stephen_s 26.04.08, 15:05 ... liczę sobie ten mój PIT i wychodzą mi jakieś bzdury!!! Ratunku :((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hiperrealizm Re: Cholerny PIT... 26.04.08, 16:00 to jest jeden wielki problem :( Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Cholerny PIT... 26.04.08, 16:40 Nie jestem pewien, co zrobić, jeśli wysokość składki zdrowotnej jest wyższa od podatku, jaki wyliczyłem.... W instrukcji jest napisane, że nie powinna być wyższa - a jest! Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cholerny PIT... 26.04.08, 19:12 źle liczysz. Składka zdrowotna jest CZĘŚCIĄ podatku - w tym roku 9% CAŁEGO podatku. Czyli nie może być większa od podatku.... Masz dochód (suma) - odejmujesz koszt uzyskania przychodu - wówczas masz przychód. Od przychodu odejmujesz składkę na ubezpieczenie społeczne (ZUS - masz napisane w picie od pracodawcy) - otrzymujesz COŚ. Od tego cosia, wedle tabelki liczysz podatek. Czyli 19% tego cosia minus 572,54zł. Od TEJ sumy odejmujesz składkę zdrowotną (pracodawca dał ci pity w których masz ją napisaną). Teraz od tego co wyszło odejmujesz już zapłacone zaliczki na podatek (też masz w picie od pracodawcy). Powinno wyjść zero, jeśli nie masz ulg a pracodawcy porządnie odprowadzili składki. Jeśli się przekroczyło próg - może wyjść dopłata. tu masz instrukcję: www.mf.gov.pl/_files_/podatki/formularze_podatkowe/pit_2007/obj_pit-37link-2007_do_druku_23.11.2007.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Cholerny PIT... 27.04.08, 00:35 > Nie jestem pewien, co zrobić, jeśli wysokość składki zdrowotnej jest wyższa od > podatku, jaki wyliczyłem.. Wpisujesz zero. Ale sprawdź, czy dobrze policzyłeś podatek. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cholerny PIT... 27.04.08, 00:38 Grzesiu, to nie jest możliwe. Nawet, jeśli Stefcio ma dużo odliczeń - składka zdrowotna jest odliczana jako pierwsza. Na koniec - może sie okazać, że ma więcej odliczeń niż podatku, i wówczas pisze zero - cześć odliczeń przepada. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Cholerny PIT... 27.04.08, 11:39 > Grzesiu, to nie jest możliwe. Nie ucz ojca dzieci robić :)) > Nawet, jeśli Stefcio ma dużo odliczeń - składka zdrowotna jest odliczana jako > pierwsza. Wystarczy, że nie uwzględniano mu kwoty wolnej od podatku, a podatek wychodzi niewielki. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cholerny PIT... 27.04.08, 12:53 grzespelc napisał: > Nie ucz ojca dzieci robić :)) hehehe, obśmiałam się jak norka... W dziedzinie robienia dzieci to ja mam nawet wyniki... Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Cholerny PIT... 27.04.08, 08:26 Sprawdzałem ze trzy razy, podatek jest wyliczony dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm nie jesteś sam 26.04.08, 16:00 ile masz źrodeł dochodu? Bo ja ma: - etat - prace na umowę zlecenie - giełda (same straty :( - no i korekta w związku ze zmianą dowodu Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: nie jesteś sam 26.04.08, 16:06 etat i umowa-zlecenie to PIT-37 giełda to PIT-38 Zmiana dowodu to NIP-3 PIT 38 nie sumuje się z żadnym innym. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: nie jesteś sam 26.04.08, 16:08 macie tu ludki pomoc: www.pit.pl/program-roczne/ tam chyba można pobrać program wypełniający pita. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm azerka ratuj 26.04.08, 17:00 co z tym naczelnikiem? Czy rzeczywiście trzeba go wpisywać z imienia i nazwiska? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: azerka ratuj 26.04.08, 18:52 wpisujesz: naczelnik drugiego urzędu skarbowego w Warszawie.... sprawdź czy na pewno podlegasz pod drugi urząd.. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm dzięki 27.04.08, 05:29 już wiem jak to zrobić. PS Trzeba to zrobić tak jak myślałem - standardowo. Tylko dlaczego tak beznadziejnie jest to w tabeli napisane? Czy nie mogli by napisać: Do Naczelnika Urzędu Skarbowego w ....... (w wolne miejsce wpisać nazwę miejscowości ) Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: nie jesteś sam 26.04.08, 16:26 a000000 napisała: > etat i umowa-zlecenie to PIT-37 > > giełda to PIT-38 > > Zmiana dowodu to NIP-3 > > PIT 38 nie sumuje się z żadnym innym. ============================================== Wiem... Ale i tak dostaję mdłości gdy widze te papiery na biurku.... Pewnie wieczorem za to się wezmę..... :( Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Pokrewne pytanie - NIP-3 26.04.08, 16:42 Czy ktoś wie, jak go wypełnić? Konkretnie, chodzi mi o to, co wpisać w pole "naczelnik urzędu skarbowego" (skąd ja mam to wiedzieć, kto aktualnie jest naczelnikiem w moim US?) i czy muszę wypełniać pozycję "Dane podmiotu za pośrednictwem którego przekazywany jest formularz" (przecież robię to sam, dołączając go do mojego PITa!)... Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm ha ha ha :) ale jazda 26.04.08, 16:52 no stefan, masz rację! ale absurd! Po cholerę im naczelnik? Przeciez powinien im wystarczyć adres właściwego urzedu. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Pokrewne pytanie - NIP-3 27.04.08, 00:37 > Czy ktoś wie, jak go wypełnić? Konkretnie, chodzi mi o to, co wpisać w pole > "naczelnik urzędu skarbowego" (skąd ja mam to wiedzieć, kto aktualnie jest > naczelnikiem w moim US? ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Wpisujesz nazwę urzedu, do którego właściwosci należysz. czy muszę wypełniać pozycję "Dane podmiotu za > pośrednictwem którego przekazywany jest formularz" Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Pokrewne pytanie - NIP-3 27.04.08, 08:28 > Wpisujesz nazwę urzedu, do którego właściwosci należysz. To nie można nazwać tej rubryki "Nazwa urzędu skarbowego"???????? Po co tam ten "naczelnik"? Aaaaaaaaaa!!!!! > > czy muszę wypełniać pozycję "Dane podmiotu za > > pośrednictwem którego przekazywany jest formularz" > > Nie. Hm. Chyba jednak wpiszę, tak na wszelki wypadek - żeby mi po raz kolejny tego zgłoszenia nie odrzucli... Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Pokrewne pytanie - NIP-3 27.04.08, 11:41 > To nie można nazwać tej rubryki "Nazwa urzędu skarbowego"???????? Po > co tam ten "naczelnik"? Bo organem podatkowym jest naczelnik Urzędu skarbowego, a urząd jest tylko powołany do obsługi organu - naczelnika. żeby mi po raz > kolejny tego zgłoszenia nie odrzucli... Kolejny?? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Pokrewne pytanie - NIP-3 27.04.08, 11:55 > Bo organem podatkowym jest naczelnik Urzędu skarbowego, a urząd jest tylko > powołany do obsługi organu - naczelnika. ??????????????? O rany... > Kolejny?? No bo do tej pory dwa razy odrzucili mój NIP-3, bo nie podałem tam pracodawcy (którego nie miałem). Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Pokrewne pytanie - NIP-3 27.04.08, 13:01 No bo do tej pory dwa razy odrzucili mój NIP-3, bo nie podałem tam > pracodawcy (którego nie miałem). osoby pracujące w NIP-ach znane są ze swej niekompotencji. Wyślij pocztą, będą musieli przyjąć. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Pokrewne pytanie - NIP-3 27.04.08, 22:34 O, jedno z dobijajacyh pytan egzaminacyjnych: organ - reprezentant organu - piastun organu ;-))). Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Nie pracodawca ci liczy? 26.04.08, 17:05 Dorabiasz na boku jako stacz kolejkowy pod ambasadą amerykańską? Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: Nie pracodawca ci liczy? 26.04.08, 17:09 przecież to nie ma znaczenia. Pracodawca pobiera jedynie zaliczkę na poczet podatku. Po tem i tak trzeba samodzielnie to policzyc. PS A ty PITu nie skladasz? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Nie pracodawca ci liczy? 26.04.08, 17:29 hiperrealizm napisał: > przecież to nie ma znaczenia. > Pracodawca pobiera jedynie zaliczkę na poczet podatku. Po tem i tak > trzeba samodzielnie to policzyc. > PS > A ty PITu nie skladasz? Nie, bo ja nie pracuję. Rzuciłam inforbrokerstwo i staram się o pracę mało ambitną, ale zgodną z moją naturą. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Nie pracodawca ci liczy? 27.04.08, 00:38 > Nie, bo ja nie pracuję. Nic nie zarobiłaś przez cały 2007? Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: Nie pracodawca ci liczy? 27.04.08, 05:31 grzespelc napisał: > > Nie, bo ja nie pracuję. > > Nic nie zarobiłaś przez cały 2007? ========================================= Może zarobiła na czarno? PS K-F jeśli cokolwiek robiłaś na umowę to musi sie rozliczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
gumpel Re: Cholerny PIT... 26.04.08, 17:50 Ad. 1) Jeśli odliczenia od podatku wyszły Ci wyższe niż podatek to w rubryce "podatek po odliczeniu" (czy jak jej tam) wpisujesz zero (0). Ad. 2) W rubryce Naczelnik US w NIP-3 wpisujesz numer urzędu w którym się rozliczasz i nazwę miasta (np. 3 Urząd Skarbowy w Warszawie). G. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Cholerny PIT... 26.04.08, 18:10 > Ad. 1) Jeśli odliczenia od podatku wyszły Ci wyższe niż podatek to w rubryce > "podatek po odliczeniu" (czy jak jej tam) wpisujesz zero (0). Czyli że to może się zdarzyć, tak? I nie jest to coś nienormalnego? > Ad. 2) W rubryce Naczelnik US w NIP-3 wpisujesz numer urzędu w którym się > rozliczasz i nazwę miasta (np. 3 Urząd Skarbowy w Warszawie). O, dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Pytanie 26.04.08, 18:42 Co wpisać w takim razie w "Składka na ubezpiecznie zdrowotne"? Realną wysokość składki, jaką pracodawca wpłacił - czy też tylko tyle, ile wynosi podatek? Bo nie wiem, jak to wpisać tak naprawdę... Z jednej strony jest napisane, że wysokość składki nie może przekroczyć wysokości podatku, a z drugiej - chyba nie moge podać tam nieprawdziwych danych? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie 26.04.08, 19:18 Realną wysokość którą pracodawca uwidocznił na picie!!! Jak wpiszesz coś nieprawdziwego, to Cię pociągną... oni maja kopię tego, co pracodawca Ci przysłał. Nie może wyliczony podatek być mniejszy od składki!!!! Składka to 9% podatku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Pytanie 27.04.08, 00:39 > Nie może wyliczony podatek być mniejszy od składki!!!! Składka to 9% podatku!!! Może się tak zdarzyć, szczególnie przy działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie 27.04.08, 00:43 ale Stefcio nie ma działalności, jest najemny. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Pytanie 27.04.08, 08:30 OK, ale zauważ, że ja w 2007 pracowałem przez 3 miesiące. Z tego wynika bardzo niska podstawa opodatkowania, a co za tym idzie - bardzo niski podatek, prawie w całości pokrywany przez "sumę zmiejszającą podatek" (owo 500 zł z kawałkiem, które trzeba odjąć przy pierwszym progu). Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Pytanie 27.04.08, 13:04 Tak. Zaliczka od umowy o dzieło wynosi 19% bez odliczenia kwoty wolnej. No i potem tą kwotę wykazuje się w zeznaniu rocznym i stąd wychodzi nadwyżka. A jeżeli podatek niewielki, to po odliczeniu składki zdrowotnej można wyjść na zero. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie 27.04.08, 13:07 w tym roku, w związku z ulgą na dzieci - wiele rodzin w ogóle podatku nie zapłaci. Ciekawe jak się poczuje budżet.... czy przypadkiem nie jest to podłożona świnia.. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie 27.04.08, 12:50 Stefciu, przyślij mi na priwa: z formularza PIT-37: przychód - okienko 56 koszt uzyskania - okienko 57 zaliczka na podatek - okienko 59 składka na ZUS - okienko 87 składka na zdrowie - okienko 102 a ja Ci to policzę. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s O, no proszę... 27.04.08, 16:27 ... Tobie wyszło to, co mnie! Pytanie tylko, jak mam w takim razie wpisać składkę zdrowotną? Realną wartość czy tylko tę do wysokości podatku? A może napisać realną i dopisać wyjaśnienie, co to znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: O, no proszę... 27.04.08, 17:10 Odliczenie wykazane w poz. 104 z tytułu składki na ubezpieczenie zdrowotne nie może przekroczyć kwoty z poz. 103. to jest napisane w części F: www.mf.gov.pl/_files_/podatki/formularze_podatkowe/pit_2007/obj_pit-37link-2007_do_druku_23.11.2007.pdf Czyli jeśli przekracza, to wpisujesz do wysokości pozycji 103. Inaczej by wyglądało, że państwo ci musi cześć tej składki oddać. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Hmmm... 27.04.08, 19:16 ... a czy można po PIT kreślić..? Bo ja wpisałem tam tę realną sumę - no i co, teraz mam cały PIT pisać na nowo..? Ratunku :((( Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Hmmm... 27.04.08, 19:35 Już ratuję. Spoko. Wydrukuj sobie następny formularz ze strony ministerstwa finansów. nie powinno się kreślić po picie, ale jeśli już coś poprawisz, to w tym miejscu musisz złożyć swój podpis. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm ja w ten sposób zmarnowałem trzy druku 27.04.08, 19:39 ciężko przechodze całe to rozliczanie. PS Azerko a jak z danych w picie wyliczyć kwote roczna ktora powinienem od pracodawcy otrzymać? (ja już dostałem całkowitej kołowacizny i ni9e jestem zdolny do logicznego myslenia - no zgłupialem normalnie od tych pitow :( Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: ja w ten sposób zmarnowałem trzy druku 27.04.08, 20:56 nie rozumiem pytania. Kwota od której pracodawca odprowadził należne składki jest w rubryce: przychód. Dostałeś przecież pita jedenastego. Nie sądź, że pracodawca wypisze ci mniejszą kwotę w przychodach a podatek odprowadzi od kwoty większej, należnej.... Jeśli wypłacił Ci więcej niż wykazał, to część na pewno na czarno. A jeśli mniej niż wykazał, to z pitu tego się nie dowiesz. Pit jest liczony od kwoty wskazanej jako przychód - od tej kwoty są procentowe składki ZUS i NFZ.. Wiem, hipcio, można zgłupieć. Ja mam osiem pitów do wypełnienia. Więc kupuję płytkę liczącą i mam problem z głowy. Kiedyś, gdy to wszystko na pieszo liczyłam, to miałam kwadratowe oczy. Zauważ, że wszytko ładnie w słupki wpisujesz, do momentu w którym na karteluszce na boku musisz policzyć podatek należny, wedle wzoru. W tym miejscu traci się rytm. Całe szczęście, że nie mam rat kredytu... Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm hmmmm 27.04.08, 21:13 problem w tym że z moich obliczeń wynika iż w picie mam wpisane więcej kasy niz otrzymałem od pracodawcy. Część objęta umową o pracę zgadza się ale to co idzie jako umowy zlecenia... hmmmm... no nie wiem... chyba bedę musial to dokładnie przeanalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: hmmmm 27.04.08, 22:28 jeśli w picie w pozycji przychód masz podane więcej kasy niż wynikałoby z tego co dostałeś do ręki, to znaczy, że Cię skubnęli. Ale z pitu tego nie wyczytasz, gdyż pracodawca musi odprowadzić składkę zgodnie z tym co zaksięgowane, a więc od przychodu oficjalnego. To co w picie musi się zgadzać z resztą dokumentów w firmie. Umowa - zlecenie niesie różne rozliczenia - w zależności z kim umowa podpisana, czy jakieś prawa autorskie są wykorzystywane - tu trzeba znać dużo szczegółów. Jeśli nie masz DOWODÓW ile dostałeś forsy do ręki- to nie trać czasu i nerwów. Jeśli masz przelewy bankowe - to da się sprawdzić. Ale wiesz co? sądzę, że każdy patrząc na pozycję "przychód" i porównując z tym co w ręce - czuje się okradziony. Odczucie jest tym większe im wyższa kwota. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: hmmmm 28.04.08, 09:31 > jeśli w picie w pozycji przychód masz podane więcej kasy niż wynikałoby z tego > co dostałeś do ręki, to znaczy, że Cię skubnęli Nic podobnego. To, co się dostaje do ręki to przychód - ZUS - zaliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Tfu! 28.04.08, 09:36 Dochód - ZUS - zaliczki. cholera z tym nazewnictwem... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: hmmmm 28.04.08, 11:07 jezuuuuu, Grześ, przecież ja nie piszę do jakiegoś tumana, tylko do Hipcia, który dobrze wie, że miedzy przychodem a tym co w ręce są odliczenia.. Mnie chodzi o to, że między przychodem a wypłatą jest KONKRETNA zależność matematyczna. Hipcio zgłasza, że coś podejrzanie niekorzystna. Nie potrafię podać mu wzoru do sprawdzenia, bo w umowie - zleceniu ten wzór zależy od realiów. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm wiem wiem 28.04.08, 15:56 może czasem mam problemy z percepcją i koordynacją psychoruchową (patrz - literówki i ortografy) Ale tuman nie jestem. ========================== Nie narzekam, płaca nieźle jak na branżę geologiczną. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: wiem wiem 28.04.08, 17:26 Hipcio, jeśliś geolog, to znasz się na glebie... w którym miejscu we Warszawie najlepiej działkę kupić? Tak aby fundamenty nie zgniły a drzewka nie wyschły? Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: wiem wiem 28.04.08, 17:53 a000000 napisała: > Hipcio, jeśliś geolog, to znasz się na glebie... > w którym miejscu we Warszawie najlepiej działkę kupić? Tak aby fundamenty nie > zgniły a drzewka nie wyschły? ====================================== Od gleby to gleboznawca po sggw.. ;) Ja jestem geologiem po UW - znam się na gruntach budowlanych :) === A jesli chodzi o grunty budowlane to w przypadku wawy sprawa nie jest prosta. W wawie bardzo duża zmienność warunków jest. W dolinie Wisły woda może występowac bardzo płytko oraz mozna spodziewać się gruntów organicznych (nie nadają się do posadowienia bezposredniego) Generalnie dobre warunki są na tarasach nadzalewowych wisły (piaski w podłożu i woda poniżej 1 metra) oraz na obszarach wysoczyzny (mogą być gliny - dobre ale nie aż tak ja piaski). No i trzeba pamiętać o "rynnie żoliborskiej". To takie świństwo powstałe w okresie interglacjału eemskiego a wypełnione torfami namułami i GYTIAMI (dziadosta tego może być nawet 20m!) Oczywiście nie nadaje się to do bezposredniego posadowienia. ------------- A ja masz na oku jakąś działkę to daj komuś zlecenie na badania wstępne. Tylko przypilnuj by prace terenowe były NAPRAWDĘ wykonane. Bo wkońcu czym jest wydatek 600-700zł przu koszcie budowy na poziomie 1 miliona zł. ========================= A jak masz jakąś konkretną lokalizację to podaj adres. Spojrzę na mapę i coś konkretnego powiem. PS A jeśli chodzi o zieleń to niestety trzeba podlewać. Nie ma na to rady w naszym regionie. =============================== Zapomniałem o nasypach nie budowlanych. W wawie to plaga. Sa prawie wszedzie. Nasypy też nie nadają się do bezpośredniego posadowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: wiem wiem 28.04.08, 18:04 jezuuu, Hipcio, Ty bój się Boga!!! Ty mi napisz dzielnicami!!! Nie chcę budować wieżowca tylko mały domek najchętniej z piwnicą, ale niekoniecznie. To znaczy nie tyle ja, ile mój spadkobierca.... Szukamy działki już długo i jakość trudno się nam zdecydować. A to z powodu "płynnych" planów rozbudowy komunikacji szybkiego ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm azerko, jeśli chodzi o grunty 28.04.08, 18:20 nie da się dzielnicami. Jak już mówiłem zbyt duża zmiennosć jest. ==== Dlatego najpierw znajdźcie jakieś ciekawe działki a ja spojrzę na mapę i coś wstępnie powiem na ten temat. ========================================================= A osobiście to ja polecam Wawer - tylko tereny położone na tarasach nadzalewowych. Radość jest świetna. Las, cisza, spokój. I w sumie dobra komunikacja. Tylko trzeba spojrzeć jaki przebieg bedzie miała POW. wejdź na forum siskom. Tam są łącza do map z przebiegiem projektowanych tras. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: azerko, jeśli chodzi o grunty 28.04.08, 18:29 wchodziłam na siscom i się gubię. Nie wiem, która w końcu trasa będzie budowana. Tam są projekty!!! a gdzie są te tarasy nadzalewowe i jak je rozpoznać? W Wawrze chętnie. Tylko strasznie drogo. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: azerko, jeśli chodzi o grunty 28.04.08, 18:55 a000000 napisała: > wchodziłam na siscom i się gubię. Nie wiem, która w końcu trasa będzie budowana > . > Tam są projekty!!! ========================================================= No tak! Bo przeciez większości tych tras jeszcze nie zbudowano niestety ======================================================== > a gdzie są te tarasy nadzalewowe i jak je rozpoznać? ========================================================= No... ja wiem gdzie są. Rozpoznaję je na mapie i w terenie. Ale to nie taka prosta sprawa jest... Hmmmm.... qrcze ten mój zawód wart jest pieniedzy które zarabiam :))) azerko jak będziesz miała konkretny adres to mi głowe zawróć. Najlepiej na forum bo pocztę nieczesto sprawdzam ========================================================= > W Wawrze chętnie. Tylko strasznie drogo. === Nie przesadzaj. Drogo to jest w wilanowie. PS A takie zadupie pożone za lasami (cześć wawra) jak Aleksandrów nie przeraża ciebie? Tam chyba jest jeszcze nie tak strasznie drogo (ostatnio jak sie pytałem chcieli 300tyś za 1000m bez mediów.) Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: azerko, jeśli chodzi o grunty 28.04.08, 19:26 (ostatnio jak sie > pytałem chcieli 300tyś za 1000m bez mediów.) tam nie takie zadupie!!! Aż dwa cmentarze są... A do mediów daleko? Aleksandrów całkiem ciekawy jest. Muszę podesłać dziecko aby przyjrzało się terenowi. Ja go namawiam na kupno gotowizny, bo na budowę trzeba mieć furę wolnego czasu... ale on na razie jest ambitny... ale jak by coś było ciekawego, to myślę, że ambicje porzuci... On teraz mieszka w samym centrum piekła, na Armii Ludowej - i ma dosyć. Moja siostra kończyła geografię w Toruniu na UMK. Geologię wspomina jako koszmar. Mieli takiego profesora, który się nad nimi znęcał. Teraz uczy muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: azerka a gotowej chałupy ty kupić nie 28.04.08, 18:26 ja tu nie mam nic do gadania. Zainteresowane jest moje dziecko. A gdzie ta chałupa jest i jakie ma konkrety? Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: azerka a gotowej chałupy ty kupić nie 28.04.08, 18:49 a000000 napisała: > ja tu nie mam nic do gadania. Zainteresowane jest moje dziecko. > A gdzie ta chałupa jest i jakie ma konkrety? ============ Ha! Mogę sie zapytac o chałupę "nówkę sztukę" w wawrze lub okolicy. Jak bedzie coś ciekawego to dam ci znać. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Cholerny PIT... 27.04.08, 01:08 stephen_s napisał: > ... liczę sobie ten mój PIT i wychodzą mi jakieś bzdury!!! > > Ratunku :((((((((((( > Czcigodny Stephenie, A teraz sobie wyobraź, że to piepszone rozliczenie podatkowe co roku robisz jeszcze w języku słabo-ci-znanym. Mam nadzieję, że Cię pocieszyłem. Inni mają jeszcze gorzej... Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Cholerny PIT... 27.04.08, 11:45 > A teraz sobie wyobraź, że to piepszone rozliczenie podatkowe co roku robisz > jeszcze w języku słabo-ci-znanym. Tja, Steuerbefreiung, Steuerverguetung i takie tam.... Nie ma lekko... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś