Dodaj do ulubionych

Do czego tak naprawdę potrzebni są mężczyźni?

14.06.07, 08:59
Oczywiście kobietom. Dla seksu? Często pary się rozchodzą, oni często
egoistyczni, krzywdzący, a jednak po rozstaniu kobieta czuje się samotna mimo
np. mieszkania z rodziną (mamą, tatą, wujkiem, ciocią, siostrą??). I choć boi
się, w rzeczywistości chce związać się z mężczyzną nadal? Dlaczego?
Obserwuj wątek
    • wild.romance Re: Do czego tak naprawdę potrzebni są mężczyźni? 14.06.07, 13:07
      Hmmm...ciekawe pytanie, na które są też odpowiedzi.
      Jedną z nich znajdziesz w @....:)))))
      • gonia28b Re: Do czego tak naprawdę potrzebni są mężczyźni? 14.06.07, 16:53
        wiem, ale nie odpowiem :)))))
    • elunia77 Re: Do czego tak naprawdę potrzebni są mężczyźni? 14.06.07, 19:17
      do zarabiania pieniędzy hihi-no i mam na kogo noge położyc gdy lezymy razem w
      łóżku :-))do masazu...i do robienia kolacji.
      Ale powarznie do poczucia bezpieczeństaw
    • ryba966 Re: Do czego tak naprawdę potrzebni są mężczyźni? 14.06.07, 22:11
      z nimi źle bez nich jeszcze gorzej;) ale powtórzę za Elą -dają poczucie
      bezpieczeństwa
    • anna_sla Re: Do czego tak naprawdę potrzebni są mężczyźni? 14.06.07, 23:06
      nie wiem :)))) Bezpieczeństwo, chyba tak.. na pewno, mój mężuś nie pozwala mi
      popaść w chorobę psychiczną, bo mam trochę zwichrowany łepek ;))) do
      przytulenia, do kochania.. no i w końcu na kim to nie wyładowywać swoich
      frustracji jak właśnie na mężu?? hehe
      • witaminka29 Re: Do czego tak naprawdę potrzebni są mężczyźni? 15.06.07, 20:32
        oj od czego by tu zacząć??? Po pierwsze to do poczucia spełnienia i
        bezpieczeństwa no ale i do łóżkowych igraszek, do robienia kolacji, do
        powiedzenia nam że jesteśmy piękne, do narzekania że za dużo wydajemy i do tego
        żeby czasem zciągać nas na ziemię jak za bardzo się rozmarzymy hihihihi
    • nelsonek Na prawde nie wiesz? 14.06.07, 23:56
      Do zmywania naczyn i do drobnych napraw.
      :P
      • anna_sla nelsonek 15.06.07, 08:51
        ha, ja nie pamiętam kiedy mój ostatnio naczynia mył :P już nie mówiąc o tym, że
        aby coś naprawił to musiałam mu pogrozić płatnym fachowcem albo sama robiłam.. :))
        • astronia do nazekania tylko ! 15.06.07, 10:49

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka