16.06.07, 15:00
czyli gwóźdź do trumny. Czy w dzisiejszych czasach warto być człekiem empatycznym? :)
Obserwuj wątek
    • sabinka555 Re: Empatia 16.06.07, 17:24
      W czy warto być łysym, głupim, egoistycznym, skąpym, zazdrosnym, złym itp.?
      Każdy jest taki jakim natura go stworzyła i lepiej być sobą niż udawać kogoś
      innego bo każde kłamstwo ma krtótkie nogi.
    • debi_bebi Re: Empatia 16.06.07, 18:12
      Jeśli ktoś ma dar empatii, to zawsze ma coś więcej niż ten, który tego daru nie
      posiada, a więc jest o to bogatszy. Jak ten dar będzie wykorzystywać, to już
      zależy wyłącznie od niego :)
      • zegor Re: Empatia 16.06.07, 23:11
        A ja jestem łysy.....
        na samym czubku.....
        głowy......
        to moja empatia wali wprost do agenta....;-)
        • lusia501 Re: Empatia 17.06.07, 00:04
          Łysy mężczyzna na czubku głowy?
          To podobno dobrze...... dla kobiet.
          • zegor Re: Empatia 17.06.07, 00:08
            Nie wiem....
            spoglądam w dół....
            na kobietę nie wygląda ;-)
            • lusia501 Re: Empatia 17.06.07, 01:13
              Czyli ogólnie dobrze,
              gdy mężczyzna jest łysy na czubku głowy.
    • wietka Re: Empatia 17.06.07, 10:44
      Nie wiem, czy warto, ale wiem,ze nasza empatia jest czymś dobrym dla innych,
      dla nas samych - mniej.
      • agent006 Re: Empatia 17.06.07, 20:05
        Właśnie zastanawiam czy warto, bo, jak ładnie stwierdziłaś, empatia dla nas samych niekoniecznie jest dobra.
        • wietka Re: Empatia 17.06.07, 20:11
          Chyba się nie da empatii określac w kategoriach: warto - nie warto.
          Nie można sobie zaplanowac: teraz będę empatyczna.
          Albo się tę cechę/zdolność posiada, albo nie.
          Na pewno ułatwia zrozumienie innych ludzi,ich zachowania,postępowania, ale się
          obciąża samego siebie problemami innych.
          Tak więc,trudna sprawa z tą empatią :)
          • agent006 Re: Empatia 17.06.07, 20:58
            Można wczuć się w sytuację drugiego człowieka, można spróbować pomóc w chwili gdy ktoś ma kłopoty, nie radzi sobie z czymś, można wyobrazić sobie jak komuś tam jest teraz ciężko, wszystko można. Spoglądając z perspektywy kogoś tam, łatwiej nam tego kogoś zrozumieć a przez to łatwiej mu pomóc gdy tej pomocy potrzebuje. Niestety bywa, że w pewnym momencie zaczynasz robić za lokomotywę ciągnącą kogoś, kto sobie nie radzi. Pytanie brzmi, czy warto?
            • wietka Re: Empatia 17.06.07, 21:07
              Sam musisz sobie odpowiedzieć na to pytanie,nikt Ci tu nie pomoże.
              • agent006 Re: Empatia 17.06.07, 21:10
                Nie oczekuję pomocy, czasami tylko gdy emocje zagrają ciut mocniej "wypuszczam trochę powietrza". :)))
                • wietka Re: Empatia 17.06.07, 21:14
                  Zastanawiam się caly czas nad Twoim pytaniem...i doszlam do wniosku,
                  ze...warto. Jeśli chodzi o mnie, to warto :)
                  • agent006 Re: Empatia 17.06.07, 21:24
                    Też myślę, że warto (do czasu gdy okazuje się, ze zaczynasz robić za wielbłąda) :)
                    • debi_bebi Re: Empatia 17.06.07, 21:26
                      Więc przestań być wielbłądem, przecież to tylko kwestia podjęcia decyzji :)
                      • agent006 Re: Empatia 17.06.07, 21:30
                        Słowo stało się ciałem :)))
                        • debi_bebi Re: Empatia 17.06.07, 21:32
                          Powiedziałeś: DOŚĆ ?
                          • agent006 Re: Empatia 17.06.07, 21:39
                            Czy ja wyglądam na wielbłąda ;) ??
                            • debi_bebi Re: Empatia 17.06.07, 21:43
                              Nie, raczej na traktor ;)
                              Ale swoją drogą- wracając do empatii, osobiście wolę ja odczuwać, niż nie, bo
                              przynajmniej wiem wtedy, co w trawie piszczy. Potem mogę podjąć decyzję-
                              zareagować jakoś, czy nie :)
                              • agent006 Re: Empatia 17.06.07, 21:58
                                Wszystko ma swoje "... plusy ujemne i dodatnie." Nie sposób Ci jednak nie przyznac racji :)
                                • debi_bebi Re: Empatia 17.06.07, 21:59
                                  Ech, wszystko jest kwestią znalezienia złotego środka, a to może nie być takie
                                  proste.
                    • wietka Re: Empatia 17.06.07, 21:27
                      A to już może być całkiem inna sprawa - problemy z asertywnością :)
                      • agent006 Re: Empatia 17.06.07, 21:31
                        I tu jestem jak Miauczyński z "Dnia świra" :)
                        • wietka Re: Empatia 17.06.07, 21:33
                          Każdy ma coś z Adasia Miauczyńskiego ;)
                          • agent006 Re: Empatia 17.06.07, 21:41
                            Taka uniwersalna postać :)
                            • wietka Re: Empatia 17.06.07, 21:53
                              Uosabia cechy, których się wstydzimy, albo nawet nie uświadamiamy ich sobie do
                              końca .
                              • agent006 Re: Empatia 17.06.07, 22:01
                                Ja tam jestem świadomy swej miłości do przeklinania a trzeba przyznać, że Miauczyński robił to z prawdziwym wdziękiem :)))
                                • wietka Re: Empatia 17.06.07, 22:14
                                  Nie ma to jak świadomość własnych zalet i niedoskonałości :)
                                  zwłaszcza zalet :))
                                  • agent006 Re: Empatia 17.06.07, 22:17
                                    Ja mam same wady i za to się lubię ;)
                                    • wietka Re: Empatia 17.06.07, 22:18
                                      Oj,jednak, nie same wady, bo to, ze się do nich przyznajesz jest już zaletą! :)
                                      • agent006 Re: Empatia 17.06.07, 22:20
                                        Raptem jedna (ginie w gąszczu wad) :)))
                                        • wietka Re: Empatia 17.06.07, 22:24
                                          Skromność - druga!
                                          kokietowanie - trzecia!
                                          ;)))
                                    • pogodna13 Re: Empatia 20.06.07, 10:14

                                      zwykle jesteśmy skłóceni ze sobą bo próbujemy wyeliminować wady ,tylko nam nie
                                      bardzo się udaje
                                      • czarus1960 Re: Empatia 20.06.07, 10:17
                                        A może zamiast eliminować zamienic je na zalety?
                                        • debi_bebi Re: Empatia 20.06.07, 19:43
                                          Można niby, ale bez niektórych wad to by mogła już nie być ta sama osoba, a
                                          niektórych lubi się nawet za ich wady :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka