survey06
17.12.07, 07:05
Rozsylajac swoje CV do mniej godnych zaufania Recruitment Agencies
nie jeden z nas otrzymal na swoja skrzynke mniej lub bardziej
atrakcyjna propozycje “zrobienia” (bo nie chodzi o uczciwie
zarobienie) fantastycznych pieniedzy liczonych w miliony miliony
dolarow USA. Chodzi o transfer “tych milionow” na nasze konto
bankowe w zamian za prowizje dochodzace do 30%-40% uzgodnionej
kwoty, ale pod warunkiem, ze wpierw to my pokryjemy wszystkie
oplaty, koszty manipulacyjne i drobne bakszysze za jakies skromne od
5.000-9.000 USD do kilkudzisieciu tysiecy USD, zaleznie od wielkosci
warunkow transakcji. Przy takiej okazji zawsze pojawia sie jakis
banister z kontaktem emailowym na yahoo lub hotmail reprezentujacy
interesy po zmarlym tragicznie ministrze nigeryjskim, kongijskim czy
z Wysp Zielonego Przyladka, prezesie koncernu energetycznego lub
kopalni zlota czy diamentow, dzialajacy w imieniu i z upowaznienia
chairmana swiatowej korporacji albo, szacownej wdowy po zmarlym,
zasluzonym i fantastycznie bogatym VIPie. Czesto tez takie
atrakcyjne propozycje kieruja “samodzielnie” zrozpaczone wdowy
blagajace o zrozumienie, pomoc i wspolprace. Oczywiscie, to wszystko
jest prymitywnym oszustwem szytym grubymi nicmi liczace na naiwnych.
Poniewaz ten proceder od lat istnieje i wrecz wystepuje z coraz
wieksza nachalnoscia, to widac, ze naiwnych frajerow w swiecie nie
brakuje. O przypadku pewnego polskiego malzenstwa, ktore w polowie
lat 90ch ub. wieku stracilo na takim interesie z "prawnikami"
nigeryjskimi blisko 200000 USD bylo dosyc glosno. Jeszcze wczesniej,
w czasach gdy pracowalem w Pakistanie, slyszalem o przypadku
obgolenia “polskiego businessmana”, na okolo 10.000 USD, ktory
zaufal ukladom i koneksjom jakie ponoc mieli miec businessmani z
Lahore dzialajacy “w imieniu i na rzecz” Pakistanskiej Izby Bawelny.
Pomyslowosc oszustow w tym wzgledzie jest wielka i bardziej lub
mniej – powiedzmy – subtelna czy finezyjna, zalezna od narodowosci,
klimatu oraz temperamentu a po czesci tez znajomosci podstaw
psychologii. Nie jest to zjawisko calkiem nowe, gdyz juz w koncu XIX
wieku udalo sie paryskim cwaniakom sprzedac kilkakrotnie Wieze
Eiffela nobliwym wiesniakom. Warszawa w tym wzgledzie nie
pozostawala w tyle i trudno odnalezc w kronikach ile razy sprzedano
kolumne Zygmunta na Placu Zamkowym oraz.... tramwaj nr.16 na szynach.
Zjawisko trwa i bedzie dalej trwalo tak dlugo jak znajda sie naiwni.
Ci tez zawsze beda pod kazda szerokoscia geograficzna. Smiem
twierdzic, ze naiwnych bedzie wiecej niz naciagaczy. Bedzie zawsze w
kim wybierac i przebierac. Internet ten proceder znacznie ulatwia.
Ci naciagacze tez juz dzialaja machinalnie nie zadajac sobie
wiekszego trudu z przeczytaniem tego co otrzymuja w odpowiedzi
zwrotnej na rozsylane propozycje zrobienia szu-szu (szybkiego
szmalu). Juz chyba trzykrotnie na moja “automatyczna” ale przewrotna
odpowiedz:
“Thank you for contacting this Police Department. We enjoy reading
your proposal very much and find it very useful both for learning
your English as well as for getting more information about your
methods of doing business. Please be assured that one of our
Inspector will contact you soon as our mission is to help
you."
Niczym nie przejmujacy sie naciagacze odeslali mi pelny “action
plan” wraz z kolejnymi ponagleniami abym przystapil do ....robienia
z nimi interesu.
Propozycje oszustw przybieraja rozne formy, zaleznie od inwencji
oszustow i mniej lub bardziej przekonywujacych okolicznosci
zachodzacych. Ponizej zalaczam ostatnia, jaka otrzymalem wczoraj na
skrzynke prywatna. Bardzo fajna bajeczka dla naiwnych.Tym razem
chodzi o Irak, bron i pieniadze. Do pelnego szczescia zabraklo w tym
wszystkim wina, kobiet i spiewu. Wino akurat nie koniecznie bo dobre
interesy to opija sie innymi szlachetnymi trunkami. Tak na sile, to
kobieta sie znalazla, w podpisie tej golden opportunity. I pozostaje
tylko pytanie, czy Mrs.Z.......potrafi spiewac?
Serdeczne pozdrowienia.
Ain Dar (Saudi Arabia) 17-12-2007
quote:
Hi,
Permit me to inform you of my desire of going into business
relationship with you. And let me start by para-phrasing the content
of this message to your understanding, I work with Blackwater USA, a
US Security Contractor in Iraq that provides security protection for
American diplomats.
Two months ago my team carried out a raid in a Shiite militia
stronghold south of Baghdad,Iranian-made weapons were among a large
cache of arms and ammunition found during the operations and amount
totaling US$35 Million in cash believed intended for use to purchase
more arms or to finance the militia activities to frustrate US
rebuilding of Iraq goals.
3 of the Senior officers in my team which includes me, have agreed
and
decided to keep this amount to ourself, reason why i have contacted
you to assist us transfer this amount out of Iraq, and after our
time
in Iraq in some months time, we shall come for the sharing of the
money.
We are willing to offer you the sum of US$3.5M (10% of the total
sum)
if you could assist us, we hope to hear from you soon in this
regard.
Mrs. Laurie Zaleski
Blackwater USA LLC
Baghdad, Iraq
unquote