Dodaj do ulubionych

KITKU, KITECZKU - ROZWODU NIE MA :)))

14.12.01, 17:56
Obserwuj wątek
    • mina.mina Re: KITKU, KITECZKU - ROZWODU NIE MA :))) 14.12.01, 18:00
      only, powolaj lige na swiadkow w sprawie! wszyscy zeznaja, jak bylo i gowno
      bedzie, a nie rozwod! kitka swego na leczenie do mnie, bo cos mie sie widzi, ze
      on ochuajwszy nieco!
      • onlyania Re: KITKU, KITECZKU - ROZWODU NIE MA :))) 14.12.01, 18:03
        ciociu!!!!!!!!!!!!
        Na kitka takie brzydkie slowa???
        toc to moje losowane szczescie, nawroci sie jeszcze.....
        • jasmina_tdi Re: KITKU, KITECZKU - ROZWODU NIE MA :))) 14.12.01, 18:05
          trza będzie jeszcze raz polosować, bo ten rayoff to szkoda gadać buhuhuhuhuhu.... i to samam sobie
          takiego fundnęłam ...:-(((

          onlyania napisał(a):

          > ciociu!!!!!!!!!!!!
          > Na kitka takie brzydkie slowa???
          > toc to moje losowane szczescie, nawroci sie jeszcze.....

          • mina.mina Re: KITKU, KITECZKU - ROZWODU NIE MA :))) 14.12.01, 18:08
            to cie jasminko kara spotkala od niebios za to, zes ty mie numerka nie
            przydzielila! a ja sobie za to samodzielnie zarwalam dude'a, jezdesmy juz po
            slubie, pozycie sie nam uklada i szczesliwi my bardzo, bleeeeeeeeeeeeeeeeeee!
            • jasmina_tdi Re: KITKU, KITECZKU - ROZWODU NIE MA :))) 14.12.01, 18:11
              nooooo..... a tak byś wylosowała takiego, co zerwał się zaraz po losowaniu, choć w kominku do
              kwietnia palić obiecał i co by było??
              ..a ta kara, to nie od niebios hehehe..

              mina.mina napisał(a):

              > to cie jasminko kara spotkala od niebios za to, zes ty mie numerka nie
              > przydzielila! a ja sobie za to samodzielnie zarwalam dude'a, jezdesmy juz po
              > slubie, pozycie sie nam uklada i szczesliwi my bardzo, bleeeeeeeeeeeeeeeeeee!

        • mina.mina Re: KITKU, KITECZKU - ROZWODU NIE MA :))) 14.12.01, 18:05
          coreczko, choroba nie wybiera, ale uleczalne ochujanie jezd jako jednostka
          chorobowa! nie smuc sie, dziecinko!
          • onlyania Re: KITKU, KITECZKU - ROZWODU NIE MA :))) 14.12.01, 18:10
            ale kitka odtegowywac nie trzeba ( nie moge wymowic tego brzydkiego slowa cos
            tam na h...)
            ale mnie jakas porada sie nada psychiatryczna......
            • mina.mina Re: KITKU, KITECZKU - ROZWODU NIE MA :))) 14.12.01, 18:33
              a coreczko, jakie masz objawy? tylko sie nie wstydz, cala prawde cioci powiedz
              • onlyania Re: KITKU, KITECZKU - ROZWODU NIE MA :))) 14.12.01, 18:38
                ciociu, widze ciemnosc.....
                teraz nie, cos sie z ciemnosci wylania...
                poznaje chyba, zaczynam poznawac....
                o kurde, to men......
                ciociu, prosze o jakies leki przeciwlekowe!!!!!!!!!!
                :o
                • mina.mina Re: KITKU, KITECZKU - ROZWODU NIE MA :))) 14.12.01, 18:42
                  jak ciemnosc, to ty sie dziecinko metanolu napila, ni ma chuja.
                  jak mena widzisz to w metanolu byla rtec. na to mnedycznej rady nie ma, ino
                  kitek moze cie uratowac sila swojej milosci! ty nie wierz w cud, ty licz tylko
                  na cud!
                  • onlyania Re: KITKU, KITECZKU - jeden 14.12.01, 18:49
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka