Dodaj do ulubionych

Jazda srodkiem pasa

14.09.07, 10:20
Hejka
wczoraj bylam swiadkiem stluczki z udzialem skuterzysty - stluczka
na szczescie bez obrazen w ludziach, mlodzieniec na skuterze sam
zepchal swoj skuterek na pobocze, w rozmowie wydawalo sie ze jest w
dobrym stanie (w przeciwienistwie do mnie bo ja jako widz
zdenerwowalam sie znacznie bardziej niz jak sie sama wyglebilam na
zlocie).

Ta stłuczka spowodowała jednak, że po przeanalizowaniu sytuacji
doszłam po raz kolejny do jednego wniosku - nie jezdze po prawej
stronie pasa. Jezdze albo srodkiem, albo blizej lewej krawedzi.

Ten skuterzysta jechał dosc blisko prawej krawedzi - na tyle blisko
ze kierowniczka puszki wjechala w zasadzie obok niego. Na
skrzyzowaniu skuterzysta chciał odbic troche w lewo (bo mu inna
puszka, wyjezdzajaca z prawej strony, ciutke za daleko wyjechala) i
tam zamiast wolnego miejsca bylo juz autko. Oczywiscie wina
skuterzysty jest bo powinien spojrzec jeszcze raz w lusterko
(ewentualnie odwrocic troche glowe) zanim odbil w lewa strone. Ale
gdyby jechal srodkiem pasa to furacz zwyczajnie juz by sie obok
niego nie zmiescil. I nie byloby calej sprawy..

Wiem, że to są oczywiste rzeczy, ale moze ktorej/ktoremus z was
przyda sie ta historia.. Ja juz wnioski z niej wyciagnelam.. :)
Obserwuj wątek
    • nieswinka Re: Jazda srodkiem pasa 14.09.07, 10:32
      Super bo sa osoby które dopiero zaczynaja jak ja i czego uczą na
      kursach? Oczywiście tego żeby jeżdzic jak najbliżej prawej strony-
      tam gdzie studzienki woda brudy i inne a bezpieczne dojechanie do
      osi jezdni i skrecenie w lewo jadac przy prawym krawezniku jest
      chyba tylko mozliwe na jazdach jak samochod jedzie za Tobą i Cie
      osłania.
      • yacey Re: Jazda srodkiem pasa 14.09.07, 11:02
        Gdy uczylem mojego syna jak bezpiecznie jazdzic, to mu wbilem do
        glowy, zeby sie trzymal z dala od prawej krawedzi jezdni.
        Na egzaminie tez tak jechal, ale egzaminator uznal to jako blad,
        dobrze, ze to byl jedyny jaki popelnil i w sumie zdal. No i wychodzi
        jak zwyle, przepisy sobie a zycie sobie:)
        • monique76 Re: Jazda srodkiem pasa 14.09.07, 11:07
          Yacey - to jest proste:-) do egzaminu jezdzimy przy prawej krawędzi.
          I do egzaminu po skrecie wjechac mozemy na dowolny pas pod warunkiem
          ze to będzie pas prawy:-) Po egzaminie jezdzimy zdroworosadkowo -
          znaczy sie trzymamy sie jak najdalej od prawej krawędzi. I
          niekoniecznie jedziemy prawym pasem przez cale miasto;-)
    • dragon600 Re: Jazda srodkiem pasa 14.09.07, 14:32
      Tylko, że te skutery, które sa rejestrowane jako motorower (i nie
      mogą jeździć szybciej niż 45km/h) mają obowiązek poruszać się jak
      najbliżej prawej strony, tak jak rower.
      Bo często, gęsto mogą być po prostu zawalidrogami.
      • monique76 Re: Jazda srodkiem pasa 14.09.07, 15:40
        Jeżdżąc takim skuterkiem chyba wolałabym ryzykować ewentualny mandat
        czy obtrąbienie przez nerwowego puszkarza, niż taką sytuację jak
        widziałam wczoraj rano.
    • goha66 Re: Jazda srodkiem pasa 15.09.07, 17:39
      monique76 napisała:

      Jezdze albo srodkiem, albo blizej lewej krawedzi

      środek jest najbezpieczniejszy (wystarczająco "blokujesz" pas
      ruchu). dokładnie opisałaś dlaczego odpada trzymanie sie prawej ( +
      jeszcze wszystkie zanieczyszczenia i kratki), jeśli chodzi o
      trzymanie się lewej to prócz kamikadze próbujących wcisnąć się po
      Twojej prawej dochodzi jeszcze jedno niebezpieczeństwo - światło
      Twojego motocykla "pokryje" się ze światłem furacza za Tobą ... przy
      szybkim rzucie oka kogoś wydostającego się z podporządkowanej możesz
      nie być zauważona
      • nakanapie.pl Re: Jazda srodkiem pasa 15.09.07, 17:58
        Hmm.. a mnie na kursie uczą właśnie, że za lewym kołem pojazdu przede mną jest
        najbezpieczniej, bo:
        - unikam niebezpiecznej prawej strony;
        - unikam cudów, które są na środku jezdni (wycieki, okrągłe studzienki, jakieś
        śmieci, znaki poziomie malowane białą, śliską farbą)..

        Więc jak.. po lewej, czy środkiem?
        • goha66 Re: Jazda srodkiem pasa 15.09.07, 19:47
          nakanapie.pl napisała:

          > Hmm.. a mnie na kursie uczą ...

          myślę, że o tym czy bardziej na środku, czy też bliżej lewej
          krawędzi pasa będziesz decydowała w zależności od warunków na
          drodze, rodzaju i jakości nawierzchni, pory dnia ect. :)
        • barabara.69 Re: Jazda srodkiem pasa 19.09.07, 20:40
          a ja biorąc sobie do serca unikanie prawej, cała drogę z babozlotu
          starałam się trzymać lewej krawędzi ale robiłam to chyba za bardzo !
          chłop zrobił mi na postoju zj.bke i muszę przyznać że też miał rację.
          Jadąc szybko blisko środka drogi musimy uważać na samochody jadące z
          naprzeciwka i nagle wychylających się zza nich nerwowych kierowców
          chętnych do wyprzedzania. Chcąc zobaczyć co się dzieje przed
          samochodem i czy mogą wyprzedzić - są zagrożeniem dla takiej sieroty
          jak ja której się wydaje że są samolotem i pędzą środkiem po pasie
          startowym :-)
    • giencia Re: Jazda srodkiem pasa 20.09.07, 08:55
      Jeżdżę środkiem lub po lewej stronie pasa jezdni. Na prawy zjeżedżam
      np. gdy widzę tira i nie chcę żeby mnie zwiało z motocykla ;)

      Myśle, że jadąc po lewej stronie jesteśmy bardziej widoczni dla
      innych uczestników ruchu zarówno przed nami jak i za nami. Chociaż
      życie i tak na pewno jeszcze nie raz pokaże, że zawsze trafi się
      ktoś kot nas nie widział :(((
      • josss Re: Jazda srodkiem pasa 20.09.07, 13:47
        giencia napisała:
        > Myśle, że jadąc po lewej stronie jesteśmy bardziej widoczni dla
        > innych uczestników ruchu zarówno przed nami jak i za nami.

        Na Suzuki Moto Szkole przekonalam sie, ze to nie jest do konca
        prawda.
        Instruktor rozrysowal nam kilka sytuacji na planszach i pokazal
        kiedy i w jakiej sytacji jestesmy naj widoczni/niewidoczni.

        Jadac lewa strona pasa jestesmy najlepiej i najszybciej widoczni dla
        auta, ktore chce z prostopadlej drogi po naszej prawej wlaczyc sie
        do ruchu. Natomiast jednoczesnie jestesmy wtedy najmniej widoczni
        dla auta, ktore jedzie z przeciwka i czai sie za jakims innym
        samochodem, zeby je wyprzedzic. Wtedy kierowca owego auta moze nas
        nie zauwazyc i wyjechac z naprzeciwka prosto na nas.

        Odwracajac sytuacje, jadac blisko prawej strony jestesmy naj
        widoczni dla goscia z naprzeciwka czajacego sie za innym autem,
        ktore chce wyprzedzic, a najmniej dla kogos kto z drogi po naszej
        prawej chce sie wlaczyc do ruchu.

        *Przez naj widoczni rozumiem mozliwe najszybciej zauwazalni, zeby
        ktos kto nas zauwazy mial okazje do bezpiecznego zareagowania.

        Ja osobiscie jak tylko widze, ze ktos z moje prawej zbiera sie do
        wlaczenia do ruchu i moze mnie nie zauwazyl, zjezdzam jak
        najbardziej do lewej. Natomiast kiedy spostrzegam, iz z naprzeciwka
        zbliza sie do mnie sznur samochodow i co chwila jakis sie wychyla,
        zeby sprawdzic czy moze wypredzac, zjezdzam do prawej.

        Imho optymalnie jest jechac srodkiem i w zaleznosci o tego jak
        wyglada sytuacja na drodze, co jakis czas zblizac sie bardziej do
        lewej lub do prawej.
        • qgel600 Re: Jazda srodkiem pasa 20.09.07, 14:00
          dla lepszej widoczności ja osobiście jeżdżę wężykiem ;)
          • josss Re: Jazda srodkiem pasa 20.09.07, 19:26
            qgel600 napisał:

            > dla lepszej widoczności ja osobiście jeżdżę wężykiem ;)

            No i juz wiadomo dlatego policja z video-raderem Cie namierzyla i
            dostales 18 pkt jadac na Babozlot ;-)


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka