anna_sla
29.06.07, 23:11
Zastanawiam się czy warto dzielić się z przyjaciółmi uwagami. Chodzi mi tu o
przyjaźń na linii damsko-męskiej. Jeśli sądzimy, że coś zrobili/powiedzieli w
sposób, który uważamy za niesłuszny? Nie chodzi tutaj o jakieś wielkie
przewinienia, po prostu taki delikatny sygnał "moim zdaniem to nie było ok".
Wyjścia są dwa - albo postawić na szczerość i delikatnie zwrócić na to uwagę,
ale ryzykujemy, że osoba poczuje się urażona, zacznie się tłumaczenie, zrobią
się z tego długie "widły z igły", zupełnie nieadekwatne do wagi problemu.
Z drugiej strony można odpuścić, zachować komentarz dla siebie, ale może się
okazać, że w ten sposób zachowujemy w pamięci jakąś opinię o kimś, która może
być wręcz niekompletna, bo na przykład nie znamy całości okoliczności. A jak
wiadomo, czasem takie różne sytuacje potrafią się kumulować i stworzyć kiedyś
poważniejszą przeszkodę.
Jak myślicie, co robić? Mężczyźni na ogół może i który się tym przejmie albo
nie, ale po chwili zwykle nikt o niczym nie pamieta. Natomiast kobiety jak
wiadomo do rozmów i podejścia emocjonalnego do nich przywiązują większą uwagę.