Dodaj do ulubionych

wszechświat2

11.07.03, 13:32
To powstało wczoraj przy uzyciu oparow boskiego ziela(Dialog sam z
soba) : "Ej ja to jestem long time death a jutro musze znowu wstac i jechac
do wawy chyba nie wstane przed 15 ale tak mysle ze ja jestem sociolog jak sie
zjaram bo strasznie lubie opisywac zachowania ludzi przebywajacych w
okreslonym wieku i okreslonym statusie spolecznym ich zachowania sa bardzo
szeroko pojete a jak sie zjaram to mysle o podstawach budowy wszechswiata a
jak sie bardzo dobrze zjaram to rysuje projekt mojej własnej galaktyki ale
fajnie prawda G!B3RKU.Jesli chodzi o budowe galaktyki na podstawie
nieskonczonosci i roznej skaliwielkoscy w porownaniu do naszego wszechswiata
ale dla kolejnej nasza minuta moze byc tysiaclecie i odwrotnie. Wzor na kazdy
wszechswiat jest prosty przyjmujac ze wszechswiat jest okregiem i pierwszy
wszechswiat ma podstawowy obwod 1 to kazdy nastepny ma wszechswiat pokrywa
poprzedni to 1+n!(poprzedniego wszechswiata)=Nieskonczonosc wiec czas jest w
kazdym z wszechswiatow jest inny wiec w kazdym innym wszechswiecie bedzie
inaczej plynacy czas z tego wychodzi ze pierwsza teza jest prawidlowa to wiec
z tego moja teoria jest prawidłowa.CZYZ NIE JESTEM BOSKI

opracował G1B3R
Obserwuj wątek
    • miltonia Re: wszechświat2 11.07.03, 13:45
      Zawsze Ci Normals mowilam, ze jestes boski.
      • znawca Pudło! 04.08.03, 08:44
        To nie byłem ja.

        A koleś jest co najwyżej zbyt mocno "zjarany".

        Istnieje takie słowo?
        • aniela Re: Pudło! 04.08.03, 09:07
          mapetardę. mapetardę istnieje na pewno.
        • miltonia Re: Pudło! 04.08.03, 15:35
          znawca napisał:

          > To nie byłem ja.

          Jestes pewien?

          >
          > A koleś jest co najwyżej zbyt mocno "zjarany".
          > Istnieje takie słowo?

          Tak, wsrod mlodziezy nieskomplikowanej kulturowo. Jest wieloznaczne, bo mlodz
          owa nie zna zbyt wielu slow.
          Podobno to wlasnie Ty jestes sloncem zjarany?
          >
          • znawca Re: Pudło! 04.08.03, 15:54
            Nie mówmy już o mnie. Pomówmy o nas.
            • miltonia Re: Pudło! 04.08.03, 16:09
              Miesiac na to czekalam! To mowmy....
              • edzioszka Re: Pudło! 06.08.03, 09:06
                hyhy...ja tylko do kserokopiarki szłam, nie przeszkadzajcie sobie...;)
              • znawca Re: Pudło! 06.08.03, 09:25
                A więc chciałbym mięć pięcioro dzieciów. Trzy chłopcy i dwóch dziewcząt.
                Zarabiamy wspólnie, w zamian oddaje Ci do dyspozycji całą kuchnię + pralkę,
                żelazko i dzieic do czasu odchowania. Masz nie przytyć! Masz nie wyrzucać mi
                przytycia! Masz być wiecznie tak piękna jak teraz, albo i bardziej! A raczej
                bardziej! W niedzielę ma być rosół i schabowy! Jak usłyszę złe słowo na
                teściową, to... niech Ci ziemia lekką będzie! Do twojej rodziny też możemy
                czasem robić wypady. Na przykład co trzecią wielkanoc i co czwarte Boże
                Narodzenie + co rok 1 listopada. Szczegóły ustalimy już w trakcie. Zgadzasz się?
                • miltonia Re: Pudło! 07.08.03, 12:52
                  Tak!
                  • znawca Re: Pudło! 07.08.03, 14:15
                    To daj mi swój nr telefonu, a ja zadzwonię, albo nie. A ty będziesz czekać i
                    wiercić się w fotelu, a ja będę czuł władzę, władzę, WŁADZĘ, HA HA HA HA HA!!!!
                    • edzioszka Re: Pudło! 07.08.03, 14:19
                      znawca napisał:

                      > To daj mi swój nr telefonu, a ja zadzwonię, albo nie. A ty będziesz czekać i
                      > wiercić się w fotelu, a ja będę czuł władzę, władzę, WŁADZĘ, HA HA HA HA
                      HA!!!!

                      Tylko to Kotuś kosztuje, nie ma nic darmo - nawet panienka lekkich obyczajów za
                      darmo palcem nie kiwnie...:P
                      • miltonia Re: Pudło! 07.08.03, 15:16
                        edzioszka napisała:


                        > Tylko to Kotuś kosztuje, nie ma nic darmo - nawet panienka lekkich obyczajów
                        za darmo palcem nie kiwnie...:P

                        Edzioszka, no co Ty?

                    • miltonia Re: Pudło! 07.08.03, 15:14
                      Po co Ci wladza? Nie lepsze sa pieniadze? Nr telefonu juz masz od dawna.
                      • znawca Re: Pudło! 07.08.03, 15:31
                        Mam?
                        • miltonia Re: Pudło! 07.08.03, 15:33
                          Zgubiles? Czyli to sapanie w sluchawke to nie Ty?
                          • znawca Re: Pudło! 07.08.03, 15:38
                            To sapanie to ja, bo ja trochę grubszy jestem, ale zgubiłem gdzieś tę serwetkę,
                            na której napisalaś mi numer, a pamięć mam krótką. Napisz mi raz jeszcze. Na
                            monitorze. Ok?
                            • miltonia Re: Pudło! 08.08.03, 14:19
                              Na monitorze Ci nr nie napisze, bo by inni dzwonili, a wiem ze jestes
                              zazdrosny. Napisz mi Twoj, to moj Ci przysle sms-em.
                • edzioszka Re: Pudło! 07.08.03, 13:05
                  znawca napisał:

                  > A więc chciałbym mięć pięcioro dzieciów. Trzy chłopcy i dwóch dziewcząt.
                  > Zarabiamy wspólnie, w zamian oddaje Ci do dyspozycji całą kuchnię + pralkę,
                  > żelazko i dzieic do czasu odchowania. Masz nie przytyć! Masz nie wyrzucać mi
                  > przytycia! Masz być wiecznie tak piękna jak teraz, albo i bardziej! A raczej
                  > bardziej! W niedzielę ma być rosół i schabowy! Jak usłyszę złe słowo na
                  > teściową, to... niech Ci ziemia lekką będzie! Do twojej rodziny też możemy
                  > czasem robić wypady. Na przykład co trzecią wielkanoc i co czwarte Boże
                  > Narodzenie + co rok 1 listopada. Szczegóły ustalimy już w trakcie. Zgadzasz
                  się
                  > ?


                  a kogos tak na boku nie potrzebujesz czasem???...bo po stwierdzeniu powyższego
                  wydałeś mi się tak męsko-szowinistycznie-obmierzło-obleśny, że odczułam
                  wspomniane wyżej podjaranie...he he he...;)
                  • aniela Re: Pudło! 07.08.03, 13:14
                    do mnie mozecie obie przyuchodzic zeby sie wyplakac.
                    ps. Miltonia bede musiala wyjsc przed 18 :( bedzisz mogla byc wiec przynajmniej
                    punktualnie?
                    • edzioszka Re: Pudło! 07.08.03, 13:19
                      jeszcze trochę to wizytacja się skróci do odcinka przerwy międzyzajęciowej...;)
                      • miltonia Re: Pudło! 07.08.03, 13:23
                        Postaram sie. Wychodzic wczesniej niebezpiecznie, bo sie stajesz automatycznie
                        tematem obgadywania.
                        • aniela Re: Pudło! 07.08.03, 13:26
                          yhyhyh ucho mnie zapiecze to bede wiedziala ze mi kole pior robicie ;)
                          • miltonia Re: Pudło! 07.08.03, 13:51
                            Kole pior to Ci inni z przyjemnoscia porobia. My Cie tylko obgadamy ile wlezie.
                            • edzioszka Re: Pudło! 07.08.03, 14:00
                              facetom bedziem zadki obrabiać coniemiara...;)
                              • miltonia Re: Pudło! 07.08.03, 14:33
                                To swoja droga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka