Dodaj do ulubionych

Oda do stonki

04.08.03, 18:44
Kochana w paseczki stoneczko,
tyś jest moje słoneczko
Kartofle razem możemy chrupać,
w kroplach rosy się pochlupać
na chłopskim poletku bawić się
grzecznie i niegrzecznie też

Twoje paski czarno-białe,
które w myślach mych widziałem
każą memu sercu bić
w nocy do księżyca wyć

Boś ty taki zwinny owad
co się i tu i tam chowa,
razem z tobą bym się ukrył
w drzewa mego ciepłej dziupli

Z dala od chłopskiego buta
nikt nas tu nie będzie szukał
zaszyjemy się oboje
wprowadzę cię na me pokoje

Będziemy zażywać relaksu chwile
pogwarzymy sobie mile
poprzytulamy się też czule
i w ogóle i w szczególe

Wszystko co mam będzie twoje
o Twe srzydełko zacznę boje
serce zdobyć mojej lubej
czekać już nie mogę dłużej!


Obserwuj wątek
    • Gość: KING Re: Oda do stonki IP: 195.85.209.* 04.08.03, 19:13
      No teraz Stonko to już odmówić nie możesz!!!
      • kitek1 ja tam stonce, nie radze.................. 04.08.03, 20:00
        o tym zuczku scierwojadku,
        conieco wiem,
        niestety:(
        • zuczek_skurwialek Re: ja tam stonce, nie radze.................. 04.08.03, 20:50
          kitek1 napisał:

          > o tym zuczku scierwojadku,
          > conieco wiem,
          > niestety:(

          A co ty możesz wiedzieć o żuczkach?
          • Gość: only Re: ja tam stonce, nie radze.................. IP: *.kabel.telenet.be 04.08.03, 21:08
            nie przejmuj sie zuczku kitkiem,
            on ostatnio przezywal strasznie wybuch powstania warszawskiego.....
      • Gość: panna marianna Re: Oda do stonki IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 21:49
        Gość portalu: KING napisał(a):

        > No teraz Stonko to już odmówić nie możesz!!!

        a pewnie, na takie wyznania to ja bym od razu poleciała:o)
        • Gość: KING Re: Oda do stonki IP: 195.85.209.* 04.08.03, 22:36
          "...nie wierz Marianno w żadne bzdury o miłości
          jeśli chcesz wielkich wyznań idź do kina na film
          pan Bóg miłość przykazał lecz zapomniał ją stworzyć
          zapomnij i Ty..."


          P.S.Only the lonely
          • Gość: panna marianna Re: Oda do stonki IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 22:49
            eeeeeeee tam:o)
            ja tam lubię powierzyć
            • Gość: leziox Re: Oda do stonki IP: *.arcor-ip.net 04.08.03, 23:07
              Kitek wie wszystko.Najwięcej zaś wtedy,kiedy nie zeżre przepisanej mu przez
              kolegę porcji leków.
              • Gość: panna marianna Re: Oda do stonki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 23:09
                widzę, że bardzo sie lubicie z kitkiem;o)
    • stonka_ziemniaczana Re: Oda do stonki 05.08.03, 13:17
      Jaki sliczny wierszyk dla stonki od zuczka skurwialka. Dobrze ze jak stonka
      czytala ten wierszyk to zrobila sobie przerwe i nic nie chrupala, bo na pewno
      zachlystnelaby sie stonka ze zdumienia. I wtedy byla by juz nie stonka
      ziemniaczana oryginalna w paski to pewnie stonka ziemna przerobiona w nawoz.
      Stonka widzi ze ma do czynienia z jakims szczegolnym zuczkiem, do tego
      skurwialkiem i to jeszcze jakim romantycznym zuczkiem skurwialkiem co potrafi
      pisac wiersze i to specjalnie dla stonki. A stonka to przeciez taki
      nieromantyczne stworzenie ale nawet teraz nie wie co ma powiedziec. Moze tylko
      tyle zeby zuczek przemyslal jeszcze raz swoje wyznania, i czy na pewno chcialby
      ze stonka chrupac kartofle, bo to chrupanie to takie stonkowe jest, a zuczki to
      nawet pewnie nie maja wlasciwych zabkow, zeby rowniotko chrupac kartofelki. I
      czy zuczek nie pogniecie stonce skrzydelek jak sie bedzie do stonki przytulal
      to stonka tez nie wie. I jak zuczek stonce pogniecie skrzydelka w paski a potem
      znajdzie sobie zuczek innego owada do ktorego bedzie pisal wiersze, to jaki
      chlop zechce taka wygnieciona stonke z wygniecionymi paseczkami na skrzydelkach!
      • zuczek_skurwialek Re: Oda do stonki 05.08.03, 16:13
        Żuczek skurwiałek bardzo lubi stonkę i od razu przypadła do gustu. Skrzydełka
        się nie pogniatą, bo ja się do kobiet przytulam delikatnie. Jam nie jest jakiś
        podrzędny ssak, Kitkiem się wabiącym, tylko romantyczny i szarmancki owad. A, o
        moje ząbki, droga stonko, nie musisz się martwić, bo jestem uzbrojony w całkiem
        porządny aparat szczękowo-zębowy. Żadne kartofelki, nie są dla mnie groźne, a w
        razie czego mogę zadowolić się puree ziemniaczanym. Jak chcesz, to możemy sobie
        polecieć razem na chłopskie poletko i zobaczyć co da się pochrupać.
        • stonka_ziemniaczana Re: Oda do stonki 05.08.03, 17:47
          Stonka ziemniaczana ma urzekajace skrzydelka w paseczki, wiec mogla przypasc
          zuczkowi skurwialkowi do gustu, tylko co jesli sie okaze ze zuczek jest brzydki
          i lysy, ma duzy brzuch, i krotkie krzywe nogi i nic innego tylko wystraszy
          stonke, ktora bedzie musiala sama uciekac na swoich krotkich nozkach, ale
          stonka moze miec krotkie nozki, bo skrzydelka ma sliczne w paseczki, hen
          daleko w pole z ziemniaczkami na ktore razem z zuczkiem skurwialkiem stonka sie
          wybierze zeby chrupac razem kartofelki? Bo przeciez jakby tak chlop zobaczyl
          stonke z brzydkim i lysym, z duzym brzuchem i krotkimi krzywymi nozkami
          zuczkiem skurwialkiem, to zaczalby sie chlop smiac pewnie bardzo, i wygonilby
          stonke razem z zuczkiem z pola.
          • zuczek_skurwialek Re: Oda do stonki 05.08.03, 18:35
            Kochana stonko. Ja jestem raczej przystojny żuczkiem skurwiałkiem. Odrobinę
            owłosienia na swoim złotawym ciele posiadam. Zaznaczę, że mimo tego ubarwienia
            dresem nie jestem, gdyż pasków 3 na odnóżach nie mam. Moje nóżki, choć troszkę
            włochate, są krotkie, co nie wpływa na szybkość poruszania się z mojej dziupli
            na chłopskie poletko z kartofelkami.
            • leziox Re: Oda do stonki 05.08.03, 21:50
              W całej tej ferajnie to chyba tylko jeszcze leziotoxa brakuje...
              • stonka_ziemniaczana Re: Oda do stonki 06.08.03, 14:32
                Leziotox w rozpylaczu stosuje moze chlop na ziemniaczki zeby lepiej rosly, lub
                tez zeby robactwo niepowolane nie szwendalo sie chlopu po poletku. Stonce
                raczej odrobina Leziotoxa nie szkodzi a nawet jak po Leziotoxsie kartofelki
                lepiej rosna, to i dla stonki lepiej tez jest. Ciekawe tylko co na to zuczek
                skurwialek, i czy nie jest na ten srodek uczulony, bo jak stonka wybierze sie
                moze kiedys wrescie ze zuczkiem skurwialkiem na te pole chlopowe zeby chrupac
                kartofelki wspolnie jak to namawia stonke zuczek skurwialek, a zuczek
                potwierdzil ze ma krotkie nozki, choc szybko nimi przewija w kierunku poletka
                chlopowego na ktorym ma razem ze stonka chrupac kartofelki, to stonka nie wie
                czy zuczek rownie dobrze nadazy przewijac nozkami jak sie okaze ze zuczek jest
                uczulony na Leziotoxa, i stonka sie troche sie obawia o zuczka, czy taki
                pospiech nie spowoduje u zuczka skurwialka zadyszki.
                • Gość: panna marianna Re: Oda do stonki IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 23:20
                  stonka_ziemniaczana napisała:

                  > i stonka sie troche sie obawia o zuczka, czy taki
                  > pospiech nie spowoduje u zuczka skurwialka zadyszki.


                  stonka, zadyszka to małe piwo, gorzej jak ci żuczek padnie na skutek zawału:o)
                  zero przyjemności;o)
                  • zuczek_skurwialek Re: Oda do stonki 07.08.03, 10:55
                    Jakem żuczek skurwiałek, cieszy mnie, stonko, że się tak o mnie i moje zdrowie
                    troszczysz. Zaś co do leziotoxa to nic mi o tym nie wiadomo, czy jestem na
                    niego uczulony czy nie. Ja alergii nie mam, ale nie wiem czy ziemniaczki
                    spryskane owym środkiem chemicznym nie wywołają u mnie skutków ubocznych.
                    Leziotox, może okazać się dla żuczka silnym afrodyzjakiem i żuczek może mieć
                    wtedy wielką ochotę ze stonką pospółkować.
                    • stonka_ziemniaczana Re: Oda do stonki 07.08.03, 16:55
                      Jak sie idzie ze stonka ziemniaczki chrupac, to nie ma czasu na spolkowanie
                      tylko trzeba chrupac ziemniaczki. A w ziemniaczkach tez nie mozna spolkowac, bo
                      mozna szkode wyrzadzic, i na drugi raz juz nie bedzie sie mialo co chrupac, a
                      to juz moglaby byc tragedia, stonka wpadla by w apatie lub w rozdraznienie, i
                      wtedy nawet spolkowanie ze stonka nawet poza obszarem poletka moglo by nie byc
                      takie przyjemne, jak sobie zuczek wyobraza.
                      • Gość: KING Re: Oda do stonki IP: 195.85.209.* 07.08.03, 17:56
                        jakie preferujesz ziemniaczki młode,czy stare?
                        • Gość: only Re: Oda do stonki IP: *.kabel.telenet.be 07.08.03, 23:25
                          zapomniales wpisac PeeSa ze only the lonly, i juz widac ze sie za stonki
                          bierzesz..........teraz pewnie w PeeSach bedziesz pisywal: stonka
                          kartoflana......
                          • Gość: KING Re: Oda do stonki IP: 195.85.209.* 08.08.03, 10:02
                            Gość portalu: only napisał(a):

                            > zapomniales wpisac PeeSa ze only the lonly, i juz widac ze sie za stonki
                            > bierzesz..........teraz pewnie w PeeSach bedziesz pisywal: stonka
                            > kartoflana......

                            u mnie masz dożywotni abonament

                            P.S.Only the lonely
                      • Gość: panna marianna Re: Oda do stonki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 23:42
                        stonka_ziemniaczana napisała:

                        > Jak sie idzie ze stonka ziemniaczki chrupac, to nie ma czasu na spolkowanie
                        > tylko trzeba chrupac ziemniaczki. A w ziemniaczkach tez nie mozna spolkowac,
                        bo


                        stonka podpuszczaczka, najpierw wabi biednego żuczka, a potem pokazuje fige z
                        makiem:o)
                        • Gość: leziox Re: Oda do stonki IP: *.arcor-ip.net 08.08.03, 16:56
                          A co,niby to Stonka inna niż wszystkie kobiety?Wabi,wabi a jak wyczuje że się
                          nie opłaca jednak,to skrzydełka zwija i odlatuje sobie na inne poletko,gdzie
                          może się opłacać.Ot,jak w życiu.
                          • stonka_ziemniaczana Re: Oda do stonki 12.08.03, 11:47
                            Wy tu nie opowiadajcie glupot o powiazaniach stonki z kobieta, tylko wezcie sie
                            za szukanie zuczka skurwialka, bo stonce sie wydaje ze gdzies przepadl, i tak
                            pusto sie zrobilo stonce na sercu.
    • Gość: kasik Re: Oda do stonki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.03, 13:21
      moje gratulacje - świetne to ;)) aż miło sie czyta - podoba mi się :o)
      • Gość: leziox Re: Oda do stonki IP: *.ipt.aol.com 12.08.03, 16:10
        Poemtaty miłosne zawsze dobrze się czyta,a potem wszystko i tak zamienia się w
        pornograficzny wierszyk,a potem kryminał.Nawet u owadów.
        Dlatego pszczółki Maji dawno nie było w tv,bo leczy w klinice syfa po ostatnich
        miłosnych wzruszeniach z kolegami Gucia.
        • martuha Re: Oda do stonki 12.08.03, 16:12
          dzizas, wlasnie obrzydziles mi jedna z moich ulubionych bajek ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka