no_okki 25.08.07, 14:31 Boćki miały teraz swój odlot. Wcześny, bo wczesny, ale miały. A...z półtora tygodnia zawczasu - zima więc będzie ostra i krótka...zresztą Górale o tym samym gadają. Będziecie czekać na bociana ? :D:P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
viviene Re: Bociani odlot... 25.08.07, 14:33 Bedziemy czekac na powrót lata na powrót nadzieji,na miłośc.... Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: Bociani odlot... 25.08.07, 15:59 Na miłość się nie czeka. Kuj żelazo póki gorące. Miłej niedzieli '] Odpowiedz Link Zgłoś
wininia Re: Bociani odlot... 25.08.07, 14:47 Wszystko w tym roku jest wcześniej jakieś dwa tygodnie. Odleciały bociany więc pora na zmiany. Poczekamy dziewięć miesięcy i wróca:) Czy wszyskie na raz poleciały czy partiami? Może wiesz. A może miały już dość upałów:) Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: Bociani odlot... 25.08.07, 15:56 ...wszystko - jasne. Oglądałem ich zbiórkę na łącczce... Wtedy wzięły i chmarą odleciały. Miłej niedzieli '] Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Bociani odlot... 27.08.07, 22:13 Eeeee, wcale nie odleciały! Sama w sobotę widziałam jak spacerowały po łące nad Narwią i szukały żabek. Na Mazowszu nie będzie ostrej zimy, precz z zimą ! Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: Bociani odlot... 28.08.07, 04:47 Powiem tak...nie wierzę w to, co piszesz. Odlot był obserwowany przeze mnie, zresztą w radiu słyszałem, że powinny to zrobić po 24- tym sierpnia a stada gromadziły się ok 15- ego i tuż po tym odleciały, zostawiając zresztą najsłabsze osobniki. O tym mówił Zalewski w pogdzie. A, że ma to z charakterem zimy...obserwacje inni też mają, bo pragmatyzmem tu nic nie zawojujesz. Pozdro wczesno - rannne ']{ginger} Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Bociani odlot... 28.08.07, 07:40 To Ty nie wiesz, że media kłamią... Niby duży chłopczyk, a wierzy we wszystko co powiedzą w radiu i telewizji, a koleżance forumowej nie wierzy. Oj nieładnie, nieładnie! Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Bociani odlot... 28.08.07, 08:05 Witaj Gingi. Gingi, u mnie ich nie ma już przeszło tydzień. A widzę, bo kilkanaście gniazd mam w zasiegu ręki i rozległe łąki. Dziwne, że są jeszcze jaskółki. A zima musi być. Porządna, a nie pluchy reumatyczne. Dzionka.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ej_ty_masz_kal_na_wardze Re: Bociani odlot... 27.08.07, 22:23 no to q... jak bociany q... odlatują, to q... znak, że q... jesień sie zbliża...normalnie q... nadchodzi milowymi q... krokami...buhahahaha! Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: Bociani odlot... 28.08.07, 04:38 Złota polska jesień - wówczas będzie o czym pisać...hehe / :P Odpowiedz Link Zgłoś
nehir Re: Bociani odlot... 28.08.07, 07:58 i jak tu się mykać bez bocianów:) trochę smutno:D Odpowiedz Link Zgłoś
arogancka_agrafka Re: Bociani odlot... 28.08.07, 08:16 Jedne ptaki odlatują, inne przylatują..... Tak to już jest, zmyślnie poukładana, ta przyroda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kakarakamuchen Re: Bociani odlot... 28.08.07, 15:21 ja mam wokól bloku zamaskowane trawą deski nabijane gwoździamy. każdy wylot szybu wentylacyjnego podłączonny jest pod 220V. Żaden skubaniec sie nie przedrze! Ps. A co z jesienią. Uwielbiam jesień. "W żółtych płomieniach liści" te sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: Bociani odlot... 29.08.07, 04:57 chodzisz co po górach 'kaka' - ? Wrzesień....to najlepszy czas ']:P Odpowiedz Link Zgłoś
kakarakamuchen Re: Bociani odlot... 29.08.07, 14:38 nie lubię gór. jako kurdupel nie lubie wszystkiego, co jest ode mnie tyle wieksze i w najbliższym czasie sie "nie zdepcze" :D Jak byłam harcerzem... taaak, jak byłam harcerzem, to tylko jura krakowsko- częstochowska. jesienią obowiązkowo. Ze względu na drzewa. Mała podrośnie, to ja zabiore. Odpowiedz Link Zgłoś