Dodaj do ulubionych

jaki styl?

02.09.03, 12:58
Pracuje w miejscu, gdzie normy dotyczace stroju nie obowiazuja. Koszula nocna
i botki na szpilce - super, kabaretki do dresu - ekstra :), im bardziej
"odjechana" kompozycja, tym weselej. Nie musze wiec nosic mundurka, raz
przychodze w bluzie i adidasach, kiedy indziej w pelnej gali, zaleznie od
nastroju, samopoczucia. Nie mam wiec potrzeby odreagowania i chodzenia w
weekend w rozciagnietych pantalonach. U nas pantalony bywaja trendy w
godzinach pracy ;)
A ja to jest u Was? Bo przyznam, ze przez to wszystko nie bardzo wiem, jak
ubieraja sie ludzie w "normalnych" firmach :)
Obserwuj wątek
    • justka7 Re: jaki styl? 02.09.03, 13:08
      ... u nas?
      faceci maja zdecydowanie gorzej, bo koszula, krawat i marynarka
      a kobitki, żeby tylko niezbyt kolorowo i nie w dżinach.. to będzie oki
    • peenezka Re: jaki styl? 02.09.03, 14:33
      u nas tez na szczescie normalnie, choc nie koniecznie w getrach czy krotkich
      spodankach, tak z umiarem i zdrowo.
      Ale firma obok, tam to sie dopiero wyprawia. Dziewczyny przychodza w
      przezroczysych (slowo) spodniach + stringi rzecz jasna, bluzeczki bez pleckow
      i ramiaczek, generalnie ma byc widac jak najwiecej. To co trzeba im oddac to
      ze sa zgrabne, przynajmniej niektore.
      Rzeby bylo smieszniej to starsze kobitki probuja im dorownac i wygladaja
      delikatnie mowiac "smiesznie".
      W kazdym razie firma stala sie szeroko znana a dziewczyny obiektem kpin i
      przeroznych komentarzy.
      Nie wiem jak wy ale ja uwazam ze powinna byc jakas granica.


      pozdrawiam
    • egon.olsen Re: jaki styl? 02.09.03, 14:35
      Pełna kodyfikacja z kolorami firmowymi. (granat + biel)
      Mężczyźni: garnitur jednorzędowy granatowy, koszula biała lub błękitna, krawat
      granatowy.
      Kobiety: granatowy kostium + biała lub błękitna bluzka + firmowa apaszka
      • egon.olsen Re: jaki styl? 02.09.03, 15:17
        Aaaa... no i w swoim dziale wprowadziłem piątki jako dzień bez stroju
        służbowego. Jeśli ktoś nie ma spotkań to strój piątkowy jest dowolny. :)

        Ale ta wizja stringów pod służbową, skróconą nieco kiecką przemówiła mi do
        wyobraźni. :) Jestem bardzo na tak.
        • pireneje Re: jaki styl? 02.09.03, 15:36
          Egonku, widzę że marzenia o niebieskich migdałach również sa w kolorach
          firmowych... :-)))
          • egon.olsen Re: jaki styl? 02.09.03, 15:49
            Już Ty wiesz najlepiej jakiego kształtu są moje marzenia o niebieskich
            migdałach... ;)
    • eminka Re: jaki styl? 02.09.03, 14:41
      tristana, umieram z ciekawości, gdzie pracujesz :-)

      ja ubieram się raczej klasycznie, głównie dlatego, że na 99% szkoleń, spotkań
      itp jestem a). najmłodsza, b). jedyną kobietą. Staram się więc
      wyglądać "poważnie", żeby nie słyszec ciągle tekstów w rodzaju "jesteś tu na
      krótkich wakacjach z bratem?" Inna sprawa, że to nie zawsze pomaga...
      Reasumując: neutralne kolory, naturalne tkaniny, szpilki itp. Nawet kupiłam
      okulary "zerówki" w delikatnych złotych oprawkach - podobno dodają mi pięć
      lat, hi, hi :-)
      --
      • tristana Re: jaki styl? 02.09.03, 15:02
        wiesz co, w redakcji, kreci sie tu sporo ludzi od wizazu, fotografow i podobnej
        masci... artystow :) ogolnie zero ram, zawsze mozna uznac, ze to taka
        stylizacja ;) ja tam nie przesadzam z tym luzem, ale mam poczucie, ze gdybym
        chciala, to nikt sie specjalnie nie przejmie
        ale troszke Wam zazdroszcze tych 'kostiumow', no Egonowi moze mniej, bo kiepko
        sie widze w krawacie ;) to chyba pozwala odzielic prace od po-pracy, poza tym
        'cos tam' (niekoniecznie te stringi) wystajace spod mundurka bywa ciekawsze niz
        wszystko na wierzchu... :)
        • zago601 Re: jaki styl? 02.09.03, 15:09
          Zdradz nam proszę tytuł gazety lub czasopisma? Jestem ciekaw jak wygląda praca
          w redakcji.
          • tristana Re: jaki styl? 02.09.03, 20:11
            oj, co Ty, nie moge, jesli moja szefowa (zlota kobieta skadinad) dowie sie, co
            tu robie w godzinach pracy, to bedzie... przykro ;)))
            • zago601 Re: jaki styl? 03.09.03, 08:19
              Czyżby permanentna inwigilacja? To przykre.
              Pozdr :)
              • tristana Re: jaki styl? 03.09.03, 10:16
                oj tam, zaraz inwigilacja :)
                nie jest tak zle :)
                po prostu czasem (czasem tylko) warto utrzymywac pewne pozory ;)))
                • zago601 Re: jaki styl? 03.09.03, 10:20
                  Widzisz, często bywam w budynku gdzie jest pełno róznych redakcji. Masz rację
                  żadnych wymagań co do ubioru, nie zauważyłem. Każdy chodzi w tym czym
                  chce. :)
        • eminka Re: jaki styl? 02.09.03, 16:15
          > ale troszke Wam zazdroszcze tych 'kostiumow'

          Brrr, tylko nie kostium! To samo dotyczy garsonek, fuj. Może za 30 lat będę
          takie rzeczy nosić. Na szczęście można się dzisiaj elegancko ubrać i nie
          wyglądać przy tym jak własna ciocia :-)
          --
          • tristana Re: jaki styl? 02.09.03, 16:20
            kostium w sensie przebrania, uniformiku :)
    • malen_a Re: jaki styl? 02.09.03, 15:07
      u mnie w biurze prawie same babeczki, ale i tak nie ma zadnych 'regulaminow'
      dotyczacych stroju, tzn same wychodzimy z zalozenia, ze kiedy jest spotkanie z
      klientem to trzeba bardziej elegancko i stonowanie, ale tak bez okazji... no ja
      (prawie zadnych spotkan) chodze w ubraniu spotrowym,moze czasem, tak dla siebie
      zakladam cos bardzie stylowego
    • labeg Re: jaki styl? 02.09.03, 15:23
      tristana swietny temat kobieto :)))))) sama lepszego bym nie wymyslila:), choc
      musze przyznac ze milo mi gdy moje tez sie ciesza popularnoscia :)))
      Pracuje obecnie w bibliotece panstwowej, zdecydowana wiekszosc pracownikow to
      kobiety, rozne wiekowo. Zaden "mundurek" nie obowiazuje: mozna przyjsc w
      dzinsach i koszulce, krotkiej sukience (jak ja wczoraj)- sukienke stonowalam
      biala bluzka :) albo bardziej odswietnie. Komentarzy zadnych odnosnie stroju
      nie lsyszalam. Mierzi mnie jednak przychodzenie do pracy w ciuchach
      poplamionych albo wrecz nieswiezych (jedna pani ma nawet wlasna atmosfere a
      jest odpowiedzilana za kontakt z czytelnikiem - brrr). Lubie codziennie cos
      zmienic w ubiorze, a czasem kobiety przychodza 2 miesiace w tym samym.. szkoda
      gadac ...
      Poprzednio pracowalam w firmie prywatnej, informatycznej. Tez nie narzekalam na
      jakies obostrzenia wzgledem stroju.
      Ale zdaje sobie sprawe ze do pracy trzeba umiec sie ubrac, niektore rzeczy po
      prostu sa nie na miejscu (vide panie w przezroczystych spodniach i kusych
      bluzeczkach). Oddzielam rzeczy na randke od tych do pracy, co nie znaczy ze
      rzecz do pracy plus dodatek seksi eliminuje ja z grupy ciuchow randkowych :)
      Kiedys jak chodzilam do liceum u zakonnic nosilam mundurek od swieta a na
      codzien zwykly granatowy fartuch na ciuchy. I nie bylo zadnej rewii mody w
      szkole ani tym bardziej zazdrosci na tym tle. Rownosc spoleczna :)))))

      Pozdrawiam, me:)
      • pireneje Re: jaki styl? 02.09.03, 15:45
        U nas też obowiązują garnitury, krawaty i takie tam inne bardzo oficjalne
        stroje...
        W celu wyegzekwowania jak najlepszych efektów, po wprowadzeniu takiego zwyczaju
        w wewnętrznej gazetce zakładowej ukazała się złota myśl tygodnia: jeśli nosisz
        jeansy bedą traktować Cie jak jeansy, jeśli włożysz garnitur będa traktować Cię
        jak garnitur... swoją droga nie wiem, co lepsze....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka