Dodaj do ulubionych

Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już jest

17.04.08, 13:12
Chciałabym ...pragnęłabym...Mam dom, męża, kota i psa...Nie mam nic,
nikogo.
Ciekawe dlaczego tak jest?Wielka miłość a po kilku latach....smutek.
I wbrew tym , którzy mówią, że ludzie sie nie starają - starania
były.A teraz co noc śpię samotna obok człowieka, którego miłość już
nie dla mnie...Śmiać mi sie chce jak czytam wypowiedzi mężczyzn (
nie wszystkich) dotyczące tego jak ma zachowywac się kobieta w
łóżku, domu i Bóg wie gdzie jeszcze...To żadne rady dla kogoś kto
już nie chce byc blisko...Tylko dlaczego nie chce odejść , dlaczego
rozwód to jedyne słowo na które jeszcze reaguje?Wszystko
wypróbowałam- czas więc na rozstanie!I tak niczego to nie zmieni bo
samotna jestem od kilku lat!Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • dotyk_wiatru Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 17.04.08, 13:25
      Vivi na początek 100 lat! Wszystkiego najlepszego! Duuużo radości i
      uśmiechu, optymizmu, wiary i nadziei, że będzie dobrze...Czerp z
      zycia garściami, bo później będzie...za późno...Czerp ze słońca, z
      uśmiechu innych ludzi i nie poddawaj się...

      Co do Męża...Jak reaguje na słowo 'rozwód'?
      Nie wierzę, żebyś była samotna...Rozejrzyj się wokół...Wiem o co
      Tobie chodzi, ale...
      Próbowałaś wzniecić na nowo żar? Jakoś...
    • dotyk_wiatru Coś jeszcze... 17.04.08, 13:29
      Jeśli próbowałaś i nie było takiej reakcji jak oczekiwałaś...zrób
      to! Rozstań się z Mężem...! Uwolnij się! Masz prawo do szczęścia, a
      skoro On na nic nie reaguje, nie chce, nie próbuje...to nie ma sensu
      wzajemnie się męczyć ze sobą...I nie popadaj w zły nastrój!
      Niech świat stanie się znowu kolorowy dla Ciebie!:))))
      Pozdrawiam:)
      • oleyu Re: Coś jeszcze... 17.04.08, 13:36
        100 lat ;)
        Jeżeli nie masz dzieci, to nie masz co sie zastanawiać.
        Spraw sobie prezent w postaci dobrej zabawy lub/i znajdź sobie kogoś
        innego ;)
        • vivien39 Dzieki za życzenia... 17.04.08, 13:41
          Próbowałm wszystkiego, od upokarzającego i nadnormalnego dbania o
          siebie i "łóżko" do jadła super ulubionego itp. , rozmowy, próby
          zozumienia...Jak zrozumiec obojętność?Nie mam dzieci...Śtraciłam
          tyle czasu...
          • oleyu Re: Dzieki za życzenia... 17.04.08, 13:56
            Hmm, ciężko mi doradzać.
            No ale moim zdaniem, nie ma sensu sie dalej pogrążać, jeżeli Wasze
            życie ogranicza sie tylko do mieszkania pod jednym dachem.
            Moim zdaniem powinnaś na jakiś czas np odejść albo wygonić go z
            domu. Albo koleś zrozumie co traci, no albo wszystko sie całkiem
            rozleci :(
            • dotyk_wiatru Re: Dzieki za życzenia... 17.04.08, 14:13
              oleyu napisał:

              > Hmm, ciężko mi doradzać.
              > No ale moim zdaniem, nie ma sensu sie dalej pogrążać, jeżeli Wasze
              > życie ogranicza sie tylko do mieszkania pod jednym dachem.
              > Moim zdaniem powinnaś na jakiś czas np odejść albo wygonić go z
              > domu. Albo koleś zrozumie co traci, no albo wszystko sie całkiem
              > rozleci :(
              >
              Dokładnie...i sugerowałabym tą drugą opcję;) Niech wie, że to nie są
              żarty...
              PS. Kochasz Go nadal?
              • vivien39 Re: Dzieki za życzenia... 17.04.08, 14:31
                Kocham i własnie dlatego tak bardzo mi smutno...
                • grzech_o_1 Vivien? 17.04.08, 14:36
                  ?????
                  • 1.onet.pl Re: Vivien? 17.04.08, 16:50
                    grzech_o_1 napisał:

                    > ?????
                    Wiesz ze 'dotyk-wiatru' to Twoja dawna 'przyjaciolka\Zołza,onetowa??
                    Ladnie cie krytykuje teraz jak zauwazylam .pozdrawiam
                    • grzech_o_1 Dziecko kochane. Mozesz zmieniać nick 17.04.08, 19:21
                      jak Ci się zywnie spodoba. I tak natychmisat wiem, że jesteś moją
                      dawną 'przyjaciółką" z Onetu.
                      A Zołzik, czyli..., nie martw sie o nas dziecinko.
                      Pozdrawiam.
                • dotyk_wiatru Re: Dzieki za życzenia... 17.04.08, 14:46
                  vivien39 napisała:

                  > Kocham i własnie dlatego tak bardzo mi smutno...

                  Ups...A gdybys wróciła do tego, co było na początku...Czymś Go
                  zaskoczyła...Może obudziłby się? Może warto jeszcze próbować?
                  • oleyu Re: Dzieki za życzenia... 17.04.08, 15:27
                    No można, nawet trzeba spróbować. Ale jeżeli ktoś ma gdzieś,
                    wszystko co robisz to pamiętaj aby za dużo sie nie wysilać.
                    Dzisiaj to zostaw, otwórz szampana i zapomnij o wszystkich
                    problemach :) Weź koleżanki i poszalejcie gdzieś na mieście ;)
                    Połamania szpilek życze :P
                    • dotyk_wiatru Re: Dzieki za życzenia... 17.04.08, 21:40
                      Mam nadzieję, że tak właśnie zrobiła:))
                      Pozdrawiam!:)
    • debi_bebi Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 17.04.08, 15:18
      A o co w tym wszystkim chodzi Twojemu mezowi? Bo mnie sie cos zdaje,
      ze on ma wiekszy klopot sam ze soba, niz Ty z nim.
      • vivien39 Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 17.04.08, 15:35
        Macie rację- dzis zapomnę o wszystkim! Nie wiem dlaczego jest
        taki.Wiem, że nic złego nie zrobiłam. Bywały kłotnie ale nie ciche
        dni czy jakies tragedie.On mówi ciągle o karierze jaka robi...a mnie
        juz nie ma.Starałam się chyba aż za bardzo . Może po prostu nie
        pasuję do jego nowego stanowiska?Może znudził sie?
        • oleyu Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 17.04.08, 15:41
          A może jest za bardzo zapracowany i w dążeniu do "szczęścia" się
          zagubił. Może myśli, że czym więcej pracuje, to będziesz bardziej
          szczęsliwa, bo będzie Ci mógł kupić więcej rzeczy. Musisz go
          nakierowac na dobrą droge i powiedzieć co naprawde jest ważne ;)
          Namówić koniecznie na jakiś wyjazd, żeby odpoczoł od tego
          wszystkiego. Znając życie bedzie sie bronił i powie, że nie ma czasu.
          I tu własnie musisz sie wykazać jakoś, aby go wyciągnąć ;)
          Nie oszukujmy się, mamy takie czasy. Człowiek chce dać rodzinie jak
          najwięcej i może wpadaść w błedne koło.
          Wszystko będze ok :)
    • 1.onet.pl Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 17.04.08, 16:52
      Wiele radosci i powodzenia w zyciu osobistym Niech ci sie wszystko ulozy po
      Twojej mysli:)
    • 1.onet.pl Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 17.04.08, 16:53
      Radami nie bede ci sluzyla bo dobrymi itp no i nie lubie zabawiac sie w
      foriumowego psychologa bo latwo jest takimi swoimi madrosciami komus wyrzadzic
      krzywde Poz:)
      • osv Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 17.04.08, 19:55
        Kto urodzil sie 17 kwietnia:

        "Uzdolniony wszechstronnie, zrecznie przemawia publicznie i zyskuje
        zwolennikow.Trzyma sie uporczywie swych celow."

        ... " Do czego powinien dazyc - do opanowania swych namietnosci,
        ktorych wybuchy sprowadzaja zaklocenia w jego zyciu. Skoro je
        opanuje, zapewni sobie spokoj i szczescie, a po walkach zyciowych
        osiagnie wreszcie zadowolenie i wypoczynek."

        ; ))
    • ginger43 Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 17.04.08, 21:20
      Wszystkiego najlepszego :)))) To Ty Vivienne z nowym nickiem? Ja też
      mam dzisiaj urodziny i też oblazły mnie smutki :(

      .................................................................
      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
      przyjemności.
      • viviene Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 18.04.08, 13:18
        ginger43 napisała:

        > Wszystkiego najlepszego :)))) To Ty Vivienne z nowym nickiem? Ja
        też
        > mam dzisiaj urodziny i też oblazły mnie smutki :(
        >
        > .................................................................
        > Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
        > przyjemności.

        Nie to nie ja ,życzę Wam dziewczyny duzo radości i
        zdrówka,zapewniam,ze wszystko się poukłada:):):)
        buziaki Viviene.
        • ginger43 Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 18.04.08, 13:19
          Dzięki Viv :) Dziś humorek już lepszy, już mi w głowie żaby kumkają
          i ptaki świergolą...
          Pozdrawiam :)
          Gini
          .................................................................
          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
          przyjemności.
    • tomekdabrowski57 Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 17.04.08, 22:13
      Mam podobnie jak ty,tylko ze ja buntuje się odlat na
      wszystko.Spróbój medytowac,cwicz yogę,powróc do swoich pasji nawet
      tych sprzed lat.olej ich wszystkich i rób swoje.Choc na dobrą
      terapie.niech oni nie zamykaja ci twojego okna.
      Jestem facetem i bardzo wierzę w taka miłosc aż do konca zycia,bo
      chyba taka gdzies jest.Jesli nie to poprostu sie odstrzele.nie chce
      zyc jak jakiś kretyn.Chociaż za takiego jestem uważany przez moja
      rodzine.powroty do starego to ponowne podkładanie sie,moga cie
      zdeptac.faceci boja sie rozwodów bo są wygodni a może nie maja sie
      gdzie podziac.o to trzeba zapytac a druga strona musi zweryfikowac
      swoje myslenie.lustro w domu to jest to.patrz i odpowiadaj.wszystko
      jest bardzo trudne, ale lepsze niż zgadywanie.podobno zmieniamy sie
      co kilka lat-bycmoze.mniej to poprostu w d..
      odnajdz siebie i pozostan nią tak długo jak zechcesz.
      miłosc ma wiele kolorów a my nie jestesmy daltonistami i to jest
      problem.a twój towarzysz smutek tez potrafi sie usmiechac.raz jest a
      innym razem go nie ma-nasze zycie to huśtawka -
      okresl swoje potrzeby,bo dom to chyba nie cały twój swiat.
      twój facet spi,a ty marzysz.może on tego nie potrafi. moze jego
      miłosc to praca, samochód,ciuchy,pokazówki,wyscig szczurów itd.itd.
      delikatnie mówiac moze jest głupi,jak karzdy samiec,może- nie znam
      was ,trudno mi powiedziec.
      dużego usmiechnietego lustra,marzeń w nieskonczonosc,własnego
      kregosłupa,pamiętaj to śmierc jest długa, życie krótkie-obierz je
      dobrze ze skóry i nie zmarnui,daj posmakowac innym-to sa zyczenia
      ode mnie.
      ps.forma pisania to tez bunt,trzymaj sie urocza panno.
      • ginger43 Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 17.04.08, 22:17
        Coś w tym jest co napisałeś :)Doszłam do podobnych wniosków
        ostanio...
        .................................................................
        Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
        przyjemności.
        • tomekdabrowski57 Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 17.04.08, 22:24
          sorry, może za duzo napisałem,ale to jest rzeka.trzeba to rozłorzyc
          na strzepy bo inaczej to chyba bedzie głaskanie.a ma byc lepiej.
          pozdrawiam was wszystkich bo jestem tutaj zupełnie nowy i moge
          strzelac niezłe gafy.dobrej nocy
          • ginger43 Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 17.04.08, 22:29
            Jeśli człowiek stara się zrobić coś, żeby było lepiej to nie jest
            jeszcze najgorzej :) Jeśli chodzi o gafy... pisząc łatwo o sytuację,
            kiedy zostanie się źle zrozumianym, bo trudno wiernie oddać swoje
            myśli, ale nie przejmuj się tym.
            .................................................................
            Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
            przyjemności.
      • osv Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 18.04.08, 11:35
        ...wiesz, tomkudabrowski57, nawet gdyby byla urocza, to nie jest
        panna, jak wynika z tego, co ona sama pisze o sobie...

        Mowisz kobiecie, ze maz jej nie kocha, jest z nia bo boi sie rozwodu,
        bo nie ma dokad pojsc, ze kocha wylacznie prace, samochod, ciuchy,
        pokazowki i zycie szczura...
        ze powroty/ od kogo??!/ do meza moga ja zdeptac...a jestes tu nowy i
        ich nie znasz...hmmm


        ...i Ty proponujesz jej, aby dala posmakowac innym...................

        Czy to aby sa zyczliwe zyczenia??


        • tomekdabrowski57 Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 18.04.08, 16:31
          drogi/a osv
          pisząc nie myslałem o sprawie sexu, to jest zupełnie inny temat.
          myslę że jestesmy wolni nawet w zwiazku, a miłosc to dziwne uczucie
          napewno bardzo potrzebne.co innego kochac psa, a co innego np;miłą
          panne.jest to poniekąd walka tylko w tym dobrym kierunku.czy
          jestesmy szczesliwi?czy tylko chcemy nimi byc.
          może zostało to inaczej zrozumiane.na razie
    • m-mmm Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 18.04.08, 01:33
      Najlepszego ,choć spoznione:)
      • vivien39 Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 18.04.08, 10:51
        Jeszcze raz dzięki za wszystkie komentarze! Z niektórymi zgadzam się
        w zupełności, z innymi nie.Ale tak dobrze choć na chwilę móc
        porozmawiać o tym co gryzie.Zrobię coś z tym wszystkim. Jeszcze nie
        wiem co, ale zrobię.!Acha, na onet nie wchodzę , pomimo tego, że
        chiałabym miec internetowych przyjaciół - nie znam Was.Pewnie
        szkoda.A nick?Podobny?To nic nie znaczy. Pozdrawiam
        • dotyk_wiatru Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 18.04.08, 13:04
          Vivien...poszalałaśco nieco wczoraj? Oderwałaś się myślami od tego
          wszystkiego?:)
          Miłego weekendu:)) Pozdrawiam:)
          • jaj333 Re: Dziś są moje urodziny...towarzysz smutek już 18.04.08, 18:34
            dotyk_wiatru napisała:

            > Vivien...poszalałaśco nieco wczoraj? Oderwałaś się myślami od tego
            > wszystkiego?:)
            > Miłego weekendu:)) Pozdrawiam:)

            a ty poszalalas glupia forumowa Dodo??

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka