staryigruby 23.08.08, 20:33 żeby stworzyć Miłość" :). Własnie słucham De Mono. Skoro Pan Bóg stworzył cały wielki świat w 7 dni, to myślicie, że można w 7 dni stworzyć coś takiego małego - taki mały świat na dwie osoby ? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
staryigruby Re: "7 dni.... 23.08.08, 21:56 Chyba nie za dużo. Co łatwo przychodzi łatwo odejsć może - nie ? :) Easy come, easy go...:) Odpowiedz Link Zgłoś
duuuz Re: "7 dni.... 23.08.08, 21:57 staryigruby napisał: > Chyba nie za dużo. Co łatwo przychodzi łatwo odejsć może - nie ? :) > Easy come, easy go...:) co prawda to prawda Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: "7 dni.... 23.08.08, 22:57 A jeszcze lepiej w 7 tygodni, 7 miesięcy. 7 lat tez nie do pogardzenia :). Coś z tą 7-mką musi być na rzeczy, skoro Sting spiewał, że "Love is the 7th wave...". Miłosc to siódma fala....czy ktoś wie dlaczego to napisał ??? :))) PS Postanowiłem kłasć się do łózka przed 11-tą. Dobranoc :). Dlaczego siódma fala? :D Odpowiedz Link Zgłoś
duuuz Re: "7 dni.... 24.08.08, 12:33 > Postanowiłem kłasć się do łózka przed 11-tą. Dobranoc :). brawo trzeba realizować swoje postanowienia:) a co bedzie jak ta co z nia te 7 minut nie bedzie sie chciala polozyc?: Odpowiedz Link Zgłoś
hydro.zagadka Re: "7 dni.... 24.08.08, 12:43 staryigruby napisał: > Miłosc to siódma fala....czy ktoś wie dlaczego to napisał ??? :))) Bo podobno co siódma fala jest dwukrotnie większa od poprzedniej, jest najmocniejsza, potrafi ponieść, porwać albo zniszczyć czyli dokładnie jak miłość. Siódemka jest szczególną liczbą, ja wierzę w przemianę co 7 lat, rok 1997 był dla mnie dobry, podobnie 2007/ Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: "7 dni.... 24.08.08, 13:29 ...zgadzam sie rowniez, ze przemiany sa cykliczne...te 7 lat kazdy odlicza inaczej : ) od innego momentu w swoim zyciu... 8 - jest cyfra przelowmowa i szczesliwa : )) "Miłosc to siódma fala....czy ktoś wie dlaczego to napisał ??? :)))" ...bo rozchodzi sie falami...i moze ich byc siedem : ) Nie zgadzam sie tylko ze stwierdzeniem, ze: "milosc potrafi zniszczyc"... Milosc nie niszczy. Buduje, dodaje sil, jest tworcza...jakkolwiek nazywalibysmy wszystko inne - miloscia to nie jest. : )) Odpowiedz Link Zgłoś
hydro.zagadka Re: "7 dni.... 24.08.08, 18:25 osv napisała: > 8 - jest cyfra przelowmowa i szczesliwa : )) bo odwrócona wygląda jak znak nieskończoności :-) zobaczymy po skonczonym roku, teraz nie pretenduje do miana najlepszy rok od stuleci ;-) > Nie zgadzam sie tylko ze stwierdzeniem, ze: "milosc potrafi > zniszczyc"... > Milosc nie niszczy. > Buduje, dodaje sil, jest tworcza...jakkolwiek nazywalibysmy wszystko > inne - miloscia to nie jest. jest taka wypalajajaca od srodka, taka o ktorej pisza poeci, przeciez nie kazda milosc jest szczesliwa, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: "7 dni.... 25.08.08, 08:30 Akurat Sting wierzy w pozytywną moc siódmej fali...podobnie jak surferzy. Oni uważaja, ze trzeba czekać na tę siódmą falę, bo ona jest najmocniesza, najwieksza i dopiero kiedy ona cię porwie, to jest jazda na całego :). Nigdy nie surfowałem :). Odpowiedz Link Zgłoś
szyszkasosny Re: "7 dni.... 25.08.08, 18:27 Już się ucieszyłam, że znalazłam kogoś w sam raz dla siebie - stary i gruby, a do tego wierzący w moc siódemki. A co widzę z wizytówki - młody przystojniak tak przewrotnie się reklamuje! Bo ja siódemka jestem numerologiczna... Odpowiedz Link Zgłoś
duuuz Re: "7 dni.... 25.08.08, 21:09 a ja jestem piątką:) a ten przystojniak rzeczywiscie nie jest taki stary...i gruby:) Odpowiedz Link Zgłoś