Dodaj do ulubionych

Co u Was dziewczyny i Wojtku?

29.02.08, 12:55
Widzę, że wiatr hhhuuuuuuuuuuuulllllllaaaaaa po forum. Nowe "twarze" jakieś, a
starych cuś niewiele :-(

Siedzę na L4. Brzuch jak arbuz. W pracy mam przewalone, a umowa do końca
września. I wiecie co ?? Mam to w dupie.

Chłop dziś poszedł na rozmowę kwalifikacyjną. Od dwóch dni czytaliśmy ustawy
jakieś powalone.

No i mamy prawie wiosnę ... Aby do maja :D
Obserwuj wątek
    • yvona73pol Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 29.02.08, 13:07
      jakos tak ogolnie wszelka dzialalnosc netowa przycichla....
      wszedzie, nawet na NK ;)
      ja tutaj glownie konferuje z lubym przez internet, czekam, az sie
      odezwa w sprawie pracy, morduje sie z obecna, szukam mieszkania....
      nowego, i takie tam, codzienne zycie....
      • joanna784 Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 29.02.08, 15:14
        a ja dopiero co wróciłam z zielonej wyspy. ale czasu brak,bo mąż z
        psem sami byli 10 dni. wiecie jak mieszkanie może wyglądać? między
        praniem a wycieraniem kurzu czytam co u was się działo,bo nie miałam
        dostępu do netu.poza tym nic nowego.
        • juliaana03 Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 29.02.08, 15:59
          A do mnie zadzwonil wczoraj potencjalny pracodawca, sam z wlasnej
          nieprzymuszonej woli i zaproponowal pol etatu, prosil zebym chwile
          poczekala zerknie w grafik czy bedzie mi pasowac (ja juz przez ta
          mala chwile cala wyplate potencjalna zdazylam rozplanowac) i jak
          poszedl tak zginal. Tylem go slyszala. No nie wkurzyli byscie sie.
          Narobil ochoty i rozlaczyl sie!!! Zadam odszkodowania!!!!
          No i men mnie wkurzyl.
          • legwan4 Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 29.02.08, 17:16
            Grzecznie melduję się;P Różne dołki po drodze,ale nie jest źle.Trzymaj kciuki w środę;)A Ty,Dominiko trzymaj się mocno,głaski po brzuszku ;DDD
    • to-wlasnie-ja Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 29.02.08, 18:29
      W maju rodza sie swietne dziewczyny , wiem cos o tym ;)
      U mnie bardzo zdrowotnie ostatnio , choroby dopadly wszystkich dokladnie , biegam tylko po lekarzach i juz mi sie skierowania myla,ktore czyje i do ktorego specjalisty. W poniedzialek trzymajcie kciuki za mojego syna - ma maly zabieg.
      Maz dochodzi do siebie , mam nadzieje, ze juz nie doswiadcze takiej jazdy jak byla.
      Masz bardzo sluszna polityke Dominiko- lez, odpoczywaj i poglaszcz ode mnie brzuszek :)
      • s.dominika Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 29.02.08, 19:14
        hihihi skoro rodzą się fajne dziewczyny, to mam nadzieję, że chłopaki też, bo u
        mnie to na 100% mężczyzna :-)

        Trzymam za Was dziewczyny kciuki :D
        • wojtek56 Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 29.02.08, 20:44
          Dominiko, faceci też potrafią być w dechę! Zresztą, dużo zależy tu od Ciebie:-)
          A ja ostatnio dużo jeżdżę (po kraju, po kraju...). Odwiedziłem Wielkopolskę
          (wspaniała, pierwsza tego typu w Polsce impreza naturystyczna na prawie 100 osób
          w wynajętym aquaparku; fantastyczny relaks!), kilka razy Warszawę (to już
          rutynowo, praca), trochę okolice Trójmiasta, od Jastrzębiej Góry po Swarożyn
          (musiałem sie nacieszyć autostradą:-)). Cieszę się sukcesami mojego syna,
          martwię zdrowiem sąsiada. No i staram się zrozumieć życie i brać je takim, jakie
          jest, ale nie do końca mi to wychodzi. Jak to w życiu.
          Dominiko, dbaj o swojego młodego mężczyznę, ale o właściwej porze daj sobie
          przeciąć pępowinę i pozwól się temu Odrębnemu Bytowi rozwijać w całej jego
          wspaniałej odmienności:-)
          Ściskam czule i - a co! - też po brzuszku czule głaskam:-)
    • legwan4 Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 29.02.08, 20:55
      Widzisz Dominiko,zgłaszają się stali bywalcy do raportu;PP A swoją drogą dziś o Tobie i o Bognie myślałam;)
    • pulpet17 Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 29.02.08, 21:32
      głaszcz brzuszek, słuchaj muzyki, potańcz sobie, rób wszystko żeby było Ci
      dobrze i niczym się nie przejmuj:) zdrowia dużo życzę dla obojga :)))
      • azaheca Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 01.03.08, 01:45
        Cześć Dominiko,ja też się zgłaszam,gwardia się nie podaje,czy jak to
        było...;-)fakt,na forach jakaś niemrawość nastała,tutaj też,ale nie
        zapominamy,portierki czuwają:-)Pozdrawiam:-)
        • verte34 Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 01.03.08, 13:49
          Chłopczyk? Jak go nazwiecie? <głask>
          • askastar Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 01.03.08, 15:53
            Zazdroszcze Dominiko tego spokoju od pracy, i 3mam kciuki za
            powodzenie...maj to piekny miesiac:-)
    • rachela180 Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 01.03.08, 18:51
      Pogłaszcz arbuza :)))

      Tak myslę, że też bym chciała mieć brzuch jak arbuz. Ale
      najprawdopodobniej arbuzienie brzucha mnie ominie. Więc może kiedyś
      przytulę malucha, którego mama musiała oddać do adopcji? Hmmm.
    • boo-boo Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 02.03.08, 11:37
      Także widzę Dominika,że spoko-grunt to się pierdołami nie przejmować i myśleć o
      tym co najważniejsze.
      Ja coś napiszę więcej po niedzieli-tak mi się zdaje,że jakąś nowelą dowalę bo
      ostatnio czasu w ogóle nie miałam, a działo się troszkę no, a od poniedziałku
      mam aż 2 tygodnie!!! wolnego także....
      U mnie tutaj wiosna, a dzisiaj lecę do polszy i mama mi mówi,że temperatury u
      nich minusowe,dobrze,że mi powiedziała bo bym w trampasach wyskoczyła jak debil :DD.
      No i lecę na razie sama :((((((((( Łoś musi zostać bo nie może tym razem, ale i
      tak bym czasu na jego rozrywkowanie za bardzo tym razem nie miała.

      Eh...Ty do maja, ja do czerwca i lipca i w między czasie też do jakiegoś terminu
      czekam tylko jeszcze nie znam. Oby szybko nam zleciało i "bezboleśnie" ;)
      • moretta1 Re: Co u Was dziewczyny i Wojtku? 04.03.08, 20:57
        Ja tez jestem. Jakoś się tam po listopadzie pozbierałam, zwolniłam z
        pracą... za pół roku znowu zacznę się starać o rosnący brzuszek
        (choć w gorsze dni, twierdzę że już nigdy, nigdy..)Mąż ciągle ten
        sam :DD syn rośnie i dokazuje.
        Jeśli chodzi o głaskanie brzuszka, to chyba juz nie wskazane -
        przynajmniej tak mnie połozna straszyła , że wcześniej urodzę. Ale
        odpoczywaj, i zbieraj siły - bo jak chłopisko się urodzi....
    • s.dominika Aż miło poczytać ... 06.03.08, 12:35
      Super że jesteście i że u Was jakoś leci. Siedzenie na L4 ma swoje dobre i złe
      strony. Złe: nie ma do kogo gęby otworzyć do 16, a po 16 chłopu też się gadać
      nie chce, bo się nagadał w pracy cały dzień. Dobre: można siedzieć i czytać
      głupie książki, oglądać programy, o których istnieniu się normalnie nie miało
      pojęcia.
      Pocieszam się, że zostało mniej niż 3 miesiące i że wtedy to dopiero się zacznie :D

      Do znających się na kwiatkach: myślicie, że kobeę można już wysiewać, czy za
      wcześnie?
      • pulpet17 Re: Aż miło poczytać ... 06.03.08, 22:05
        wysiałam w końcu lutego i już coś wyłazi...

        -
        Kot składa się z futra, kota właściwego i podzespołu mruczącego.
        • bogna71 Re: Aż miło poczytać ... 07.03.08, 21:18
          Dominika - jak miło poczytać:)))
          Zaniedbałam Forum, biję się w pierś wklęsłą, ale zawsze miło spotkać
          znajome nicki:)
          U mnie OK, jakoś się kręci wszystko pomału, u Ciebie zacznie się
          kręcić szybko, jak urodzisz:))
          Zdrówka życzę i lekkiego porodu;pppp
          Pozdrawiam serdecznie Wszystkich Znajomych!!!!
          :***
          • azaheca Re: Aż miło poczytać ... 07.03.08, 21:44
            Bogna? wszelki duch...:-)witaj,witaj leserze netowy,na odwyku od forum byłaś
            czy co?
            • bogna71 Re: Aż miło poczytać ... 08.03.08, 16:39
              No widzisz, Aza, jakoś tak wyszło....
              A jak już tu zajrzę, to napotykam prawie same nowe nicki i jakoś tak
              krępuję się odezwać....;)
              Widzę, jednak, ze kilka osób z pierwotnego składu dalej pisuje, więc
              ja też chyba znowu zacznę.
              Pozdrawiam wszystkie znajome (i te mniej znajome) Pyszczki!:)
              Azaheca, Legwan, Yvonka, Boo-Boo, Verte, Dominika, Bella, Wojtek... -
              macham łapą!!!
              A Mandiko tu jeszcze bywa???
              Jeśli tak, to Jej też macham:) I wszystkim innym, a co! ;p
              • azaheca Re: Aż miło poczytać ... 08.03.08, 19:04
                Część starego składu pisuje również u Fettini,Polcia też,rzecz o żarciu
                traktuje,ale nie tylko forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48129
                a czasem i do mnie wpadają,link w sygnaturce,zapraszam:-)
              • legwan4 Re: Aż miło poczytać ... 08.03.08, 20:14
                Bogna-czarownico,a już myślałam żeś wyemigrowała na marsa;PPP.Babsztylu,wypięłaś
                się na forum??;((
                • maja167 Re: Aż miło poczytać ... 09.03.08, 09:04
                  Milo poczytac i zobaczyc znajome nicki:)tez chce juz miec
                  brzusio!!!!!!eh...po kolei...u mnie gra wszystko,choc sa tez spiecia
                  z chlopem,no ale takie juz uroki wspolnego zycia;)
                  Dominika..ja rowniez glaszcze brzusia Twojego;)fajnie masz na maxa!!!
                  pozdrawiam serdecznie wszystkich WAS!
              • mandiko Re: Aż miło poczytać ... 09.03.08, 10:16
                Witam i ja, wywołana do tablicy... :)
                Podczytuję, dość często nawet, ale jakoś mnie pisarskie zapędy opuściły od pewnego czasu.
                Ale może się to zmieni teraz? Wiosna w końcu!
                Pozdrawiam też wszystkich, starych i nowych :))
                • yvona73pol Re: Aż miło poczytać ... 12.03.08, 15:26
                  czyzby renesans? re-aktywacja ;))))
                  pozdrawiam stara gwardie ;))
                  Bogna, caluski :)
                  • almondgirl Re: Aż miło poczytać ... 14.03.08, 20:50
                    fajnie, że się Was tak dużo odliczyło:) brakowalo mi Was! ja
                    ostatnio zagladam tylko na chwilkę, bo od niedawna mam nowa pracę, a
                    w zawiązku z nowymi obowiązkami trochę malo czasu na rozrywki
                    • joannah31 Re: Aż miło poczytać ... 15.03.08, 11:24
                      A mój dziadek ma lepsze wyniki!!! Z tej radości aż ja się
                      pochorowałam. Jest dobrze. Patrzę przez okno w noemym mieszkaniu i
                      widzę sąsiadkę malującą rzęsy na balkonie. A ja czupiradło. :-)
                      Głaski po brzuszku, przyszła mamotencjo!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka