Dodaj do ulubionych

Re-erekcja

05.07.08, 18:18
Witam,mam pewien problem.Mimo mlodego wieku (27lat) i dosc malego
doswiadczenia seksualnego nie jestem w stanie byc w pelnej gotowosci
kilka minut po ejakulacji.Zwykle potrzbea mi nawet do godziny,przy
czym ta erekcja nie jest juz tak mocna jak pierwsza.Juz po pierwszym
stosunku ogarnia mnie sennosc i nie moge sobie wyobrazic jak
niektore pary uprawiaja seks po 5-6 razy podczas jednej nocy.Czy
ktos moglby podzielisc sie doswiadczeniami jak to u niego wyglada?
dzieki, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lukas_log Re: Re-erekcja 08.07.08, 16:16
      Znam ten problem...tez nie wyobrażam sobie seksu 5-6 razy pod rząd. U mnie było
      tak,ze po pierwszym razie juz nie mialem sily na nastepny. Zaczalem brac Permen
      i po 2 miesiącach nie ma problemu z dwoma razami pod rzad (tak z 15 minut
      przerwy) i bylo nawet tak ,ze i 3 raz sie udalo.
      • parawi Re: Re-erekcja 09.07.08, 15:16
        JA OSOBISCIE PERMENU NIE UZYWALEM WIEC NIE WIEM JAKI TO BOL MIEC TAKI PROBLEM, ALE MOJ BARDZO DOBRY ZNAJOMY SKARZYL SIE KIEDYS NA TAKIE DOLEGLIWOSCI I TEZ BRAL TEN PRODUKT, WIEC CHYBA NAPRAWDE DZIALA, JA JEDNAK MAM ANDZIEJE, ZE NIE BEDE MUSIAL GO BRAC
    • 444a Re: Re-erekcja 10.07.08, 01:54
      To najzupełniej normalne, że musisz poczekać po orgazmie jakiś czas na pełną
      gotowość.
      A uprawiających seks po kilka razy w nocy jest mniejszość, tylko tv sprzedaje bajki.
      • mason_i_cyklista Re: Re-erekcja 13.05.09, 15:23
        no ja akurat uprawialem kiedyś seks 5-6 razy w ciągu nocy. znaczy zaczynało się
        o 21 dwa razy jeden za drugim, potem dobra godzinka przerwy, jeszcze jeden.
        potem spać, w nocy jeszcze jeden i ok 6 ostatni. parę razy miałem taką
        przyjemność, teraz już się raczej nie zdarza:( ale tutaj dużo zależy od
        partnerki, dziewczyna z którą wtedy byłem naprawdę miała niezły temperament.
        • 444a Re: Re-erekcja 18.05.09, 17:58
          ;)
    • maker6 Re: Re-erekcja 10.07.08, 10:48
      Dzieci wróćcie może do przedszkola bo chyba na tym etapie się
      zatrzymaliście. Jest to pewnie wynik zbyt częstego oglądania
      pornosów i to widać wyrażanie, źle wpłynęło na wasz rozwój
      umysłowy... J
      Jeśli ci kumple opowiadają, że robią to 6 razy w nocy to im powiedz,
      że ty robisz to 8. Każdy może mówić, co mu się podoba tylko nikt nie
      musi w to wierzyć!
      Owszem zdarzały mi się maratony, że sex trwał całą noc jest jednak
      pewne, ale zabawa polegała na różnorodności a nie częstotliwości
      wytrysków!!!
      • 444a Re: Re-erekcja 10.07.08, 11:07
        To wynik braku edukacji seksualnej. Nie powiem kto za tym stoi...
    • hmm.iga Re: Re-erekcja 10.07.08, 20:11
      Skarbie, zrób to raz a dobrze. Zaręczam Ci, że większości kobiet to wystarczy:)
      Pozdrawiam
      • cyrkonia11 Re: Re-erekcja 22.04.09, 20:51
        wrócę do tematu.
        swojego czasu mój mąż miał podobny problem. Po pierwszym stosunku był zupełnie
        zmęczony i bez życia. ale wg mnie to nie jest coś niedobrego. wszak pełny
        stosunek płciowy to duży wysiłek dla organizmu, nagły napływ krwi więc
        odpoczynek jest naturalny. gorzej jeśli mężczyzna ma problem z osiągnięciem
        podniecenia seksualnego (erekcji) przy pierwszym zbliżeniu. Teraz rusza kampania
        społeczna edukująca ludzi w temacie seksuologii i uważam że czas najwyższy, bo
        to nie może być nadal tematem tabu. za wiele niesie to ze sobą skutków ubocznych.
        • algerr Re: Re-erekcja 05.05.09, 23:02
          sa organizowane całe konferencje, tylko ludzie boją sie mowić o tym a to nie
          jest do diabła nic wstydliwego. jak ktos ma problem to nie musi o tym trabic
          tylko wystarczy ze powie jednej osobie...lekarzowi!
          • cyrkonia11 Re: Re-erekcja 06.05.09, 17:45
            no ale chyba o to aby mężczyzna poszedł do specjalisty jest najgorzej... a
            jeszcze do seksuologa. szkoda, bo problem napewno sam nie zniknie..
            • algerr Re: Re-erekcja 07.05.09, 02:02
              noo żadne facet przeciez nie bedzie mowił drugiemu jak powinien się kochać, nie
              przyzna się jeden przed drugim, wiec najlepiej ukrywac problem i zyc we
              frustracji...co za bzdura. Sexuolog jest kojarzony jak psychiatra chyba.
              • cyrkonia11 Re: Re-erekcja 12.05.09, 18:19
                ale z problemem z erekcją nie koniecznie trzeba iść do seksuologa:
                oto cytat z www.opzs.pl
                "Kroki, które powinieneś podjąć, aby uzyskać pomoc i poradę:

                1. Odwiedź swojego lekarza rodzinnego/internisty, który zarekomenduje
                najlepsze dla Ciebie rozwiązanie oraz zaproponuje wizytę u właściwego
                specjalisty jeżeli będzie to koniczne
                2. Udaj się do lekarza urologa. Jest on jednym z najważniejszych lekarzy dla
                mężczyzn, specjalistą od "męskich spraw". Skonsultujesz się z nim nie tylko w
                sprawie zdrowia seksualnego, ale również uzyskasz poradę na temat swojej
                prostaty i innych typowo męskich dolegliwości.
                3. Jeżeli Twój lekarz rodzinny zaleci innego specjalistę, np. kardiologa,
                zdecydowanie warto skorzystać z tego zalecenia, szczególnie, że wiele problemów
                dotyczących zdrowia seksualnego jest związanych z zaburzeniami kardiologicznymi.
                4. Bardzo ważnym lekarzem mającym wszechstronną wiedzę na ten temat jest
                seksuolog. Podejdzie do twoich problemów kompleksowo i szczegółowo porozmawia z
                Tobą na temat Twoich wątpliwości i obaw. Udzieli Ci niezbędnego wsparcia i
                przekaże porady i wiedze której oczekujesz
                5. Po konsultacji u specjalisty ponownie trafisz do swojego lekarza
                rodzinnego/internisty. To on będzie opiekował się Tobą w przyszłości i dalej
                prowadził twoją terapię. Jeżeli zaś zaistnieje taka konieczność, ponownie
                skieruje cię do specjalisty.
                6. Często zapominamy, że rosnące tempo życia stres mogą być przyczyną
                niezadowolenia w tej tak ważnej dziedzinie życia jak zdrowie seksualne. W
                dzisiejszych czasach wizyta u psychologa powinna być traktowana jak każda inna
                porada specjalistyczna, nie ma czego się wstydzić. Nawet jedno spotkanie z
                psychologiem może wiele zmienić."

                może, to pomoże.
                • algerr Re: Re-erekcja 13.05.09, 22:17
                  woow to sie nazywa profesjonalne podejscie:P szkoda ze faceci tak nie podchodzą
                  do sprawy. A wyobrazasz sobie sytuacje ze facet mowi lekarzowi rodzinnemu o
                  problemach z erekcją? ja naprawde uwazam że jeszcze duzo trzeba publicznie mowic
                  o sprawie, żeby ośmielić ludzi
                  • mason_i_cyklista Re: Re-erekcja 14.05.09, 01:27
                    oooo co to to nie. do rodzinnego to na bank bym nie poszedł z czymś takim. za
                    dobrze się znamy na takie spowiedzi. Do obcego łatwiej by mi przyszło.
                    • cyrkonia11 Re: Re-erekcja 14.05.09, 15:33
                      fakt, to chyba prawda że z obcym lekarzem lepiej nam się może rozmawiać, ja tez
                      myślę że łatwiej by mi było powiedzieć o swoich problemach intymnych nieznanemu
                      niz znanemu lekarzowi, tak jak wyspowiadać się u obcego ks niż u znajomego :)
                      • algerr Re: Re-erekcja 15.05.09, 01:25
                        to i tak jedna mafia i potem sobie wszysko opowiadają:P ale powazniej, to dobrze
                        ze chociaz obcemu byc powiedział, a nie zamknął sie w szafce pod zlewem udajac
                        ze nie ma ciebie i problemu:P
                        • cyrkonia11 Re: Re-erekcja 15.05.09, 13:21
                          problem braku erekcji nie dotyczy tylko samego mężczyzny ale w takiej samej
                          mierze jego partnerki...
                          • algerr Re: Re-erekcja 17.05.09, 03:53
                            no jasne ze tak, kobieta pewnie sie obwinia, że to jej wina i obawia się że
                            facet bedzie chciał sprawdzic czy z inną bedzie inaczej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka