Dodaj do ulubionych

Niemcy-Turcja 3:2

25.06.08, 22:54
Oj, moze byc dzisiaj niespokojnie na ulicach niemieckich miast....
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Niemcy-Turcja 3:2 25.06.08, 23:23
      maria421 napisała:

      > Oj, moze byc dzisiaj niespokojnie na ulicach niemieckich miast....

      Podejrzewasz jakieś niemieckie pogromy na mniejszości tureckiej?

      Nie sądzę. Będzie balowanie, picie piwa i dobra zabawa.
      Razem z Niemcami tureckiego pochodzenia.

      Kłaniam się nisko.

      PS.
      Dzisiaj pewien mój przyjaciel Niemiec zapytał się przy mnie mojego drugiego
      rosyjskojęzycznego przyjaciela Niemca (który, kurwa, nawet sobie oflagował po
      niemiecku auto): a za kim ty kibicujesz, za Niemcami czy Rosją?

      Spadłem z krzesła.

      Gość jest niemieckim przesiedleńcem z ZSRR, doskonałym inżynierem, który w ZSRR
      miał zawsze przejebane ze względu na rubrykę "narodowość niemiecka", na studiach
      w Leningradzie nie miał wstępu do pewnych laboratoriów jako element "niepewny",
      któremu nie dali robić wojska (podchorążówki) na studiach (jako Niemcowi) i po
      studiach musiał odrobić zasadniczą dwuletnią służbę jako zwykły "krasnoarmiejec"...

      Lubię go, bo nikt mi tyle nie opowiedział o ZSRR, w dodatku z ogromnym
      dystansem, sentymentem i dowcipem o rosyjskich wzlotach (ludziach) i upadkach
      (nacjonalizmie).

      A teraz wyobaźcie sobie Polaka-sybiraka, mówiącego z domu po polsku, z jakiejś
      polskiej komuny gdzieś pod Bajkałem, świetnie wykształconego i operującego
      kilkoma językami, który wrócił do Polski 20 lat temu, i któremu kumpel z biura
      zadaje pyanie: a czy ty na tych mistrzostwach w piłkę kopaną to jesteś już za
      naszymi, czy ciągle z ciebie ruski?

      Kłaniam się nisko.
      • isma Re: Niemcy-Turcja 3:2 25.06.08, 23:58
        Jak po dwudziestu, to nie wiem, ale sie dowiem. Natomiast po
        dziesieciu, owszem, nie musze sobie nawet wyobrazac - slysze i
        widze.
        • grzespelc Re: Niemcy-Turcja 3:2 26.06.08, 00:02
          :)

          Tak to jest. Mnie zawsze wrocławscy znajomi pytaja, czy u nas kibicuje się
          Niemcom...
          • jurek_s Re: Niemcy-Turcja 3:2 26.06.08, 00:29
            Hurra! Bisurmany, za sprawą swiateho Jura, z rąk heretyckich słuszny odpór
            dostały!!! Jeszcze jeden mecz i heretyki takoż dostaną, a druhy nasze,
            błahoczestywe wiktorię sławną odniosą!
      • maria421 Re: Niemcy-Turcja 3:2 26.06.08, 10:11
        diabollo napisał:

        > Podejrzewasz jakieś niemieckie pogromy na mniejszości tureckiej?

        Diabollo, Ty nadal mieszkasz w Niemczech?
        To powinienes wiedziec, ze przecietny Niemiec to "Weichei", mieczak w porownaniu
        do przecietnego Turka.
        W ubieglym tygodniu lokalna prasa donosila o pobiciu jednego Niemca przez 4
        Turkow. Niemiec po zakwalifikowaniu sie druzyny niemieckiej do polfinalu wracal
        owiniety niemiecka flaga do domu. Turcy kazali mu zdjac ten "Scheiss", a potem
        wtlukli mu tak, ze wyladowal w szpitalu.

        Dzisiajesza prasa donosi ze noc po meczu minela bez wiekszych sensacji, tylko
        kilkunastu rannych w skali krajowej ....

        > Nie sądzę. Będzie balowanie, picie piwa i dobra zabawa.
        > Razem z Niemcami tureckiego pochodzenia.

        A z obywatelami tureckimi nie?

        > Dzisiaj pewien mój przyjaciel Niemiec zapytał się przy mnie mojego drugiego
        > rosyjskojęzycznego przyjaciela Niemca (który, kurwa, nawet sobie oflagował po
        > niemiecku auto): a za kim ty kibicujesz, za Niemcami czy Rosją?
        >
        > Spadłem z krzesła.
        >
        > Gość jest niemieckim przesiedleńcem z ZSRR, doskonałym inżynierem, który w ZSRR
        > miał zawsze przejebane ze względu na rubrykę "narodowość niemiecka", na studiac
        > h
        > w Leningradzie nie miał wstępu do pewnych laboratoriów jako element "niepewny",
        > któremu nie dali robić wojska (podchorążówki) na studiach (jako Niemcowi) i po
        > studiach musiał odrobić zasadniczą dwuletnią służbę jako zwykły "krasnoarmiejec
        > "...
        >
        > Lubię go, bo nikt mi tyle nie opowiedział o ZSRR, w dodatku z ogromnym
        > dystansem, sentymentem i dowcipem o rosyjskich wzlotach (ludziach) i upadkach
        > (nacjonalizmie).
        >
        > A teraz wyobaźcie sobie Polaka-sybiraka, mówiącego z domu po polsku, z jakiejś
        > polskiej komuny gdzieś pod Bajkałem, świetnie wykształconego i operującego
        > kilkoma językami, który wrócił do Polski 20 lat temu, i któremu kumpel z biura
        > zadaje pyanie: a czy ty na tych mistrzostwach w piłkę kopaną to jesteś już za
        > naszymi, czy ciągle z ciebie ruski?
        >
        A co, nie moze rosyjski Niemiec kibicowac Rosjanom? Nie moze Niemiec zapytac
        rosyjskiego Niemca komu on kibicuje?
        Ja trzymalam kciuki za Polakow. I to po 25 latach mieszkania w Niemczech. A
        pytania komu kibicuje uznaje za zupelnie normalne.
        • diabollo Re: Niemcy-Turcja 3:2 28.06.08, 21:22
          maria421 napisała:

          > diabollo napisał:
          >
          > > Podejrzewasz jakieś niemieckie pogromy na mniejszości tureckiej?
          >
          > Diabollo, Ty nadal mieszkasz w Niemczech?
          > To powinienes wiedziec, ze przecietny Niemiec to "Weichei", mieczak w porownani
          > u
          > do przecietnego Turka.

          Czcigodna Mario,

          W klubie kick-boxingu gdzie nie ma oczywiście żadnego Turka, do którego należę
          ("należę" to dobre określenie, bo ostatnio prawie w ogóle nie trenują, a to za
          sprawą moich korzonków) muszę w szatni powiedzieć tym niemieckim chłopakom, że
          pewna polska emigrantka w Niemczech twierdzi i rozpowszechnia takie opinie, że
          Niemcy przy Turkach to są "Weichei".

          Kłaniam się nisko.
          • maria421 Re: Niemcy-Turcja 3:2 28.06.08, 22:13
            diabollo napisał:

            > Czcigodna Mario,
            >
            > W klubie kick-boxingu gdzie nie ma oczywiście żadnego Turka, do którego należę
            > ("należę" to dobre określenie, bo ostatnio prawie w ogóle nie trenują, a to za
            > sprawą moich korzonków) muszę w szatni powiedzieć tym niemieckim chłopakom, że
            > pewna polska emigrantka w Niemczech twierdzi i rozpowszechnia takie opinie, że
            > Niemcy przy Turkach to są "Weichei".

            Oni o tym sami dobrze wiedza:-)
            • diabollo Re: Niemcy-Turcja 3:2 28.06.08, 22:35
              maria421 napisała:

              > diabollo napisał:
              >
              > > Czcigodna Mario,
              > >
              > > W klubie kick-boxingu gdzie nie ma oczywiście żadnego Turka, do którego n
              > ależę
              > > ("należę" to dobre określenie, bo ostatnio prawie w ogóle nie trenują, a
              > to za
              > > sprawą moich korzonków) muszę w szatni powiedzieć tym niemieckim chłopako
              > m, że
              > > pewna polska emigrantka w Niemczech twierdzi i rozpowszechnia takie opini
              > e, że
              > > Niemcy przy Turkach to są "Weichei".
              >
              > Oni o tym sami dobrze wiedza:-)

              Czcigodna Mario,

              Jak Ty się uchowałaś? Ty w ogóle facetów nie znasz. To będzie dla nich straszny
              szok.
              Ale kombinuję pozytywnie i w "duchu miłości bliźniego", bo napewno nie jeden
              będzie strasznie chciał Cię poznać, z Tobą się spotkać i "udowodnić" Ci, że on
              nie jest żaden "Weichei".

              Kłaniam się nisko.
              • maria421 Re: Niemcy-Turcja 3:2 28.06.08, 22:41
                diabollo napisał:

                > Czcigodna Mario,
                >
                > Jak Ty się uchowałaś? Ty w ogóle facetów nie znasz. To będzie dla nich straszny
                > szok.
                > Ale kombinuję pozytywnie i w "duchu miłości bliźniego", bo napewno nie jeden
                > będzie strasznie chciał Cię poznać, z Tobą się spotkać i "udowodnić" Ci, że on
                > nie jest żaden "Weichei".
                >
                Diabollo, gdybym miala do wyboru miedzy macho i Weichei to napewno wybralabym
                Weichei :)
                • diabollo Re: Niemcy-Turcja 3:2 28.06.08, 22:50
                  maria421 napisała:

                  > diabollo napisał:
                  >
                  > > Czcigodna Mario,
                  > >
                  > > Jak Ty się uchowałaś? Ty w ogóle facetów nie znasz. To będzie dla nich st
                  > raszny
                  > > szok.
                  > > Ale kombinuję pozytywnie i w "duchu miłości bliźniego", bo napewno nie je
                  > den
                  > > będzie strasznie chciał Cię poznać, z Tobą się spotkać i "udowodnić" Ci,
                  > że on
                  > > nie jest żaden "Weichei".
                  > >
                  > Diabollo, gdybym miala do wyboru miedzy macho i Weichei to napewno wybralabym
                  > Weichei :)

                  Czcigodna Mario, wybacz, ale zapytam po raz drugi: jak Ty się tyle lat uchowałaś
                  najwyraźniej nic o mężczyznach nie wiedząc?

                  Kłaniam się nisko.
                  • maria421 Re: Niemcy-Turcja 3:2 29.06.08, 10:45
                    diabollo napisał:

                    > Czcigodna Mario, wybacz, ale zapytam po raz drugi: jak Ty się tyle lat uchowała
                    > ś
                    > najwyraźniej nic o mężczyznach nie wiedząc?
                    >
                    Czy gdybym nic o mezczyznach nie wiedziala, to wypowiadalabym o nich opinie? :-)
    • marcinlet Re: Niemcy-Turcja 3:2 26.06.08, 09:28
      Ech, byłem za Turkami. Teraz mam nadzieję, że Rosja zostanie
      mistrzem.
    • maria421 Diabollo 26.06.08, 10:54
      jeszcze jedno:
      jezeli mieszkasz w Niemczech, to powinienes byc przyzwyczajony do doniesien
      takich jak to, ze w Kolonii po meczu aresztowano 20 niemieckich kiboli ktorzy
      GROZILI tureckim kibicom... w liczbie okolo 30 tysiecy:-)
      • diabollo Re: Diabollo 26.06.08, 21:18
        maria421 napisała:

        > jeszcze jedno:
        > jezeli mieszkasz w Niemczech, to powinienes byc przyzwyczajony do doniesien
        > takich jak to, ze w Kolonii po meczu aresztowano 20 niemieckich kiboli ktorzy
        > GROZILI tureckim kibicom... w liczbie okolo 30 tysiecy:-)

        Czcigodna Mario,

        Tak, dalej mieszkam w Niemczech.
        Miałem rację - noc minęła spokojnie.

        Choć Ty też miałaś trochę racji.
        Dzisiaj rano słyszalem w radiu, że bodajże w Dreznie pijani niemieccy kibice
        rozwalali przybytki z Döner Kebababami, i "startowali" do bitki właścicieli tych
        przybytków.
        (Policja interweniowała)

        Policja przymnkęła trochę pijanych neonazistów atakujących Turków w Hanowerze
        czy innym Fankfurcie, nie pamiętam.

        Na północy, bodajże w Bremie jakiś Turek poczęstował nożem pijanego niemieckiego
        kibola.

        Powyższe wiadomości cytuję z pamięci, zaszłyszane z radia rano w aucie w drodze
        do pracy, a jak wiadomo, tylko nie-do-końca-spełny-rozumu Polak cokolwiek
        rozumie po niemiecku przed śniadaniem.

        Poza tym noc minęła spokojnie, na zabawach i świętowaniu zwycięstwa.

        Kłaniam się nisko.
    • kochanica-francuza Do dupy z takim finałem 26.06.08, 14:13
      Jak nie my, to chociaż Francja by weszła, a tak to nie ma komu kibicować...

      Ni braciom Słowianom, ni Teutonom... A do dupy...
      • maria421 Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 16:33
        kochanica-francuza napisała:

        > Jak nie my, to chociaż Francja by weszła, a tak to nie ma komu kibicować...
        >
        > Ni braciom Słowianom, ni Teutonom... A do dupy...

        Jak to nie ma komu jak jest komu? :-)
        • kochanica-francuza Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 16:49

          > Jak to nie ma komu jak jest komu? :-)

          Dla mnie nie ma komu i już.
          Ale to dobrze, bo mam egzamin i muszę się uczyć, a nie w Glotze* ślepić.

          *Potoczna niemiecka nazwa telewizora.
          • maria421 Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 17:03
            kochanica-francuza napisała:


            > Dla mnie nie ma komu i już.

            A Klose i Podolski w dojcze manszaft? :-)

            • kochanica-francuza Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 17:26

              >
              > A Klose i Podolski w dojcze manszaft? :-)

              W imieniu i barwach Dojczlandu?

              Zresztą piła to gra zespołowa. ;-) POkaż mi jednego Francuza w drużynie
              francuskiej (tak, Stephenie, jestem rasistką i wszechfobką).
              • grzespelc Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 18:20
                A jaka jest Twoja dfinicja Francuza? Bo urodzony we Francji tam jest prawie każdy.

                No ale zapewne w pełni Francuzem to dla Ciebie jest tylko Coupet i Ribery....
                • hiperrealizm Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 19:22
                  grzespelc napisał:

                  > A jaka jest Twoja dfinicja Francuza? Bo urodzony we Francji tam
                  jest prawie każ
                  > dy.
                  ============================
                  No jak to? Przecież k-f już pisała kogo uważa za francuza.
                  Biały, chrześcijanin lub ateista, władający francuskim, z paszportem
                  Republiki, urodzony we Francji właściwej, ceniący kulturę, kuchnię i
                  wina francuskie (sery niekoniecznie).
                  • kochanica-francuza Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 21:47

                    > No jak to? Przecież k-f już pisała kogo uważa za francuza.
                    > Biały, chrześcijanin lub ateista, władający francuskim, z paszportem
                    > Republiki, urodzony we Francji właściwej, ceniący kulturę, kuchnię i
                    > wina francuskie (sery niekoniecznie).

                    Dlaczego sery niekoniecznie?

                    Lubię sery francuskie, chociaż bardzo śmierdzą, a do tego tuczą!
                    >
                    • hiperrealizm Re: Do dupy z takim finałem 28.06.08, 18:23
                      kochanica-francuza napisała:
                      > Lubię sery francuskie, chociaż bardzo śmierdzą, a do tego tuczą!
                      > >
                      ============
                      No widzisz! Dlatego napisałem "niekoniecznie"!
                      • kochanica-francuza Re: Do dupy z takim finałem 28.06.08, 20:43

                        > No widzisz! Dlatego napisałem "niekoniecznie"!
                        >
                        Hiper, mnóstwo rzeczy tuczy, a część z nich do tego śmierdzi.

                        Exeplum: piwo! Piwo paskudnie śmierdzi piwem, paskudnie smakuje piwem i nigdy
                        nie zrozumiem, dlaczego ludzie je piją!
                        • hiperrealizm Re: Do dupy z takim finałem 29.06.08, 06:10
                          kochanica-francuza napisała:

                          >
                          > > No widzisz! Dlatego napisałem "niekoniecznie"!
                          > >
                          > Hiper, mnóstwo rzeczy tuczy, a część z nich do tego śmierdzi.
                          >
                          > Exeplum: piwo! Piwo paskudnie śmierdzi piwem, paskudnie smakuje
                          piwem i nigdy
                          > nie zrozumiem, dlaczego ludzie je piją!
                          =============================================
                          No ale ja pisałem o francuskich serach a nie o mnóstwie innych
                          rzeczy a tymbardziej o piwie (to czym ty się upijasz?). Dlatego
                          wprowadziłem stan niepewności do tego posłużyl mi tak
                          niejednoznaczny zwrot jak "niekoniecznie" właśnie!
                • kochanica-francuza Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 21:46
                  grzespelc napisał:

                  > A jaka jest Twoja dfinicja Francuza? Bo urodzony we Francji tam jest prawie każ
                  > dy.


                  >
                  > No ale zapewne w pełni Francuzem to dla Ciebie jest tylko Coupet i Ribery....

                  Te nazwiska nic mi nie mówią.
              • hiperrealizm Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 19:18
                kochanica-francuza napisała:

                >
                > >
                > > A Klose i Podolski w dojcze manszaft? :-)
                >
                > W imieniu i barwach Dojczlandu?
                >
                > Zresztą piła to gra zespołowa. ;-) POkaż mi jednego Francuza w
                drużynie
                > francuskiej (tak, Stephenie, jestem rasistką i wszechfobką).
                ==============================
                Co to jest wszechfobia?
                PS
                Nie jestes rasistką. To stefan jest multukultinacjonalistą.
                • kochanica-francuza Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 21:48

                  > Co to jest wszechfobia?

                  Skrót od licznych fobii zgromadzonych naraz u jednego osobnika.

                  > PS
                  > Nie jestes rasistką. To stefan jest multukultinacjonalistą.

                  Hiper, to ci się udało! Mam na myśli neologizm.
                  • hiperrealizm Re: Do dupy z takim finałem 28.06.08, 18:25
                    kochanica-francuza napisała:

                    > Hiper, to ci się udało! Mam na myśli neologizm.
                    ====================================================
                    E tam. Poszedłem tropem internacjonalizu.
                    Widzisz jestem na tyle stary by pamiętać czasy komuny.
                    • kochanica-francuza Re: Do dupy z takim finałem 28.06.08, 20:42
                      hiperrealizm napisał:

                      > kochanica-francuza napisała:
                      >
                      > > Hiper, to ci się udało! Mam na myśli neologizm.
                      > ====================================================
                      > E tam. Poszedłem tropem internacjonalizu.
                      > Widzisz jestem na tyle stary by pamiętać czasy komuny.

                      A ile tych czasów pamiętasz? Bo ja 15 przeżyłam za nieboszczki.
                      >
            • hiperrealizm Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 19:16
              maria421 napisała:

              > kochanica-francuza napisała:
              >
              >
              > > Dla mnie nie ma komu i już.
              >
              > A Klose i Podolski w dojcze manszaft? :-)
              ==============
              Zdrajcy! Jak to zgrabnie ujął minister Orzechowski.
              • kochanica-francuza Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 21:49

                > Zdrajcy!

                yyyy, a myśmy to ich nie chcieli czy ja coś źle słyszałam?
                • grzespelc Re: Do dupy z takim finałem 26.06.08, 23:30
                  No jak już ich Niemcy zaczęli powoływać do swojej kadry to owszem....
                • hiperrealizm Re: Do dupy z takim finałem 28.06.08, 18:26
                  kochanica-francuza napisała:

                  >
                  > > Zdrajcy!
                  >
                  > yyyy, a myśmy to ich nie chcieli czy ja coś źle słyszałam?
                  ================================================================
                  No nie chcieli. Ale zdrajcy!
      • hiperrealizm kochanico jeszcze hiszpanie są w grze 26.06.08, 19:15
        wiem ze Hiszpan to nie to samo co Francuz no ale lepszy rydz niż
        nic! Zawsze możesz zmienic nick!
        :)))
        • kochanica-francuza toteż rzuciłyśmy pesetą, bo nie mamy rubli 26.06.08, 21:51
          Z braku orła lub czegoś analogicznego ustaliłyśmy, że jak wypadnie strona z
          napisem ESPANA, to kibicujemy Hiszpanii, a jak tylko z napisem CASTILLA LEON, to
          Rosji...

          Padło na iberyjczyków. Zresztą ja przedegzaminacyjnie kibicuję głównie
          Gramsciemu i Castellsowi (ten ostatni - niewypowiedziana nuda!)
          • hiperrealizm Re: toteż rzuciłyśmy pesetą, bo nie mamy rubli 28.06.08, 18:28
            kochanica-francuza napisała:
            z napisem CASTILLA LEON,
            =============================
            Czy to nie jest czasem zamek Leon?
            • kochanica-francuza Re: toteż rzuciłyśmy pesetą, bo nie mamy rubli 28.06.08, 20:40
              hiperrealizm napisał:

              > kochanica-francuza napisała:
              > z napisem CASTILLA LEON,
              > =============================
              > Czy to nie jest czasem zamek Leon?

              Masz na myśli, że powinno być CASTILLA Y LEON? Może przeoczyłam. Nie, to jest
              największy region Hiszpanii. Właśnie mi gugiel powiedział.
              • hiperrealizm Naet Królestwo Leonu 29.06.08, 06:11
                istniało w przeszłości/
                • kochanica-francuza Re: Naet Królestwo Leonu 29.06.08, 15:05
                  hiperrealizm napisał:

                  > istniało w przeszłości/
                  W Hiszpanii?
                  • hiperrealizm Re: Naet Królestwo Leonu 29.06.08, 15:07
                    pl.wikipedia.org/wiki/Le%C3%B3n_(kr%C3%B3lestwo)
          • hiperrealizm A w Hiszpanii nie ma jewro? 28.06.08, 18:28

            • kochanica-francuza Są, ale matka była jeszcze w czasach peset 28.06.08, 20:38
              i przywiozła.
      • jurek_s Jak to nie ma komu kibicować??? 26.06.08, 20:29
        kochanica-francuza napisała:

        > Jak nie my, to chociaż Francja by weszła, a tak to nie ma komu kibicować...

        Jak to nie ma komu kibicować??? Ja zawsze kibicuję tej drużynie, która gra
        najpiękniej. W fazie grupowej kibicowałem Holandii, której gra nie miała sobie
        wówczas równych, a w fazie pucharowej - kibicuję Rosji, której gra stała się
        naprawdę porywająca. Ruskie grają tak, jak grali Polacy na mistrzostwach świata
        w Niemczech w 1974 roku -
        z pasją, poświęceniem i polotem. Grają tak, że ręce same składają
        się do oklasków. Chrzanię Putina i jego politykę, ale gra Rosjan na Euro'08
        podoba mi się najbardziej i im właśnie kibicuję. :)
        • kochanica-francuza Re: Jak to nie ma komu kibicować??? 26.06.08, 21:52

          > Jak to nie ma komu kibicować??? Ja zawsze kibicuję tej drużynie, która gra
          > najpiękniej.

          Przepraszam cię bardzo, ale nie wiem, o czym mówisz. Dla mnie "piękno" i "piłka
          nożna" to pojęcia z natury i na wieczność rozłączne, coś jak proste równoległe.
          Wyjaśnij mi więc swój punkt widzenia.
          • maria421 Niemcy- Hiszpania w finale 26.06.08, 22:54
            Na kogo stawiacie?
          • grzespelc Re: Jak to nie ma komu kibicować??? 26.06.08, 23:43
            Ech... Gdybyś grała w pikę jako dziecko, to wiedziałabyś, że panowanie nad piłką
            wymaga sporych umiejętności...
          • jurek_s Re: Jak to nie ma komu kibicować??? 27.06.08, 02:13
            kochanica-francuza napisała:

            > Przepraszam cię bardzo, ale nie wiem, o czym mówisz. Dla mnie
            > "piękno" i "piłka nożna" to pojęcia z natury i na wieczność
            > rozłączne, coś jak proste równoległe.
            > Wyjaśnij mi więc swój punkt widzenia.

            Skoro tak uważasz, zatem wszelkie próby wyjaśniania zdadzą się
            psu na budę i, jak mawiał bat'ko Chmielnicki: "szkoda howoryty"...

        • marcinlet Re: Jak to nie ma komu kibicować??? 27.06.08, 08:49
          jurek_s napisał:

          > Jak to nie ma komu kibicować??? Ja zawsze kibicuję tej drużynie,
          która gra
          > najpiękniej.

          Noga to nie jazda figurowa na lodzie. Liczy się kto strzeli więcej
          bramek, a nie kto piękniej gra.
          • jurek_s Re: Jak to nie ma komu kibicować??? 27.06.08, 10:04
            marcinlet napisał:

            > jurek_s napisał:
            >
            > > Jak to nie ma komu kibicować??? Ja zawsze kibicuję tej drużynie,
            > która gra najpiękniej.
            >
            > Noga to nie jazda figurowa na lodzie. Liczy się kto strzeli więcej
            > bramek, a nie kto piękniej gra.

            Ale, widzisz, jakoś się tak dziwnie składa, że na ogół Ci,
            którzy strzelają najwięcej bramek, to i grają najpiękniej... :)))
            • kochanica-francuza Yyyy dlaczego się mnie obraża? 27.06.08, 14:58
              Że niby gadać szkoda?

              Ja nie twierdzę, że gra w piłkę jest łATWA, tylko że nie jest piękna.

              A to co innego.

              Co to znaczy "grać pięknie"? Proszę mi wyjaśnić, a nie obrażać, ja pojętna jestem.
              • maria421 Re: Yyyy dlaczego się mnie obraża? 27.06.08, 16:04
                kochanica-francuza napisała:


                > Co to znaczy "grać pięknie"? Proszę mi wyjaśnić, a nie obrażać, ja pojętna jest
                > em.

                Piekno pilki kopenaje tylko jej milosnicy dostrzec moga.
                Ja nie potrafie, wiec juz jest nas tutaj dwie :-)
                • maria421 Ballada o Podolskim 27.06.08, 20:00
                  pl.youtube.com/watch?v=Uv-3UdG-Z4I
                  • kochanica-francuza Internet reprodukuje nierówności genderowe nt 28.06.08, 14:48
                    • hiperrealizm Re: Internet reprodukuje nierówności genderowe nt 28.06.08, 18:31
                      Co to znaczy kochanico?
                      • kochanica-francuza Re: Internet reprodukuje nierówności genderowe nt 28.06.08, 20:39
                        hiperrealizm napisał:

                        > Co to znaczy kochanico?
                        Nie powiem, bo jurek na mnie wsiądzie, że on tylko o Świętej Piłce, a ja się
                        czegoś czepiam...
                        • kochanica-francuza Re: Internet reprodukuje nierówności genderowe nt 28.06.08, 20:40
                          kochanica-francuza napisała:

                          > hiperrealizm napisał:
                          >
                          > > Co to znaczy kochanico?
                          > Nie powiem

                          ew. na priva.
                • kochanica-francuza Ale to nie powód do obrażania ludzi! 28.06.08, 14:47
                  Każdy widzi piękno gdzie indziej i naprawdę MOżNA wyartykułować bliźniemu, na
                  czym ono w naszych oczach polega!
                  • hiperrealizm Re: Ale to nie powód do obrażania ludzi! 28.06.08, 18:34
                    kochanica-francuza napisała:

                    > Każdy widzi piękno gdzie indziej i naprawdę MOżNA wyartykułować
                    bliźniemu, na
                    > czym ono w naszych oczach polega!
                    ===========================================
                    Wytłumacz ślepemu na czym polega piękno obrazów Moneta a głuchem
                    uświadom piękno kantat Bacha.
                    Powodzenia.
                    • kochanica-francuza Re: Ale to nie powód do obrażania ludzi! 28.06.08, 20:41

                      > Wytłumacz ślepemu na czym polega piękno obrazów Moneta a głuchem
                      > uświadom piękno kantat Bacha.
                      > Powodzenia.

                      Masz na myśli, że jak nie widzę piękna w piłce, to jestem ślepa?
                      • hiperrealizm Re: Ale to nie powód do obrażania ludzi! 29.06.08, 06:08
                        kochanica-francuza napisała:

                        >
                        > > Wytłumacz ślepemu na czym polega piękno obrazów Moneta a głuchem
                        > > uświadom piękno kantat Bacha.
                        > > Powodzenia.
                        >
                        > Masz na myśli, że jak nie widzę piękna w piłce, to jestem ślepa?
                        =========================
                        Tak jak do głuchego nie docierają dźwięki, a do ślepego obrazy. Tak
                        do ciebie nie dociera piłka.
                        Kochanico ja nie jestem fanatykiem piłki kopanej. Wiecej nawet!
                        Polską piłke kopaną mam w pogardzie i darzę nienawiścią PZPN! No i
                        choć zawsze sobie obiecuje ze kolejne mistrzostwa zbojkotuję to i
                        tak nie jestem w stanie obietnicy dotrzymać.
                        No, jak się popatrzy na grę takiej Holandii lub Chorwacji to
                        poprostu nie da się przejść obojetnie! A nie daj Boże zjawi się np.
                        taka Turcja wygrywająca prawie kazdy mecz w ostatniej minucie... TOŻ
                        TO ZAWAŁU DOSTAĆ MOŻNA!!! :)
                  • grzespelc Re: Ale to nie powód do obrażania ludzi! 30.06.08, 20:54
                    > Każdy widzi piękno gdzie indziej i naprawdę MOżNA wyartykułować bliźniemu, na
                    > czym ono w naszych oczach polega!

                    No to ja spróbuję. Piłka no·żna, ze względu na liczne dużyny (11 zawodników)
                    jest grą skomplikowaną. Liczy się nie tylko panowanie nad piłką, które wzbudza
                    największy zachwyt - chocby zagrania piętą, strzały przewrotką - ale także
                    sposób rozegrania piłki, który gubi obronę rywala, a do tego dochodzi jeszcze
                    taktyka - jak bronimy, jak atakujemy - i przygotowanie fizyczne - przeciwnik
                    może mnie minąc, ale ja go potem doganiam i zabieram mu piłkę ;) Na zwycięstwo
                    składa się wiele elementów, a na dodatek, ponieważ pada mało bramek, dużą rolę
                    odgrywa szczęście i często zdarzają się niespodzianki.
                    • kochanica-francuza Re: Ale to nie powód do obrażania ludzi! 30.06.08, 21:03

                      >
                      > No to ja spróbuję. Piłka no·żna, ze względu na liczne dużyny (11 zawodnikó
                      > w)
                      > jest grą skomplikowaną. Liczy się nie tylko panowanie nad piłką, które wzbudza
                      > największy zachwyt - chocby zagrania piętą, strzały przewrotką - ale także
                      > sposób rozegrania piłki, który gubi obronę rywala, a do tego dochodzi jeszcze
                      > taktyka - jak bronimy, jak atakujemy - i przygotowanie fizyczne - przeciwnik
                      > może mnie minąc, ale ja go potem doganiam i zabieram mu piłkę ;) Na zwycięstwo
                      > składa się wiele elementów, a na dodatek, ponieważ pada mało bramek, dużą rolę
                      > odgrywa szczęście i często zdarzają się niespodzianki.

                      Dziękuję za wyczerpującą informację.

                      Co to są strzały przewrotką?
                      • grzespelc Re: Ale to nie powód do obrażania ludzi! 01.07.08, 17:51
                        > Co to są strzały przewrotką?

                        Wyglądają tak:

                        youtube.com/watch?v=az8iYnQ3MHU
                        • kochanica-francuza Re: Ale to nie powód do obrażania ludzi! 01.07.08, 20:06
                          grzespelc napisał:

                          > > Co to są strzały przewrotką?
                          >
                          > Wyglądają tak:
                          >
                          > youtube.com/watch?v=az8iYnQ3MHU

                          Duża umiejętność.
    • jurek_s Niemcy-Hiszpania 0:1 29.06.08, 23:29
      Miło, gdy zwyciężają ci ładniej grający, gdy futbol triumfuje nad antyfutbolem. :))
      Cztery lata temu nie miałem tak pozytywnych wrażeń.
      • grzespelc Turniej był fajny 29.06.08, 23:54
        Mnóstwo niespodzianek, zmiany wyników, niespodzianki i ciekawe mecze. Jeden z
        najlepszych, jakie oglądałem.
        • kohei Re: Turniej był fajny 30.06.08, 10:35
          Dokładnie, jeden z najlepszych turniejów, jakie pamiętam. Dużo
          bramek, ciekawa piłka, emocjonujące mecze. I zwykle
          wygrywał "lepszy", co też nieczęste.
      • kochanica-francuza Miło, gdy forumowicze nas ignorują nt 30.06.08, 20:11
        • hiperrealizm A kto ciebie ignoruje? 30.06.08, 21:39

          • kochanica-francuza Jurek_s 30.06.08, 21:47
            imiennie i wyłącznie.
        • jurek_s Re: Miło, gdy forumowicze nas ignorują nt 01.07.08, 16:03
          Droga Kochanico, nie jest moja intencją ignorowanie Ciebie (ani kogokolwiek na
          tym forum), natomiast, wydaje mi się, iż jasno wyraziłem się na temat mojego
          braku zainteresowania przekonywaniem Ciebie, że proste równoległe nie są
          równoległe. :)) Twoim zdaniem - nie ma piękna w piłce nożnej? No to OK, niech Ci
          będzie, nie zamierzam o to kruszyć kopii. Możemy sobie pogadać na wiele innych
          tematów, natomiast ten uznałem już za definitywnie wyczerpany.

          Pozdrawiam.
          • a000000 Re: Miło, gdy forumowicze nas ignorują nt 01.07.08, 16:43
            >że proste równoległe nie są równoległe. :))

            bo mamy pewną osobliwość zwaną nieskończonością, w której nie wiadomo co się
            dzieje.... i dwie proste równoległe TUTAJ, TAM prawdopodobnie się przecinają...
            to tak pobieżnie, bez wnikania w szczegóły, bo tam diabeł siedzi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka