cruk
23.06.08, 10:55
... mielsimy z crukowym razem, ale... no w tych okolicznosciach przyrody,
niepowtarzalnych nie jestem w stanie, wiec crukowy pojechal sam.
BABY, tylko jedna dziewczyna na 16osob?!? i to dopiero druga w tym sezonie!!
jak to?! dlaczego?!
a tak powaznie, crukowy moze skrobnie w tzw. wolnym czasie, ale duuzo mozna
sie nauczyc, wyprostowac swoje wyobrazenia co do roznych kwestii
motocyklowych, oswoich z wieloma rozwiazaniami i nauczyc nomen omen motoryki
:-) motoru :-)
od 10-18 wygibasy na motocyklach.
Podobno pracuja nad szkoleniem z drugim stopniem wtajemniczenia. Moim zdaniem,
po opowiesci crukowego - nie tylko warto takie szkolenie raz do roku odbyc, to
jeszcze bez wzgledu na sprzet i poziom wyobrazenia o wlasnych umiejetnosciach,
powtorzyc za "jakis czas" by popracowac nad tym, z czym mozna miec klopot :-)