Wrażlwi ludzie

15.11.07, 09:41
Wrażliwość jest piękną cechą.Ludzie wrażliwi mają uszy, które więcej słyszą
oraz oczy, które lepiej widzą.Łatwiej wczuwają się w myśli i przeżycia innych
ludzi .Ich dobroć jest zwykle bardziej cicha i bezinteresowna oraz mniej widoczna.
Gniew ,agresja jest im obca .Zdumiewaja pięknem swej troski o człowieka i
bezinteresowności.
Jednak ponoszą zdeydowana porażke w zetknięciu z ludzmi okrutnymi
,przewrotnymi ,cynicznymi którzy często są mistrzami w zadawaniu bólu.Działają
szybko, gwałtownie, z nagłą, miażdżącą siłą.Nazwę tych ludzi ODPORNYMI .Nie
każdy odporny jest taki ale jednak zdecydowana wiekszośc tak postepuje .
Odporni cierpią krócej,ich organizm jest zaskakujaco wytrzymały , ich 'rany'
zabliźniają się szybciej.
ODPORNY- jego życie- to wielkie zwyciestwo ,WRAZLIWEGO to najczęściej
bolesna porażka .
Dlaczego tak jest???
Pozdrawiam

____
"...Może to jest kara za wszystkie nasze grzechy
wiem, dobro przegrywa ze złem..."
    • viviene Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:06
      no, to chyba tak jak w stadzie,przewodzi silniejszy,ale faktycznie
      byc wrazliwym to miec przerąbane i to na całe zycie .
      Dziś nie modni są ludzie wrazliwi,postrzegani są jako
      niezaradni,słabeusze,nieudacznicy ect.
      • viviene Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:07
        często marzę o tym,żeby chociaż na 1 rok się zmienic,jestem bardzo
        ciekawa co by się wówczas działo i jak byłaby reakcja znajomych
        ludzi na taki stan rzeczy:):)
      • ulka_42 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:10
        Tak ,własnie w obecnych czasach jest to bardziej zauważalne .Teraz widać jak
        mało jest ludzi wrazliwych .Widać co tak naprawdę liczy sie dla człowieka .
    • jekaterina27 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:18
      Mam kolezanke .bardzo wrażliwą dziewczynę .Cierpienie jest nieodlącznym
      towarzyszem jej zycia Nie potrafi znaleść sie w obecnym zyciu Pozdrawiam
      • viviene Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:32
        wierzę,wielu z nas nie potrafi się odnależc w świecie zła,zawiści
        itd.
        • grzech_o_1 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:43
          Vivienne. Zawsze tak było. Przecież od dawna funkcjonuje
          powiedzenie, że świat jest piękny tylko ludzie do d...
          Zło, zazdrość, wrogość istniały zawsze. Tylko było to przeważnie
          skrywane. Dlatego, że w sumie nie było na jego manifestację otwartą
          społecznego przyzwolenia. Teraz to się zmieniło. Każdy się zamyka w
          sobie, w swym najblizszym kręgu. Zapanowała, delikatnie mówiąc,
          znieczulica.
          Pozdro Vivienne.:)))
      • ulka_42 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:42
        jekaterina27 napisała:

        > Mam kolezanke .bardzo wrażliwą dziewczynę .Cierpienie jest nieodlącznym
        > towarzyszem jej zycia Nie potrafi znaleść sie w obecnym zyciu

        Moze powinna być pod opieka psychologa?

        • jekaterina27 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 13:45
          ulka_42 napisała:

          >
          > Moze powinna być pod opieka psychologa?

          Nie wiem ,nie znam sie na tym ale wiem że cięzko jej sie zyje z ta wrazliwościa
          >
    • grzech_o_1 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:34
      Wrażliwości na zło i czyjąś krzywdę nie należy chyba mylić z cechą
      osobiastą człowieka, która można nazwac 'cierpiętnictwem'.
      Ja jestem wrażliwy. Ale znam też granice i nie daję się
      wykorzystywać. W przypadku takich prób, należy być twardym i sprawę
      z mety ucinać.
      A że czsy mamy dziwne i trudne i ludzie porobili się bezwzględni, to
      też prawda.
      • ulka_42 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:40
        Grzech Czlowiek naprawdę wrażliwy ( nie mylić z wrazliwościa na pokaz ani
        cierpietnictwem)nie potrafi sie bronić przed ciosami .Jest bardzo malo ludzi o
        pięknej wrażliwości .Nie myślę też o ludziach ktorzy szybko uodparniaja sie na
        ciosy .Taka wrażliwośc poddaje w wątpliwość .
        • grzech_o_1 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:46
          Ula.
          Ustalmy. Czy mówimy o wrażliwosci na krzywdę [szeroko pojętą] jaka
          się dzieje innym, czy o wrażliwości na piękno przyrody czy piękno
          poezji?
          Pozdro.:)))
          • ulka_42 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:48
            Całokształt .To cechuje wrażliwych ludzi .
            • ulka_42 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:57
              Nie tylko na poezję ,nie tylko na sztukę itd ale na WSZYSTKO.

              • ulka_42 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 10:58
                Milego dnia .Ja musze juz uciekać:)Do widzenia
        • uczucie_bezradnosci Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 12:55
          Ulka:)Najważniejsza jest wrazliwośc moralna.Dzieki niej potrafimy
          odróżnić kiedy rozwijamy siebie a kiedy krzywdziwmy innych i
          siebie.Tylko trzeba odwagi by jej szukać w sobie .Jesli odnajdziemy
          to wygrmay człowieczeństwo .
          Cierpienie...
          Cierpienie jest obecne przez cała nasze życiei musimy je
          zaakceptować.
          Dotyka wszystkich : wrazliwych i odpornych .
          Mówi sie ,że cierpienie wzbogaca .Tak ,uczy nas współczucia(( nie
          tylko)) ale też często potrafi złamać a nawet zniszczyć-
          doprowadzić do zachwiania wiary w te wszystkie wartości ktore
          wyznajemy .
          Pozdrawiam
          • jekaterina27 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:34
            ''uczucie bezradości'' Zgadza sie .Męczą siebie,sa jakby bezsilni i w ten
            sposób niszczą swoja psychikę .
        • sigma.33 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 18:15
          Wrazliwi. Brak im jest twardości życiowej.Zbyt ufają niekiedy graniczy ta ufnośc
          z naiwnością .Są skromni,delikatni, szlachetni i życzliwie nastawieni do
          otoczenia. .Najczęściej bardzo krytycznie oceniają siebie Pozdrawiam wszystkiech!
    • aga-43 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 11:59
      Dobrze ,że natura nie obdarzyła mnie w taka wyjatkowa wrazlowosc bo napewno
      trudno byloby mi zyc w obecnym swiecie .
      • grzech_o_1 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 13:08
        Wrażliwość jest potrzebna. Bo tylko w wyniku cechy wrażliwosci
        istnieje tak zwana solidarność społeczna. Nie ma dwojga jednakowych
        ludzi. W każdej populacji istnieją społeczności niezaradne, ułomne,
        kalekie, te które spotkały nieszczęścia, mozna to wyliczać bez
        końca. Te grupy społeczne musza uzyskac pomoc z zewnątrz. I do tego
        jest potrzebna wrażliwość ludzi. Wrażliwość na czyjś los.
        Ale zawsze trzeba pamiętać o rozsądku. Nie trzeba byc odrazu Matka
        Teresą z Kalkuty.
        Pozdro.:)))
        • jekaterina27 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:58
          Grzech Jak to łatwo i szybko przychodzi nam nazwać kogoś Matką Teresą prawda??
          Pozdrawiam /Pa
    • dotyk_wiatru Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 12:55
      Jest trudno, ale i...pięknie:) Widzę więcej, czuję więcej, słyszę
      więcej...To ma zalety, tak jak i wady...Lepiej starać się dostrzegać
      to, co dobre i miłe, niż smutne i przygnębiające...Lepiej wychodzić
      do ludzi z usmiechem niż nożem ukrytym za plecami...Lepiej być
      wrażliwym niż gruboskórnym i bezwzględnym...W moim pojęciu
      przynajmniej...
      • grzech_o_1 Lepiej, lepiej... 15.11.07, 13:11
        I w bilansie życia to daje satysfakcję spełnienia.
        Banał - 'zło dobrem zwyciężaj'.
        Ale jednak banał prawdziwy.
        • jekaterina27 Re: Lepiej, lepiej... 15.11.07, 13:51
          grzech_o_1 napisał:


          > Banał - 'zło dobrem zwyciężaj'.
          > Ale jednak banał prawdziwy.

          Tylko dlaczego przewaznie to zlo zwycieza?
          Nawet w swiecie wirtualnym mozna zauważyć ,ze wiele ludzi pozwala sobie na
          agresje wulgarnosc w stosunku do innych [ anonimowośc ma pole do popisu]i ci
          wrazliwsi odchodza ,usuwaja sie bo nie potrafia walczyc z tymi ktorzy zawsze i
          tak zwycieżą!
      • kookardka Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 13:23
        Ma zalety, coś o tym wiem :) ale ma też i ogromne wady. Człowieka,
        który więcej słyszy i więcej widzi bardzo łatwo zranić. I on bardzo
        mocno to przeżywa. Niekoniecznie do środka ,są osoby, które właśnie
        po to by siebie chronić, wywalają te emocje na zewnątrz. To bardzo
        skomplikowany i złożony temat. Czasem te emocje są tak ogromne, że
        ich siłą przerażona jest właśnie ta wrażliwa osoba a otoczenie nie
        rozumie i bagatelizuje sprawę.
        • grzech_o_1 :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 15.11.07, 13:49
          • kookardka Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 15.11.07, 14:58
            A Ciebie co tak rozbawiło ?
            • grzech_o_1 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 15.11.07, 15:04
              Nie rozbawiło, tylko uśmiecham się do Ciebie.
              Mądra jesteś Koko. Bardzo.:)
              • kookardka Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 15.11.07, 15:47
                A dziekuję :) czy za komplementy Ty również, jak perełka,
                żądasz zapłaty ? :))))
                • grzech_o_1 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 15.11.07, 18:21
                  Moje komplementy Kokardeczko gratis.
                  Chociaż można ze dwa Perełkowe PLN wrzucić do puszki.
                  Cel szczytny.
                  ----------------
                  Naprawdę jesteś Kooko mądra.
                  Wieczorka. Myślę że jesteś w domku i cieplutko.
                  Bo to, co teraz na dworze, to sodoma i gomora. Od kilku godzin wali
                  mokrym śniegiem i wichura.
                  A dzisiaj przed sklepami wystawili choinki, w sklepach czekoladowe
                  Mikołaje. Czyli,
                  czy już szyko do Świąt? 15 listopada?
        • jekaterina27 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 13:59
          Otoczenie nie rozumie - zgadza sie
          Tylko czy nie powinno byc tak ,ze kazdy z nas nie powoinien uchylać się od
          obowiązku walki, by zło zwyciężać dobrem????Szkoda tylko ,ze często popieramy
          zło bo cos tam w nim nam pasuje [ rozmówca często nam przytakuje]
          • kookardka Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:20
            Wiesz, to wszystko zależy od konkretnej sytuacji. Zwyciężanie zła
            dobrem na dłuższą metę, w niektórych przypadkach, jest nie zdrowe
            dla psychiki. Powoduje, że osoba, która zawsze chowa się w cień,
            albo chce walcztyć dobrem, niszczy sama siebie. Czasem niestety
            trzeba stanąć do walki, używając podobnych metod co przeciwnik ;)
            Nie do końca z zemsty, tylko po to, żeby pokonać go jego własną
            bronią. Różnie się na tym wychodzi, czasem metoda okazuje się
            niesłuszna ;) Ale ciągłe uciekanie i chowanie się w cień na dłuższą
            metę powoduje, że ludzie wchodzą na głowę. Trzeba się nauczyć
            asertywności i konsekwencji, oraz tego, że kazdy ma jakies granice
            swojej cierpliwości i nie bać się tego :)
            • jekaterina27 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:32
              Kokoardko Uwierz w to ,ze sie nie boja [ przyklad ,moja kolezanka] ci bardzo
              wrazliwi pruboja walczyc dobrem ale jak to nie zadziala płaczą usuwaja sie i
              męcza się oskarżając jakby siebie ,ze nie mogą pomóc tej osobie!!
              • kookardka Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:47
                Ależ ja wierzę, przecież powyżej napisałam, że niszczą samych
                siebie. Nie wiem o jakiej konkretnej sytuacji piszesz, ale tak
                czy siak do wszystkiego trzeba podchodzić asertywnie.
                Znam sytuacje, kiedy ktoś usiłuje na siłę zmienić drugą osobę,
                nazywając to pomaganiem jej. Znam sytuacje, kiedy ktoś broni
                się przed atakiem innej osoby pewny, że dobro zawsze zwycięża ...
                Wiem ze swoich doświadczeń, że bycioe zawsze dobrym, w ogólnym
                rozrachunku niestety obraca się przeciwko. Nie zawsze i nie dla
                każdego trzeba być dobrym, bo są ludzie, którzy umieją to
                wykorzystać ... najczęściej posługując się cytatami z biblii ;)
                • jekaterina27 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:52
                  Ja mam na mysli koko osobe bardzo wrazliwą a nie pozorantkę poslugujacą sie
                  cytatami bo takie tez bywaja
                  Znam ja od kilku lat .Nie potrafi walczyc ta sama bronia .Potrafi odplacać tylko
                  tym sławnym 'dobrem za zło'To nie zawsze skutkuje jak wiesz
                  Wtedy ucieka do swojego 'świata' płacząc . Niszczy siebie /
                  • kookardka Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 15:01
                    Pisałam o tym, że Ci co wykorzystują posługują się potem
                    cytatami z biblii gdy boją się, że ktoś im odpółaci tym samym.
                    A koleżance poradź, aby pocztytała trochę o asertywności.
                    • jekaterina27 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 15:03
                      Ona czyta i wie uwierz mi ale myślę że ma to w genach .Ze nikt i nic jej nie
                      pomoże Moze psycholog>,jak ulka napisała?Pa
        • dotyk_wiatru Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:10
          kookardka napisała:

          > Ma zalety, coś o tym wiem :) ale ma też i ogromne wady. Człowieka,
          > który więcej słyszy i więcej widzi bardzo łatwo zranić. I on
          bardzo
          > mocno to przeżywa. Niekoniecznie do środka ,są osoby, które
          właśnie
          > po to by siebie chronić, wywalają te emocje na zewnątrz. To bardzo
          > skomplikowany i złożony temat. Czasem te emocje są tak ogromne, że
          > ich siłą przerażona jest właśnie ta wrażliwa osoba a otoczenie nie
          > rozumie i bagatelizuje sprawę.

          Zgadza się, ale...ja akurat rzadko kiedy daję po sobie poznać, że
          coś mnie zabolało...Wolę założyc maskę niż odpowiadać na setki pytań
          i zarzutów...
          Czasem czuję się jak outsider...Ktoś gdzieś tam na obrzeżach...A z
          emocjami radzę sobie...Mam niezawodne lekarstwo:) Music:)
          • kookardka Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:26
            No widzisz, to też kwestia natury. Ja akurat mam trochę
            z wojownika, nie uciekam i nie chowam się przed problemami,
            staram się je prostować, wyjaśniać, załatwiać ... Nie lubię
            odkładać takich spraw na potem, bo wiem jak przez to dużo
            można stracić ... ale czasem faktycznie mam ochotę powiedzieć
            "a guzik mnie to wszystko obchodzi, myśl co chcesz, martw się
            sam, nic mnie to nie obchodzi, daj mi spokój " ale coś w środku
            mnie pcha ... dopiero jak widzę, że to nie ma sensu, bo zrobiłam
            już wszystko co mogłam to odpuszczam ... i zamykam temat.
            • dotyk_wiatru Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:45
              kookardka napisała:

              > No widzisz, to też kwestia natury. Ja akurat mam trochę
              > z wojownika, nie uciekam i nie chowam się przed problemami,
              > staram się je prostować, wyjaśniać, załatwiać ... Nie lubię
              > odkładać takich spraw na potem, bo wiem jak przez to dużo
              > można stracić ... ale czasem faktycznie mam ochotę powiedzieć
              > "a guzik mnie to wszystko obchodzi, myśl co chcesz, martw się
              > sam, nic mnie to nie obchodzi, daj mi spokój " ale coś w środku
              > mnie pcha ... dopiero jak widzę, że to nie ma sensu, bo zrobiłam
              > już wszystko co mogłam to odpuszczam ... i zamykam temat.

              Miewam zrywy i walczę, czasem do upadłego...Miewam chwile, gdy nie
              mam ochoty...Miewam chwile, gdy to wydaje mi się po prostu bez
              sensu...Jak to wiatr, raz wieje, raz nie:)
              • kookardka Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:56
                No ja mówiłam o sprawach dla mnie istotnych - w danej chwili
                istotnych ;) bo życie płynie i moje podejście do wielu spraw
                też się zmienia ... dzisiaj ważne jest dla mnie coś tam a jutro
                staje się mniej ważne przestaje mi na tym zależeć ... ale nawet
                jak mi zależy, to nigdy się o to nie zabijam, nie za wszelką
                cenę ... kiedyś tak, a teraz już mi się nie chce, kiedyś myślałam,
                że wiecej spraw w życiu mogę mieć pod kontrolą, a teraz wiem,
                że nie ... w zasadzie jedyna rzecz, nad którą mamy kontrolę to
                kontakt z drugim człowiekiem i to też w ograniczonym zakresie ...
                • dotyk_wiatru Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 15:07
                  Ja mam w sobie jeszcze power i nie poddam się...Wiem też, że nie
                  wygram...Nie dam jednak nikomu okazji, by wygrać ze mną...Nie dam
                  się przerobić na taką jak wielu!

                  • kookardka Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 16:24
                    :))) a mnie nie obchodzi jacy są inni, mogę być podobna do nich
                    jeśli mi to pasuje i gra z moimi zasadami ... tak na siłę być
                    inną to mi się nie chce ;) czasem warto przegrać, wiesz ?
                    dla swojego świętego spokoju ;) i chichrać się na boku z tych,
                    którzy myślą, że wygrali ;)
                    • dotyk_wiatru Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 17:41
                      Nie zrozumiałaś mnie...Nie jestem na siłę inna...Nie staram się
                      nawet taka być...Nie zgodzę się jednak na to, by ktokolwiek zmienił
                      mnie "pod siebie", pozbawił mnie pewnych cech, które w sobie
                      lubię...Wielu np.próbowało zmyć mój uśmiech:) Daremne próby:)
                      • kookardka Re: Wrażlwi ludzie 16.11.07, 17:26
                        Najważniejsze to lubić siebie, ale warto też zastanowić się czasem
                        czy to co my w sobie lubimy, faktycznie warto lubić ;)
    • aldona1949 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:34
      Świat wogóle jest paskudnie urządzony. Nie znam przypadku aby dobro
      wygrało za złem. To jest przygnębiające.Przed chwilą prokurator
      wojskowy poinformował o aresztowaniu na 3 m-ce 7 żołnierzy -za to
      co zrobili w Afganistanie. Pojechali bronić ludności, a
      spacyfikowali wioskę. Zgninęły dzieci, kobiety (jedna w
      ciąży).Żołnierze tłumaczą to pomyłką. Jaka to pomyłka, skoro nikt
      ich nie atakował? To straszne. W stosownych warunkach, chyba każdy
      potrafi stac się katem? Nie chcę tak myśleć, ale jakie może być
      usprawiedliwienie dla tego czynu?
      • jekaterina27 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:47
        Ja też nie zauważyłam aby dobro zwyciężało
      • grzech_o_1 Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 14:55
        A usprawiedliwienie może być takie.
        Na wojne posyła się zołnierzy a nie napalonych dzieciaków, którzy
        nagrali się w wojny na grach komputerowych i są przeświadczeni że
        przeciwnik ma trzy życia. Żołnierzy, krórzy nie strzelają na oślep
        [pomijam, że po dwóch minutach zabraknie amunicji], tylko z
        zachowaniem stalowych nerwów do przeciwnika.
        A najważniejsze, nie stawia sie pod sąd żołnierzy. Pod sąd stawia
        się dowódcę. I to jest paranoja, że robi sie pokazowy cyrk pod
        publiczkę.
        Za pacyfikację wietnamskiej wioski My Lai pod sąd poszedł dowódca
        oddziału a nie żaden żołnierz.
        Żołnierz w warunkach bojowych nie ma nic do gadania. Za wszystko
        odpowiada dowódca.
        Pozdro.:)))

        Zapraszam na poztę.
    • jestemn-ormalna Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 15:12
      Ja jestem wrazliwa .I co z tego?Jak trzeba umiem dokopac tak jak i mnie dokopuja !!
    • 49-m Re: Wrażlwi ludzie 15.11.07, 15:33
      Wrażliwi cierpią ,powiedziałabym ,ze bardzo cierpią
      Obecny świat jest okrutny dla tych ludzi .Liczy sie pieniądz a nie człowiek Kto
      silniejszy ( w pelnym tego znaczeniu) ten wygrywa!
      Wiem napewno ,ze wrazliwa osoba nigdy nie powie ,nie napisze o sobie ze jest
      własnie taka .
      To sie wyczuwa w realny życiu a w wirtualnym można poznać taka osobe po tym co i
      jak pisze ,jak reaguje na wątki innych forumowiczów.
      Pozdrawiam
      • grzech_o_1 Mnie wystarcza kilka, góra 15.11.07, 18:25
        kilkanascie postów danej osoby, pod stałym oczywieście nickiem, i
        wiem już o tej osobie wszystko.
        Paozdro i wieczorka.:)))
        • sigma.33 Re: Mnie wystarcza kilka, góra 15.11.07, 18:33
          och Grzech!To o mnie nie wiesz nic a nic!!
          • grzech_o_1 Re: Mnie wystarcza kilka, góra 15.11.07, 20:45
            Piszesz mało postów.
            I przyznam się szczerze że nie śledzę ich.
            Ale jak Cię wezmę pod lupkę, to zaraz coś będę wiedział.
            A zresztą, już coś wiem, ale nie powiem. Bo po co?
            Wieczorka.:)))

            Masz może kontakt z Marzenką?
            • sigma.33 Re: Mnie wystarcza kilka, góra 15.11.07, 21:40
              Ty z ta lupka to uważaj bo ci oko podbiję!;)
              Nie mam kontaktu bo ona nie pisze maile ale coś wiem:)
              • konra-d333 Re: Mnie wystarcza kilka, góra 17.11.07, 19:26
                sigma.33 napisała:

                > Ty z ta lupka to uważaj bo ci oko podbiję!;)
                > Nie mam kontaktu bo ona nie pisze maile ale coś wiem:)

                Mogłabyś coś podpowiedzieć?Pozdrawiam sigmo.33.
        • jestemn-ormalna taaa Grzech i 49-m to 15.11.07, 22:21
          wybitni znawcy od klepania w klawiature dzien i noc !uzaleznione stare truposze|!
          • 49-m Re: taaa Grzech i 49-m to 16.11.07, 16:30
            jestemn-ormalna napisała:

            > wybitni znawcy od klepania w klawiature dzien i noc !uzaleznione stare truposze

            Stukaj z nami 'mloda perełko';)
            > |!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja