janchomicz
09.12.07, 09:16
Czy są takie informacje z naszego życia, których nie udzielamy, mężowi
(żonie), partnerowi? Czy też mówimy wszystko i szczerze? Czy mówimy o byłych
partnerach? O obecnych sympatiach, naszych gustach i preferencjach, sprawach
intymnych, zaspokojeniu seksualnym, bądź jego braku? Do jakiego stopnia
otwieramy swą intymność, do jakich granic, jeśli są takowe?