Dodaj do ulubionych

Wirtualna zazdrość?

17.02.08, 13:20
Poczytałem sobie kilka wątkow i co zauważyłem ?
W kilku wyraznie widać ,że jest wirtualan zazdrość .Najczęściej okazuja ja
kobiety i to nie jakieś małolaty // sadzac po tym co jest w wizytowkach//tylko
kobiety w zaawansowanym wieku!
Wystaczy ,ze jakis facet napisze miłe słowo innej kobiecie zaczynaja sie go
czepiać ,od innej strony, nie pisza bezposrednio o co chodzi ale łatwo sie
domyśleć.
I w drugą stronę też aczkolwiek w mniejszym stopniu
Właściwie zaobsewowałem tylko jeden przypadek zazdrości ze strony faceta o
prawie każda kobiete z forum .Kopie ,drapie ,pluje na innych facetów ,udaje
prawdziwego mena a w rzeczywistości osmiesza sie -taki forumowy dupek co to
pewnie nic juz nie może jedynie zrobić sobie 'dobrze' przed monitorem na widok
damskich nicków:)
Wiem ,wiem zaraz napisza te 'damy' ,ze co??,ze zazdrosne?ależ co Ty piszesz,
jesteś glupi itp:)
Dupek tez pewnie zareguje ,haha.

Obserwuj wątek
    • mam_py_tanie1 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 13:23
      hahaha
      Zgadzam sie z Tobą Ja to zauwazylam od dawna .Czy mozna być zazdrosnym o nicki
      ,zadawałam sobie to pytanie .Jednak mozna
      To dziecinada .Pozdrawiam przesyłając płatki sniegu!!U mnie pada od rana
      ,piekny puszysty śnieżek:))!!!!
      • dark29 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 13:26
        Z tej okazji - przyznania mi racji- idę sie napić:)
        Sniegu mi nie przesyłaj ,mam go w nadmiarze !!,haha
        Pozdrawiam i juz mnie nie ma!!
        • mam_py_tanie1 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 13:32
          Idz ,tylko wróć o własnych siłach ,zebym nie musiała sie za Ciebie wstydzić!!!:)
          Będę się modliła:)
          Przesyłam promyk słońca,teraz lepiej???:)
          • dark29 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:26
            mam_py_tanie1 napisała:

            > Idz ,tylko wróć o własnych siłach ,zebym nie musiała sie za Ciebie wstydzić!!!:
            > )
            > Będę się modliła:)
            > Przesyłam promyk słońca,teraz lepiej???:)

            Wrociłam .Nawet cos tam skrobnąłem Zauważyłaś?
            Ogrzewać mnie sloncem nie musisz dziś.Nagrzany jestem :)Dzk Ide troche 'poćwiczyć'
    • ja.28 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 13:46
      Kolejny beznadzieny wirtualny przypadek w osobie 'dark29"
      Taki co to mysli ,ze jest najmadrzejszy .
      • mam_py_tanie1 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 13:55
        'ja28 , nie badz zazdrosna:)
        A tak jeszcze co do tematu to skoro dorosły człowiek nie potrafi zachować
        dystansu wobec wirtualnego świata to niech ma pretensje ale tylko do siebie, za
        własną głupotę. pozdroffka.
        • marijola1 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 17:28
          dark28 ma zupełną rację,czy sie to komuś podoba,czy nie.Sama takie
          zjawisko zaobserwowałam i to calkiem niedawno!!!!!!!!
          • marijola1 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 17:29
            dark 29 - bardzo przepraszam :)
            • dark29 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:08
              marijola1 napisała:

              > dark 29 - bardzo przepraszam :)

              Dobrz jest jak wiem za co mnie przeprasza KTOS.

              • marijola1 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:31
                jesli nie zauwazyles,to cofam przeprosiny:)))
                A tak na poważnie,strzeliłam byka w Twoim nicku:)))
          • dark29 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:07
            marijola1 napisała:

            > dark28 ma zupełną rację,czy sie to komuś podoba,czy nie.Sama takie
            > zjawisko zaobserwowałam i to calkiem niedawno!!!!!!!!

            Ja nie dalej jak wczoraj
            hahah
            • marijola1 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:09
              śmiesznie by było,jakbyśmy myśleli o tym samym przypadku:)))
              No,chyba że jakimś dziwnym sposobem mnie masz na mysli:DDDDDD
              • dark29 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:11
                marijola1 napisała:

                > śmiesznie by było,jakbyśmy myśleli o tym samym przypadku:)))
                > No,chyba że jakimś dziwnym sposobem mnie masz na mysli:DDDDDD

                Nie do końca 'wykladam' swoje musli
                Lubie obserwować
                hahaha
                • dark29 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:12
                  oczywisacie mialo być MYSLI :)
                • marijola1 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:34
                  ale broń boże nie mam zamiaru nakłaniać Cię do wykładania
                  czegokolwiek:)))
                  Też zresztą nie będę tutaj tego czynić.Tak sobie tylko
                  pomyślałam...:)
                  • dark29 Re: Wirtualna zazdrość? 19.02.08, 13:48
                    marijola1 napisała:

                    >
                    > Też zresztą nie będę tutaj tego czynić.Tak sobie tylko
                    > pomyślałam...:)

                    A ja nie mam zamiaru pisać:)
                    Myśl dalej w koncu zyjesz,hahahhahaha
      • dark29 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:06
        ja.28 napisała:

        > Kolejny beznadzieny wirtualny przypadek w osobie 'dark29"
        > Taki co to mysli ,ze jest najmadrzejszy .

        Błyśnij nam tu to moze ten beznadziejny przypadek czegoś mądrego sie od Ciebie
        nauczy??
        haha
    • pytanie-o Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 17:32
      Tez to zaobserwowalem na nie jednym forum
      • pytanie-o Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 17:47
        Tez to zaobserwowalem na nie jednym forum .
        Najcczesciej te dojrzale maja w sobie taki pęd ,pęd do straconego czasu
        Predza na łeb na szyję.Ale o zasadzie zachowania pędu, to już uczyliście się w
        szkole- zależny jest od masy i prędkości, co teoretycznie winno preferować te z
        nadwagą i szybko się starzejące:)
        Kiedy widzę te w zaawansowanym wieku ,ze zwiotczalym ciałem , usiłujące w swej
        flirtowej naiwności widzieć w siebie podlotka, który tryska intelektem przed- w
        zasadzie dzieciakiem myślącym o zupełnie innym tryskaniu., to mnie ogarnia pusty
        smiech :)
        Zdarzają sie i zazdrosni faceci - takie stare 60 paroletnie pierdoły ktorzy
        slinia sie na widok tych z obwisłum biustem , aż im wazelina po nogach leci bo
        nic więcej juz nie może polecieć :)
        • marijola1 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 17:50
          Jessssussss,no teraz to pojechałaś po bandzie:)))))))))
          • pytanie-o Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 18:31
            marijola1 napisała:

            > Jessssussss,no teraz to pojechałaś po bandzie:)))))))))

            Póki sił mi wystarcza wypowiadam słowa credo szczerze.
            • marijola1 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 18:44
              czego Ci życzę nieustająco...;)))))))))
        • pluskwaparszywka Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 17:57
          Ta!
          • dark29 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:27
            pluskwaparszywka napisał:

            > Ta!
            Noo Ta;)!!
        • dark29 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:09
          Rozwaliłeś mnie dokładnie swoim wywodem'pytanie-o':)
          Zauważ jak szybko reagują 'nozyce':)
          hahahhahah
          • marijola1 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 20:00
            Uderz w stół,a nożyce..........
            Czy nożyce to mam być ja,czy pluskwa?
            Pytanie,sorki za pomyłkę w płci.W pierwszym odruchu pomyliłam Cię z
            kimś innym:))))
            • dark29 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 22:34
              marijola1 napisała:

              > Uderz w stół,a nożyce..........
              > Czy nożyce to mam być ja,czy pluskwa?
              >

              Ja nawet nie wiem gdzie kiedy i dlaczego mnie pomylilas .Nie waze
              Zycie biegnie dalej ,hahah
              Ja tez nic nie wiem ,zawladnely mna procenty !!
              hahahahaha
    • pluskwaparszywka Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 17:59
      ta!
      • osv Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:47
        Taak... ta piosenka moglaby byc znakomitym komentarzem do
        tego tekstu...

        Zazdrosc ma twarz mezczyzny...bynajmniej nie 60-cio letniego.
        Dojrzale KOBIETY , "spelnione" w zyciu, nie maja powodow do zazdrosci
        i takich reakcji.

        Sex w sieci: Utracona cześć Karoliny

        Karolina codziennie dostaje e-maile od obcych ludzi. W załączniku
        jest filmik porno, w którym nieświadomie wystąpiła w roli głównej.
        Jej adwokat postanowił zmienić prawo
        Karolina poznała Jarka na wakacjach. Miała wtedy 19 lat, on był o 10
        lat starszy, przystojny, zauroczył ją.
        Po dwóch latach zauroczenie minęło. Karolina: - Nie szukał pracy,
        robił jakieś podejrzane interesy, nie myślał poważnie o naszym
        związku. Miałam tego powyżej uszu. Chciałam odejść.Jednak każda
        próba zerwania kończyła się awanturą, groźbami, szantażami.
        Wytrzymała jeszcze półtora roku.
        Gdy wreszcie powiedziała "dość", pobił ją tak, że nie mogła wrócić
        do domu. Zagroził, że jeśli zgłosi na policji pobicie, to ją zabije.
        Bała się.
        Tydzień po rozstaniu, zanim zagoiły się sińce, dostała pierwszego e-
        maila z załączonym filmem.

        Czy mnie też zrobisz coś takiego?

        Karolina: - Przeżyłam szok. Zobaczyłam siebie, jak uprawiam seks z
        Jarkiem. Wpadłam w histerię, przybiegli rodzice, nie mogli mnie
        uspokoić. Nie miałam pojęcia, że on nagrywał wszystko, co robiliśmy
        w łóżku - Karolina nerwowo zapala papierosa.
        W mailu Jarek zapowiedział, że roześle film do sąsiadów Karoliny
        oraz wykładowców i kolegów z uczelni, na której pisała właśnie pracę
        magisterską.
        Karolina nie dowierzała, ale wkrótce zaczęła dostawać e-maile od
        obcych ludzi. Kilka, czasem kilkanaście dziennie. Piszą, że znaleźli
        ten filmik w sieci albo dostali do kogoś mailem.Niektóre listy są
        ironiczne. Inne - zwłaszcza te od mężczyzn - zawierają
        propozycję: "Czy mnie też zrobisz coś takiego jak facetowi na
        filmie?".
        Przychodzą maile po angielsku, bo film pojawił się także na
        zagranicznych portalach.
        Jak internauci z całego świata odnaleźli w Polsce dziewczynę z
        filmu? Jarek o to zadbał - na ujęciach ze spotkań widnieje jej imię,
        nazwisko, rok i kierunek studiów oraz adres e-mailowy.Przez dwa lata
        wstyd nie pozwalał Karolinie zgłosić komukolwiek tej sprawy.
        Myślała, że film się znudzi, że zniknie, ale on wciąż krążył w sieci.

        Komputer przy łóżku

        W lipcu 2007 r. Karolina zgłosiła sprawę do prokuratury.
        Policjant zaczął dochodzenie: przesłuchał rodzinę dziewczyny i
        próbował obejrzeć film w sieci. Nie znalazł go, więc uznał, że
        takiego filmu nie ma i sprawę chciał umorzyć.
        Karolina poprosiła o pomoc adwokata Piotra Paduszyńskiego.
        - Policjant nie potrafił znaleźć filmu - oburza się adwokat, po czym
        wchodzi na popularny portal i włącza film.
        Trwa około dwóch minut, składa się z kilku scen. Zaczyna się od
        seksu oralnego. Twarz Karoliny jest doskonale widoczna. Kto ją zna,
        bez trudu rozpozna. Ani razu nie widać twarzy mężczyzny.Do
        amatorskiego wideo domontowano fragmenty profesjonalnych filmów
        porno: zbliżenia narządów płciowych.
        Adwokat:- Proszę zauważyć: Karolina ani razu nie patrzy w kamerę.
        Gdyby wiedziała, że jest filmowana, z pewnością choć raz spojrzałaby
        w tę stronę. Ona jest nieświadoma.
        Karolina domyśla się, że Jarek nakręcił film kamerą stojącą na
        komputerze przy łóżku w jego mieszkaniu.
        Po kolorze włosów (dziewczyna zmieniała go kilka razy) domyśla się,
        że Jarek zaczął ją nagrywać mniej więcej po dwóch latach związku, po
        pierwszej próbie zerwania.

        Na pewno jest jakiś paragraf

        Mec. Paduszyński złożył zażalenie na policjanta, który nie potrafił
        odnaleźć filmu w sieci. A potem przewertował kodeks karny.
        Ze zdziwieniem stwierdził, że w myśl polskiego prawa Jarek nie
        popełnił przestępstwa, nagrywając seks z nieświadomą tego faktu
        partnerką.
        Zapytał kolegów adwokatów. Każdy był przekonany, że jest na to
        paragraf, ale po przejrzeniu kodeksu okazywało się, że nie ma.
        W myśl kodeksu karalne jest prezentowanie publiczne treści
        pornograficznych osobie, która sobie tego nie życzy oraz osobie
        poniżej 15. roku życia. Grozi za to grzywna, ograniczenie wolności
        lub więzienie do roku.
        Karalne jest produkowanie i rozpowszechnianie treści
        pornograficznych z udziałem osoby małoletniej. Grozi za to do pięciu
        lat więzienia.
        A jeśli bohaterka filmu porno ukończyła 15 lat? Jeśli uczestniczy w
        filmie nieświadomie? A jeśli była pijana, pod wpływem narkotyków,
        albo wszystko filmowano z ukrytej kamery?
        To w Polsce nie jest karalne.

        Jak zawstydzić kogoś, kto wstydu nie ma

        Proszę o opinię prof. Stefana Lelentala, kierownika Zakładu Prawa
        Karnego Wykonawczego Uniwersytetu Łódzkiego.
        - Przepisu faktycznie nie ma, ale przecież jakiejś ochronie ta pani
        musi podlegać - zastanawia się.
        Dobrem osobistym każdego człowieka jest jego cześć, wizerunek,
        nazwisko. Ochronę dóbr osobistych zapewnia kodeks cywilny.
        - Karolina może w postępowaniu cywilnym żądać zadośćuczynienia
        pieniężnego i wtedy sprawca poniósłby konsekwencje swego podłego
        zachowania - ocenia prof. Lelental.
        Adwokat Karoliny ma wątpliwości: - Co z tego, że po fakcie można
        domagać się ochrony dóbr osobistych od faceta, który nie ma stałego
        miejsca zamieszkania, przebywa obecnie gdzieś za granicą i nie ma
        nic, czego utraty by się lękał?
        Nawet gdyby Jarek przegrał proces, to - przewiduje adwokat - wyroku
        zapewne też by się nie wstydził, skoro nie miał wstydu zrobić tego,
        co zrobił.
        Adwokat nie zamierza wnosić pozwu. Woli zmienić prawo.

        Kto filmuje nieświadomą osobę w sytuacji intymnej

        Mec. Paduszyński: - To, co zrobił chłopak Karoliny, to przede
        wszystkim świństwo. Gdyby nie opublikował filmu w sieci, dziewczyna
        dałaby mu w pysk, i to wszystko. Nie byłoby szans na skazanie.Ale
        prawo nie nadąża za rewolucją internetową. Nie przewiduje, że
        istnieją portale, jak Youtube.com, Wrzuta.pl i mnóstwo innych, na
        których każdy może zamieścić upokarzający kogoś film bez żadnych
        poważnych konsekwencji. Za jednym kliknięciem, jednym e-mailem można
        skompromitować kogoś na całym świecie.
        Po co nam prawo - ciągnie adwokat - które nie odstrasza przestępców,
        a pomoc ofiarom oferuje dopiero, gdy stanie się krzywda?
        Moim zdaniem, czyny takie jak chłopaka Karoliny powinny być ścigane
        tak, jak ściga się produkowanie i rozpowszechnianie pornografii z
        udziałem osoby nieletniej.
        Kto filmuje nieświadomą osobę w sytuacji intymnej, powinien podlegać
        karze pozbawienia wolności do dwóch lat.
        Kto taki film rozpowszechnia - karze pozbawienia wolności do lat
        pięciu.
        Zabronione powinno też być przechowanie filmów lub zdjęć
        pornograficznych z udziałem osoby, która nie wyraziła na to zgody
        lub której zaufania nadużyto.
        Dzięki temu portal, na którym zawieszony jest film, nie mógłby - jak
        teraz - zbyć milczeniem żądania usunięcia go ze strony.

        Wstrząśnięty jako poseł i jako mężczyzna

        Mec. Paduszyński spisał te poprawki do kodeksu karnego i spotkał się
        z łódzkimi posłami wszystkich opcji.
        Artur Dunin, poseł PO: - Gdy obejrzałem film, byłem wstrząśnięty. I
        jako poseł, i jako mężczyzna. Rozmawiałem już z ministrem
        sprawiedliwości, zgłosiłem sprawę na prezydium klubu, przygotowałem
        poprawkę. Ten przepis trzeba wprowadzić jak najszybciej i ponad
        podziałami partyjnymi.
        Wojciech Olejniczak, poseł i szef klubu LiD: - Nie można w ten
        sposób mścić się na ludziach lub ich szantażować. Wkrótce zgłosimy
        inicjatywę legislacyjną.
        Filmu z udziałem Karoliny nie obejrzał i nawet nie chce oglądać
        Piotr Krzywicki, poseł niezależny (wcześniej w PiS). Ale propozycje
        zmian w kodeksie popiera: - Jako prawnik byłem zdziwiony, że nie ma
        ochrony dla osób, zwłaszcza kobiet, które może dotknąć taka dewiacja.

        Ten film mnie wszędzie znajdzie

        Film wciąż rujnuje życie Karoliny. W depresję wpędzają ją ironiczne
        uśmiechy sąsiadów z miasteczka, w którym mieszka.
        Poznała nowego chłopaka, byli razem przez rok. - Wiedział o filmie w
        internecie. Najpierw mu to nie
        • osv Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:48
          Ten film mnie wszędzie znajdzie

          Film wciąż rujnuje życie Karoliny. W depresję wpędzają ją ironiczne
          uśmiechy sąsiadów z miasteczka, w którym mieszka.
          Poznała nowego chłopaka, byli razem przez rok. - Wiedział o filmie w
          internecie. Najpierw mu to nie przeszkadzało, ale potem okazało się,
          że jednak przeszkadza. Rozstaliśmy się - płacze Karolina.Przez
          półtora roku co tydzień spotykała się z psychologiem. Radził, żeby
          się tak nie przejmowała.
          Aleksandra Robacha, lekarz psychiatra i seksuolog: - Najłatwiej by
          było, gdyby Karolina zmieniła dane osobowe, wyjechała, zamazała
          przeszłość.
          - Jak? - irytuje się Karolina. - Tu skończyłam studia, pracuję,
          prowadzę własną firmę, mam sukcesy. A poza tym wyjazd nic nie da.
          Przecież ten film krąży po całym świecie. Jeden internauta wysyła
          drugiemu. Ten film mnie wszędzie znajdzie.
          Zarejestrowałam się na portalu Nasza-klasa.pl. Dziś wszyscy moi
          znajomi z dawnych szkolnych lat, mam ich około stu, dostali maile z
          filmem. Ktoś napisał: "Zobacz, co twoja koleżanka robi, kiedy nie
          uczy się na uczelni"

          Mój koszmar nie skończy się nigdy. Opowiadam o wszystkim tylko po
          to, żeby uratować inne dziewczyny.

          Imiona bohaterów zostały zmienione
          Opinie i komentarze
          sexfilmik z dziewczyna bez jej zgody
          wilhelm4 16.02.08, 03:44 Odpowiedz
          Jestem facetem i przyznaje, ze czasami ogladam takie "produkty".
          Ale zawsze myslalem, ze to "gra" swiadomych "uczestnikow/czek".
          Jestem wstrzasniety i obrzydzony ta sprawa.
          Tego kolesia proponowalbym najpierw skopac i spalowac,
          a potem pogonic po nagu przez cale miasto w bialy dzien
          i przywiazac do slupa na rynku.
          Jak normalny, zdrowy facet moze cos takiego zrobic
          - osobie, ktora badz co badz przdtem lubil, kochal, szanowal ?
          Jak mowie: jestem facetem, a przy tym "nie minitrantem",
          ale takich zbokow nigdy nie pojme. Osobiscie mialbym
          ochote wybic mu wszystkie zeby, ale powoli, jeden po drugim.
          Chory degenerat.
          Na to powinien byc paragraf jak za gwalt.
          Choc: spora czesc gwaltow nie jest planowana
          i czasami w pewnym sensie potem "zrozumiala",
          chociaz oczywioscie nie do usprawiedliwienia/przebaczenia.
          A ten idiota przygotowal to, planowal to przestepstwo
          - i powtarzal je potem wielokrotnie.
          Byc moze trzeba by to karac ostrzej niz gwalt czy napad.
          To nie czlowiek, to smiec!
          Re: sexfilmik z dziewczyna bez jej zgodyIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
          Gość: x 16.02.08, 09:41 Odpowiedz
          Osobiście wątpię, żeby on ją kiedykolwiek kochał. Wyjątkowa
          kreatura. Na jej miejscu spuściłabym gościowi wp..ol, każdy sąd ją
          uniewinni.

          Re: sexfilmik z dziewczyna bez jej zgodyIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: axa 16.02.08, 13:54 Odpowiedz
          Jak długo istnieją YouTube i inne Wrzuty? Wystarczająco do tego aby
          opracować przepisy prawne na ich temat. Tymczasem nasz Sejm (banda
          nierobów) zajmuje się walką polityczną, laptopami, wannami itp.
          Ja bym proponował tej pani ujawnienie publiczne danych osobowych i
          zdjęcia tego kto to zrobił. Niech go sprowokuje do tego, aby on
          chciał ją pozwać.
          Jak go ujawni, to znajdą się tacy co załatwią faceta w trimiga.


          Re: sexfilmik z dziewczyna bez jej zgodyIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: stan 16.02.08, 14:02 Odpowiedz

          Właśnie, tu jest winien żałosny minister Cwiąkalski wyciągający
          kolejne "rewelacje", tym razem o zagłuszaniu, zamiast zająć się
          porządną pracą.
          Po co nam 466 posłów, którzy w większości nie mają pojęcia o prawie
          i jego stanowieniu?
          Aktorzy, sportowcy w Sejmie? To parodia.
          Potem wychodzą z komisji sejmowych takie potworki - ustawy niezgodne
          z prawem dotychczasowym, które trzeba poprawiać po miesiącu.
          A jak ludziom się dzieje krzywda, to się okazuje, że ktoś coś
          zapomniał, nie zauważył, nie zna się, słowem bezprawie.



          • aga-43 osv 17.02.08, 19:52
            Przyznam sie ze przeczytalam na skroty Chcialam zapytac co ma wspolnego twoj
            komentarz z zazdroscia wirtualna o ktorej mowa w watku glownym??
            • dark29 Re: osv 17.02.08, 22:35
              ja tez nie wiem co z czym sie 'je':)!!
              A twoj dlugi watek przeczytam jutro bo dzis umysl nie pracuje tak jak powinien:)
              hahahha
    • aga-43 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 19:34
      Tak jest często ,ze kobiety w średnim wieku nie potrafia zachować sie zgodnie ze
      swoim wiekiem i w ten sposób osmieszają siebie.
      Nie są wyjątkiem bo i starsi panowie to potrafią wcale nie gorzej od nas
      .Pozdrawiam
      • osv Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 20:03
        Zazdrosc jest uniwersalna i demokratyczna... i ludzka.
        Jak wszystkie inne negatywne uczucia: strach, wscieklosc, rozpacz.


        Dopada jednostki zakompleksione, z niskim poczuciem wartosci wlasnej.
        Z reguly zazdrosne sa osoby, ktore same zdradzaja, na zasadzie
        projekcji...podejrzewaja o zdrade ukochana osobe, poniewaz juz sami
        ja zdradzili przedtem.

        W przypadku chorobliwej zazdrosci, tej niczym nieuzasadnionej
        / sprawa, syndrom Otella ... kiedys juz o tym mialam z kims
        dyskusje ; ))/ wymaga pomocy profesjonalisty i poprawy widzenia
        siebie.
        Uogolnianie zawsze jest krzywdzace...
        i ma sie nijak do konkretnych osob, zwlaszcza kiedy ich nie znamy : )
        • aga-43 Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 20:14
          Ale to wiemy :)
          Ja pytalam o temat watku glownego - tego co sie dzieje w internecie
          Autor pisze o zazdrosci wirtualnej :)
          Czy mozna byc zazdrosnym o nicka??
          Tak zrozumialam:)
          Uciekam Dobranoc
        • osv Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 20:21
          Jestem dojrzala kobieta i reaguje na prostackie komentarze dotyczace
          wieku i zachowan kobiet.
          Nie zamierzam, udowadniac prawa kazdej kobiety do zycia i zachowan
          zgodnych z jej osobowscia i zainteresowaniami ... kazda powinna to
          robic dla siebie ...dopoki zycie trwa...
          Te stereotypy tu sa ewidentnie niestrawne.


          • osv Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 20:25
            Zazdrosci o nicka nie rozumiem.
            Osobiscie pisze ZAWSZE jako osv.
    • e-takajedna Re: Wirtualna zazdrość? 17.02.08, 23:53
      Ten starszy facet to chyba ten teletoobis a te zazdrosne panie starsze to te
      wszystkie ktore pisza pod jego watkiem ale nie tylko .
      Swoj przyciaga swojego
      Wspolczuc im tylko wypada
      • anna.1 Re: Wirtualna zazdrość? 18.02.08, 12:50
        e-takajedna napisała:

        >
        > Wspolczuc im tylko wypada

        Każdy postępuje wedlug swojego rozumu
        Bog prosi o toleracje a nie o potepianie innosci drugiego czlowieka Pozdrawiam
      • dark29 Re: Wirtualna zazdrość? 19.02.08, 13:54
        e-takajedna napisała:

        > Ten starszy facet to chyba ten teletoobis a te zazdrosne panie starsze to te
        > wszystkie ktore pisza pod jego watkiem ale nie tylko .
        > Swoj przyciaga swojego
        > Wspolczuc im tylko wypada

        Co łyknęłaś??
    • alex33_live Re: Wirtualna zazdrość? 18.02.08, 23:45
      Chyba wiem o kogo ci chodzi Dark
      Tak to z kobitkami bywa :)
      Jedne dadza sie lubić i faceci pedza omal nog nie połamia inne nie ale ogolnie
      nie jest zle :)
      Swiat jest piekny :)
      • przeciwiza Re: Wirtualna zazdrość? 19.02.08, 00:18
        Ja nie podumaju pocziemu wam wadit Grzech katoryj staryj czielowiek
        co to musiet miet diewoczkow sympatiu miesto prozak' nada pojmat
        czto Grzech chocziet miet waszu podiw w miesto depresju starczu.
        Nado gawarit staruszkom czto ani dalsze mlodo sa i maju we wsiem
        racju' jako kto nie chocziet lubliu Grzecza' to chocziet miet
        Grzechu wrogu' potomu czto Grzech starowej datu komunist'
        To widu czto Grzech prymityw a proletariusz czto to lubit walku'
        Grzech'moje padrugi choczut chlopa co to szansu pobyt' ani budut
        tobu gawarit czto ty mladoj muzczina gawariut madro'

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka