karmilla
06.07.07, 13:45
dlaczego tak mam, że jak ktoś powie mi cos wrednego, to nie umiem tego
zapomnieć? i zawsze mi się to przypomina w najmniej odpowiednim momencie, a
czasami w ogóle bez związku z tą osobą, tak właściwie bez związku z
czymkolwiek i tylko znów się wkurzam i nie moge skoncentrować nad tym co
akurat robię.
I w ogóle ostatnimi czasy mam wkurw ogólny bez powodu. Jedyną dobrą stroną
ostatnich dni jest to, że ciągle jestem senna, więc jak tylko wrócę do domu,
robię sobie coś do jedzenie, o ile nie zjadłam na mieście, i idę spać. A rano
znów do pracy, a praca choć nudna, jednak odciąga mnie choć trochę od moich
dołów. Chyba że przypomnę sobie akurat, że chyba mnie dopada syndrom
wypalenia zawodowego. I pewnie dawno bym zieniła pracę gdybym wiedziała co
innego chciałabym robic. A póki nie znajdę pomysłu na siebie to pewnie dalej
będę siedzieć w tej robocie, robić to co robię i cieszyć się że nie tylko
jakąś pracę mam, ale nawet, że pracuje w zawodzie wyuczonym.
No, to ponarzekałam sobie...