11.01.02, 09:57
zakładam i zapraszam
Obserwuj wątek
    • chudyy nie ma to jak ... 11.01.02, 10:05
      30 letnia kobieta, mniam mniam
      • oona Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:10
        tylko która się wiekowo zdemaskuje na łamach forum??ciiisza...
        • yess Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:12
          podanie wieku jest zbrodnia?
          • oona Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:14
            według mnie nie
            ale niektore panie uważają to za cos w rodzaju samobójstwa :)
            • yess Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:17
              ja tam sie nie nie bojeeeeee hihihihihihi. choc zawsze lepiej miec kilka lat
              mniej ale coz...
              • oona Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:20
                ...ale cóż,czas nie stoi w miejscu...
                a szkoda!
                • yess Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:23
                  w sumie nie ma czego zalowac. chcialabys miec teraz 20 lat i ubierac sie w mode
                  lat 70 ? ochyda brrrrrrrrrrr
            • ella_d Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:17
              nie żeby zaraz podawać, ważne że się jest świadomą dostąpienia tegoż zaszczytu
              • yess Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:20
                no ta chyba moge go dostapic :))) juz jestem po 30 hihihihihi
                • oona Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:22
                  pierwsza ,która to powiedziała wprost
                  gożdzik za odwagę! :)
                  • yess Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:23
                    nie lubie gozdzikow moze byc cos innego ?
                    • ella_d Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:25
                      ...coś od HR na przykład
                    • oona Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:29
                      a kto lubi hehe
                      to sentymentalny powrót do czasów wczesnej młodości-gozdzik na kazda okazję
          • men_ Re: nie ma to jak ...Yesska 11.01.02, 10:15
            No co Ty Yesska, Ty chyba jeszcze tej zbrodni nie musisz sie obawiac ?:)
      • ella_d Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:11
        witaj smakoszu - a metryczka do przyjęcia kwalifikuje?
        • chudyy Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:14
          ella_d napisał(a):
          > witaj smakoszu - a metryczka do przyjęcia kwalifikuje?

          sam wiek, to wiadomo za mało, człowiek zwierzę z internetem dopiero od lat paru
          ma do czynienia, a się rozwija od milionów, stąd człek zwierzę wzrokowo-dotykowo-
          zapachowe jest, ale najfajniejsze dziewczyny jakie mnie biorą to mają raczej po
          30. i to nawet kiedy byłem nastolatkiem :))) Taka jedną znałem, jejku co ja
          przeżywałem, ale nie udało mi się jej poznać lepiej :(((
          • ella_d Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:20
            zdemaskowala i przepędziła???
      • kropka! Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:14
        chudyy, za nastepna się oglądasz....?
        • oona Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:18
          i znowu na oglądaniu się skończy...?
          • zdzis Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:21
            To ludzie tak długo żyją?
            • ella_d Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:23
              aha ...w większości
              • zdzis Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:24
                Bujasz
            • kropka! Re: nie ma to jak ... 11.01.02, 10:23
              eh, życie...
            • Gość: kaja Re: nie ma to jak ... IP: 217.146.161.* 11.01.02, 10:24
              a jeżeli mam odrobinke mniej niz 30, a czuję sie na więcej to też mogę wstąpić
              na słówko?
              Kaja
              • chudyy Witaj Kaja 11.01.02, 10:46
                Gość portalu: kaja napisał(a):
                > a jeżeli mam odrobinke mniej niz 30, a czuję sie na więcej to też mogę wstąpić
                > na słówko?
                > Kaja

                No dbać trzeba o dopływ nowych członków
                partia powinna rosnąć
        • chudyy cze kropeczk! 11.01.02, 10:24
          tak natura,
          co mam walczyć jakem za słaby :)))
          uroki niewieście odbierają mi rozum i pędzą na słodkie potępienie
          • yess Re: cze kropeczk! 11.01.02, 10:26
            uwazaj bo z piekla nie wyjdziesz...
          • kropka! Re: cze kropeczk! 11.01.02, 10:28
            no tak, łatwo to wyczytać z Twoich oczu...;))
            ach, panowie, panowie..
          • ella_d Re: cze kropeczk!/kaja 11.01.02, 10:28
            możesz ...za uczciwość choćby, zresztą, niedaleczko...
            • ella_d Re: chudyy 11.01.02, 10:32
              tak łatwo sie poddajesz?
              • kropka! Re: chudyy 11.01.02, 10:33
                poczył siłę osaczenia...
                • ella_d Re: chudyy 11.01.02, 10:34
                  i mniejszością jest tu, to niebezpieczne
                  • kropka! Re: chudyy 11.01.02, 10:36
                    chudyy, wyjdź z ukrycia...tylko nie mów, żeś się zawstydził...;)
                    • ella_d Re: chudyy 11.01.02, 10:41
                      i poszedł na potępienie (słodkie???)
                      • oona Re: chudyy 11.01.02, 10:41
                        dawać nam tu następnego na słodkie pożarcie!
                        • ella_d Re: chudyy 11.01.02, 10:44
                          no już, czyżby odważnych nie było??
                      • chudyy jestem jestem 11.01.02, 10:45
                        ella_d napisał(a):
                        > i poszedł na potępienie (słodkie???)

                        przecież jestem w pracy i czasami muszę coś zrobić bo jak mnie wywalą to nie będę
                        miał dostępu do kompa i nie będę mógł przed dziewczynami szpanować, że mam im za
                        co drinka postawić ;-)))

                        Baby, ach te baby, człek by je łyżkami jadł ...

                        jak ktoś pięknie śpiewał
                        • kropka! Re: jestem jestem 11.01.02, 10:46
                          ależ masz rwanie ;)) kochanie.;)
                        • oona Re: jestem jestem 11.01.02, 10:46
                          a te 30+ najchetniej ?...
                          • chudyy tak 11.01.02, 10:52
                            oona napisał(a):
                            > a te 30+ najchetniej ?...

                            ZDECYDOWANIE
                            • oona Re: tak 11.01.02, 10:56
                              no to masz całusa od 30-tki za ZDECYDOWANIE ! :)))
                              • ella_d Re: tak 11.01.02, 10:57
                                dwa caluski
                                • chudyy A wiecie dlaczego? 11.01.02, 11:06
                                  po pierwsze primo:
                                  bo są ładniejsze,

                                  pod drugie primo:
                                  bo są powbaniejsze,

                                  po trzecie primo:
                                  bo mają lepszy charakter
                                  • oona Re: A wiecie dlaczego? 11.01.02, 11:21
                                    zdaje się,że usiłujesz wymóc nastepne całusy?..
                                    ok,masz !
                                    ciekawe co jeszcze miłego usłyszymy :)))
                                    • chudyy Re: A wiecie dlaczego? 11.01.02, 11:24
                                      oona napisał(a):
                                      > zdaje się,że usiłujesz wymóc nastepne całusy?..
                                      > ok,masz !
                                      > ciekawe co jeszcze miłego usłyszymy :)))

                                      wymusić,
                                      no nie, to niezgodne z moją naturą, ja tylko po dobroci,
                                      pełna współpraca obu stron,
                                      ja tylko żyję, wyciągam wnioski i podziwiam,

                                      i słucham głosu swego niezawodnego czujnika,
                                      no miało być serca ;-)))
                                    • chudyy ja tylko po dobroci 11.01.02, 11:29
                                      oona napisał(a):
                                      > zdaje się,że usiłujesz wymóc nastepne całusy?..
                                      > ok,masz !
                                      > ciekawe co jeszcze miłego usłyszymy :)))

                                      broń mnie panie Boże,
                                      niczego nie umiem wymuszać, pełna współpraca w osiąganiu
                                      wspólnego dobra :)))

                                      zawsze idę za głosem czujnika,
                                      ups serca ;-)))
                                      • oona Re: ja tylko po dobroci 11.01.02, 11:37
                                        no to współpracujem,współpracujem,wspólpracujem
                                        potem sobie serdecznie pogratulujem
                                        i.... raz kolejny obcałujem :)))

                                        coby czujnik..yyy serce...nie ostygł zbytnio,bo zima wciąż trzyma
                                        • Gość: Chudyy ;-))) IP: 157.25.130.* 11.01.02, 11:42
                                          oona napisał(a):
                                          > coby czujnik..yyy serce...nie ostygł zbytnio,bo zima wciąż trzyma

                                          uwielbiam ludzi z poczuciem humoru !!!!!!!!!!
                                          • oona Re: ;-))) 11.01.02, 11:50
                                            a jak są w dodatku kobietą po 30-tce....ideał!
                                            • chudyy no we wszystkim się zgadzamy 11.01.02, 11:51
                                              oona napisał(a):
                                              > a jak są w dodatku kobietą po 30-tce....ideał!

                                              tylko o co się będziemy kłócić???
                                              życie bez kłótni to jak mięso bez soli
                                              • oona czyli wspólpraca kwitnie! 11.01.02, 12:01
                                                ale że bez mięsa mozna żyć !...
                                                a poza tym 30-latki nie są kłótliwe !
                                                to kolejna z naszych zalet
                                                wiesz,juz nie są...ale rowniez jeszcze nie są,taki etap przejsciowy...
                                                • chudyy Re: czyli wspólpraca kwitnie! 11.01.02, 12:04
                                                  oona napisał(a):
                                                  > ale że bez mięsa mozna żyć !...
                                                  > a poza tym 30-latki nie są kłótliwe !

                                                  owszem z wiekiem stajemy się mniej czepialscy, fakt, za to was bardziej lubię i
                                                  sam też chyba daję się bardziej lubić

                                                  z tym, że ja mięso b. lubię, smażone, pieczone, w sosach gęstych, śmietanowych, z
                                                  czosnkiem, uwielbiam zapach pieczenie z czosnkiem, kocham
                                                  • oona Re: czyli wspólpraca kwitnie! 11.01.02, 12:15
                                                    > owszem z wiekiem stajemy się mniej czepialscy, fakt, za to was bardziej lubię i
                                                    >
                                                    > sam też chyba daję się bardziej lubić
                                                    >
                                                    > z tym, że ja mięso b. lubię, smażone, pieczone, w sosach gęstych, śmietanowych,
                                                    > z
                                                    > czosnkiem, uwielbiam zapach pieczenie z czosnkiem, kocham

                                                    teraz brzmisz bardzo sympatycznie,to i wczesniej nie było chyba tak zle ?:)
                                                    hm,mięsko to,oprócz nas,30-latek,równiez zdaje sie mroczny przedmiot Twego
                                                    pożądania-po tym niezwykle sensualistycznym opisie sądząc:))))
                                                  • chudyy Re: czyli wspólpraca kwitnie! 11.01.02, 12:21
                                                    oona napisał(a):
                                                    > teraz brzmisz bardzo sympatycznie,to i wczesniej nie było chyba tak zle ?:)
                                                    > hm,mięsko to,oprócz nas,30-latek,równiez zdaje sie mroczny przedmiot Twego
                                                    > pożądania-po tym niezwykle sensualistycznym opisie sądząc:))))

                                                    dziękuję :)))

                                                    a wiesz jaką potrawę najbardziej lubię gotować?
                                                    rolady,
                                                    tłukę płaty wołowiny i potem je smaruję musztardą, którą posypuję pieprzem i
                                                    solą, do tego cebuli kawałek, ogórka kiszonego i boczku, potem zawija, spinam i
                                                    na rozgrzany tłuszcz z czosnkiem rzucam i wtedy to skwierczy, przysmaża się
                                                    ostro, a ja wącham i odjeżdżam

                                                    to samo mam z wieloma zapachami gotowania, uwielbiam te zapachy i jakoś nie
                                                    rozumiem ludzi nie lubiących, żeby się to po domu roznosiło, dla mnie dom gdzie
                                                    się nie gotuje to nie dom, dom mi musi pachnieć czosnkiem, warzywami, mięsem,
                                                    kawą, jedzeniem i ciepłem, te sterylne, wystudiowane gabinety o mdłości mnie
                                                    przyprawiają, czułbym się jak w pracy brrrr
                                                  • oona Re: czyli wspólpraca kwitnie! 11.01.02, 12:29
                                                    wiesz jaką potrawę najbardziej lubię gotować?
                                                    > rolady,
                                                    > tłukę płaty wołowiny i potem je smaruję musztardą, którą posypuję pieprzem i
                                                    > solą, do tego cebuli kawałek, ogórka kiszonego i boczku, potem zawija, spinam i
                                                    >
                                                    > na rozgrzany tłuszcz z czosnkiem rzucam i wtedy to skwierczy, przysmaża się
                                                    > ostro, a ja wącham i odjeżdżam
                                                    >
                                                    > to samo mam z wieloma zapachami gotowania, uwielbiam te zapachy i jakoś nie
                                                    > rozumiem ludzi nie lubiących, żeby się to po domu roznosiło, dla mnie dom gdzie
                                                    >
                                                    > się nie gotuje to nie dom, dom mi musi pachnieć czosnkiem, warzywami, mięsem,
                                                    > kawą, jedzeniem i ciepłem, te sterylne, wystudiowane gabinety o mdłości mnie
                                                    > przyprawiają, czułbym się jak w pracy brrrr

                                                    litości,ja właśnie na drugie sniadanie w pracy kromeczki dwie chlebka z serkiem
                                                    topionym wcinam... :(((
                                                    masz rację,wprawdzie ze mnie kucharka marna,ale myśląc o domu rodzinnym z czasów
                                                    dzieciństwa,próbując sobie go przywołać na zasadzie skojarzenia...myślę
                                                    bezwiędnie o jego zapachach-codziennych obiadów,sobotniego pieczenia ciasta,nie
                                                    mówiąc juz o feerii zapachów przedświątecznych!
                                                  • chudyy o jejku 11.01.02, 12:34
                                                    > litości,ja właśnie na drugie sniadanie w pracy kromeczki dwie chlebka z serkiem
                                                    > topionym wcinam... :(((

                                                    o jejku niedojadasz:
                                                    - z braku pieniędzy?
                                                    - czy też ...

                                                    > masz rację,wprawdzie ze mnie kucharka marna,ale myśląc o domu rodzinnym z czasó
                                                    > w
                                                    > dzieciństwa,próbując sobie go przywołać na zasadzie skojarzenia...myślę
                                                    > bezwiędnie o jego zapachach-codziennych obiadów,sobotniego pieczenia ciasta,nie
                                                    >
                                                    > mówiąc juz o feerii zapachów przedświątecznych!

                                                    Tak, tak,
                                                    poprzednie moje mieszkanie (wynajmowane) to było w nowym z 1995 roku, takie
                                                    odstawione, wszystko piękne, zadbane, cycuś glancuś,
                                                    ale postanowiłem się przeprowadzić i jedno takie pachnące znalazłem, wszedłem tam
                                                    i poczułem zapach jak w moim domu rodzinnym, trochę jak u babci do której całe
                                                    lata co dzień rano przychodziłem jadać bułki świeżutkie, chrupiące popijane kawą
                                                    zbożową,
                                                    nie jakieś suszi, czy inne wynalazki, tylko proste chłopsko-robotnicze jadło,
                                                    do dziś przetapiam czasem boczek ze słoniną i kromala wrzucę smalcu ze skwarkami

                                                    Hej
                                                  • oona Re: o jejku 11.01.02, 12:43
                                                    >
                                                    > o jejku niedojadasz:
                                                    > - z braku pieniędzy?
                                                    > - czy też ...

                                                    cóz praca biurowa-wiesz,30-tka 30-tką,multum zalet,ale nie da się ukryć,ze losowi
                                                    trzeba juz nieco bardziej pomagac niż wczesniej w utrzymaniu formy-tj.sylwetki-
                                                    odpowiedniej do (wspaniałej !))treści...:)

                                                    >
                                                    > > masz rację,wprawdzie ze mnie kucharka marna,ale myśląc o domu rodzinnym z
                                                    > czasó
                                                    > > w
                                                    > > dzieciństwa,próbując sobie go przywołać na zasadzie skojarzenia...myślę
                                                    > > bezwiędnie o jego zapachach-codziennych obiadów,sobotniego pieczenia ciast
                                                    > a,nie
                                                    > >
                                                    > > mówiąc juz o feerii zapachów przedświątecznych!
                                                    >
                                                    > Tak, tak,
                                                    > poprzednie moje mieszkanie (wynajmowane) to było w nowym z 1995 roku, takie
                                                    > odstawione, wszystko piękne, zadbane, cycuś glancuś,
                                                    > ale postanowiłem się przeprowadzić i jedno takie pachnące znalazłem, wszedłem t
                                                    > am
                                                    > i poczułem zapach jak w moim domu rodzinnym, trochę jak u babci do której całe
                                                    > lata co dzień rano przychodziłem jadać bułki świeżutkie, chrupiące popijane kaw
                                                    > ą
                                                    > zbożową,
                                                    > nie jakieś suszi, czy inne wynalazki, tylko proste chłopsko-robotnicze jadło,
                                                    > do dziś przetapiam czasem boczek ze słoniną i kromala wrzucę smalcu ze skwarkam
                                                    > i
                                                    >
                                                    > Hej

                                                    Postanowiłam :jadę na weekend do mamy !!!!!domowe mamusine jedzonko...ech
                                                    hej!
                                                  • chudyy Re: o jejku 11.01.02, 12:48
                                                    oona napisał(a):
                                                    > cóz praca biurowa-wiesz,30-tka 30-tką,multum zalet,ale nie da się ukryć,ze loso
                                                    > wi trzeba juz nieco bardziej pomagac

                                                    tylko - nie widziałem Cię - ale nie daj się wpędzić w nadmierne kompleksy, bo ja
                                                    to na przykład nadmiernie wychudzonych jakoś nie lubię i jakoś atak reklamy tylko
                                                    mnie odrzuca od tych wszystkich szkieletów jeszcze bardziej, jak ta z ostatniej
                                                    reklamy dezodorantu Nivea, no mówię Ci śmierć tak wygląda brrr
                                                  • oona Re: o jejku 11.01.02, 12:54
                                                    > tylko - nie widziałem Cię - ale nie daj się wpędzić w nadmierne kompleksy, bo j
                                                    > a
                                                    > to na przykład nadmiernie wychudzonych jakoś nie lubię i jakoś atak reklamy tyl
                                                    > ko
                                                    > mnie odrzuca od tych wszystkich szkieletów jeszcze bardziej, jak ta z ostatniej
                                                    >
                                                    > reklamy dezodorantu Nivea, no mówię Ci śmierć tak wygląda brrr

                                                    Nie,spokojnie,obsesje i kompleksy na punkcie chudosci a'la modelki juz w tym
                                                    wieku ma sie za sobą-a przynajmniej ja mam
                                                    Śmierć spryskana pod paszkami dezodorantem Nivea...hihi :))
                                                  • chudyy bardzo dobrze, tak trzymaj 11.01.02, 12:56
                                                    oona napisał(a):
                                                    > Śmierć spryskana pod paszkami dezodorantem Nivea...hihi :))

                                                    a pod rękę zasuwa ze znanymi projektantami, znaczy się pe......łami ;-)))
                                                  • oona Re: bardzo dobrze, tak trzymaj 11.01.02, 13:04
                                                    a niech tam sobie pe...dałują,ich wybór
                                                    a mój taki,jak mam wyglądać,o!
                                                  • chudyy tak jest 11.01.02, 13:07
                                                    a będziesz w Vikingu???
                                                  • oona Re: tak jest 11.01.02, 13:11
                                                    nie,ja też ze stolicy co prawda,ale tylko Dolnego Śląska... :(
                                                    ale życzę miłej zabawy
                                                    niezła Gorączka Vikingowej Nocy się zapowiada ! :))
                                                  • chudyy Wrocław znaczy się 11.01.02, 13:12
                                                    pozdrowienia dla Wrocławia więc serdeczne,
                                                    niech kwitnie przyjaźń międzymiastowa :)))
                                                  • oona Re: Wrocław znaczy się 11.01.02, 13:17
                                                    niech kwitnie!
                                                    i niech ktoś powie,ze forum jest be -toż jemu tę możliwość rozkwitu przyjażni
                                                    międzymiastowej zawdzięczamy !
                                                  • chudyy Forum jest wspaniałe 11.01.02, 13:19
                                                    potwierdzam to duchem
                                                    i mojem ciałem
                                                  • oona Re: Forum jest wspaniałe 11.01.02, 13:29
                                                    ciałem chudem wprawdzie,ale ten duuuuch....uch! :)
                                                    forum to dobra rzecz,choć miewa lepsze i gorsze dni,
                                                    ale wówczas trzeba sobie pomyslec co by było gdyby go nie było...i od razu
                                                    człowiek sie robi bardziej wyrozumiały !
                                                  • chudyy rzecz to 11.01.02, 12:26
                                                    > hm,mięsko to,oprócz nas,30-latek,równiez zdaje sie mroczny przedmiot Twego
                                                    > pożądania-po tym niezwykle sensualistycznym opisie sądząc:))))

                                                    rzecz to przecież oczywista,
                                                    że ja jestem hedonista
                                                  • oona czyyy ja wiem? 11.01.02, 12:33
                                                    ..czy taka oczywista?
                                                    "chudyy"brzmi raczej ascetycznie...:))
                                                  • chudyy Re: czyyy ja wiem? 11.01.02, 12:35
                                                    oona napisał(a):
                                                    > ..czy taka oczywista?
                                                    > "chudyy"brzmi raczej ascetycznie...:))

                                                    bo ja się nic, a nic nie ograniczam w jedzeniu i piciu, chudość mam gentyczną,
                                                    ojciec też suchy kogut jak i ja
                                                    szczęściarz jestem, bo nic mnie tak nie przeraża (estetycznie) jak sapiący facet
                                                    z lustrzycą ;-))
                                                  • oona Re: czyyy ja wiem? 11.01.02, 12:47
                                                    nawet sobie nie wyobrazasz jak Ci zazdroszczę!
                                                    chyba bym złotą rybkę w pierwsz...no,najpierw trzebaby naprawic swiat i coś tam
                                                    jeszcze...niech będzie w trzeciej kolejności o taki dar poprosiła ;))
                        • ella_d Re: jestem jestem 11.01.02, 10:47
                          spokojnie, nie ty jeden ryzykujesz, zaręczam
                          ale smak ryzyka słodki
    • mario2 Re: KLUB +40 11.01.02, 10:46
      a tu kto zajrzy??? +40 mamy tez?
      • ella_d Re: KLUB +40 11.01.02, 10:48
        do tego bym sie już nie przyznała
      • kropka! Re: KLUB +40 11.01.02, 10:50
        ;)))
      • chudyy cze Mario 11.01.02, 10:51
        kiedyś zajrzę,
        na razie pracuję nad tym i kiedyś dostąpię wyższego wtajemnicznia, na razie
        pobawię w piaskownicy dla młodszych dzieci,
        ale dla Mario duże pozdrówka
        • mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 10:52
          Dzieki Chudy, bede sobie tu sam krolowal i na odwaznych/odwazne czekal!
          • ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 10:55
            koniecznie +40?
            to dlugo poczekasz
            • mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 10:58
              nie sadze :o))) Tylko, ze sie wstydza :o))
              • ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:01
                wstydzic się jest rzeczą ludzką :o)))
                ale to wstyd nieuzasadniony
                a może nowy wątek dla odważnych?
                • oona Re: cze Mario 11.01.02, 11:02
                  Czego sie wstydzić ???
                  Przecież zycie zaczyna sie podobno po 40-tce! :)))
                  • mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 11:06
                    Wlasnie. Wtedy czlowiek dopiero czuje, ze zyje :o)
                    • Gość: ella d Re: cze Mario IP: 194.204.144.* 11.01.02, 11:09
                      a jakie to uczucie? bo nie wiem czy chce dożyc, a czasu niewiele...
                    • oona Re: cze Mario 11.01.02, 11:12
                      czyli jeszcze 10 lat smutnej wegetacji przede mną,a potem...!!!!!
                      • mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 11:13
                        uczucie jest niezle. Kazdy wiek ma swoje prawa, a kazdy czlowiek, tyle lat na
                        ile sie czuje!
                        • oona Re: cze Mario 11.01.02, 11:17
                          o,dokładnie!
                          psikam złotym sprejem na te słowa ! :))
                          a ponieważ mam wrazenie ze im mam wiecej latek tym lepiej mi sie zyje,bo lepiej
                          mi ze sobą,wiec niecierpliwie czekam na tę 40-tkę !
                          • mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 11:19
                            jak juz ja bedziesz obchodzic- daj znac. Wtedy Ci opowiem, jak to jest po 50-
                            ce :o))
                            • oona Re: cze Mario 11.01.02, 11:25
                              o nie!
                              powiesz mi,ze z tą 40-tką to bujda ,bo życie po 50-tce jest znacznie lepsze i
                              znowu bedzie przede mną 10 lat frustracji ,ze to jeszcze nie to :))
                            • ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:28
                              mój komp jest po 80-ce (lub serwer GW)
                              a chcialam powiedzieć że też sie dobrze czuję :o))
                            • oona Re: cze Mario 11.01.02, 11:30
                              o nie!
                              Powiesz mi wtedy ze z tą 40-tką to bujda,a zycie po 50 jest znacznie ciekawsze
                              i znowu bedzie mnie czekało 10 lat frustracji,ze to jeszcze nie to :))
                        • ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:18
                          i tak oto zgodzę się w zupełności z odkryciem powyższym
                          ale każdy sie czuje na 25, czy ma 18, czy 48
                        • ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:24
                          ale każdy sie czuje na 25
                          ja też
                          • ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:33
                            no nie! to teraz poszly wszystkie moje posty mozolne naraz
                            ...sie porobilo!
                            • ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:34
                              ..i to nie po kolei...
                              a ja taka perfekcjonistka jestem!
                              • mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 11:40
                                Nie martw sie, to jest jeszcze przywilej wieku :o)
                                • ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:43
                                  a myślalam, że przeciwnie
                                  znaczy, że normalne??
                                  • mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 11:44
                                    a coz jest normalnoscia u kobiety ? :o)))
                                    • ella_d Re: cze Mario 11.01.02, 11:50
                                      dobre pytanie :o)))
                                      nie wiem,
                                      może urok osobisty
                                      albo brak powyższego...
                                      a u mężczyzny co????
                                      • mario2 Re: cze Mario 11.01.02, 12:06
                                        urok osobisty norma u kobiety? To co robia te wszystkie babajagi, ktore na
                                        codzien spaceruja po naszym zyciu?
    • blondyna_z_klopa Re: KLUB +30 11.01.02, 11:05
      Chudiiiiiiiii, a mnie mowiles, ze masz 24 lata. Ja nie chce starego ojca dla
      dziecka mojego. I odwal sie od mamusi!
      • Gość: ella d Re: KLUB +30 IP: 194.204.144.* 11.01.02, 11:07
        spokojnie, chudyy tu tylko gosciem był
      • chudyy się zdradziłaś 11.01.02, 11:07
        blondyna_z_klopa napisał(a):
        > Chudiiiiiiiii, a mnie mowiles, ze masz 24 lata. Ja nie chce starego ojca dla
        > dziecka mojego. I odwal sie od mamusi!

        nigdy nie ukrywałem, że mam 36
        popatrz jaka wspaniała liczba,
        jaką sympatyczną osobę kryje w sobie,
        z jakim fajnymi walorami intelektualnymi :)))
        • red-ford Re: się zdradziłaś 11.01.02, 11:15
          to tylko by mnie wyruchac klamales? Dzis za kare nie dam Ci dupy, choc matus
          kaza.
          • blondyna_z_klopa Re: się zdradziłaś 11.01.02, 11:16
            ciebie tez wyruchal???? Pedal czy co?
            • chudyy a fe ;-) 11.01.02, 11:19
              blondyna_z_klopa napisał(a):
              > ciebie tez wyruchal

              a fe, takie brzydkie określenia takiego piękna !!!???
              • blondyna_z_klopa Re: a fe ;-) 11.01.02, 11:23
                okreslaj jak chcesz, ale ruchaj jak wtedy! tylko kondony tym razem przynies!
              • blondyna_z_klopa Re: a fe ;-) 11.01.02, 11:28
                okreslaj jak chcesz, tylko ruchaj jak ostatnio! tylko tym razem w kondonie i
                nie od tylu
              • blondyna_z_klopa Re: a fe ;-) 11.01.02, 11:30
                nazywaj sobie jak chcesz, ale ruchaj jak ostatnio, ale tym razem z kondonem i
                nie od tylu
    • Gość: parka jak miło IP: *.chello.pl 11.01.02, 12:36
      co to za miłe miejsce, ten klub. Tylko skąd nagle wziął się ten fetorek
      dworcowej toalety?
      • chudyy Re: jak miło 11.01.02, 12:40
        Gość portalu: parka napisał(a):
        > skąd nagle wziął się ten fetorek
        > dworcowej toalety?

        może nosa nie oczyściłaś po ostatniej wizycie na dworcu centralnym ;-)
        • mario2 Re: jak miło 11.01.02, 12:43
          oj parka. Podejrzewam, ze to reminiscencje ostatniej imprezy w Vikingu i
          wyczynow Chudego w toalecie!
        • Gość: arka Re: jak miło IP: *.chello.pl 11.01.02, 12:43
          może masz rację, choć zdawało mi się, że aromatem zionęło od przechodzącej obok
          blondynki.
          • Gość: parka Re: jak miło IP: *.chello.pl 11.01.02, 12:45
            wyjaśniam: w poście wyżej zjadło mi ' p ' (tzn. arka to ja)
            • mario2 Re: jak miło 11.01.02, 12:48
              tak sie domyslalem :o))) Bedziesz dzis?
              • Gość: parka Re: jak miło IP: *.chello.pl 11.01.02, 12:49
                na to wygląda
                • mario2 Re: jak miło 11.01.02, 12:51
                  Brawo- meska decyzja! Tylko autem nie przyjezdzaj :o))
                  • ella_d Re: jak miło 11.01.02, 13:08
                    ...ładnie sie wątek rozwija! co do bab jag, to o nich nie myślałam...
                    ale sie starają, i to jak...
                    • mario2 Re: jak miło 11.01.02, 13:09
                      ich prawo! Ciekawe, czy one sie przez paczkowanie rozmnazaja, albo znajduja od
                      czasu do czasu absztyfikantow? :o))
                      • ella_d Re: jak miło 11.01.02, 13:18
                        a def. baby jagi?
                        bo co do absztyfikantów tych pań, to też ich wielu, jak obserwuję :o)))

                        o))) mi się spodobało :o)))
                        • mario2 Re: jak miło 11.01.02, 13:27
                          Bab- jag tez duzo tutaj. Sabbat powinny sobie zrobic :o))
                          • ella_d Re: jak miło 11.01.02, 13:30
                            a jak mnie za szefową wybiora? :o)))
                            • mario2 Re: jak miło 11.01.02, 13:31
                              to dostaniesz miotle z przerzutkami i ABS-em :o))
                              • ella_d Re: jak miło 11.01.02, 13:34
                                a już mialam zacząc sie przymilać!
                                ale jak z przerzutkami i ABSem, to coś!! :o)))
                                • mario2 Re: jak miło 11.01.02, 13:35
                                  i poduszki powietrzne! Gdybys miala upasc i byc upadla wiedzma :o))
                                  • ella_d Re: jak miło 11.01.02, 13:40
                                    z poduszkami biore w ciemno!
                                    razem ze stanowiskiem :o)))
                                    wtedy gentlemenów straszyc będę
                                    tylko trza by znależć odpowiednie rewiry :o)))
                                    • mario2 Re: jak miło 11.01.02, 13:45
                                      proponuje swoj rewir jako pole doswiadczalne :o)
                                      • ella_d Re: jak miło 11.01.02, 13:48
                                        ale ja wróce, bo eraz będe si udzielać byznesowo - gdyby za te poduszki
                                        dowalili podatek od luksusu, to trzeba się zabezpieczyć :o)))
                                        • Gość: XpCitiba Zapraszam wszystkich po 30 do korzystania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 14:43
                                          Z karty kredytowej citibanku,
                                          przed 30 nie macie szans,
                                          gratulujemy!
                                          oczywiście + wpływ 5000/m-c
                                          • ella_d Re: Zapraszam wszystkich po 30 do korzystania 11.01.02, 14:48
                                            lepiej iśc do lombardu :o)))
                                      • ella_d Re: jak miło 11.01.02, 14:47
                                        ty gentlemen, rozumie się???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka