Dodaj do ulubionych

obrazki waszych dzieci

13.09.07, 12:30
Jak Wasze dzieci rysują? Potrafią narysowac już konkretne kształy,
postacie, itd. czy dalej ich obrazki przypominają niekontrolowaną
mazganinę?
I jak z wypełnianiem kształtów - udaje im się coś pomalowac w środku
nie wyjeżdzając po za krawędzie?

Bartek nie ma cierpliwości do rysowania - od razu sie nudzi... i
niestety maluje dość kiepsko....
Obserwuj wątek
    • saba76 Re: obrazki waszych dzieci 14.09.07, 09:22
      U nas królują glowonogi ,albo tylko glowy - nie powiem oczka i buzia
      nawet nawet jej wychodzi i miesci sie w zarysach twarzy.
      Ogolnie zaczynają przyjmować krztałty samochody, domki.....
      Kolorować ,to ona raczej nie lubi- robi to wyjeżdzając za linie, ale
      zdaża sie i ładnie,tylko to trwa i trwa wtedy
      W przedszkolu od tego roku mają ksiazki"ABC 4latka"- bedą sie uczyć
      głownie -kolorować, rozwiązywać zagadki typu "labirynt-gdzie dojdzie
      dziewczynka ,albo jak dojśc do"xxx", czy też wklejać ,wycinać...

      • zulcia73 Re: obrazki waszych dzieci 17.09.07, 10:40
        mój Igor nie bardzo lubi malować,kolorowanie jeszcze jakoś mu
        wychodzi,ale obrazki...tylko on wie co namalował:)
    • sylwia_alek Re: obrazki waszych dzieci 17.09.07, 12:27
      A ja się pochwalę, jak Alek namaluje samochód, traktor, lub ludzika
      to wiadomo że to właśnie to. Z malowaniem drzew i kwiatków jest
      podobnie. Niestety kolorowanie zupełnie mu nie wychodzi.
      Bardzo lubi rozwiązywać zagadki z gazetek dla dzieci, takie znajdź
      takie same przedmioty, policz czego jest ile albo jak jest pokazany
      zarys przedmiotu i kilka róznych przedmiotów do wyboru to lubi
      dopasowywać.
    • mammax Re: obrazki waszych dzieci 17.09.07, 14:55
      Maks nigdy jakoś nie przepadał za rysowaniem, wolał żebym to ja mu
      rysowała, no chyba że malowanie farbkami to przepada tylko że potem
      wszystko jest też w farbie włącznie z moimi dwoma "aniołeczkami".
      Teraz po ponad rocznej praktyce w przedszkolu jakoś mu wychodzą
      nawet rysunki, tzn. wiadamo co narysował, przy kolorowaniu w miarę
      mieści się w kształtach ale nie ma do tego za bardzo cierpliwości i
      dlatego daleko temu do arcydzieła.
      Pozdrawiam,
    • mama007 Re: obrazki waszych dzieci 19.09.07, 21:02
      hmm, moja maluje ok. jak namaluje 'ludzia' to widac, traktor, hulajnoga, itd.
      czasem trzeba tlumaczenia, ale ponoc jak na ten wiek rysuje pieknie ) farbami,
      kredkami, czymkolwiek. malowanki zazwyczaj ja nudza, ale jak juz zaciekawia, to
      rysuje w maire nie wychodzac za linie. moze zrobie jakas fotke i wrzuce .
      arcydziela to nie sa, ale moim zdaniem jak na ten wiek jest ok :))
      • kika_2 Re: obrazki waszych dzieci 08.04.08, 22:55
        Witam!
        Mam 5-letniego Miłosza.W ciągu oststnich miesięcy zaczął lepiej
        rysować tzn. że widać co jest na obrazku, rysuje ładnie kwiatki,
        samochody i nas rodziców. dba o szczegóły, samochód ma w środku
        kierownicę i siedzenia (tyle że bardziej przypomina pociąg), jak
        rysuje mnie to oprócz zwykłych rąk, nóg ( kreski), oczu itp. mam też
        cycusie, co za pierwszym razem bardzo mnie rozbawiło. Nie ma
        cierpliwości do malowania, i zazwyczj uzywa jednego góra trzech
        kolorów byle szybko,lubi rozwiązywac labirynty i inne łamigłówki
        książeczkowe.
    • monika2277 Re: obrazki waszych dzieci 10.03.09, 22:13
      Mój podobnie jak wasze chłopaki szybko się nudzi malowaniem, ale
      narysuje czołg, traktor dinozaura, czy ludzika ( który na wszyskie
      części ciała) i dokładnie widać co rysunek przedstawia. Jeśli chodzi
      o kolorowanki to lubi ale tylko z dinozaurami i autami inne mówi że
      są dla dziewczyn. Koloruje szybko i nie stara się zbytnio trzeba go
      pilnować to wtedy ładnie i dokładnie to zrobi. Lubi za to gazetki z
      zadaniami różnymi typu labirynt, liczenie, odnajdywanie różnic i itp.
      • cz.wrona Re: obrazki waszych dzieci 23.03.09, 23:01
        Nie ma się co zniechęcać w tym wieku dziecko może bazgrać by za
        miesiąc umieć narysować coś fajnego i wyraźnego. U nas wyglądało to
        tak, ze jak synka coś zainteresowało to ja uczyłam Go tego rysowac-
        rysowałam sama a On powtarzał- tak było z ciuchcią, samolotem a
        teraz sam rysuje patrząc na bajki lub ilustracje w książkach, i tak
        powstaja pięne rysunki ze statkami teraz ;) Często rysujemy razem,
        ja coś i On coś albo ja rysuję rybki a synek koloruje, śliczne
        wychodzą ;D
        • saba76 Re: obrazki waszych dzieci 25.06.09, 20:16
          U naszej werki rozpoznano rok temu w 4latkch( pod koniec) wadę wzroku.
          Odkąd nosi okularki jej rysunki mają "wyraz" kolorowanki są precyzyjne-
          niebo a ziemia i zasługa +1,5 dioptrii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka