no_okki 24.02.08, 15:24 "jesteś kwiatem, który do zycia się budzi..." Zdążyłeś Jej już o tym powiedzieć... jak powracała ??/:D:P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
no_okki Re: Kwiat 24.02.08, 15:47 viviene napisała: > szkoda ,ja jeszcze nie usłyszałam:) może Mu nalezało podpowiedzieć ?/:D Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Kwiat 24.02.08, 15:50 podpowiedzieć,zeby coś miego powiedział? hm... :) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Kwiat 24.02.08, 15:54 tez uwazam Wietko,ze powinnien wiedziec co powiedziec:) Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: Kwiat 24.02.08, 16:00 wietka napisała: > podpowiedzieć,zeby coś miego powiedział? hm... :) to jego "znajomosć na rzeczy, albo nie" pomyśleć dobrze tylko lub źle Ci wypada; w duchu ocenić...poszukać skrajnie innego może.../:D Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Kwiat 24.02.08, 15:53 hahhaaa,jak ten Mu się mną zaiterere..to mu podpowiem :):) Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: Kwiat 24.02.08, 15:57 w tym Twa odwaga zepsuć może... - pójdzie do innej, co wymogów nie postawi.../:D Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Kwiat 24.02.08, 16:00 wymogi trzeba mieć, to oczywiste, ale sprawa komplementów powinna sama z niego wypływać! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Kwiat 24.02.08, 16:02 trudno,,,własciwie nie znosze tchórzy,no to szerokiej drogi gdy nie dla ciebie me wymogi :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: Kwiat 24.02.08, 16:12 to facet dżentelmen tak potrafi; pójdzie nawet z Nią rodzić, jak poprosi.../:D Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Kwiat 24.02.08, 16:22 trudno jakos uwierzyc ,ze tacy jeszcze istnieja:0 z całym szacunkiem dla miłych panów oczywiście,no ale kto wie? :) Odpowiedz Link Zgłoś