14.08.08, 09:22
szukam kochnki w wawie
Obserwuj wątek
    • 444a Re: kochanę 14.08.08, 21:12
      Jakie to konkretne i jak wiele mówi o poszukującym...
      • retour Re: kochanę 21.08.08, 15:40
        i już widzę te tłumy chętnych...faceci to mają jednak tupet...
        • 444a Re: kochanę 21.08.08, 16:50
          Kobiety mają nie mniejszy.
          Zresztą tego typu ogłoszenia facetów są przynajmniej "konkretne" i tak dopiero
          poznaje się osobę w realu. Ogłoszenia kobiet to prawie zawsze wyliczanka wymagań
          i zachwytów nad samą soba.
          • retour Re: kochanę 21.08.08, 19:23
            No wiesz- kobiety w ten sposób przynajmniej sygnalizują co mają do zaoferowania
            (potem można zweryfikować) a ten tutaj osobnik na co liczy? Samo ogłoszenie
            zapotrzebowania nikogo nie skusi...chyba...
            • 444a Re: kochanę 21.08.08, 21:43
              > No wiesz- kobiety w ten sposób przynajmniej sygnalizują co mają do zaoferowania

              Ja bym powiedział, że niechcący odsłaniają się ze złej strony.

              A ten tu... konkretnie:) spotkajmy się to się zobaczy.
              • retour Re: kochanę 22.08.08, 06:34
                Czyżby jakieś urazy do płci odmiennej?
                Ogłoszenie mnie rozbawiło a tu tak poważnie (uszczypliwie) się robi :)
                Niech mu będzie- że to "konkretnie i na temat". Może akurat są kobiety, którym
                to odpowiada.
                • 444a Re: kochanę 22.08.08, 22:04
                  > Czyżby jakieś urazy do płci odmiennej?

                  Trochę tak, ale tu konkretnie dlaczego pytasz?

                  > Niech mu będzie- że to "konkretnie i na temat". Może akurat są kobiety, którym
                  > to odpowiada.

                  Niestety nie ma:)
                  • retour Re: kochanę 22.08.08, 22:38
                    Nie pytam konkretnie. To pytanie retoryczne. Nie mam w zwyczaju nieznajomych
                    odpytywać z ich przeżyć osobistych :)
                    Uff. Całe szczęście, że nie ma...
                    • 444a Re: kochanę 23.08.08, 00:40
                      > Uff. Całe szczęście, że nie ma...

                      No szkoda, że nie ma kobiet, z którymi można by rozmawiać wprost...
                      • retour Re: kochanę 23.08.08, 09:44
                        Pokrętna interpretacja :)Jeśli chodzi o rozmowę to na pewno są. Niektóre nawet
                        tak wolą i potrafią.
    • grzanka23 Re: kochanę 21.08.08, 15:46
      michall30 napisał:

      > szukam kochnki w wawie

      "Kochnki" prędko sobie nie znajdzie,bo nie wiem co to jest.
      • retour Re: kochanę 21.08.08, 15:56
        a może panu o "kuchenkę" chodziło tylko tak z pośpiechu wyszło?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka