Dodaj do ulubionych

Samotna z dzieckiem

11.09.07, 14:39
Witam wszystkich. Chciałabym kogoś poznać, z kimś porozmawiać. Od jakiegoś czasu jesteśmy sami: ja i mój synek. Mąż zostawił nas dla kochanki. Ciężko tak żyć kiedy nie ma z kim porozmawiać, kiedy nie czuję się nikomu potrzebna, kiedy nie ma kto nas przytulić.
Może jest ktoś kto też czuje się samotny
Mamy jakieś szanse???????????????????
Obserwuj wątek
    • ania.248 Re: Samotna z dzieckiem 11.09.07, 14:56
      Cześć Samotna, przeżyłam to samo kilka lat temu. Początki są
      koszmarne, ale potem okazuje się, że nie ma tego złego...
    • viviene Re: Samotna z dzieckiem 11.09.07, 15:02
      Wszyscy jesteśmy poniekąd samotni,nie rozpaczaj,odpocznij,przyjdzie czas to
      poznasz kogoś odpowiedniego.:)
    • wininia Re: Samotna z dzieckiem 11.09.07, 16:28
      Może Tobie niejedna nieszcześliwa w związku zazdrości.
      Macie takie same wyjscia Ona rozsać się a Ty znależć kogoś.
      Pozdrawiam
    • grzech_o_1 Re: Samotna z dzieckiem 11.09.07, 18:36
      Winińka i Vivienne mają rację.
      Żyjesz chyba jeszcze emocjami. Bo to zrozumiale. To moment
      katastrofy życioej. Świat się wali. Ale to do czasu. Emocje opadną.
      I będzie wszystko bardzo dobrze.
      Nie zatrać tylko radości życia. To jest najważniejsze.
      Powodzenia, będzie dobrze.:)))
    • polam5 Re: Samotna z dzieckiem 11.09.07, 18:41
      Pewnie ze masz szanse. Tylko pamoietaj ze synek teraz moze ci pomoc albo pogrzebac te szanse - zalezy jak go wychowasz...
    • lacido Re: Samotna z dzieckiem 12.09.07, 23:52
      Współczuję, mam nadzieje, że synek jest podrośnięty i ze nie musisz sama sobie
      ze wszystkim radzić, jednak oprócz sfery emocjonalnej jest też proza życia która
      czesem bywa przerazajaca>ale podobno dotsjemy tylko to czemu mozęmy
      sprostać.Dużo siły i wiary w lepsze jutro :))
    • olszmar12 Re: Samotna z dzieckiem 15.09.07, 17:32
      może ja
    • za_pominajka Re: Samotna z dzieckiem 15.09.07, 18:24
      Viki -1 rozumiem doskonale. To już trzeci rok kiedy jestem kobietą i
      mamą. Żoną już nie jestem. Codzienne życie czasem bardzo trudne, ale
      spokojne i z wieloma chwilami pełnymi radości. Chodzimy na spacery,
      basen, na koncerty, wystawy a czasem po prostu oglądamy nasze
      ulubione kreskówki. Cieszy mnie takie życie. Tęsknię za prawdziwym
      męskim ramieniem i czułym sercem ale mam nadzieję, że kiedyś się
      spotkamy. A jeśli nie... myślę że będę tak żyć, żeby zawsze czuć się
      komuś potrzebna.
      Zyczę optymizmu i otwarego serca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka