Dodaj do ulubionych

Agnieszka Krukówna

26.06.07, 14:25
Źle sie dzieje... pisze Dziennik (za Faktem)
"Agnieszka Krukówna idzie na dno

Pogłoski o tym, że u Agnieszki Krukówny źle się dzieje, krążą w aktorskim środowisku od miesięcy. Niestety - wszystko na to wskazuje, że są prawdziwe - pisze "Fakt".


Dziesiątki młodych aktorek oddałoby wszystko, by mieć taką szansę jak ona. Od losu dostała talent i urodę, a sama Krystyna Janda czuwała nad jej karierą. Tymczasem Krukówna zachowuje się tak, jakby chciała zniszczyć to wszystko - uważa "Fakt".

Ludzie, którzy znają aktorkę mówią, że po prostu zaszyła się w swoim mieszkaniu na warszawskim Bemowie. Rzadko wychodzi z domu, a w jej pokojach całymi dniami story są szczelnie zaciągnięte. Jeśli już zdecyduje się opuścić swoje schronienie, robi zakupy na pobliskiej stacji benzynowej albo snuje się po centrum handlowym - pisze "Fakt"./.../"
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=50135

a wczesniej: "Krukówna oszukała Jandę

Krystyna Janda nie wierzyła własnym uszom, kiedy jej doniesiono, że Agnieszka Krukówna, jej przyjaciółka, tak ją wystawiła do wiatru. Aktorka miała dzisiaj wystąpić w ulicznym przedstawieniu "Lament na placu Konstytucji". W ostatniej chwili, bez podania powodów, zrezygnowała z roli - informuje "Fakt".


"Aktor nie gra zaplanowanego spektaklu albo kiedy umarł, albo zwariował" - napisała rozgoryczona Janda na swoim blogu /..../"
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=49451
A tu wpisy z bloga Jandy.
Jeszcze Krukowna: www.krystynajanda.net/dziennik?y=2007&m=6&d=15

Juz po Krukownej: www.krystynajanda.net/dziennik?y=2007&m=6&d=20

Kurde.
Obserwuj wątek
    • pomme Re: Agnieszka Krukówna 26.06.07, 15:26
      Mi cos miga,że kiedys Kurkówna juz miała takie odloty. Nie wiem czy dobrze
      pamiętam ale chyba w grę wchodziły jakieś uzywki i depresja ale taka maksymalna.
      Mi jej szkoda
      odnosze wrażenie że sobie z soba nie radzi
    • romcia.p Re: Agnieszka Krukówna 26.06.07, 15:27
      możeby der Dziennik przestał udawac poważną gazete i połączył sie z Faktem skoro bez przerwy ten Fakt cytują
      nie bardzo podoba mi sie postawa Jandy
      co ona nie wiedziała,że z Krukówną coś nie tak jak ją angażowała?
      • kingapaulina Re: Agnieszka Krukówna 26.06.07, 15:30
        Może Krukówna do perfekcji opanowała sztukę kamuflażu? Albo Janda doszła do
        wniosku, że to pomoże Agnieszcze się podnieść?Szkoda, wielka szkoda, pamietam
        p.Agnieszką jako swietną aktorka, taką z pazurem, nawet ostatnio zastanawiałam
        się, co się z nia dzieje.
        • romy_sznajder Re: Agnieszka Krukówna 26.06.07, 17:06
          ja tez odnioslam wrazenie, ze to byla proba pomocy. wyszlo jak wyszlo, moze
          okazja, zeby sie zebrac w sobie (jesli to prawda, z jakas fachowa pomoca).

          Fakt i Dziennik to ten sam wydawca, ale tu mi sie cos zdaje, ze oprocz niemilego
          jezyka to nie jest wymysl Faktu.
          • romcia.p Re: Agnieszka Krukówna 26.06.07, 18:25
            wiem że Fakt i Dziennik to ten sam wydawca,ale mam wrażenie że Dziennik staje sie powoli taką tubą Faktu
            • aga_ata Re: Agnieszka Krukówna 27.06.07, 13:26
              romcia.p napisała:

              > wiem że Fakt i Dziennik to ten sam wydawca,ale mam wrażenie że Dziennik staje s
              > ie powoli taką tubą Faktu

              właśnie. Lubię Dziennik, ale te tematy z końcowych stron są typowo plotkarskie
              często.
              Co do Krukówny, to szkoda, bo dobra i fajna aktorka, ale.. jej sprawa co ze
              sobą robi.
              • romy_sznajder Re: Agnieszka Krukówna 29.06.07, 11:59
                www.pudelek.pl/artykul/3835/krukowna_w_tarapatach/
                "....Jak wynika z bloga Jandy, dała sobie świetnie radę. Jeśli chcecie sprawdzić
                - wybierzcie się na warszawski plac Konstytucji, sztuka jest wystawiana na
                zewnątrz, za darmo."

                Widzieliscie? Ja niestety fragment. Najpierw po drugiej str. pl. Konst
                myslalam, ze strajk pielegniarek rozlewa sie na cala warszawe i jakas nietrzezwa
                dzialaczka przekazuje postulaty, a potem podeszlam blizej i zaraz ucieklam. Nie
                dalo sie sluchac dluzej, niz minute, albo ja trafilam na moment zasapania.
                Piszczacy glos i problemy z jego emisja, sluchajac sama sie zaczelam dusic
                prawie. Rudowlosa bohaterka (nie poznalam seweryn, jestem krotkowidzem)
                opowiadala o swoich wieczorach narkotycznych, ale tak jakos... jak na szkolnym
                apelu, czy w teatrzyku. przesadnie, jakos tak piesniarsko. moze naglosnienie za
                mocne, moze. Wspolczuje mieszkancom okolicznych domow, choc i tak to glownie
                lokale wynajete na firmy.
                • dirgone Re: Agnieszka Krukówna 04.07.07, 13:23
                  Też współczuję sąsiadom. Tydzień temu byłam na "szyciu" naczynka krwionośnego -
                  przez godzinę leżałam na kozetce nieruchomo, okno było otwarte i słuchałam tych
                  pisków i krzyków. Też o pielęgniarkach najpierw pomyślałam, ale potem jak
                  przejeżdżałam rowerem, to domyśliłam się, że to spektakl jakiś. A że to Jandy,
                  to dopiero potem się dowiedziałam. Słuchać się, niestety, tego nie dało :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka