fettinia Re: Starutka mezatka przed Wielkanoca 17.03.08, 20:46 Starutka dostaje wscieklizny,bo jutro cala chalupe musi ogarnac:P buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
agulaszek Re: Starutka mezatka przed Wielkanoca 18.03.08, 10:08 starutka ma lenia, do programu "Perfect Housewife" by mnie nie zaprosili ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Starutka mezatka przed Wielkanoca 18.03.08, 12:40 Starutka zakasala rekawy i jednak zabrala sie do roboty:)Wypucowala kuchnie do blysku lazienki i salon:)Teraz czas na Kinderzimmer:PP Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Starutka mezatka przed Wielkanoca 18.03.08, 12:41 ..a reszte musi mlodociane towarzystwo zrobic:D Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Re: Starutka mezatka przed Wielkanoca 18.03.08, 17:35 starutka przezwycięzyła niemoc i umyła okna.. Odpowiedz Link Zgłoś
violka30 Re: Starutka mezatka przed Wielkanoca 20.03.08, 08:03 starutka mężatka zapakuje walizki i wyjedzie, o a teściowa niech sobie sprząta;] Odpowiedz Link Zgłoś
scrivo Re: I znowu! 28.02.09, 19:31 za 6 tygodni mam zamiar ważyć chociaż 2 kilo mniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: I znowu! 28.02.09, 22:46 pochwal się jak to zrobisz, bo chce się dołączyć! Odpowiedz Link Zgłoś
scrivo Re: I znowu! 28.02.09, 23:08 no właśnie, potrzebna silna grupa wsparcia:) Ja liczę na współpracę mojej córki i dietę typu Mayo czyli mięcho bez soli cukru alkoholu (ojojojojojojoj!!!!) i węglowodanów. Kiedyś próbowałam i spadło 7kg bez jojo. mam silną motywację bo Starutki wraca na Święta i nie chcę by zobaczył ze nie zmieniłam opon na brzuchu na letnie;) Dawaj, Lisia, do roboty się bierzemy! Tym bardziej że gazeta W. też szykuje wielkie odchudzanie personelu. Odpowiedz Link Zgłoś
scrivo bez soli 01.03.09, 14:55 odkryłam smak potraw au naturel wiele lat temu pierwszy raz próbując z dietą mayo. z wielką radością rozsmkowałam się w naturalnej marchewce lub zapachu samego świeżego ugotowanego jajka tylko z odrobiną pieprzu. najgorzej szło mięso bezsolne, oprószone jeno zielskiem. wtedy też, wykorzystując okazję, przyzwyczaiłam moje potomstwo do skosztowania takiego jedzenia dzięki czemu do dziś nie sa uzaleznione od solenia. obecnei częśto, nawet nie dietując, gotuję wiele rzeczy na parze, szczególnie warzywa, i o ile się da to w łupinkach (buraki, ziemniaki, marchew). mam spory garnek wiec wrzucam taki miszmasz warzywny, brokuły kalafior fasolka i to co powyzęj i się gotuje. dobrze by było wszystko jednej wielkości bo wtedy czas gotowania mniej więcej dla wszystkich jednakowy. mozna leciutko okrasić prawwdziwym pachnącym masłem, oczywiście oprószyć ziołami, a jak kto nie musi uważac to niech sobie poleje bułką tartą na maśle zrumienioną i POSOLONĄ! Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: bez soli 02.03.09, 20:50 ziemniaki, warzywa- jestem leniem, więc gotuję je na parze- czas ten sam, nie trzeba wyławiać, odcedzać - i parują się bez soli- PYSZNE:) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Starutka mezatka przed Wielkanoca 03.03.09, 10:05 Starutka w tym roku ma wyjatkowy luz:)Po przeprowadzce nie ma sprzatania-stare rupiecie wywalone a Starutka troche schudla od tego biegania po schodach z kartonami:D Odpowiedz Link Zgłoś