mandiko
15.08.07, 21:22
Znowu z węgier. Polecam! Opita winem, objedzona owocami, z pustą
głową - naprawdę dobrze robi pobyt w kraju, w którym trudno się
porozumieć w jakimkolwiek języku oprócz węgierskiego. Ja co prawda
mam ambicję, żeby się nauczyć, ale na razie jestem przy 3 lekcji
kursu dla początkujących, i tak już od dłuższego czasu:)) i wcale
nie wiem, czy mamy jeszcze jakiś rząd, nie denerwowały mnie prognozy
pogody ani nic innego, bo tv nie włączaliśmy, a w radiu nic nie
rozumiałam. Faaajnie było! Tylko to forum takie zdziwaczałe- mówię
tu o formie nowej czy cóś.
No to idę się rozpakowywać, a Wam - na zdrowie białym tokajskim!
Dobre jest!