verte34
24.06.07, 14:13
Hej dziewczyny, wróciłam:)
Chyba jestem winna przeprosiny niektórym z Was, bo za ostatniej bytności miałam upiornego doła i...
Dół niestety trwa, już nie tak głęboki, ale za to rozległy :(.
I nie będe miała spokoju dopóki się nie dowiem: czy mój kochany M. utrzymuje/ostatnio utrzymywał kontakty ze swoją ex?
Nie zapytam, bo już raz mnie okłamał (wylazło przypadkiem), więc bezcelowe.
Podstawy do podejrzeń mam.
Co robić? Mam wszystkie namiary tej pańci (to osoba użyteczności publicznej), ale przecież nie zadzwonię i nie zapytam - Szanowna pani lekkich obyczajów, czy mój Mąż do pani dzwonił/mailował/pisał? I co powiedział?
Niech mnie ktoś przytuuliii... :(((