Socjalizm dla bogatych

16.09.08, 08:57
"Gdy rodzina z Ohio nie może sobie poradzić ze spłatą kredytu
mieszkaniowego, traci dom. Gdy hazardzista z Las Vegas przegra w
kasynie więcej niż ma, może pójść za długi do więzienia. Lecz gdy
największe banki z Wall Street na skutek wariackich inwestycji
stracą miliardy, rząd i Fed za cudze pieniądze wykupują je z długów."

Tak wygląda dziś "liberalna Ameryka"

www.manageria.pl/manageria/1,85811,5695450,Zwiazek_Socjalistycznych_Stanow_Ameryki_Polnocnej.html
    • gumpel Re: Socjalizm dla bogatych 18.09.08, 21:40
      grzespelc napisał:
      > Tak wygląda dziś "liberalna Ameryka"

      Stany Zjednoczone nie są państwem liberalnym. Są państwem liberalniejszym.

      Co do "bankowego kryzysu" to właściwie déjà vu z lat 20-tych. Mój ulubiony
      ekonomista - uważam, że najwybitniejszy ekonomista wszystkich czasów - Ludwig
      von Mises uważał, że kryzys 1929 roku był spowodowany naruszeniem "mechanizmu
      cenowego", czyli równowagi między popytem a podażą, która wytwarza się w sposób
      naturalny, gdy cena odpowiada popytowi. Tymczasem z jednej strony
      interwencjonizmem państwa w okresie Wielkiej Wojny, a z drugiej - co ważniejsze
      - polityką kredytową banków, które w latach 20-tych rozdawały kredyty bez
      pokrycie rozregulowały ten mechanizm. Kredyty psują rynek sztucznie
      rozdmuchując koniunkturę. Z czasem trzeba za to zapłacić. Jak się okazuje
      Amerykanie nie wyciągnęli wniosków z tej lekcji i po 80 latach popadli w tę samą
      patologię. No to mamy to co mamy.

      Czy ta interwencja przyniesie pozytywne skutki ? To zależy, jak potraktują ją
      banki. Jeśli podziała otrzeźwiająco i przestaną rozdawać kredyty bez pokrycia to
      tak. Jeśli nabiorą przekonania, że można robić co się chce bo państwo i tak
      pomoże czeka nas globalny kryzys.


      G.
      • grzespelc Re: Socjalizm dla bogatych 22.09.08, 20:43
        Co do "bankowego kryzysu" to właściwie déjà vu z lat 20-tych.

        Tak, ale to deja vu było napędzane realnie ujemnymi stopami procentowymi Fedu,
        który robił sztuczki przez parę lat, aż w końcu ruchy były coraz bardziej
        rozpaczliwe. A niskie stopy były po to, żeby złagodzić skutki rosnącego deficytu
        w budżeccie (wydatki na wojnę plus obniżka podatków) - to się musiało źle
        skończyć i cieszę się ,że w końcu się skończyło, ale dziwię się trochę, że
        udawało się czarować rzeczywistość przez ładnych kilka lat.
        Mamy teraz kolejne problemy (AIG, Lehman Bros.) i pewnie będą następne - bawią
        mnie za to neerwowe ruchy inwestorów, na gwałt poszukujścych czegoś, na czym
        możn by zarobić. Chyba za dużo wolnych środków jest na rynkach...
        • gumpel Re: Socjalizm dla bogatych 25.09.08, 11:36
          No cóż, o tym kto jest winien można dyskutować. Tyle, że to i tak nie ma
          większego znaczenia. Ważne jest kto na tym straci a kto zyska.

          Na razie ta ostatnia kwestia przedstawia się dość jasno tylko w polityce. McCain
          is dead, teraz już Palin nic nie pomoże. Obama ma prezydenturę w kieszeni,
          chyba, że popełni jakieś katastrofalnych rozmiarów głupstwo, albo Bin Laden
          osobiście wysadzi w powietrze Kapitol (choć to ostatnie też może nie
          wystarczyć). Republikanie żegnają się z prezydenturą w takim stylu, że raczej
          szybko do Białego Domu nie wrócą ...

          A kto jak na tym wyjdzie w ekonomi ? Pewnie będzie jak zawsze: zyskają zaradni,
          stracą maluczcy.

          G.
          • grzespelc Re: Socjalizm dla bogatych 25.09.08, 11:48
            Ano, branża finansowa zawsze spada na 4 łapy. Podobno firmy amerykańskie nie
            potrzebują kredytów, bo finansują inwestycje z własnych środków, więc banki
            obsługujące tą działkę powinny padać jak muchy. I co? I nic.
      • hiperrealizm Dedykowane wszytkim! 27.09.08, 12:55
        Rekinom Z Wall St. oraz nam, dłubaczom z nad Wisły!
        To już jest koniec! Bal właśnie się kończy!
        Traz zacznie się walka o przetrwanie!
        misiax.wrzuta.pl/audio/r2duBgNIea/elektryczne_gitary_-_to_juz_jest_koniec
    • grzespelc Pozwólmy bankom upaść.. 27.09.08, 12:15
      ..czyli głod wołającego na puszczy:

      www.manageria.pl/manageria/1,85811,5737696,Znany_inwestor__musimy_pozwolic_na_bankructwo_gigantow_.html
      A poza tym - Obama coraz bliżej prezydentury po ostatniej debacie :)
      • hiperrealizm obama doprowadzi do ostatcznego upadku Ameryki 27.09.08, 12:57
        tak naprawdę nie ma sie z czego cieszyć.
        -
        człowiek to taka smutna, wyłysiała małpa z ambicjami.
        • grzespelc A niby to dlaczego? 27.09.08, 13:58
          Proszę, uzasadnij.
          • hiperrealizm Re: A niby to dlaczego? 27.09.08, 19:03
            grzespelc napisał:

            > Proszę, uzasadnij.
            ==========================
            wygląda na populistę bez zasad, skupinym wyłącznie na sobie.
            Nie wiem, ale moim zdaniem to on ma w głębokim poważaniu wyborców.
            Wielce prawdopodobne jest również to jest to zwykły rasista.
            Jeśli wygra to pewnie będzie USA rządził z takim samym skutkiem jak
            większość kolorowych burmistrzów w Stanach.
            • grzespelc Re: A niby to dlaczego? 27.09.08, 19:49
              > wygląda na populistę bez zasad, skupinym wyłącznie na sobie.

              Wygląd o niczym nie swiadczy.

              > Nie wiem, ale moim zdaniem to on ma w głębokim poważaniu wyborców.

              A to bardzo dobrze, wyborców trzeba szanować.

              > Wielce prawdopodobne jest również to jest to zwykły rasista.

              A jakież to przesłanki o tym mówią?

              > Jeśli wygra to pewnie będzie USA rządził z takim samym skutkiem jak
              > większość kolorowych burmistrzów w Stanach.

              ?? Mógłbyś szerzej, bo to mogłoby być ciekawe...
              • kochanica-francuza Re: A niby to dlaczego? 28.09.08, 17:49
                Za to McCain nie zna się na ekonomii.
          • maria421 Re: A niby to dlaczego? 29.09.08, 18:22
            Obama jest zapatrzonym w siebie narcystycznym bufonem bez zadnych konkretnych
            idei ktory juz uwaza sie za prezydenta.
            W czasie wizyty w Berlinie zazyczyl sobie przemawiac przed Brama Brandenburska,
            tam gdzie przemawiali Kennedy, Reagan, Clinton. Na szczescie Merkel powiedziala
            "Nein" , powiedziala ze na takie miejsce trzeba sobie zasluzyc, a Obama jest
            narazie tylko kandydatem na prezydenta...
            Tak wiec przemawial przed Kolumna Zwyciestwa, choc nie wiadomo po co, bo
            przeciez walka przedwyborcza rozgrywa sie w USA, nie w Niemczech.
            Przez ponad pol godziny glosil frazesy, frazesy, frazesy i mialo sie wrazenie ze
            nawet jemu samemu nie chodzilo o to co mowi, tylko o to, jak to bedzie wygladac
            w migawkach CNN czy Fox w USA.

            Zaloze sie, ze gdyby byl bialy, nie mialby tak wielkiej sympatii Europejczykow.

            • a000000 Re: A niby to dlaczego? 29.09.08, 18:36
              maria421 napisała:

              > Obama jest zapatrzonym w siebie narcystycznym bufonem bez zadnych konkretnych
              > idei


              niestety, jest to chyba prawda.... co dobrze nam nie wróży.
    • grzespelc Marzenia Marksa się spełniają 29.09.08, 18:08
      Włąsnie rząd brytyjski znacjnalizował drugi bank, a kolejny znacjonalizowały
      wspólnie rządy Beneluksu. Ludzie, ludzie, co się dzieje... Rewolucja
      socjalistyczna ogarnęła Europę...

      gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,5745811,Gieldy_nurkuja__kolejne_banki_w_tarapatach.html
      • a000000 Re: Marzenia Marksa się spełniają 29.09.08, 18:36
        Grzesiu, jesteś pewny, że wsparcie udzielane bankom to nacjonalizacja?
        nie patrz co piszą pismaki, tylko samodzielnie się zastanów.
        • kochanica-francuza A pewnie. Dyktatura proletariatu 29.09.08, 21:37
          Proletariat nam ciepłej nie naprawił, tylko zimną!
        • grzespelc Re: Marzenia Marksa się spełniają 29.09.08, 21:48
          Tak, jestem pewny.
          • hiperrealizm Ten się śmieje, kto się ostatni śmieje 30.09.08, 09:17
            nawet jeśli jest to śmiech przez łzy.
          • a000000 Re: Marzenia Marksa się spełniają 30.09.08, 10:00
            grzespelc napisał:

            > Tak, jestem pewny.

            znaczy się - te banki stają się własnością państwa? I to w drodze PRZEJĘCIA, nie
            wykupu?????
            • grzespelc Re: Marzenia Marksa się spełniają 04.10.08, 11:25
              I to w drodze PRZEJĘCIA, nie
              > wykupu?????

              Czego?

              "Wieczorem rządy Holandii i Belgii poinformowały o potężnej transakcji
              dotyczącej banku Fortis - holenderska część tego giganta działającego w krajach
              Beneluksu przejdzie całkowicie w ręce rządu Holandii. Holendrzy zapłacą za to
              Belgom 16,8 mld euro. Dzięki tej transakcji Holandia przejmie też bank ABN Amro,
              niedawno zakupiony przez Fortisa. Rządy krajów Beneluksu ratowały Fortis przed
              upadkiem już w niedzielę, odkupując jego udziały za 11,2 mld euro."
      • hiperrealizm A ty się z tego cieszysz? n/t 30.09.08, 09:16

        • grzespelc Trudno powiedzieć 30.09.08, 18:12
          Po prostu taki paradoks widzę.
    • grzespelc Re: Socjalizm dla bogatych 06.10.08, 22:34
      Ciąg dalszy następuje:

      "Duży bank islandzki - Glitnir Bank hf - uchroniło w zeszłym tygodniu przed
      upadkiem przejęcie 75 proc. udziałów przez państwo, kosztem (w przeliczeniu) 600
      milionów euro."

      Swoją drogą zasziwia mnie tolerancja Komisji Europejskiej dla wydawania tak
      wielkiej kasy na pomoc bankom. Regulacje o pomocy publicznej siedzą i kwiczą.
      • diabollo Re: Socjalizm dla bogatych 07.10.08, 08:03
        grzespelc napisał:

        > Ciąg dalszy następuje:
        >
        > "Duży bank islandzki - Glitnir Bank hf - uchroniło w zeszłym tygodniu przed
        > upadkiem przejęcie 75 proc. udziałów przez państwo, kosztem (w przeliczeniu) 60
        > 0
        > milionów euro."
        >
        > Swoją drogą zasziwia mnie tolerancja Komisji Europejskiej dla wydawania tak
        > wielkiej kasy na pomoc bankom. Regulacje o pomocy publicznej siedzą i kwiczą.

        Mnie też trochę zastanawia, że wszystkie zalecenia gospodarcze krajów bogatych
        dla krajów biednych (dyscyplina budżetowa, polityka pieniężna), w ogóle nie są
        przestrzegane przez kraje bogate...

        Kłaniam się nisko.
Pełna wersja