Dodaj do ulubionych

dla rozladowania napiecia i niepotrzebnych emocji

31.10.07, 14:30
dotyczy bahmeta i malinki:

- pisane wątki na tym forum przez większość,jak podejrzewam pisane
sa w chwili roznych odczuc(gniewu,radosci,smutku itd)
Dlatego uzywanie tzw"brzydkich słów" czyli wulgaryzmow jest tutaj
dozwolone.
Własnie takie jest zalozenie miedzy innymi tego forum.
Oceniajac osobę po paru watkach może chyba tylko czlowiek o lichym
sercu i kiepskiej wyobrazni.
Piszesz malinko,ze jestem beznadziejna ,bo moj facet mnie olał
(wedlug Ciebie wlasnie o tym jest moj watek)
Piszesz tak,juz oceniasz cala sytuacje i mnie ,mimo ze guzik wiesz
o calej sprawie.
Nie chodzilo o to czy On dzwonil do mnie czy nie,tylko o to jak
latwo popadam w roznego rodzaju swoje"czarne wizje"
Zreszta dziewczyny z forum swietnie to zrozumialy...
I naprawde nie chodzi o to czy ktos mnie lubi czy tez nie na tym
forum,przeciez nie znamy sie osobiscie,a mimo to rozumiemy sie
doskonale i potrafimy wesprzec nie tylko siebie ale i inne osoby w
trudnych chwilach,i radowac z czyjegos szczescia.
Idąc Twoim tokiem myslenia(przeuroczy watek na temat"co was wkurwia
w zachowaniu Waszych dzieci...") tez jest pewnie dla Ciebie
beznadziejny bo naszpikowany jezykiem brukowym :)
A jesli go nie czytalas..Twoja strata..ja ubawilam sie do lez.
I tak na przyszlosc,nie czytaj moich watkow bo daje slowo honoru,ze
naszpikowane sa dosc czesto wulgarnym jezykiem:)
Nie chce urazic Twojej wrazliwej duszy....:)

PS:HEJOOOOOOO!PRZEPROWADZILAM SIE!!!!!!!!
NAPISZE COS POZNIEJ!
Boo-boo...dzieki:)
Obserwuj wątek
    • azaheca Malinka51 to ta sama, 31.10.07, 15:09
      nie daj boże co na "Romantice" malinka48? jeżeli tak,to przyjdzie kolejne forum
      opuścić...,wiele osób z jej powodu przestało tam pisać,tylko chyba exman ze
      starej gwardii miał mocne nerwy i został.
      • maja167 Re: Malinka51 to ta sama, 31.10.07, 15:49
        malinka powinna byc slodka...a nie przegnita,zgorzkniala i
        trujaca:)heheheh
        • pulpet17 moją radę znacie 31.10.07, 15:53
          CZEKOLADA
          • maja167 Re: moją radę znacie 31.10.07, 16:20
            pulpet17 napisała:

            > CZEKOLADA

            tyz prowda:))))i po co sie stresowac?:))))hahahahah luzik na
            wszystko!!!!!!!!cholera kocham to forum:))))
            • pulpet17 :DDDDDDDDD n/t 31.10.07, 17:09

              • matka661 Re: :DDDDDDDDD n/t 31.10.07, 17:18
                pierwszy raz napisałam tutaj w momencie kiedy mój młody narzeczony i jego miła
                znajoma mnie tak wkurwili że nie wiem, ci którzy odpowiedzieli na moje żale,
                bardzo mi pomogli
                czytając wkurzające zachowania naszych dzieci ubawiłam się do łez
                mam nadzieję że to forum będzie istniało nadal, bo bardzo pomaga mi przetrwać na
                co dzień,myślę że nie tylko mnie, a ci którym się nie podoba to może by tak
                poszli sobie stąd
    • malinka51 ......Wierzcie mi jestem słociutka...... 31.10.07, 18:28
      Wierzcie mi jestem słociutka......Skąd przypuszczenie że jest
      inaczej.Mam tylko inne zdanie niż wy. Otuchy można dodawać w
      sytuacji bez wyjścia, a nie wtedy kiedy trzeba szybko
      reagować.Gdybyście nie czuli że mam racje w tym co napisałam, to
      byście sie mnie tak nie przestraszyli.A może chociaż trochę dałam
      wam do myślenia..bo poza tym to luzik, spoko ,super i extra.Jak nie
      mam racji , to nie ma co sie moimi sławami przejmować.Olejcie je i
      wszystko.Ludzie są jednak rożni i nie wszystkich można szybko sie
      pozbyć, jak w Internecie.W realu trzeba umieć rozmawiać , i to bez
      przerywaczy ,które zakłócają komunikacje.
      • verte34 Re: ......Wierzcie mi jestem słociutka...... 31.10.07, 18:53
        Taka jest formuła i specyfika tego forum. Wchodzą tu ludzie, którym
        to odpowiada. Jeżeli Tobie nie, po co wchodzić? Zresztą vide uwaga
        nr 1 w przedpokoju :)
      • pulpet17 445 sztuk 31.10.07, 18:59
        wygooglałam, tych co napisali "słociutka" zamiast słodziutka;
        dziewczyno daj spokój, zjedz czekoladę, brak serotoniny poważnie wpływa na
        zdrowie...
      • boo-boo Re: ......Wierzcie mi jestem słociutka...... 31.10.07, 21:55
        Nie masz racji, a na dodatek próbujesz narzucać innym swoje zdanie i poglądy
        choćby pisząc na temat dodawania otuchy. No kurwa sorki, ale otuchy to się komuś
        dodaje wtedy kiedy ta osoba jej potrzebuje, a nie w sytuacjach bez wyjścia bo
        wtedy to już może być za późno i nawet brzytwy nie będzie żeby się chwycić. I
        nikt się ciebie nie przestraszył-po prostu nadal zadziwia nas fenomen osób co tu
        wchodzą, nie podoba im się bo mają zastrzeżenia co do formy wyrażania uczuć i
        emocji, a nadal tu wchodzą, przebywają, piszą i próbują jakąś własną, prywatną
        krucjatę przeprowadzać przeciwko użytkownikom-tyle nam dałaś do myślenia. Ja jak
        nie lubię czytać o "pierdołach" to nie wchodzę na forum Pierdoły i tyle. Co do
        reala to wierz mi nawet przerywacza należy umieć użyć odpowiednio i
        umiejętnie,żeby nadal być w centrum zainteresowania-a i tak się zdarza.
    • to-wlasnie-ja Re: dla rozladowania napiecia i niepotrzebnych e 31.10.07, 18:53
      A ja sie bardzo ciesze, ze juz masz przeprowadzke za soba. Odezwij sie niebawem jak tam w nowym mieszkanku .
      W temacie wyzej wymienionych sie nie wypowiem, bo nie jestem na biezaco- remontuje lazienke i prawde mowiac slowka plynace z moich ust malin ( nomen omen ;) sa kompletnie nieparlamentarne, ale za to bardzo pomocne . Inaczej zabilabym juz dawno :D
    • ciociapolcia Re: dla rozladowania napiecia i niepotrzebnych e 31.10.07, 21:55
      Ja już nie wiem czy kasować... :/
      • joanna784 Re: dla rozladowania napiecia i niepotrzebnych e 31.10.07, 22:17
        nie kasuj,na to czas przyjdzie jakby co. może pani malinka się
        zorientuje o co kaman na tym forum i przestanie obrażać.
        zresztą,poradzimy-nie jesteśmy same-jakby co facetów mamy do obrony
        (tak?)
        majka SUPER z tym mieszkaniem!!! czekamy na resztę njusów :D
        • mandiko Re: dla rozladowania napiecia i niepotrzebnych 31.10.07, 22:34
          Babki( i chłopaki), dziwne by było, gdyby to forum okazało się jedyną oazą
          spokoju i życzliwości w cyberprzestrzeni. I tak jest relatywnie mało
          zainfekowane - w sumie to pamiętam tylko niesławną klarcię - tfu, tfu, żeby nie
          zapeszać. Szczerze mnie dziwi taka postawa jak nowej koleżanki - jeśli
          przychodzimy do kogoś z wizytą, to z grubsza wiemy, jak się zachować, jak nam
          nie pasuje towarzystwo, to się nie pchamy. Proste jak drut.
          Nikogo się tu nie zatrzymuje siłą, panują tu pewne obyczaje - całkowicie zgniłe
          i odrażające :)))), ale nam dobrze w takim właśnie sosie. I tak niech zostanie.
          A lekcji nie potrzebujemy, bo już się pogodziłyśmy z własnym smutnym losem,
          degrengoladą moralną i lingwistyczną. Malinko, tu jest obóz dekadencji:))), nic
          nas już nie uratuje, daruj więc sobie misję naprawienia nas, próżny Twój trud....
          • azaheca Re: dla rozladowania napiecia i niepotrzebnych 31.10.07, 22:55
            Kulturą malinka stoi,nie używa brzydkich słów,a fe..;-(


            Gazeta.pl Forum Towarzyskie
            Szukaj na forum 5564 forów 71.104.064 postów
            Romantica
            Dodaj do ulubionych

            Sortuj według:
            drzewko
            od najstarszego
            od najnowszego
            drzewko odwrotne

            * drzewko
            * od najstarszego
            * od najnowszego
            * drzewko odwrotne

            Ciekawe....
            malinka48 25.03.05, 15:33 zarchiwizowany

            dałam nr telefonu:))mozna pogadać,a tu lepiej literkami na monitorze,czyli
            wniosek:))frajerzyyyyyyy i spierdaczać od mojego nicku :))malinka48 jest
            jedna ,kutafony i będzie miała tego ,co ona chce,a nie tego co on chce:))
            cmokassski
            • joanna784 Re: dla rozladowania napiecia i niepotrzebnych 31.10.07, 23:09
              no i CH.. jej w D...
              • azaheca Re: dla rozladowania napiecia i niepotrzebnych 31.10.07, 23:12
          • pulpet17 mandikoooo 01.11.07, 20:45
            mandiko napisała:

            > degrengoladą lingwistyczną

            eeeee, to ja się czepnełam /tylko i wyłącznie tych się czepiam, co mnie pouczają /,
            nie rób scen :DDDD
            • azaheca 30000..:-) 01.11.07, 20:47
              Post 30 000! to lepsze od ...malinki..;-)Gratulacje forumowicze!
              • azaheca 21000..;-) 01.11.07, 20:49
                sorry,drobna pomyłka ;-) wyprzedziłam troszkę czas
                • ciociapolcia Re: 21000..;-) 01.11.07, 21:36
                  ;))))
    • malinka51 Żeby było miło, trzeba ze sobą rozmawiać. 01.11.07, 09:57
      Rany, ale wyszła z tego spiskowa teoria dziejów.Przypisaliście mi
      bóg raczy wiedzieć co..Jakie analizy, że wam sie chciało.Nie
      przypuszczałam że inność tak może boleć.Nie bójcie sie, nie
      jesteście na tyle ciekawi żeby tu przychodzić.Jesteście po prostu
      pospolici.Żeby było miło, trzeba ze sobą rozmawiać.Wy wiecie juz
      wszystko, niech tak zostanie.Nie powiem wam do widzenia, bo nie chce
      sie z wami widzieć.
      • ciociapolcia Re: Żeby było miło, trzeba ze sobą rozmawiać. 01.11.07, 10:07
        Wdepnęłaś do nas nie wiem po co...
        Sama nie zadałam sobie trudu żeby zrobić analizę twojej twórczości
        forumowej, ale z tego co widzę, to masz problem. Może cos w stylu
        syndromu niedopchnięcia?
        I właśnie - trzeba rozmawiać, a nie obrażać. Dziwisz się taką
        reakcją?
        • mandiko Re: Żeby było miło, trzeba ze sobą rozmawiać. 01.11.07, 12:36
          Może cos w stylu
          > syndromu niedopchnięcia?

          Polcia, ja ze wsi jezdem, co to za syndrom:)? Bo pierwsze słyszę?

          Malinka - to żegnamy, bez żalu.
          • stukam_kopytkami Re: Żeby było miło, trzeba ze sobą rozmawiać. 01.11.07, 14:47
            Kobiety zazwyczaj cierpią na ten syndrom.
            Brak seksu ;)
      • joanna784 Re: Żeby było miło, trzeba ze sobą rozmawiać. 01.11.07, 13:44
        :D a to się ubawiłam :D
        a ta cyferka przy twoim nicku to co? iloraz inteligencji? :)
        • yvona73pol Re: Żeby było miło, trzeba ze sobą rozmawiać. 01.11.07, 16:46
          kurcze, nigdy nie rozumialam tych przepychanek slownych na necie, po
          co to? jakies dowartosciowywanie sie? i osobiste wycieczki, i jakies
          aluzje co chwila....
          i spooro jadu...
          a moze byc calkiem milo ;))) w sensie sympatycznie i z kultura
    • ulkamarzec Re: dla rozladowania napiecia i niepotrzebnych e 02.11.07, 22:12
      maja167 niecnota
      to azahecy robota
      • azaheca Re: dla rozladowania napiecia i niepotrzebnych e 02.11.07, 22:16
        Maja,podobno jesteś mną,albo odwrotnie,chętnie trochę się odmłodzę:-)
        • maja167 Re: dla rozladowania napiecia i niepotrzebnych e 05.11.07, 10:26
          HEHEHEH..no nie gadaj....:)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka