrowionka Wam ślę = poranne, obiadowe, podwieczorkowe i kolacyjne. Pozdrowionka przedsenne będą w turze następnej. ... Jak się cieszę, że: - jest demokracja! Niech żyje wolność, wolność i swoboda! -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Tabelkę trzeba otworzyć w HTML 21.06.07, 09:33 Witam w czwartek. Szkoda, że wczoraj się nie mogłam zalogować ( co się dzieje?), bo bym się załapała na sałatkę parmesanową. A swoją drogę z tymi partiami to ja znałam coś podobnego - Gdzie 2 Polaków tam 3 zdania i 3 opinie. Wesołego dnia. Po zakupki lecę.Zakupki sobotnio - niedzielne zawsze w czwartki robię, bo wtedy na bazarze tłoku nie ma. Zdjęcia z Drohiczyna są już w blogu hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Tabelkę trzeba otworzyć w HTML 21.06.07, 14:44 Z zakupów wróciłam, prysznic wzięłam, bo upał okrutny. Teraz jestem jak ciasteczko. Dlaczego? Otóż balsam waniliowy do ciała sobie kupiłam i po prysznicu się natarłam. Jest ekstra, a na dodatek jest tani - 15 zł za 200 ml. Kupiłam tez jeszcze kakaowy, więc jutro będę jak czekoladka. Odpowiedz Link Zgłoś
rawskiesloneczko Re: Tabelkę trzeba otworzyć w HTML 21.06.07, 16:16 Witam! Chyba nigdy nie uda mi sie nadgonić tych zaległości. Ja wciąż trwam w stanie sesyjnym. Dzisiaj miał być ostatni, ale niestety się nie udało i muszę wytrzymać do 3 lipca:( A potem 9 lipca wyjazd i 11 lipca rankiem widok Petersburga:) Wszystkim życzę miłego dnia i trochę chłodu;) papa Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Zyczenia 21.06.07, 17:46 wszystkim Alicjom jakie tutaj bywają wszystkiego najlepszego :]:}:}:}:} Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Zyczenia 21.06.07, 20:40 Rawskiesłoneczko - jakże Ci zazdroszczę tego Petersburga. Byłam parę lat temu, ale w/g mnie za krótko.Kilka zdjęć jest na hanula1950.w.interia.pl KTCO - tematu teatru nie będe podejmować odnosnie ilości studentów, bo pomylę sie o 1 sztukę i skandal bedzie, a ja chcę żyć w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Zyczenia 21.06.07, 21:37 Ale narozrabiałam = stawiając na półkę w łazience moje nowe balsamy perfumy rozbiłam!Pachnie u mnie teraz jak w perfumerii. Wietrzę mieszkanie, na razie bez skutku. Oczekuje burzy, ale jakos nie nadchodzi...Zastanawiam sie, czy podlewać kwiatki balkonowe czy tez nie? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 22:12 Ktocosiu, 13 właśnie mi czule do ucha szepcze, że też z nostalgią wspomina tą piosenkę i kabaret "Tey". My te "fluidy" falowe rozumiemy.... ...żeby ludzie ludziom byli ludźmi... Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 22:06 Lakliku, 2 Polaków gdy się spotka, zakładają od razu 3 partie. Resztę możesz sobie dopowiedzieć. Zresztą, reszta którą znamy jest milczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 20.06.07, 22:50 Parmesan!! Pociąg dalekobieżny ze Szczecina do Przemyśla. W przedziale siedzi dwóch rabinów i.... brunetka. Do Wrocławia nie padło w przedziale ani jedno słowo. Koło Opola brunetka pyta bliższego rabina: "jak to jest? Obydwaj jesteście tego samego wyznania, kultury, a od Szczecina nie zamieniliście ani jednego zdania. Rabin odpowiada. Widzi pani... Ja jestem Rabe i on jest Rabe. Ja wiem wszystko i on wie wszystko. To o czym my mamy rozmawiać? .....weź na kolana kotkę.... :-) :-) :-) Spokojnej nocy wszystkim!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 21.06.07, 21:39 Czyżbym tym dowcipem wszystkich wystraszył??? Jeśli tak, to przepraszam za gafę.Napisałem go w nawiązaniu do ostatniego zdania napisanego przez Parmesana, że reszta jest milczeniem. Pozdrawiam Wszystkich!!!! Laklik Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 21.06.07, 22:07 laklik napisał: > Czyżbym tym dowcipem wszystkich wystraszył??? > No też coś! Dowcip był przedni. (już go 2 razy "sprzedałam") Uprzejmie poproszę o więcej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Wieczorowo... 21.06.07, 22:28 ... bo już oczopląsu dostaję:)) Dzisiaj jak zaczęło u mnie grzmieć koło 14:30 to skończyło o 17:30!!!! Dawno tak nie grzmiało i nie padało i nie poniewierało wszystkim dookoła! Grad wielkości grochu, połamane drzewa, zerwane trakcje kolejowe. Na szczęście, jak widać, nie zerwany dostęp do netu!!! Hurrrra! Jutro od rana bardzo duże zamieszanie w związku z rozdaniem świadectw. A potem wyjazd też na wschód (Rawskie słoneczko - mamy zbieżny azymut) ale bardziej na południe - Ukraina:)) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 21.06.07, 22:30 Wszystkich przepraszam za mój "raptusowy" post. Zawsze mówię, co myślę i często mam z tego powodu kłopoty. Oczywiście Szczęśliwa 13-tko masz rację. W każdym zawodzie jest wiele "czarnych owiec" i oddanych pracowników....tych z powołania. Najbardziej cierpią właśnie ci ostatni. Moje rozżalenie wynika z tego, że mojej Mamy nie uratowano, a miała duże szanse na wyleczenie. Pomyłka w diagnozie i złe leki.. Kiedy chcieliśmy Ją przywieźć do Poznania już było za późno. Choroba trwała 5 dni. Jeszcze raz przepraszam, ale wspomnienia wracają, wyrzuty sumienia wracają i.....idę sobie już, bo smutno mi, a przecież wcale nie musicie tego "słuchać".Ja się pozbieram, a nie po to tu bywacie, żeby humor sobie psuć, tylko go poprawić. Spokojnej nocy wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 21.06.07, 22:42 emi152 napisała: > Wszystkich przepraszam za mój "raptusowy" post. > Wcale tak go nie odebrałam! Więc przeprosin nie przyjmuję bo są zbędne. :) > > Zawsze mówię, co myślę i często mam z tego powodu kłopoty. > Tu ich mieć nie będziesz. > > Oczywiście Szczęśliwa 13-tko masz rację. W każdym zawodzie jest > wiele "czarnych owiec" > Otóż to! > > (...) > przecież wcale nie musicie tego "słuchać". Ja się pozbieram, a nie po to tu > bywacie, żeby humor sobie psuć, tylko go poprawić. > I tu się mylisz! Jesteśmy tu na dobre i na złe, czyli wszystko co ludzkie jest nam bliskie. Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 21.06.07, 22:51 Elisko....jesteś bardzo kochana!!!!!!! Dziękuję.Właśnie takich słów było mi potrzeba......podniosły mnie na duchu i przywróciły wiarę w ludzi. Może to slogan, ale jakże prawdziwy. Bo często milczenie wg mnie oczywiście, jest wynikiem asekuracji, strachu przed opinią,arogancją, a nawet lekceważeniem drugiego człowieka.. Teraz to i ja spokojnie spać będę. Jutro rano do pracy:)) Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 21.06.07, 23:42 Emi, nie masz za co przepraszać. Każdy ma prawo do wypowiedzenia własnego zdania. To przykre, jak potraktowano Twoją Mamę, życie ludzkie jest najważniejsze i zawsze trzeba je ratować. Widocznie akurat trafiłaś na te czarne owce -(ja o takich mówię, że chyba pracują za karę!) Ale rozumiem Twój ból. Wyrzuty sumienia powinni mieć ci, którzy się Twoją Mamą nienależycie zajęli. Ty zrobiłaś wszystko, co mogłaś zrobić. Czasami wyrzucenie z siebie goryczy, która w nas siedzi, przynosi ulgę. Mam nadzieje, że i Tobie choć trochę przyniosło. Jesteśmy tu po to, żeby się wspierać wzajemnie, przecież jesteśmy optymistami :) Przesyłam Ci pozdrowienia cieple i puchate <tulu, tulu> Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 21.06.07, 22:33 pozdrawiam wszystkich, dzięki za pamięć i troskę (KTCT) Dzisiejszy nocleg mamy niespodziewanie w domu :) Oj pogoda nie dopisała! codziennie padało, więc program wycieczki skrócił nam się nieznacznie = bo w deszczu po górach niebezpiecznie chodzić = ślisko! ale i tak jest super! jutro ruszamy dalej :) Buziaki ***) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 A_ska, :) 21.06.07, 22:45 Odpozdrawiam i życzę Ci/Wam wiele frajdy, wielu miłych wrażeń i poprawy pogody. Wszystkiego Przyjemnego. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kwa kwa kwa - taś taś taś 21.06.07, 22:49 A_ska: witaj kobieto = biegnąca z wilkami. Kto nie czytał "Biegnąca z wilkami" , ten nie bardzo będzie wiedział o czym mówię. Dla tych niewiedzących - wyjaśnienie. Biegnąca z wilkami = to komplement wielgaśny. To chyba większa pochwała niż pochwała typu MMPiB (młoda, mądra, piękna i bogata ). .. Brakowało mi: Twoich szkockich relacji. Oraz: jak Cię dłużej nie ma = to mi się krok mylo/zapomina. Mówię o tanecznym kroku A_ski. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto żeby humor sobie psuć, tylko go poprawić. 21.06.07, 23:02 Emi: my tu nie przychodzimy wylacznie na smiechy = jak do cyrku czy kabaretu. My tu przychodzimy na spotkanie ( człowiek z człowiekiem ). To: nas interesujesz taka, jaką jesteś ( z poglądami swoimi, z humorkami różnymi ). I: my też miewamy humorki przeróżne. .. Ja Ci oświadczam, że przychodzę tu do Was ( więc i do Ciebie ) = na spotkanie. A kazde spotkanie moze byc perliste = czasem perlisty smiech a czasem perlisty deszcz. Dlatego: pisz, co chcesz i jak Ci jest ( i co myślisz ) = bo tak jest dobrze. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: żeby humor sobie psuć, tylko go poprawić. 21.06.07, 23:06 KTCT - poznałam, zobaczyła, zostałam! I niech sobie myślą co chcą, tu jest mi dobrze:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: żeby humor sobie psuć, tylko go poprawić. 21.06.07, 23:07 Do Laklika tak samo i to samo Dlatego: > pisz, co chcesz i jak Ci jest ( i co myślisz ) = bo tak jest dobrze. P.S. Dowcip byl O.K. O zmiane kierunku zapytalam, bo lubie jezdzic nad morze. W trakcie jazdy, nad morze chetnie Rabe poslucham. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: żeby humor sobie psuć, tylko go poprawić. 21.06.07, 23:24 Hanula nie wiem co o rozbiciu myslec; jesli perfum sredniawy, to dobrze ze sie rozbil i nie bedziesz go na siebie lac = ale zapach sredniawy, masz = jesli perfum ulubiony to tez dobrze, ze sie rozbil = bo ulubionosc Ci pachnie. .. Problemu z liczba studentow nie zrozumialam = nie musze. Nawet jak sie, w liczeniu, pomylisz nie o jednego a o 100 = to, moim zdaniem, zaden problem. Zreszta mnie bardziej interesuje nie liczba studentow a to czy choc jeden byl lacznie= MMPiB. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: żeby humor sobie psuć, tylko go poprawić. 21.06.07, 23:29 Elissa napisala Jesteśmy tu na dobre i na złe, czyli wszystko co ludzkie jest nam bliskie. Mysle tak, jak Elissa napisala. Elissa pozdrowionka doElissowskie sle. P.S. A nie bylo, w Twoich stronach, Mandy -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: żeby humor sobie psuć, tylko go poprawić. 21.06.07, 23:46 ktotocoto napisała: > Elissa > pozdrowionka doElissowskie sle. > A ja Cię serdecznie odpozdrawiam! :-) > > P.S. > A nie bylo, w Twoich stronach, Mandy > No właśnie! Czytam zaległości postowe i widzę wzmianki o wyprawie Mandy nad morze. No chyba nie będzie taka i będąc gdzieś w pobliżu da mi znać! Nie wyobrażam sobie żeby była tu gdzieś i miałybyśmy się nie spotkać, choćby na chwilkę ... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: żeby humor sobie psuć, tylko go poprawić. 22.06.07, 00:00 13szczesliwa ja jeszcze, nigdy w zyciu, nie spotkalam wrednoty zdolnej do wyrzutow sumienia. A poniewaz chce spotkac to dalej zyje. .. P.S. W kazdym zawodzie trafiaja sie wrednoty. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: żeby humor sobie psuć, tylko go poprawić. 22.06.07, 00:03 Elissa a moze Mandy jechala pociagiem relacji Przemysl-Szczecin a nie Przemysl-Gdansk -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: żeby humor sobie psuć, tylko go poprawić. 22.06.07, 00:06 Pozdrowionka nocne i senne sle. Jutro mam dzien dresowo-adidasowy. .. Nadal nie wiem ktora czesc kadluba Slawek skrobie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: żeby humor sobie psuć, tylko go poprawić. 22.06.07, 09:50 W W-wie padać po 22 zaczęło i pada nadal. Zaraz na zakończenie roku szkolnego do wnuka się wybieram. Nie wiem, czy córka z wnusia w deszcz się wybiorą. mam dla niego fajną książkę ,,Co gdzie i kiedy po raz pierwszy". Jest to historia wynalazków. Myślę, że mu sie przyda. A_ska - szkoda, że pogoda ci nie dopisała. KTCT - perfumy dostałam od córki pod choinkę Było to ,,Armani Emporio", więc mi jest żal. Laklik - o kawały się napraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 To już prawie... 22.06.07, 13:39 .. po wszystkiem! Jak mawiała młoda lekarka. Świadectwa rozdane, dokumentacja prawie. Jeszcze przygotowania do wyjazdu, wyjazd, powrót, składanie papierów, czekanie na decyzję, otrzymanie decyzji i już!!!! Emerytura!!!!! Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: To już prawie... 22.06.07, 15:29 Zaza: To zaplanowane i to się zrobi ( przygotowania do wyjazdu, wyjazd, powrót, składanie papierów,czekanie na decyzję, otrzymanie decyzji i już!!!! Emerytura!!!!!). Ciekawe co będzie dalej = na emeryturze: - nowe plany? Pozdrowienia wakacyjne ślę ( bo już wakacjujesz?). ... A dyplom i zegarek dostałaś (od władz swoich ukochanych)? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto ,,Armani Emporio", 22.06.07, 15:33 Hanula: jeszcze ciut, ciut = i znowu będzie okazja podchoinkowa. Córce opowiedz co się stało. Opowieść ułatwi, córce, podejmowanie decyzju o prezencie podchoinkowym. Opowieść daje Ci szansę na ponowne posiadanie "Armani Emporio". -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: ,,Armani Emporio", 22.06.07, 15:36 Zupełnie nie mogę sobie przypomnieć zapachu "Armani Emporio". Ale: dziś muszę wstąpić po spiralę rzęsową. Kupując spiralę - powącham "Armani Emporio", żeby wiedzieć: - jaką buteleczkę straciłaś, - i jak w Twoim domu pachnie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Uporządkowanio/uzupełnienie 22.06.07, 15:41 Nieświęty: nadal brakuje, w tabelce ważnej = dat ważnych. Dokładnie to o Twoje daty ( ważne ) chodzi. Nieświęty: podaj daty. Bez Twego podania = bałagan w tabelce mamy. Jeśli nie masz czasu komputerowego, to: - zrób ksero dowodu swego, drugą datę dopisz i liścik ( koperta, znaczek ) wyślij komuś. Nie wysyłaj byle komu = tylko komuś z tabelki naszej. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Uporządkowanio/uzupełnienie 22.06.07, 15:44 Tęsknotki doKabowe ślę. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Uporządkowanio/uzupełnienie 22.06.07, 15:46 Emi: może masz zdjęcie z dnia dzisiejszego ( zakończeniowego ). Pewnie pięknie wyglądałaś. To: pokaż nam = bo lubimy oglądać piękności. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Uporządkowanio/uzupełnienie 22.06.07, 15:49 W ubiegłym tygodniu Laklik planował malowanie. Malowanie miało być 2 dniowe. Chyba 1 dniowe było. Więc nie wiemy: - pomalował tylko pól pokoju? - pomalował cały ( normę 2 dniową w 1 dzień wyrabiając )? A może malowanie zostało odłożone na termin...? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Uporządkowanio/uzupełnienie 22.06.07, 15:55 Po wczorajszym szpileczkowaniu: dzisiejsze adidasy kocham. Jutro mam szpileczkowanie a w niedzielę będę na bosaka. A teraz: z pracy wychodzę i idę po pieniądze. Bo: w skrzynce pocztowej( zawsze pełnej rachunków = ubytek forsy ), znalazłam przekaz pocztowy ( przybycie forsy ). Z tym przybytkiem pójdę po spiralę i inne prawie/konieczności. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Uporządkowanio/uzupełnienie 22.06.07, 16:00 Jeszcze by mi się chciało przepisu na gzika. Chodzi o przepis Emi ( bo Zazowy mamy ). Może Przepis Emi = jest inny niż Zazowy -- I: znowu ogórki nastawię ( takie, jakie A_ska lubi ). Te, z nastawienia poprzedniego, dobre były = to się szybko zjadają ( są na ukończeniu ). .. Nic więcej nie słychać. Ja lubię, jak nic nie słychać. Bo: nicniesłyszenie jest normalnością. Jak coś zaczyna być słyszalne = to zachodzi obawa, że z powodu kłopotów. A: do kłopotów mam podejście takie, jak Wy = unikające. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Uporządkowanio/uzupełnienie 22.06.07, 18:41 Wakacyjność ma Mandy, przesłała mi trochę szumu morza i od razu zrobiło mi się lepiej na duszy:))) Poza tym jej głos!!! Taki ciepły, wakacyjny, wypoczęty, pełny tej spokojnej radości:)) A ja? Byłam na boisku z moją klasą i żegnaliśmy się zajadając pizzę, ciasto urodzinowe, lody a potem grając w "nogę", "siatkę" i ringo. Pozdrowionka pół na pół: wakacyjno-emerytalne:))) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Hanulko:)) 22.06.07, 18:46 I bardzo dobrze, że się chwalisz:))) Twoja wnusia już mnie zawojowała! A wnuczek - super facet:)) Czy dobrze zauważyłam, że wnusia to "skóra zdarta" z Babuni? Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Hanulko:)) 22.06.07, 19:07 Widzę, że do Zazy już fotki moich wnucząt dotarły. Starałam sie wysłać do wszystkich. Zdjęć sporo zrobiłam, ale po jednym każdego wnuczęcia stwierdziłam, że wystarczy. Wnuk w tym roku nie był wyróżniony, ale to mało ważne. Ważne jest to, że to jest mądry chłopak. Juz prawie mojego wzrostu, a waży więcej niż ja. Z wnusi rośnie kokietka. Na dodatek przez zięcia jest rozpieszczana. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Wakacje... 22.06.07, 21:07 .. to taki umowny czas, bo przecież zawsze gdzieś znajdziemy taki zakątek, gdzie jest ciepło, słonecznie i można odpoczywać:)))) Dlatego ja jeszcze nie mam wakacji, a tylko przygotowanie do następnego etapu w swoim życiu:) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Wakacje... 22.06.07, 21:25 Jak się cos kończy, to się coś nowego w życiu zaczyna. Przestoje rzadko bywają.Oglądam w TVP2 piosenki o wolności. Właściwie, to nie oglądam, tylko słucham, bo w kompie siedzę. Przestało padać. Ciekawe, na jak długo? Jak jutro padać nie będzie to na Nowy Świat na imprezę się wybiorę. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Wakacje... 22.06.07, 22:14 Ustkowianka tymczasowa do mnie się odezwała. U niej nie pada i ma sie dobrze. No i o to chodziło. Idę dołóżeczka i będę sobie książeczkę czytać. Kolorowych snów. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Wakacje... 22.06.07, 22:18 Uwaga, uwaga. Wiadomość z Ustki. Ustka jest bazą noclegową ( Mandy ). Dni Mandy spędza = na rowerze, nad morzem ( okolice Ustki zwiedza ). Szum morza ( w słuchawce ) usłyszałam. Szum miałam Wam ( wraz z pozdrowieniami ) przekazać. Więc: szumienie Wam posyłam. .. Mandy wraca w niedzielę. W planie ma = pisanie na forum. Ale: opuszczała dom bezinternetowy. Więc = nie wiadomo czy, po powrocie, internetowy zastanie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Wakacje... 22.06.07, 22:25 Spirali nie kupiłam, bo: poszłam po ogórki - a tam truskawki ( cudne ). To: kupiłam truskawki ( 4 kobiałki ). Z kobiałkami nie będę po perfumeriach biegać = doczłapałam do domu. Truskawki robię ( dosłoikowo ). Cel: jak już innych sukcesów nie mam = to chociaż słoikowe sobie zrobię. Zimą: przyjdzie ( np.hydraulik ), zobaczy słoiki i zagada = "pewnie Pani babunia to robiła". A ja mu odpowiem ( z dumą ): o, nie. To ja = sama, samiusieńka. I: by samopoczucie jeszcze lepsze mieć = jeden słoik panu hydraulikowi dam. Niech fachowiec poczuje smak dzieciństwa. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Wakacje... 22.06.07, 23:28 W ramach dzielenia się chciałam wysłać Wam parę fotek. I co? Serwer gazetowy to taki ślimok, że zrezygnowałam, z niego:))Lecę na inną emalię, może coś uda mi się przesłać:)) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Wakacje... 22.06.07, 23:43 ..oj, jak chciałabym być tam razem z Mandy. Tak mi się ckni za morzem, którego nie widziałam już ze 3 lata. Wyobrażam sobie ten szum, który słyszałyście w słuchawce. A ja, cóż.. spacery sobie robię, wyciągam na nie Parmesana. Wczoraj widzieliśmy... kwitnącą magnolię, aż mnie zamurowało, teraz? w środku lata prawie? ale kwitnie sobie i już. Aparatu nie wzięliśmy wczoraj ze sobą, ale na dniach postaram asie to uwiecznić i wam pokazać. Muszę wam jeszcze opowiedzieć o pracy tutejszej poczty: Przyszedł pan, przyniósł paczkę (dla sąsiada), gadał oczywiscie nie po polsku, ale jakimś cudem się domyśliłam o co mu chodzi :) pytał, czy paczkę wezmę (dla tego sąsiada,) wzięłam, a co mi tam. Więc pan, gadający nie po polsku zapytał mnie o nazwisko, coś tam postukał patyczkiem na maszynce i... dał mi ten patyczek i podsunął maszynkę do podpisania, wyjścia nie było, podpisałam się na tej maszynce, udając że nic mnie nie dziwi, -trochę jakieś hieroglify mi wyszły, ale niezwyczajna jestem pisać po maszynkach tylko po papierze. No i sama sobie poradziłam, bo Parmesana nie było w domu. Ale do tej pory z podziwu wyjść nie mogę dla tej techniki. Taki już nie powie, że mu się długopis wypisał, albo bloczka do wypisania zabrakło :) Nie dość ze solidni, to jeszcze postępowi :) pozdrawiam wszystkich serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Zdjęcia 22.06.07, 23:47 Hanulce dziękujemy za fotki wnucząt. Wnuk, chłop na schwał, to nie szkodzi ze wyróżnienia nie dostał, najważniejsze że ma u Babci dobre notowania :) Wnuczka przeurocza, zięciowi asie nie dziwię, tez bym ja rozpieszczała, taka słodka dziewczynka z niej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Zdjęcia 22.06.07, 23:54 Wysłałam zdjęcia, a właściwie album. Zaproszenia poszły i mam ndzieję, że nikogo nie pominęłam. Jeżeli tak, to dajcie znać:))) Chyba juz pójdę spać, więc wszystkim życzę równie spokojnej nocy jak mam ja:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Zdjęcia 23.06.07, 00:35 ..obejrzałam, piękne kwiaty. A ile ich :)caluśki stół. Mam nadzieje, że i Emi też tyle dostała. dobrej nocki wszystkim Lampkę dla Flo i radyjko cichutko grające zostawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Wakacje...z truskawkami 22.06.07, 23:53 ktotocoto napisała: > poszłam po ogórki - a tam truskawki ( cudne ). > To: > kupiłam truskawki ( 4 kobiałki ). oj zjadłoby się, zjadło truskaweczek, dojrzałych pod polskim słoneczkiem, dlatego są takie słodziutkie. Słyszałam, że latoś w Polsce truskawki tanie bardzo były :) Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: "Dolina Muminków" 23.06.07, 08:42 Zdjęcia są śliczne. Dziękuję.I jak tu nie pamiętać o przysłowiowym jabłku?? Kuszą truskawkami. Chyba pojadę i nabędę. Malowania ciąg dalszy. Z 6 pomieszczeń zaliczyłem już 4. Świadectwa szkolnego mojego dziecka nie widziałem - DOLINKA.Pocieszenia nie oczekuję. Nie zasłużyłem. Był sobie KTOŚ niedawno w DOLINCE. Nie zorientowałem się. Nie pocieszyłem. Przepraszam za gruboskórność. Parmesan - serdeczne dzięki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: "Dolina Muminków" 23.06.07, 09:50 Jeżeli to tylko Dolina Muminków, to jeszcze nie jest źle:) Gorzej gdyby ktoś wpadł w Wielki Kanion! Ale nikomu tego nie życzę, bo nie ważna wielkość, ale sam fakt dolinki:)) Życzę miłego weekendu, słonecznego i wypoczynkowego!!! Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 "Dolina Muminków", wielki kanion ... 23.06.07, 11:45 zaza7 napisała: > Jeżeli to tylko Dolina Muminków, to jeszcze nie jest źle:) Gorzej gdyby ktoś > wpadł w Wielki Kanion! > Ani jedno ani drugie ale tkwię uwięziona w jakiejś rozpadlinie ... Boli jak diabli ... 2 tygodnie leczenia przeciwzapalnym diclofenaciem (+ inne świństwa o ubocznych działaniach) na niewiele się zdało. Byłam już o ortopedy, sławy z zakresu reumatologii i chorób tkanki łącznej, u prof. medycyny sportowej ... :( Niewiele pomagają ich zalecenia. Ki czort się przypętał? Rozpoczęłam fizykoterapię (3 rodzaje zabiegów prądami zmiennymi, ultradźwięki i krio) Po zabiegu rwało potwornie aż mi się słabo robiło. Przez kilka dni będę "nosić" przyklejony do ramienia czujnik ... To prawy bark, prawa ręka. Uczę się posługiwania lewą. Zęby pucuję bilateralnie :DDD (trzymanie oburącz). Chleba ukroić lewą ręką nie potrafię. :( I tak to ... Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: "Dolina Muminków", wielki kanion ... 23.06.07, 13:46 Oj u mnie to zdecydowanie Wielki Kanion! W moim życiu są same porażki! Świadectwo? Nie widziałam i chyba nie chcę widzieć..... Siedzę i ryczę, może to grypa? Zawsze jak mam dużą gorączkę to ryczę, chyba pójdę poszukać termometru..... Elisso, życzę abyś w końcu trafiła na lekarza z prawdziwego zdarzenia który potrafi się poznać na Twojej chorobie i ją wyleczyć! Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: "Dolina Muminków", wielki kanion ... 23.06.07, 14:07 Mam maleńką przerwę w pichceniu obiadku. Kapustak sie dogotowuje, kurczaczek dochodzi, jeszcze ryż i już. Dlaczego? Bo jest sobota, bo w poniedziałek z samego rana mnie nie ma 4 dni, bo chłopakom coś muszę podszykować, bo nie wiem co zabrać na wycieczkę:))) Elissa - barrrrrrdzo Ci współczuję, bo znam ten ból. Nie ma nic gorszego! Nawet bóle porodowe w końcu przechodzą. Tak jak Dorota życzę Ci byś znalazła dobrego lekarza, co Ci ulży i wyleczy. Serdeczne i cieplutkie uściski. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: "Dolina Muminków", wielki kanion ... 23.06.07, 20:47 Elissie i Dorci zdrowia życzę. Ja dziś byłam odebrać sukienkę od skrócenia, a sukienki nie było = pani nie mogła jej znaleźś. Mam przyjść w poniedziałek przyjść jeszcze raz. Nie mam pojęcia co zrobić, jak mi ją zagubiono / Czy ktoś był w takiej sytuacji i mi może cos poradzić? Wracając strasznie zmokłam. Mimo gorącej kąpieli, teraz siedzę i kicham, a psik! Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: "Dolina Muminków", wielki kanion ... 23.06.07, 20:54 Elissko, bardzo współczuję Ci. Długo już się z tym bólem borykasz. Oby jak najszybciej znalazł się dobry lekarz, który się pozna, co to jest i szybko zaradzi Twoim cierpieniom. Zazie pięknie dziękujemy za kartkę. Bardzo miłą niespodziankę nam zrobiłaś :) U nas dziś pogoda w kratkę. Raz słońce raz deszcz. u Was chyba ładna pogoda, bo wszystkich gdzieś wymiotło :) Miłego wieczoru życzę wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: "Dolina Muminków", wielki kanion ... 23.06.07, 21:24 Dorotko, Ty też nam zdrowiej. Wygramol się szybko z tego kanionu, jak to kiedyś powiedziała A-ska: na górze lepsze są widoki rzucam Tobie i Elisce linkę Kurujcie się dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Sukienka 23.06.07, 21:37 Hanulko, jeśli zgubili Ci sukienkę, muszą teraz za nią zapłacić. Jak do poniedziałku się nie znajdzie, żądaj od nich zwrotu gotówki. Podaj im taką cenę, jak za nową. (A może krawcowa sobie pożyczyła Twoją sukienkę na dzień, czy dwa?) pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Wieczór z Bublem 23.06.07, 23:09 Słucham go teraz, bo wprowadza mnie w leniwy wieczór. Wszystkim tego samego życzę:)) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Poranek z ptakami 24.06.07, 04:43 Wczorajszy dzień i nocy pół - pracowałam. Praca była po to = by inni się bawili. Wolę: jak inni pracują = bym ja się bawiła. Ale: przeżyłam. Teraz wstałam. Wstanie po to, by w ciszy i samotności być. Bo: po wczorajszym = to i ciszy i samotności potrzebuję. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 04:47 Kawę zrobiłam i na balkonie ją postawiłam. Jakaś gorąca jest. To: do Was wpadłam = zobaczyć co i u kogo. Za chwilę na balkonowanie pójdę = posłuchać wsi w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 04:55 Zazdrostkuję: Zazie kwiatów ( dawno, kwiatów, nie dostałam ), Mandy Ustki i wszystkiego pod/Ustkowego, A_sce kompleksowo, Nieświętemu też czegoś ( ale nie potrafię sprecyzować ), Flo energii, Hanuli odporności, Kabe stabilności, 13 i Parmesanowi jedności, Sławkowi jachtu, Laklikowi wydajności. Ponieważ nie potrafię zazdrostkować bólo/przykrości, to: - Elissie odmiano/poprawy życzę, - a Dorocie słońca po burzy. Na wieści od Emii czekam = bo nie wiem czy zazdrostkować czy kciuki trzymać. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 05:02 Z truskawkami przesadziłam. Kupiłam ich więcej = niż czasu wolnego. Skąpa nie jestem - ale marnotrastwo mnie wkurza. By siebie nie wkurzać ( marnotrawieniem przecudnych truskawek ): część truskawek cukrem zasypałam ( bo to łatwizna). Z tego zasypania = będzie nalewka ( truskawkowa ). Piszę będzie = bo takie są plany. ale: moje plamny nie zawsze się realizują. Jednak: dobre chęci - też są ważne. I: proszę dobre chęci z brukowaniem piekła nie kojarzyć. Bo: ja nalewkę robię nie w celach piekielnych a w celu "niebo w gębie ". -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 05:05 Koniec poranności. Idę na balkon - w celach samotnościowych. W tej samotności będę z: ptakami, żabami, uśpioną barką i zielonościami. Taka samotność nie przeszkadza mi. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 05:26 W trakcie balkonowania uzmysłowiło mi się: Nieświętemu zazdrostkuję witalności. To dopowiedziawszy: wracam do balkonowania( bo tam jest cudnie ). Jeśli mi się jeszcze coś uzmysłowi = to tu wrócę. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 05:31 Już mi się uzmysłowiło. W wyniku uzmysłowienia = młodzież pozdrawiam. Konkretnie, to: kicię wesołą i słoneczko ( rawskie ). Pozdrawianie jest życzeniowe: niech Wam się spełnia zgodnie z marzeniami. Myślę o Waszych marzeniach a nie o Tym, byście spełniały marzenia ludzkości ( lub innych ludzi ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 06:01 Dalsze uzmysławianie ( balkonowe ) uzmysłowiło mi: sobie życzę egoizmu większego. Bo: mój egoizm ( umiarkowany ) uniemożliwia mi podejmowanie radykalnych decyzji. A: może to nie jest brak egoizmu ( większego ) a brak umiejętności podejmowania radykalnych decyzji? Nie wiem. Wracam do balkonowania = to może się dowiem? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 06:11 Nie ma tego złego ..... Wściekława byłam, że musiałam wstać - razem ze słońcem. A teraz widzę: jak to fajnie = że ze słońcem wstałam. Kwiaty podlałam, pnącza podwiązałam, kawę wypiłam, żab posłuchałam. Pogadałam z panem policjantem. Nie wiem co ten pan policjant (koło domu mego) robił? Może bezpieczeństwa żab pilnował? Pan policjant był taki fajny, że go chciałam kawą poczęstować. Kawy nie chciał ( bo, na służbie, to on wodę pije ). Ale: z zapalniczki skorzystał. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 06:18 Wszyscy śpicie? Dlaczego? I: czy to warto? Życie jest krótkie! Wstawajcie! Słońce świeci, ptaki śpiewają, żaby kumkają i pan policjant jest miły. Szkoda czasu na bzdury ( spanie ). Wstawajcie. Miłego dnia ( ptaszkowo/żabowego i ludzio-przyjemnościowego ). I: niech Was ręka ( wiadomo jaka ) bronio/zasłania od wszystkiego złego. Tak sobie dywagując i życzo/myśląc: wracam do balkonowania. Jeszcze: nie powiedziałam = co Mandy myśli na temat sierpnia. Ale: jeszcze powiem ( w wejściu następnym ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 07:29 Opowieści balkonowe; Na balkonie stoi maszyna ( nożno/szyjąca). Maszyna jest stolikiem = kawowym. Na maszynie serwetka ( kordonkowo/babcina ). Na serwetce makutra = za donicę robiąca. Makutra zawiera żółtości (wiosną miała bratki, teraz ma turki =niecierpki ). Na maszynie i serwetce, obok żółtości: stoi Mandy. Dokładniej, to: stoi bucik. Bucik jest zółty ( z serduszkiem czerwonym ). Bucik jest dozapalniczkowy. Dostałam go ( z okazji zlotu, we Wrocławiu ) od Mandy. Więc: bucik nazywa się "Mandy". Bucik: jest pamiętajkowy. Ilekroć zapalniczkę biorę: tylekroć się Mandy przypomina = czyli CZĘSTO! Bardzo lubię prezenty często/przypomnijankowe. - PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 07:34 P.S. Czy każdy ( kto powinien ) ma zdjęcie mej maszyny, serwetki babcinej i makutry? Jeśli ktoś nie ma = niech krzyczy. W wyniku krzyczenia = doślę. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 07:41 Wy śpicie, a ja: obiad już robię. Na obiad będą tradycjo/zwykłości = żadnych udoskonaleń, nowoczesności czy wspomnień z podróży do krajów innych. Obiad będzie babciny. Po obiedzie = też babciowato: - serwetka kordonkowa ( na stole nie maszynowym a pokojowym ), - porcelana i kawa w dzbanku, - biszkopt z truskawkami, - wino, w kieliszku kryształowym, - i sąsiadka ( z mężem ) dojdzie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 08:08 Dzisiaj nie pójdę do obiektu pewnego. Ale: zdjęcie z obiektu ( pewnego ) = Wam posłałam (@). Na zdjęciu ( robionym przez Żabojada): nie jest ważny obiekt - a słowa. Życzę Wam: niech się okazuje, że = te słowa, są prawdziwe. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 08:42 Matko kochana i przenaświętrza; co się dzieje? Dlaczego ( ludzie ) w dzień ( taki piękny ) = śpią?. Mówisz, że nie śpią = że żyją? I: życie mają niedzielno/wycieczkowe ( a nie balkonowe ). A: to dobrze. To mnie uspokojowo/zadowoliło. To: ja sobie pobalkonuję ( do wieczora ). A: wieczorem poczytam o wycieczkowaniu ( ludzi z forum, naszego ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 08:45 W trakcie czekania na Wasze relacje ( wieczorne): włączyłam zaległości ( pranie zaniedbane przez zaprawianie truskawek i balowanie na Rynku Miasta ( starego ). Teraz: koniec pisania ( bo koniec balkonowania ). Wracam do życia ( prozaicznego ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 10:20 Był, ale teraz to ja już jestem w trakcie przygotowań. Dlatego: od rana zrobiłam porządek z paznokciami, wszystkimi!! Poprasowałam to co wczoraj prałam, a do torby podróżnej mam włożyć:) Na stole kolejna stertka rzeczy i kolejne odchaczenie z listy rzeczy niezbędnych, na wycieczce:)) Dlatego dopiero teraz daje znać, że żyję i się mocno sprężam, by być na czas ze wszystkim:)) Od jutra rana mnie nie będzie, a jadę w kierunku na wschód. Dlatego pozdrowię od Was Bieszczady i Lwów. Aparat biorę, więc dokumentacja będzie:))) Ale to potem. Teraz boirę się za dalsze działania przygotowawczo-wycieczkowe. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Poranek z ptakami 24.06.07, 10:38 Melduję, że sukienka była nowa, zapłaciłam za nią 80 zł, ale paragonu nie mam, bo kupiłam na bazarze. Jest ( była?) w piękne różowe róże. Jak się znajdzie, a mam nadzieję, to fotkę zrobię i się zaprezentuję. W nocy lało, rano słoneczko było, teraz znów ponuro. KTCO - Miłość dostałam, @ wysłałam. Nie ma mi czego zazdrościć. Dzis na imieniny mamy przyjaciela idę - Janina. W blogu umieściłam zdjęcia z zakończenia roku szkolnego mojego wnusia, zapraszam. hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Bliżej południa... 24.06.07, 10:40 ... wpadam tu tylko na chwilkę, bo zaczynam dostawać trzęsionki przedwyjazdowej. Wpis na forum traktuję jako relaks. KTCT - to odnosi się tylko do tej prawdziwej. I chyba po tym poznajemy tę prawdziwą, że ciągle trwa w nas:)) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Odnosi się tylko do tej prawdziwej. 24.06.07, 11:08 Zaza: rację masz = odnosi się do tej prawdziwej. Na inną, to: - ja chęci nie mam, - czasu nie mam, - sił szkoda, - i zawracania głowy nie lubię, - nieczytelności nie lubię, - nierzetelność mnie do szału doprowadza. A: szału nie lubię ( w dwójnasób nie lubię ). P.S. Chyba ( nawet ) w trój a nawet czteronasób = nie lubię. Jak się mocniej zastanowię, to; stonasób ( nielubienia ) jest właściwym określeniem. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Bliżej południa... 24.06.07, 11:15 Hanula: my Ci nie zazdrościmy = tylko zazdrostkujemy. I: jak się twoje róże ( sukienkowe ) nie znajdą = to coś wymyślimy. W ramach wymyślania: jakieś róże Ci doślemy. Może nie będą po 80,00zł. Ale: jeśli 8 osób dośle róże po 10,00zł = to 80,00zł. będzie. A jak dośle osób 9 ( po 10,00zł.): to będziesz na plusie forsowym i towarzysko/wspierającym. A: cena towarzysko/wspierającego = znacznie przewyższa wartość sukienki. P.S. Po co Ci ta sukienka? Twoje zdjęcia pokazują: = masz ciuchów i kreacji tysiącpięćsetstodziewęćset. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Bliżej południa... 24.06.07, 13:07 Z powodu podwieczorku ( serwetka, ciasto, kryształy , wino i sąsiadka ): nie pojechałam do Bożenkowa. Ale: mini/Bożenkowo ( podbalkonowe) wypieliłam. Pielenie robiłam w porze ( Boże, wybacz) sumy. Na sumę nie poszłam, bo: dzień mam = boso i w szortach i bez ładności. A: na sumę to trzeba w garsonce i fryzurowo i w buciczkach oraz z torebeczką. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Bliżej południa... 24.06.07, 13:15 W tarkcie pielenia ( podbalkonowego) do sklepu poszłam. Poszłam po tonik ( bez dodatków). Tonik kupiłam bezpieniężnie = bo to sklepik podblokowy ( to bez pieniędzy sprzedają ). Pieniędzy nie miałam z powodu mania: motyczki, grabi, worka na odpadki,klucza do śmietnika i tel.komór. Więcej nie miałam = bo więcej mi się w ręce ( i kieszonce szortowej ) nie mieściło). W Bożenkowie ( podbalkonowym) powierzchnię podiglakową ( 6 ) wypieliłam. Te 6 sztuk = są moje, osobiście sadzone = to osobiście pielę. Teraz: obiad będzie ( porannie ugotowany). Po obiedzie: zaniosę pieniądze tonikowe i nakryję stół podwieczorkowy. A: Wy nadal śpicie? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Bliżej południa... 24.06.07, 14:25 Dramat = sma tu jestem! Obiad ( poranny ) podałam. Podwieczorek przygotowałam. Nawet kolację mam (na wypadek podwieczorku przedłużonego ). A Was nie ma! P.S. Przygotowanie kolacji = mi zaszkodziło ( zapachowo ). Robiłam: - masło pietruszkowe, - masło koperkowe, - i masło czosnkowe. A: że czosnkowe uwielbiam = to go ( sporo), z grzanką, podjadłam. Teraz: nie pachnę podwieczorkowo a czosnkowo. Boję się, że ten zapach, będzie = dojutrzejszy. Obawa moja = jest mocno uzasadniona. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: "Dolina Muminków" 23.06.07, 09:58 Zazie za album bardzo dziękuję. Od razu w dobry nastrój wpadłam. Na blogu jest nowa zabawa, co noszą kobiety w torbie. Dziś Hanula prezentuje swoje torebki i zawartość czerwonej. Zapraszam do zobaczenia. hanula1950.blox.pl Wesołej soboty wszystkim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Aura świętojańska 23.06.07, 12:47 W wielu miastach zaplanowano na dziś masę atrakcji; w tym roku chyba wyjątkowo dużo, w końcu nie co roku noc świętojańska wypada na początku weekendu ... W moim potrójną ilość. :) A w Gdyni ma być dzisiaj świętojański korowód latynoski ... A tu szaro, buro, coraz ciemniej ... Zaczęło siąpić, niebo powarkuje ... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Popołudnie 24.06.07, 15:40 Jestem. Trochę czasu zajęło mi przeczytanie wszystkiego. Parę ciekawych i wiekopomnych rzeczy się wydarzyło = zaza7, gratulacje na nowej drodze życia:) Wczoraj znów z Ustki zadzwoniła do mnie Mandy. Dała mi do posłuchania szum morza:) Porozmawiała sobie z Neptunem i za każdego z nas wrzuciła do morza po jednym kamyczku. Jak do mnie dzwoniła - była przy jedenastym, ale przecież nas jest więcej - w porywach do 17 osób, miała więc rzucać dalej:) Teraz już jedzie do domu. _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Popołudnie 24.06.07, 15:46 Ktotocoto, ja Ci dziękuję, że zazdrościsz mi stabilności, ale przecież wiesz, że tak nie jest. Nie jestem stabilna, wręcz odwrotnie - labilna. I to coraz bardziej! Czy w takich czasach można być stabilnym? Moje życie też nie jest stabilne, na jakie z boku wygląda:( Wróciłam do domu w takim dołku, że nawet nie chciało mi się tu zajrzeć. ______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Popołudnie 24.06.07, 15:57 Dziekuję za @@, zaproszenia i zdjęcia. Na jednym ze zdjęć jest napis: "Miłość nie umiera". Nie zgadzam się. Czasem umiera, czasem zabija, a czasem ulatnia się...niczym eter. I nawet przychodzi kiedy chce, a nie kiedy my chcemy:) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Popołudnie 24.06.07, 16:12 Kabe, ja z Tobą o miłości dyskutować nie będę. Nie ma po co:))) Każdemu przyznaję prawo do własnego zdania i dlatego nie ma dyskusji:)) Dzięki za życzenia. Fajnie to zabrzmiało:))) Jestem tu, bo mam przerwę w pakowanio-szykowaniu. Torba w zasadzie spakowana, jeszcze kosmetyki, żarełko na drogę, mapy wyciągnięte, trasy przejrzane:)) Acha, akumulatorki do aparatu się ładują. I co jeszcze? I co jeszcze? Kurczę, zapomniałam, że wpadłam tu, żeby troszeczkę odetchnąć:)) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Popołudnie 24.06.07, 16:20 Przez ten wyjazd nie miałam przejażdżki rowerowej:( Trochę kiepsko z tym mi, ale jakoś przeżyję:)) Sławek, ja Ci dziękuję za dokumentację zdjęciową Twojego wyjazdu na wschód. Teraz ja sobie to poprzeglądałam i już wiem, na co patrzeć:))) Nie jest to mój pierwszy wyjazd w Bieszczady i właściwie traktuję go jak reminiscencję. Co zmieniło się, co pamiętam, co mi umknęło? Nastawiam się na patrzenie i patrzenie i patrzenie:))) Tak lubię:) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Popołudnie 24.06.07, 17:15 witajcie! już po wyprawie = w moim szkockim domu jestem.. dzisiaj wstałam: po południu! bo mam ostatni dzień urlopu i to ostatnia okazja na powylegiwanie się. Śniadanie jadłam w łóżku :) A za oknem od rana znowu siąpawica, okna zapłakane, nie chce się nawet czubka nosa za drzwi wystawić. Jeszcze wszystkich forumowych zaległości nie przeczytałam, od jutra po południu się zabiorę, jak już sama w domu zostanę. tymczasem - pa :) Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Pod wieczór... 24.06.07, 19:07 .. to już chyba ostatnia moja odsłona:)) Teraz już tylko pa, pa, całuski sto dwa na cztery dni i noce:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Pod wieczór... 24.06.07, 22:41 ...piękny niedzielny wieczór. Zdaje relacje z minionego dnia, dzień rozpoczął się dobrze. Telefonem, ze nie muszę dziś pracować. Ku uczczenia tak pięknie rozpoczętego dnia, postanowiliśmy trochę po mieście i jego co piękniejszych miejscach pospacerować. Relacje wizualną zdamy później, gdy opracujemy wszystkie zrobione zdjęcia. Byliśmy miedzy innymi na tarasie widokowym położonym na 29 pietrze jednego z wiezowcow. Winda po całych 25 sek. zatrzymała się na 28 pietrze (ostatnie piętro trzeba było pokonać "dwójką"), ale widok z tarasu???!!!! Niesamowity. W promieniu 20-25 km wszystko było można było zobaczyć. A że taras był w kształcie koła wiec rogów nie było. To trzeba na własne oczy zobaczyć. Do czego serdecznie zapraszamy. Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Pod wieczór... 24.06.07, 23:05 Zazdraszczam!!!! Zazdraszczam wszystkim, wszystkiego co wiąże się z turystyką. Jeśli czas i zdrowie pozwolą, zaliczę to miejsce (liczę, że nie sam :-) :-)). Póki co, to sobotę spędziłem w konwencji Czerwonych Gitar,śpiewając "Jestem malarzem...." Pozostał jeden pokój i finito. Szwagierek się ucieszy, jak wróci. Niedziela samotna. Krótka trasa rowerowa. Nawet EMI nie można było wyciągnąć (ma niedzielne obiadki rodzinne u wnuków). Może w tygodniu...????? Taż ma wakacje, czyż nie???? Moja "DOLINKA"prawie zasypana, choć cały czas BOLI. Kończę z pewną dozą uśmiechu śpiewając serenadę: "Dziewczyno wyjdź na balkon!! Nie mogę, bo mieszkam w suterenie" (EMI mieszka na 7 piętrze) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Powroty: 24.06.07, 23:53 Radość z powodu powrotu: A_ski, Kabe, Emi ( w @ ). ... A Mandy = czy nadal w pociągu? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Powroty: 25.06.07, 00:01 Szkoda, że facet od A_ski wyjeżdża ( bo ten facet do A_ski pasuje ). Ale: lada chwila ( sierpień? )= facet zabiera A_skę do SPA. Więc: tę chwilę samotności A_ska przeżyje ( na wycieczkach, z koleżanką ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Powroty: 25.06.07, 00:06 Kabowy nastroj rozumiem. Jest nadzieja, ze jak Kabe wypocznie, to Kabowy nastroj sam sie zmieni na radosno-optymistyczny. Czego zyczo-czekam. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Powroty: 25.06.07, 00:13 Juz i tuz bylam bliska pyskowania - ze Emi nie ma, ze co ona itp. Dobrze, ze sie wstrzymalam - bo Emi sie odezwala. Wiec nie mam co pyskowac - bo sie ciesze, ze Emi jest. Emowe jest - jest bieganiowe. Bieganie jest przedwyjazdowe. Co oznacza - jak sie bieganie skonczy, to Emi nie bedzie z nami, bo bedzie z kuracjuszami. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan taras widokowy... 25.06.07, 00:03 Zdjęcia z naszego dzisiejszego wędrowania po mieście są już gotowe. Na mailu macie zaproszenia do obejrzenia ich. pozdrawiamy serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: taras widokowy... 25.06.07, 00:15 Parmesan, dzieki. Biegne na taras. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: taras widokowy... 25.06.07, 00:28 Bylam na tarasie. Piekne widoki. Ale - jak zwykle - najwieksza radosc mialam z ogladania ludzi czyli 13 trzymanej przez Parmesana. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: taras widokowy... 25.06.07, 00:32 Laklik na dolki i bole najlepszy jest Nieswiety. Bo on dobra psychoterapie robi. Ale Nieswiety sie zgubil. To nie wiem co rado-wymyslec. Moze sam powiesz co Ci mamy, ratunkowego, podeslac. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: taras widokowy... 25.06.07, 00:33 Mandy moze szum morza, w celach ratunkowych, poslesz do Laklika. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: taras widokowy... 25.06.07, 00:35 Mandy a do mnie tez cos poslij, bo juz mi sie zbyt mocno tesknotkuje. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: taras widokowy... 25.06.07, 00:36 Flo zostawiam Ci swiatelko. Radyjko 13 zostawia. Dobranoc. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: taras widokowy... 25.06.07, 09:25 Ogromnie za Wami stęskniona witam wszystkich serdecznie. Wróciłam wczoraj wieczorem. Niestety nie mogłam się odezwać. Dopiero dzisiaj rano udało mi się wejść na forum. Jestem w trakcie czytania postów. Do poczty wejść nie mogę. Fachowców od internetu powiadomiłam. Mają dzisiaj przyjść. Jeżeli usterki nie usuną, to się odezwę dopiero z W. Nad morzem było pięknie. Neptuna od wszystkich pozdrowiłam. Marzy mi się forumowe spotkanie w jakieś nadmorskiej miejscowości. Biegnę teraz do domowych obowiązków. Wszystkim życzę miłego dnia i tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: taras widokowy... 25.06.07, 09:28 Mandy mi przekazała, co mam Wam przekazać, a to już jest, czyli udało sie jej zalogować. Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: taras widokowy... 25.06.07, 14:03 dziękuję za zdjęcia z tarasu widokowego, szczęśliwej pary na nim i też marzę o takich atrakcjach, a marzenia lubię do "realności" doprowadzać. Ktocosi też za zdjęcia dziękuję i o wybaczenie proszę za milczenie niezamierzone. Mandy w postaci wspomnianej przez Ciebie nie mam:( Laklik. Ty się nie buntuj za dużo, bo mam Cię pod ręką i kto wie, na jaki szaleńczy pomysł wpadnę. Nie myśl sobie za dużo czasem:)) Mam prasowania full i walizki się nie domykają na ten przykład:)). To co? Mam nadzieję, że kwiatki me nieco sfatygowane doszły do wszystkich. Kto nie otrzymał, a ma taką ochotę, to zmobilizuję się jeszcze raz. Po prostu poczta coś mi nawala i po kliknięciu "wyślij" nie zawsze wysyła. Na forum dzisiaj weszłam i też ostatni wpis 23 czerwca się pokazywał. Wierzyć mi się nie chciało, więc zaczęłam kombinować i jakoś po czasie następne wpisy otworzyłam. Może jakiś trojan mnie odwiedził? Z trudem z zakupami się uporałam. Już myślami jestem na "tężniach". Troszkę "fefry" mam, bo na tak długo rodzinki i przyjaciół nie opuszczłam i cknić mi się będzie, jak nic:) Kochani! Czytam Was uważnie i z wielkim zainteresowaniem. Samozaparcia u mnie dostatek, ale czasu bardzo mało, więc wybaczcie, że tak z doskoku tu jestem. Jak na miejscu kafejkę znajdę, to się odezwę. Buziaki wszystkim ślę. pa, pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: taras widokowy... 25.06.07, 14:16 Mandy i Kabe witam....tłum róbcie na forum. Nieświętego tak zachwalacie, a jego ani widu, ani słychu. Jak on taki dobry w wyciąganiu z dołków i dolin, to pewnikiem celowo się ukrywa, albo energię ładuje myśląc, że zadaniu nie podoła. Już wiem, w czym problem u mnie:))) Ja uwielbiam długo spać. Dlatego czasu mam potem, jak na lekarstwo. Jednak nie zrezygnuję z wylegiwania się do 11:00:))) W końcu są wakacje!:))) Ktocośka! Jak Ty skoro świt ptaszki i żaby witasz, to się nie dziw, że ze wszystkim zdążysz. Tylko błagam! Nie złość się na mnie. A Ty w ogóle złościć się potrafisz?:) To ja na balkon teraz:)) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam A ja nic 25.06.07, 14:38 od Emi nie dostałam, KRZYCZĘ GŁOŚNO! :-((( Balkonu KTCT też brak! :-((( No tak, jak się w Wielkim Kanionie siedzi, to człowieka nie widać :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dla Dorotki! :) 25.06.07, 15:04 dorota-zam napisała: > > No tak, jak się w Wielkim Kanionie siedzi, to człowieka nie widać :-((( > Tulu-tulu, głasku-głasku, Dorotko! Uściski, buziaczki i serdeczności! :* Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 :* 25.06.07, 15:09 Uściski i pozdrowionka dla Was wszystkich! Wyjeżdżającym życzę Wiele Przyjemności! Powracających witam z rozpostartymi ramionami (i delikatniusio dopominam się bardzo, bardzo obszernych relacji) Miłego Dnia! :* p.s. bardzo, bardzo serdeczne dziękuję za wszystkie ciepłe życzenia, słowa otuchy i pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Cóś.... :-) :-) :-) 25.06.07, 15:47 Czy ja dobrze czytam???? "Któś" chce mi uszu natrzeć???? Ja "fefrów" nie mam i wyciągnę "Asa" z rękawa. :-) :-) :-) Koniec roboczego dnia. Znikam narazie i.... kto wie... może pojawię się wieczorową porą. Hmmm!! 28 - sme piętro. Ciekawe. P.S. Niech żyje ELISSA2.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan ......panorama 25.06.07, 16:28 Do albumu wrzucilismy jeszcze 3 zdjęcia, na 2 widać wieżę, z której robiliśmy te zdjęcia. Dorotko, wyłaź już z tego Kanionu, z nami weselej a i świat wokoło jest piękny :) Hip Hip Hurra! Mandy już wróciła! Przywiozła ze sobą powiew morskiej bryzy :) Miłego dnia wszystkim życzymy Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re:....Palec!!!!! 25.06.07, 19:28 Jestem wcześniej!!!!!! Kobiety są jednak szalenie delikatne. EMI także.Bałem sie, że uszy będą natarte. Zawiodłem się - mile. Za to "nadepła" mnie na palec tak, że już sinieje. O co tutaj chodzi??? Czy to ma być ciepłe pożeganie z okazji wyjazdu do "wód"??? Czy to ma być "ku pamięci"???? Kto mi to wyjaśni???? Odpowiedz Link Zgłoś
trinity_29 Re:....Palec!!!!! 25.06.07, 19:49 Hej, mam pytanie z serii głupich, choć dla mnie bardzo ważne w tej chwili: skąd pochodzi tekst: całuski, cukiereczki, ciasteczka? Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re:....Palec!!!!! 25.06.07, 20:00 Chętnie Ci odpowiem Trinitinko....to w języku polskim są zdrobnienia....Używane najczęściej w rozmowie z dziećmi. Tutaj wynikają wyłącznie z sympatii do innych, mimo, ze są dorośli. Miło CI teraz TRINITINKO? Idziemy na rowerki. Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
trinity_29 Re:....Palec!!!!! 25.06.07, 20:03 No bardzo mi miło, tylko bardziej mi chodziło o to, z jakiego to filmu, bo chyba jakiś początek to haslo miało? Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re:....Palec!!!!! 25.06.07, 19:49 A mówiłam : "nie podskakuj la Klik". Zostało Ci jeszcze 9 paluszków do zdepnięcia. Będzie mi się "ckniło" za Tobą też. A teraz na rower chodź, bo nie ręczę za siebie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nawet w Kanionie 25.06.07, 19:55 Dorotko: nawet w Kanionie = człowiek nie powinien być sam. Dlatego: albo z Kanionu wyłaź, albo nas, do Kanionu, zaproś. Wyłażenie ma wyglądać tak: wygramol się ( podrapana, pobłocina i uryczana ). I: stań taka ( podrapana, pobłocona, uryczana i pozornie bezsilna ) i krzyknij = WYLAZŁAM, znowu cud, WYLAZŁAM. A: jeśli Ci się nie chce wyłazić ( bo w Kanionie smutno ale ciepło ): to zaproszenie wyślij ( do nas ). Zaproszenie ma wyglądać tak: - bilecik ( papier czerpany ), - data i godzina spotkania, - miejsca spotkania nie musisz podawać ( bo każdy wie, że = w domu, u Ciebie ). Możesz dołączyć ( mile widziane ) zarys posiłku. Jeśli to możliwe, to proszę o: posiłek konkretny ( mięsiwa, sałatki, piwo ) a nie o ciasteczka i pepsi. Ale: ciasteczka i pepsi też przygotuj = bo i tacy smakosze są. A: ja lubię, jak każdy się naje ( tym, co lubi ). Oraz: poproszę by spotkanie ( w Twym Kanonie ) = było z piątku na sobotę ( w nocy ). Bo: ja wcześniej nie dojadę ( w piątki pracuję = dochód narodowy, prawidłowo dzielony, prawidłowo wykorzystuję ). Jeszcze kilka prośbo/uwag mogę dodać. Ale: ograniczyłam się do niezbędności. Tematu nie rozszerzam = bo nie każdy chce czytać rozszerzenia. A nawet = podejrzewam, że: nikt nie chce czytać rozszerzeń. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Hej, mam pytanie z serii głupich, ale dla mnie to 25.06.07, 20:11 Trinity: fajnie, że masz pytanie ( i wcale nie takie głupie ). Pytanie zadajesz społeczności ( naszej ). To: społeczność musi się zebrać, prezydium ( i komisję skrutacyjną i protokolanta ) wybrać. A potem muszą być obrady, dyskusja, głosowanie. To wszystko = na podbudowie materiałów źródłowych. Bo: jeśli masz pytanie tak ważne = to odpowiedź musi być przemyślano/udokumentowana. Jeśli Cię zadawala odpowiedź jednostkowa i pobieżna, to odpowiadam: całuski biorą się z serca i ciasteczka też ( np. dla osób nielubianych = są stare, zjełczale ciastka ). P.S. Spotkanie społeczności ( naszej ) jest ( wstępnie ) planowane = sierpień, w Poznaniu. Czy: na te obrady w Poznaniu ( ich wynik ) zaczekasz? czy przyjedziesz? -- Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Hej, mam pytanie z serii głupich, ale dla mni 25.06.07, 20:22 Trinity: Emi Ci odpowiedziała = krótko i prawdziwie = z sympatii. Twe pytanie: nie jest głupie = jest trudne. My: mówimy do siebie tak, jak czujemy. A: czasem ( a nawet często ) czujemy sympatię dziecięcą. Dziecięca z powodu: bez wyrachowania, bez obliczania, bez pozy = co czujesz, to mówisz. Dziecięca,bo: spontaniczna. Dziecięca, bo: bez pozy na mądrość, wielkość i wyłączność. Dziecięca, bo: z chęcią zachowania czułości i słodkości i zdrobnień. Oraz: z chęcią zachowania ( i pielęgnowania ) znajomości bezbiznesowych, bezukładowych i wzajemno/wspieraniowych. -- Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Hej, mam pytanie z serii głupich, ale dla mni 25.06.07, 20:29 Trinity: z tymi ciasteczkami itp. - coś mi dzwoni, ale nie bardzo wiem w którym kościele = chyba Fronczewski tak powiedział, ale w którym filmie? jakieś lata dwudzieste albo Ordonka? no nie wiem = nie pomogę! Odpowiedz Link Zgłoś
trinity_29 Re: Różności pełne serdeczności 3 25.06.07, 19:52 Hej, mam pytanie z serii głupich, ale dla mnie to teraz ważne: skąd pochodzi tekst całuski, cukiereczki, ciasteczka? Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Różności pełne serdeczności 3 25.06.07, 20:19 "Maria Antonina", reż.Sofia Coppola...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Różności pełne serdeczności 3 25.06.07, 20:28 Całuski, cukiereczki, ciasteczka, a dla znajomych vodeczka... :) Sądzę, że dziewczyna nie zapytała złośliwie. ________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Różności pełne serdeczności 3 25.06.07, 21:00 Kabe: też tak nadziejo/sądzę. Dlatego: pytania nie "olałam" = tylko powiedziałam, co wiedziałam (= niewiele ). I: mam nadzieję, że zaproszenie do bywania ( w tym i poznański zlot ) = jest dowodem mej akceptacji i osoby i pytania. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Zaza7 SMS-uje 25.06.07, 20:32 SMS od Zaza7 przysłany o 12:59:24 "Jestem za Chmielnikiem. Słońce świeci, humorki bajeczne, widoki cudne!Pozdrowionka" Niniejszym przekazuję _________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Zaza7 SMS-uje 25.06.07, 20:55 A może takie pochodzenie? "Ciasteczka od serca i dla serca :)Są to ciasteczka maślane o nazwie "Jammie Bodgers" z "The cookie and biscuit bible". W oryginale były jeszcze dodatkowo przełożone słodkim kremem maślanym ... mojewypieki.blox.pl/2007/06/Ciasteczka-od-serca-i-dla-serca.html - 13k - Kopia - Podobne strony " -- Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kawa bezciasteczkowa: 25.06.07, 20:57 Teraz idę na balkonowanie. Balkonowanie będzie kawowe. Kawa będzie poranna. Ciasteczek ( do kawy ) nie będzie. Będzie zapalniczka. I będą: myśli o Was. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Zaza7 SMS-uje 25.06.07, 21:26 U Zazy słonko świeci, a u nas gradem sypnęło. A słońce przy tym świeciło. Gdzieś widać było tęczę :) Próbowałam sfotografować deszcz Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Zaza7 SMS-uje 25.06.07, 21:34 Zaza przysłała SMS tuż po południu, ale ja jak zwykle miałam wyłaczoną komórkę,więc dopiero teraz przepisałam na forum. Czekam na ochłodzenie zapowiadane od kilku dni. Szczęsliwa13, grad i tęcza? No to ciekawie było. ____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Zaza7 SMS-uje 25.06.07, 21:46 Wykorzystując: ciszę, przed burzą = biegnę do łóżka ( na kawałek spania ). Muszę szybko spać, bo: wiele zapowiada = że noc będzie łażeniowa. Żal mi spać ( teraz, gdy mi się chce gadulić z Tymi, którzy powrócili ). Ale: rosądek nakazuje = szybko do łóżka, szybko spać. To; ja rozsądnie zrobię ( w nadziei, że powracający mój rozsądek zaakceptują ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Zaza7 SMS-uje 25.06.07, 21:52 a ja czytam i czytam.. to co przez ten tydzień (kiedy mnie nie było) tutaj napisaliście ..końca nie widać :)) a w tzw. międzyczasie fotki z wycieczki usiłuję uporządkować: pierwsza część pt. Zamki Szkocji już (w zarysie) powstała. W zarysie - to znaczy po jednej fotce każdego zamku ( = 24 sztuki) Zaraz zacznę Wasze skrzynki zapychać :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Zaza7 SMS-uje 25.06.07, 22:02 KaBe: Ja tej tęczy nie widziałam, ale pomyślałam, że pewnie ją gdzieś widać. Bo to był grad z deszczem, a jak w deszcz slonko swieci to tecza jest murowana :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto A_skowe zamki: 26.06.07, 04:07 Dzięki ( bardzo ) za kolekcję zamków. Kolekcja dowodzi: A_ska ( z przystojniakiem ) 24 zamki odwiedzo/zwiedziła. Jeszcze nie wiem, który zamek najładniejszy ( z tych 24 ). I: pewnie nie będę wiedziała = bo to trudna decyzja ( a ja trudności unikam ). Ale: wiem, dobrze wiem = które zdjęcie ( zamkowe ) jest najładniejsze! Ogłaszam, ogłaszam: najładniejsze zdjęcie ( w kolekcji A-skowych zamków ) to Brodie Castle. Sama decyzję ( o najładniejszości ) podjełam i I nagrodę przyznaję. Podjęcie i przyznanie jest = w imieniu naszym, wspólnym. Bo: co ja będę narady, konsultacje i wybory robić skoro wiem = że Wy też głosujecie na Brodie Castle. P.S. A_ska. Nagrodę otrzymuje zdjęcie: Brodie Castle. Nie wiem jaka to nagroda ( rzeczowa ). Może Ty powiesz = jaką nagrodę ( rzeczową )chcesz. Bo: nierzeczową właśnie otrzymujesz ( przez publikację wieści o I nagrodzie ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: A_skowe zamki: 26.06.07, 04:12 Zapisałam też zdjęcia: - Emi = kwiaty od wielbicieli, - 13szczęśliwa = deszcz. Teraz: zapiszę zdjęcie = morze. Zapis nastąpi: jak Mandy to morze mi dośle ( bo może dośle?) Poproszę: niech Mandowe morze będzie tak zrobione jak Brodie Castle. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Rowerowanie od godz. 20:00 do.... 26.06.07, 04:18 Emi poszła ( z Laklikiem ) na rower. Pójście było o godz. 20:00. Teraz jest 04:18 = a oni nadal na rowerach. Tak sądzę, bo: jest zapowiedź wyjścia ( na rower ) a nie ma potwierdzenia powrotu. Wniosek: na rowerach = fajnie jest. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Rowerowanie od godz. 20:00 do.... 26.06.07, 04:23 A Nieświęty jak poszedł ( w Polskę ?), tak łazi i łazi. Może będzie przechodził koło domu Emi? Może wejdzie na 7 piętro = żeby go poznała. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Rowerowanie od godz. 20:00 do.... 26.06.07, 04:27 Miłego dnia życzę wstającym w porze porannej. Wstajacym później pożyczą Ci, którzy wejdą ( tu ) po mnie. Bo: każdy z nas = jakieś zadanie ( ważno/poważne ) ma. P.S. Jest szansa, że A_ska ( jedząc śniadanie ) kliknie do nas i miłego dnia krzyknie. Jeśli, to: niech też taneczny krok ( ponownie ) nam przypomni. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Miłego dnia 26.06.07, 04:29 Miłego dnia i kilka powodzonek. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Miłego dnia 26.06.07, 07:34 Ktocociu!!!! Dla zaspokojenia Twej ciekawości kobiecej!! Godz. 20.00 w Pyrlandii - to jest jeszcze piękny dzień. Słońce świeciło, cieplutko było, to i było o tej porze rowerkowo.Chmury przyszły godzinę później. Jestem cały happy, ponieważ w swej kobiecej subtelności i Wspaniałomyślności, EMI odstąpiła od zamiaru miażdżenia reszty palców (moich). I dalej, w tejże konwencji - kiedy zostrała dostarczona pod dom - raczyła rzec: " Możesz ewentualnie zadzwonić do "wód"". Tem sposobem ostawiła mnie bez "szpileczkowania" na ileś tam dni. Liczę iżeś kontenta z tych wieści Waćpani? Czy Nieświęty pochodzi również z Pyrlandii? Ot dylema!!:-) :-) :-) Miłego, mokrego dnia "Wsiem" Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Miłego dnia 26.06.07, 08:12 Ja także życzę miłego dnia wszystkim. (Nieświęty rzeczywiście chyba gdzieś w Polsce, bo nawet na @ nie odpowiada, a dla zaspokojenia ciekawości Laklika napiszę, że nie mieszka w Pyrlandii:) ____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Miłego dnia 26.06.07, 08:23 Zamki Szkocji obejrzałam, dziękuję. A_ska, dziękuję także za zdjęcia latarni morskiej. Dziekuję tym bardziej, że z myślą o mnie tam pojechałś:) Chyba się zanosi, że w tym roku 'nie zdobędę' osobiście żadnej latarni morskiej,czyli nie wejdę, a jestem wielką ich fanką. Emi, trzymaj się dzielnie pod tymi tężniami. Ciekawe pod którymi będziesz; w Konstancinie, w I. czy w C.? Pierwsze dwie budowle znam, ale tej w C. jeszcze nie miałam okzaji obejrzeć i skorzystać z jej dobrodziejstw. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Miłego dnia 26.06.07, 08:37 Popatrzcie, jaka Hanula skromna! Do nas rzadziej wpada, ale prowadzi blog, na który i ja zaglądam, zresztą nie tylko do niej. Na Gazecie jest 137946 blogów (stan na dziś) a jej blog jest na liście TOP-1000 najczęściej czytanych blogów na 90 miejscu! Uważam, że to sukces. Napiszę nieskromnie, że też się do tego przyczyniłam i czasem nawet jakiś ślad pozostawiam:) Co na to zjawisko, jakim są blogi, socjolodzy i psycholodzy? _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Miłego dnia 26.06.07, 08:40 Wyżej napisałam: > Popatrzcie, jaka Hanula skromna! Skromna, że się nie pochwaliła tu, u nas. Może zawsze tak ma w statystykach, ale ja dopiero teraz na to zwróciłam uwagę. ____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Miłego dnia 26.06.07, 09:20 ojejku, jak mi sie dzisiaj ciężko wstawało! budzik dwa razy na późniejszą godzinę przestawiałam, no i jestem na tzw. "niedoczasie". Miło tak od rana z Wami się spotkać :) Hanula: gratuluję! ja tez często do Ciebie na blog zaglądam. KTCT: Zamek Brodie - akurat najmniej fotogeniczny był, dlatego nie doczekał się samodzielnej fotki, tylko taka "dokumentacyjna = tu byłam" została zrobiona. Kabe: ja na te latarnie nie wchodziłam, bo była mgła, więc widoki - żadne! A teraz - zgodnie z życzeniem: krok taneczny i.. do pracy rodacy Milusiego dnia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Miłego dnia 26.06.07, 11:25 Kabe - dzięki. Wiem,że zaglądasz. Dlaczego wczoraj tylko rano byłam w blogu czytałaś. hanula1950.blox.pl 2 filmy wczoraj oglądałam i teatr uliczny na MDMie. Fotki są. Dziś jadę o 14 na dyżur do wnucząt. Wracam dopiero jutro wieczorem, więc mnie znów nie będzie. A deszcz leje, a ja na ten dyżur na działkę jadę. Brrrr... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Miłego dnia 26.06.07, 12:21 Dzień mam taki bieganiowy, że znowu: poranną kawę wypiję wieczorem ( balkonując ). Teraz: - donoszę, że Zaza zdjęcie obiektu ( noclegowego ) dosłała + pozdrowienia - Laklikowi za relację dziękuję i nie odpyskuję ( teraz) = bo teraz nie mam czasu. Jeszcze dziękuję za różności = w tym i za krok A_skowy. Ten krok: bardzo mi się przydaje. A: w dniu bieganiowym = jest niezbędny. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Miłego dnia 26.06.07, 12:34 Jak się patrzy na te urokliwe, niekiedy mroczne, pełne tajemnic zamki, to zaraz myśl taka przychodz: jak Pańswo do wód jechali, to się o bagaże nie martwili. Służba zapakowała, dowiozła. Ja mam dwie walizy i stoję nad nimi bezradna. Wszystko jest ptrzebne mi i za nic nie mogę wyrzucić niezbędnych rzeczy:)) Może butów troszkę za dużo? Ale wizytowe jedne tylko. Mała czarna musi być, a do niej szpilki biało-czarne i korale. Sprtowych rzeczy najwięcej. Nie powiem, ile spodni wzięłam i bluzeczek:)))Kosmetyki konieczne! Chyba trzecią torbę wezmę. w końcu na kółkach one:)) Na miejsce samochodem dojadę (do C.), to co się martwić? Nic nie wyrzucam.:)) Dorotko! Ja na wysłane wiadomości spojrzałam i Tobie wysłałam fotki z zakończenia roku w pierwszej turze. I mi o kącikach jakowyś nie gadaj, bo wcale tak nie jest. Zapamiętam, że Eliza, 13-stka, Ktocosia i Ty pierwsze mnie z dołka za włosy targałyście i się udało:)) Bloga Hanuli czytam regularnie. Już peany piałam w mailu, a teraz na forum krzyczę: Nie do podrobienia on! Teksty przemyślane, pełne treści i humoru. Dziewczyna ma "lekkie pióro" i talent literacki. Uciekam do walizek. Pa, pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Miłego dnia 26.06.07, 13:02 Taż w ówczesnych czasach Jaśnie Pani ordynowała co jest do spakowania. Dziś Waćpani tylko jeszcze pakujesz, nic poza tem.:-) Taż w ówczesnych czasach bagaże dwoma końmi były dowożone do "wód". Dziś Waćpani będziesz miała dostarczone iloma końmi więcej. Jak znam życie, to STANGRET zaniesie nawet na pięterko do saloniku :-) :-) :-)Pytanie tylko czy obok saloniku jest alkowa???? W ówczesnych czasach w Ciechocinku bywały takowe. I tegoż obecnie życzę Miłej Waćpani. Sługa uniżony!!! :-) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Miłego dnia 26.06.07, 16:04 Dziękuję Waćpanu (La Kliku) za życzliwość i dobre słowo. Boć tak mam to rozumieć? Ja oporu nie stawiam i poddam się w ręce stangreta współczesnego. Już ja sobie tak ułożyłam, że gdy nadejdzie pora, by w podróż ruszać, owe torby przemycę niepostrzeżenie:)Obaczy się:)) Strapionam tylko, że za dwie, trzy niedziele nijak spakować się na odwrót:)) Perswaduję jednakoż, że ślepia owemu stangretowi zamydlę i czwartą walizę przywieźć raczy. Kontentna jestem zatem. Jako żywo, nic to innego, jeno niewieścia chytrość mną kieruje. Ale nie dziwuj się Waćpan. Zali nie ufasz mojej eksperiencji? Że nie wspomnę o dowcipie przednim:)) Niepokój siedzi wciąż we mnie, ale przecie otuchę mi Waćpan wlałeś. Stokrotne dzięki. Jeszce jakoweś walne argumentum Waćpan przytoczyłes? Pamięć mnie zawodzi z tego zamieszania:) Idę dalej do podróży się sposobić. Wszystkim miłego popołudnia życzę:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: Rowerowanie od godz. 20:00 do.... 07.09.07, 07:25 Hallo... Czy to w koncu Brodnica, Zakopane, czy pojezierze mazurskie? Stuk Puk.. Who is this? Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: Rowerowanie od godz. 20:00 do.... 07.09.07, 07:33 Zapewne zycie zalezy od nas samych, od lokalnych odczuc, chociaz wojewodzkie, narodowe i globalne rowniez wazne, bo podobno wachniecie komara, ma rzekomo miec wplyw na globalny klimat. Nie wierze w takie mity, chociaz wydaje sie miliardy na programy telewizyjne aby takie tezy udowadniac. A jezeli nie sa w to zaangazowane osobiste pieniadze, jak tylko jakies tam miliardowe donacje, to kogo to obchodzi.... Eksperymentowac nie za wlasne pieniadze, to lots of fun. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: A_skowe zamki: 26.06.07, 15:31 dziękuję pięknie za zamki, za pamięć. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: A_skowe zamki: 26.06.07, 16:40 Mogę tylko Sławkowi i innym pozazdrościć oglądania. Tak dumam, czyby nie przeprowadzić najazdu na C i dokonać raptu na białogłowę??? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: A_skowe zamki: 26.06.07, 18:46 A_ska: Ty, Laklikowi, zamków ( sztuk 24 ) nie posłałaś? Dlaczego? Pewnie przez roztargnienie ( albo zmęczenie )? Ty to nadrób ( proszę ) = szybciuteńko . Jeśli czasu nie masz = to mu wyślij chociaż jeden: Brodie Castle. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: A_skowe zamki: 26.06.07, 19:25 Laklik, ja zamki posłałam wszystkim = Tobie też! TY sprawdź dokładnie :) a ja na wszelki wypadek (gdybyś jednak nie znalazł) zaraz poślę Ci je ponownie. (Parmesanowi zamków nie posłałam - bo myślę, że Trzynastka mu pokaże) na fotkach: zamków jest 23, i jedna destylarnia whisky. Destylarnię zwiedziłam, z degustacją, a jakże :) (deszcz akurat padał), po degustacji - whisky została zakupiona i miód pyszny (oczywiście z dodatkiem.. whisky!) Whisky poleciała do kraju nad Wisłą, a miodzikem kawę i herbatę sobie słodzę - mniam :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nieświęty ( z miasta świętego ). 26.06.07, 19:45 Nie wiem gdzie mam fotki z miasta świętego = ze zlotu naszego. Pewnie się zgubiły =wtedy, gdy komputer się zepsuł. Może ktoś inny ( uczestnik tego zlotu ) = wyśle Laklikowi (@) zdjęcie jawne? Mnie korci = wysłać gryzienie Sławka ( bo to zdjęcie lubię ). Ale: spokojnie = nie wyślę!. Niewysłanie z powodu: brak zgody Sławka. Ale: jest zdjęcie ( jawne ) z blogu Nieświętego. mikolajprezenty.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?141839 ( mam nadzieję, że to będzie aktywne ). Na tym zdjęciu: podoba mi się = i źrebak i Nieświęty. Oraz: Nieświęty, jako Mikołaj ( na czerwonio i z białą brodą ) = też urodziwy jest. Lecz: najurodziwszy jest nie na zdjęciach a w naturze. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Nieświęty ( z miasta świętego ). 26.06.07, 19:53 Pod zdjęciem ( omawianym) napisałam tak: "Czy istnieje możliwość otrzymania tego zdjęcia ( z dedykacją i autografem )?. Jestem gotowa dosłać: zaadresowaną ( do mnie ) kopertę ze znaczkiem. PApatki" Możliwość nie istniała. Wnioskuję z: otrzymania nie było. Z powodu braku otrzymania = nie było też dedykacji i autografu. P.S. Nie wiem "w co ręce wsadzić". Dlatego: nic nie robię ( tylko się, tutaj, zabawiam ). Jak się zabawio/zrelaksuję = to popracuję. I: kawę wypiję ( poranną, balkonową ). Kawę to ja lubię w atmosferze przyjemnostkowania. Dlatego: wypiję ją o księżycu. Bo: wtedy nie będę miała żyć cudzych ( czyli życia w liczbie mnogiej ) na głowie swojej. Wtedy: tylko moje życie będzie w i na głowie mojej. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Nieświęty ( z miasta świętego ). 26.06.07, 19:57 Jak jeszcze trochę poleniuchuję ( tutaj ): to odpokutuję to nocną pracą pralkowo/żelazkową. A: to nie będzie ni mądre ni zdrowe ni upiększające. Dlatego: rozsądniej będzie = teraz zająć się pralką, żelazkiem i garnkami. Na jutro ma być jeden garnek ( zamówieniowy ). Garnek ma zawierać: chude żeberko, młoda kapusta, jarzyny, ziemniaki, dużo koperku. Dobrze. Takowy garnek potrafię zrobić. Przerwa i cdn. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Nieświęty ( z miasta świętego ). 26.06.07, 20:30 straszne zaległości mam w sprawach związanych z używaniem komputera. No więc przy komputerze od dwóch dni czas spędzam, co mądre nie jest = oczy psuję (a oczy to jedno z ważniejszych narzędzi mojej pracy). w związku z powyższym: spróbuję choć przez chwilę zaprzyjaźnić się z odkurzaczem. Korzyść będzie wielostronna - moje oczy odpoczną, czysto będzie i do tego jeszcze będę mieć darmowy aerobic :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Tak dumam, czyby nie przeprowadzić najazdu na C i 26.06.07, 18:52 Mnie się wydaje, że: szkoda czasu na dumanie i nie ma nad czym dumać. Bo: najazdy to męska rzecz i rapt, na białogłowie, zwykła rzecz. Oraz: w C. jest tyle ofert ( noclegu ), że: po co ( tak zwyczajnie i bezfantazyjnie ) w Poznaniu nocować. P.S. Ja tylko na chwileczkę. Dlatego: nadal nie mam czasu na pyskowanie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Tak dumam, czyby nie przeprowadzić najazdu na 26.06.07, 19:03 Laklik: Nieświęty pochodzi z miasta świętego. P.S. Dobrze, że Szwedzi: tej Góry nie wywalili ( choć chcieli ). Wieść niesie = że się ojczulkowie okupili = Górę zachowali. Jak znajdę zdjęcie ze zlotu naszego (w mieście Nieświętego) i to takie, możliwe do przesłania,to Ci doślę. Dosłanie będzie w celach edukacyjnych. Edukacja będzie = w zakresie wątku naszego. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Tak dumam, czyby nie przeprowadzić najazdu na 26.06.07, 20:43 Ktotocoto, nie szukaj, ja mam dużo zdjęć ze zjazdu w Cz., mogę Ci przesłać, napisz które:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Tak dumam, czyby nie przeprowadzić najazdu na 26.06.07, 20:54 No faktycznie - mam dużo tych zdjęć, ale na nich w większości święte budowle. Hanuli mam dużo, bo to chyba głównie od niej dostałam zdjęcia. ____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Tak dumam, czyby nie przeprowadzić najazdu na 26.06.07, 21:07 Kabe, poproszę o zdjęcia: - grupowe, - takie z twarzami, które się ( samowolnie )Laklikowi objawiły, - takie, gdzie wszyscy są weseli ( i ładnie wyglądają ) - i takie, gdzie widać, że na pomniki ( święte i aniołowe )wchodzę. Bo: po to wchodziłam = by takowe zdjęcie mieć. P.S. Ja na wycieczkach ( z Wami ) bywam = by zwiedzać i zapamiętywć starocie (wszelkie, w tym i takowe z cegły ). Ale: zdjęcia kolekcjonuję ludzkie = ludź ( lub ludzie ) na tle staroci, na tle zieleni lub w tańcu albo w kręgu ( krąg musi być przyjacielski ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Tak dumam, czyby nie przeprowadzić najazdu na 26.06.07, 21:15 Otrzymałam balony. Dzięki za nie = za kolorowości i pomysłowości ( i za fatygo/pamięć ). W rewanżu: wysyłam zdjęcia w nasr=troju gospel. Wysyłkę usprawiedliwia = nasze lubienie. 28 ( krwawiące serce ) = lubi Mandy i ja. 35 ( baśniowy las ) = lubi A_ska, Mandy i ja . 28 i 35 były motorem naszych wycieczko/poszukiwań ( w Szkocji ). Dzięki A_sce: 1) mostek i strumyk i moczenie patyków ,ze zdjęcia nr 35, zobaczyłam ( A_ska nas zawiozła, dowóz sfinansowała i nastrój z nr 35 pokazała ). 2) nastrój z 28 ( bo męska rzecz być daleko a kobieca wiernie czekać...) też poczułam = też inicjatywa, dowóz i finansowanie A_ski . Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Tak dumam, czyby nie przeprowadzić najazdu na 26.06.07, 21:19 Zazowy SMS ( z godziny 20:40 ) "Pobudka była o 4:00. Wyjazd o 5:30. Dam znać, gdy dotrzemy na nocleg. Pozdrowionka ". -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Tak dumam, czyby nie przeprowadzić najazdu na 26.06.07, 21:32 Laklik: ja nie mam żadych uczuć = bo ja się nie zajmuję ani historią ani religią ani... Ja się zajmuję przyziemnościami: sprzątam, gotuję, koszę trawę, maluję pazury ( sporadycznie ), koszę trawę, planuję wycieczki, kupuję bzdury ( np. nie efektowną sukienkę a stare, zniszczone skrzypce ), balkonuję i tęsknotki ślę ( do kilku osób ). Kabe twierdzi = że tych osób jest 17. O Szwedach dodałam = by każdy wiedział, że nie, np. o Piekarach Śląskich czy Licheniu mowa. Zawstydzona swą historyczną indolencją: polecam Ci Sławka. Sławek ma wiedzę, pamięć i dar przekazywania wiedzy ( kto, kiedy, jak i po co zbudował, kto zbudowane zniszczył i kto, oraz kiedy - odbudowywał ). Z powodu wiedzy Sławka: każdy chce = by Sławek, na wycieczce, był. Ale: Sławek, ostatnio, położył nacisk na inne odkrywanie i zatrzymanie odkrytego/tej. Więc: ma mniej czasu na historyczności. Jak się, jeszcze, jacht doda, to: Sławkowi trzeba czasu dopożyczyć. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Najprawdziwsza-a trudno uwierzyć ! -autentyczność 26.06.07, 22:05 Wspomnienie; Wielokrotnie mi mówiono: wyłącz telewizor, radio, komputer ( itp. ) = bo burza. A ja na to: ależ bzdury, ależ przesądy = i swoje ( mimo burzy ) robiłam. Wczorajsza teraźniejszość: ja, w pracy, przy komputerze ( robię ważności i pilności ). Burza jest = niech sobie jest = lubię burzę. W trakcie robienia = telefon. Odebrałam, pogadałam = wróciłam do laptopa. A on = głuchy i ślepy ( czyli czarny ). Zawiozłam go ( biegiem i z błaganem ) = do naprawiciela. Dziś; naprawiciel zadzwonił i nie wiedział, jak ze mną rozmawiać ( bo wiedział, co ja w tym komputerze - i na kiedy - mam ). Ja jestem dzielna ( no, raczej, przez życie, wytrenowana ). To mu mówię = mów. I powiedział: laptop kaput. Kaput jest całkowite. Wszysko ( w środku ) spalone. Spalone z powodu burzy! To ja mu na to = żartujesz!? A on mi, poważnie, = nie, tak jest i to nie jest pierwszy przypadek. Takowych mam, ostatnio, sporo . Z powodu tego przypadku dzis, sobie, luz daje. Od jutra zapiep...., bo kopii , zapasowych, nie robiam! To czy ja jestem normalna. Chyba nie. Bo normalny czlowiek robi kopie zapasowe i wierzy, ze w trakcie burzy, trzeba wylaczyc z kontaktu. Dodatkowo burza zle, na domownikow dziala. Obled! Od jutra mnie nie ma. Bede tworzyc to, co mi burza zniszczyla. Tak to jest, jak czlek w przekazy, ludowe, nie wierzy. Wtedy musi frycowe zaplacic by pojac oczywistosci. Frycowe zaplace. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Najprawdziwsza-a trudno uwierzyć ! -autentyc 26.06.07, 22:09 Zazowy SMS z godz. 22 Juz w Polsce. Jutro duza obwodnica bieszczadzka. Lwow urokliwy. Pozdrowionka. Zaza. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Najprawdziwsza-a trudno uwierzyć ! -autentyc 26.06.07, 22:50 KTCT no i co ja Ci mogę na to powiedzieć? bardzo, bardzo Ci współczuję (tulu-tulu), bo wiem jak u Ciebie z czasem jest. Ale: trudno - stało się - wyciągnij wnioski na przyszłość.. Też mi kiedyś w czasie burzy popsuło: magnetowid i zasilacz do komputera (na szczęście tylko zasilacz się spalił) jak sie okazuje takie rzeczy wcale nie tak rzadko sie zdarzają! Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 KTCT - Komputer i dane 29.06.07, 13:00 mozna odzyskać, nawet ze spalonego kompa. Jest taka firma Ontrac się nazywa. Współczuję Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: KTCT - Komputer i dane 29.06.07, 14:43 Już prawie jestem zwarta i gotowa na spotkanie blogowiczów w Agorze. O 17-tej spotykam się ze znajomym i jedziemy razem. Trochę się obawiam, że przyjdzie sama młodzież i będzie mi głupio. Ale co tam - najwyżej dam dyla.Ciekawa jestem, jak wygląda ten klub Milowicza ,,Maska". Nigdy tam nie byłam. hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Laklik, Laklik, Laklik, Laklik, Laklik, Lakliku... 29.06.07, 15:45 Laklik: ja nie mam czasu na oddychanie. A mimo to = tu weszłam. Wejście z powodu: Święta Twego. Ja Ci życzę, byś dla wszystkich ludzi ( otaczających Cię ) był tak ważny, że nawet z oddychania zrezygnują = by Ci dowód pamięci i sympatii dać. Życzę Ci też: Byś był ( nadal ) MMPiB ( mądry, młody, piękny i bogaty ). Pisząc o bogactwie = myślę nie tylko o forsie . Myślo/życzę też: bogactwa dobrych uczuć ( wzajemnych ) , bogactwa wrażeń i przeżyć ( dobrych ), perspektyw realizujących się, i... ( tu miejsce na Twe dopowiedzenie ). Niech Ci się dziejo/spełnia. KTCT. -- PApatki ( odświętne i wyłącznie dla Laklika ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Laklik, Laklik, Laklik, Laklik, Laklik, Lakli 29.06.07, 15:48 Na nic nie mam czasu. Brak czasu z powodu: wszyscy na mnie czekają ( a ja przy komputerze ). Wszyscy oznacza: samochód czeka i ludzie w nim siedzą. Powód: na działkę jadę. Jechanie z powodu: znowu muszę trawę kosić. Każdy wie: ja na działce nie bywam w celach odpoczynkowych. Ja tam jeżdże w celach koszeniowych. Ale: urlop będę miała = to i koszenie i odpoczynek sobie fundnę. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Laklik, Laklik, Laklik, Laklik, Laklik, Lakli 29.06.07, 15:54 PApatki Wam posyłam, zmasowane = na dziś, na sobotę i niedzielę. Niech Wam się żyje zdrowo i zabawowo. A: zabawy niech będa dostatnie. I: niech, po zabawie, głowa nie boli. Oraz: niech słońce świeci. Świecenie ( słońca ) jest potrzebne do: spacerów, wyjazdów, koszenia trawy i antykanionowania. P.S. Potwierdzam: A_ska zaprowadziła nas do chińczyka. Myślałam: rest.chińska = zwykła rzecz. Myliłam się. Była niezwykła. Nie wiem ile ta niezwykłość kosztowała = A_ska płaciła. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Laklik, Laklik, Laklik, Laklik, Laklik, Lakli 29.06.07, 15:56 Koniec. Ten samochód, który na mnie czeka = trąbi! Czy ten samochód oszalał ( czy kierowca )? Całuski. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Tak dumam, czyby nie przeprowadzić najazdu na 26.06.07, 21:12 Ktocosiu!!!! Jeśli chodzi o święte miasto, mam mieszane uczucia (historycznie). Z perspektywy czasu można powiedzieć jedno. Ks. Kordecki nie był Politykiem. Był Księdzem. I chwała mu za to. Jest to jedyny przypadek, gdzie dopuściłbym zmianę ról. Bo przecie Szwedzi to taki miły naród.:-) Potwierdzam otrzymanie przesyłki zez Szkocyji. Stokrotne dzięki.Skromnie stwierdzę, że "pasi" mi Inverness Castle. Choć "Mikołaj" nie zaprezentował mi sie osobiście - miałem przyjemność, dzięki Wam, "podglądnąć" go. Zazdroszczę pasji Mikołaju. Aha!!!Jeszcze jedno! Muszę zmartwić Szacowne Gremium. Tylko ja jeden znam drogę przez Labirynt, prowadzącą na 7-me piętro, gdzie włada EMI (trzpiotka). Wiadomość nie do sprzedania. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Dobranoc 26.06.07, 22:07 Ktocosiu, mimo wielu prób nie udało mi sie wysłać zdjęć z Gazety, więc wysłałam z innej skrzynki. A_ska, dzieki za zdjęcia z serii "Po urlopie" , odpisałam, ale nie widze w wysłanych, więc nie wiem czy poszło. Ach, ta poczta gazetowa :( Martwi mnie milczenie Mandy, nawet telefon miała dziś cały dzień wyłączony. A Hanula to chyba dziś na działce zmarznie:) Dobranoc wszystkim mówię. Spać jeszcze nie idę, ale już muszę się stąd wyprowadzić, bo ktoś chce skorzystać z komputera. ______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Dobranoc 26.06.07, 22:10 D O B R A N O C :)) ___________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Dobranoc 26.06.07, 22:27 Dziękuję za pocztę. Sympatyczne. Zapowiadam rewanż. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dobranoc 26.06.07, 22:28 Kabe dzieki, zdjecia sa. Sa znacza, ze dotarly. I sa wesole. Nie ma w nich ja, na pomniku i z aniolami lub meczennikami. Ale kiedys Nieswiety sie znajdzie to moze i meczennikow , ze mna, znajdzie. ... Przedkanionowe PApatki sle. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dobranoc 26.06.07, 22:37 Parmesan regulamin, firmy wazno - wielko - butno- firmowej przeczytalam ze smiecho-zrozumieniem. PApatki P.S. Poslalam dalej. Posanie _ w nadziei, moge. Jesli nie moge - nr konta,e na darowizne, = prosze. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dobranoc 26.06.07, 22:51 Przedkanionowe PApatki sle. Ide w sina dal. Jutro rozpoczynam odtwarzanie tego, co robio-pisalam przez tygodni 5. Nalezy jak jest burza wylaczac, z kontaktu, komputer. Dobranoc. __ PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto no i co ja Ci mogę na to powiedzieć? 26.06.07, 22:59 A_ska dzieki. Nic nie da sie powiedziec - bo po co i nic to nie zmieni. Ja to opisalam - ku nauczce i przestodze - dla innych. Ale czlowiek musi na wlasnej skorze, dopiero wtedy uwierzo-zrozumie - jak ja. Chce mi sie krzyczo-buntowac. A nie krzyczo-buntuje z powodu po co i coz to da. ... Ostateczne PApatki sle. Dobranoc. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: no i co ja Ci mogę na to powiedzieć? 26.06.07, 23:46 KTCT: Proszę: Ty do wielkiego kanionu nie wpadaj! pokrzycz sobie i pobuntuj się - szybciej Ci przejdzie. A tak naprawdę, to gorsze rzeczy ludziom się zdarzają.. Nie przejmuj się - odtworzysz jakoś te pisma! Specjalnie dla KTCT i wszystkich co na dołkach: www.youtube.com/watch?v=yjnvSQuv-H4 Buziaki :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 należy 26.06.07, 23:30 ktotocoto napisała: > Nalezy > jak jest burza > wylaczac, z kontaktu, komputer. a ja dodam jeszcze, bo nie mogę się powstrzymać: (bo nie tylko burza może komputerowego figla spłatać) Należy zawsze trzymać kopie ważnych dokumentów na dyskietkach albo na pen-drive'ie. Taką gadkę wymądrzeniową mówi Wam a_ska, która w przeszłości nie zawsze tylko zębodziurkowaniem się zajmowała, ale - bywało - prowadziła sekretariat bardzo ważnej osoby, a w nim bazę adresową bardzo ważnej instytucji. Kopie to podstawa! -- grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: Zaza7 SMS-uje 14.09.07, 07:23 A co to za strona i o czym mowi? Z sensem, czy z populistyczna monotonia? Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: Zaza7 SMS-uje 14.09.07, 07:33 "Najpiekniejszych Chwil w zyciu, nie zaplanujesz. One przychodza same..." Co to za destrukcyjne pomyje mysli zycia. Jak sie nie zaplanuje, to sie czeka na niewiadomo co, na nicosc, na sukces, z modlami do Niebios....O Qurna co to za strona??? Idiotyzmy czy cooo? Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 KTCT 27.06.07, 00:16 Bardzo, bardzo Ci współczuję. :* Toż to się można wściec! Chciałabym móc Ci jakoś pomóc ... Ale jedyne co mogę Ci w tej sytuacji zaoferować (a i myślę, że wszyscy się przyłączą) to doping, kibicowanie i wsparcie moralne podczas tej benedyktyńskiej pracy, jaka Cię czeka. Trzymaj się! A może wyobraź sobie, że jesteś muzykiem przygotowującym się do wykonania jakiegoś bardzo obszernego dzieła. On/ona musi taki koncert wielokrotnie powtarzać, zawsze to samo. A Ty będziesz to robić TYLKO! po raz drugi. :) A w ogóle to są urządzonka (umieszczane w kontakcie) zabezpieczające przed przepięciami (tak się to chyba nazywa) lub chociaż tzw listwy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: KTCT 27.06.07, 09:09 Oj. To było tak: przyszedł bardzo mądry Pan dokomputerowy. Pan mi zrobił wszystko, co trzeba. Stabilizator jakiś, listwa = ależ oczywiście i jeszcze jakaś skrzyneczka droga i mądrawa. Czyli: było wszystko = i wszystko szlag trafił. Jedyne, czego zabrakło = to mi rozumu zabrakło. Rozumu z powodu: niby tak dobrze i tak pewnie miałam = że się pewnie czułam. I: kopi ( na bieżąco ) nie robiłam. Mam tylko jakieś skrawki, które zapisywałam wtedy, gdy nieukończone ( w celach ukończeniowych ) do domu zabierałam. P.S. Znajomej, w domu: rozwaliło 2 aparaty telefoniczne, 3 telewizory, 2 komputery i lodówkę. A jeden pan (młody ), kawiarenkę internetową sobie założył. Założenie zrobił z kredytu. I teraz ma tak: kredyt ma, pomieszczenie wynajmowane ( do opłacania ) ma. Komputery ma = wszystkie przepalone. Ubezpieczony był od włamania, kradzieży, zalania i pożaru. Od burzy nie. Jak ja to wszystko słyszę, to sobie myślę: KTCT = nie narzekaj. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: KTCT 27.06.07, 09:13 13szczęśliwa: Pielęgniarki = to bardzo fajne kobiety. Ty i ja = wiemy o tym. Pozdrawiam Cię ( branżowo ). P.S. Emi, nie denerwuj się. I 13 i ja wiemy, że czarne owce to wszędzie się napatoczą. Dlaczego tak jest? Tego nie wiemy. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: KTCT 27.06.07, 16:32 Ktocosiu, dobrze że się tak tylko zakończyło, PC zawsze można kupić nowy, utracony text można jakoś odzyskać. Ale utraconego zdrowia lub życie nie odzyskasz. Chwała temu co nad nami, ze tylko tyle się zdarzyło. Zawsze mogło być gorzej. Parmesan Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Środa rano 27.06.07, 09:15 zaczęła mi się od wizyty dwóch (miłych) panów hydraulików, którzy będą bojler od ciepłej wody wymieniać. Hmm, klucze muszę im zostawić i do pracy iść, bo dowiedziałam się o tym dwa dni temu i wolnego z pracy nie mogłam dziś wziąć. Pozostaje mi wierzyć w ich szkocką uczciwość - nigdy żadnego z nich na oczy nie widziałam! Ale właściciel mieszkania twierdzi, że tak jest OK. milusiego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Środa rano 27.06.07, 09:35 Kabe: bardzo mi się podoba zdjęcie ( dzięki, że mi je dosłałaś ) = my, nad sadzawką z tyłu pałacyk. Szkoda, że nie mogę, tego zdjęcia = posłać dalej. Nie mogę z powodu: na zdjęciu ( obok nas ) jest też Czort, Crimen, Gaja i Sławek. P.S. Ależ ten Czort, Gaja, Crimen i Sławek = ładnie, na tym zdjęciu, wyglądają. Spokojnie, Panie i Panowie. Zdjęcie zachowam w komputerze ( swoim ). A: kopię sobie zrobiłam ( na wypadek burzy ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Środa rano 27.06.07, 09:38 A_ska: czy to jest tak = - ja jestem psujok światłowy - a Ty jesteś psujok wodny? Oraz: czy Pan właściciel ( znowu ) da Ci wino ( w przeproszeniu za zamieszanie ).? I: kto wypił wino poprzednie? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Środa rano 27.06.07, 09:47 A-ska: dzięki za ten link www.youtube.com/watch?v=yjnvSQuv-H4 Słucham sobie ( i ogladam ). I mi się przypomina: siedzenie, u Ciebie, przy kominku. Bo: wtedy byłam = szczęśliwa. Zdjęcie ( my, przy kominku ) sobie odszukałam, przypomniałam. P.S. Czy Ty Emi i Laklikowi posłałaś swój wygląd? Pytam, bo: nie wiem czy się ujawniłaś ( czy nie ). A to ważne z powodu: nie wiem co ja mogę ( jak mi się zachce ) posyłać a co nie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Środa rano 27.06.07, 10:20 Znowu burza. Ale ja, dziś, mądrzejsza jestem: przed wyjściem, z domu = wszystko wyłączyłam ( z kontaktu ). Wszystko oznacza: pralkę, telewizory, komputer, radio. Nie wyłączyłam lodówki. Może, nie wyłączając jej, źle zrobiłam? Sama nie wiem = jak trzeba się zachowywać. bo: wyłączyłam telewizory = chyba zbytecznie. Gdyż: ja telewizora nie potrzebuję = to może go ( burza ) rozwalać. A: lodówkę potrzebuję. To: niech lodówki nie rozwala. Oj. Dlaczego ja, tej lodówki, nie wyłączyłam? Tak sobie tutaj piszę = myśli moje nieposkładane. A; ja powinnam zająć się składaniem tego, co mi burza ( z komputera ) zjadła. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Środa rano 27.06.07, 10:46 Podejrzenio/strachy mnie nachodzą: może, burza, rozwaliła i komputery i telefony Mandowe? Mandy: Ty nam powiedz na jakiej wysokości jesteś. Jak nam wysokość podasz,to: sami sobie ułożymy ( w głowach ) = czy to depresja, czy nizina, czy wyżyna czy góry. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zaza: 27.06.07, 11:15 Ja nie wiem po co i dlaczego: Zaza wyjechała. Przez jej wyjechanie = dziura ( tu i po niej ) się zrobiła. Przecież: Zaza miała zdjęcia Sławka ( i je obejrzała ). To czy musiała jechać i sprawdzać = prawidłowość fotografowania sławkowego? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Zaza: 27.06.07, 11:37 SMS od Zazy : 11:23 = Jestem w Cisnej.Deszczu brak. Siekierezada stoi!. Pozdrowionka i caluski. ... www.twojebieszczady.pl/cisna.php... Wytlumaczylam sobie tak - Zaza jest w Cisnej, siedzi w Siekieredziadie i pije piwo a slonce swieci. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Sensacja! 27.06.07, 12:17 Sensacja polega na: ja myślałam, że = burza i komputer i utrata zapisów = to tylko ( i wyłączne ) moja zgryzota. I myślała, że: nikt nie pojmie ( poza Wami )jakie to ( dla mnie ) trudno/znośne. Jak ja się myliłam! Ja nie wiedziałam, że: - ludzie są tacy empatyczni, - że nasze rozmowy i wynurzenia-jeszcze ktoś, poza nami,czyto/rozumie-i w godne uwagi wkłada. A teraz wiem: - ludzie nas czytaja, - ludzie nas rozumieja: nasze zmartwienia i rozterki, - ludzie nam, z pomoca spiesza. Wiem, to, bo poczte, gazetowa, mam zawalona ofertami. Kazda z ofert jest o tresci w stylu - rozumieja me zmartwienie, wspolczuja, - pomoc proponuja. Pomoc polega na, - kupie, u nich, okazyjnie, komputer o parametrach .... i cenie... .... Wkurza mnie, ze tak mi skrzynke zapelniaja. Ale, ze strony drugiej: jakie to mile, ze tyle osob skupilo sie na mej osobie - z checia niesienia pomocy. ... Wiec: nie mowcie, ze swiat jest egoistyczny, bezduszny, pedzacy. P.S. Za dalsze dowody troski o mnie - dziekuje. Wybor firmy i komputera - juz zostal dokonany. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kabowe pozdrowienia i muzyczne kwiaty 27.06.07, 13:15 Kabe nie moze sie zalogowac. Dlatego z innego adresu, przyslala, nam, muzyczne kwiaty. Te kwiaty - sa takie fajne, ze niech i inni obejrza. Link daje - do tego, co od Kabe dostalam. Za link - gwarancji nie daje. Bo ja nie jestem firma. Ja jestem KTCT - sama nie wiem co - bo znak zapytania zawieram. Wiec KTCT nigdy nie wie czy dobrze. To skad ma wiedziec czy link dobry? poczta.gazeta.pl/poczta/getMailPart/kwitnace%2Bpolany.pps?ID=1182938298.5569_448538.imail3&Seq=4&name=kwitnace% 2Bpolany.pps&t=1182942242284#1 -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kabowe pozdrowienia i muzyczne kwiaty 27.06.07, 13:24 Ale cuda: link, Kabowy, jest dobry. Jego dobroć trochę blednie = jeśli kryterium otwierania się ( szybkość ) ktoś będzie mierzył ( bo otwiera się żółwiowato ). Ale w kategorii muzyki, kolorów i wyciągaczy z dołków i dołów i zapadlin i jeszcze większych dziur = to jest bez zarzutu. Kabe: pozdrowionkowe podziękowanka ślę. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Samo/pocieszanie/się 27.06.07, 13:56 Chyba dobrze, że: moim komputerem = zainteresowała się burza. Dzięki temu; przekonałam się ile Panów interesuje się mą osobą. Gdyby nie ta burza ( i spalony komputer ): to bym nadal ( smutaśnie ) myślała = że jestem ( skrajnie )nieatrakcyjna ( fizycznie i psychicznie ) i żaden Pan się mna nie interesuje. A tak, to wiem: nie jestem skrajnie nieatrakcyjną. Bywa, że: po burzy = jestem godną zainteresowania. Dlatego: burzę ( i spalenie komputera ) = polecam innym paniom ( jako test atrakcyjności ). P.S. Za chwilę się uspokoję ( z tym pisaniem ). Bo: przyjdzie Pan z firmy i mi komputer sprzeda. Jestem pewna, że: Pan będzie mną ( wiekiem, urodą, mądrością itp. = urzeczono/zachwycony ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Samo/pocieszanie/się 27.06.07, 14:02 Mandy: dzięki, że żyjo/działasz ( i piszesz ). Ciekawa jestem i gościa i co mu podasz ( bo mówisz, że = przyjęcie ). Co będzie ( jedzeniowego ). Pytam, bo: jeśli coś fajno/szybkiego = to napisz. Napisanie w celu: jak fajno/szybkie = to ja spapuguję. Gdyż: w piątek ( muszę ) przyjęcie zrobić. Muszę = oznacza: nie chcę, ale muszę. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Kabowy link 27.06.07, 14:14 Kabe dziękuję. Piękny ten nasz świat. Widoki cudowne a piosenka przypomniała mi pewien bardzo przyjemny okres mojego życia. KTCT jak możesz myślec, że jesteś ( skrajnie )nieatrakcyjna ( fizycznie i psychicznie ) i że żaden Pan się Tobą nie interesuje? Znam Ciebie juz dostatecznie długo i wiem, ze wcale tak nie jest. Dowodów na forum przytaczac nie będę bo nie ma takiej potrzeby. Pozostali, którzy Ciebie znają tez to potwierdzą. Tulinki Tobie przesyłam. Teraz wracam do przyziemności, czyli do garów. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 wizyta gościa 27.06.07, 14:18 KTCT : napisałam niezbyt jasno, więc wyjaśniam, iż na wizytę gościa przygotowuje się Kabe. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: wizyta gościa 27.06.07, 21:11 Może Kabe ugości gościa tym, czym nas ( Mandy i mnie ) ugościła? Jeśli tak: to gość będzie zadowolony i z pełnym brzuchem wyjdzie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: środa wieczorem 27.06.07, 21:59 panowie hydraulicy strasznie mi nabałaganili, (a ja przecież wczoraj wieczorem z odkurzaczem po mieszkaniu ganiałam!) Poza tym stwierdziłam: brak klucza od tylnego wejścia (ogrodowego) i brak pokrywki od kosza na śmieci. Straty zgłosiłam do pana właściciela mieszkania, obiecał przeprowadzić śledztwo w tej sprawie :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka To jeszcze ja. Parmesan 27.06.07, 16:38 Muszę rację A_sce przyznać. Pen (Pen-Drive) jest jednak nie zastąpiony, taki mały drobiazg a ile zadowolenia powoduje. Wtykasz i masz. (Pewność że jest zapisane, jeśli się zapisać chciało) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Środa rano 27.06.07, 13:52 Witam. U mnie wszystko w porządku. Gorzej z dostępem do internetu. U mnie w domu do chwili wyjazdu internet nie działał. Łudzę się, że jak wrócę to usterki będą usunięte i będę mogła zdac Wam relację foto/słowną z pobytu u Neptuna. Teraz jestem u mężczyzny mego życia więc czasu na internetowe przyjemności też niewiele. Do południa biegaliśmy na pozaosiedlowych wertepach z latawcem przywiezionym znad morza. Teraz pora na gotowanie obiadu. Więc wpadłam tylko na chwilkę. KTCT bardzo współczuję, że przez burzę utraciłaś to co miałaś w komputerze. Znam ten ból. Dobrze, że choc trochę się zachowało na domowym. Mam nadzieję, że większośc już ci się udało odtworzyc. Trzymam kciuki. Zazdrostkuję Zazie. W Cisnej byłam ostatnio pare lat temu (chyba w 2000 roku). Najwyższa pora znów zawitac w tamte strony. A_ska, Kabe i 13: dziękuję za @. Niestety załączniki nie chcą mi sie otworzyc. Spróbuję wieczorową porą. Może wówczas się otworzą. Rozmawiałam z Kabe. Przekazuję Wam od Niej pozdrowienia. Na forum się odezwie po wizycie gościa, na przyjęcie którego właśnie się przygotowuje. Trzynastko: W-w i ja tęsknimy za Tobą. Kiedy nas odwiedzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Środa po południu 27.06.07, 17:18 mandy4 napisała: > Trzynastko: W-w i ja tęsknimy za Tobą. Kiedy nas odwiedzisz? Mandy, już niedługo :) Też bardzo tęsknię za Tobą i W. Wyjeżdżam w poniedziałek, więc we wtorek będę na miejscu. Jak odeśpię podróż, to zadzwonię. Cieszę się, że pobyt u Neptuna się udał. Też koniecznie muszę go odwiedzić. Ktocosiu, głowa do góry, masz część danych, a to już coś. pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie 13-tka Odpowiedz Link Zgłoś
rawskiesloneczko Re: Środa po południu 27.06.07, 21:00 Witam:) Zaglądam do Was codziennie, ale jakoś nastroju i weny brak do pisania. A_ska dziękuje za piękne zdjęcia zamków:) Ja nadal w okresie sesyjnym:/ We wtorek byłam w Ambasadzie złożyć wniosek o wizę. Zmokłam do suchej nitki i teraz kiepsko sie czuje:( I uczyć się nie chce:/ Biletów nadal nie mamy:( Wszyscy chodzą i sie denerwują, bo wyjazd za 2 tyg. Nam ost w domy spalił sie telewizor podczas burzy i od tej pory wszystko z gniazdek wyłączamy;) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Środa po południu 27.06.07, 21:08 Siedzę ( w domu ) i wszystko, co w komputerze mam = zapisuję na CD. W trakcie zapisywania = znalazłam wodę święconą. Dużo tej wody. Wodę = wysyłam Hanuli. Może Hanula = wszystkich tą wodą ( na blogu ) poświęci? P.S. Jutro przyjdzie pan elektryk. Będzie kable ( w ścianie ) wymieniał = bo też im się cosik poburzowego stało. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Środa po południu 27.06.07, 22:27 słoneczko: ja po cichu liczę na rewanż zdjęciowy z Petersburga :) zdrówka Ci życzę, pomyślnego zakończenia sesji i szybkiego rozwiązania problemów wszelakich! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Środa rano 27.06.07, 22:54 KTCT, ten teledysk zawsze wprowadza mnie w dobry humor :D a kominek rzeczywiście jakby ciut-ciut podobny! też sobie te zdjęcia kominkowe odszukałam - no, głupawka wtedy była = prawie jak na powyższym teledysku :D dla takich chwil warto żyć - i potem je wspominać! PS. wszystkim stałym bywalcom się ujawniłam, zamki szkockie posyłając (w tym zamek Brodie) :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Gość ( zbyt długo siedzący ). 27.06.07, 23:10 Sądzę, że gość, u Kabe, nadal siedzi. Sadzę też: że goście nie powinni tak długo siedzieć. Powinni przyjść, kawę wypić i wyjść Moje sądzenie z powodu: gdyby gość wyszedł = to by Kabe ( do nas ) przyszła. Nie ma jej = to gość jest. P.S. Chyba się z sądzenia ( gościowego ) wycofam, bo: ja z Mandy też długo ( u Kabe ) siedziałam = znacznie dłużej, niż wypicie kawy. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Gość ( zbyt długo siedzący ). 27.06.07, 23:13 Teraz muszę różne bzdury robić = to kominka A_skowego ( ludziskom ) nie poślę. Ale: jutro to zrobię. Z uśmiechem: wracam do pisania poburzowego. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Gość ( zbyt długo siedzący ). 27.06.07, 23:16 A_ska: a to dranie! I: dlaczego ten klucz zabrali? Będą ( nocą ) od strony ogrodu wchodzić? A może chcą zrobić to, co ja = kawałeczek byliny wykopać i do swojego ogródka przenieść? Dobranocki. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Gość ( zbyt długo siedzący ). 28.06.07, 00:20 Mój gość już śpi. Jutro przed południem przybędzie jeszcze jeden=jedna, ale na krótko, po obiedzie wyjeżdżają. Wieczorem tu zajrzę. Od wczoraj chodzi za mną piosenka, którą wysłałam Wam z niegazetowej poczty, a teraz na dobranoc ta sama, ale z innymi obrazkami = sam TJ. Nie wiedziałam, że ta piosenka ma już tyle lat. www.youtube.com/watch?v=wnCS3i6UPB8&mode=related&search= A_ska, czy ci hydraulicy przypadkiem nie byli z Polski? Elissko, jak się czujesz? Czy te dolegliwości już ustąpiły? Mam nadzieję, że dziś w nocy nie będę miała takiego niesamowitego i strasznego snu, jak minionej nocy. Dawno nie śniłam takiego koszmaru. Nie wierzę w sny, ale strasznie sie zmęczyłam. Sen był z Waszym=niektórych udziałem:) Jak się obudziłam, to odetchnęłam z ulgą: dobrze, że to tylko sen. Dobranoc:) _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Gość ( zbyt długo siedzący ). 28.06.07, 00:42 ojej, mam nadzieję, ze to nie ja straszyłam Cię po nocy.. łąkowo-górskie obrazki - cudne! nieee, hydraulicy byli tutejsi - ale brudasy straszne! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Gość ( zbyt długo siedzący ). 28.06.07, 09:14 Już z działki wróciłam. Uczulenie oczne mam, więc posty przeczytam dopiero wieczorem. Zdjęcia wstawiłm. hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 zaczynamy nowy dzień 28.06.07, 09:18 ja zaczęłam od czytania głupich odzywek (takich z przedszkola i całkiem bez sensu) na Forum Humorum. Niektóre nawet śmieszne trochę :) To się nazywa marnowanie czasu.. milusiego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: zaczynamy nowy dzień 28.06.07, 13:29 Mężczyzna mego życia usnął i ja w ramach relaksu mogłam zasiąśc do internetu. Wymęczył mnie dzisiaj niemożebnie. Znów z latawcem po łąkach biegaliśmy. A potem na łonie natury była sesja fotograficzna. Zdolne to moje chłopię. W mig załapał jak się zdjęcia cyfrówką robi i całą serię zdjęc w rumiankach i trawie mi napstrykał. Obiecuję parę wysłac po powrocie do domu. Poza tym wspólnie się nauczyliśmy wierszyka. Przytoczę Wam w całości. Chociaż dla przedszkolaków, ale bardzo mi się spodobał: "My jesteśmy krasnoludki, każdy z nas jest wesolutki. W kolorowych kapeluszach tkwi radosna nasza dusza: i piosenki, i stokrotki, i łakocie, i łaskotki. Kiedy radośc komuś damy, sami jeszcze więcej mamy." Dużo tej radości dzisiaj we mnie. I tego samego Wam w dniu dzisiejszym życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Trzynastko 28.06.07, 13:35 Szczęśliwa - cieszę się, że wkrótce się spotkamy. W przyszłym tygodniu chyba będę we W. Czekam z niecierpliwością na telefon. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Zdjeciowanie na zjeździe 28.06.07, 15:52 Trzynastka się pospieszyła, kliknęła za szybko i puste poszło. Ale do sedna sprawy. Zdjęcia wywołane już. Tylko muszę powielić je, tyle ludków, ile jest na zdjęciach. (wyszły bardzo ładnie i kolorowo - to mówię ja, 13-tka) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Zdjeciowanie na zjeździe 28.06.07, 19:58 Mam zdjęcie = kominkowanie u A_ski. Lubię to zdjęcie Jeśli ktoś powie, że chce = to mu poślę. Bez tego chcenia = nie będę wysyłać. Bo: po co mam wysyłać- jak ktoś chcenia nie ma. P.S. Zdjęcie było robione = jak wpadłyśmy ( Mandy i ja ) do Szkocji, do A_ski, na kawę. Wczoraj pisałam = jak długo ( czyli krótko ) gość powinien siedzieć. Takowej wiedzy ( i zdania ) nie miałam = jak do A_ski wpadłyśmy. Bo: nasze wpadnięcie przedłużyło się do pobytu 2 tygodniowego. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nie wierzę w sny, ale 28.06.07, 20:07 Kabe: też nie wierzę w sny, ale: jeśli mam w nich występować = to tylko w dobrych snach i w dobrej roli. Inne sny, z moim udziałem = wybij sobie z głowy (= ze snu ). Tak sobie życzo/proszę z nadzieją, że: w tym ostatnim śnie ( okropicznym ) = mnie nie było! Ciekawe, kto w tym śnie był, skoro: jak znam życie = to każdy powie to, co ja (j/w ). I: jak Ci się straszności zaczynają śnić = to trzeba, szybko, się obudzić. Bo: straszności są tchórzliwe = nie lubieją jawy i jawności. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Nie wierzę w sny, ale 28.06.07, 20:10 Chyba jest tak: Emi na deptaku ( w C. ). A: Laklik , z rozpaczy = pakuje walizkę i dojedzie (jutro?). Piszę chyba, gdyż: wieści brak. Z powodu braku wieści: układam sobie wersję ( możliwościową ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Nie wierzę w sny, ale 28.06.07, 20:13 13szczęsliwa: - czy Ty sama przyjedziesz ( Parmesana zostawiając na pastwę losu ), - czy raczej = pakując ( do walizki ) swe skarby i Parmesana zapakujesz ? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto ale po co komu pokrywka od śmietnika?? 28.06.07, 20:19 A-ska: myślę, że temu panu ( brudasowi ) pokrywka ( jego własna ) połamała się. Miał polecenie ( żonine ) = poszukać pokrywkę. No, to: jak u Ciebie znalazł = to zabrał i żonie zaniósł ( aby wiedziała, że szukał, że znalazł, że o dom dba, że go zabezpiecza - nawet w towary deficytowe ). Chyba rozumiesz, że: tylko pokrywki szukał. Więc pokrywkę zabrał. Bo: po co mu Twoje wiadro = jak swoje, niepołamane ma. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
rawskiesloneczko Re: ale po co komu pokrywka od śmietnika?? 28.06.07, 20:49 Jutro nareszcie jedziemy kupić bilety:D Wreszcie przyszedł faks z Pitera i wszyscy odetchnęli z ulgą:) jak 3 lata temu wprowadzałam się do akademika to był remont i panowie robotnicy pozabierali kosze i lustra ze wszystkich pokoi na piętrze. Chyba rodzinę obdzielili podarkami;) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto "My jesteśmy krasnoludki, 28.06.07, 21:14 Mandy: nie wiem czy mam cechy krasnoludka. Wiem, że wygląd mam. Lepsze to, niż nic. P.S. Wierszyk śliczny. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: "My jesteśmy krasnoludki, 28.06.07, 21:21 Słoneczko: ciekawa jestem czy uczelnię stać było na odkupienie koszy ( i luster ). Bo: bez kosza, to jakoś można żyć ( np. zrobić kosz z reklamówki ). Ale: kobieta ( młoda ) bez lustra = niemożliwe!. Uważam, że: kradzież luster jest dopuszczalna ( a nawet wskazana ) = w domu starców. P.S. Jestem w wieku nagranicolustrowym. Jak ktoś w potrzebie przeogromniastej = to mu swoje lustro mogę podarować. Ale: pokrywki nie podaruję = bo mam jedną i ją potrzebuję. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
rawskiesloneczko Re: "My jesteśmy krasnoludki, 28.06.07, 22:24 KTCT kosze odkupili, ale luster już nie:( Dopiero w tym roku dorobiłyśmy się wielkiego lustra:) Lustro każdemu jest potrzebne, bo każdy piękny jest i przeglądać się musi:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: "My jesteśmy krasnoludki, 28.06.07, 22:38 Słoneczko: cieszę się, że lustro masz. Miło, że takie słowa ( miłe ) piszesz. Ale ja Ci zaręczam: jest mi znacznie lepiej ( i czuję się piękniejszą ) jak w lustro nie patrzę. Pozytyw: patrzenie w lustro nie wywołuje ( u mnie ) depresji. Dziękuję Stwórcy, za to, że mi dużo dał ( złego i dobrego ) - ale skłonności depresyjnych nie dał. Bo: jakieś smuteczkowania ( które miewam )= nie są depresją. P.S. Cieszę się, że Ty się cieszysz ( z wyjazdu ). Twoja radość powoduje: też się cieszę = że pojedziesz. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: "My jesteśmy krasnoludki, 28.06.07, 22:40 SMS od Zazy ( otrzymany dziś, o godz. 12:20 ) "Teraz już w domu. 11 godzin jazdy!. Pozdrowionka " Sądzę: Zaza śpi = bo podróże męczą. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: "My jesteśmy krasnoludki, 28.06.07, 22:44 SMS od 13szczęśliwej ( otrzymany dziś, o godz. 22:11 ). Treści nie przytoczę = bo jest intymno/prywatna. Intymno/prywatność jest wesoło/szczęśliwa. Do przytoczenia są ( cytuję ): "Teraz idziemy zjeść coś po chińsku. Pozdrawiamy " Czyli: Parmesan i 13szczęśliwa = pozdrawiają nas. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Chińszczyzna 29.06.07, 00:41 Chińczyk dal nam tyle jedzenia, ze nie pomieściło się nam w brzuchach. no to teraz siedzimy i jęczymy z przejedzenia. Parmesan nie chciał biegać wkoło domu, żeby mu się jedzonko utrzęsło :) A jedzenie było mniam mniam mniam, tylko zamiast sosu słodko-krasnego trafił nam się ostry jakiś, jak żyletka. Ale i tak było super. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Chińszczyzna 29.06.07, 00:59 zgadzam się: chińczyk = mniam mniam! ja chodzę czasem do takiego chińskiego bufetu co to: all you can eat - wszystko ile możesz zjeść. mozna tam cały dzień siedzieć i jeść! Też potem jęczę z przejedzenia.. ostatnio byłam tam z Mandy i KTCT :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: "My jesteśmy krasnoludki, 29.06.07, 00:33 I ja! i ja tez mam wygląd krasnoludka :) i nawet się z tego cieszę, bo krasnoludki bardzo lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Nie wierzę w sny, ale 29.06.07, 00:28 Ktocosiu, próbowałam zapakować Parmesana do walizki, ale się nie bardzo mieści, chyba walizka mi się skurczyła (czyt. sfilcowała) no chyba, ze za dużo skarbów do niej włożyłam już :) Więc: Przyjadę sama. W końcu ktoś musi pracować na chlebek i dodatki do chlebka. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Kabuśka!!! 30.06.07, 14:45 A kuku! Niespodzianka! A teraz tutaj uśmiecham się do Ciebie! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Kabuśka!!! 30.06.07, 14:49 elissa2 napisała: > A kuku! Niespodzianka! > A teraz tutaj uśmiecham się do Ciebie! > :))) > I jeszcze raz! Dla sprawdzenia! :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Kabuśka!!! 30.06.07, 14:50 elissa2 napisała: > A kuku! Niespodzianka! > A teraz tutaj uśmiecham się do Ciebie! > :))) > No to raz jeszcze! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Kabuśka!!! 30.06.07, 14:52 elissa2 napisała: > A kuku! Niespodzianka! > A teraz tutaj uśmiecham się do Ciebie! > :))) > Zapytasz co robię? Wysyłam post za postem a ich jeszcze nie ma i patrzę gdzie się pojawią. Ale już staje się jasne, że Sławek jest niewinny! :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Kabuśka!!! 30.06.07, 14:56 elissa2 napisała: > A kuku! Niespodzianka! > A teraz tutaj uśmiecham się do Ciebie! > :))) > Postów nadal nie widać pomimo, że licznik je pokazuje. Acha, działam teraz przez cały czas przy ustawieniu "drzewko" Zaraz zobaczę jak to będzie przy ustawieniu "od najnowszego" Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Gość ( zbyt długo siedzący ). 28.06.07, 00:36 no dobrze - zabrali klucz od ogrodu = jestem w stanie to zrozumieć, ale po co komu pokrywka od śmietnika?? dziwaki jakieś! Siedzę tu i planuję sobie same miłe rzeczy: właśnie przed chwilą kupiłam bilet do domu na święta (te grudniowe). czy ktoś jeszcze myśli w czerwcu o grudniu?? PS. dzisiaj u mnie było zaledwie 8'C. W grudniu bywało podobnie. Więc nie dziwcie się. Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe W sny nie wierzę:) 28.06.07, 22:49 W sny nie wierzę i rzadko je miewam, a jeśli już, to raczej przyjemne. Ten był jednak wyjątkowo surrealistyczny. Byłyśmy w Nowym Yorku, zamieszkałyśmy w jakimś hotelu. Nie wiem w jakim celu tam się udałyśmy, ale TO miało być dopiero na drugi dzień. Ponieważ nie było jeszcze późno – wyszłyśmy z hotelu pozwiedzać miasto. Zaza7, Mandy i Ktotocoto weszły do napotkanego po drodze Kasyna Gry, A ja jeszcze z kimś od nas (nie wiem z kim) postanowiłam zwiedzić miasto i zaczekać na następne osoby, które miały dojechać. Długo spacerowałyśmy ulicami, oddalałyśmy się od hotelu aż doszłyśmy aż do rzeki Hudson. W pewnym momencie zorientowałam się, że jestem sama, nie ma przy mnie tej drugiej osoby. Zawróciłam przerażona, że zabłądziłam i że jestem sama w obcym nieznanym mieście. Na dodatek nie wiem jak nazywa się hotel, w którym mieszkamy i przy jakiej jest ulicy, nie wiem więc o co pytać. Z mijanych po drodze, wielgachnych hal sportowych, dochodziły odgłosy czarnoskórych kibiców koszykówki i boksu. Na ulicach robiło się pusto, zapadał mrok i zaczęam się bać. Rozglądałam się wypatrując naszego hotelu, ale bezskutecznie. Miłałam stracha... ale zadzwonił budzik J Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Dobranoc 28.06.07, 22:56 Bardzo wolno chodzi dziś mój komputer, o poczcie nie wspomnę. Ktotocoto, zdjęcie z kominkowania u A_ski mam:) Laklik nie zagląda, bo może juz świętuje, albo się przygotowuje do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Dobranoc 28.06.07, 23:04 Cieszę się ze szczęścia 13&P. :)) Hanula, muszę z Tobą porozmawiać na temat bl., wysłałam też zapytanie w tej sprawie do NSM, ale mi nie odpisał. Może wyjechał na safari fotograficzne z NG, które zapowiadał? Jutro rano zrobię Wam pobudkę. Teraz już idę spać. Dobranoc ______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Dobranoc 28.06.07, 23:15 A cóż tu świętować, kiedy Jaśnie Pani do wód jutro rusza powozem wielokonnym? A jakie reise feber Ją ogarnęło!!!!!! Dziś lapidarnie z racji tego, iże multum zajęć mam jeszcze przed sobą. Pozdrawiami znikam Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: W sny nie wierzę:) 28.06.07, 23:10 Kabe; sen był realistyczny ( tylko drobiazgi pomylił ). Myślę, że sen było o tym = czego chcę. A chcę ( i kilka razy szepnełam = nawet, ku zastanowieniu, link dałam : Płyniemy do Szwecji. Płynie: Mandy, Zaza, Ty, ja + .... ( właśnie = kto jeszcze ). Kasyno będzie na promie. Pójdę. Tylko: nie wiem czy wygram czy przegram? Jak znam Mandy i Zazę = tez w kasynie się znajdą. I: jak znam życie = też się znajdziesz ( lub my Ciebie znajdziemy ). Więc: kiedy płyniemy? P.S. Te Twoje stracho/sny = pewnie z powodu strachu, że: myślimy i myślimy, planujemy i planujemy. A Ty się boisz, że na myśleniu i planowaniu się skończy. Ja też się boję ( o brak realizacji ). To oznacza: teraz ja będę miała straszakowy sen -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: W sny nie wierzę:) 28.06.07, 23:17 A ja myślę: Laklik się nie odzywa z tego samego powodu, z którego aktywność Sławka spadła do 0,034%. Nie powiem, że mi to odpowiada ( bo jestem człowiek stadny ). Ale muszę przyznać ( bo prawdę trzeba mówić ), że to rozumiem. Więc ich zachowanie = akceptuję i protestów nie wnoszę. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: W sny nie wierzę:) 28.06.07, 23:21 Nie wiedziałam, że się odezwie. Odezwał się. Odezwanie potwierdziło mą tezę. P.S. Nadal nie wiem czy Sławek na dziobie czy na rufie ( polerowanie robi ). Ale: przy 0,034% = mam małe szanse na zaspokojenie ciekawości. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: W sny nie wierzę:) 28.06.07, 23:29 Jestem taka zaroboczona, że strach myśleć i ciężko zrelacjonowoać. A: mimo zaroboczenia (= nadmiar pracy i roboty ) na forum wchodzę. Wchodzenie jest ( dla mnie ) relaksacyjne. Ale: koniec relaksu. Wracam do prac i do roboty. P.S. Kabe: ja, jutro, wstaję o 4:30. Ty wstajesz wcześniej? I: porannych PApatk nie poślę. Nieposłanie z powodu = mam dar deficytu czasowego ( w godzinach okołobudzikowych ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: W sny nie wierzę:) 28.06.07, 23:55 wpadłam zobaczyć, co u Was :) i co widzę? Wy już (w większości) po dobranocce.. a mi wcale spać się jeszcze nie chce! Szef mnie zestresował, bo mnie przed chwilą na Skypie dopadł, w sprawie służbowej, aczkolwiek nieistotnej (dla mnie). Wkurzyło mnie to - Skype to moja prywatność i po godzinach pracy (prawie o północy) nie chce mi się z szefem o nieistotnych sprawach dyskutować. Ale byłam miła i mu nie powiedziałam co o tym myślę. PS. Moich namiarow na Skypie szefowi nie podawałam = sam je sobie jakoś znalazł.. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: W sny nie wierzę:) 28.06.07, 23:58 z powodu zaroboczenia = nie miałam czasu na śniadanie, II śniadanie i obiad. Kolację zjadłam w autobusie. Na kolację był ser. Było tak: kupiłam 40 dkg sera ( żłołtego, niekrojonego ). W autobusie pomyślałam = ciekawe czy dobry? Myśl o serze ( czy dobry ) = była tak silna, że pomyślałam = muszę spróbować. Więc: ser wyciągnełam, spróbowałam. Dobry był. Pomyślałam: tak mi smakuje = zjem połowę. Dobry był. Były też korki ( uliczne ) i głodna byłam. Więc: zjadłam nie troszenieczkę - a całość. Moje sprawdzanie ograniczało się do smaku. Nie sprawdziłam wartości odżywczych i kalorii ( konserwantów też nie ). Ale: skoro ser był dobry i dobroć była 40 dekowa ( i całość zjadłam ) = to zjadłam i śniadanie i II śniadanie i objad i kolację. Morał: zjedzenie sera ( w autobusie ) daje zadowolenie i oszczędność czasu. Wniosek: nasz Kraj jest biedny. Nie stać nas ( i Kraj nasz ) na marnowanie czasu. Dlatego: każdy powinien zjadać posiłki = w autobusie. P.S. Czy się nie wstydziłam = nie. Jedyne, co mi przeszkadzało = głodny wzrok innych pasażerów. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto PS. Moich namiarow na Skypie szefowi nie podawałam 29.06.07, 00:02 A_ska: Mówisz = że sam znalazł? Wrona mi się przypomniała. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: PS. Moich namiarow na Skypie szefowi nie poda 29.06.07, 00:07 nie no sam znalazł - po adresie e-mailowym.. wrona z tym nic wspólnego nie miała papatkuję Ci z mojej kuchni :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: PS. Moich namiarow na Skypie szefowi nie poda 29.06.07, 00:13 Dziękując za PApatki A_skowo/kuchenne idę do swojej kuchni ( przypokojowej ). Dobranoc. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 40 dkg sera 29.06.07, 00:11 próbuję sobie wyobrazić jak dużym kawałkiem jest 40 dkg żółtego sera, i wychodzi mi, że całkiem sporym :) Fajnie to musiało wyglądać! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Dziś imieniny Laklika :) 29.06.07, 07:50 Sto lat, sto lat, niech żyje , żyje nam:) ______________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Dziś imieniny Laklika :) 29.06.07, 08:03 Nie, nie...ja śpiewać nie potrafię, ale do solenizanta wypada przyjść z kwiatami... www.centrumkwiatowe.pl/zdjecia/centrum_13.jpg ...i jakimś drobnym upominkiem. Nie wiem co wybrać w tym gąszczu propozycji? www.centrumkwiatowe.pl/zdjecia/centrum_13.jpg Może zaprosi nas na jakieś przyjęcie? Alkohol wprawdzie szkodzi zdrowiu: muzeumhumoru.onet.pl/_i/_h/alkohol-szkodzi.jpg ale może jakimś winem zostaniemy poczęstowani? www.beauversant.pl/wino0702.jpg Wprawdzie Ktotocoto wczoraj zjadła ser, ale może coś jeszcze zostało? kurdesz.com/image/ser.jpg :) Lalklik, wszystkiego dobrego z okazji imienin Ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Dziś imieniny Laklika :) 29.06.07, 08:12 Pomyliłam upominki, miało być coś z tego: www.perfumy-perfumeria.pl/s-meskie-perfumy-2.html Miłego dnia wszystkim życzę:)) _____________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dziś imieniny Laklika :) 29.06.07, 09:09 niech Mu gwiazdka pomyślności nigdy nieee zagaśnie! (a co? śpiewać każdy może :):) Lakliku: sto lat szczęścia, zdrowia, dobrobytu i niech dobry humor nigdy Cię nie opuszcza *,* a na imieninowego drinka wpadnę później, bo teraz do pracy: nie chcę, ale muszę :( Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dziś imieniny Laklika :) 29.06.07, 09:29 100 lat Laklikowi jednak śpiewam, choć jak KABE, nie bardzo umiem. Opuchlizna z oczu mi jednak przez noc zeszła, więc na to konto godzinne prasowanie już wykonałam. A_ska - nie daj się szefowi przyzwycziać, to jest Twoja prywatność. Wesołego piąteczku dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: Dziś imieniny Laklika :) 29.06.07, 10:38 Laklik!! Wszystkiego naj, naj, naj. Niech Ci się się święci i darzy, bo masz dla kogo i po co:)))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Jestem... 29.06.07, 12:17 ... trochę zapóźniona. Odczytywanie wszystkich zaległych postów zajęło mi trochę czasu:)) Wiem chyba wszystko, jeszcze wszystkiego nie obejrzałam, ale w domu jestem dopiero 11 godzin, z czego 6 przypadło na sen:)) Teraz odrabiam zaległości domowe. KTCT - ja Sławka prosiłam o zdjęcia dla rozbudzenia apetytu poznawczego. A potem koniecznie już musiałam!!!!!!! to sama zobaczyć:)) Lecę do prozaiczności domowych, a wieczorkiem może coś więcej się uaktywnię. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe A mnie nie będzie :(( 29.06.07, 16:31 Pa!!! ___________________________________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przychodzą same... Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: A mnie nie będzie :(( 29.06.07, 17:28 A ja będę przez cały weekend dorywczo. Działkę mam niedaleko od domu więc w przerwach działkowania zajrzę na forum. Lakliku - życzę spełnienia marzeń oraz wszelkiej pomyślności w życiu osobistym i zawodowym. Kabe nic nie rozumiem z Twojej @. Napiszę do Ciebie w tej sprawie wieczorem. KTCT miłego działkowania życzę. Zaza podeślij jakieś fotki ze swojej wycieczki. Chętnie obejrzę. A_ska - dopiero dzisiaj mogłam obejrzeć Twoje zdjęcia z wakacji. Dziękuję. Bardzo mi się podobały. Na Was oboje napatrzeć się nie mogłam. Jesteście tacy piękni i młodzi. Emanujecie czymś cudownym. Dorotko proszę o wybaczenie. Juz się poprawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: A mnie nie będzie :(( 29.06.07, 18:24 Mam nadzieję, że Kabe swojej groźby nie spełni :-((((((((( Laklikowi wszystkiego najlepszego życzę, spełnienia marzeń przede wszystkim! Ja dzisiaj wybywam, ale niestety nie na dłużej, bo dostałam "nakaz pracy" i muszę w poniedziałek pobiegać i załatwić odmowę! We wtorek dopiero wyjadę na trochę dłużej. Jestem zła, bo zniknęły wszystkie punkty "ERY", a chciałam sobie skonfigurować w telefonie MMS-y, ale w takiej sytuacji nie ma mi kto tego zrobić :-( Wrrrrrr! Miłego weekendu wszystkim życzę Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: A mnie nie będzie :(( 29.06.07, 18:45 Dziękować, dziękować!!!!! Wszystkim za życzenia. W rewanżu przekazuję skrót wypowiedzi Wielce Szanownej nam EMI. Zakotwiczyłam w pokoju 1-osobowym. Stangret dowiózł bezpiecznie. Na godz. 18.00 mam pierwszą randkę lekarską. Mam balkonik i leżaczek. TV także, lecz po co??? Obłożona jestem książkami. W "C" jest zielono i ładnie. Następne wieści wieczorowaporą. O ile ja dotrwam. KABEABE!!!! Nie znam się na układzie tej strony. Dlatego też nie rozumiem Twojego problemu. Wznoszę toast za Wasze zdrowie. Laklik Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Prośba do Laklika 29.06.07, 19:31 Skoro masz "gorącą linię" z Emi, to złóż jej proszę jutro najlepsze życzenia także ode mnie! Proszę dziś, bo za chwilę wybywam! Z góry dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: A mnie nie będzie :(( 29.06.07, 21:08 Laklikowi wszystkiego najlepszego życzę. Kabe, ja też nie rozumiem twojego problemu. Mam wrazenie, że podejmujesz środki nieadekwatne do wielkości problemu. Popularnie nazywa sie to wylewaniem dziecka z kąpielą:) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka kabe wróć 29.06.07, 21:12 Pająk rozpiął sieć na tej desce gdzie Król zasiada sam Z lustra vis-a-vis w oczy patrzy mi Twarz, że w mordę dać Krążę z kąta w kąt Klasnę dłonią w dłoń Wbijam zęby w tynk Nie pomaga nic Z żalu chce się wyć Odkąd ciebie brak Jak przykazał Bóg, wstałem ósma punkt Odkurzyłem chleb Wkładam go do ust, czuję idzie blues Jakbym dostał w łeb Łapię kilka dych Rzucam się do drzwi Serce mrozi strach No i ścięło mnie Bo zamknęli sklep Odkąd ciebie brak Na nierdzewną stal spada gorzka łza Żre otwieracz rdza Z nudów idę i stoję osiem dni Po dmuchany ryż Kryzys mogę znieść Ja nie muszę jeść Lecz niech przestaną truć Odkąd ciebie brak Tracę dobry smak Błagam kabe wróć! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: A mnie nie będzie :(( 29.06.07, 22:00 Kabe: To walka z wiatrakami - tak jest większości wygodniej. Po co życie sobie utrudniać? oj wygląda mi to na drobny szantaż :)) BĄDŹ!!!!! z nami :) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Dziś imieniny Laklika :) 29.06.07, 23:13 Lakliku. My. (13 & Parmesan) składamy na łamach Forum wyrazy szacunku i uszanowania podkreślone życzeniami wszystkiego najlepszego. Stosowny @ jest już u ciebie. Bywaj i przepłukaj gardło!! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Klik, klik! Lakliku! :) 29.06.07, 22:25 Moc Najserdeczniejszych Życzeń! Zdrówka! Pomyślności! Spełnienia Marzeń! Wiwaaaaat!!! www.ogdencity.com/img/import/images/Pioneer%20Days/Fireworks.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Finis coronat opus....??????? 30.06.07, 00:22 Jeszcze raz dziękować dziękować!!!! Information for all!!!! Z informacji telefonicznej:SUKCES!!! EMI rozpakowała się!!! SUKCES, jak na kobietę :-) :-) Jako że nie wyszpiegowała jeszcze (kobieta) dostępu do internetu, tą drogą pozwala sobie przesłać WSZYSTKIM serdeczne pozdrowienia. Od siebie: godz.0:19 - jezcze raz dziekuje Wszystkim za życzenia. 13&Parmesan!!!! :Pokropiłem "co nieco" i w błogim nastroju udaje się przyjąć pozycję horyzontalną. Dobrej nocy Wszem i Wobec Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 miłego weekendu 30.06.07, 08:29 Piękny dzień się zapowiada. Rower stoi już przypięty do stojaka. Jadę na działkę więc wpadłam tylko na chwilkę by życzyć Wam miłego weekendu. Bawcie się dobrze i wypoczywajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Finis coronat opus....??????? 30.06.07, 08:30 Lakliku dzięki za informacje od Emi. Również ją pozdrawiam bardzo serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Niech nam żyje Emi!!!!! 30.06.07, 09:04 Niech nam żyje, z nami będzie, dzisiaj jej święto! Wszystkiego co najlepsze, wszystkiego co najpiękniejsze, z całego serca życzę Ci ja, koleżanka po fachu:)))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Niech nam żyje Emi!!!!! 30.06.07, 10:30 Niech żyjeeeeeeee!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Niech nam żyje Emi!!!!! 30.06.07, 10:55 Niech żyje, niech spełnią się jej życzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Niech nam żyje Emi!!!!! 30.06.07, 12:05 i ja też dołączam sie do skłaa=dających życzenia dla Emi :) zdrowia, szczęścia, spełnienia Sto lat odśpiewuję :) Lakliku, jak będziesz miał sms-owa okazję - przekaż Emi, że o Niej pamiętamy! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 :) 30.06.07, 12:08 U mnie dzisiaj też słoneczko świeci, chlodno, ale wiatru nie ma, telefon dyzurny do tej pory nie zadzwonił, więc wybieram sie na dłuuugi spacer nad morze. milusiego dnia wszystkim życzę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Niech nam żyje Emi!!!!! 30.06.07, 17:08 Emi, wszystkiego naj, naj, naj, NAJLEPSZEGO Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Niech nam żyje Emi!!!!! 30.06.07, 17:13 i Laklik. Duuuużo szczęścia, miłości, przyjaźni, zdrowia, młodości i pieniędzy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Ka Be 30.06.07, 20:33 Nie mogę się do Ciebie dodzwonić pod sygnaturką jest mój nr gg prosze o kontakt Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 wiadomość 30.06.07, 21:22 dla wielbicielek Krystyny Jandy: dzisiejszego wieczoru o 21.45 w TV Polonia film z jej udziałem "Kuchnia Polska". Obsada doborowa, bo oprócz K.Jandy, znakomici aktorzy: Krzysztof Kolberger, Piotr Machalica i Marek Kondrat. Spokojnej nocy życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
zaza7 Re: wiadomość 30.06.07, 22:52 Mandy, nie mam niestety Polonii. Muszę się obyć bez uczty duchowej:( Piękne zdjęcia zrobił Twój Mężczyzna. Zresztą model piekny, więc nie dziwota:))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Niech nam żyje Emi!!!!! 30.06.07, 12:45 Wszystkiego co Najlepsze, Emi! Zdrowia i Radości Spełnienia Marzeń i Wielu Przyjemności aż do późnej starości i jeszcze kufereczek stóweczek, daj Boże! :* www.jasmin.pl/jasmin/Pictures/20big.jpg Odpowiedz Link Zgłoś