lllll222 03.12.07, 19:28 Watek z forum gazeta Co o tym sadzicie ?? Stanowisko autora wątku mnie zasmuciło . Przecież nie jesteśmy zwierzętami! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15267&w=70874046 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
facettt to doskonala historia 03.12.07, 19:45 dla mezczyzny rozwiedzionego, posiadajacego juz dzieci. znam z zycia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lllll222 Re: to doskonala historia 03.12.07, 19:48 Nie szokuje Cie stanowisko autora watku?? Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: to doskonala historia 03.12.07, 21:07 Autor wątku, kim by nie był, ale jedno jest wiadome. Jest cymbalskim durniem. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
lllll222 Re: to doskonala historia 03.12.07, 22:06 Nie oczekiwałam etykietek po jego adresem a jedynie wypowiedzenia sie w temacie jego wątku pozdr)) Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 08:25 Powiem tak : Jezyk autora postu nie podoba mi sie , ale nie moge sie odciac od meritum sprawy. nigdy nie ozenilbym sie z bezplodna kobieta, a gdybym to nawet zrobil (nieswiadomie)to , gdy tylko bym sie dowiedzial natychmiast bym sie rozszedl. Nie jestem wielkim milosnikiem seksu , nie tego szukam w kobiecie , na pierwszym planie. Pragnalem miec dzieci i to od wczesnej mlodosci. Nie moge pozwolic sobie na utrate najsilniejszego motywu , nakrecajacego mnie do zycia. Nikt drugiego zycia mi nie da jak w wierszu Tuwima .(Nauka) Zycie bez dzieci byloby dla mnie zyciem absolutnie zmarnowanym, zadna kobieta na swiecie nie jest warta by zmarnowac dla niej swoje zycie. moze to brzmi brutalnie, moze nawet brutalne jest , ale tak to widzialem 30lat temu gdy sie zenilem i identycznie tak samo widze to dziasiaj. Zreszta to samo dotyczy kobiety ktora dzieci miec moze ale nie chce. (np. z powodu kariery). Odpowiedz Link Zgłoś
mariuse Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 10:47 Co do kobiety, która decyduje się na brak dziecka na rzecz kariery to się z Tobą zgadzam. A co do kobiety bezpłodnej to raczej bym nie wydawał takich osądów jak Ty. Różnie może być w życiu. A czy zadałeś sobie pytanie jakby się okazało że to Ty jesteś bezpłodny, co byś w tedy powiedział jakby Ci kobieta oznajmiła że się z Tobą rozwodzi. Oczywiście teraz powiesz, że byś to zrozumiał, ale w głębi duszy byłbyś wściekły i obarczał cały świat. Jest przecież tyle dzieci, które potrzebują miłości... Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 12:02 mariuse napisał: > Co do kobiety, która decyduje się na brak dziecka na rzecz kariery > to się z Tobą zgadzam. Cieszy mnie to. A co do kobiety bezpłodnej to raczej bym nie > wydawał takich osądów jak Ty. Różnie może być w życiu. A czy zadałeś > sobie pytanie jakby się okazało że to Ty jesteś bezpłodny, co byś w > tedy powiedział jakby Ci kobieta oznajmiła że się z Tobą rozwodzi. Zawarlismy umowe ze jesli w ciagu dwoch lat nie bedzie w ciazy , rozchodzimy sie bez wzgledu na to ktore dzieci miec nie moze. wtedy nie bylo badan prenatalnych , zaplodnien in witro itp. Oboje bardzo pragnelismy miec dzieci i oboje , swiadomie podjelismy taka decyzje. Na szczescie pierwszec dziecka urodzilo sie 10 miesiecy po slybie i nie bylo najmnieszego problemu, a umowa poszla w kat. Do dzisiaj zyjemy razem. > Oczywiście teraz powiesz, że byś to zrozumiał, ale w głębi duszy > byłbyś wściekły i obarczał cały świat. Pewnie bylbym wsciekly , ale na los , nie na nia. Jestem w tej materii egoista, i zal bylo by mi tylko tego ze nie moge miec dzieci a nie tego ze opuscila mnie zona. > Jest przecież tyle dzieci, które potrzebują miłości... Jestem zdecydowanym przeciwnikiem adopcji. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
melulu_1 Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 12:20 Dziadku.To jest kontrakt .Tak bym to nazwała, A gdzie jest w tym wszystkim miłość ??Miłośc Twoja do żony i odwrotnie? Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 12:27 Milosc jest elementem kontraktu :)) Mozna zawrzec konrakt bez milosci , ale to mi nie pasuje. Mozna gnac za miloscia nawet bez kontraktu, ale to sie bardzo czesto zle konczy. milosc , plus dobry kontrakt , to jest recepta na udany zwiazek. Witam mila osobe. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
melulu_1 Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 12:34 Jesli kontrakt nie dojdzie do skutku to co z miłością? Witam Odpowiedz Link Zgłoś
melulu_1 Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 12:35 Zle Jeśli jedna z osob nie wywiąże sie z zawartej umowy to co z miłością?? Odpowiedz Link Zgłoś
melulu_1 Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 12:37 Takie postepowanie jak Twoje potrafie zrozumieć tylko wtedy jak w kontrakcie nie ma miłości .Miłości ze strony dwóch osób Odpowiedz Link Zgłoś
melulu_1 Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 12:42 Musze uciekać ,niestety Dnia miłego zyczę wszystkim Do widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mariuse Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 12:47 Całkowicie zgadzam się z melulu. Gdzie jest miłość!!! D Jak dla mnie to ja nie widzę tu miłości, jedynie miłość do zaspokojenia własnej potrzeby. Jest to traktowanie kobiety przedmiotowo... Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 13:21 lllll222 napisała: > Watek z forum gazeta > Co o tym sadzicie ?? > Stanowisko autora wątku mnie zasmuciło . Przecież nie jesteśmy zwierzętami! > Oj jesteśmy zwierzętami. Ssakami. Tyle tylko, że jesteśmy na odrobinę wyzszym poziomie rozwoju. Mamy bardziej skomplikowany układ nerwowy, a co za tym idzie dzięki temu nauczyliśmy się wielu zachowań nieznany u innych zwierząt. Możemy kłamać, oszukiwać, ale też jesteśmy wyposażeni w uczucia. Ładnie się nazywają: uczucia wyższe. Zwierzętom jt to obce. Ponadto abstrakcyjne myślenie, którego uczymy się z wiekiem (małe dzieci np. tego nie potrafią). Tyle psychobiologii. A co do bezpłodności. W każdej populacji każdego gatunku jt jakiś odsetek bezpłodnych osobników. U ludzi też. Na szczęście w wielu przypadkach można to skutecznie leczyć lub pomagać naturze niwelować skutki. Rozpływanie się nad obcesowym traktowanie tematu (jak w linku) niczemu nie słuzy. W ogóle jt bezzasadne. Nawet na siłę robienie z tego jakiejś tezy: 'niepłodne osoby (dlaczego tylko napisał o kobietach) są wyrzucane poza nawias społeczeństwa' nie stanowi wg mnie tematu do rozważań. Natomiast styl wyrażenia myżli przez tego pana mówi coś o nim.;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 13:53 ale chyba zgodzisz sie ,ze nie wszystkie uczucia, i nie u kazdego osobnika , sa w stanie pokonac instynktowne dazenia i zachowania. doskonale wiesz ,ze ego nie zawsze panuje nad czlowiekiem , ze czesto ciemna strona osobowosci , ta instynktowna, bierze gore i niekoniecznie musi oznaczac malpoluda z maczuga. ja pragnalem miec dzieci i gotow bylem temu poswiecic doslownie wszystko!!!Czy to tak ciezko zrozumiec? dlaczego rozumie sie czlowieka ktory naraza zycie , naraza byt rodziny i lezie na mont ewerest a nie rozumie sie tego ktory chce miec potomstwo. przeciez oba te zachowania stawiaja instynktowna "zachcianke" ponad uczucia, pomad milosc, ponad wszystko. Czy tacy ludzie sa zli? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuse Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 14:10 A czy kobieta, która nie może zajść w ciąże jest zła i powinna być odtrącona? Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 14:24 mariuse napisał: > A czy kobieta, która nie może zajść w ciąże jest zła i powinna być > odtrącona? Ktoś dokonuje wyboru i tyle. Możliwość posiadania wspólnego potomstwa jt jednym z kryteriów wyboru. Jeśli komuś podobają się brunetki to czemu miałby wybrać rudą?;) Odpowiedz Link Zgłoś
mam_py_tanie1 Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 19:50 mariuse napisał: > A czy kobieta, która nie może zajść w ciąże jest zła i powinna być > odtrącona? Kobieta tak samo jak mezczyzna nie sa zlymi ludzmi. Dziadek zawarl pewien uklad czy tez kontrakt jak to nazwala melulu_1 i to jego sprawa Czy w takim zwiazku sa uczucia , milość? Nie wiem Trudno mi sobie to wyobrazic bo przeciez zakochujemy sie chyba w kimś najpierw a pozniej planujemy z nim przyszlosc. Jesli maz nie moglby mieć dzieci to trudno mi sobie wyobrazic to ,że moglabym sie w nim na pstykniecie palca odkochać i zakochac w innym . Ja powiem szczerze ,ze nic z tego nie rozumiem . Na moje szczescie nie jestem w takiej sytuacji .Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 14:18 Absolutnie nie. Nie stwierdziłam, że chęć posiadania dzieci jt zła. Że złym jt człowiek, który świadom, iż potencjalny partner czy partnerka nie może mieć dzieci, wybierze kogoś płodnego. Nic z tych rzeczy. Mój post miał zupełnie inny cel niźli dzielenie ludzi na dobrych i złych przez pryzmat możliwości zostania rodzicem;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 18:45 Cieszy mnie to bardzo. Zreszta tak na prawde , nigdy bym Cie nie podejrzewal o brak tolerancji hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
lllll222 Re: Kobieta bezpłodna? 06.12.07, 16:54 Rozumiem ,ze czlowiek ktory zostawia partnera(( bo jest bezplodny) ktoremu przysiegal milosc i wiernosc jest wg ciebie dobrym cvzlowiekiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Kobieta bezpłodna? 06.12.07, 17:11 Mysle ze mieszasz problemy i oceny. Moim zdaniem watek nie dotyczyl oceny moralnej pewnych zachowan. Gdyby tak byl skonstruowany argumentowalbym inaczej. Co prawda jest mi obojetne jak jestem postrzegany przez inne niki , ale jest to lekko nieuczciwe. Wydajesz osad o sprawie ktorej zupelnie nie znasz i nie umozliwiasz wypowiedzenia sie zainteresowanemu. Odpowiedz Link Zgłoś
lllll222 Re: Kobieta bezpłodna? 07.12.07, 00:16 Zadałam proste pytanie nawiazujac do Waszych komen wyżej>>a wiec jest poniekąd tez zwiazane z tematem A poza tym ,czy zawsze dykutujesz pod wątkiem tylko na temat w nim zawarty czy moze zdarza Ci sie odbiec co nieco? Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Kobieta bezpłodna? 07.12.07, 06:42 To Twoj warek i mozesz robic w nim co chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
lllll222 Re: Kobieta bezpłodna? 07.12.07, 09:55 I to jest odp .na moje pytanie . Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Kobieta bezpłodna? 07.12.07, 10:15 niepotrzebna zlosliwosc. po prostu na takich , moim zdaniem nieuczciwych , zasadach nie chce sie wypowiadac. to Twoj watek , robisz co chcesz , a pisze kto ma ochote , ja juz nie. Odpowiedz Link Zgłoś
lllll222 Re: Kobieta bezpłodna? 07.12.07, 10:20 Wszedzie widzisz zlosliwosć/To nie byla zadna zlosliwosc tylko kolejne pytanie.Brak znaku zapytania ,wiem Twoj wybor Dzk Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Kobieta bezpłodna? 07.12.07, 10:11 Nie myl 2 rożnych pojęć. Czym innym jt nie związanie się z kimś na wieść, iż ta osoba nie zostanie matką czy ojcem, a czym innym rozstanie z tego powodu. Aczkolwiek nie miałabym do kogoś pretensji, że w sytuacji kiedy okazałoby się, iż nie mogę w żaden sposób zostać matką ktoś powiedziałby mi, że nie będziemy razem albo że rozstajemy się. Nie miałabym sumienia zatrzymywać tego kogoś, mając świadomość, ze bardzo chciałby zostać ojcem a ze mną to niemożliwe. Jestem egoistką, ale używam rozumu. Z niewolnika nie ma pracownika. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lllll222 Re: Kobieta bezpłodna? 07.12.07, 10:18 Pojec nie myle \ Zgadzam sie z TOBA .Bo przeciez kochajac chcemy zeby nasz partner byl szczesliwy Ale bardziej interesuje mnie druga strona To jak czuje sie partner ktory odchodzi od tej ( tego) z powodu bezplodnosciKocha a mimo to zostawia ja ( jego) ?> Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Kobieta bezpłodna? 07.12.07, 10:41 Wszyscy jesteśmy egoistami. W większym lub mniejszym stopniu. Jedni się do tego przyznają, inni nie. Chcemy siebie realizować i spełniać swoje plany. I skoro któryś z punktów nie moze zostać zrealizowany z danym partnerem, szukamy innego. I tak może być z każdego powodu. Ludzie się rozstają z bardziej błahych powodów (przynajmniej tak to wygląda z boku).;) Odpowiedz Link Zgłoś
lllll222 Re: Kobieta bezpłodna? 07.12.07, 10:45 milośc to tylko slogan? ehhh zakreciłam sie dokładnie ! milego Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Kobieta bezpłodna? 07.12.07, 10:51 Za daleko posunięty wniosek. Posłuchaj sobie piosenki "Sometimes love just aint't enough" Henley/Smith. Odpowiedz Link Zgłoś
morela346 Re: Kobieta bezpłodna? 12.06.16, 11:51 Autorko tego tematu chętnie możemy porozmawiać na ten temat tylko się odezwij tel to 532416676 Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 14:40 ala-39 napisała: > Dziadek54 to przyklad typowego starego samca ktory traktuje kobiete jak krow > e > rozplodowa!! tylko tepić takie badziewie nic wiecej!!! Nie ma to jak góra inwektyw, kiedy argumentów nie staje. Odpowiedz Link Zgłoś
meczywor Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 22:54 ala-39 napisała: > Dziadek54 to przyklad typowego starego samca ktory traktuje kobiete jak krow > e > rozplodowa!! tylko tepić takie badziewie nic wiecej!!! Moze ciebie ktos tak potraktowal? Bo ja nie widze tu zadnego wspisu dziadka o krowie rozplodowej!! Ty masz jezyk gorszy jak menel spod budki z piwem!! Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Kobieta bezpłodna? 04.12.07, 23:38 Kobieta bezplodna czuje sie zapewne przez samo bycie bezplodna tak nieszczesliwie,ze zadne gadanie samców ktorzy tego nie zrozumieja,ani samic,co moga rodzic dzieci,nie zmieni.To po prostu jest i basta.Nie chcialbym jednak,zeby ci ,co tak sie tu wymadrzaja na ten temat,kiedykolwiek musieli postawic sie w takich kobiet sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Kobieta bezpłodna? 05.12.07, 08:14 wiesz , to jest tak ze to samo mozna powiedziec i o innych. Ja nie chcialbym sie postawic w sytuacji kulawych , garbartycych , gluchych , niewidomych itp. nieplodnosc jest kalectwem takim samym jak wszystkie inne tylko tyle ze go z dasleka nie widac. a moze chcialbys sie postawic w mojej sytuacji? Mam 68% akineze serca! Nie chcialbys? no nie dziwie Ci sie , i wcale tego od Ciebie nie wymagam. Kazdy ze swoim kalectwem musi sobie jakos radzic. Ja moge bardzo wspolczugc takiej kobiecie , tak samo jak wspolczuje niewidomemu, ale nie jestem gotow poswiecic swojego zycia dla zadnego z nich! i nikt nie mam motralnego prawa wymagac ode mnie zebym by matka Teresa z Kalkuty. Nie i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
pat-i27 Re: Kobieta bezpłodna? 05.12.07, 12:51 Dziadku_54:)Niepelnosprawni nie potrzebują ,nie chcą współczucia ( jeśli o nich mówimy) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Kobieta bezpłodna? 06.12.07, 13:11 Przeczytaj wypowiedz lezioxa, pozniej jeszcze raz moja. Postaraj sie zrozumiec i odpisz z sensem , lub w ogole. to co napisalas jest przeniesione z innej dyskusji , ale tu pasuje jak ,przyslowiowa piesc do nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-mam-kasy Re: Kobieta bezpłodna? 05.12.07, 09:22 Czytałem kiedyś książkę w pojawił się taki wątek. Mężczyzna opuścił swą bezpłodną żonę, uważając ją za "jałowe pole, nie dające plonu, nie będące kobietą". Jednym slowem nie uważano tam jej za prawdziwą kobietę Ja myślę, że o prawdziwości decydują zupełnie inne kwestie i nie można jej odmawiać kobiecie, która często z nieswojej winy została pozbawiona przywileju naturalnego macierzyństwa. Poza tym istnieje coś takiego jak adopcja. Wiele bezpłodnych kobiet jest najlepszymi matkami na świecie, które ogromnie kochają swoje dzieci. Wiem, zdanie jest nielogiczne i brzmi absurdalnie ale to prawda. Bez wątpienia uważam je za prawdziwe kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Kobieta bezpłodna? 05.12.07, 12:38 Nie wiem,dlaczego ujrzales sie Dziadek w postaci nozyc,ktore brzecza po uderzeniu w stol?Uwazasz ze jestes tutaj najwazniejszy i jedyny,czy czegos nie rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Kobieta bezpłodna? 06.12.07, 13:14 To jasne, czegos nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
lllll222 Re: Kobieta bezpłodna? 06.12.07, 16:52 Dziadek napisal swoje zdanie jak kazdy tylko ,ze jego podejscie jest bardzo kontrowerysjne ,dla mnie nie do przyjecia bylaby taka postawa mezczyzny ale moze sa kobiety ktore chca zawierac takie umowy a milosci szukaja poza zwiazkiem? albo jej nie potrzebuja? Odpowiedz Link Zgłoś
nikitinka Re: Kobieta bezpłodna? 06.12.07, 12:43 smutno mi jak czytam niektóre wypowiedzi.. szczególnie po męskiej stronie. Mnie mężczyzna zawiódł, kiedy potrzebowałam wsparcia właśnie przy problemach z zajściem w ciążę. Na zabiegi i konsultacje sama latałam, sama przeżywałam lęk, że nigdy nie będę miała dziecka i do tego jescze musiałam znosić cichymi słowami wymieniane sarkazmy, że jak mi nie wyjdzie to...będę dla niego bezwartościowa. Ni epowiedział wprost ale to było aż nadto czytelne.Czy to jest dojrzałość tak traktować osobę którą się chce spędzić resztę życia??? Nie zdajecie sobie sprawy panowie jak takie słowa depczą poczucie wartości, jak bardzo niepewna siebie staje się kobieta i jak trudno później się z tego podnieść. Odpowiedz Link Zgłoś
wesolanutka Re: Kobieta bezpłodna? 06.12.07, 13:21 dla mnie taki mezczyzna ktory by zostawil kobiete jesli nie moze byc w ciazy nie ma zadnych uczuc!!!!!!!!!!!!!Okropne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mariuse Re: Kobieta bezpłodna? 06.12.07, 13:31 Na szczęście nie wszyscy mężczyźni są pokroju "dziadka". pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Kobieta bezpłodna? 06.12.07, 16:16 Jak dobrze ze sa na swiecie medrcy,rozumiejacy wszystko.Albo za takowych sie tylko uwazajacy... Odpowiedz Link Zgłoś
lllll222 Re: Kobieta bezpłodna? 06.12.07, 16:43 nikitinka napisała: > smutno mi jak czytam niektóre wypowiedzi.. szczególnie po męskiej > stronie. Bo mezczyzna nigdy tego nie zrozumie bo jego problem bezposrednio nie dotyczy Sa mezczyzni co staraja sie zrozumiec i potrafia wspierac w takich chwilach Ja bardzo boje sie tego ,zebym nie trafiła w zyciu na mezczyzne zimnego ,wyrachowanego traktującego mnie jak przedmiot . Gdzie w tym wszystkim są uczucia ,milośc jak słusznie pytaja wyzej kobiety , tego nie wiem Pozdrawiam Ciebie i pozostalych Dzieki za komentarze . Odpowiedz Link Zgłoś
otwor-zoczy Re: Kobieta bezpłodna? 07.12.07, 12:05 po co mi bezplodna ..jak tyle płodnych jest ..hehe Odpowiedz Link Zgłoś
morela346 Re: Kobieta bezpłodna? 12.06.16, 11:47 Jesteście normalnymi kobietami nie liczy się czy płodna czy bezpłodna liczy się miłość i wzajemne zrozumienie ja szanuje kobiety tak samo jak inne pozdrawiam was wszystkie to tak jak piszą o facetach z dzieckiem a moim zdaniem są więcej zaradni i nauczeni życia pozdrawiam Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
d-j1 Re: Kobieta bezpłodna? 03.08.16, 00:50 Po co zakładać osobny wątek jak dyskusja już odbyła się pod rzeczonym postem? Odpowiedz Link Zgłoś