oona Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:10 tylko która się wiekowo zdemaskuje na łamach forum??ciiisza... Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:14 według mnie nie ale niektore panie uważają to za cos w rodzaju samobójstwa :) Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:17 ja tam sie nie nie bojeeeeee hihihihihihi. choc zawsze lepiej miec kilka lat mniej ale coz... Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:20 ...ale cóż,czas nie stoi w miejscu... a szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:23 w sumie nie ma czego zalowac. chcialabys miec teraz 20 lat i ubierac sie w mode lat 70 ? ochyda brrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:17 nie żeby zaraz podawać, ważne że się jest świadomą dostąpienia tegoż zaszczytu Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:20 no ta chyba moge go dostapic :))) juz jestem po 30 hihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:22 pierwsza ,która to powiedziała wprost gożdzik za odwagę! :) Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:23 nie lubie gozdzikow moze byc cos innego ? Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:29 a kto lubi hehe to sentymentalny powrót do czasów wczesnej młodości-gozdzik na kazda okazję Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: nie ma to jak ...Yesska 11.01.02, 10:15 No co Ty Yesska, Ty chyba jeszcze tej zbrodni nie musisz sie obawiac ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:11 witaj smakoszu - a metryczka do przyjęcia kwalifikuje? Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:14 ella_d napisał(a): > witaj smakoszu - a metryczka do przyjęcia kwalifikuje? sam wiek, to wiadomo za mało, człowiek zwierzę z internetem dopiero od lat paru ma do czynienia, a się rozwija od milionów, stąd człek zwierzę wzrokowo-dotykowo- zapachowe jest, ale najfajniejsze dziewczyny jakie mnie biorą to mają raczej po 30. i to nawet kiedy byłem nastolatkiem :))) Taka jedną znałem, jejku co ja przeżywałem, ale nie udało mi się jej poznać lepiej :((( Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:14 chudyy, za nastepna się oglądasz....? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: nie ma to jak ... IP: 217.146.161.* 11.01.02, 10:24 a jeżeli mam odrobinke mniej niz 30, a czuję sie na więcej to też mogę wstąpić na słówko? Kaja Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Witaj Kaja 11.01.02, 10:46 Gość portalu: kaja napisał(a): > a jeżeli mam odrobinke mniej niz 30, a czuję sie na więcej to też mogę wstąpić > na słówko? > Kaja No dbać trzeba o dopływ nowych członków partia powinna rosnąć Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy cze kropeczk! 11.01.02, 10:24 tak natura, co mam walczyć jakem za słaby :))) uroki niewieście odbierają mi rozum i pędzą na słodkie potępienie Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: cze kropeczk! 11.01.02, 10:28 no tak, łatwo to wyczytać z Twoich oczu...;)) ach, panowie, panowie.. Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: cze kropeczk!/kaja 11.01.02, 10:28 możesz ...za uczciwość choćby, zresztą, niedaleczko... Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: chudyy 11.01.02, 10:36 chudyy, wyjdź z ukrycia...tylko nie mów, żeś się zawstydził...;) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy jestem jestem 11.01.02, 10:45 ella_d napisał(a): > i poszedł na potępienie (słodkie???) przecież jestem w pracy i czasami muszę coś zrobić bo jak mnie wywalą to nie będę miał dostępu do kompa i nie będę mógł przed dziewczynami szpanować, że mam im za co drinka postawić ;-))) Baby, ach te baby, człek by je łyżkami jadł ... jak ktoś pięknie śpiewał Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy tak 11.01.02, 10:52 oona napisał(a): > a te 30+ najchetniej ?... ZDECYDOWANIE Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy A wiecie dlaczego? 11.01.02, 11:06 po pierwsze primo: bo są ładniejsze, pod drugie primo: bo są powbaniejsze, po trzecie primo: bo mają lepszy charakter Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: A wiecie dlaczego? 11.01.02, 11:21 zdaje się,że usiłujesz wymóc nastepne całusy?.. ok,masz ! ciekawe co jeszcze miłego usłyszymy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: A wiecie dlaczego? 11.01.02, 11:24 oona napisał(a): > zdaje się,że usiłujesz wymóc nastepne całusy?.. > ok,masz ! > ciekawe co jeszcze miłego usłyszymy :))) wymusić, no nie, to niezgodne z moją naturą, ja tylko po dobroci, pełna współpraca obu stron, ja tylko żyję, wyciągam wnioski i podziwiam, i słucham głosu swego niezawodnego czujnika, no miało być serca ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy ja tylko po dobroci 11.01.02, 11:29 oona napisał(a): > zdaje się,że usiłujesz wymóc nastepne całusy?.. > ok,masz ! > ciekawe co jeszcze miłego usłyszymy :))) broń mnie panie Boże, niczego nie umiem wymuszać, pełna współpraca w osiąganiu wspólnego dobra :))) zawsze idę za głosem czujnika, ups serca ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ja tylko po dobroci 11.01.02, 11:37 no to współpracujem,współpracujem,wspólpracujem potem sobie serdecznie pogratulujem i.... raz kolejny obcałujem :))) coby czujnik..yyy serce...nie ostygł zbytnio,bo zima wciąż trzyma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chudyy ;-))) IP: 157.25.130.* 11.01.02, 11:42 oona napisał(a): > coby czujnik..yyy serce...nie ostygł zbytnio,bo zima wciąż trzyma uwielbiam ludzi z poczuciem humoru !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy no we wszystkim się zgadzamy 11.01.02, 11:51 oona napisał(a): > a jak są w dodatku kobietą po 30-tce....ideał! tylko o co się będziemy kłócić??? życie bez kłótni to jak mięso bez soli Odpowiedz Link Zgłoś
oona czyli wspólpraca kwitnie! 11.01.02, 12:01 ale że bez mięsa mozna żyć !... a poza tym 30-latki nie są kłótliwe ! to kolejna z naszych zalet wiesz,juz nie są...ale rowniez jeszcze nie są,taki etap przejsciowy... Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: czyli wspólpraca kwitnie! 11.01.02, 12:04 oona napisał(a): > ale że bez mięsa mozna żyć !... > a poza tym 30-latki nie są kłótliwe ! owszem z wiekiem stajemy się mniej czepialscy, fakt, za to was bardziej lubię i sam też chyba daję się bardziej lubić z tym, że ja mięso b. lubię, smażone, pieczone, w sosach gęstych, śmietanowych, z czosnkiem, uwielbiam zapach pieczenie z czosnkiem, kocham Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: czyli wspólpraca kwitnie! 11.01.02, 12:15 > owszem z wiekiem stajemy się mniej czepialscy, fakt, za to was bardziej lubię i > > sam też chyba daję się bardziej lubić > > z tym, że ja mięso b. lubię, smażone, pieczone, w sosach gęstych, śmietanowych, > z > czosnkiem, uwielbiam zapach pieczenie z czosnkiem, kocham teraz brzmisz bardzo sympatycznie,to i wczesniej nie było chyba tak zle ?:) hm,mięsko to,oprócz nas,30-latek,równiez zdaje sie mroczny przedmiot Twego pożądania-po tym niezwykle sensualistycznym opisie sądząc:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: czyli wspólpraca kwitnie! 11.01.02, 12:21 oona napisał(a): > teraz brzmisz bardzo sympatycznie,to i wczesniej nie było chyba tak zle ?:) > hm,mięsko to,oprócz nas,30-latek,równiez zdaje sie mroczny przedmiot Twego > pożądania-po tym niezwykle sensualistycznym opisie sądząc:)))) dziękuję :))) a wiesz jaką potrawę najbardziej lubię gotować? rolady, tłukę płaty wołowiny i potem je smaruję musztardą, którą posypuję pieprzem i solą, do tego cebuli kawałek, ogórka kiszonego i boczku, potem zawija, spinam i na rozgrzany tłuszcz z czosnkiem rzucam i wtedy to skwierczy, przysmaża się ostro, a ja wącham i odjeżdżam to samo mam z wieloma zapachami gotowania, uwielbiam te zapachy i jakoś nie rozumiem ludzi nie lubiących, żeby się to po domu roznosiło, dla mnie dom gdzie się nie gotuje to nie dom, dom mi musi pachnieć czosnkiem, warzywami, mięsem, kawą, jedzeniem i ciepłem, te sterylne, wystudiowane gabinety o mdłości mnie przyprawiają, czułbym się jak w pracy brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: czyli wspólpraca kwitnie! 11.01.02, 12:29 wiesz jaką potrawę najbardziej lubię gotować? > rolady, > tłukę płaty wołowiny i potem je smaruję musztardą, którą posypuję pieprzem i > solą, do tego cebuli kawałek, ogórka kiszonego i boczku, potem zawija, spinam i > > na rozgrzany tłuszcz z czosnkiem rzucam i wtedy to skwierczy, przysmaża się > ostro, a ja wącham i odjeżdżam > > to samo mam z wieloma zapachami gotowania, uwielbiam te zapachy i jakoś nie > rozumiem ludzi nie lubiących, żeby się to po domu roznosiło, dla mnie dom gdzie > > się nie gotuje to nie dom, dom mi musi pachnieć czosnkiem, warzywami, mięsem, > kawą, jedzeniem i ciepłem, te sterylne, wystudiowane gabinety o mdłości mnie > przyprawiają, czułbym się jak w pracy brrrr litości,ja właśnie na drugie sniadanie w pracy kromeczki dwie chlebka z serkiem topionym wcinam... :((( masz rację,wprawdzie ze mnie kucharka marna,ale myśląc o domu rodzinnym z czasów dzieciństwa,próbując sobie go przywołać na zasadzie skojarzenia...myślę bezwiędnie o jego zapachach-codziennych obiadów,sobotniego pieczenia ciasta,nie mówiąc juz o feerii zapachów przedświątecznych! Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy o jejku 11.01.02, 12:34 > litości,ja właśnie na drugie sniadanie w pracy kromeczki dwie chlebka z serkiem > topionym wcinam... :((( o jejku niedojadasz: - z braku pieniędzy? - czy też ... > masz rację,wprawdzie ze mnie kucharka marna,ale myśląc o domu rodzinnym z czasó > w > dzieciństwa,próbując sobie go przywołać na zasadzie skojarzenia...myślę > bezwiędnie o jego zapachach-codziennych obiadów,sobotniego pieczenia ciasta,nie > > mówiąc juz o feerii zapachów przedświątecznych! Tak, tak, poprzednie moje mieszkanie (wynajmowane) to było w nowym z 1995 roku, takie odstawione, wszystko piękne, zadbane, cycuś glancuś, ale postanowiłem się przeprowadzić i jedno takie pachnące znalazłem, wszedłem tam i poczułem zapach jak w moim domu rodzinnym, trochę jak u babci do której całe lata co dzień rano przychodziłem jadać bułki świeżutkie, chrupiące popijane kawą zbożową, nie jakieś suszi, czy inne wynalazki, tylko proste chłopsko-robotnicze jadło, do dziś przetapiam czasem boczek ze słoniną i kromala wrzucę smalcu ze skwarkami Hej Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: o jejku 11.01.02, 12:43 > > o jejku niedojadasz: > - z braku pieniędzy? > - czy też ... cóz praca biurowa-wiesz,30-tka 30-tką,multum zalet,ale nie da się ukryć,ze losowi trzeba juz nieco bardziej pomagac niż wczesniej w utrzymaniu formy-tj.sylwetki- odpowiedniej do (wspaniałej !))treści...:) > > > masz rację,wprawdzie ze mnie kucharka marna,ale myśląc o domu rodzinnym z > czasó > > w > > dzieciństwa,próbując sobie go przywołać na zasadzie skojarzenia...myślę > > bezwiędnie o jego zapachach-codziennych obiadów,sobotniego pieczenia ciast > a,nie > > > > mówiąc juz o feerii zapachów przedświątecznych! > > Tak, tak, > poprzednie moje mieszkanie (wynajmowane) to było w nowym z 1995 roku, takie > odstawione, wszystko piękne, zadbane, cycuś glancuś, > ale postanowiłem się przeprowadzić i jedno takie pachnące znalazłem, wszedłem t > am > i poczułem zapach jak w moim domu rodzinnym, trochę jak u babci do której całe > lata co dzień rano przychodziłem jadać bułki świeżutkie, chrupiące popijane kaw > ą > zbożową, > nie jakieś suszi, czy inne wynalazki, tylko proste chłopsko-robotnicze jadło, > do dziś przetapiam czasem boczek ze słoniną i kromala wrzucę smalcu ze skwarkam > i > > Hej Postanowiłam :jadę na weekend do mamy !!!!!domowe mamusine jedzonko...ech hej! Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: o jejku 11.01.02, 12:48 oona napisał(a): > cóz praca biurowa-wiesz,30-tka 30-tką,multum zalet,ale nie da się ukryć,ze loso > wi trzeba juz nieco bardziej pomagac tylko - nie widziałem Cię - ale nie daj się wpędzić w nadmierne kompleksy, bo ja to na przykład nadmiernie wychudzonych jakoś nie lubię i jakoś atak reklamy tylko mnie odrzuca od tych wszystkich szkieletów jeszcze bardziej, jak ta z ostatniej reklamy dezodorantu Nivea, no mówię Ci śmierć tak wygląda brrr Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: o jejku 11.01.02, 12:54 > tylko - nie widziałem Cię - ale nie daj się wpędzić w nadmierne kompleksy, bo j > a > to na przykład nadmiernie wychudzonych jakoś nie lubię i jakoś atak reklamy tyl > ko > mnie odrzuca od tych wszystkich szkieletów jeszcze bardziej, jak ta z ostatniej > > reklamy dezodorantu Nivea, no mówię Ci śmierć tak wygląda brrr Nie,spokojnie,obsesje i kompleksy na punkcie chudosci a'la modelki juz w tym wieku ma sie za sobą-a przynajmniej ja mam Śmierć spryskana pod paszkami dezodorantem Nivea...hihi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy bardzo dobrze, tak trzymaj 11.01.02, 12:56 oona napisał(a): > Śmierć spryskana pod paszkami dezodorantem Nivea...hihi :)) a pod rękę zasuwa ze znanymi projektantami, znaczy się pe......łami ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: bardzo dobrze, tak trzymaj 11.01.02, 13:04 a niech tam sobie pe...dałują,ich wybór a mój taki,jak mam wyglądać,o! Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: tak jest 11.01.02, 13:11 nie,ja też ze stolicy co prawda,ale tylko Dolnego Śląska... :( ale życzę miłej zabawy niezła Gorączka Vikingowej Nocy się zapowiada ! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Wrocław znaczy się 11.01.02, 13:12 pozdrowienia dla Wrocławia więc serdeczne, niech kwitnie przyjaźń międzymiastowa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: Wrocław znaczy się 11.01.02, 13:17 niech kwitnie! i niech ktoś powie,ze forum jest be -toż jemu tę możliwość rozkwitu przyjażni międzymiastowej zawdzięczamy ! Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Forum jest wspaniałe 11.01.02, 13:19 potwierdzam to duchem i mojem ciałem Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: Forum jest wspaniałe 11.01.02, 13:29 ciałem chudem wprawdzie,ale ten duuuuch....uch! :) forum to dobra rzecz,choć miewa lepsze i gorsze dni, ale wówczas trzeba sobie pomyslec co by było gdyby go nie było...i od razu człowiek sie robi bardziej wyrozumiały ! Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy rzecz to 11.01.02, 12:26 > hm,mięsko to,oprócz nas,30-latek,równiez zdaje sie mroczny przedmiot Twego > pożądania-po tym niezwykle sensualistycznym opisie sądząc:)))) rzecz to przecież oczywista, że ja jestem hedonista Odpowiedz Link Zgłoś
oona czyyy ja wiem? 11.01.02, 12:33 ..czy taka oczywista? "chudyy"brzmi raczej ascetycznie...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: czyyy ja wiem? 11.01.02, 12:35 oona napisał(a): > ..czy taka oczywista? > "chudyy"brzmi raczej ascetycznie...:)) bo ja się nic, a nic nie ograniczam w jedzeniu i piciu, chudość mam gentyczną, ojciec też suchy kogut jak i ja szczęściarz jestem, bo nic mnie tak nie przeraża (estetycznie) jak sapiący facet z lustrzycą ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: czyyy ja wiem? 11.01.02, 12:47 nawet sobie nie wyobrazasz jak Ci zazdroszczę! chyba bym złotą rybkę w pierwsz...no,najpierw trzebaby naprawic swiat i coś tam jeszcze...niech będzie w trzeciej kolejności o taki dar poprosiła ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: jestem jestem 11.01.02, 10:47 spokojnie, nie ty jeden ryzykujesz, zaręczam ale smak ryzyka słodki Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy cze Mario 11.01.02, 10:51 kiedyś zajrzę, na razie pracuję nad tym i kiedyś dostąpię wyższego wtajemnicznia, na razie pobawię w piaskownicy dla młodszych dzieci, ale dla Mario duże pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 10:52 Dzieki Chudy, bede sobie tu sam krolowal i na odwaznych/odwazne czekal! Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:01 wstydzic się jest rzeczą ludzką :o))) ale to wstyd nieuzasadniony a może nowy wątek dla odważnych? Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: cze Mario 11.01.02, 11:02 Czego sie wstydzić ??? Przecież zycie zaczyna sie podobno po 40-tce! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 11:06 Wlasnie. Wtedy czlowiek dopiero czuje, ze zyje :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella d Re: cze Mario IP: 194.204.144.* 11.01.02, 11:09 a jakie to uczucie? bo nie wiem czy chce dożyc, a czasu niewiele... Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: cze Mario 11.01.02, 11:12 czyli jeszcze 10 lat smutnej wegetacji przede mną,a potem...!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 11:13 uczucie jest niezle. Kazdy wiek ma swoje prawa, a kazdy czlowiek, tyle lat na ile sie czuje! Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: cze Mario 11.01.02, 11:17 o,dokładnie! psikam złotym sprejem na te słowa ! :)) a ponieważ mam wrazenie ze im mam wiecej latek tym lepiej mi sie zyje,bo lepiej mi ze sobą,wiec niecierpliwie czekam na tę 40-tkę ! Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 11:19 jak juz ja bedziesz obchodzic- daj znac. Wtedy Ci opowiem, jak to jest po 50- ce :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: cze Mario 11.01.02, 11:25 o nie! powiesz mi,ze z tą 40-tką to bujda ,bo życie po 50-tce jest znacznie lepsze i znowu bedzie przede mną 10 lat frustracji ,ze to jeszcze nie to :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:28 mój komp jest po 80-ce (lub serwer GW) a chcialam powiedzieć że też sie dobrze czuję :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: cze Mario 11.01.02, 11:30 o nie! Powiesz mi wtedy ze z tą 40-tką to bujda,a zycie po 50 jest znacznie ciekawsze i znowu bedzie mnie czekało 10 lat frustracji,ze to jeszcze nie to :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:18 i tak oto zgodzę się w zupełności z odkryciem powyższym ale każdy sie czuje na 25, czy ma 18, czy 48 Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:33 no nie! to teraz poszly wszystkie moje posty mozolne naraz ...sie porobilo! Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:34 ..i to nie po kolei... a ja taka perfekcjonistka jestem! Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 11:40 Nie martw sie, to jest jeszcze przywilej wieku :o) Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:43 a myślalam, że przeciwnie znaczy, że normalne?? Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:50 dobre pytanie :o))) nie wiem, może urok osobisty albo brak powyższego... a u mężczyzny co???? Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 12:06 urok osobisty norma u kobiety? To co robia te wszystkie babajagi, ktore na codzien spaceruja po naszym zyciu? Odpowiedz Link Zgłoś
blondyna_z_klopa Re: KLUB +30 11.01.02, 11:05 Chudiiiiiiiii, a mnie mowiles, ze masz 24 lata. Ja nie chce starego ojca dla dziecka mojego. I odwal sie od mamusi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella d Re: KLUB +30 IP: 194.204.144.* 11.01.02, 11:07 spokojnie, chudyy tu tylko gosciem był Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy się zdradziłaś 11.01.02, 11:07 blondyna_z_klopa napisał(a): > Chudiiiiiiiii, a mnie mowiles, ze masz 24 lata. Ja nie chce starego ojca dla > dziecka mojego. I odwal sie od mamusi! nigdy nie ukrywałem, że mam 36 popatrz jaka wspaniała liczba, jaką sympatyczną osobę kryje w sobie, z jakim fajnymi walorami intelektualnymi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
red-ford Re: się zdradziłaś 11.01.02, 11:15 to tylko by mnie wyruchac klamales? Dzis za kare nie dam Ci dupy, choc matus kaza. Odpowiedz Link Zgłoś
blondyna_z_klopa Re: się zdradziłaś 11.01.02, 11:16 ciebie tez wyruchal???? Pedal czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy a fe ;-) 11.01.02, 11:19 blondyna_z_klopa napisał(a): > ciebie tez wyruchal a fe, takie brzydkie określenia takiego piękna !!!??? Odpowiedz Link Zgłoś
blondyna_z_klopa Re: a fe ;-) 11.01.02, 11:23 okreslaj jak chcesz, ale ruchaj jak wtedy! tylko kondony tym razem przynies! Odpowiedz Link Zgłoś
blondyna_z_klopa Re: a fe ;-) 11.01.02, 11:28 okreslaj jak chcesz, tylko ruchaj jak ostatnio! tylko tym razem w kondonie i nie od tylu Odpowiedz Link Zgłoś
blondyna_z_klopa Re: a fe ;-) 11.01.02, 11:30 nazywaj sobie jak chcesz, ale ruchaj jak ostatnio, ale tym razem z kondonem i nie od tylu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parka jak miło IP: *.chello.pl 11.01.02, 12:36 co to za miłe miejsce, ten klub. Tylko skąd nagle wziął się ten fetorek dworcowej toalety? Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: jak miło 11.01.02, 12:40 Gość portalu: parka napisał(a): > skąd nagle wziął się ten fetorek > dworcowej toalety? może nosa nie oczyściłaś po ostatniej wizycie na dworcu centralnym ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: jak miło 11.01.02, 12:43 oj parka. Podejrzewam, ze to reminiscencje ostatniej imprezy w Vikingu i wyczynow Chudego w toalecie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arka Re: jak miło IP: *.chello.pl 11.01.02, 12:43 może masz rację, choć zdawało mi się, że aromatem zionęło od przechodzącej obok blondynki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parka Re: jak miło IP: *.chello.pl 11.01.02, 12:45 wyjaśniam: w poście wyżej zjadło mi ' p ' (tzn. arka to ja) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: jak miło 11.01.02, 12:51 Brawo- meska decyzja! Tylko autem nie przyjezdzaj :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: jak miło 11.01.02, 13:08 ...ładnie sie wątek rozwija! co do bab jag, to o nich nie myślałam... ale sie starają, i to jak... Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: jak miło 11.01.02, 13:09 ich prawo! Ciekawe, czy one sie przez paczkowanie rozmnazaja, albo znajduja od czasu do czasu absztyfikantow? :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: jak miło 11.01.02, 13:18 a def. baby jagi? bo co do absztyfikantów tych pań, to też ich wielu, jak obserwuję :o))) o))) mi się spodobało :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: jak miło 11.01.02, 13:27 Bab- jag tez duzo tutaj. Sabbat powinny sobie zrobic :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: jak miło 11.01.02, 13:31 to dostaniesz miotle z przerzutkami i ABS-em :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: jak miło 11.01.02, 13:34 a już mialam zacząc sie przymilać! ale jak z przerzutkami i ABSem, to coś!! :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: jak miło 11.01.02, 13:35 i poduszki powietrzne! Gdybys miala upasc i byc upadla wiedzma :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: jak miło 11.01.02, 13:40 z poduszkami biore w ciemno! razem ze stanowiskiem :o))) wtedy gentlemenów straszyc będę tylko trza by znależć odpowiednie rewiry :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: jak miło 11.01.02, 13:45 proponuje swoj rewir jako pole doswiadczalne :o) Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: jak miło 11.01.02, 13:48 ale ja wróce, bo eraz będe si udzielać byznesowo - gdyby za te poduszki dowalili podatek od luksusu, to trzeba się zabezpieczyć :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XpCitiba Zapraszam wszystkich po 30 do korzystania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 14:43 Z karty kredytowej citibanku, przed 30 nie macie szans, gratulujemy! oczywiście + wpływ 5000/m-c Odpowiedz Link Zgłoś
ella_d Re: Zapraszam wszystkich po 30 do korzystania 11.01.02, 14:48 lepiej iśc do lombardu :o))) Odpowiedz Link Zgłoś