anna_sla
13.06.07, 11:43
Tak, pierwszego dnia jak piłka, drugiego to po śniadaniu stękałam, ale potem
jakoś częściej ten głód jakoś doskwierał, no mówię, rozepchałam sobie
żołądek.. Cóż zobaczymy co dalej, zrobiłam sobie dzisiaj mega warzywowe
zakupy, wysłuchałam lamentu sprzedawcy o kiepskim interesie, płaczu moich
synów (jeden płakał przed snem 10 minut, drugi godzinę.. cóż), marudzenia córy
i objechałam to duże dziecko, że pozwolił mniejszym dzieciom wszystkie buty
powyciągać i poobgryzać.. a teraz idę dalej żreć, hihihihi....