siostra-milosierdzia
26.02.08, 23:01
witam wszystkich,
od jakiegoś czasu, wręcz z początkiem nowego roku nic mi się nie
udaje. W pracy zamiast lepszych efektów mam gorsze niż w momencie
zatrudnienia. Moja praca to nic wielkiego i tym bardziej nie
rozumiem skąd u mnie te błędy, niedopatrzenia w dokumentach. Staram
się bardziej niż kiedyś, a efekt odwrotny. Najgorsze, że Szefa mam
już prawie na karku. Jesli się u mnie nie poprawi na lepsze, to
katastrofa.
Dodatkowo nie wiem co chcę w życiu robić, o jakie stanowiska się
ubiegać. czuję, że wegetuję i do tego z błędami w najprostrzych
obowiązkach. Po czymś takim nawet nie wierzę, że mogę ubiegać się o
bardziej odpowiedzialne stanowisko. strasznie się czuję i nie wiem
co robić, a dwa lata po studiach już za mną.
miał ktoś z was podobnie? albo choć coś doradzi, bo mnie już brak
pomysłów :(
pozdrawiam
SM