lbs5
19.01.08, 16:18
Taki wątek wpadł mi w ręce.Postanowiłem zaprezentować go szerszemu
gronu,potwierdzając satysfakcje z jeżdzenia po bocznych drogach.
www.frycz.pl/pliki/6000a6111a11578c2d277537f40ed83e.pdf
Wiem ,że wiele z obecnych na tym forum motonitek chętnie wskoczyło
by na jakąś "kozę" enduro ,ale często przeszkodą jest wysokość
motoru. Powiem tyle,że najczęściej po wejściu na takie moto zniża
się on nieco. Dodatkowo jako pierwszy motocykl jest
nieoceniony :prosta budowa,małe spalanie, praktycznie w czasie
wywrotki wychodzi bez szwanku ,no i można go spokojnie sprzedać
nawet z rysami na baku. Szukając takich sprzętów polecałbym
motocykle czterosuwowe do 350 ccm ,np Hondy XL,XR,Suzuki DR i inne.
Co może być istotne szczególnie dla Was dziewczyny to to ,żeby moto
miało rozrusznik. Dla mnie w enduro nie jest to aż tak istotne,ale
wiem,że np. mój kochany "Nupharek",porzuciła przygodę z enduro
właśnie przez jego brak.Może jeszcze kiedyś do tego
powróci...Pozdrawiam