Dodaj do ulubionych

Rzecz o Dwóch Światach.

04.02.08, 12:48
Niektórzy twierdzą, że istnieją dwa światy, męski i kobiecy, i że one nijak
nie dadzą się ze sobą pogodzić.
A ja uważam, że można z nich "wyczarować" jeden świat, trzeba tylko....
No właśnie, czego potrzeba, by mogły stać sie jednym?
:))
Obserwuj wątek
    • marevir Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 12:51
      Dobrego kleju.
    • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 13:03
      zaklamanie, zdrada, podlosc.
      To powinno wystarczyc...
      • leziox Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 13:49
        Tak cz yinaczej,przynajmniej podczas dymanka sa te dwa swiaty kompatybilne.A
        potem mozna isc na piwko,a kobieta na plotki.
        • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 13:54
          albo wyruszyc na poszukiwania nastepnego. Ale o tym nie ma chyba co pisac. To
          naturalne, nie? :)
    • ginger43 Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 13:48
      1. Zrozumienia
      2. Cierpliwości
      3. Tolerancji
      .................................................................
      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
      przyjemności.
      • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 13:55
        O czym Ty piszesz!?
        Hasla same w sobie sa dobre, tyle, ze w tym wszystkim chyba nie o to chodzi.
        Trza zmian, zmian, zmian czyli inaczej plodozmianu :)
        • leziox Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 13:58
          Chocbyscie sie wsciekli,trzeciej plci nie dorobicie,a zreszta nikt sobie z dwoma
          poradzic nie moze,jak widac...
          • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 14:00
            Wlasciwie masz racje.
          • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 14:02
            Poradzić sobie można, ale pierw trzeba w ogóle podjąć taką próbę, a żeby ją
            podjąć, trzeba się wyzbyć opancerzenia umysłowego, a to nie każdy potrafi :)
            • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 14:05
              coz za samokrytyka :)
              • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 14:10
                To była tylko uwaga natury ogólnej :)
                • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 14:12
                  Wiec moze wystarczy sie zastosowac?. Moze sie przydac za jakies ( lekko liczac)
                  kilka miesiecy :)
        • ginger43 Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:34
          teletoobis napisał:

          > Hasla same w sobie sa dobre, tyle, ze w tym wszystkim chyba nie o
          >to chodzi. Trza zmian, zmian, zmian czyli inaczej plodozmianu :)

          Zależy co kto lubi... zamiast płodozmianu można chyba zastosować
          jakieś nowoczesne metody uprawy, które też dadzą niezłe efekty
          .................................................................
          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
          przyjemności.
          • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:38
            Niestety dla niektorych plodozmian i to czesty, jest jedyna metoda uprawy
            wlasnego ego
            • ginger43 Re: Rzecz o Dwóch Światach. 05.02.08, 11:45
              A wiesz, że nawet ostatnio kogoś takiego miałam okazję poznać, ale
              na szczęście nie byłam i nie jestem jego "poletkiem", bo to
              znajomość na innej płaszczyźnie. Współczuć należy tym innym...

              .................................................................
              Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
              przyjemności.
      • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 14:03
        A co myślisz o patrzeniu dalej, niż na czubek własnego nosa? :)

        ginger43 napisała:

        > 1. Zrozumienia
        > 2. Cierpliwości
        > 3. Tolerancji
        • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 14:05
          dla krotkowidzow, rzecz niemozliwa do przeprowadzenia.
          Czubek nosa, lechtaczka, paznokietki. To zasieg ostateczny
          • leziox Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 14:06
            Bo ktos tu zaklada z gory ze trzeba sie wiazac na stulecia.A moze pomyslec z
            innej strony-dobrze jest jak jest a jak jest gorzej to cierpiec nie mam zamiaru
            i znowu sobie polepsze.Monogamizm na Ksiezyc!
            • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 14:13
              Mozna tak, mozna siak. Ale moze warto przed zawarciem ukladu uprzedzac o swym
              nieprzepartym parciem do stalych zmian?
              • ginger43 Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:07
                teletoobis napisał:

                > Mozna tak, mozna siak. Ale moze warto przed zawarciem ukladu
                >uprzedzac o swym nieprzepartym parciem do stalych zmian?

                Aleś mnie zaskoczył! Nie podejrzewałabym Cię o tak uczciwe
                stawianie sytuacji <nie może wyjść z podziwu>

                .................................................................
                Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                przyjemności.
                • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:10
                  Gini, a znasz takich, co tylko tego wymagają od innych, a nie od siebie? :)
                  • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:12
                    Moze nie zna, ja znam. Poznalem az za dobrze :(
                  • ginger43 Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:22
                    Chyba niedawno się zetknęłam, oj boli!

                    .................................................................
                    Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                    przyjemności.
                    • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:24
                      No właśnie. A kiedy nie godzisz się na taki układ, to jesteś be, więcej, to Ty
                      ranisz :)
                      • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:26
                        ciekawe teorie rozwijasz. Na forum i poza nim. Mordowanie psychiczne dzieci,
                        boksowanie kobiet i inne kalumnie. Masz chora wyobraznie, czy sama juz w to
                        wierzysz?
                    • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:25
                      Oj zeby tak wszyscy potrafili sobie uswiadomic, co to znaczy zadawac bol. Ale
                      nie martw sie- zo co zrobili zostanie im oddane. Przez zycie
                      • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:37
                        Widzisz, ja sądzę, że to już się dzieje, dlatego tak boleśnie jest uświadomić
                        sobie, że to właśnie w tym momencie dotyka Ciebie. Rzucasz się, niczym ranne
                        zwierzę, ale nawet nie zdajesz sobie sprawy, dlaczego tak się dzieje.
                        • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:41
                          widzisz, jak zwykle osadzasz w/g siebie. Tak jak Ci pasuje. Wmawiasz innym i
                          sobie pierdoly, po to, by czuc sie rozgrzeszona ( damski bokser, ten co
                          psychicznie katuje dzieci itp). Uwazaj na przyszlosc
                          • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:55
                            Dziękuję za ostrzeżenie, ale pilnuj lepiej własnego nosa :)
                      • marijola1 Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:41
                        Rany,czyżbym umarła i jestem w piekle?????????????
                        Te dwa światy naprawdę dają się pogodzić.No ale oczywiście niektórzy
                        i tak mi nie uwierzą:(((((
                        • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:42
                          Dlatego niektórym nie ma co tego tłumaczyć, bo i tak nic nie pojmą. Nie są w
                          stanie :)
                          • marijola1 Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:56
                            Tego się własnie niestety obawiam:((((((
                            • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:04
                              Wtedy jedynym wyjściem jest powiedzieć sobie "trudna rada w tej mierze,
                              przyjdzie się rozjechać". I rozjechać się, możliwie bez żalu i wzajemnych
                              pretensji :)
                              • teletoobis Re: Rzecz o Dwóch Światach. 05.02.08, 11:39
                                Niestety nawet tego nie potrafisz. A moze sie boisz?
    • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 18:57
      Wiem o czym myślisz;)
      • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:05
        Jak wiesz, to napisz :)
        • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:11
          To musiałoby być o eksploracji wzajemnej:)
          • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:14
            Inaczej: daj mi się poznać :)
            • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:23
              Inaczej: chciej mnie poznać :)
              • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:26
                Słusznie :) Ktoś musi chcieć poznać, żeby ktoś inny mógł dać się poznać :)
                • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:28
                  Idziemy dalej??:)
                  • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:39
                    No pewnie :)
                    • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:42
                      Kochanie, ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy... :)
                      • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:52
                        No, nie powiedziałabym. To przecież te, które już za nami, otworzyły nam drogę
                        do przyszłości :)
                        • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:07
                          Ale tego co było, już nie zmienisz:)
                          • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:08
                            Wcale bym nie chciała widząc to, co mam obecnie :)
                            • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:16
                              A chciałabyś wiedzieć co będzie?:)
                              • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:22
                                To zależy, bo z jednej strony lubię mieć przekonanie, że będzie to, co sama
                                stworzę, a z drugiej nie mogę mieć 100% pewności, że mi się uda, i w tym właśnie
                                aspekcie przyszłość szalenie mnie ciekawi :)
                                • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:26
                                  Wszystkiego się dowiesz z czasem:)
                                  • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:32
                                    Wiem o tym, i dlatego spokojnie, ale i z ciekawością, czekam na każdy kolejny
                                    dzień, intensywnie przeżywając każdy obecny :)
                                    • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:35
                                      Czy ten spokój nie jest aby pobożnym życzeniem???:)
                                      • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:37
                                        Sza! Próbuję utrzymać w ryzach emocje, żeby mnie nie rozniosły :)
                                        • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:51
                                          Temperamentu niczym nie zamaskujesz:)
                                          • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:55
                                            Schowam się do beczki, tam nie będzie widać :)
                                            • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:58
                                              To Diogenes też była kobietą?:)
                                              • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:59
                                                Sądząc po pomysłach, niewykluczone :)
                                                • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 21:02
                                                  I jak faceci mają się odnaleźć w tym sfeminizowanym świecie???:)
                                                  • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 21:05
                                                    Naprawdę nie znasz odpowiedzi? :)
                                                  • crimen Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 21:08
                                                    Nic się przed Tobą nie ukryje:)
    • rysky Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:42
      Jako budowlaniec z zawodu napiszę, że dwa światy jak dwa brzegi
      rzeki potrzebują, aby się połączyć...mostu. Jakiegokolwiek mostu czy
      to miłości, przyjaźni czy zaufania. Najważniejsze, aby w myśl
      przysłowia, mostów w ten sposób stworzonych nigdy nie palić za sobą.
      Może to banalne, ale tak mi się tutaj napisało…:)
      • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:49
        Bardzo pięknie Ci się napisało, i dodam jeszcze, że gdy dwoje wchodzi na ten sam
        most, to maja wielką szansę na to, że się na nim wreszcie spotkają :)
        • marijola1 Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 19:54
          Też uważam,że porównanie jest trafne:))))
        • rysky Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:05
          Mosty po to się buduje aby połaczyć z sobą ludzi z róznych brzegów
          rzeki ale wystrczy mały błąd w projekcie, zmęczenie materiału, jakiś
          kaltakilzm i ... czasami konstrukcja nad którą pracowano latani wali
          się w jednej chwili w gruzy...:(
          • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 04.02.08, 20:10
            Nikt z nas nie jest doskonały, więc i błędy się zdarzają :)
    • debi_bebi Dwa Światy czyli 04.02.08, 20:41
      dziad swoje, baba swoje, a pośrodku ściana.
      Przykład z najbliższego podwórka: ja i teletoobiś :)
      • wietka Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 20:45
        Ścianę zawsze można zburzyć albo przynajmniej okienko czy też drzwi
        wydłubać. :)
        • debi_bebi Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 20:53
          Nie można, póki zacietrzewienie sięga zenitu :)
      • crimen Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 20:54
        Liczyłaś na przełom???:)
        • debi_bebi Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 20:58
          Liczyłam na to, że ktoś doceni w końcu fakt, że z jego życia zniknęła wreszcie
          Zła Kobieta, i teraz może już bez przeszkód szukać Anioła na swoją miarę :)
          • crimen Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 21:01
            Anioły nie mają brania. Są aseksualne:)
            • debi_bebi Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 21:02
              Och, Ty byś tylko się przekomarzał, kiedy tu o poważne życiowe kwestie idzie :)
              • crimen Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 21:06
                Może nie uwierzysz, ale jestem żywotnie zainteresowany
                rozstrzygnięciem:)
                • debi_bebi Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 21:22
                  Może uwierzę, bo ja również, ale co z tego, kiedy o aniele ani słychu, ani widu?
                  • crimen Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 21:28
                    Ostatnio moda na castingi. Jeden więcej nie zrobi nikomu różnicy:)
                    • debi_bebi Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 21:37
                      Co do castingów, to myślę, że nie nam je organizować :)
                      • leziox Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 21:52
                        Przeciez to proste jak drut.Bez zrozumienia drugiej polowy-niewazne ja dlugo ma
                        sie byc ze soba-nic nie idzie.Chodzi tez o wzajemna tolerancje-jezeli chce
                        wmusic partnerowi jego zaleznosc ode mnie albo on chce mnie miec pod
                        pantoflem-trzeba zapomniec.Wiadomo ze nikt nikomu nie zabierze cipki albo
                        laski-to akurat jest na cale zycie.Ale tolerancja i gotowosc pomocy,no,np.przy
                        zmywaniu dla kobiety albo robieniu zakupow bo akurat ma sie czas-przeciez to nie
                        klopot a jakze rozjasnia domowe burze i zadymki.Trzeba sie szanowac,niezaleznie
                        od tego,czy bedziemy z ta druga osoba lat 100 razem,czy tylko dni 30.
                        A browarka tez mozna po domowej pracy wychlac razem.
                      • crimen Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 21:52
                        Jurorzy muszą być bezstronni i coś wiedzieć o adresacie:)
                        • leziox Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 22:02
                          Do castingow czuje wyrazne obrzydzenie.Do jurorow niekoniecznie,zwlaszcza jezeli
                          sa jurorkami,do tego skapo odzianymi.
                          • marijola1 Re: Dwa Światy czyli 07.02.08, 07:55
                            Hmmmmmmm,to dla kogo ten casting w takim układzie? :DDDDDD
          • wietka Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 21:07
            Niektórym trudno pogodzić się z odrzuceniem. Nawet przez Złą Kobietę.
            Albo zwłaszcza.
            • debi_bebi Re: Dwa Światy czyli 04.02.08, 21:17
              Trudno, ja im w tym nie ulżę.
    • truska_awka Re: Rzecz o Dwóch Światach. 05.02.08, 22:46
      A moim zdaniem trzeba tylko... nauczyć się kompromisu :).
      • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 06.02.08, 13:27
        To trudna rzecz, najpierw trzeba opanowac sztuke negocjacji :)
    • tini_1 Re: Rzecz o Dwóch Światach. 06.02.08, 17:20
      1+1=2 gdyby wynik byl "1" byloby za nudnie.
    • zgrywusik Re: Rzecz o Dwóch Światach. 06.02.08, 18:34
      Włączyć w tv kanał "Romantica" :)

      debi_bebi napisała:

      > Niektórzy twierdzą, że istnieją dwa światy, męski i kobiecy, i że
      one nijak
      > nie dadzą się ze sobą pogodzić.
      > A ja uważam, że można z nich "wyczarować" jeden świat, trzeba
      tylko....
      > No właśnie, czego potrzeba, by mogły stać sie jednym?
      > :))
      • leziox Re: Rzecz o Dwóch Światach. 07.02.08, 00:16
        Wlaczyc prywatny kanal z filmami dla doroslych.
        • marijola1 Re: Rzecz o Dwóch Światach. 07.02.08, 07:59
          A jak ktoś nie ma takiego kanału i nie cierpi Romantiki? :)))
          • debi_bebi Re: Rzecz o Dwóch Światach. 07.02.08, 08:09
            To już jest prawdziwy HORROR ;)
    • hansii uwazac mozesz - lecz to mgla :) 08.02.08, 23:08
      debi_bebi napisała:
      > A ja uważam, że można z nich "wyczarować" jeden świat,
      trzeba tylko....

      wpöno Ci tak uwazac - lecz nie da sie - to mgla :)
      za to daje sie je (oba) swietnie pogodzic )

      > No właśnie, czego potrzeba, by mogły stać sie jednym?

      - jak powyzej. to niemozliwe.
      mozna je tylko pogodzic
      polaczenie - to uluda chwil :)))
      • leziox Re: uwazac mozesz - lecz to mgla :) 09.02.08, 00:09
        Znowu mam proste wyjasnienie-wtyczka do kontaktu-jest prad i energia-wtyczka
        wyciagnieta-stan energii zero.I znowu codziennosc.
      • debi_bebi Re: uwazac mozesz - lecz to mgla :) 09.02.08, 08:42
        Wiesz, jeśli da się je pogodzić, to też mnie w pełni satysfakcjonuje :)
        • marijola1 Re: uwazac mozesz - lecz to mgla :) 09.02.08, 09:37
          Strasznie tu dużo pesymistów:)))
          Oczywiście że pogodzić to już bardzo duzo.Powiedziałabym,że nawet
          więcej niż pół:))))
        • hansii teoria "dwoch polowek" to bzdury :) 09.02.08, 11:39
          debi_bebi napisała:

          > Wiesz, jeśli da się je pogodzić, to też mnie w pełni
          satysfakcjonuje :)

          Zawsze mialem Cie za madra, zrownowazona i wyrozumiala dla meskich
          glupot kobiete, jako ze i ja mam wyrozumialosc dla wielu objawow
          kobiecej glupoty - i wiem, ze nie mozna zadac "niemozliwego" :)

          Totez w zasadzie nie polemizuje z Toba, a tylko z "kobieca mlodzia"
          uwazajaca, ze istnieje cos takiego jak "dwie polowki"
          - ktore KONIECZNIE powinny sie w zyciu spotkac.


          • debi_bebi Re: teoria "dwoch polowek" to bzdury :) 09.02.08, 12:26
            Co do spotkania "KONIECZNIE" - to rzeczywiście niekoniecznie jest to pewne,
            natomiast spotkanie kogoś, z kim pogodzenie dwóch światów okaże się nie być
            tylko czystą fantazją, jest bardzo prawdopodobne :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka